II SA/Gd 513/24 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2024-09-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-05-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Diana Trzcińska /sprawozdawca/ Jakub Chojnacki Katarzyna Krzysztofowicz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane I OSK 36/25 - Wyrok NSA z 2025-06-10 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 344 art. 124 ust. 1 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Asesor WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 25 września 2024 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. N. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 30 listopada 2021 r., nr NSP-VIII.7581.1.69.2021.PG w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę. Uzasadnienie M. N., reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, w następującym stanie faktycznym i prawnym: Pismem z 17 listopada 2020 r. E. S.A złożyła wniosek do Starosty Słupskiego, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej (dalej jako Starosta) o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie W., gminie U., dla której Sąd Rejonowy w Słupsku VII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...], stanowiącej własność M. N., poprzez "zezwolenie na realizację inwestycji pod nazwą: Przebudowa jednotorowej linii energetycznej 110 kV relacji [...]". Decyzją z 15 marca 2021 r. Starosta uwzględnił wniosek uznając, że wszystkie przesłanki ustawowe zostały spełnione. Wobec wniesienia przez skarżącą odwołania, pismem z 16 września 2021 r. Wojewoda wystąpił do inwestora o wskazanie powierzchni czasowego zajęcia nieruchomości, która jest niezbędna do wykonania prac budowlanych. W odpowiedzi z 30 września 2021 r. inwestor wskazał, że powierzchnia niezbędna do wykonania prac budowlanych jest tożsama z wyznaczoną przez Starostę powierzchnią pasa ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości wynosi 272 m2 i została precyzyjnie określona w decyzji oraz załączniku graficznym. Rozpoznając odwołanie, decyzją z 30 listopada 2021 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty. W uzasadnieniu wyjaśnił, że sprawa dotyczy kwestii ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, która została uregulowana w art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j. t. Dz. U. z 2021 r. poz. 1889 ze zm.), dalej u.g.n. Udzielenie wnioskowanego zezwolenia, zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n., jest możliwe po spełnieniu łącznie następujących przesłanek: 1) planowana inwestycja będzie stanowiła inwestycję celu publicznego (o których mowa w art. 6 u.g.n.), 2) ograniczenie to będzie zgodne z planem miejscowym, bądź w przypadku jego braku z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz 3) nie będzie zgody właściciela (użytkownika wieczystego) na realizację inwestycji, przy czym warunkiem koniecznym jest uprzednie poprowadzenie z nim rokowań i załączenie do wniosku dokumentów z ich odbycia. Wojewoda zaznaczył przy tym, że pomimo, iż skarżąca zaskarżyła decyzję tylko w zakresie dotyczącym powierzchni ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej w punkcie 2 decyzji, to organ odwoławczy rozpatrywał sprawę w całości. Przechodząc do oceny spełnienia ww. przesłanek wskazano, że bezspornym jest, iż przedmiot wniosku stanowi inwestycja celu publicznego. Zgodnie bowiem z art. 6 pkt 2 u.g.n. cel publiczny stanowią także budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Wnioskodawca wskazał, że przedsięwzięcie pn. nazwą Przebudowa jednotorowej linii energetycznej 110 kV relacji [...] ma charakter inwestycji liniowej i zlokalizowana jest na wielu nieruchomościach. Całkowita długość inwestycji wyniesie ok. 10 km i przebiegać będzie przez obszary należące do dwóch gmin: U. oraz S. Z akt sprawy wynika, że planowana inwestycja zgodna jest z decyzją Wójta Gminy Ustka z 14 lipca 2020 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, gdzie widnieje ustalenie warunków lokalizacji przedmiotowej inwestycji, m. in. na nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] w miejscowości W. Zatem Starosta słusznie przyjął, że przesłanka zgodności planowanej przebudowy linii energetycznej 110 kV z zapisami decyzji lokalizacyjnej została spełniona. Wojewoda wyjaśnił przy tym, że ustawodawca nie zobowiązał organu wydającego decyzję w trybie art. 124 u.g.n., aby ingerował w przebieg inwestycji uregulowany stosownymi aktami prawa miejscowego, czy decyzją lokalizacyjną. Tak więc celem prowadzonego postępowania w przedmiocie zezwolenia nie jest analizowanie, czy planowany przebieg inwestycji wynikający z decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego czy też przewidziany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest dla nieruchomości korzystny czy też nie. W myśl art. 124 ust.1 u.g.n. ważne jest ustalenie faktu istnienia wskazanych aktów, w tym przypadku - decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, wytyczającej przebieg inwestycji przez nieruchomości strony skarżącej. Organ nie jest więc uprawniony do rozważania alternatywnych lokalizacji inwestycji dla tej wskazanej przez inwestora, jeżeli występuje zgodność z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ w zakresie usytuowania inwestycji na działce, jest związany ustaleniami wynikającymi z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego bądź decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jeśli akty te precyzują lokalizację danego przedsięwzięcia organ rozstrzygający w zakresie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, z uwagi na wymóg zgodności ograniczenia z tymi aktami, nie będzie miał możliwości rozważania w tym zakresie alternatywnych rozwiązań, ani kwestionować tych, które zostały przyjęte. Po dokonaniu analizy materiału dowodowego Wojewoda stwierdził, że przed wystąpieniem z wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] inwestor przeprowadził z właścicielką przedmiotowej nieruchomości rokowania w sprawie wyrażenia zgody na wykonanie prac związanych z realizacją wskazanego we wniosku przedsięwzięcia, oraz że rokowania te nie przyniosły pozytywnego rezultatu. Wskazał też, że w postępowaniu administracyjnym nie podlegają ocenie same warunki negocjacji, proponowana kwota wynagrodzenia, jak i okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi takie warunki, które są dla niego korzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia. O fakcie prowadzenia rokowań w niniejszej sprawie świadczy treść korespondencji znajdującej się w aktach sprawy: - pismo z 29 maja 2019 r., w którym inwestor poinformował właścicielkę o planowanej przebudowie linii 110 kV, wyjaśnił, że przebudowa prowadzona będzie po trasie istniejącej linii oraz, że stanowi ona inwestycję celu publicznego zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. ustawą o gospodarce nieruchomościami, która przebiega przez nieruchomość skarżącej. Zaproponowano jej ustanowienie służebności przesyłu w celu uregulowania stanu prawnego urządzeń wskazując, iż ustanowienie służebności wiązałoby się z udzieleniem inwestorowi prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wskazano, że uprawnienia do korzystania z części nieruchomości na obszarze pasa służebności, polegać będą na posadowieniu urządzeń oraz dokonywaniu ich konserwacji, remontów oraz usuwania awarii, wraz z prawem wejścia i wjazdu na teren odpowiednim sprzętem. Do pisma dołączono mapy z przebiegiem linii oraz z pasem służebności. Przedstawiono projekt umowy o ustanowienie służebności. Zaproponowano wynagrodzenie w wysokości 1 000,00 zł. Wyznaczono 14-dniowy termin na ustosunkowanie się do przedstawionych propozycji. Wskazano, że w przypadku braku zgody na ustanowienie służebności przesyłu jest możliwość złożenia oświadczenia o udostępnieniu części nieruchomości. Przedstawiono wzór oświadczenia. Poinformowano, że w przypadku nieprzyjęcia propozycji lub braku odpowiedzi inwestor wystąpi do właściwego starosty z wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości zgodnie z art. 124 u.g.n. - oświadczeniem z 3 czerwca 2019 r. właścicielka nieruchomości wskazała, że nie wyraża zgody na proponowane warunki jednocześnie przedstawiając swoje oczekiwania. Zaproponowano przesunięcie słupa bliżej granicy działki. - pismem z 8 maja 2020 r. inwestor ponownie wystąpił do właścicielki zwracając się "z prośbą o wyrażenie zgody na posadowienie na nieruchomości urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej". Ponowiono propozycje przedstawione w poprzednim piśmie oraz poinformowano, iż w przypadku szkód na nieruchomości przysługiwać będzie właścicielce prawo do odszkodowania z tego tytułu. Poinformowano, że brak zgody lub formułowanie dodatkowych warunków oznaczać będzie zakończenie rokowań i wystąpienie na drogę administracyjną lub sądową. - pismem z 22 maja 2020 r. skarżąca wskazała, że w jej opinii proponowana kwota wynagrodzenia jest zbyt niska w odniesieniu do obniżenia wartości nieruchomości związanej z proponowaną służebnością przesyłu. Wskazano, że inwestor próbuje wymusić podpisanie dokumentów. - pismem z 7 lipca 2020 r. skarżąca wskazała, że w związku z brakiem odpowiedzi na pismo z 22 maja 2020 r. nie wyraża zgody na posadowienie nowego słupa. Zaproponowała kwotę 80.000 zł za wyrażenie zgody na posadowienie urządzeń przesyłowych. - pismem z 22 lipca 2020 r. inwestor poinformował właścicielkę, że zaproponowana kwota 80.000 zł nie została zaakceptowana przez spółkę. Wyjaśniono na czym polega przebudowa linii oraz zaproponowano kwotę w wysokości 4.500,00 zł za ustanowienie służebności. Powtórzono informację dotyczącą skutków braku wyrażenia zgody. - pismem z 14 sierpnia 2020 r. pełnomocnik właścicielki wskazał, że zaproponowana przez inwestora kwota jest "nieadekwatna i rażąco niezgodna z treścią służebności". Wskazano, że pas służebności określony na mapie w rzeczywistości powinien być szerszy. Zaproponowano wynagrodzenie w wysokości 28.000 zł. - pismem z 26 sierpnia 2020 r. inwestor wyjaśnił czym jest szerokość planowanego pasa służebności, zaproponował wynagrodzenie w wysokości 6.166,00 zł w zamian za wyrażenie zgody na zawarcie służebności przesyłu. - pismem z 23 września 2020 r. pełnomocnik właścicielki poinformował, że zaproponowana kwota jest "rażąco zaniżona" i podtrzymano propozycję wynagrodzenia z poprzedniego pisma. - pismem z 17 listopada 2020 r. inwestor poinformował, że proponowana przez skarżącą kwota nie została zaakceptowana przez spółkę oraz że wystąpiono do Starosty z wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 124 u.g.n. Wyjaśniono powody i wyliczenia, z powodu których nie było możliwe podwyższenie kwoty wynagrodzenia. Organ odwoławczy wyjaśnił, że istotą przepisu zawartego w art. 124 u.g.n. jest przyznanie inwestorowi prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, tak aby umożliwić realizację inwestycji celu publicznego. Organ wydając decyzję w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. bada zatem tylko, czy inwestor próbował uzyskać zgodę na realizację inwestycji, nie zaś to w jakiej formie miałaby ona zostać wyrażona, w szczególności w przypadku, gdy właściciel sprzeciwia się propozycjom inwestora wskazując je jako niemożliwe do zaakceptowania. Trudno bowiem w tej sytuacji oczekiwać od inwestora, aby niezależnie od propozycji właściciela nieruchomości, był zmuszony respektować warunki drugiej strony lub prowadzić rokowania dopóty, dopóki nie uzyska zgody na przeprowadzenie inwestycji. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewoda zauważył, że prowadzone w sprawie rokowania były rzeczowe, został określony szczegółowo zakres postulowanego dostępu do nieruchomości oraz zaproponowano zawarcie umowy. Te okoliczności prawidłowo zostały uznane za stan umożliwiający inwestorowi wystąpienie na drogę postępowania administracyjnego. W niniejszej sprawie kwestią największego sporu była kwota wynagrodzenia, której właścicielka nieruchomości oczekiwała w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Jednakże podkreślono, że inwestor zwiększał proponowane wynagrodzenie kilkukrotnie, co nadal nie było satysfakcjonujące dla właścicielki. Inwestor mógł zakończyć rokowania. Proces ten nie może bowiem przebiegać w nieskończoność, tj. dopóki jedna ze stron nie zmieni swojego stanowiska i nie przyjmie proponowanych warunków. W konsekwencji, Wojewoda przyjął, że wszystkie przesłanki z art. 124 u.g.n. zostały w niniejszej sprawie spełnione, a zatem zasadnym było wydanie decyzji orzekającej o ograniczeniu sposobu korzystania ze wskazanej nieruchomości. Odnosząc się do zarzutów dotyczących błędnego ustalenia szerokości pasa technologicznego, który odpowiada trwałej powierzchni pasa ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, wskazano, że organ wydający decyzję w trybie art. 124 u.g.n. nie może kwestionować zakresu inwestycji wskazanej przez inwestora. Organ bada jedynie czy planowana inwestycja zgodna jest z zapisami dokumentów planistycznych, co wyżej już zostało potwierdzone. Pas technologiczny wskazany we wniosku inwestora ma zapewnić bezpieczeństwo linii kablowej przed mechanicznym uszkodzeniem, ma być trwale dostępny w celu przeprowadzania napraw w razie awarii lub zabiegów konserwacyjnych, dodatkowo w terenie pasa technologicznego nie będzie można prowadzić prac budowlanych lub posadowić obiektów, które mogą utrudnić wykonanie ww. czynności lub doprowadzić do uszkodzenia linii. Szerokość tego pasa została wskazana we wniosku jako niezbędna do przeprowadzenia wszystkich prac związanych z inwestycją, a zarazem wystarczająca dla przedsiębiorcy przesyłowego do właściwego korzystania z urządzenia przesyłowego w przyszłości, zgodnie z jego przeznaczeniem. Pas technologiczny o długości 25 m i szerokości, która odpowiada szerokości rozstawu skrajnych przewodów linii powiększonej o 2 m w każdą stronę od osi linii, ustalona przez organ na wniosek inwestora znajduje zatem uzasadnienie w potrzebach przedsiębiorstwa przesyłowego. Z uwagi na brak przepisów prawa określających szerokość pasów technologicznych, pasów ochronnych dla linii elektroenergetycznych, pasy ochronne każdorazowo wyznaczane są przez inwestora, co szczegółowo wyjaśnił inwestor w piśmie z 30 kwietnia 2021 r. wskazując, iż wyznaczony obszar stanowi minimalne niezbędne obciążenie nieruchomości, co zgodne jest z praktyką orzeczniczą organów i sądów orzekających w przedmiotowych sprawach. Zgodził się organ także z inwestorem, że żądanie przedstawienia projektu budowlanego właścicielowi na tym etapie jest niezasadne, bowiem dopiero kolejny etap, jakim jest uzyskanie pozwolenia na budowę, wymaga przedstawienia projektu budowlanego, a niniejsza decyzja jest dla przedsiębiorcy dokumentem, który uprawnia inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, i jako taki dokument stanowić będzie dowód o jakim mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.). Nie można również uznać za zasadny, z ww. powodów, zarzut dotyczącego braku powołania biegłego z zakresu budownictwa do wyznaczenia obszaru pasa ograniczenia. Skarżąca również wskazała na wątpliwości odnośnie do załącznika graficznego do decyzji, który według niej "(...) to jedynie szkic, bez danych pomiarowych i dokładnego wykreślenia zakresu terytorialnego wywłaszczenia". Wojewoda nie podzielił tej opinii. Organ odwoławczy przychylił się do stanowiska inwestora, który wyjaśnił, że mapa podpisana została przez uprawnionego projektanta i zawiera niezbędne parametry, czyli długość linii oraz powierzchnię podlegającą ograniczeniu, a jej skala pozwala na określenie wszelkich odległości. Zdaniem Wojewody organ I instancji słusznie przyjął, że mapa ta może stanowić załącznik do decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Wątpliwości Wojewody wzbudził brak rozróżnienia powierzchni trwałego ograniczenia od powierzchni zajęcia na czas przebudowy obiektu liniowego, które wyrażone zostały w piśmie z 16 września 2021 r. Pismem z 30 września 2021 r. inwestor wyjaśnił, że powierzchnia niezbędna w celu realizacji przebudowy rozumiana jako konieczna do wykonania prac budowlanych jest tożsama z wyznaczoną przez Starostę, powierzchnią pasa ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, tj. wynosi 272 m2 i została określona w decyzji Starosty oraz w załączniku graficznym. Jest to obszar niezbędny inwestorowi w celu realizacji inwestycji, jak i zapewnienia inwestorowi możliwości właściwej obsługi technicznej urządzeń. Odnosząc się do wnioskowanego przez inwestora w piśmie z 17 listopada 2021 r. zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości to zawnioskowano w nim o to, aby decyzja zawierała wskazanie, że ograniczenie polegać będzie, m.in. na prawie do korzystania z nieruchomości obciążonej w zakresie niezbędnym do posadowienia, eksploatacji, remontów, budowy, korzystania, przebudowy, rozbudowy linii napowietrznej 110 kV relacji [...], wraz z wszelkimi urządzeniami niezbędnymi do jej eksploatacji, zgodnie z ich przeznaczeniem oraz ich likwidacji. Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji, że wskazany przez inwestora zakres ograniczenia wykracza poza dyspozycję wynikającą z art. 124 u.g.n. oraz, że niedopuszczalne jest rozstrzyganie w decyzji o kwestiach, które nie znajdują odzwierciedlenia w konkretnym przepisie ustawy. Dyspozycja art. 124 ust. 6 u.g.n. wyznacza ramy uprawnień inwestora oraz obowiązków właściciela, które wynikają z nałożonego w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. ograniczenia. W skardze na powyższą decyzję zarzucono naruszenie: 1) art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., poprzez pominięcie w decyzji ustalenia rzeczywistego terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych oraz wyznaczającego ograniczenia prawa własności i oparcie tych ustaleń, będących elementem normatywnym decyzji administracyjnej, wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy, wbrew oświadczeniu właściciela gruntu, bez przeprowadzenia w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania dowodowego, 2) art. 124 u.g.n. poprzez ograniczenie prawa własności na podstawie nieustalonych przesłanek i w błędnym zakresie, nie odpowiadającym terenowi niezbędnemu dla czynności, dla których został wyznaczony, 3) art. 64 ust. Konstytucji RP poprzez częściowe wywłaszczenie właściciela gruntu bez prawidłowego sprawdzenia podstaw faktycznych takiego ograniczenia i bez prawidłowego ustalenia jego zakresu. Mając na uwadze powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie spornej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewodzie lub zmianę decyzji w pkt 2 i ustalenie terenu ograniczonego w korzystaniu przez właściciela na teren o szerokości nie mniejszej niż 12,5 m od osi linii. Skarżąca podkreśliła, że nie kwestionowała konieczności i zasadności wydania decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. i nie kwestionowała decyzji co do zasady, jednak nie akceptuje przede wszystkim w tym zakresie wskazań organu, że ten rzekomo nie może kwestionować zakresu inwestycji podanej przez inwestora, który staje się elementem decyzji w postaci wskazania zakresu wywłaszczonego obszaru na mapie (str. 10 uzasadnienia). Podobnie nieprawidłowe jest oparcie wyłącznie na oświadczeniu inwestora ustalenia terenu trwałego ograniczenia prawa własności (str. 11 uzasadnienia). Obie te okoliczności ustalono wbrew przeciwnym oświadczeniom właściciela. Opieranie ustaleń, które potem stają się elementem władczego rozstrzygnięcia administracyjnego częściowo wywłaszczającego z prawa własności (ograniczającego to prawo) wyłącznie na oświadczeniach inwestora, bez ich dowodowej weryfikacji, jest więc rażąco nieprawidłowe. Dotyczy to zarówno terenu do wykonania planowanych prac, jak i wszelkich późniejszych ograniczeń, także wynikających z art. 124 ust. 6 u.g.n. W tym zakresie zaznaczono dodatkowo, że zaskarżana decyzja zawiera jedynie wskazanie na teren do najbliższych czynności na linii (demontaż starej linii i montaż nowej), a terenu wskazano na czynności z ust. 6 nie zawiera w ogóle. Teren wskazany w decyzji jest w opinii skarżącej kompletnie nieadekwatny do zaplanowanej inwestycji, zaniżony i ukierunkowany na brak zapłaty odszkodowania za teren faktycznie w tym zakresie niezbędny, a organ zamiast przeprowadzić czynności dowodowe celem ustalenia faktycznego terenu niezbędnego w tym zakresie (poprzez zażądanie projektu budowlanego, lub przeprowadzenia opinii biegłego) oparł się na twierdzeniu wnioskodawcy przeciwko twierdzeniu właściciela gruntu. W związku z tym złożone przez właścicielkę do akt sprawy dowody z opinii biegłych energetyków są jedynym dowodem w sprawie na szerokość pasa niezbędnego do przeprowadzenia spornych prac i wywłaszczenie powinno oprzeć się tylko na terenie tam podanym. Ze złożonych do akt sprawy opinii biegłych energetyków teren jest niezbędny do podobnych prac dla linii 110kV to pas nie węższy niż 12,5 m od osi linii (25 m łącznie). Skarżąca nie podzieliła również wskazań organu co do dokładności mapy będącej załącznikiem do decyzji. Teren jaki został przyjęty do wywłaszczenia (2 m od rzutu skrajnych przewodów) został ujęty na mapie poglądowej stanowiącej załącznik do decyzji. Mapa ta to jedynie szkic, bez danych pomiarowych (co jest okolicznością bezsporną i pominiętą przez organ) i dokładnego wykreślenia zakresu terytorialnego wywłaszczenia. Mapa taka nie spełnia wymogów jednoznaczności dokonanego wywłaszczenia i przyjęcie jej jako załącznika do obu decyzji świadczy o ich wadliwości. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Wyrokiem z 20 lipca 2020 r. sygn. II SA/Gd 128/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę. Natomiast po rozpoznaniu wniesionej skargi kasacyjnej wyrokiem z 10 kwietnia 2024 r., sygn. I OSK 2336/22 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, wskazując że zaskarżony wyrok nie spełniał wszystkich wymogów, przewidzianych art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że brak stanowiska Sądu I instancji w zasadniczych dla rozpoznawanej sprawy kwestiach oraz brak uzasadnienia dla poglądu, iż organy obu instancji nie uchybiły w niniejszej sprawie przepisom proceduralnym, uniemożliwiał Sądowi Kasacyjnemu dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku, w kontekście treści zarzutów kasacyjnych. NSA wskazał, że istota sporu dotyczyła praktycznie tylko kwestii prawidłowości ustalenia wielkości tzw. pasa technologicznego, a wiec obszaru, na którym inwestor domagał się ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości przez jej właściciela, a która w ocenie skarżącej została znacznie zaniżona. Zdaniem Sądu II instancji, próżno szukać w uzasadnieniu wyroku sądu I instancji jakichkolwiek odniesień do tego zagadnienia. Wprawdzie sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ale nie oznacza to jednak, iż może on w ogóle pominąć w swych rozważaniach kwestie objęte zarzutami skargi. W sytuacji więc, w której cała skarga (zarzuty i uzasadnienie) były poświęcone konkretnym, sprecyzowanym zagadnieniom prawnym, a które to zagadnienia dodatkowo były także podnoszone przez stronę jeszcze w postępowaniu przed organami, uzasadnienie wyroku sądu tym bardziej nie powinno tych kwestii całkowicie pomijać. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Rozpoczynając rozważania nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy wskazać, że niniejsza sprawa była przedmiotem wyrokowania NSA, który w wyniku złożonej skargi kasacyjnej wyrokiem z 10 kwietnia 2024 r. sygn. akt I OSK 2336/22 uchylił w całości wyrok WSA w Gdańsku z 20 lipca 2022 r. sygn. II SA/Gd 128/22 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W związku z powyższym, w rozpatrywanej przez Sąd orzekający sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U.2024 r., poz. 935, dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Kontroli Sądu poddano decyzję Wojewody z 30 listopada 2021 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty Słupskiego z 15 marca 2021 r. orzekającą o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie W., gminie U., dla której Sąd Rejonowy w Słupsku VII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...] stanowiącej własność skarżącej, poprzez zezwolenie E. Spółce Akcyjnej na wykonanie prac związanych z inwestycją pod nazwą: "Przebudowa jednotorowej linii energetycznej 110 kV relacji [...]". Z załącznika do decyzji wynika przy tym, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości obejmuje pas technologiczny ustanowiony z ww. działce o powierzchni 272 m2, o długości osi linii 25 m, obejmującej lokalizację 1 słupa. Z uzasadnienia decyzji wynika nadto, że pas technologicznych o powierzchni 272 m2 obejmuje długość osi linii wszerz całej działki (25 m) oraz szerokość odpowiadającą: szerokości rozstawu skrajnych przewodów linii powiększoną o 2 m w każdą stronę osi linii (co daje łączną wartość 10,8 m). Decyzje powyższe zostały wydane na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (w dacie orzekania t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1889 ze zm.), dalej jako u.g.n., zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przywołany wyżej przepis reguluje kwestie związane z ograniczaniem praw do nieruchomości w związku z budową ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń. Trzeba natomiast mieć na uwadze, że co do zasady celem postępowania w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie jest rozstrzygnięcie, czy inwestycja celu publicznego w ogóle powstanie albo też którędy konkretnie będzie przebiegać. Kwestie te powinny być bowiem sprecyzowane wcześniej - albo w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzja wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. ma jedynie uwzględniać te wcześniejsze rozstrzygnięcia, bądź postanowienia wynikające z planu miejscowego i umożliwiać realizację inwestycji celu publicznego w razie braku porozumienia z właścicielem nieruchomości. Decyzja ta daje inwestorowi prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wynikające z planu miejscowego lub decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, w tym stwarza warunki do wystąpienia o pozwolenie na budowę i zastępuje zgodę właściciela na wejście na teren, gdy ten nie wyraża na to zgody, jak również stanowi dowód, o jakim mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2024 r. poz. 725), dalej także jako P.b. Dopiero na etapie udzielenia pozwolenia na budowę organy architektoniczno-budowlane analizują techniczne możliwości zrealizowania sieci oraz tryb, formę i zakres koniecznych działań, których podjęcie będzie niezbędne do realizacji inwestycji (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 14 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 1069/17, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Z przytoczonych przepisów wynika, że ustawodawca umożliwia przymusowo, a więc wbrew woli właściciela nieruchomości, zrealizowanie inwestycji celu publicznego. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w sposób określony w art. 124 ust. 1 u.g.n. możliwe jest jednak przy łącznym spełnieniu następujących przesłanek: 1) planowana inwestycja ma charakter inwestycji celu publicznego w rozumieniu art. 6 u.g.n., 2) ograniczenie prawa własności nieruchomości ma być zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego, 3) właściciel nie wyraża zgody na realizację inwestycji na jego działce, co potwierdzają udokumentowane rokowania pomiędzy inwestorem a właścicielem. Analizując spełnienie powyżej wskazanych przesłanek w odniesieniu do analizowanej inwestycji sąd stwierdził, że zostały one spełnione, co pozwala na ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej działki nr [...], w drodze decyzji organu administracji i w sposób określony ostatecznie w zaskarżonej decyzji Wojewody. Spełnienia tych przesłanek nie zakwestionował również Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym wyroku, jakkolwiek sporna pozostaje kwestia wielkości ograniczenia, a więc prawidłowości ustalenia pasa technologicznego o powierzchni 272 m2. Nie budzi zatem wątpliwości sądu okoliczność, że planowana inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego, zgodnie z art. 6 pkt 2 u.g.n. W orzecznictwie przyjmuje się, że inwestycja polegająca na budowie linii kablowej do dystrybucji energii elektrycznej ma status inwestycji celu publicznego, gdyż jest przedsięwzięciem o znaczeniu ponadlokalnym (ma na celu urzeczywistnienie interesu publicznego, istotnego dla zbiorowości) oraz stanowi realizację celów, o których mowa w art. 6 u.g.n. W ocenie Sądu, sporna inwestycja spełnia powyższe wymogi, gdyż obejmuje wykonanie prac związanych z realizacją inwestycji pod nazwą: "Przebudowa jednotorowej linii energetycznej 110 kV relacji [...]". Przedsięwzięcie to, jak wskazał inwestor we wniosku, ma na celu zwiększenie pewności zasilania, poprawę jakości energii dostarczanej do odbiorców oraz zmniejszenie zagrożenia przeciążeniami linii, mogącymi powodować braki w dostawie energii elektrycznej, nadto poprawę niezawodności sieci dystrybucyjnej oraz ułatwienie przeciwdziałanie skutkom poważnych awarii systemu energetycznego. W odniesieniu do nieruchomości skarżącej prace związane z planowaną inwestycją będą obejmowały demontaż istniejącej jednotorowej linii napowietrznej 110 kV i posadowienie w jej miejscu nowej jednotorowej linii 110 kV, w szczególności wymianę słupa oraz przeciągnięcie nowych przewodów. Planowana budowa linii kablowej służyć będzie zarówno interesom jednostek, jak i ogółu społeczeństwa -zwiększając dostępność i zapewniając stabilność dostaw energii do domów lub obiektów użyteczności publicznej, tym samym pozwalając na prawidłowe funkcjonowanie. W konsekwencji, nie budzi wątpliwości sądu, że ograniczenie prawa własności nieruchomości jest związane z realizacją inwestycji celu publicznego, a więc mieści się w dyspozycji art. 124 ust. 1 u.g.n. Bezsporna jest również kwestia zgodności planowanej inwestycji z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego, tj. z utrzymaną w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 21 września 2020 r., decyzją Wójta Gminy Ustka z 14 lipca 2020 r., w której ustalono na rzecz E. S.A. warunki lokalizacji inwestycji pod nazwą: "Przebudowa jednotorowej linii energetycznej 110 kV relacji [...]". Biorąc pod uwagę treść ww. decyzji lokalizacyjnej, w której bezspornie ustalone są warunki lokalizacji przedmiotowej inwestycji polegającej na przebudowie jednotorowej linii energetycznej 110 kV relacji [...], a jej przebieg zaplanowano, m. in. na działce skarżącej nr [...], co znajduje odzwierciedlenie tak w sentencji decyzji jak i na załączniku graficznym do niej, uznać należy, że prawidłowo organy obu instancji uznały, że również ta przesłanka rozstrzygnięcia o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości została w okolicznościach analizowanej sprawy spełniona. Odnosząc się do spełnienia trzeciej przesłanki, Sąd uznał, że udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości skarżącej przedmiotowych prac zostało w niniejszej sprawie poprzedzone rokowaniami między inwestorem, a właścicielką nieruchomości, które zakończyły się wynikiem negatywnym, co w konsekwencji otworzyło drogę do działań władczych organu administracji w tej kwestii. Negocjacje te zostały utrwalone w aktach sprawy i opisane w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, potwierdzając bezspornie, że strony nie uzgodniły kwoty odszkodowania, mimo licznych propozycji z obu stron. Jak wynika z ustaleń organu, co zostało potwierdzone znajdującym się w aktach materiałem dowodowym, rokowania pomiędzy przedstawicielami Spółki a skarżącą odbywały się w formie wymiany pism. Inwestor wystosował zaproszenie do rokowań z 29 maja 2019 r. z projektem porozumienia i oświadczenia woli stron o udostępnieniu nieruchomości. W odpowiedzi z 3 czerwca 2019 r. skarżąca nie zgodziła się z proponowanymi warunkami i wskazała warunki, których spełnienia oczekuje. W dalszej kolejności inwestor wystosował pismo z 8 maja 2020 r., na które skarżąca odpowiedziała pismem z 22 maja 2020 r., wiadomością tekstową z 29 maja 2020 r. oraz pismem z 7 lipca 2020 r., w którym nie wyraziła zgody na realizację inwestycji oraz wskazała kwotę 80 000 zł za wyrażenie takiej zgody. W odpowiedzi, pismem z 22 lipca 2020 r. inwestor nie zaakceptował propozycji skarżącej informując, że brak odpowiedzi, nieprzyjęcie oferty, wskazanie kwoty niemożliwej do zaakceptowania przez inwestora lub odpowiedź niekompletna, przedłużająca rokowania, uznane zostaną za niewyrażenie zgody na realizację inwestycji, w rezultacie rokowania zostaną zakończone. Skarżąca wystosowała w odpowiedzi pismo z 14 sierpnia 2020 r., wskazując szereg uwag, na co inwestor wystosował pismo z 26 sierpnia 2020 r., a w dalszej kolejności skarżąca odpowiedziała pismem z 23 września 2020 r. Ostatecznie pismem z 17 listopada 2020 r. inwestor poinformował o zakończeniu rokowań, nie akceptując proponowanej przez skarżącą kwoty wynagrodzenia. Sąd orzekający w sprawie podziela pogląd powszechny w orzecznictwie, że obowiązek rokowań, o którym mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. jest spełniony także wówczas, gdy strony posiadają odmienne stanowiska i mimo prób ustalenia rozwiązania satysfakcjonującego dla obu, nie osiągnięto porozumienia. Przepis ten nie oznacza w szczególności osiągnięcia wspólnego stanowiska, a przyjęcie odmiennego poglądu czyniłoby bezcelową całą instytucję orzeczenia o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, skoro inwestor i tak musiałby uzyskać zgodę właściciela na zakładanie i przeprowadzenie przez jego nieruchomość ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej. Zdaniem Sądu, powyższa wymiana pism świadczy o podjęciu przez inwestora rokowań, mających na celu uzyskanie zgody właściciela nieruchomości na realizację robót, wynikających z decyzji lokalizacyjnej. Jak zaś wskazano powyżej, rokowania pomiędzy stronami nie muszą zakończyć się osiągnięciem porozumienia, natomiast muszą mieć miejsce i zostać udokumentowane, co też nastąpiło w realiach niniejszej sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd uznał, że w niniejszej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki, wynikające z powołanego wyżej art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n., do ograniczenia korzystania z nieruchomości w trybie administracyjnym. Przechodząc do dalszej oceny wydanych decyzji, badając ich treść, sąd doszedł do wniosku, że zaskarżona decyzja organu II instancji nie narusza przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie. W decyzji Starosty określono zakres zajęcia nieruchomości poprzez podanie, oznaczonej na załączonej mapie, powierzchni 272 m2, na którą udzielono prawa wstępu, a także wskazanie pasa o długości 25 m2 i szerokości, która odpowiada szerokości rozstawu skrajnych przewodów powiększonej o 2 m w każdą stronę od linii osi, tj. 10,8 m. Nadto podano także zakres czynności obejmujący demontaż istniejącej jednotorowej linii napowietrznej 110 kV i posadowienie w jej miejscu nowej jednotorowej linii110 kV, szczegółowo opisanej w rozstrzygnięciu decyzji w ustępie 1. Taki sposób opisania zakresu zajęcia nieruchomości, przy odzwierciedleniu go w załącznikach graficznych do decyzji starosty, jest w ocenie Sądu wystarczająco jasny, czytelny i precyzyjny co do zakresu ograniczenia. Sąd w składzie orzekającym nie podzielił przy tym zastrzeżeń strony skarżącej odnośnie do załącznika graficznego do decyzji, uznając prawidłowość stanowisko Wojewody w tym zakresie. Wskazania wymaga, że zdaniem Sądu, przebieg linii, umiejscowienie spornego słupa oraz obszar zajętości, na którym następuje ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości został wskazany w sposób wystarczający w załączniku graficznym do utrzymanej w mocy przez Wojewodę decyzji Starosty, której stanowi integralną część. Załącznik zawiera przy tym wskazanie numeru i daty decyzji Starosty oraz podpis. Wskazano w nim także na umiejscowienie projektowanego stanowiska słupowego w miejscu istniejącego słupa. W rozstrzygnięciu decyzji Starosty wskazano natomiast na demontaż istniejącej jednotorowej linii i posadowienie w jej miejscu nowej jednotorowej linii, co także wskazuje miejsce inwestycji. W odniesieniu do wynikającej z decyzji powierzchni zajęcia nieruchomości na czas prac budowlanych, prawidłowo organy wskazują, że wynika ona z wniosku inwestora i zasadniczo - wiąże orzekające w sprawie organy. W tych granicach terytorialnych inwestor będzie mógł wykonywać roboty budowlane, a właściciel - zasadnie oczekiwać, by nie zostały one naruszone. Podkreślenia wymaga, że na gruncie niniejszej sprawy, postępowanie zostało wszczęte na wniosek inwestora i brak jest uzasadnienia, by organy obu instancji orzekały o ograniczeniu prawa własności skarżącej ponad żądanie wnioskodawcy - inwestora. Sąd nie podziela zatem stanowiska skarżącej odnośnie do błędnego, w jej ocenie, ustalenia przez organy terenu podlegającego "wywłaszczeniu" i wynikających z tego żądań odnośnie do przeprowadzenia dowodów mających na celu ustalenie terenu niezbędnego do przebudowy i rozbiórki linii oraz późniejszych czynności eksploatacyjnych. W rezultacie nieprzeprowadzenie żądanych przez skarżącą dowodów pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie skarżonej decyzji. Wskazać jednocześnie należy, że osoba lub jednostka organizacyjna występująca o zezwolenie na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości ma obowiązek przywrócenia tej nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po założeniu lub przeprowadzeniu ciągów, przewodów i urządzeń, zaś w wypadku, gdy przywrócenie to stanu poprzedniego nie jest możliwe, zastosowanie znajduje art. 128 ust. 4 u.g.n., który stanowi, że odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i art. 124-126 u.g.n. i powinno ono odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli więc wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Analiza treści przywołanych przepisów prowadzi więc do wniosku, że w takiej sytuacji odszkodowania nie ustala się od razu w decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, lecz dopiero w następstwie jej wydania, jeżeli inwestor nie wywiąże się z obowiązku wskazanego w art. 124 ust. 4 u.g.n. (por. wyrok NSA z 5 października 2007 r., sygn. akt I OSK 1389/06, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Wynika to z faktu, że decyzja oparta o art. 124 u.g.n. stanowi jedynie tytuł do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (por. wyrok NSA z 11 lipca 2003 r., sygn. akt SA/Rz 1635/00, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl), w rozumieniu art. 3 pkt 11 i art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b., ale tylko w granicach określonych w decyzji ograniczającej sposób korzystania. Nie jest to zatem, wbrew twierdzeniom skarżącej, decyzja wywłaszczeniowa polegająca na pozbawieniu własności nieruchomości. W związku z tym także tryb ustalenia ewentualnego odszkodowania jest odmienny, a roszczenie odszkodowawcze może być dochodzone dopiero po wybudowaniu przewodów lub urządzeń i nie można go określić w decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości. Nie wiadomo bowiem, czy sytuacja uzasadniająca zgłoszenie takiego roszczenia faktycznie wystąpi. Wobec tego wysokość odszkodowania może zostać określona w odrębnej decyzji, jednak dopiero po zakończeniu realizacji inwestycji i po stwierdzeniu, że przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty. Wskazania w tym miejscu wymaga, że skarżąca została niewątpliwie ograniczona w swoich prawach. Ograniczenia te stanowią jednak normalne następstwo wykonania inwestycji celu publicznego na terenie stanowiącym własność prywatną. Sytuacja taka jest dopuszczalną ingerencją w prawa obywateli, o której mowa w art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, ze względu na fakt, że inwestycja ta ma znaczenie nadrzędne w odniesieniu do słusznego interesu właściciela nieruchomości, a który to interes sprowadza się do możliwości niezakłóconego korzystania z nieruchomości. W szczególności, jak jednoznacznie wykazano, ograniczenie to wynika z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, będącej podstawą prawną wydania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, a mających moc wiążącą. Wskazać też w tym miejscu należy, że wydanie zezwolenia w trybie art. 124 u.g.n. jest możliwe po spełnieniu określonych, opisanych wyżej wymogów zawartych w ust. 1 i ust. 3 tego przepisu, a ich wystąpienie stanowi pozytywne przesłanki do wydania zezwolenia i określenia jego zakresu. Inne okoliczności nie mają znaczenia w sprawie dotyczącej ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Stąd też, jak już to zostało podkreślone, organ nie bada celowości samej inwestycji, jak również nie może odmiennie określić jej przebiegu - ten element wynika bowiem z planu miejscowego lub decyzji o lokalizacji celu publicznego, których postanowienia są wiążące tak dla inwestora, jak i rozpoznających wniosek organów. Reasumując rozważania zauważyć należy, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie narusza prawa właściciela ponad to, co wynika z istoty instytucji tego ograniczenia regulowanej art. 124 u.g.n. Ustalając bowiem w decyzji zakres zezwolenia na zajęcie nieruchomości organ wskazał na konkretne czynności związane ze szczególnym charakterem realizowanej inwestycji oraz powierzchnię zajęcia nieruchomości, co świadczy o uwzględnianiu zarówno interesu inwestora, jak i właścicieli gruntu. W konsekwencji przyznano Spółce takie uprawnienia, które są konieczne do prawidłowej realizacji linii kablowej, utrzymania jej w stanie przydatności, a jednocześnie organ nie sformułował takich uprawień dla inwestora, które w sposób nieuzasadniony nadmiernie ograniczyłyby właścicieli w ich prawach do gruntu. W konsekwencji, Sąd stwierdził, że w postępowaniu nie zostały naruszone przepisy postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazania wymaga, że organy kompleksowo zgromadziły materiał dowodowy niezbędny do jej rozstrzygnięcia, co pozwoliło na ustalenie stanu faktycznego sprawy i istotnych okoliczności, a następnie dokonały jego oceny. W rezultacie trafnie przyjęto, że spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 124 u.g.n. Jednocześnie w ocenie Sądu w składzie orzekającym, na gruncie niniejszej sprawy nie doszło do wskazanego w zarzutach skargi naruszenia art. 64 ust. Konstytucji, w szczególności w zakresie art. 64 ust. 3 wskazanego w uzasadnieniu skargi. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 64 ust. Konstytucji poprzez częściowe wywłaszczenie właściciela gruntu bez prawidłowego sprawdzenia podstaw faktycznych takiego ograniczenia i bez prawidłowego ustalenia jego zakresu. Sąd w składzie orzekającym podziela stanowisko skarżącej wyrażone w uzasadnieniu skargi odnośnie wyjątkowego charakteru wywłaszczenia, na co wskazuje art. 64 ust. 3 Konstytucji. Wskazania w tym miejscu wymaga, że prawo własności, zgodnie z art. 64 ust. 3 Konstytucji, może być ograniczone, lecz tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z taką sytuacją, prawo własności doznaje bowiem ograniczenia, w przypadku gdy spełnione są przesłanki, które przewiduje art. 124 u.g.n. Prawo własności nie jest bowiem prawem absolutnym, a granica jego realizowania wyznaczona jest obowiązującym porządkiem prawnym. (por. wyrok NSA z 9 lutego 2018 r. II OSK 1284/17, LEX nr 2480270). Podobne stanowisko wyraził NSA w wyroku z 4 marca 2016 r., I OSK 1353/14, LEX nr 2112963: "Unormowanie zawarte w art. 124 ust. 1 u.g.n. jest szczególnym rodzajem wywłaszczenia polegającym na ograniczeniu prawa własności, o jakim mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Wydanie decyzji na podstawie tego przepisu w sytuacji, gdy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody - ma charakter wyjątkowy i wymaga przekonywującego wykazania, że interes społeczny przemawiający za realizacją tej inwestycji jest ważny i znaczący, oraz że wymaga ograniczenia uprawnień właścicielskich obywatela i tymi wskazówkami powinny kierować się organy prowadzące postępowanie w niniejszej sprawie. Nakłada to na nie obowiązek szczególnej staranności w celu poszanowania podstawowych praw podmiotowych". Skarżąca zarzuciła, że teren wskazany w decyzji jest kompletnie nieadekwatny do zaplanowanej inwestycji, zaniżony i ukierunkowany na brak zapłaty odszkodowania, natomiast organ zamiast przeprowadzić czynności dowodowe celem ustalenia faktycznego terenu niezbędnego w tym zakresie poprzez zażądanie projektu budowlanego lub przeprowadzenia opinii biegłego, poprzestaje na żądaniu inwestora. Strona skarżąca podkreśliła, że organ oparł się na twierdzeniu wnioskodawcy przeciwko twierdzeniu właściciela gruntu. Zdaniem strony skarżącej stanowi to rażące naruszenie przepisów postępowania dowodowego i art. 64 ust. 3 Konstytucji. W tym miejscu wskazania wymaga, że skarżąca w złożonej skardze dąży do zwiększenia powierzchni, która w jej ocenie powinna być objęta wywłaszczeniem. Strona skarżąca sama żąda zatem większego "ograniczenia" jej prawa własności, upatrując w tym możliwości uzyskania wyżej kwoty odszkodowania. Tymczasem, o czym już mowa była powyżej, brak jest takiej bezpośredniej korelacji. Co więcej, adresatem obowiązków wynikających z prawa ochrony własności i innych praw majątkowych, gwarantowanych w art. 64 Konstytucji RP, są władze publiczne (wszystkie organy, instytucje i osoby urzędowe pozostające w strukturze państwa bądź samorządu) na czele z ustawodawcą (pogląd ten przyjmuje TK, zob. np. wyrok SK 9/14, pkt III.5.5.1; zob. także K. Zaradkiewicz, Instytucjonalizacja..., s. 114). (Garlicki Leszek (red.), Zubik Marek (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. II, LEX). Artykuł 64 ust. 3 wyznacza zarazem ramy dopuszczalnych ograniczeń tej wolności. Żądanie zwiększenia powierzchni terenu objętego sporną decyzją nie wynika jednak z ingerencji organów władzy publicznej, gdyż to sama strona skarżąca oczekuje zwiększenia powierzchni objętej wywłaszczeniem. Nie stanowi to zatem, zdaniem sądu, ograniczenia, o którym mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji. Tym samym, w ocenie Sądu w składzie orzekającym orzeczenie organów ograniczające uprawnienia właścicielskie skarżącej w mniejszym stopniu niż oczekuje strona skarżąca, wbrew zarzutom skargi, nie może stanowić rażącego naruszenia art. 64 ust. 3 Konstytucji. W ocenie Sądu ponadto, ograniczenie prawa własności skarżącej, poprzez wyznaczenie pasa technologicznego o długości obejmującej całą szerokość jej działki (25 m) oraz o szerokości ponad 10 m, obejmującej szerokość rozstawu skrajnych przewodów linii (około 6 m), powiększonej o 2 m w każdą stronę od osi linii odpowiada Wytycznym określania powierzchni służebności przesyłu niezbędnej do właściwego korzystania z urządzeń, przyjmowanym dla wykonywania robót budowlanych, objętych inwestycją. Żądanie powiększenia szerokości pasa do 12,5 m od osi linii energetycznej nie znajduje uzasadnienia w żądaniu wnioskodawcy, który w tym zakresie powołuje się na swoje rzeczywiste potrzeby i zasadę niezbędności ograniczenia prawa własności. Nie podważa tych ustaleń przedłożona do akt sprawy przez skarżącą Opinia z 29 września 2021 r. sporządzona na zlecenie Sądu Okręgowego w toku postepowania o ustanowienie służebności przesyłu. Służebność jest ograniczonym prawem rzeczowym ustanawianym w trybie przewidzianym przepisami prawa cywilnego, zaś zezwolenie ograniczające sposób korzystania z nieruchomości jest rodzajem wywłaszczenia. Oba te tytułu łączy to, że na ich podstawie określony podmiot może korzystać z cudzej nieruchomości, jednak ich istota jest na tyle odrębna i odmienna, że nie sposób traktować dowodów i wniosków składanych w tych postępowania jako równoważnych, właśnie z uwagi m. in. na gwarancje ochrony prawa własności i zakaz jego nieproporcjonalnych ograniczeń, wynikające w Konstytucji RP, o których mowa była powyżej. Z uwagi na powyższe, zdaniem Sądu, również niedokonanie żądanych przez stronę skarżącą ustaleń terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych nie stanowi o naruszeniu wskazanych w skardze przepisów postępowania. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy prawidłowo wyważyły interes prywatny i publiczny, prawidłowo oceniły zaistnienie przesłanek do ograniczenia prawa własności. W tej sytuacji zaś zarzuty skargi w tym zakresie należy uznać za nieuzasadnione. Jednocześnie oceny tej nie zdołały podważyć zarzuty skargi, dotyczące zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. Podkreślenia przy tym wymaga, że skuteczność zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania determinowana jest wykazaniem, że zarzucone uchybienie regułom proceduralnym mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na gruncie zaś niniejszej sprawy strona skarżąca nie zdołała wykazać by w toku postępowania organów obu instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił. Sąd orzekł w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 ww. ustawy, na wniosek organu złożony w odpowiedzi na skargę, przy braku sprzeciwu strony skarżącej.
Pełny tekst orzeczenia
II SA/GD 513/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.