II SA/Gd 684/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o nałożeniu kary za usunięcie drzew, uznając, że organy nie wyjaśniły należycie zakresu prac podwykonawcy i jego odpowiedzialności.
Skarżący L.P. został obarczony karą pieniężną za usunięcie drzew poza terenem, na który wydano zezwolenie. Sąd uchylił decyzję, stwierdzając, że organy administracji nie wyjaśniły wystarczająco, jaki był faktyczny zakres prac zleconych podwykonawcy i czy przekroczył on swoje uprawnienia. Kluczowe było ustalenie, czy podwykonawca działał zgodnie ze zleceniem, czy też samodzielnie określił zakres prac, co mogłoby uzasadniać jego odpowiedzialność.
Sprawa dotyczyła skargi L.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zgody posiadacza nieruchomości. L.P. działał jako podwykonawca prac wycinkowych na działce nr [..], jednak w trakcie prac usunął również drzewa z sąsiedniej działki nr [..], której właścicielem był B. Organy administracji uznały L.P. za odpowiedzialnego, argumentując, że jako profesjonalista powinien był samodzielnie ustalić zakres prac i granice działki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił obie decyzje, wskazując na naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Sąd podkreślił, że organy nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego, nie wyjaśniły należycie stosunku prawnego między zleceniodawcą (S.H.) a podwykonawcą (L.P.), w szczególności zakresu zlecenia. Sąd uznał, że nie można oczekiwać od podwykonawcy samodzielnego ustalania zakresu prac i granic działki, jeśli zleceniodawca nie zapewnił mu odpowiednich informacji i oznaczeń. Wskazano, że odpowiedzialność podwykonawcy za usunięcie drzew poza zakresem zlecenia wymaga jednoznacznego ustalenia, co było przedmiotem umowy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy mają ustalić zakres umowy zlecenia i dopiero wtedy ocenić odpowiedzialność L.P.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli organy nie wyjaśniły należycie zakresu zlecenia i nie ustaliły, czy podwykonawca działał poza jego granicami.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy nie wykazały, iż podwykonawca działał świadomie poza zakresem zlecenia. Podkreślono obowiązek zleceniodawcy do precyzyjnego określenia prac i granic, a także brak możliwości obciążania podwykonawcy odpowiedzialnością bez dokładnego ustalenia jego roli i zakresu prac.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (20)
Główne
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
u.o.p. art. 88 § 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględni skargę i uchyli kontrolowany akt organu administracji, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub istotne wady postępowania.
Pomocnicze
u.o.p. art. 83 § 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta.
P.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 3 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną.
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga.
k.p.a. art. 11
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organy obowiązane są uzasadniać swoje rozstrzygnięcia w sposób przekonywujący.
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Uzasadnienie decyzji powinno zawierać m.in. wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
p.p.s.a. art. 136
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Organ odwoławczy może rozszerzyć granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszej instancji.
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zwrot kosztów postępowania sądowego.
p.p.s.a. art. 205 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasądzenie od organu na rzecz strony zwrotu kosztów postępowania.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie art. 14 § 1
Określenie wysokości opłat za czynności adwokackie w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie art. 2 § 6
Określenie wysokości opłat za czynności adwokackie w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2018 poz 2096 art. 7
Dz.U. 2018 poz 2096 art. 77 § 1
Dz.U. 2018 poz 2096 art. 80
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie wyjaśniły należycie zakresu prac zleconych podwykonawcy. Organy nie ustaliły, czy podwykonawca działał poza zakresem zlecenia. Obowiązek zleceniodawcy do precyzyjnego określenia prac i granic działki. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez organy.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność oparta na art. 88 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną, a więc nie jest uzależniona od winy ukaranego. Nie sposób oczekiwać, że to podmiot trzeci, któremu podzlecono jakiekolwiek prace samodzielnie określał ich zakres. Organy orzekające w sprawie uznały, że obowiązkiem podwykonawcy było zapoznanie się z decyzją Burmistrza i prawidłowe wytypowanie drzew do wycinki i w tym zakresie działał na własne ryzyko. Przyjęcie takiej koncepcji jest jednak niedopuszczalne.
Skład orzekający
Dariusz Kurkiewicz
przewodniczący
Magdalena Dobek-Rak
członek
Mariola Jaroszewska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności podwykonawcy za usunięcie drzew bez zezwolenia oraz obowiązków organów w zakresie postępowania dowodowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z podwykonawstwem i błędnym określeniem zakresu prac.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne określenie zakresu prac w umowach podwykonawczych i jak błędy organów administracji mogą prowadzić do uchylenia decyzji. Jest to ciekawy przykład z zakresu prawa ochrony środowiska i procedury administracyjnej.
“Podwykonawca usunął drzewa poza działką – kto ponosi winę i karę?”
Dane finansowe
WPS: 90 884,16 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 684/19 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2020-05-27 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2019-11-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący/ Magdalena Dobek-Rak Mariola Jaroszewska /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane III OSK 3432/21 - Wyrok NSA z 2024-02-27 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 2096 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2020 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi L. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz porzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta z dnia 14 maja 2019 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego L. P. kwotę 7218 (siedem tysięcy dwieście osiemnaście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie L. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako "Kolegium") z dnia 28 sierpnia 2019 r., którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Miasta (dalej jako "Burmistrz Miasta") z dnia 14 maja 2019 r. o wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej za usunięcie drzew oznaczonych gatunków. Zaskarżona decyzja podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia 14 listopada 2018 r. Burmistrz Miasta po rozpatrzeniu wniosku A. zezwolił na usunięcie drzew na działce [..] obręb 2 położonej w Ł. przy ul. K., precyzując w niej drzewa podlegające wycince. Przetarg na wykonanie ww. wycinki wygrał S. H., który prace przy wycince drzew zlecił L. P. – [..]. Decyzją z dnia 14 maja 2019 r. Burmistrz Miasta wymierzył L. P. administracyjną karę pieniężną w wysokości 90 884,16 zł za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości: 18 sztuk drzew gatunku lipa drobnolistna, 5 sztuk drzew gatunku brzoza brodawkowata oraz 1 sztuki drzewa gatunku klon jawor, z nieruchomości położonej w Ł., działka nr [..] obr. 2. W uzasadnieniu organ stwierdził, że to L. P. dokonał wycinki wskazanych w decyzji drzew, co zresztą on sam przyznał. Za nieprzekonujące uznał argumenty wskazujące na to, że skarżący został wprowadzony w błąd co do terenu objętego wycinką. W ocenie organu na mapie obejmującej teren działki nr [..] obr. 2 w Ł., stanowiącej załącznik do decyzji zezwalającej na wycinkę drzew na tej działce oraz na mapach dostarczonych przez S. H. w dniu 29 marca 2019 r., widnieją drzewa przeznaczone do wycinki, które powinny być odczytane bez większych problemów. Na mapach tych brak jest drzew rosnących na działce nr [..], jednakże nie były one ani przedmiotem zlecenia, ani wydanej decyzji. W ocenie organu pierwszej instancji odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia ponosi L. P., bowiem osoba podejmująca się wycinki powinna zaznajomić się z zezwoleniem na wycinkę drzew, w którym podana jest ich ilość wraz z oznaczeniem gatunkowym, obwodami pni i lokalizacją względem granic nieruchomości. Tymczasem podwykonawca przystępując do prac nie zaznajomił się z decyzją Burmistrza, nie odszukał granic nieruchomości i nie wytypował drzew do usunięcia. W sposób poglądowy zapoznał się z mapką otrzymaną od S. H. oraz zawierzył jego nieprecyzyjnym wskazówkom wypowiedzianym w terenie w formie ustnej. Błędne określenie zakresu prac w terenie oraz nieporozumienie pomiędzy stronami zwartej umowy spowodowało omyłkowe przekroczenie granic nieruchomości. Przekraczając nawet nieświadomie granice działki nr [..], dla której uzyskano pozwolenie na wycinkę, podwykonawca działał na własne ryzyko biorąc pod uwagę, ze S. H. nie był jej właścicielem ani posiadaczem. Po rozpoznaniu odwołania L. P. Kolegium decyzją z dnia 28 sierpnia 2019 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając ustalenia Burmistrza co do osoby odpowiedzialnej za wycięcie drzew oraz wysokości nałożonej kary. Jak wskazał organ w uzasadnieniu odpowiedzialność oparta na art. 88 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r., poz. 55), dalej jako u.o.p., jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną, a więc nie jest uzależniona od winy ukaranego, bowiem wystarczy wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem konkretnej osoby, a popełnieniem czynu niedozwolonego w postaci wycięcia czy zniszczenia drzew i krzewów. Nadto, dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza za zniszczenie czy wycięcie drzew i krzewów przez osobę trzecią wystarczy, że posiadacz nieruchomości wiedział o tym i na to się godził. W związku z tym Kolegium podzieliło pogląd Burmistrza Miasta, że odpowiedzialność administracyjną za usunięcie bez wymaganego drzew należy przypisać L. P. Odnosząc się do kwestii osoby, na którą należało nałożyć przedmiotową karę Kolegium stwierdziło, że w okolicznościach sprawy osobą odpowiedzialną nie może być właściciel nieruchomości, mimo twierdzeń, że dwaj pracownicy Urzędu przebywali w okolicy działki nr [..] i widzieli prace wycinkowe na jej terenie, gdyż nie są to osoby upoważnione do składania w imieniu B. oświadczeń woli w zakresie wyrażenia zgody na dokonanie wycinki. Ponadto o braku zgody posiadacza nieruchomości na dokonanie wycinki bez wymaganego zezwolenia świadczą podjęte przez ten B. działania, tj. zgłoszenie tej wycinki Burmistrzowi oraz organowi właściwemu do prowadzenia postępowań w sprawach o wykroczenia. Osobą odpowiedzialną nie może być także S. H., skoro nie jest on ani posiadaczem działki nr [..], ani osobą, która działała bez zgody Urzędu wycinając drzewa. W skardze strona domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając organowi naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nierozpatrzenie w sposób właściwy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. W uzasadnieniu skarżący podtrzymał swoje twierdzenia, że prace zostały przeprowadzone zgodnie z okazaniem stosownej mapy terenu i wskazaniem obszaru, z jakiego drzewa mają zostać wycięte. Natomiast organ odwoławczy nie odniósł się do ww. kwestii i arbitralnie zaakceptował tezę, że wycinka drzew na działce nr [..] odbyła się bez zgody i wiedzy właściciela terenu. Tymczasem B. miał wiedzę o trwającej wycince, ponieważ jego pracownicy, choć przebywali w okolicy wycinki drzew w trakcie jej trwania, w żaden sposób na ten fakt nie zareagowały. W ocenie skarżącego brak w zakresie zadań tych pracowników spraw związanych z wycinką drzew w obrębie portu nie zwalnia ich z odpowiedniego nadzoru nad terenem należącym do B.. Ponadto właściciel terenu nie wykazał się starannością w celu uniknięcia pomyłki przez osobę trzecią – skarżącego. Skoro bowiem działki nie były rozdzielone żadnym ogrodzeniem, a wykonawca prac wycinał drzewa oznaczone kartkami, które też znajdowały się na terenie działki B., to w celu uniknięcia ewentualnych pomyłek koniecznym było podjęcie działań w celu wyeliminowania pomyłki. Samo założenie, że wycinkę prowadzi osoba profesjonalnie zajmująca się tego rodzaju działalnością nie może być uznane za przejaw należytej staranności. W skardze podniesiono również, że organ w sposób nienależyty ocenił stosunek łączący skarżącego ze S. H. i nie odniósł się właściwie do twierdzeń podnoszonych przez skarżącego o czynnościach związanych z przekazaniem mu terenu, w jaki sposób wskazywano drzewa do wycinki, na której działce, czy drzewa były znakowane, mimo że skarżący konsekwentnie wskazywał, iż osoba zlecająca mu pracę przed wycinką nie pokazała mu żadnej mapy, a tym samym wykonawca był zdany jedynie na zapewnienia S.H., którym w tamtym momencie nie miał podstaw nie wierzyć. Mapa pojawiła się dopiero po raz pierwszy na oględzinach nieruchomości już po wycince. Zdaniem skarżącego podmiotem zobowiązanym do wykonania prac na zlecenie A. było przedsiębiorstwo S. H. Co prawda powierzył on wykonanie tych prac podmiotowi zajmującemu się takimi pracami profesjonalnie, ale profesjonalista odpowiada za fizyczne usunięcie drzewa w taki sposób, aby nie doszło do zagrożenia życia lub zdrowia ludzi ani też zniszczenia bądź uszkodzenia mienia. Samo zlecenie usunięcia drzew profesjonaliście bez ich oznaczenia, a potem nadzoru, nie może prowadzić do wniosku, że to on odpowiada za to, które drzewa wytnie. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. W piśmie procesowym z dnia 14 grudnia 2019 r. B. ustosunkował się do kwestii posiadania wiedzy przez pracowników B. o wycince drzew na działce nr [..] i ich interwencji w tej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają prawo. Zgodnie z treścią przepisu art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem (materialnym i procesowym) skarżonego aktu administracyjnego. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Ponadto, w myśl art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględni skargę i uchyli kontrolowany akt organu administracji, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Dokonując kontroli wydanych w sprawie rozstrzygnięć sąd doszedł do wniosku, że naruszają one przepisy postępowania w stopniu, który uzasadnia ich uchylenie. Na wstępie rozważań należy wskazać, że postępowanie administracyjne jest postępowaniem, w którym pozycje stron – organu i obywatela, nie są równe. W tym celu, aby zagwarantować należytą ochronę praw słabszej ze stron tego postępowania ustawodawca sformułował szereg zasad, do których przestrzegania zobowiązane są orany administracji, w szczególności w zakresie prowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalanie stanu faktycznego, który stanie się podstawą zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego. I tak, zgodnie z art. 7 k.p.a.w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy zobowiązane są także prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 k.p.a.). Te ogólne zasady postępowania znajdują doprecyzowanie m.in. w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zasadniczo administracyjne postępowanie dowodowe jest oparte na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany nie tylko na wniosek, ale i z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności. Przed rozpatrzeniem materiału dowodowego organ jest obowiązany do wysłuchania wypowiedzi stron co do przeprowadzonych dowodów, zgromadzonych materiałów oraz wszystkich zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.), a następnie dokonać oceny całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. Przy czym swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem pewnych reguł tej oceny. Przede wszystkim organ musi opierać się na zebranym przez siebie materiale dowodowym, a ocena ta powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego. Ponadto organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy i odmówić wiary określonym dowodom, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. Nadto rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki. Dopiero spełnienie wszystkich powyższych przesłanek pozwala przyjąć, że ocena stanu faktycznego z punktu widzenia regulacji materialnoprawnych jest prawidłowa (A. Wróbel w M. Jaśkowska, A. Wróbel Kodeksu postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie II., Zakamycze 2005, s. 510 za E. Iserzon [w:] Komentarz IV, 1970, s. 155). W rozpoznawanej sprawie organy orzekały o wymierzeniu administracyjnej kary za wycinkę drzew na działce nr [..] w Ł. bez zgody posiadacza tej nieruchomości. Zgodnie z art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek: posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. W myśl zaś art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Kara ta w takim wypadku nakładana jest na inny podmiot, niż posiadacz nieruchomości, z której usunięto drzewa. Zdaniem organów tym podmiotem jest w niniejszej sprawie L. P., który działał jako podwykonawca robót wycinkowych na działce nr [..] w Ł., który w trakcie prac przekroczył granicę nieruchomości objętej zezwoleniem Burmistrza z dnia 14 listopada 2018 r. i dokonał także wycinki na sąsiedniej nieruchomości nr [..], bez zgody jej posiadacza – B. Zdaniem sądu ocena organów w tym zakresie jest wadliwa, co najmniej przedwczesna, gdyż w toku postępowania nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Trzeba zauważyć, że sporna wycinka została przeprowadzona w ramach prac na działce nr [..], na którą posiadacz tej działki – A., uzyskał stosowne zezwolenie, określające szczegółowo zakres dozwolonych prac. Przy czym podmiotem, który miał dokonać wycinki na podstawie wygranego przetargu był S. H. Osoba ta zleciła prace przy wycince drzew skarżącemu jako podwykonawcy, prowadzącemu działalność gospodarcza pod nazwą [..] L.P. Należało zatem ustalić, jaki był zakres zleconych podwykonawcy prac wycinkowych, albowiem tylko wtedy możliwe jest jednoznaczne ustalenie, że osobą odpowiedzialną za delikt administracyjny jest osoba, która faktycznie dokonała usunięcia drzew. Tym bardziej, że kwestia ta była przedmiotem sporu między stronami zlecenia. Z zebranego materiału dowodowego wynikało, że w dniu 22 lutego 2019 r. zawarta została umowa zlecenia między S. H. a L. P. na prace na terenie A., polegające na wycince drzew, wywozie gałęzi sprzątnięciu terenu oraz odkupie przez wykonawcę części pozyskanego drewna. Z treści tego zlecenia nie wynika jednak, jaki dokładnie jest zakres prac wycinkowych, natomiast w dniu podpisania umowy zleceniodawca i podwykonawca spotkali się w terenie, aby ustalić obszar prac. Tego dnia podwykonawcy okazano mapę z zaznaczonym zakresem wycinki, jednakże dokumentu tego nie ma w aktach sprawy, zaś podwykonawca oświadczył, że mapy przedłożone do akt nie są tymi, które mu okazano. W szczególności nie zostało wyjaśnione, czy okazana podwykonawcy mapa to załącznik do decyzji Burmistrza Miasta z dnia 18 listopada 2018 r. zezwalającej na wycinkę drzew na działce nr [..], jak również sama decyzja nie została zawarta w materiale dowodowym, co pozwoliłoby na konfrontację oświadczeń stron i ustalonego tą decyzją zakresu wycinki. Ponadto istotne jest, że zgodnie z wyjaśnieniami tak zleceniodawcy, jak i podwykonawcy, złożonymi w toku postępowania, zarówno na działce objętej zezwoleniem jak i na nieruchomości sąsiedniej, niektóre z drzew zostały oznaczone kartkami – jak do wycinki. Natomiast zleceniodawca wskazując w terenie obszar wycinki nie informował podwykonawcy, że któreś z drzew oznaczonych kartką nie podlega wycince. Z wyjaśnień tych wynika, że działania zleceniodawcy były nieprecyzyjne, mimo iż z pisma A. z dnia 11 kwietnia 2019 r. wynika, że w dniu 22 stycznia 2019 r. jego przedstawiciel okazał stronie umowy, która wygrała przetarg18 listopada 2018 r. i załączonej do niej dokumentacji. Takich ustaleń w niniejszej sprawie jednak zabrakło, bowiem organy orzekające w sprawie uznały, że obowiązkiem podwykonawcy było zapoznanie się z decyzją Burmistrza i prawidłowe wytypowanie drzew do wycinki i w tym zakresie działał na własne ryzyko. Przyjęcie takiej koncepcji jest jednak niedopuszczalne, albowiem nie sposób oczekiwać, że to podmiot trzeci, któremu podzlecono jakiekolwiek prace samodzielnie określał ich zakres. Trudno zgodzić się z poglądem, że to podwykonawca będzie sam dokonywał ustaleń co do terenu prac, gdyż każda umowa, w tym umowa zlecenia, musi określać jej przedmiot. Przy czym w sytuacji, gdy przedmiot ten zostaje określony ogólnie, jako wycinka drzew na danej działce, to konkretne ustalenia w tym zakresie mogą być sprecyzowane między stronami ustnie. Tak było w rozpoznawanym przypadku, zatem nie sposób zarzucać, że podwykonawca zawierzył ustnym wskazówkom zleceniodawcy, skoro był on podmiotem upoważnionym do wycinki przez właściciela nieruchomości na mocy rozstrzygniętego przetargu. W konsekwencji więc mnie może budzić wątpliwości, że to obowiązkiem zleceniodawcy było prawidłowe przygotowanie terenu prac, w tym oznaczenie obszaru, na którym ma być przeznaczona wycinka i oznaczenie drzew podlegających usunięciu, zaś podwykonawca odpowiada wyłącznie za bezpieczne i zgodne z umową wykonanie. Natomiast ewentualna odpowiedzialność administracyjna z art. 88 ust. 1 u.o.p. podwykonawcy wynikająca z przekroczenia zakresu zlecenia wymaga wpierw jednoznacznego ustalenia, co było przedmiotem umowy między stronami. Tymczasem w niniejszej sprawie zleceniodawca nie oznaczył w terenie, ani nie potrafił wskazać na żądanie podwykonawcy granic działki objętej zezwoleniem i granic wycinki, mimo że kwestia ta była wyjaśniana wykonawcy przez przedstawicieli A. podczas spotkania w styczniu 2019 r. Zleceniodawca nie zadbał także o prawidłowe, jednoznaczne oznaczenie drzew podlegających usunięciu, tym bardziej, że brak było wyraźnego, łatwo dostrzegalnego oddzielenia granicznego działek nr [..] i [..], a na obu nieruchomościach znajdowały się drzewa oznaczone kartkami. Z akt sprawy wynika zaś, że kwestia tego, które z oznaczonych kartkami drzew ma podlegać wycince na działce A. nie była kwestionowana przez wykonawcę podczas spotkania z przedstawicielstwami właściciela działki, a mimo to podczas okazania terenu podwykonawcy nie informował on, aby niektóre z oznaczonych drzew miały nie podlegać wycince. Tych wszystkich okoliczności orzekające w sprawie organy nie uwzględniły. Wobec tego sąd wojewódzki uznał, że organy obu instancji uchybiły swoim obowiązkom w rzetelnym ustaleniu stanu faktycznego i okoliczności mających wpływ na wynik sprawy. Mając bowiem na uwadze, że wycinka drzew na działce nr [..] była wynikiem przekroczenia granicy działki objętej zezwoleniem, a prace w tym zakresie przeprowadzał podwykonawca, w pierwszej kolejności należało określić zakres umowy zawartej między zleceniodawcą a podwykonawcą prac, w szczególności, jak zleceniodawca, który dysponował całą dokumentacją i wiedzę związaną z zezwoleniem na wycięcie drzew, określił obszar i zakres wycinki. Jeżeli bowiem obszar ten został określony tak jak opisał go podwykonawca w swoich wyjaśnieniach, to należy przyjąć, iż nie przekroczył on granic otrzymanego zlecenia. Nie ma przy tym znaczenia, że obszar i zakres wycinki określony podwykonawcy był błędny, gdyż ewentualna odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na zleceniodawcy, a nie podwykonawcy, któremu nie udostępniono całości materiału związanego z zezwoleniem Burmistrza, i który powinien działać zgodnie z zawartą umową, aby nie narażać się na odpowiedzialność kontraktową. W takiej sytuacji zleceniodawca ponosi negatywne skutki błędnego określenia przez siebie obszaru wycinki, w tym ewentualne wycięcie przez podwykonawcę drzew z przekroczeniem granicy działki, co do której odpowiedni organ wydał zgodę na wycięcie drzew. Dopiero jeżeli osoba trzecia usunęła drzewa bez wiedzy zleceniodawcy i poza zakresem zlecenia w sposób, któremu zleceniodawca nie mógł zapobiec, wtedy odpowiedzialność administracyjną można przypisać podwykonawcy. W tym jednak celu konieczne jest dokonanie jednoznacznych ustaleń, których w niniejszej sprawie zabrakło. Mając to wszystko na uwadze należy stwierdzić, że uchybienia przepisom art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. Brak podjęcia przez organ pierwszej instancji wszelkich kroków do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności spowodował, że dokonane ustalenia faktyczne są dowolne, albowiem nie znajdują odzwierciedlenia w kompletnym materiale dowodowym, odnoszącym się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Także dokonana ocena zebranego w sprawie materiału i wyciągnięte z niej wnioski są dowolne, gdyż mimo istniejących wątpliwości co do zakresu zlecenia wycinki podwykonawcy, kwestia ta nie została poddana ocenie, wobec czego także uzasadnienie decyzji nie wypełnia ustalonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania, realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Z kolei zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu pierwszej instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszoinstancyjny, na co zezwala mu art. 136 k.p.a. Takich działań wyjaśniających w niniejszej sprawie zabrakło zarówno na etapie postępowania przed Burmistrzem Miasta , jak i przed Kolegium, zaś tylko pełne i całkowite ustalenie wskazanych okoliczności może spowodować skierowanie decyzji wymierzającej przewidzianą w art. 88 u.o.p. karę za usunięcie drzewa bez zgody posiadacza nieruchomości stosunku do właściwego podmiotu. W związku z tym, w rozważanym wypadku ustalenie przez orzekające organy, że podmiotem odpowiedzialnym za wycięcie drzew na działce nr [..] jest przedwczesne. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł jak w sentencji o uchyleniu obu decyzji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny mieć na uwadze powyższe ustalenia. W szczególności należy przeprowadzić rzetelne postępowanie dowodowe mające na celu ustalenie zakresu umowy zlecenia zawartej między S. H. a skarżącym. Dopiero tak przeprowadzone postępowanie pozwoli stwierdzić, czy podwykonawca działał poza granicami tego zlecenia i jemu należy przypisać odpowiedzialność za delikt administracyjny. Jeżeli zaś okaże się, że podwykonawca działał zgodnie ze zleceniem, to nawet jeżeli jego zakres był błędny, to brak będzie podstaw do przypisania tej odpowiedzialności podwykonawcy i kwestia osoby, na którą należy nałożyć karę, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. pozostanie otwarta i będzie wymagała dalszych ustaleń organów przy uwzględnieniu obowiązków zleceniodawcy związanych z prawidłowym określeniem obszaru i przedmiotu wycinki. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015, poz. 1800 ze zm.), zasądzając od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 7.218 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Na powyższą sumę składa się kwota uiszczonego w sprawie wpisu sądowego od skargi w kwocie 1.818 zł oraz wynagrodzenie adwokata w wysokości 5.400 zł.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI