Pełny tekst orzeczenia

II SA/GL 88/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Gl 88/22 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2022-06-23
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2022-01-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Beata Kalaga-Gajewska
Elżbieta Kaznowska /przewodniczący/
Wojciech Gapiński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II OSK 2325/22 - Wyrok NSA z 2024-02-08
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 471
art. 35 ust. 1-4, art. 5 ust. 1 pkt 9
Ustawa z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw
Dz.U. 2022 poz 329
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 119 pkt 2, art. 210 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędziowie Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. Sp. k. w C. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 19 listopada 2021 r. nr IFXIV.7840.12.37.2021 w przedmiocie pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję.
Uzasadnienie
Wojewoda Śląski (dalej – organ odwoławczy, Wojewoda) decyzją z dnia 19 listopada 2021 r. nr IFXIV.7840.12.37.2021, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm. - dalej k.p.a.) oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm. – dalej u.p.b.) w związku z art. 26 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 471 z późn. zm. – dalej ustawa zmieniająca), po rozpoznaniu odwołania W. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą W. B. Firma Budowlana "W" w C. (dalej – Inwestor, Wnioskodawca), uchylił decyzję nr [...] Prezydenta Miasta C. (dalej – organ I instancji) z dnia 16 kwietnia 2021 r. znak [...] i orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzieleniu W. B. jako właścicielowi firmy W. B. Firma Budowlana "W" pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i elementami zagospodarowania terenu, na działce nr ewid. [...] obręb [...], położonej w C. przy ul. [...].
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Po rozpatrzeniu wniosku Inwestora o wydanie pozwolenia na budowę, Prezydent Miasta decyzją nr [...] z dnia 16 kwietnia 2021 r. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce w C. przy ul. [...] o nr ewidencji gruntów [...], obręb [...]. W jej uzasadnieniu wskazano, że w związku z ujawnionymi nieprawidłowościami projektu budowalnego wezwano Inwestora do ich usunięcia (postanowienie z dnia 11 lutego 2021 r. nr [...]). Ponowna weryfikacja uzupełnionego projektu doprowadziła organ I instancji do wniosku, że Inwestor nie uczynił zadość wszystkim nałożonym na niego obowiązkom. Z tego też powodu, jak wskazano w decyzji organu I instancji, wydano decyzję negatywną dla Inwestora.
W odwołaniu z dnia 20 maja 2021 r. pełnomocnik Inwestora zarzucił rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnemu:
– podanie w uzasadnieniu decyzji nieprawdziwych danych dotyczących projektowanego budynku,
– naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia prawnego z przytoczeniem przepisów prawa,
– naruszenie art. 7 i art. 9 k.p.a. poprzez brak dokonania lub dokonanie dowolnych ustaleń stanu faktycznego skutkujący wezwaniem Wnioskodawcy do poczynienia we własnym zakresie tych ustaleń, a w konsekwencji wydanie decyzji nieznajdującej potwierdzenia w materiale dowodowym.
Wojewoda decyzją z dnia 19 listopada 2021 r. uchylił rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzieleniu Wnioskodawcy pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i elementami zagospodarowania terenu, na działce nr ewid. [...] obręb [...], położonej w C. przy ul. [...].
W uzasadnieniu organ odwoławczy odniósł się do każdej okoliczności, która została wskazana przez Prezydenta Miasta dla wykazania podstaw wydania decyzji odmownej. Zajmując się pierwszą z nich nie podzielił zdania, że projekt jest niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie szerokości elewacji frontowej. Uznano bowiem, że jest to tylko i wyłącznie szerokość ściany wschodniej. Nie można w tej wielkości uwzględniać klatki schodowej i wiatrołapu, które są przesunięte względem wspomnianej ściany o ok. 11,5 m w głąb działki. Zatem, zdaniem Wojewody, szerokość ściany wschodniej wynosząca 13,99 m mieści się w zakresie parametru szerokości elewacji frontowej określonej decyzją o warunkach zabudowy jako ok. 18 m.
W dalszej kolejności organ odwoławczy stwierdził, że ściana północna budynku (ściana klatki schodowej bez okien) usytuowana jest w odległości 3,12 m od granicy. Tym samym spełniono wymagania z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 z późn. zm. – dalej rozporządzenie). Dodano, że znajduje to potwierdzenie w części opisowej i graficznej projektu. Nie podzielono również stanowiska organu I instancji o naruszeniu § 13 rozporządzenia. Wyjaśniono w tej kwestii, że z załączonej do dokumentacji projektowej analizy zacienienia i przesłaniania (s. 83-87 projektu budowlanego) wynika, iż nowoprojektowany budynek nie znajduje się w obszarze wyznaczonym w myśl wspomnianego przepisu w odniesieniu do istniejących budynków na działkach sąsiednich o nr [...] i [...]. Tym samym uznano, iż nie doszło również do naruszenia § 57 i § 60 rozporządzenia. Podkreślono natomiast, że organ I instancji nie dysponował podstawą prawną dla żądania takiej analizy w stosunku do nieistniejącego (nawet niezaprojektowanego) budynku na działce nr [...].
W dalszej części zaskarżonej decyzji Wojewoda wyraził pogląd, że rozwiązania projektowane co do odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycji nie dają podstaw do twierdzenia, że będą nieskuteczne. Podniesiono bowiem, że przekroje terenu (rysunek nr Z.01.01) dowodzą tego, że teren inwestycji przy granicy położony jest niżej względem terenów sąsiednich. Natomiast wody z projektowanego chodnika wzdłuż granicy z działką nr [...] i ze spadkiem w kierunku tej działki przejmowane będą przez teren biologicznie czynny, który jest położony niżej względem działki sąsiedniej.
Podsumowując Wojewoda uznał, że projekt budowlany przedłożony przez Inwestora spełnia wszystkie wymagania przewidziane prawem, dlatego też orzekł jak w sentencji decyzji.
W skardze z dnia 29 grudnia 2021 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik P Sp. z o.o. Sp.k. w C. (dalej – Skarżąca, Spółka) zarzucił decyzji Wojewody:
I. naruszenie prawa materialnego, a to:
1) art. 35ust. 5 pkt 1 u.p.b. poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę w sytuacji nieusunięcia przez Inwestora nieprawidłowości w zakresie określonym w postanowieniu Prezydenta Miasta C. z dnia 11 lutego 2021 r. zmienionym następnie postanowieniem z 11 marca 2021 r.;
2) art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.b. poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę pomimo braku zgodności zaprojektowanego zamierzenia inwestycyjnego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy wydanej przez Prezydenta Miasta C. z dnia 2 lipca 2018 r. nr [...] w zakresie:
a) szerokości elewacji frontowej,
b) zapewnienia odprowadzania wód opadowych,
c) zapewnienia ochrony interesów osób trzecich;
3) art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego w sytuacji istotnych wątpliwości w zakresie poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich;
II. naruszenie przepisów postępowania - art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a to: możliwych ograniczeń w zabudowie nieruchomości sąsiednich w związku z planowanymi gabarytami nowej zabudowy oraz zagrożenia zalewaniem nieruchomości sąsiednich na skutek wyłączenia z powierzchni biologicznie czynnej ponad 60% powierzchni nieruchomości inwestowanej i braku podłączenia do kanalizacji opadowej.
Wobec tych zarzutów pełnomocnik Skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W motywach skargi podkreślono wagę decyzji o warunkach zabudowy, w tym dla ochrony interesów osób trzecich, z którą musi pozostawać w zgodzie decyzja o pozwoleniu na budowę. Tymczasem, w ocenie pełnomocnika, Wojewoda dokonał bardzo swobodnej wykładni zapisów decyzji o warunkach zabudowy dopuszczając realizację budynku o większej szerokości elewacji frontowej, niż wynikało ze wspomnianego aktu. Według niego, nie można odstępować od uwzględnienia w ramach tego parametru wiatrołapu i klatki schodowej ze względu na ich oddalenie od ściany wschodniej. Brak jest bowiem precyzji w wyjaśnieniu takiego podejścia, tj. jaka odległość pozwala, a jaka nie, na wliczenie elementów budynku do szerokości elewacji frontowej. Za powinnością uwzględnienie wskazanego wiatrołapu i klatki schodowej, jak wskazuje pełnomocnik, przemawia stanowisko NSA w wyroku z dnia 1 września 2009 r. sygn. akt II OSK 1336/08, zgodnie z którym szerokość elewacji frontowej to linia łącząca dwa najdalej oddalone od siebie punkty widoku budynku od strony frontu działki.
Autor skargi podniósł, że organ odwoławczy błędnie utożsamia nasłonecznie obiektów już istniejących z ochroną interesów osób trzecich. Otóż, jak twierdzi pełnomocnik, zgodność projektu z § 13 rozporządzenia to również ochrona przed ograniczeniami możliwości zabudowy nieruchomości sąsiednich w sposób analogiczny do zabudowy projektowanej. Inne podejście, w opinii pełnomocnika, prowadziłoby do nieuprawnionego zawężenia prawa własności działek sąsiednich. Dla potwierdzenia słuszności tego stanowisko zacytowano fragment wyroku NSA z dnia 23 czerwca 2021 r. sygn. akt II OSK 2738/18.
W skardze podniesiono, że zagadnienie właściwego zaprojektowania systemu odprowadzania wód opadowych i roztopowych zostało potraktowane bardzo swobodnie przez Wojewodę. Wskazując na § 28 rozporządzenia wymieniono możliwe rozwiązania tego zagadnienia podkreślając, że wyjątkiem jest odprowadzenie wód opadowych na teren inwestycji. Podkreślono przy tym, że w projekcie zawarta jest informacja o tym, że inwestycja ma dostęp do pełnego uzbrojenia miejskiego (m.in. kanalizacji deszczowej). Tymczasem, jak zaznaczył pełnomocnik, nie wyjaśniono przyczyn, które zdecydowały o odstąpieniu od zaprojektowania systemu odprowadzania wód do kanalizacji, a zdecydowano o jej gromadzeniu w szczelnym zbiorniku. Ponadto nie przedstawiono nawet parametrów przyjętej koncepcji, która powinna być przedmiotem niniejszego postępowania, a wcześniej (ewentualnie) postępowania wodnoprawnego. Pełnomocnik jest zdania, że powierzchnia biologicznie czynna pomiędzy chodnikiem a działką sąsiednią nie daje gwarancji zatrzymania wód roztopowych i opadowych. Otóż mogą się na tym obszarze tworzyć kałuże, które następnie będą się przelewać na grunty znajdujące się w pobliżu. O takim zagrożeniu świadczyć ma również to, że ponad 60% gruntu wyłączone zostanie z powierzchni biologicznie czynnej.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Spór w sprawie wiąże się z negowaniem podstaw do udzielenia Inwestorowi pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i elementami zagospodarowania terenu. Brak jest zgody co do tego, czy projektowany budynek w zakresie szerokości elewacji frontowej jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy. Ponadto podważane jest stanowisko co do tego, czy analiza nasłoneczniania i przesłaniania winna uwzględniać możliwość realizacji na sąsiednich działkach podobnej zabudowy. Przedmiotem negacji jest również kwestia, czy przyjęte rozwiązania zagospodarowania wód opadowych i roztopowych są wystarczające dla zapewnienie ochrony przed ich spływem na nieruchomości graniczące z terenem inwestycji.
Przystępując do rozważań wskazać należy, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza projekt budowlany pod względem jego kompletności i zgodności z wymaganiami określonymi w art. 35 ust. 1 u.p.b. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w tym względzie nakłada w formie postanowienia obowiązek ich usunięcia w zakreślonym terminie (art. 35 ust. 3 u.p.b.). Ich usunięcie – przy jednoczesnym spełnianiu wymagań z art. 32 ust. 4 u.p.b. – obliguje organ administracji architektoniczno-budowlany do udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 4 u.p.b.). Nie wypełnienie wspomnianych obowiązków stanowi z kolei podstawę do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 5 pkt 1 u.p.b.).
Jednym z elementów spornych jest kwestia zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie szerokości elewacji frontowej. Wspomniany akt administracyjny dopuszcza wyznaczenie tego elementu nowej zabudowy na poziomie ok. 18 m. Tymczasem według Spółki, w projekcie szerokość elewacji frontowej wynosi 19,47 m. Nie zgodziła się bowiem ze stanowiskiem Wojewody, że do tej wielkości nie wlicza się widocznego od frontu wiatrołapu i klatki schodowej z racji na ich odsunięcie względem ściany wschodniej – frontowej o ok. 11,5 m.
Zajmując się tym zagadnieniem wskazać przyjdzie, że znaczenie pojęcia "szerokości elewacji frontowej" nie zostało zdefiniowane w prawie. Natomiast w judykaturze wypracowano stanowisko, że jest to linia prosta łącząca dwa najdalej oddalone od siebie punkty w widoku budynku od strony frontu działki (zob. wyroki NSA: z dnia 1 września 2009 r. sygn. akt II OSK 1336/08, Lex nr 597201; z dnia 28 maja 2019 r. sygn. akt II OSK 2529/18, Lex nr 2713973). Pogląd ten prezentowany był w stanie faktycznym, gdzie projektowany budynek miał elewację wielopłaszczyznową (np. poszczególne segmenty budynku były przesunięte w głąb nieruchomości). Zatem zasadę tą stosować należy do zasadniczej bryły budynku. Nie powinno się natomiast jej odnosić do tych elementów budynku, które niejako stanowią uzupełnienie wspomnianej bryły zasadniczej. Dlatego do szerokości elewacji frontowej nie należy wliczać wiatrołapów, czy klatek schodowych, nawet gdy są widoczne od frontu działki, tym bardziej, gdy są przesunięte w głąb zainwestowanej nieruchomości. W konsekwencji, skoro szerokość ściany wschodniej wynosi 13,99 m, to parametr ten pozostaje w zgodzie z decyzją o warunkach zabudowy.
Zagadnienie lokalizacji budynku, tj. w tym przypadku jego ściany północnej względem granicy zostało wyjaśnione w zaskarżonej decyzji, a co nie jest kwestionowane w skardze. Natomiast negowana przez Skarżącą jest kwestia prawidłowości przeprowadzenia analizy nasłonecznienia pomieszczeń i przesłaniania przez projektowany budynek w kontekście wymagań zawartych w § 13 rozporządzenia. Jawią się na tym tle dwa problemy. Pierwszy z nich odnosi się do odziaływania pomiędzy istniejącymi budynkami na działkach o nr [...] i [...] a planowanym budynkiem. Drugi związany jest z kolei z oceną możliwości realizacji w przyszłości podobnego budynku na działce nr [...].
Przystępując do rozważań w tym względzie wskazać przyjdzie, że o ile § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia nakazuje wyznaczanie kąta o promieniu 60° w osi okna (jego wierzchołku), a sam szczyt tego wierzchołka ma znajdować się w wewnętrznym licu ściany na osi okna, to z tego przepisu nie wynika, aby ramiona tego kąta musiały zawsze symetrycznie odchodzić od osi okna. Dozwolone jest wyznaczanie kąta (60°) także i w taki sposób, aby jego wierzchołek znajdował się na osi okna, ale ramiona samego kąta nie były symetryczne wobec tak poprowadzonej osi. Skoro zaś przepis ten nie stanowi o obowiązku takiego wyznaczania kąta, aby jego ramiona były symetryczne względem osi okna, to nie ma podstaw do nakładania tego obowiązku na inwestora (zob. wyroki NSA: z dnia 11 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 1184/18, Lex nr 3020162; z dnia 20 maja 2021 r. sygn. akt II OSK 2352/18, Lex nr 3197316). Oznacza to, że sposób przeprowadzenia owej analizy, gdzie wskazany kąt nie jest symetryczny względem osi nie może stanowić o jej wadliwości. Zatem sięgając do owej analizy znajdującej się w tomie I projektu budowlanego (s. 83-87) zgodzić się należy z organem odwoławczym, iż wykazano spełnienie wymagań wynikających z § 13 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia.
Zajmując się drugim problem w ramach właściwej oceny nasłonecznienia wskazać przyjdzie, iż wiąże się on z ochroną interesów właścicieli działek sąsiednich, które nie zostały jeszcze zagospodarowane. W niniejszym przypadku dotyczy to działki nr [...], dla której nie sporządzono nawet projektu przyszłej zabudowy. Organ odwoławczy, jak również inwestor, stoją na stanowisku, że w takim przypadku nie bada się potencjalnego oddziaływania projektowanej zabudowy w zakresie nasłoneczniania i przesłaniania, a więc możliwości lokalizacji potencjalnego budynku na działce sąsiedniej.
Takie stanowisko wprawdzie można odnaleźć w orzecznictwie sądów administracyjnych, jednak dominuje pogląd odmienny, do którego przychyla się skład orzekający. Mianowicie z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. wypływa powinność poszanowania interesów osób trzecich poprzez umożliwienie tym podmiotom skorzystania z prawa zabudowy w takim zakresie, w jakim przysługuje ono inwestorowi. Wiąże się to z potrzebą dokonywania wyważenia interesów inwestora i właścicieli sąsiednich działek, co wymaga uwzględnienia istniejącej zabudowy oraz możliwości zabudowy działek w przyszłości (zob. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1626/18, Lex nr 317[...]24). Zauważyć jednak przy tym należy, że interes osób trzecich chroniony przepisem art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. nie może naruszać prawa inwestora wynikającego z art. 4 u.p.b., tj., że każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami (zob. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2020 r. sygn. akt II OSK 1010/18, Lex nr 3059113).
Wobec tego niedopuszczalnym jest zaprojektowanie takiego budynku, który pozbawiałby prawnych możliwości zlokalizowania podobnego budynku na nieruchomości sąsiedniej. Jednak nie można wymagać, aby brać pod uwagę potencjalną możliwość realizacji obiektu tożsamego z tym, który przewidziany jest do budowy. Jak zaznaczono, ma to być budynek jedynie podobny, a więc o zbliżonej funkcji i gabarytach. Nie można pozbawiać inwestora prawa wynikającego z art. 4 u.p.b., gdy istniejące uwarunkowania w terenie wykluczają lub ograniczają ewentualną budowę budynku na działce niezagospodarowanej. Mianowicie trzeba mieć tu na względzie m.in. istniejącą zabudowę na nieruchomościach przylegającej do niezainwestowanej działki, które już wprowadzają pewne ograniczenia w potencjalnej jej zabudowie.
Z tego też względu zachodzi konieczność przeprowadzenia ponownej oceny w zakresie wpływu projektowanej inwestycji na działkę nr [...] w zakresie wymagań wynikających z § 13 rozporządzenia w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., przy uwzględnieniu przedstawionej powyżej uwag.
Ostatnim zagadnieniem, które przesądziło o tym, że organ I instancji odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego, a które podnoszone jest również w skardze, jest brak przedstawienia rozwiązań mających na celu zabezpieczenie działek sąsiednich przed napływem wód opadowych i roztopowych z terenu inwestycji. W tym względzie zgodzić się należy ze Skarżącą, że w kontekście § 28 ust. 1 rozporządzenia, najbardziej pożądanym rozwiązaniem omawianej kwestii jest odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej. Uważna analiza mapy zasadniczej pozwala na stwierdzenie, że w ul. [...] brak jest tego rodzaju infrastruktury, a więc wykluczona jest taka metoda zagospodarowania tego rodzaju wód. Zatem pozostaje konieczność zastosowania innych środków, jak chociażby wykonanie zbiornika gromadzącego wspomniane wody. Taki sposób postępowania został przyjęty przez Inwestora. Wbrew temu co twierdzi Skarżąca, projektowany zbiornik na wody opadowe i roztopowe jest przedmiotem niniejszego postępowania. Otóż jego lokalizacja oraz przebieg zewnętrznej kanalizacji deszczowej został zobrazowany w sposób graficzny na mapie projektu budowlanego (s. 69 tom I, rys. nr Z.01.02). Natomiast opis owego rozwiązania zawarto w tomie III projektu budowlanego (s. 11-12). Wśród informacji tam zawartych wskazano ilość wód opadowych podlegających zmagazynowaniu (11,6 m3), a także pojemność szczelnego zbiornika (28 m3), który będzie gromadził wody pochodzące z budynku. Wynika z nich, że zbiornik w 100% odbierze nawalne odpady. Ponadto wskazano, że zbiornik ten ma być wyposażony w system sygnalizacji o przekroczeniu 50% napełnienia. Ponadto wyjaśniono, że zbiornik będzie zbudowany z 132 szt. skrzynek rozsączających (wymiary skrzynki 800x800x320 mm) owiniętych folią i geowłókniną.
Z kolei wody z dachu zielonego nad garażem oraz chodników, których powierzchnia łączna wynosi ok. 530 m2, odprowadzane mają być na tereny zielone o powierzchni 665,32 m2. Przedstawione wyliczenia dla wsiąkania powierzchniowego wskazują, że dla zagospodarowania wód ze wskazanych zlewni wystarczającym jest obszar 386,3 m2, a więc dużo mniejszy od tego projektowanego. Dodatkowo podnieść należy, że nieuzasadnione jest twierdzenie (niepoparte żadnymi dowodami), że sama różnica poziomów gruntu pomiędzy działką Inwestora, a działkami nr [...] i [...] stanowi zagrożenie dla przemieszczania się wód gruntowych na teren wspomnianych nieruchomości. Nie wzięto bowiem pod uwagę, że na przekrojach T2, T3, T4 i T5 widoczne jest ogrodzenie z podmurówką "wpuszczoną" w grunt. Taka przeszkoda stanowi zabezpieczenie przed odpływem z obszaru projektowanej inwestycji.
Podsumowując stwierdzić należy, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, jak wskazywano wcześniej, organ winien dokonać obiektywnej oceny uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b.) poprzez dokonanie analizy możliwości zabudowy działki nr [...] budynkiem podobnym do tego projektowanego w kontekście § 13 rozporządzenia, przy uwzględnieniu przedstawionych w tym zakresie uwag.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że organy orzekające w niniejszej sprawie naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkować musiało uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.).
Na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, a to w związku z wnioskiem Wojewody w tym zakresie i brakiem żądania strony o przeprowadzenie rozprawy.
Sąd nie orzekł w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania sądowego wobec braku wniosku Skarżącej o ich przyznanie (art. 210 § 1 p.p.s.a.), która reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika.