Pełny tekst orzeczenia

II SA/Gd 373/11

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Gd 373/11 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2013-05-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-04-18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Jolanta Górska /przewodniczący sprawozdawca/
Mariola Jaroszewska
Wanda Antończyk
Symbol z opisem
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
Hasła tematyczne
Planowanie przestrzenne
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 1036/13 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2013-05-23
II OSK 2583/13 - Wyrok NSA z 2015-10-27
II OZ 297/12 - Postanowienie NSA z 2012-04-19
Skarżony organ
Rada Gminy
Treść wyniku
Stwierdzono nieważność zaskarżonego aktu
Oddalono skargę
Odrzucono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270
art. 147 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Dz.U. 2001 nr 142 poz 1591
art. 101 ust. 1
Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t. jedn.
Dz.U. 2012 poz 647
art.15 ust. 1, art. 16 ust. 1, art. 17 pkt 4 i 5, art. 20 ust. 1, art. 28 ust. 1, art. 36 ust. 1,
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - tekst jednolity
Dz.U. 2006 nr 129 poz 902
art. 41 ust. 2 pkt 6
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 Prawo ochrony środowiska - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Wanda Antończyk, Sędzia WSA Mariola Jaroszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Dorota Pellowska, po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2013 r. na rozprawie sprawy ze skarg K.B., Cz. B., K .Sz., T.W., M. Z., R.B., A. R., M. R., A.S., R. R., W. K., T. K., I. H. i M. Sz. na uchwałę Rady Gminy U. z dnia 29 września 2006 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji [...] w miejscowościach M.- S. w gminie U. 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały ; 2. oddala skargę R. B. , A. R. i M. R.; 3. odrzuca skargę W. K. i T. K.; 4. nakazuje zwrócić ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego [...] solidarnie na rzecz skarżących W. K. i T. K. uiszczony wpis w kwocie 300 zł ( trzysta złotych) 5. zasądza od Rady Gminy U. na rzecz skarżących K. Sz., T. W., M. Z., A. S., R. R., I. H. i M. Sz. kwoty po 300 zł ( trzysta złotych) oraz solidarnie na rzecz skarżących K. B. i Cz.B. kwotę 300 zł ( trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
K. B., Cz. B., K. Sz., T. W., W. K., T. K., M. Z., A. S., A. S., R. B., A. R., M. R. i A. S. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na uchwałę Rady Miasta z dnia 29 września 2006 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji Parku Wiatrowego [...] w miejscowości M. – S. w gminie U.
W skardze zarzucono:
- naruszenie podstawowych zasad kształtowania polityki przestrzennej poprzez nieuwzględnienie praw i gwarancji ochronnych skarżących, wynikających z przysługującego im prawa własności (art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym),
- naruszenie norm prawnych regulujących postępowanie przy uchwalaniu planu miejscowego, tj. art. 17 pkt 4, art. 17 pkt 5, art. 17 pkt 12 i art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez sporządzenie prognozy oddziaływania na środowisko sprzecznie tymi normami, a więc niezgodnej z prawem, zaniechanie sporządzenia realnej i wiarygodnej prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, podjęcie zaskarżonej uchwały z pominięciem zgłoszonych uwag i bez ich merytorycznego rozpatrzenia,
- naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska poprzez sporządzenie prognozy oddziaływania na środowisko, w której nie uwzględniono skumulowanego oddziaływania na środowisko wszystkich zlokalizowanych w bliskim sąsiedztwie parków elektrowni wiatrowych, co spowodowało naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 29 lipca 2004 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku oraz art. 6 ust. 3 Dyrektywy Rady 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory,
- naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez stwierdzenie zgodności zaskarżonego planu miejscowego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w zaskarżonej uchwale, a nie w podjętej wcześniej odrębnej uchwale.
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że zaskarżona uchwała, przeznaczająca nieruchomości na budowę elektrowni wiatrowych narusza prawo własności skarżących, gdyż zmienia sposób zagospodarowania nieruchomości i wymusza ograniczenia w sposobie korzystania z nich. Jej skutkiem jest wyłączenie możliwości zabudowy gruntów skarżących, w tym poprzez zabudowę zagrodową, oraz ograniczenie rozwoju gospodarstw rolnych. Podniesiono, że zrealizowanie elektrowni wiatrowych spowoduje powstanie immisji, że nieruchomości skarżących znajdują się w strefie oddziaływania tej inwestycji i pomimo, że są to działki rolnicze, to podczas wykonywania prac polowych występować będzie stałe narażenie na negatywne dla zdrowia oddziaływanie elektrowni wiatrowych. Zdaniem skarżących poprzez podjęcie zaskarżonej uchwały nastąpiło, z naruszeniem art. 64 ust. 3 Konstytucji oraz art. 140 k.c., nieuzasadnione, nieproporcjonalne i nadmierne ograniczenie ich prawa własności bez możliwości uzyskania odszkodowania. Został ich zdaniem uwzględniony tylko interes inwestora, a pominięty słuszny interes właścicieli nieruchomości objętych planem. Wskazano też, że poprzez uchwalenie zaskarżonego planu, dopuszczającego realizację w wysokim stopniu, jak to określono, uciążliwego dla środowiska i niebezpiecznego dla zdrowia i życia ludzi przedsięwzięcia, naruszono ich prawo do życia w nieskażonym środowisku, prawo do ochrony zdrowia oraz prawo własności.
Właściciele nieruchomości objętych zaskarżonym planem oraz okoliczni mieszkańcy wielokrotnie na przestrzeni ponad dwóch lat poprzedzających uchwalenie zaskarżonego planu, na zebraniach i w pismach dawali wyraz swoim zastrzeżeniom i dezaprobacie wobec umieszczeniu w planie miejscowym inwestycji polegającej na budowie elektrowni wiatrowych, a organy gminy zaniechały rozpatrzenia zgłoszonych uwag.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 17 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym podniesiono, że nie uwzględniono, iż w bezpośrednim sąsiedztwie terenu objętego zaskarżoną uchwałą istnieją jeszcze inne parki elektrowni wiatrowych. W związku z tym zarzucono, że pominięto skumulowany wpływ tych urządzeń na środowisko. Z tego powodu sporządzona prognoza oddziaływania na środowisko, zdaniem skarżących, jest obarczona błędem. Podniesiono przy tym, że analiza oddziaływania na środowisko wszystkich parków elektrowni wiatrowych mogłaby dowieść, że inwestycja objęta zaskarżonym planem oddziałuje na oddalony o około 3 km obszar Natura 2000 P. B.
Zarzut naruszenia art. 17 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uzasadniono tym, że w prognozie skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego nie uwzględniono wpływu zaskarżonego planu na wartość nieruchomości skarżących oraz ograniczenie wykonywania prawa własności.
W odpowiedzi na skargę Rada Gminy wniosła o jej oddalenie. Organ wskazał, że skarżący wezwali Radę do usunięcia naruszenia prawa. Wezwania te wpłynęły do organu w dniach od 4 do 10 lutego 2011 r. W ocenie Rady wskutek uchwalenia zaskarżonego planu nie doszło do zmiany sposobu zagospodarowania, gdyż przed jego uchwaleniem nieruchomości skarżących posiadały status rolny. Podniesiono też, że zakaz zabudowy nieruchomości nie oznacza naruszenia interesu prawnego skarżących.
K. Sz. i A. S. w piśmie z dnia 29 października 2011 r. zarzucili nadto, że nie przeprowadzono konsultacji społecznych, co powoduje, że brak jest akceptacji społecznej dla planowanej inwestycji.
Skarga W. K. i T. K. została odrzucona postanowieniem z dnia 28 czerwca 2011 r. z powodu nieuiszczenia wpisu sądowego od skargi. Nadto postanowieniem z dnia 6 grudnia 2012 r. zostało umorzone postępowanie w części odnoszącej się do skargi A. S. i A. S. na skutek cofnięcia przez nich skargi.
Skargę na tę samą uchwałę skargę wnieśli również R. R., W. K., T. K., I. H. i M. Sz. W skardze tej podniesiono takie same zarzuty z takim samym uzasadnieniem jak w skardze K. B. i wskazanych wyżej osób zarejestrowanej pod sygnaturą akt II SA/Gd 373/11.
W odpowiedzi na tę skargę organ wniósł o jej oddalenie z tych samych przyczyn jak w sprawie II SA/Gd 373/11.
Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Gd 59/13, a następnie postanowieniem z 18 kwietnia 2013 r. na podstawie art. 111 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi połączona ze sprawą II SA/Gd 373/11 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Ostatecznie zatem Sąd rozpoznawał skargi K. B., Cz. B., K. Sz., T. W., M. Z., R. B., A. R., M. R., A. S., R. R., W. K., T. K., I. H. i M. Sz.
Rozpoznając skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Stosownie natomiast do art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270) kontrola działalności administracji publicznej wykonywana przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była uchwała Rady Miasta z dnia 29 września 2006 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji Parku Wiatrowego Nr [...] w miejscowości M. – S. w gminie U.
W § 1 ust. 1 zaskarżonej uchwały stwierdzono zgodność planu z ustaleniami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy U.
Zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wprowadził lokalizację elektrowni wiatrowych w maksymalnej ilości do 35 obiektów.
W granicach terenów oznaczonych symbolem EWi/R ustalono przeznaczenie terenu jako tereny rolne przeznaczone pod lokalizację elektrowni wiatrowych, przy czym jako przeznaczenie podstawowe tych terenów przyjęto użytkowanie rolnicze. W granicach tych terenów dopuszczono lokalizacje elektrowni wiatrowych. Wprowadzono natomiast zakaz lokalizacji budynków mieszkalnych, w tym również w zabudowie zagrodowej związanej z produkcją rolniczą.
Symbolem R oznaczono tereny rolne, ustalając jako podstawowe przeznaczenie utrzymanie dotychczasowego rolniczego sposobu użytkowania. Na terenach tych dopuszczono lokalizację sieci i urządzeń oraz dróg dojazdowych związanych w eksploatacją elektrowni wiatrowych. Poza tym wprowadzono zakaz zabudowy nie związanej z gospodarką rolną. Jednocześnie wprowadzono zakaz lokalizacji budynków mieszkalnych, w tym również w zabudowie zagrodowej związanej z produkcją rolniczą.
Nadto zgodnie z treścią § 4 ust. 2 pkt 3 lit a-d zaskarżonej uchwały w celu umożliwienia właściwej eksploatacji, zapewnienia warunków bezpieczeństwa oraz ochrony środowiska wyznaczono wokół projektowanych elektrowni wiatrowych strefy techniczne. Linie rozgraniczające teren strefy technicznej ustala się w odległości 55 m od osi wieży poszczególnej elektrowni wiatrowej. Teren strefy technicznej winien być wolny od obiektów i obszarów objętych ochroną, o których mowa w § 4 ust. 2 pkt 1. Jako przeznaczenie podstawowe terenu strefy technicznej ustala się rolnicze wykorzystanie gruntów. W granicach strefy technicznej obowiązuje zakaz zabudowy nie związanej z budową i eksploatacją elektrowni wiatrowych, w tym również zabudowy związanej z produkcją rolniczą.
Skargi K. B., Cz. B., K. Sz., T. W., M. Z., R. B., A. R., M. R., A. S., R. R., W. K., T. K., I. H. i M. Sz. wniesione zostały w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2001 roku, nr 142, poz. 1591 ze zm.).
Zgodnie z treścią art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Nie ulega wątpliwości, że zaskarżona uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, będącego aktem prawa miejscowego, stanowi akt z zakresu administracji publicznej.
Podstawowymi przesłankami koniecznymi dla skutecznego podważenia uchwały organu gminy w drodze zaskarżenia jej do sądu administracyjnego są uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia oraz wykazanie przez skarżącego, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie.
W sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym (art. 101 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym).
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że wszyscy skarżący wezwali organ gminy do usunięcia naruszenia prawa, tym samym spełniony został formalny warunek wniesienia skargi na uchwałę.
W orzecznictwie nie było jednolitego stanowiska odnośnie terminu do wniesienia do sądu administracyjnego skargi na uchwałę organu gminy w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów podjął w dniu 2 kwietnia 2007r. w sprawie II OPS 2/07 uchwałę, w której stwierdził, że przepis art. 53 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma zastosowanie do skargi wnoszonej do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Skarga na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym jest wniesiona po bezskutecznym wezwaniu organu do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, także wówczas, gdy skargę wniesiono w terminie 60 dni od dnia wezwania przed upływem terminu załatwienia wezwania (art. 35 § 3 Kpa w związku z art. 101 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym), jeżeli organ nie uwzględnił wezwania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził nadto, że w normalnym toku czynności podejmowanych przez skarżącego w celu wniesienia skargi do sądu na uchwałę lub zarządzenie organu gminy, po wniesieniu wezwania do usunięcia naruszenia, skarżący otrzymuje odpowiedź na wezwanie, a następnie, jeżeli w ocenie skarżącego wezwanie nie było skuteczne, wnosi skargę w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie. Jeżeli natomiast organ nie udzieli odpowiedzi na wezwanie, skarżący powinien wnieść skargę w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia. Oznacza to, że w przypadku doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie przed upływem 60 dni od dnia wniesienia wezwania zaczyna biec termin 30 dni na wniesienie skargi, obliczany od dnia doręczenia odpowiedzi organu, jeżeli skarżący nie wniósł już skargi. (ONSAiWSA z 2007r., nr 3, poz.60).
Skarga W. K. i T. K. wniesiona w dniu 4 stycznia 2013 r. podlegała odrzuceniu z powodu uchybienia terminu. W istocie była to bowiem ponowna skarga oparta na kolejnym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Skarżący ci wnieśli bowiem, po uprzednim wezwaniu Rady do usunięcia naruszenia prawa z dnia 8 lutego 2011 r., skargę na przedmiotową uchwałę, która prawomocnym postanowieniem z dnia 28 czerwca 2011 r. w sprawie II SA/Gd 373/11 została odrzucona z powodu nieuiszczenia wpisu. Następnie zaś skarżący skierowali do organu identyczne w treści wezwanie do usunięcia naruszenia prawa datowane na 13 listopada 2012 r., a w dniu 4 stycznia 2013 r. skargę.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że nie można instytucji wezwania, o której mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, traktować jak czynności niewywołującej żadnych skutków prawnych, która może być powtarzana wielokrotnie bez ograniczeń. Przyjęcie takiego poglądu pozbawiałoby to działanie znaczenia prawnego, byłoby zaprzeczeniem jego istoty i powodowałoby destabilizację obrotu prawnego, zamiast poprawić bezpieczeństwo tego obrotu. Nie mówiąc już o tym, że takie rozumienie wezwania stawiałoby wnoszących skargi do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w pozycji bardziej uprzywilejowanej niż inne podmioty, wnoszące skargi na podstawie innych przepisów. Przyjęcie poglądu, że ten sam podmiot może wielokrotnie składać to samo wezwanie do tego samego organu w tej samej sprawie, dotyczącej tej samej uchwały, byłoby sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wszystkich podmiotów wobec prawa, wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, jak i z przepisem art. 78 Konstytucji RP. Strony, którym przysługują tradycyjne środki odwoławcze (odwołania, zażalenia), nie mogą być bowiem w gorszej sytuacji prawnej niż podmioty, którym - z powodu specyfiki postępowania - przysługuje środek prawny określony w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Prowadzi to do wniosku, że wezwanie jest czynnością prawną, przysługującą danemu podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie. Następne pisma w tej samej sprawie, pochodzące od tego samego podmiotu, nie są wezwaniami w rozumieniu przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu wydanym w składzie 7 sędziów z dnia 24 czerwca 2002 roku, sygn. akt OSA 2/02, ONSA 2001/1/2, oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w postanowieniu z dnia 9 września 2005 roku, sygn. VI SA/Wa 1888/04, Baza Orzeczeń Lex nr 205479).
Kolejne pismo zawierające wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, które zresztą niczym nie różniło się od wezwania złożonego przed wniesieniem odrzuconej skargi, nie mogło doprowadzić do rozpoczęcia biegu nowego terminu do zaskarżenia uchwały, gdyż termin ten rozpoczął bieg od wezwania z dnia 8 lutego 2011 r., które wpłynęło do Rady w dniu 9 lutego 2011 r. Odpowiedź na to wezwanie zawarta została w uchwale Rady z dnia 25 marca 2011 r. doręczonej skarżącym w dniu 1 kwietnia 2011 r. Skarżący mogli zatem wnieść skargę na uchwałę tylko w terminie 30 dni od doręczenia im odpowiedzi Rady. Pierwsza skarga została odrzucona, a zatem jej wniesienie nie wywołało żadnych skutków, zaś termin do zaskarżenia uchwały upłynął bezskutecznie. Druga skarga została natomiast wniesiona z oczywistym uchybieniem terminu.
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Przepis art. 232 § 1 pkt 1 ustawy stanowi zaś, że sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego.
Dlatego też Sąd odrzucił skargę W. K. i T. K. na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i jednocześnie zwrócił uiszczony przez skarżących wpis sądowy od skargi.
Skargi pozostałych osób, tj. K. B., Cz. B., K. Sz., T. W., M. Z., R. B., A. R., M. R., A. S., R. R., I. H. i M. Sz. zostały natomiast wniesione z zachowaniem ustawowego terminu określonego w art. 53 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wezwania do usunięcia naruszenia prawa zaskarżoną uchwałą, skarżący K. B. i Cz. B., K. Sz., T. W., M. Z., R. B., A. R. i M. R. oraz A. S. zawarli w skierowanych do Rady Gminy pismach z dnia 3 lutego 2011r., 4 lutego 2011 r., 7 lutego 2011 r., 8 lutego 2011 r. i 9 lutego 2011 r. Wezwania wpłynęły do Rady w dniach 4 lutego 2011 r., 8 lutego 2011 r. i 9 lutego 2011 r. Rada Gminy uchwałami z dnia 25 marca 2011 r. odmówiła uwzględnienia wezwań. Odpowiedzi organu zostały doręczone skarżącym w dniach 1 kwietnia 2011 r., 4 kwietnia 2011 r. i 8 kwietnia 2011 r. Skarga została wniesiona w dniu 4 kwietnia 2011 r., a więc w terminie z art. 53 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z kolei wezwania do usunięcia naruszenia prawa zaskarżoną uchwałą, skarżący R. R., I. H. i M. Sz. zawarli w skierowanych do Rady Gminy pismach datowanych i złożonych odpowiednio: 15 listopada 2012 r., 22 listopada 2012 r. i 15 listopada 2012 r. Rada Gminy uchwałami z dnia 30 listopada 2012 r., odmówiła uwzględnienia wezwań. Odpowiedzi organu zostały doręczone skarżącym pismami z dnia 6 grudnia 2012 r. Skarga została wniesiona w dniu 4 stycznia 2013 r., a więc w terminie z art. 53 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Druga przesłanka konieczna dla skutecznego wniesienia skargi oznacza, że skarżący musi wykazać, iż w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną "prawnie gwarantowaną" (a nie wyłącznie "faktyczną") sytuacją, a zaskarżaną przezeń uchwałą, polegający na tym, że uchwała ta narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) właśnie "jego interes prawny lub uprawnienie".
Kwestionując uchwałę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym trzeba zatem dowieść, że zaskarżona uchwała - naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawno-materialną skarżącego czyli np. pozbawia go pewnych, prawem gwarantowanych, uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Szczególną cechą tak rozumianego "interesu prawnego" jest przede wszystkim bezpośredniość związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu a normą prawa materialnego, z którego wywodzi on swój interes prawny.
Wskazać nadto należy, że w dniu 16 września 2008r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie sygn. akt SK 76/07 orzekł, że art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest zgodny z Konstytucją. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przyjęta powszechnie przez sądy interpretacja, że prawo do zaskarżania uchwał lub zarządzeń organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej do sądu administracyjnego przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego – gwarantuje prawo do sądu wynikające z Konstytucji.
Skarżący K. B., Cz. B., K. Sz., T. W., M. Z., A. S., R. R., I. H. i M. Sz. są właścicielami nieruchomości, które podlegają ustaleniom miejscowego planu wprowadzonym zaskarżoną uchwałą i położone są na terenach, na których obowiązuje ograniczanie zabudowy.
I tak, skarżący K. B. i Cz. B. są właścicielami działki nr [...], której część znajduje się na terenie oznaczonym symbolem R. K. Sz. jest właścicielką nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] położoną również w części na terenie rolnym oznaczonym symbolem R. T. W. jest właścicielem działki nr [...] położonej na terenach rolnych oznaczonych symbolem R. M. Z. jest właścicielem działek nr [...], [...] zlokalizowanych na terenach oznaczonych symbolem EWi/R oraz działek nr [...] i [...] na terenie rolnym oznaczonym symbolem R. A. S. jest właścicielem działek [...] i [...] położonych na terenie EWi/R. Również R. R. jest właścicielem działek [...], [...], [...], [...], [...] położonych na terenie EWi/R oraz działek nr [...], [...],[...],[...], [...], [...] na terenie rolnym oznaczonym symbolem R. I. H. także jest właścicielką działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] położonych na trenie EWi/R oraz [...] i [...] na terenie rolnym oznaczonym symbolem R. Natomiast M. Sz. jest właścicielem działki nr [...] znajdującej się na trenie rolnym oznaczony symbolem R.
Położenie nieruchomości skarżących zostało przestawione na sporządzonych przez Radę mapach (k. 843 akt i k. 26 akt II SA/Gd 59/13)
Niewątpliwie skarżący K. B., Cz. B., T. W., M. Z., A. S., R. R., I. H. i M. Sz., jako właściciele nieruchomości objętych opracowaniem przedmiotowego planu, mają legitymację do wniesienia skargi na uchwałę tworząca tenże plan. Ustalenia w planie dotyczące nieruchomości skarżących, a zwłaszcza ustalenia wyłączające możliwość zabudowy, w ocenie Sądu naruszają interes prawny wynikający z przysługującego skarżącym prawa własności, co daje im legitymację do wniesienia skargi na przedmiotową uchwałę. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mające walor norm prawa miejscowego powszechnie obowiązujących na danym terenie (art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), określają bowiem granice korzystania z nieruchomości i wraz z innymi przepisami prawa kształtują wykonywanie prawa własności nieruchomości (art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Natomiast R. B., A. R. i M. R. nie są właścicielami nieruchomości objętych opracowaniem zaskarżonego w niniejszej sprawie planu. Nieruchomości tych skarżących położone są poza granicami terenu objętego tym planem. Wobec tego, że skarżący ci nie wykazali w jaki sposób zaskarżona uchwała naruszyła ich interes prawny lub uprawnienie należało uznać, że nie mają oni legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały. Z tego też powodu Sąd oddalił skargę R. B., A. R. i M. R. na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi..
W ustawie o samorządzie gminnym brak jest kryteriów określających zakres kontroli zaskarżonej w tym trybie uchwały rady gminy. Z tego względu należy odwołać się do cytowanego wyżej art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Przepis ten, z racji umieszczenia w ustawie - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, tj. ustawie regulującej ustrój i właściwość sądów administracyjnych, posiada bowiem charakter ogólnego unormowania. W myśl powołanego przepisu, sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, czyli kontroluje akty administracyjne z punktu widzenia ich legalności - zgodności z prawem materialnym i procesowym.
Obowiązujące w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) przewidują, że ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonuje się w ramach określonej procedury unormowanej w tej ustawie.
Z art. 28 ust. 1 tej ustawy wynika, że naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Zatem zachowanie wymogów tej procedury podlegać będzie kontroli sądu administracyjnego.
Bezsporne jest, że zaskarżony w niniejszej sprawie plan miejscowy został sporządzony w skali 1:5000, co narusza art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.) przede wszystkim dlatego, że plan ten nie został sporządzony wyłącznie w celu przeznaczenia gruntów do zalesienia lub wprowadzenia zakazu zabudowy. Z tego powodu, w świetle powołanego przepisu, nie było dopuszczalne stosowanie mapy w skali 1:5000. Zasadnicza skala planu miejscowego, ściślej jego graficznego załącznika, powinna być sporządzona w skali 1:1000, zaś w szczególnie uzasadnionych przypadkach mapa planu może być sporządzona w skali 1:2000 lub 1:500.
Następna istotna kwestia to fakt, że zaskarżony plan, ściślej jego graficzny załącznik, mimo że na tym graficznym załączniku oraz w tekście planu (§ 3 ust. 1 pkt 1) wskazano skalę 1:2000, został w rzeczywistości sporządzony w skali 1:5000, a więc w skali, zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, dopuszczalnej tylko wtedy, gdy plan miejscowy został sporządzony wyłącznie w celu przeznaczenia gruntów do zalesienia lub wprowadzenia zakazu zabudowy. Fakt ten został przyznany w piśmie organu z dnia 18 lipca 2012 r. (k. 816 akt niniejszej sprawy), a ponadto wynika z dołączonego do tego pisma wyjaśnienia geodety uprawnionego z dnia 23 maja 2007 r. (k. 818 akt). Z pism tych wynika, że biegły geodeta na zlecenie Wójta Gminy zbadał załącznik graficzny zaskarżonego planu i stwierdził, że jego rzeczywista skala to 1:5000.
Poddając prawnej ocenie fakt sporządzenia planu miejscowego, który nie został sporządzony wyłącznie w celu przeznaczenia gruntów do zalesienia lub wprowadzenia zakazu zabudowy, w skali 1:5000, należy przeanalizować art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z tym przepisem naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Zdaniem Sądu określenie skali planu miejscowego należy zaliczyć do zasad jego sporządzania. Skala załącznika graficznego do planu, a więc parametru mającego wpływ na jego czytelność, odnosi się bowiem do merytorycznej treści planu miejscowego. Można dodać, że zasada sporządzania planu, polegająca na tym, że jego graficzny załącznik powinien być w odpowiedniej skali, ułatwiającej odczytanie normatywnej treści tego załącznika, jest związana z tym, iż według ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w odróżnieniu od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 15 z 1999 r., poz. 139 ze zm.), plan miejscowy w procesie inwestycyjnym jest stosowany bezpośrednio, a nie za pośrednictwem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wymogi dotyczące skali planu miejscowego, określone w art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie są zatem jedynie technicznymi normami, ale mają głębokie uzasadnienie, wynikające z przyjętej w tej ustawie zasady bezpośredniego stosowania planu miejscowego.
Plan miejscowy, jak wynika z art. 15 ust. 1 oraz art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, składa się z części tekstowej i graficznej. W świetle tych przepisów sprzeczna z prawem byłaby sytuacja, polegająca na tym, że obowiązywałaby jedynie część tekstowa planu miejscowego.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że sporządzenia zaskarżonego planu miejscowego, który nie został sporządzony wyłącznie w celu przeznaczenia gruntów do zalesienia lub wprowadzenia zakazu zabudowy, w skali 1:5000, stanowi naruszenie zasady sporządzania planu miejscowego i z tego powodu, zgodnie z art. 28 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, powoduje jego nieważność w całości.
Zauważyć należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmowano już, że naruszenie określonej ustawowo skali w jakiej sporządza się plan stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności planu miejscowego (tak w wyroku z 6 lipca 2010 r., II OSK 871/10).
Nadto Sąd uznał za zasadny podniesiony w skargach zarzut dotyczący naruszenia art. 17 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska w brzmieniu obowiązującym w chwili uchwalenia zaskarżonego planu (Dz.U. nr 129 z 2006 r., poz. 902), polegającego na tym, że sporządzona w sprawie prognoza oddziaływania na środowisko nie analizuje i nie ocenia oddziaływania na środowisko zaskarżonego planu oraz uchwalonego tego samego dnia (uchwała nr [...]) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części terenów położonych w okolicy miejscowości D., P. w gminie U. Zgodnie z powołanym art. 41 ust. 2 pkt 6 Prawa ochrony środowiska w brzmieniu obowiązującym w chwili uchwalenia zaskarżonego planu, prognoza oddziaływania na środowisko powinna m.in. określać, analizować i oceniać przewidywane znaczące oddziaływania na środowisko oraz zabytki, w tym oddziaływania bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótkoterminowe, średnioterminowe i długoterminowe, stałe i chwilowe. Ustawa nie wyjaśnia jak należy rozumieć oddziaływanie skumulowane. Z potocznego znaczenia tego zwrotu wynika, że chodzi o oddziaływanie, które nakłada się na inne oddziaływanie (oddziaływanie kumuluje się). Z map załączonych do prognozy oddziaływania na środowisko sporządzonej w związku z uchwaleniem zaskarżonego planu oraz do prognozy oddziaływania na środowisko sporządzonej w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji Parku Wiatrowego Nr [...] w miejscowościach M. – S. w gminie U. wynika, że obszary przeznaczone w obu tych planach miejscowych na parki elektrowni wiatrowych graniczą ze sobą. Zaskarżony plan znajduje się na wschód od ostatnio wymienionego, zaś miejscowość D. można określić jako graniczną. W obu prognozach oddziaływania na środowisko jako główne problemy związane z realizacją funkcjonowania elektrowni wiatrowych wskazuje się oddziaływanie na awifaunę i walory krajobrazowe oraz oddziaływanie hałasu. W prognozie oddziaływania na środowisko sporządzonej w rozpoznawanej sprawie nie uwzględnia się tego, że w bezpośrednim sąsiedztwie, na podstawie równolegle uchwalonego planu miejscowego, też będą realizowane elektrownie wiatrowe. Mając powyższe na uwadze nie sposób odeprzeć zarzutu, że prognoza oddziaływania na środowisko sporządzona w rozpoznawanej sprawie została sporządzona niezgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 6 Prawa ochrony środowiska w brzmieniu obowiązującym w chwili uchwalenia zaskarżonego planu. Nieuwzględnienie w prognozie oddziaływania na środowisko sąsiedniego planu miejscowego powoduje, że nie można też stanowczo stwierdzić, że oddziaływanie obu parków elektrowni wiatrowych razem wzięte (skumulowane) nie będzie takie, że wpłynęłoby na rezygnację realizacji jednego z nich lub ograniczenie jego zakresu. Pominięcie tej kwestii w prognozie oddziaływania na środowisko sporządzonej w rozpoznawanej sprawie powoduje też powstanie wątpliwości czy oddzielne sporządzenie planów, przewidujących przeznaczenie sąsiadujących terenów na elektrownie wiatrowe, nie było zabiegiem celowym, służącym ukryciu ich skumulowanego oddziaływania na środowisko.
Jeżeli chodzi o zarzut dotyczący naruszenia prawa własności nieruchomości skarżących, należy stwierdzić, że stanowiące własność skarżących działki przeznaczono na teren rolny oraz na teren rolny przeznaczony pod lokalizację elektrowni wiatrowych. Nie jest też kwestionowane, że również przed uchwaleniem zaskarżonego planu działki ta miały rolne przeznaczenie. Skarżący zatem będą mogli swoją nieruchomość użytkować w dotychczasowy sposób. Od ich woli jedynie zależeć będzie czy przeznaczą swoje nieruchomości na budowę elektrowni wiatrowej. Sąd nie dostrzega zatem niezgodnego z prawem naruszenia prawa własności działek znajdujących się na terenach oznaczonych symbolem EWi/R poprzez ustalenie w planie miejscowym, że będą mogły one być wykorzystywane jako działka rolnicza i nadto jako teren lokalizowania elektrowni wiatrowych. Jednakże nie zostało wyjaśnione przez organ w toku niniejszego postępowania dlaczego na wszystkich trenach oznaczonych symbolem R, a więc terenach rolnych nieprzeznaczonych pod budowę elektrowni wiatrowych wprowadzony został całkowity zakaz lokalizacji budynków mieszkalnych, w tym również w zabudowie zagrodowej związanej z produkcją rolniczą. W tym właśnie skarżący upatrują naruszenie prawa własności ich nieruchomości. Kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia z uwagi na wskazane we wniosku organu o przeprowadzenia postępowania mediacyjnego okoliczności. Rada zamierza bowiem przeprowadzić procedurę planistyczną zmierzającą do zmiany sposobu zagospodarowania terenu objętego opracowaniem zaskarżonego w niniejszej sprawie planu poprzez "zwolnienie" z zakazu zabudowy optymalnie największego obszaru ujętego w zaskarżonym planie. W piśmie tym wskazano na możliwość zwolnienia z zakazu zabudowy i wprowadzenia na tych terenach zabudowy mieszkaniowej czy tez usługowej i produkcyjnej. Określenie możliwości wprowadzenia zabudowy i wielkości obszaru, który uzyska zwolnienie dokona się poprzez sporządzenie analizy urbanistycznej. Poddaje to w wątpliwość zakres wprowadzonych ograniczeń na terenach rolnych.
Oceniając natomiast naruszenie prawa własności wynikające z ewentualnej realizacji elektrowni wiatrowych uciążliwości (immisji) i ograniczeń w zabudowie, także na nieruchomościach skarżących, Sąd stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie szczególnie jaskrawo widać różnicę interesów właścicieli nieruchomości objętych zaskarżonym planem. Część z nich widzi, w takim jak w przypadku skarżących przeznaczeniu ich dotychczas rolnych nieruchomości, korzyść dla siebie. Są to te wszystkie osoby, które w rozpoznawanej sprawie składały wnioski o dopuszczenie do udziału w sprawie, powołując się na wydzierżawienie swych nieruchomości "A" Spółka z o.o. w W. Pokazuje to, że podstawowym zadaniem organów gminy opracowujących i uchwalających plan miejscowy jest wyważenie sprzecznych interesów właścicieli nieruchomości objętych planem oraz wyważenie interesów tych osób i interesu publicznego. Organy gminy nie miały zatem w rozpoznawanej sprawie obowiązku uwzględnić tylko i wyłącznie prawa własności skarżących. Miały one także obowiązek uwzględnić prawo własności innych osób, w tym tych, które w możliwości powstania elektrowni wiatrowych widzą dla siebie korzyść. Miały także obowiązek uwzględnić tkwiący w możliwości powstania źródeł odnawialnej energii interes publiczny. W ocenie Sądu skarżący nie powołali takich argumentów, które pozwalałyby przyjąć, że uchwalając zaskarżony plan miejscowy naruszono by zasadę proporcjonalności, równości, bądź też zasadę równego traktowania. Gmina nie przekroczyła też przysługującego jej władztwa planistycznego w zakresie wyznaczenia terenów przeznaczonych pod lokalizację elektrowni wiatrowych.
Nie jest też trafny argument skarżących, że ewentualne ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, której są właścicielami, nie zostaną zrekompensowane odpowiednim odszkodowaniem. Zgodnie bowiem z art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części.
Z tym ostatnim stwierdzeniem wiąże się ocena zarzutu naruszenia art. 17 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegającego na sporządzeniu prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego bez uwzględnienia art. 36 powołanej ustawy. Z akt administracyjnych wynika, że w prognozie skutków finansowych uchwalenia zaskarżonego planu uwzględniono roszczenia, o których mowa w art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przy czym stwierdzono w tej prognozie, iż takich roszczeń nie będzie. W ocenie Sądu w ten sposób prognoza skutków finansowych odpowiada wymogom art. 17 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie bowiem z tym przepisem właściwy organ sporządza prognozę skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, z uwzględnieniem art. 36. Zwrot "z uwzględnieniem art. 36" oznacza obowiązek wzięcia pod uwagę tego przepisu i możliwych na podstawie norm w nim zawartych dochodów i wydatków gminy związanych z uchwaleniem planu miejscowego. Przepisu tego nie można interpretować w ten sposób, że w prognozie skutków finansowych uchwalenia planu nie można stwierdzić, że nie będzie wydatków i dochodów gminy wynikających z art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Inaczej mówiąc, skoro jest to prognoza, to można w niej wskazać, że gmina nie przewiduje w związku z uchwaleniem planu miejscowego wydatków na pokrycie roszczeń wynikających z art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie oznacza to jednakże, że takich wydatków nie będzie, gdy w rzeczywistości zajdą okoliczności uzasadniające uwzględnienie roszczeń właścicieli nieruchomości. O uwzględnieniu roszczeń, o których mowa w art. 36 ust. 1-3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w razie nieuznania ich przez gminę, orzeka sąd powszechny (art. 37 ust. 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Nie ma zatem sprzeczności pomiędzy stwierdzeniem, że skarżący mogą żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części jeżeli, w związku z uchwaleniem zaskarżonego planu miejscowego, korzystanie z ich nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, a tym, że prognoza skutków finansowych uchwalenia zaskarżonego planu została sporządzona zgodnie z prawem, mimo że stwierdzono w niej, iż uchwalenie zaskarżonego planu nie spowoduje skutków finansowych, o których mowa w art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Mając to na uwadze Sąd zarzut naruszenia art. 17 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uznaje za niezasadny.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 17 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegający na uchwaleniu zaskarżonego planu mimo nierozpatrzenia zgłoszonych uwag. Z załącznika nr 2 do zaskarżonej uchwały wynika, że rozpatrzono 44 uwagi zgłoszone przez różne osoby. Z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu obowiązującym w czasie opracowywania zaskarżonego planu miejscowego nie wynika, aby organy gminy miały obowiązek doręczania osobom zgłaszającym uwagi rozstrzygnięcie dotyczące tych uwag. Zgodnie z wówczas obowiązującym art. 17 pkt 12 – 14 powołanej ustawy organ wykonawczy gminy, a więc wójt, burmistrz, prezydent miasta, rozpatrywał uwagi wniesione do projektu planu wyłożonego do publicznego wglądu. Jeżeli jakieś uwagi uwzględnił, to wprowadzał stosowne zmiany do projektu planu miejscowego, zaś uwagi nieuwzględnione przedstawiał radzie gminy wraz z projektem planu. Rada gminy uwagi nieuwzględnione przez organ wykonawczy rozpatrywała jeszcze raz, dając wyraz temu w załączniku do uchwały. Taki tryb został w rozpoznawanej sprawie zachowany.
W końcu nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegającego na stwierdzeniu zgodności zaskarżonego planu miejscowego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w zaskarżonej uchwale, a nie w podjętej wcześniej odrębnej uchwale. Stosownie do art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym rada gminy uchwala plan miejscowy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, co nie oznacza, że rada gminy jest zobowiązana najpierw podjąć uchwałę o zgodności studium z planem miejscowym, a następnie uchwałę o planie miejscowym. Przepis ten należy rozmieć jako wskazanie, aby rada gminy w procesie uchwalania planu miejscowego w pierwszej kolejności zbadała czy plan ten jest zgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Wyrazem wykonania tego obowiązku może być, tak jak w rozpoznawanej sprawie, umieszczenie stosownego przepisu w uchwale o planie miejscowym (w rozpoznawanej sprawie § 1 ust. 1).
Z tych wszystkich względów, na mocy powołanych przepisów i nadto na podstawie art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oraz art. 94 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. nr 142 z 2001 r., poz. 1591 ze zm.), Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w całości.
Wobec uwzględnienia skargi Sąd, na mocy art. 200 w zw. z art. 205 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zasądził od organu, który wydał zaskarżony akt, na rzecz skarżących zwrot poniesionych przez nich kosztów postępowania, czyli uiszczonych wpisów sądowych.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 29 maja 2013 r. oddalił wniosek J. B.-P. o dopuszczenie do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania. W ocenie Sądu wydanie tego postanowienia nie stanowiło podstawy do odroczenia rozprawy, mimo że na postanowienie to przysługuje zażalenie. Jedyna racja przemawiająca za odroczeniem rozprawy z powodu wydania wspomnianego postanowienia, to umożliwienie osobom, którym odmówiono dopuszczenia do udziału w sprawie, uzyskania prawomocnego orzeczenia stwierdzającego, że nie mogą brać udziału w postępowaniu. Ustawodawca uznał, że rozstrzygnięcie o tym czy określony podmiot może brać udział w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest na tyle istotne dla ochrony jej interesu prawnego, że zdecydował przyznać jej uprawnienie do wniesienia zażalenia na ewentualne postanowienie o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie (art. 33 § 2 zdanie ostanie Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Zażalenie to jest zatem, jak sama instytucja prawna dopuszczenia do udziału w sprawie, elementem ochrony przed sądem administracyjnym interesu prawnego podmiotów, które nie brały udziału w postępowaniu administracyjnym, w którym wydano zaskarżony akt. Z ochrony tej nie mogą jednakże korzystać podmioty, które przyznane im uprawnienia wykorzystują do innych celów, w szczególności takich, które godzą w podstawowe zasady postępowania przed sądem.
Mając to na uwadze wskazać należy, że w rozpoznawanej sprawie okoliczności dotyczące składania kolejnych wniosków o dopuszczenie do udziału w sprawie w sposób jednoznaczny w ocenie Sądu wskazują, że instytucja prawna uregulowana w art. 33 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi została wykorzystana w celu przedłużenia postępowania przed sądem administracyjnym i wręcz uniemożliwienia załatwienia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, a nie po to, aby w celu ochrony interesu prawnego, zapewnić udział w postępowaniu przed sądem osób, które nie brały udziału w postępowaniu administracyjnym, w którym wydano zaskarżony do sądu akt.
W toku postępowania sądowoadministracyjnego były już wcześniej składane wnioski o dopuszczenie do udziału charakterze uczestników postępowania. Były to wnioski "A" Spółki z o.o. w S., ""B" Spółki z o.o. w L., K. W., R. R., R. Rz., H. Z., D. G., D. K. Wnioski te zostały oddalone przez Sąd postanowieniami z dnia 20 grudnia 2011 r., 27 czerwca 2012 r., 17 października 2012 r., 9 stycznia 2013 r. z takim samym uzasadnieniem. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2012 r., II OZ 297/12 oddalił zażalenie na postanowienie z dnia 20 grudnia 2011 r. oddalające wnioski o dopuszczenie do udziału w sprawie, uznając za prawidłową wykładnię art. 33 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Większość wniosków o dopuszczenie do udziału w niniejszej sprawie była składana w podobny sposób, a więc tuż przed rozprawą i mimo tego osoby je składające nie stawiały się na tę rozprawę, przed którą je złożono. Wnioski te były w taki sam sposób zredagowane. Były to oddalone przez Sąd wnioski "A" Spółki z o.o. w S., K. W., D. G., D. K., a także pozostawione bez rozpoznania wnioski J. R. i S. S. Jest też oczywiste dla Sądu, że były one składane z inicjatywy "A" Spółka z o.o. w Warszawie. Świadczą o tym wyjaśnienia złożone przez L. R. na rozprawie w dniu 8 maja 2013 r. w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gd 197/13 oraz podobieństwo formy i argumentacji tych wniosków. Istotne jest też, że wnioski o dopuszczenie do udziału w sprawie były składane mimo tego, że wcześniej złożone z powołaniem się na podobne okoliczności zostały przez Sąd oddalone, w tym także przez Sąd drugiej instancji. Kolejne zatem wnioski w sposób oczywisty nie miały służyć celowi, który przyświecał ustawodawcy, gdy uchwalał art. 33 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ale temu, aby – wykorzystując ten przepis – odwlec jak najdalej załatwienie sprawy w sprawie planu miejscowego przeznaczającego tereny pod budowę elektrowni wiatrowych. Takie postępowanie w sposób oczywisty będące nadużyciem prawa w ocenie Sądu nie zasługuje na ochronę. Godzi bowiem w wynikające z Konstytucji RP prawo każdego do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
Nadto na rozprawie w dniu 29 maja 2013 r. Sąd oddalił wniosek Rady Gminy o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego.
Przede wszystkim wniosek ten był spóźniony. Zgodnie bowiem z treścią art. 115 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na wniosek skarżącego lub organu, złożony przed wyznaczeniem rozprawy, może być przeprowadzone postępowanie mediacyjne, którego celem jest wyjaśnienie i rozważenie okoliczności faktycznych i prawnych sprawy oraz przyjęcie przez strony ustaleń co do sposobu jej załatwienia w granicach obowiązującego prawa. Wniosek taki może być więc zgłoszony do momentu otrzymania przez stronę skarżącą lub organ zawiadomienia o rozprawie. Z całą zaś pewnością wniosek organu został złożony po otrzymaniu zawiadomienia o rozprawie i to nie pierwszej w niniejszej sprawie. Wniosek o przeprowadzeni postępowania mediacyjnego wniesiony po terminie jest bezskuteczny i podlega oddaleniu (por. J.P.Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2012, str.308-309). Skarżący obecni na rozprawie sprzeciwili się temu wnioskowi. Stosownie jednak do art. 115 § 2 postępowanie mediacyjne mogłoby być prowadzone mimo braku wniosku stron o przeprowadzenie takiego postępowania. Sąd musi zatem uznać prowadzenie takiego postępowania za celowe. Ocena ta powinna zaś być poprzedzona wnikliwą analizą sprawy. W ocenie Sadu na obecnym etapie postępowania, które toczy się od 2011 roku, a także z uwagi na przedmiot postępowania, w ocenie Sądu, brak było podstaw do prowadzenie postępowania mediacyjnego w przedmiotowej sprawie.
Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.