II SA/Gl 836/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za zniszczenie drzew, uznając, że odpowiedzialność spoczywa na właścicielu nieruchomości, a nie na wykonawcy prac, który działał za zgodą właściciela.
Skarżący został ukarany administracyjną karą pieniężną za zniszczenie 28 drzew poprzez usunięcie ponad 50% ich koron. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy uznały, że Skarżący działał bez zgody właściciela nieruchomości. Skarżący wniósł skargę, argumentując, że prace były wykonane za zgodą właściciela i w stanie wyższej konieczności. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie prac spoczywa na właścicielu nieruchomości, który nie sprawował odpowiedniego nadzoru, a Skarżący nie działał w stanie wyższej konieczności.
Sprawa dotyczyła administracyjnej kary pieniężnej nałożonej na Skarżącego za zniszczenie 28 drzew poprzez usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% ich koron. Organy administracji obu instancji uznały, że Skarżący działał bez zgody właściciela nieruchomości, Zgromadzenia [...], i dlatego ponosi odpowiedzialność. Skarżący kwestionował te ustalenia, twierdząc, że prace były uzgodnione z przedstawicielem właściciela i że działał w stanie wyższej konieczności, usuwając gałęzie zagrażające bezpieczeństwu. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Sąd uznał, że odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie prac, w tym brak odpowiedniego nadzoru nad wykonawcą, spoczywa na właścicielu nieruchomości, który powierzył wykonanie prac osobie trzeciej. Sąd podkreślił, że organy administracji nie są od oceny prawidłowości umów cywilnoprawnych, a odpowiedzialność Skarżącego jako wykonawcy bez zgody właściciela jest możliwa tylko w wyjątkowych sytuacjach. Sąd odrzucił również argument o stanie wyższej konieczności, wskazując, że termin prac był ustalany z wyprzedzeniem, co wykluczało nagłość zagrożenia. Sąd zwrócił uwagę na potrzebę ponownego zbadania kwestii żywotności drzew w kontekście odroczenia części kary.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie prac przy drzewach, w tym brak odpowiedniego nadzoru, spoczywa na właścicielu nieruchomości, który powierzył wykonanie prac osobie trzeciej. Wykonawca ponosi odpowiedzialność tylko wtedy, gdy działał bez zgody właściciela.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości ponosi ryzyko doboru wykonawcy i powinien sprawować nadzór nad pracami. Skoro Skarżący działał za zgodą właściciela, choć prace zostały wykonane nieprawidłowo, odpowiedzialność za skutki tych prac, w tym karę pieniężną, obciąża właściciela.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (14)
Główne
u.o.p. art. 87a § ust. 5
Ustawa o ochronie przyrody
Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony stanowi zniszczenie drzewa, chyba że służy celom określonym w ust. 2.
u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 3
Ustawa o ochronie przyrody
Podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa.
u.o.p. art. 88 § ust. 2
Ustawa o ochronie przyrody
Kara jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji organu w przypadku naruszenia prawa materialnego lub procesowego.
p.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd stosuje środki przewidziane w ustawie dla rozpoznania sprawy.
Pomocnicze
u.o.p. art. 88 § ust. 4 i 5
Ustawa o ochronie przyrody
Odroczenie terminu płatności 70% kary, jeżeli stopień zniszczenia drzewa nie wyklucza zachowania jego żywotności.
u.o.p. art. 89 § ust. 7
Ustawa o ochronie przyrody
Podstawa do odstąpienia od wymierzenia kary w przypadku stanu wyższej konieczności.
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Dowolna ocena dowodów.
k.p.a. art. 8 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie.
p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zwrot kosztów postępowania.
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
k.c. art. 49 § § 1
Kodeks cywilny
Definicja urządzeń, o których mowa w art. 88 ust. 2 u.o.p.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie prac przy drzewach spoczywa na właścicielu nieruchomości, który nie sprawował odpowiedniego nadzoru. Skarżący działał za zgodą właściciela nieruchomości. Nie zaistniał stan wyższej konieczności uzasadniający usunięcie gałęzi.
Odrzucone argumenty
Skarżący działał bez zgody właściciela nieruchomości. Skarżący działał w stanie wyższej konieczności. Kara została naliczona nieprawidłowo ze względu na żywotność drzew i odbudowanie koron.
Godne uwagi sformułowania
Ryzyko z tym związane obciąża właściciela nieruchomości. Posiadacz nieruchomości powinien sprawować nadzór nad wykonywaniem zlecenia, w sposób minimalizujący ryzyko zagrożenia dla dóbr chronionych. Stan wyższej konieczności musi być stanem nagłym i stwarzać poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy.
Skład orzekający
Rafał Wolnik
przewodniczący
Wojciech Gapiński
sprawozdawca
Agnieszka Kręcisz-Sarna
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności za zniszczenie drzew, gdy prace były wykonywane przez podmiot trzeci za zgodą właściciela nieruchomości, a także kwestie stanu wyższej konieczności i nadzoru nad wykonawcą."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której właściciel nieruchomości powierzył prace osobie trzeciej, a następnie nie sprawował odpowiedniego nadzoru. Interpretacja przepisów o stanie wyższej konieczności jest standardowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu prac przy drzewach i odpowiedzialności za ich ewentualne zniszczenie. Wyrok wyjaśnia kluczowe kwestie dotyczące zgody właściciela i nadzoru, co jest istotne dla właścicieli nieruchomości i wykonawców usług.
“Kto odpowiada za zniszczone drzewa? Sąd wskazuje na właściciela, który nie dopilnował wykonawcy.”
Dane finansowe
WPS: 163 223 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gl 836/24 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2025-03-06 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-06-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Agnieszka Kręcisz-Sarna Rafał Wolnik /przewodniczący/ Wojciech Gapiński /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Ochrona przyrody Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1478 art. 87a ust. 5, art. 88 ust. 2, 4 i 5 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a i c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2025 r. sprawy ze skargi C. W. (W.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 26 kwietnia 2024 r. nr SKO.4102.7.2024 w przedmiocie kary pieniężna za zniszczenie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia 31 stycznia 2024 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie na rzecz skarżącego 7400 (siedem tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (dalej – organ odwoławczy, Kolegium) decyzją z dnia 26 kwietnia 2024 r. nr SKO.4102.7.2024, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm. - dalej k.p.a.) po rozpoznaniu odwołania C. W. (dalej – Skarżący, Ukarany), utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. (dalej – organ I instancji, Prezydent Miasta) z dnia 31 stycznia 2024 r. nr [...], którą: 1. wymierzono Skarżącemu administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 28 szt. drzew rosnących na terenie nieruchomości położonej przy ul. [...] w C., stanowiącej własność Zgromadzenia [...] z siedzibą we W. - spowodowane usunięciem gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa - w wysokości 163.223 zł (wykaz drzew i wyliczenie administracyjnej kary pieniężnej przedstawiono w załączniku nr 1 do decyzji); 2. ustalono, że wysokość kary za zniszczenie 22 szt. drzew, spośród egzemplarzy wymienionych w punkcie 1, wynosi 126.773 zł (wykaz tych egzemplarzy przedstawiono w załączniku nr 2 do decyzji), 1. odroczono na okres 5 lat termin płatności 70% wysokości kary, ustalonej w pkt 2, 2. określono, że wysokość pozostałej części kary (30%), ustalonej w pkt 2, wynosi 38.031,90 zł, 3. poinformowano, że część kary, ustalonej w pkt 2.2., należy wpłacić na konto organu, 4. wskazano, że uiszczenia kary pieniężnej należy dokonać w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stanie się ostateczna; 3. ustalono, że wysokość kary za zniszczenie 6 szt. drzew, spośród egzemplarzy wymienionych w pkt 1, wynosi 36.450 zł (wykaz tych egzemplarzy przedstawiono w załączniku nr 3 do decyzji), 1. poinformowano, że naliczoną karę, ustaloną w pkt 3, należy wpłacić na konto organu, 2. wskazano, że uiszczenia kary pieniężnej należy dokonać w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stanie się ostateczna; 3. umorzono postępowanie dotyczące wymierzenia Skarżącemu administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie 5 szt. drzew (nr 2, 3, 5, 6 i 25), rosnących na terenie nieruchomości położonej przy ul. [...] w C. Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. W listopadzie 2021 r. organ I instancji powziął wiedzę o dokonaniu podcięcia i wycięcia drzew rosnących na terenie nieruchomości położonej przy ul. [...] w C. Jak ustalono, drzewa znajdują się na terenie stanowiącym własność Zgromadzenia [...] z siedzibą we W. (dalej - Zgromadzenie). W toku postępowania administracyjnego przeprowadzono dwukrotnie oględziny w terenie: dnia 28 grudnia 2021 r. z udziałem pracowników organu I instancji i przełożonej prowincjalnej Zgromadzenia; w dniu 20 lipca 2022 r. z udziałem pracownika organu, Skarżącego oraz biegłego z zakresu dendrologii. Decyzją z dnia 31 stycznia 2024 r. Prezydent Miast wymierzył Skarżącemu administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 28 drzew i jednocześnie umorzył postępowanie administracyjne w odniesieniu do 5 drzew. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym przy uwzględnieniu opinii dendrologicznej, że Skarżący dokonał zniszczenia 28 drzew. Działania te polegały na usunięciu gałęzi drzew w wymiarze przekraczającym 50% ich koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju. Zaznaczono przy tym, że 22 drzewa prawdopodobnie zachowają funkcje życiowe, natomiast pozostałych 6 drzew (nr 4, 7, 18, 24, 26 i 28) nie rokuje na zachowanie żywotności. Organ I instancji uznał także, że Skarżący działał bez zgody właściciela nieruchomości. Twierdzenie to wywiódł z ustalenia, że w pracach nie uczestniczył nikt ze Zgromadzenia, a szczegółowy zakres wykonanych cięć nie był uzgodniony ze Zgromadzeniem. W dalszej kolejności uznano, że w sprawie nie zaistniał żaden z przypadków określonych w art. 87a ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1478 z późn. zm. – dalej u.o.p.). Uargumentowano to tym, że usunięto nie tylko gałęzie suche i nadłamane, a korony nie były wcześniej formowane (zgodnie ze sztuką cięć formujących). Ponadto wykonanych cięć nie można zaliczyć do specjalistycznych zabiegów przywracających statykę, ponieważ nie udokumentowano konieczności przeprowadzenia takich cięć, jak wymaga tego art. 87a ust. 3 u.o.p. Konkludując, zdaniem organu I instancji, ustalony stan faktyczny wyczerpuje znamiona deliktu administracyjnego zniszczenia drzewa, co uzasadnia wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej (art. 88 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 u.o.p.). Dodano przy tym, że Ukarany nie wykazał, aby działał w warunkach wyższej konieczności, a tym samym nie zachodzi podstawa do odstąpienie od wymierzenia kary (art. 89 ust. 7 u.o.p.). Na marginesie wskazano, że art. 83f ust. 1 pkt 13 u.o.p. wyłącza stosowanie art. 83 u.o.p., ale wyłącznie gdy do usunięcia lub zniszczenia drzewa dojdzie podczas akcji ratowniczej przez jednostki ochrony przeciwpożarowej lub inne właściwe służby ustawowo powołane do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia życia lub zdrowia. Taka sytuacja jednak nie zaistniała w sprawie. Końcowo wyjaśniono przyczyny umorzenia postępowania administracyjnego w zakresie dotyczącym 5 drzew (nr 2, 3, 5, 6 i 25). Wzięto w tym względzie pod uwagę wyjaśnienia Ukaranego, który oświadczył, iż część drzew objętych zgłoszeniem z 2021 r. była już wcześniej drastycznie przycięta (w roku 2017), a także ustalenia biegłego, który stwierdził, iż te egzemplarze były już raz ogławiane. W tej sytuacji uznano, że doszło do przedawnienia, o którym mowa w art. 89 ust. 10 u.o.p. W odwołaniu z dnia 26 lutego 2024 r. pełnomocnik Skarżącego zarzucił rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnemu: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 88 ust 2 u.o.p. poprzez nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na Skarżącego, a nie właściciela nieruchomości, pomimo że dokonując przycinki drzew działał on za zgodą i na zlecenie właściciela nieruchomości; 2) naruszenie prawa procesowego tj.: a) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewykonanie obowiązku zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także jego niewłaściwą ocenę sprzeczną za zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, prowadzące do błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, że przycinka drzew nastąpiła bez zgody i akceptacji właściciela nieruchomości, b) art. 8 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. W motywach odwołania pełnomocnik przede wszystkim podkreślił, że jego mocodawca dokonał przycięcia drzew za wiedzą właściciela nieruchomości. Jak bowiem wyjaśnił, prace były ustalone na trzy tygodnie przed terminem ich realizacji. Ponadto na prośbę Siostry Przełożonej ich zakres został powiększony o drzewa rosnące po lewej stronie alei (pierwotnie miały one dotyczyć tylko drzew po prawej stronie alei). Rozmowa odbyła się w obecności Siostry Ekonom Zgromadzenia. Dodano także, że trudno zakładać, że przycięcie gałęzi odbyło się bez wiedzy właściciela, skoro roboty trwały 11 godzin i prowadzone były na ogrodzonym terenie. Pełnomocnik nadmienił, że nieodpłatnie wykonał prace pielęgnacyjne drzew zagrażających życiu lub zdrowi ludzi, podczas gdy obowiązek ten spoczywa na właścicielu nieruchomości. Efekt robót był znany Siostrze Przełożonej w dniu zakończenia prac, która nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń. Pojawiły się one dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie. W odwołaniu podkreślono również, że przepisy u.o.p. nie statuują wymogu, aby zakres prac związany z wycinką lub przycinką drzew był szczegółowo uzgodniony z właścicielem lub posiadaczem nieruchomości i przez niego zaakceptowany. Ustawodawca posługuje się jedynie ogólną przesłanką braku zgody takiego podmiotu na przeprowadzenie prac, nie uzależniając jej od akceptacji sposobu ich przeprowadzenia. Oznacza to, że właściciel lub posiadacz terenu wyrażając zgodę na przeprowadzenie prac bierze odpowiedzialność za ich skutki, tj. ewentualny eksces zleceniobiorcy lub pracownika działającego na jego zlecenie lub polecenie, jeżeli odstąpił od szczegółowego uzgodnienia co do sposobu i zakresu prowadzenia wycinki lub przycinki, czy też zaniechał sprawowania osobistego nadzoru. Zwrócono uwagę, że Ukarany działał w przekonaniu, że zgodę uzyskał od osoby upoważnionej do działania w imieniu właściciela, ponieważ pierwszy kontakt podjął pod [...] numerem telefonu, który widnieje na stronie internetowej Zgromadzenia, a ponadto podobne prace w przeszłości były przeprowadzane bez zgód władz Zgromadzenia rezydujących we W. Podkreślił ponadto, że drzewa przyciętych drzew stwarzały zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, czego dowodem były przypadki zniszczenia ogrodzenia jego posesji przez spadające gałęzie i konary. W jego ocenie uzasadnia to twierdzenie, że działał on w stanie wyższej konieczności. Zakwestionowano także wysokość kary i sposób jej naliczenia. Wskazano w tym zakresie, że wbrew twierdzeniom zawartym w opinii dendrologicznej tylko jedno drzewo uschło, a pozostałe są nadal żywotne i większość z nich ma korony nie odbiegające od norm przewidzianych w odpowiednich przepisach. Okoliczność tą – zdaniem pełnomocnika Skarżącego - potwierdza dokumentacja fotograficzna dołączona do pisma jego mocodawcy z dnia 22 czerwca 2023 r. Kolegium nie przychylając się do argumentacji odwołania, decyzją z dnia 26 kwietnia 2024 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu Kolegium przedstawiło przebieg postępowania, a także stan prawny znajdujący zastosowanie w sprawie. Akceptując stanowisko organu I instancji co do zasadności nałożenia na Skarżącego pieniężnej kary administracyjnej wskazało, że właściciel nieruchomości, jak wynika z zeznań Siostry Przełożonej, zgadzał się jedynie na prace, które będą zgodne z prawem. Z kolei Ukarany podczas rozprawy administracyjnej przyznał, że Siostra nie dysponowała wiedzą, która pozwalałby jej ocenić dopuszczalny zakres przycięcia. Natomiast miał on przed pracami zapewniać ją o tym, że zostaną one przeprowadzone zgodnie ze sztuką. Z kolei okoliczność zniszczenia drzew potwierdzono w opinii dendrologicznej, a także wykazano, że nie zaistniały przypadki z art. 87a ust. 2 u.o.p. uprawniające do wykonania cieć przekraczających 30% korony drzewa. Organ odwoławczy, podobnie jak Prezydent Miasta wykluczył, aby Skarżący działał w warunkach stanu wyższej konieczności. Mianowicie postępowanie dowodowe nie wykazało, aby wystąpiły zdarzenia nagłe, które wywołałyby stan zagrożenia dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa. Kolegium zauważyło, iż organ I instancji w załączniku nr 1 do decyzji z dnia 31 stycznia 2024 r. omyłkowo wskazał łączną kwotę kary w wysokości 184.839 zł, zamiast w wysokości 163.223 zł. W opinii organu odwoławczego, powyższe ma charakter oczywistej omyłki organu I instancji i pozostaje bez wpływu na treść wydanej przez organ I instancji decyzji z dnia 31 stycznia 2024 r. W skardze z dnia 10 czerwca 2024 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik Ukaranego zarzucił decyzji Kolegium: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 88 ust 2 u.o.p. poprzez nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na Skarżącego, a nie właściciela nieruchomości, pomimo że dokonując przycinki drzew działał on za zgodą i na zlecenie właściciela nieruchomości; 2) naruszenie prawa procesowego, tj.: a) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewykonanie obowiązku zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także jego niewłaściwą ocenę sprzeczną za zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, prowadzącą do błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, że przycinka drzew nastąpiła bez zgody i akceptacji właściciela nieruchomości, b) art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania i zasadami doświadczenia życiowego ocenę dowodów, prowadzącą do przyjęcia, że prace prowadzone przez Skarżącego mogły być wykonywane bez wiedzy i akceptacji właściciela nieruchomości, c) art. 8 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Wobec tych zarzutów pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W motywach skargi przywołano argumentację tożsamą z tą zaprezentowaną w odwołaniu. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli jest decyzją, którą wymierzono Skarżącemu administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 28 drzew. Delikt administracyjny określony w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. spowodowany został usunięciem gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa (art. 87a ust. 5 u.o.p.). Działania te – zdaniem organów obu instancji – przeprowadzone zostały w zakresie, na który Ukarany nie dysponował zgodą właściciela nieruchomości. Dlatego też to Skarżącego uznano za odpowiedzialnego za wspomniany delikt. Odmiennego zdania jest Skarżący, który stoi na stanowisku, że kara winna być nałożona na właściciela nieruchomości, na której zlokalizowane są drzewa. Argumentuje to tym, że wraz z Siostrą Przełożoną Zgromadzenia ustalono drzewa, które miały być poddane usunięciu gałęzi. Podkreślono, że prawidłowość zabiegów Zgromadzenie zanegowało dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie. Wcześniej nie były zgłaszane żadne uwagi. Dodatkowo osoba ta miała świadomość przebiegu tych prac, gdyż Skarżący już w latach wcześniejszych dokonywał tożsamych zabiegów na koronach drzew posadowionych na terenie Zgromadzenia. Niezależnie od tego Skarżący twierdzi, że działał w warunkach stanu wyższej konieczności usuwając gałęzie i konary, które zagrażały bezpieczeństwu i zdrowiu ludzi. Przystępując do rozważań wskazać należy, że co do zasady prace w obrębie korony drzewa nie są zakazane i nie wymagają uzyskania uprzedniego zezwolenia właściwego organu administracji. Jednak – stosownie do art. 87a ust. 1 u.o.p. – winny być one przeprowadzane w sposób jak najmniej szkodzący drzewom. Ponadto w myśl art. 87a ust. 2 u.o.p. nie mogą one prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: 1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; 2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa; 3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa. Ustawodawca określił w sposób procentowy ilość usuniętych gałęzi drzewa, której przekroczenie warunkuje zakwalifikowanie danych działań jako zniszczenie drzewa. Mianowicie zgodnie z art. 87a ust. 5 u.o.p. jest to usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Jednocześnie wprowadził w tym przepisie wyjątek od tej zasady. Otóż działania takie nie będą niszczeniem, gdy służą celom sprecyzowanym w art. 87a ust. 2 u.o.p. W przedmiotowej sprawie spór koncentruje się na dwóch kwestiach: po pierwsze - czy Skarżący uzyskał zgodę na wycinkę gałęzi drzew właściciela nieruchomości, a po drugie – czy Skarżący działał w stanie wyższej konieczności. W skardze kwestionuje się również prawidłowość naliczenia kary pieniężnej ze względu na fakt zachowania żywotności przez niemal wszystkie drzewa (tylko jedno drzewo obumarło), a także odbudowanie koron. Zajmując się pierwszym ze wskazanych zagadnień przede wszystkim przywołać należy art. 88 ust. 2 u.o.p. Zgodnie z nim kara (m.in. za zniszczenie drzewa) jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Zatem odpowiedzialność za działania prowadzące do usunięcia, zniszczenia lub uszkodzenia drzewa spoczywa w pierwszej kolejności na posiadaczu nieruchomości lub właścicielu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Posiadacz nieruchomości zwolniony jest z tej odpowiedzialności, jeżeli drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy właściciela (posiadacza) i w sposób, któremu właściciel (posiadacz) nie mógł zapobiec. W takim przypadku w myśl przywołanego art. 88 ust. 2 u.o.p. karę wymierza się podmiotowi, który działał bez zgody posiadacza nieruchomości. W orzecznictwie sądów administracyjnych wypracowano pogląd, że na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowych, a także, że posiadacz nieruchomości powinien sprawować nadzór nad wykonywaniem zlecenia, w sposób minimalizujący ryzyko zagrożenia dla dóbr chronionych (zob. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2024 r. sygn. akt III OSK 2202/22, Lex nr 3727599). Podkreśla się przy tym, że posiadacz nieruchomości może tak skonstruować warunki umowy, aby zminimalizować ryzyko zagrożeń z tym związanych (zob. wyrok NSA z dnia 22 listopada 2017 r. sygn. akt II OSK 40/17, Lex nr 2473725). Zauważyć przy tym należy, że zadaniem organów administracji nie jest ocena zakresu umowy cywilnoprawnej, jakim jest umowa zlecenia wycinki drzew i kontrola jej prawidłowości wykonania. Ocena prawidłowości wykonania umowy cywilnoprawnej należy do kognicji sądu cywilnego. Nie można oczywiście wykluczyć sytuacji wyjątkowych, kiedy ten zakres przekroczenia umowy cywilnej jest niewątpliwy i nie wymaga prowadzenia w tym zakresie postępowania cywilnego dając tym samym podstawy do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za wycinkę drzew bez zezwolenia w stosunku do zleceniobiorcy (zob. wyroki NSA: z dnia 29 listopada 2022 r. sygn. akt III OSK 6300/21, Lex nr 3449931; z dnia 25 września 2024 r. sygn. akt III OSK 2631/22, Lex nr 3761849; z dnia 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1692/19, Lex nr 3018186). Przekroczenie granic zlecenia może stanowić podstawę ewentualnego roszczenia regresowego ocenianego w ramach postępowania cywilnego, toczącego się przed sądem powszechnym, jednak okoliczności te pozostają bez znaczenia dla wskazania podmiotu odpowiedzialnego za zniszczenie drzewa. Odnosząc to do badanej sprawy stwierdzić należy, że prace związane z usunięciem gałęzi na terenie nieruchomości należącej do Zgromadzenia zostały powierzone osobie trzeciej, a konkretnie Skarżącemu. Wprawdzie to on zwrócił się do Zgromadzenia o zgodę na ich wykonanie, co nie zmienia postaci rzeczy, że ryzyko z tym związane obciąża właściciela nieruchomości. Wynika to z faktu, że odstąpiono od dokonania tych prac we własnym zakresie, powierzając ich wykonanie Ukaranemu. Jedynie tytułem porządku zaznaczyć należy, że prace przy drzewach rosnących po prawej stronie alei zostały zlecone Skarżącemu. Pierwotnie bowiem jego zamiarem było przycięcie gałęzi drzew posadowionych jedynie po lewej stronie wspomnianej alei (znajdujących się w sąsiedztwie granicy z jego nieruchomością). Zgromadzenie nie wykazało się starannością w ocenie, czy Skarżący daje gwarancję prawidłowego wykonania czynności usunięcia gałęzi drzew. W tych kategoriach nie mieści się uzyskanie jedynie słownych zapewnień Skarżącego, że dysponuje on "stosownymi dokumentami i uprawnieniami". Takie stwierdzenie mogło być rozumiane dwojako, tj. jako posiadanie uprawnień do wykonywania prac pielęgnacyjnych drzew lub jako posiadanie uprawnień do wykonywania prac na wysokości. Jak wynika z wyjaśnień Ukaranego złożonych w trakcie rozprawy administracyjnej, informacja przekazana Zgromadzeniu dotyczyła właśnie doświadczenia w tej drugiej kategorii. Tymczasem dla zminimalizowania wspomnianego ryzyka Zgromadzenie winno zażądać np. udokumentowania wiedzy w kwestii pielęgnacji drzew, czy też jednoznacznego sprecyzowania zakresu powierzonych prac. Tymczasem nic takiego nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Natomiast nie jest rolą organów administracyjnych, aby prowadzić postępowanie dowodowe dla zbadania zakresu zgody Zgromadzenia, która nie jest jednoznaczna w sprawie. Jak to wcześniej sygnalizowano, jest to zastrzeżone do kognicji sądu cywilnego. Dlatego też w takiej sytuacji, konsekwencje nieprawidłowego przycięcia korony drzew obciążają właściciela nieruchomości, w tym przypadku Zgromadzenie. Choroba osoby funkcyjnej, czy zaangażowanie w inne obowiązki (np. dzień skupienia) nie wyłącza odpowiedzialności. Właściciel nieruchomości odpowiadając za skutki takich prac winien zadbać o to, aby mieć możliwość nadzorowania robót i reagowania na wszelkie nieprawidłowości. Zaniechanie w tym zakresie, jak zasygnalizowano to powyżej, rodzić może negatywne konsekwencje, jak w rozpatrywanym przypadku. Nietrafionym jest twierdzenie pełnomocnika, że Ukarany działał w stanie wyższej konieczności, który wyłącza wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej (art. 89 ust. 7 u.o.p.). Otóż przyjmuje się, że stan wyższej konieczności uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu, czy też uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, musi być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. dla życia lub zdrowia ludzi), że nie można oczekiwać na działanie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu (zob. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2024 r. sygn. akt III OSK 2159/22, Lex nr 3726814). Z analizy materiału dowodowego nie wynika, że Ukarany działał właśnie w tego typu warunkach. Oczywiście nie można kwestionować tego, że zniszczone drzewa mogły mieć obumarłe gałęzie, które wymagały usunięcia. Sama ta okoliczność nie uzasadnia jednak stanu wyższej konieczności. Wskazać bowiem należy, że termin prac był ustalany dużo wcześniej. W odwołaniu i skardze wskazuje się, że data i zakres robót był uzgadniany z około trzytygodniowym wyprzedzeniem. Oznacza to, że nie wystąpiło zagrożenie dla życiu lub zdrowia ludzi o charakterze nagłym, które wymagało niezwłocznego działania polegającego na usunięciu gałęzi. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę, że Skarżący dokonał w zasadzie usunięcia wszystkich gałęzi, a więc również tych, które do tego się nie kwalifikowały. Trudno w takim przypadku kwalifikować działania Skarżącego, jako podjęte w stanie wyższej konieczności. W skardze zauważono także, że drzewa wymienione w decyzji, jako zniszczone, zachowały żywotność (tylko jedno obumarło), a ponadto odbudowały one korony. Odnosząc się do tych twierdzeń wpierw należy stwierdzić, że w toku postępowania administracyjnego wykazano, że każde ze wspomnianych drzew zostało pozbawione gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju każdego z tych drzew. Stanowi to o ziszczeniu się warunku pozwalającego na przyjęcie, że doszło do ich zniszczenia w rozumieniu art. 87a ust. 5 u.o.p. W tym miejscu należy podkreślić, że o tej kwalifikacji zdecydowały ustalenia poczynione w okresie następującym tuż po wykonaniu prac. Późniejsze odbudowanie koron drzew pozostaje bez znaczenia dla wystąpienia deliktu administracyjnego. Natomiast może się to przełożyć na wysokość kary podlegającej odroczeniu. Otóż w myśl art. 88 ust. 4 i 5 u.o.p. termin płatności 70% kar wymierzonych za zniszczenie drzew odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności. W kontrolowanej sprawie uznano, że 6 drzew nie rokowało zachowania żywotności, co skutkowało nałożeniem obowiązku uiszczenia w całości naliczonej z tego tytułu kary. W tej kwestii zwrócić należy uwagę, że organ administracyjny przy wydawaniu decyzji zobligowany jest uwzględnić stan faktyczny z daty jej wydania, a zatem winien odnieść się do twierdzeń dotyczących zachowania żywotności przez wskazane drzewa. To z kolei wymaga uaktualnienia w tym zakresie opinii dendrologicznej. Jest to tym bardziej uzasadnione, gdyż jak przyznał sam autor opinii, stanowisko co do żywotności oparte jest na zasadzie przypuszczeń podpartych wiedzą i doświadczeniem z dziedziny dendrologii. Dlatego też organ I instancji w toku dalszego postępowania dokona ustaleń w materii żywotności, co następnie należy uwzględnić przy stosowaniu art. 88 ust. 4 i 5 u.o.p. Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że organy orzekające w niniejszej sprawie naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także naruszyły przepis prawa materialnego w postaci art. 88 ust. 2 u.o.p., co skutkować musiało uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.). O kosztach postępowania w kwocie [...] zł orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zaliczając do nich uiszczony wpis od skargi w kwocie [...] zł, wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie [...] zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w związku z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI