Pełny tekst orzeczenia

II SA/Gd 914/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Gd 914/26 - Postanowienie WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2026-10-05
Data wpływu
2026-09-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Wojciech Wycichowski /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143
art. 86 § 1, art. 87
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w dniu 5 października 2026 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku T. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 30 kwietnia 2026 r. sygn. akt SKO GD/475/26 w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie kary pieniężnej za usunięcie drzew postanawia odmówić przywrócenia terminu.
Uzasadnienie
T.S. (dalej: "Skarżący"), reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej: "Kolegium")
z 30 kwietnia 2026 r. w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie kary pieniężnej za usunięcie drzew, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Uzasadniając wniosek wskazano, że sprawa toczy się od 2020 r., należy więc mieć na uwadze długość postępowania. Jeżeli wziąć pod uwagę okres prowadzenia wszystkich postępowań w sprawie, daje to ponad 5 lat. Wskazano, że przy tej ilości korespondencji
w postępowaniu Skarżący wiedział o decyzji Kolegium, bo jest intensywnie leczony onkologicznie i to niewątpliwie wpłynęło na przewlekłość jego potwierdzenia do pełnomocnika, aby wnieść odwołanie w terminie zakreślonym w decyzji. W ocenie strony skarżącej w całym postępowaniu jest tak duża liczba uchybień organów władzy publicznej, że byłoby dużą niesprawiedliwością, aby w sprawie nie mógł zająć stanowiska sąd administracyjny jako organ niezależny i zdecydował o tej sprawie, wydając końcowe orzeczenie, które dopuszcza lub nie wznowienie postępowania.
Powtórzono, że postępowanie trwa od lat, zaś Skarżący nie wiedział, jaki jest jego obecny status. Wskazano, że z uwagi na brak nowych wieści od pełnomocnika, po telefonie do Kolegium, który miał miejsce 3 sierpnia 2026 r., Skarżący ustalił, że w sprawie została wydana decyzja (w dniu 30 kwietnia 2026 r.). O decyzji tej Skarżący nie wiedział
i nie był o niej informowany. Dopiero weryfikacja folderu SPAM prywatnej skrzynki e-mail Skarżącego ujawniła wiadomość pełnomocnika z 13 maja 2026 r. wraz z załącznikiem.
Pełnomocnik wskazał, że uznał, iż skarga do sądu administracyjnego nie jest zasadna, z czym Skarżący się nie zgadza - gdyby Skarżący wiedział o decyzji Kolegium nakazałaby pełnomocnikowi złożyć skargę do sądu administracyjnego. Z wiadomością pełnomocnika Skarżący zapoznał się dopiero 3 sierpnia 2026 r., po czym e-mailem nakazał pełnomocnikowi złożyć skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu.
O konieczności złożenia skargi Skarżący dowiedział się zatem w ostatnich dniach, co uzasadnia złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - dalej: "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Z kolei przepis art. 87 P.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała
w terminie (§ 4).
W rozpoznawanej sprawie okoliczności faktyczne związane z uchybieniem terminu do wniesienia skargi nie budzą wątpliwości. Sporna jest natomiast ocena, czy na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu spoczywa wina za niedokonanie tej czynności
w wymaganym terminie.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy
w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności (zob. postanowienia NSA: z 11 sierpnia 2022 r. sygn. akt II GZ 291/22,
z 11 maja 2022 r. sygn. akt I OZ 156/22, z 22 kwietnia 2022 r. sygn. akt III FZ 2/22, przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie jako okoliczności, które spowodowały uchybienie terminu do wniesienia skargi wskazano na długi czas trwania postępowań, ich wielość, stan zdrowia Skarżącego (intensywne leczenie onkologiczne) oraz brak wiedzy Skarżącego
o aktualnym statusie postępowania.
Oceniając powyższą argumentację w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę,
że zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i w postępowaniu sądowym Skarżący był i jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (radcę prawnego), a zakres jego umocowania do działania w sprawie nie został ograniczony.
W judykaturze wskazuje się, że w sprawach, w których stronę zastępuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności, jakiego można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe
i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik ten podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej, tym samym pozostając w obowiązku dokładania najwyższej staranności zawodowej przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy
(zob. postanowienie NSA z 4 września 2024 r. sygn. akt III FZ 178/24).
Zdaniem Sądu przedstawiona we wniosku argumentacja nie uprawdopodabnia braku winy Skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Ewentualne problemy komunikacyjne w kontaktach pełnomocnika z mocodawcą nie stanowią przesłanki braku winy w uchybieniu terminu (zob. postanowienia: NSA z 7 maja 2004 r. sygn. akt OZ 109/14 i WSA w Warszawie z 8 marca 2004 r. sygn. akt III SA 3211/03). Należy zauważyć,
że poza powołaniem się na odnalezienie wiadomości od pełnomocnika w folderze SPAM nie uprawdopodobniono, aby poza pocztą elektroniczną Skarżący nie miał innych możliwości kontaktu z pełnomocnikiem. Wręcz przeciwnie, w wydruku maila, stanowiącym załącznik do wniosku, Skarżący wyraźnie powołuje się na rozmowę telefoniczną, jaką odbył z pełnomocnikiem. Należy podkreślić, że zakłócenia w kontakcie pełnomocnika
z mocodawcą mogą stanowić przesłankę przywrócenia terminu tylko wówczas, gdy nie są zawinione przez którąkolwiek z tych osób, a w niniejszej sprawie fakt taki nie został
w najmniejszym stopniu uprawdopodobniony.
W odniesieniu do okoliczności związanych ze stanem zdrowia Skarżącego (intensywne leczenie onkologiczne) należy wskazać na dominujący w judykaturze pogląd, że zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu
(zob. postanowienie NSA z 13 kwietnia 2022 r. sygn. akt II OZ 204/22). Akcentuje się również, że nie każda choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, ale wyłącznie taka, która miała nagły i obłożny charakter, powodując zwłaszcza konieczność hospitalizacji (zob. postanowienie NSA z 27 września 2013 r. sygn. akt I OZ 809/13). Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym strona musi uwiarygodnić, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności może być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie albo karta leczenia szpitalnego.
A zatem, okoliczności dotyczące stanu zdrowia (choroba, zwolnienie lekarskie, hospitalizacja) nie zawsze są przeszkodami do dokonania określonej czynności procesowej. Dlatego powołanie się przed sądem na tego rodzaju okoliczność wymaga wykazania, że była to taka dolegliwość i miała ona miejsce w takim okresie,
że uniemożliwiła ona terminowe działanie. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu tej dolegliwości, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić,
że wskazywane wyżej okoliczności nie zostały przez Skarżącego wykazane.
Jak już wyżej wskazano - nie każda choroba, lecz jedynie nagłe pogorszenie stanu zdrowia, którego strona nie mogła przewidzieć, może stanowić przesłankę dla przywrócenia terminu, przy czym nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli strona mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. Nawet choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie jest wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe
w sprawie uchybienie terminu było niezawinione (zob. postanowienia NSA: z 5 lutego
2014 r. sygn. akt I FZ 508/13 i z 30 kwietnia 2014 r. sygn. akt I GZ 93/14). O braku winy nie świadczy również zwolnienie lekarskie, o ile nie wyklucza ono dokonania danej czynności osobiście przez stronę lub istnieje możliwość zlecenia jej innej osobie (zob. postanowienie NSA z 26 czerwca 2008 r. sygn. akt I OZ 428/08).
Zdaniem Sądu okoliczności rozpoznawanej sprawy świadczą o tym, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi było niedostatecznie staranne prowadzenie spraw przez Skarżącego.
Podsumowując należy wskazać, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie, jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (zob. postanowienie NSA z 11 czerwca 2014 r. sygn. akt I OZ 414/14). Należy podkreślić, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. postanowienie NSA z 27 maja 2014 r. sygn. akt II GZ 223/14).
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności należało uznać, że w sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki przywrócenia terminu, o których mowa w art. 87 P.p.s.a., tj. Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy
w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku,
na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.