II SA/Gd 234/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Gdańsku uchylił decyzje o nałożeniu kary za usunięcie drzew, stwierdzając, że drzewa rosły poza działką skarżącego, co stanowiło podstawę do wznowienia postępowania.
Skarżący L.C. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego nakładającą karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia. WSA w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że kluczowe ustalenie dotyczące lokalizacji drzew było błędne. Nowe dowody geodezyjne wykazały, że sosny rosły poza działką skarżącego, co stanowiło podstawę do wznowienia postępowania i uchylenia decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznał skargę L.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia. Skarżący kwestionował m.in. fakt, czy usunięte sosny rosły na jego działce. WSA, opierając się na nowym dowodzie w postaci protokołu wznowienia znaków granicznych, stwierdził, że sosny znajdowały się poza granicami działki skarżącego, na gruncie należącym do Lasów Państwowych. Ta okoliczność stanowiła przesłankę do wznowienia postępowania administracyjnego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że ustalenie lokalizacji drzew było kluczowe dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i że błąd w tym zakresie uzasadnia uchylenie decyzji. Sąd zasądził również zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, ustalenie lokalizacji drzewa jest kluczowe. Błędne ustalenie, że drzewo rosło na działce skarżącego, podczas gdy w rzeczywistości rosło poza nią, stanowi podstawę do wznowienia postępowania i uchylenia decyzji nakładającej karę.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że ustalenie prawa własności do gruntu, którego częścią składową było usunięte drzewo, jest podstawową kwestią dla postępowania w przedmiocie kary za usunięcie drzew. Nowe dowody geodezyjne wykazały, że drzewa rosły poza działką skarżącego, co uzasadniało uchylenie decyzji i wznowienie postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (20)
Główne
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględnia skargę i uchyla decyzję, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
u.o.p. art. 88 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 152
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzeczenie o tym, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
u.o.p. art. 83 § 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów.
u.o.p. art. 89 § 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Sposób ustalania wysokości administracyjnej kary pieniężnej (trzykrotność opłaty).
u.o.p. art. 85 § 3
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Traktowanie drzew rozwidlających się poniżej 130 cm.
u.o.p. art. 85 § 4
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Ustalanie powierzchni zajmowanej przez krzewy.
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozpatrzenie odwołania przez organ odwoławczy.
k.p.a. art. 139
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zakaz reformationis in peius (orzekania na niekorzyść strony odwołującej się).
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej i podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 107 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi formalne decyzji administracyjnej.
k.p.a. art. 10
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu.
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 9
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych.
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów art. 2
Tryb przeprowadzania oględzin i sporządzania protokołu.
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew
Stawki opłat za usunięcie drzew.
Obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 16 października 2007 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2008
Stawki opłat i kar obowiązujące w 2008 r.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Drzewa (sosny) rosły poza granicami działki skarżącego, co zostało potwierdzone przez nowe dowody geodezyjne. Błędne ustalenie lokalizacji drzew przez organy administracji stanowiło naruszenie prawa, uzasadniające wznowienie postępowania.
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżącego dotyczące tego, czy to on dokonał wycinki, czy też czy krzew jałowca został usunięty, zostały uznane za mniej istotne w kontekście odpowiedzialności posiadacza nieruchomości. Argumenty dotyczące błędnego obliczenia kary przez organ pierwszej instancji, choć zasadne, nie były główną podstawą uchylenia decyzji.
Godne uwagi sformułowania
ustalenie prawa własności do gruntu (...) jest podstawową kwestią dla postępowania Odpowiedzialność za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter zobiektywizowany zasada zakazu reformationis in peius
Skład orzekający
Jan Jędrkowiak
sprawozdawca
Mariola Jaroszewska
członek
Tamara Dziełakowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie znaczenia dowodów geodezyjnych w sprawach o usuwanie drzew, charakter odpowiedzialności posiadacza nieruchomości, zasady wznowienia postępowania administracyjnego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji błędnego ustalenia lokalizacji drzew przez organy administracji i pojawienia się nowych dowodów w postępowaniu sądowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe mogą być dowody geodezyjne i jak błędy proceduralne organów mogą prowadzić do uchylenia decyzji, nawet po długim postępowaniu. Podkreśla również odpowiedzialność właścicieli nieruchomości za stan zieleni.
“Sąd uchylił karę za wycinkę drzew, bo rosły poza działką właściciela!”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 234/09 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2009-12-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2009-04-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Jan Jędrkowiak /sprawozdawca/ Mariola Jaroszewska Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Ochrona przyrody Sygn. powiązane II OZ 795/09 - Postanowienie NSA z 2009-09-29 II SA/Gl 234/09 - Postanowienie WSA w Gliwicach z 2009-05-29 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. b, art. 152, art. 200 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2004 nr 92 poz 880 art. 88 ust. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Jan Jędrkowiak (spr.) Protokolant Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2009 r. na rozprawie sprawy ze skargi L. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 lutego 2009 r., nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy z dnia 17 września 2008 r., nr [...], 2/ określa, że decyzje wymienione w punkcie pierwszym nie mogą być wykonane, 3/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego L. C. 3.398 zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie L. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 lutego 2009r. Nr [...], uchylającą decyzję Wójta Gminy z dnia 17 września 2008 r. Nr [...] w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia na działce nr [...] obręb S., w części dotyczącej wysokości orzeczonej kary i nakładającą na L. C. administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew i krzewu bez wymaganego zezwolenia w wysokości 32.106,34 zł. Skarżący domaga się uchylenia wskazanych powyżej decyzji. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 139 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1, 3 i 4 w związku z art. 85 ust. 4 pkt 1 i ust. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) oraz § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229), Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306) i Obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 16 października 2007 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2008 (M.P. Nr 77, poz. 828). Z jej uzasadnienia wynika następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Decyzją z dnia 17 września 2008 r. organ I instancji wymierzył L. C. karę pieniężną w wysokości 12.294,15 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia na działce nr [...], obręb S. dwóch drzew gatunku sosna zwyczajna, jednego drzewa gatunku olcha czarna oraz 0,5 m2 krzewu jałowca pospolitego. Decyzję swoją organ I instancji oparł o wynik przeprowadzonych 7 sierpnia 2008 r. z udziałem strony oględzin działki nr [...], obręb S.. W uzasadnieniu swojej decyzji organ I instancji wyjaśnił, iż właścicielem działki nr [...] jest L. C.. Na działce tej w toku przeprowadzonych z udziałem jej właściciela oględzin stwierdzono wycinkę drzew i krzewów, to jest: 2 sosen zwyczajnych, jednej olchy czarnej oraz jednego krzewu jałowca pospolitego w wieku od 8 do 12 lat pomimo tego, iż właściciel nieruchomości nie występował o wydanie pozwolenia na usunięcie drzew i krzewów. Jak ustalił organ I instancji drzewa i krzew były zdrowe i żywotne, grunt ma charakter gruntu rolnego i pastwiska, a usunięcie drzew i krzewu nastąpiło 8 lipca 2008r. w związku z - jak to oświadczył właściciel nieruchomości - dowozem na nieruchomość osadów ściekowych i ich zagospodarowaniem. Organ I instancji podkreślił, iż ani w toku przeprowadzanych oględzin, ani też zapoznając się ze zgromadzonym materiałem dowodowym dnia 5 września 2008 r. strona nie zgłaszała zastrzeżeń, zarówno co do stwierdzonej ilości jak i okoliczności usunięcia drzew i krzewu. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł L. C. Odwołujący się zarzucił decyzji I instancji naruszenie prawa materialnego tj. art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska poprzez nałożenie kary pomimo braku ustaleń, czy 2 drzewa gatunku sosna zwyczajna rzeczywiście rosły na działce nr [...]. Wskazał na bezpodstawne przyjęcie, że wycinki drzew dokonał L. C., oraz tego, iż dokonano usunięcia krzewu jałowca, pomimo, że nie został on zniszczony czy też usunięty i nadal rośnie na działce. Zarzucił nałożenie kary za usunięcie drzewa gatunku olcha czarna pomimo tego, iż usunięciu uległy jedynie jego odrosty w wieku poniżej 5 lat. Decyzji organ I instancji strona zarzuciła także naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 8 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, pominięcie słusznego interesu strony a także prowadzenie sprawy w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Wskazał na naruszenie art. 80 oraz 107 § 1 k.p.a. poprzez sprzeczność przyjętych ustaleń ze zgromadzonym materiałem sprawy oraz zaniechanie wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Kolegium wskazało, że kwestię ochrony zieleni i zadrzewień w tym zezwoleń na usunięcie drzew i krzewów oraz zasady wymierzania kar za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia reguluje rozdział 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, konkretyzujący odnośnie zieleni i zadrzewień wyrażony w art. 4 tej ustawy obowiązek organów administracji publicznej, osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych, a także osób fizycznych dbałości o przyrodę będąca dziedzictwem i bogactwem narodowym. Zgodnie z art. 83 ust 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. W sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. Obowiązek uzyskania powyższego zezwolenia ciąży zatem na posiadaczu nieruchomości, niezależnie od tego czy usunięcia drzew bądź krzewów dokona on osobiście czy też nastąpi to jedynie za jego wiedzą i zgodą z pomocą osób trzecich. Obowiązek ów nie dotyczy jedynie drzew i krzewów: w lasach; owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody - na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową na plantacjach drzew i krzewów; których wiek nie przekracza 5 lat; usuwanych w związku z funkcjonowaniem ogrodów botanicznych lub zoologicznych; usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu z obszarów położonych między linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym lub naturalnym wysokim brzegiem, w który wbudowano trasę wału przeciwpowodziowego, z wałów przeciwpowodziowych i terenów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału; które utrudniają widoczność sygnalizatorów i pociągów, a także utrudniają eksploatację urządzeń kolejowych albo powodują tworzenie na torowiskach zasp śnieżnych, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu; stanowiących przeszkody lotnicze, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu (art. 83 ust. 6 ustawy). Za uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów posiadacz nieruchomości ponosi opłatę w wysokości uzależnionej od ilości, gatunku i rodzaju oraz obwodu pnia planowanych do usunięcia drzew oraz powierzchni zajmowanej przez planowane do usunięcia krzewy. Z obowiązku uiszczenia opłaty posiadacz nieruchomości zwolniony jest jedynie w stosunku do drzew i krzewów, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie, bądź na których usunięcie osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, lub gdy usunięcie jest związane z odnową i pielęgnacją drzew rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, albo gdy drzewa i krzewy zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, bądź też zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz kolejowego albo bezpieczeństwu żeglugi. Nie pobiera się także opłat za zezwolenie na usuniecie drzew i krzewów w związku z przebudową dróg publicznych i linii kolejowych, bądź które posadzono lub wyrosły na nieruchomości po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane, a także z terenów zieleni komunalnej, z parków gminnych, z ogrodów działkowych i z zadrzewień, w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi drzew i krzewów; które obumarły lub nie mają szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości; topoli o obwodzie pnia powyżej 100 cm, mierzonego na wysokości 130 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków; jeżeli usunięcie wynika z potrzeb ochrony roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową lub ochrony siedlisk przyrodniczych; z grobli stawów rybnych; jeżeli usunięcie było związane z regulacją i utrzymaniem koryt cieków naturalnych, wykonywaniem i utrzymaniem urządzeń wodnych służących kształtowaniu zasobów wodnych oraz ochronie przeciwpowodziowej w zakresie niezbędnym do wykonania i utrzymania tych urządzeń (art. 86 ust. 1 ustawy). Zwolnienie z ponoszenia opłaty nie jest wszakże równoznaczne ze zwolnieniem z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu. Zezwolenie takie posiadacz nieruchomości nadal jest obowiązany uzyskać, tyle tylko, że zwolniony jest z obowiązku ponoszenia z tego tytułu stosownej opłaty. Sankcję administracyjnoprawną w postaci administracyjnej kary pieniężnej za usuwanie drzew i krzewów z naruszeniem powyższych reguł, to jest bez wymaganego zezwolenia wójta, burmistrza lub prezydenta miasta ustanawia norma przepisu art. 88 ustawy. Zgodnie bowiem z art. 88 ust. 1 ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych łub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności; usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia: zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów. Zdaniem Kolegium w sprawie niniejszej miał miejsce fakt usunięcia trzech drzew (dwóch sosen zwyczajnych i jednej olchy czarnej) oraz jednego krzewu w wieku powyżej 5 lat (usunięte drzewa młodsze zgodnie z art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy organ I instancji pominął). Okoliczność ta została stwierdzona w drodze przeprowadzonych 7 sierpnia 2008 r. oględzin działki nr [...], obręb S. z udziałem K. L. - inspektora ds. ochrony środowiska UG K., A. N. - st. strażnika straży gminnej oraz L. C. - posiadacza i właściciela nieruchomości, oraz znajduje potwierdzenie w sporządzonym zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229) protokole z oględzin, a także w zawartej w aktach dokumentacji fotograficznej. W toku przeprowadzonych oględzin strona korzystając z możliwości ustosunkowania się do przeprowadzonego dowodu wyjaśniła, iż nie wnosiła o uzyskanie zezwolenia na usuniecie drzew i krzewów, usunięte drzewa i krzewy rosły na obrzeżach działki, sosny usunięto w związku z brakiem dojazdu na działkę, a olcha w związku z rekultywacja pastwiska. Na podstawie oświadczenia strony organ I instancji przyjął, iż wycinki dokonano 8 lipca 2008 r.. Protokół oględzin został podpisany własnoręcznie przez L. C.. Obwód pni usuniętych drzew ustalono na wysokości cięcia a także w oparciu o oddalone o ok. 50 m dwie kłody sosnowe, przyjmując do wyliczenia kary w przypadku olchy wielkości ustaloną zgodnie z art. 89 ust. 3 ustawy, tj. na podstawie najmniejszego promienia pnia (a więc na wysokości cięcia) pomniejszonego o 10 %, a w przypadku sosen obwód pnia na wysokości 130 cm, przyjmując zgodnie z art. 85 ust. 3 ustawy, iż drzewa rozwidlające się na wysokości poniżej 130 cm traktuje się osobno. Z kolei na podstawie art. 89 ust. 4 ustawy ustalono powierzchnie zajmowaną przez usunięty krzew jałowca, posiłkując się, z powodu porzucenia usuniętego krzewu z dala od miejsca jego posadowienia i zaorania terenu, rzutem jego korony. W konsekwencji organ przyjął, iż usunięto dwie sosny zwyczajne o obwodach pnia na wys. 130 cm odpowiednio 80 i 50 cm oraz olchę czarną o skorygowanym obwodzie pnia wynoszącym 76 cm, a także krzew jałowca zajmujący grunt o powierzchni 0,5 m2. Powyższych ustaleń skarżąca strona nie kwestionowała w toku postępowania przez organem I instancji zarówno w toku przeprowadzania oględzin, jak i zapoznając się 5 września 2008 r. z zebranym w sprawie materiałem. Zarzuty odnośnie ustaleń organu I instancji w tym zakresie strona formułuje dopiero w odwołaniu, wskazując, iż nie jest pewne, czy usunięte sosny rzeczywiście rosły na działce nr [...], krzew jałowca dalej rośnie na działce, a w przypadku olchy wycięto jednie "odrosty", których wiek nie przekraczał 5 lat, podczas, gdy całe drzewo wycięte zostało o wiele wcześniej. Skarżąca strona utrzymuje także, iż to nie ona dokonała wycinki sosen, gdyż byłoby to niezgodne z jej interesami (wycinka umożliwi nielegalny wjazd na jej działkę, co spowoduje konieczność ogrodzenia działki, wycięte sosny nadają się jedynie na drewno opałowe), a także niemożliwe z powodu jej stanu zdrowia (brak odpowiedniej siły fizycznej, lekarski zakaz ciężkiej pracy). W ocenie Kolegium z taką argumentacja nie sposób się zgodzić. Przede wszystkim twierdzenia zawarte w odwołaniu pozostają w sprzeczności z wyjaśnieniami składanymi przez samą stronę w toku postępowania I instancji, gdzie L. C. podawał zarówno termin dokonania wycinki jak i powody dla których to uczyniono (rekultywacja gruntu wykorzystywanego na składowania osadów ściekowych, ułatwienie wjazdu na nieruchomość), a także wskazywał na pocięte już drewno pochodzące m.in. z działki nr [...]. Strona wyjaśniała także, że o zezwolenie na usuniecie drzew nie występowała z braku wiedzy o takiej konieczności. Strona przeczy sobie także w samym odwołaniu, raz wskazując, iż z uwagi na stan zdrowia nie mogła dokonać usunięcia drzew, drugi raz wyjaśniając iż dokonała wycinki tylko "odrostów", drzew młodszych niż 5 lat (s. 6 odwołania), co przecież także wymaga siły fizycznej. W tym kontekście trudno zaakceptować twierdzenie strony, iż w przypadku olchy strona wycięła jedynie odrosty, natomiast nie wie kto, a zwłaszcza kiedy wycięto samo drzewo znajdujące się przecież na nieruchomości, na której bieżąco gospodaruje. Nawiasem mówiąc dołączone do odwołania zdjęcia nr 35 i 38 mające rzekomo przedstawiać pień ściętej olchy przedstawiając inny pień niż badany w drodze oględzin i udokumentowany na wykonanych w ich trakcie zdjęciach. Pień przedstawiony przez skarżącego ma inny kształt oraz świeże kilkunastocentymetrowej wysokości odrosty, które nie mogły wyrosnąć w przeciągu zaledwie półtora miesiąca od dnia oględzin (na zdjęciu nr 7 dokonanym w ich trakcie brak świeżych odrostów). Niezależnie od tych sprzeczności w wywodach odwołującej się strony, które niewątpliwie należy ocenić zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), wyjaśnić należy, iż bez znaczenie w sprawie jest fakt, czy posiadacz nieruchomości dokonał usunięcia drzew osobiście, czy tez odbyło się to jedynie za jego zgodą lub wiedzą czy też w wyniku jego zaniechań, np. w prawidłowej ochronie drzew i krzewów (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 24 października 2007 r., II SA/Gd 661/06, LEX nr 384133). Zdaniem tutejszego Kolegium strona, co najmniej musiał mieć świadomość, iż jej nieruchomości jest wykorzystywana do składowania osadów ściekowych i podawana w związku z tym rekultywacji (zaoraniu), a drzewa są usuwane dla zapewnienia wygodnego wjazdu i zrzutu na działkę osadów przez transportujące je pojazdy. Pomiędzy działaniami, ewentualnie zaniechaniami w prawidłowej ochronie zadrzewień, posiadacza i zarazem właściciela działki nr [...], L. C., a wycinką przedmiotowych drzew istnieje zatem związek, skoro co najmniej godził się on na to, że jego nieruchomość jest wykorzystywana na składowanie osadów ściekowych, co wymaga odpowiednich działań na nieruchomości, a także znał termin oraz przyczyny wycinki (por. protokół oględzin z dnia 7 sierpnia 2008 r.). W ocenie Kolegium trudno dać przy tym wiarę wywodom strony, notabene zawartym dopiero w odwołaniu, iż sprawców wycinki należy poszukiwać wśród wędkarzy, grzybiarzy, kierowców samochodów terenowych, czy pracowników lasów państwowych. Osoby te nie miały bądź możliwości technicznych bądź motywu by dokonywać wycinki drzew bez wiedzy strony. Chybione są także argumenty dotyczące położenia wyciętych drzew (sosen). Kolegium podniosło, że sama strona nie formułuje tu kategorycznych sądów wskazując jedynie, iż pień będący przedmiotem oględzin "znajduje się prawdopodobnie poza granicami jego działki". Twierdzeń tych nie potwierdza jednak żadnymi dowodami poza wyrysem z mapy ewidencyjnej, na którym sama strona naniosła jedynie "lokalizację przykładowych pni drzew z wycinki 2008 r." nie wskazując, które z tych pni są pniami pozostałymi po drzewach, o których mowa w sprawie. Ponadto w toku dokonywania oględzin strona nie kwestionowała położenia ściętych drzew, twierdząc że drzewa rosły na obrzeżach działki nr [...]. Strona nie wnosiła w tym względzie żadnych uwag do protokołu z przeprowadzonych oględzin, który podpisała. Kolegium podkreśliło, iż zgodnie z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229) wydając decyzję w przedmiocie kary pieniężnej za usuniecie drzew bez zezwolenia uwzględnia się ustalenia zawarte w protokole z przeprowadzonych oględzin. W toku ich przeprowadzania strona miała możliwość zgłaszać uwagi, zastrzeżenia, negować dokonywane ustalenia także co do położeniu usuniętych drzew, czego nie uczyniła. Na marginesie dodać jedynie należy, iż także w kwestii położenia usuniętych drzew twierdzenia zawarte w odwołaniu są niespójne. Strona bowiem z jednej strony powątpiewa w to, czy drzewa położone są w granicach jej działki, a z drugiej wskazuje, iż drzewa stanowiły naturalna przeszkodę właśnie we wjeździe na jej działkę zmuszając do trzymania się drogi biegnącej granicą lasu, a ich brak zmusi skarżącego do ustawienia ogrodzenia "celem ochrony swoich pól". Oznacza to że przedmiotowe drzewa posadowione były co najmniej w granicy nieruchomości, skoro mogły pełnić rolę ochrony w naruszaniu jej granic przez osoby postronne. Nie zasługuje na uznanie także twierdzenie strony, iż krzew jałowca, uznany przez organ I instancji za usunięty, dalej rośnie, został jedynie pochylony. Dołączone do protokołu przeprowadzonych oględzin zdjęcie nr 6 wyraźnie przedstawia bowiem usunięty krzew jałowca z widoczną, odsłoniętą bryłą korzeniową. Przedstawione wraz z odwołaniem zdjęcia świadczyć mogą jedynie o podjętej przez stronę próbie ponownego zasadzenia krzewu celem zachowania jego żywotności. Czy próba ta będzie skuteczna okaże się dopiero w przyszłości. Dlatego też nie stanowi ona podstawy do zmiany wysokości kary. Strona może natomiast zwrócić się zgodnie z art. 88 ust. 3 ustawy o odroczenie terminu płatności części kary dotyczącej krzewu na okres trzech lat. Właściwy do wydania decyzji w tym względzie będzie zgodnie z art. 88 ust. 8 ustawy Wójt Gminy. Zdaniem Kolegium nie są zasadne także wątpliwości podnoszone przez stronę odnośnie ilości usuniętych krzewów. Zarówno sentencja decyzji, jak i treść protokołu nie pozostawiają wątpliwości, iż w sprawie chodziło o usunięci krzewu jałowca zajmującego obszar o powierzchni 0,5 m2 Z resztą w przypadku krzewów wysokość kary nie jest uzależniona od ilości usuniętych roślin lecz od powierzchni gruntu, którą zajmują. W tym zakresie organ I instancji z braku śladów na powierzchni gruntu (grunt został przeorany) posiłkował się zgodnie z art. 89 ust. 4 ustawy dostępnymi danymi w tym rzutem korony krzewu. Zdjęcia dołączone przez samą stronę wskazują iż przedmiotowy krzew jałowca ma ok. 60 -70 cm szerokości, przyjmując więc, że ma regularny kształt zbliżony do kwadratu porastał grunt o obszarze w przybliżeniu 0,5 m2. Nawiasem mówiąc dołączone przez stronę zdjęcia świadczą co najmniej ojej niestaranność w dokonywaniu pomiarów, jeśli nie o próbie wprowadzenie w organów w błąd. Na zdjęciu nr 32 dołączonym do odwołaniu osoba dokonująca pomiaru zagina bowiem taśmę mierniczą tak, że widoczna jest jej druga strona, co ma sugerować, iż krzew ma jedynie 30 cm obwodu, podczas gdy na zdjęciu widoczna jest dwukrotnie podziałka "30 cm" - zarówno na pierwszym jak i na drugim zwoju taśmy mierniczej. Nie zasługują na uwzględnienie także zarzuty naruszenia przepisów procesowych. W ocenie tutejszego Kolegium organ I instancji podjął wymagane działania w celu ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, a zebrane materiały, w tym zwłaszcza prawidłowo sporządzony protokół oględzin nieruchomości uznać należy za wystarczające, zarówno dla ustalenia faktu usunięcia drzew i krzewu, ich wielkości oraz okoliczności towarzyszących ich usunięciu, jak i przeznaczania nieruchomości. Organ I instancji pieczołowicie zadbał o prawo strony do udziału w postępowaniu, zarówno zawiadamiając o jego wszczęciu, jak i o miejscu i terminie oględzin, w których strona brała udział, a także umożliwiając zapoznanie się i ustosunkowanie się przez stronę do zebranych materiałów, a nawet projektu decyzji. Strona z tych możliwości udziału w postępowaniu skorzystała. Nic nie wskazuje na to by nie mogła zgłaszać wówczas zastrzeżeń, przedstawiać własnych środków dowodowych, czy poddawać w wątpliwość ustalenia organu. Z takich możliwości jedna nie skorzystała, dopiero na etapie odwołania polemizując z ustaleniami dowodowymi organu I instancji. W ocenie Kolegium działaniom organu I instancji nie można zatem wbrew twierdzeniem strony przypisać naruszenia art. 7 i 8 k.p.a. Organ I instancji działał na podstawie normy prawa powszechnie obowiązującego, tj. art. 88 ust 1 ustawy i zgodnie z jej dyspozycją, prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, strona mogła ustosunkować się do wyników postępowania dowodowego wnosząc stosowne uwagi do protokołu oględzin i ustosunkowując się do zawartych w aktach dokumentów, a ocena zebranego materiału nie nosi cech dowolności. Odwołująca się strona nie wykazała także by organ I instancji wbrew zasadzie pogłębiania zaufania do działań organów państwa wprowadził ją w błąd, wyzyskał jej niewiedzę bądź nieumiejętność prowadzenia swoich spraw. W tym stanie rzeczy fakt usunięcia na pozostającej w posiadaniu L. C. działce bez wymaganego zezwolenia 3 drzew oraz krzewu porastającego obszar 0,5 m2 uznać należy za należycie udowodniony. Obowiązkiem organu administracji publicznej było zatem wymierzenie kary administracyjnej za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia. Drzewa i krzewy na działce nr [...] nie należały bowiem do żadnej z kategorii drzew i krzewów wyłączonych z obowiązku uzyskania zezwoleń na ich usunięcie w wyżej cytowanym art. 88 ust. 6 ustawy. Kolegium podkreśliło, iż w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy) przyjęto zasadę, wedle której decyzje w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia mają charakter decyzji związanych, tzn. uznanie organu ograniczone jest jedynie do etapu wyprowadzania wniosków z określonego stanu faktycznego sprawy. W przypadku wystąpienia przesłanek do wymierzenia kary, wydanie przez organ decyzji staje się obligatoryjne (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 2 lutego 2006 r., II SA/Sz 693/2005, LEX nr 296085). Ustaliwszy fakt usunięcia drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia organ nie może zatem odstąpić od wymierzenia kary. Skoro zatem organ I instancji prawidłowo ustali fakt usunięcia opisanych w protokole drzew i krzewu bez wymaganego zezwolenia zasadne stało się wymierzenia kary administracyjnej za usuniecie drzew i krzewów bez zezwolenia. Jej wysokość ustalić należy zgodnie z art. 89 ustawy w oparciu o ilość i wielkość drzew, powierzchnie zajmowaną przez usunięty krzew oraz odpowiednie stawki i współczynniki określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.) w brzmieniu określonym obwieszczeniem Ministra Środowiska z dnia 16 października 2007r. w sprawie wysokości stawek opłat za usuniecie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni w 2008 r. (M.P. Nr 77, poz. 828). Z uwagi na fakt iż drzewa i krzewy usunięto w 2008 r. w sprawie zastosować bowiem należy stawki obowiązujące w 2008r. Obecnie obowiązujące stawki (obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 14 października 2008 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usuniecie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni w 2009 r. (M.P. Nr 82, poz. 725) nie mogą być zdaniem Kolegium w niniejszej sprawie zastosowane, postępowanie dotyczy bowiem wymierzenia sankcji administracyjnoprawnej za czyn dokonany w 2007r. i wedle wówczas obowiązujących stawek powinna być ona ustalana. I tak kara za sosnę zwyczajną o obwodzie pnia 80 cm wynosi: 31,97 (stawka w złotych za cm obwodu pnia) x 2,37 (współczynnik korygujący stawkę opłaty) x 80 (obwód pnia na wysokości 130 cm) x 3 (karę zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy wymierza się w potrójnej wysokości opłaty za zezwolenie na usunięcie drzewa) = 18184,53 zł. Analogicznie wyliczone kary za usunięcie pozostałych drzew wynoszą: sosna o obwodzie pnia 50 cm - 7241,20 zł (50 x 31,97 x 1,51 x 3), olcha czarna (inna nazwa olsza czarna) o obwodzie pnia 76 cm (obwód pnia obliczony na podstawie minimalnego możliwego do zmierzenia obwodu pnia - 10 %, zgodnie z art. 89 ust. 3 ustawy) - 6354,63 zł (76 x 11,76 x 2,37 x 3), krzew zajmujący powierzchnię 0,5 m2 - 325,98 zł (217,32 x 3). Razem kara wynosi 32106,34 zł. Organ I instancji ustalił ją natomiast na 12294,15 zł. Pierwszy z błędów organu w zakresie obliczania wysokości kary polegał na przyjęciu w przypadku sosny o obwodzie pnia 50 cm współczynnika różnicującego stawkę opłaty 2,37 właściwego dla drzew o obwodzie pnia od 51 od 100 cm, zamiast właściwego dla drzew o obwodzie do 50 cm współczynnika 1,51. Błąd ten skorygowano w powyższych wyliczeniach na korzyść strony. Drugi, dalece istotniejszy błąd organu I instancji polegał na tym, iż wbrew art. 89 ust. 1 ustawy nie przemnożył w przypadku drzew, tak jak uczynił to w przypadku krzewu, obliczonej zgodnie z art. 85 ust. 4-6 ustawy opłaty z tytułu usunięcia drzewa razy trzy. Art. 89 ust. 1 ustawy stanowi bowiem, że "administracyjną karę pieniężna, o której mowa w art. 88 ust. 1. ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usuniecie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6". Skorygowanie tego błędu oznacza jednak pogarszenie sytuacji odwołującej się strony. Takie rozstrzygniecie wymaga przeanalizowania w świetle ustanawiającego zakaz reformationis in peius art. 139 k.p.a. Art. 139 k.p.a. stanowi, iż organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. W myśl powołanego przepisu, organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Wyrażona w omawianym przepisie zasada zakazu reformationis in peius stanowi jedną z podstawowych gwarancji procesowych obrony praw strony w postępowaniu administracyjnym. Chodzi bowiem o to by strony administracyjnego postępowania mogły wykorzystywać instytucję dwuinstancyjności bez obaw, że skorzystanie ze środka odwoławczego może narazić odwołujący się podmiot na "swoistą karę" w postaci uzyskania decyzji odwoławczej jeszcze mniej korzystnej od pierwszoinstancyjnej. Powyższy zakaz jest jednak ustawowo ograniczony i nie dotyczy sytuacji, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Zatem decyzja organu I instancji może w wyniku odwołania zostać skorygowana na niekorzyść strony odwołującej się jedynie w tych dwóch wyjątkowych przypadkach, przy czym wyjątki te nie mogą być w żadnym razie wykładane rozszerzająco. Organ odwoławczy uznając, że zachodzi wyjątek uzasadniający odstępstwo od zakazu reformationis in peius, winien przy tym szczegółowo wykazać i uzasadnić w jakich okolicznościach upatruje wystąpienie w decyzji I instancji rażącego naruszenia prawa, czy też rażącego naruszenia interesu społecznego (wyrok NSA z 31 marca 1998 r., V SA 55/96, LEX nr 57554). W sprawie niniejszej ustalając wysokość kary administracyjnej z tytułu usunięcia drzew bez zezwolenia organ I instancji naruszył ar. 89 ust. 1 ustawy. Wbrew temu przepisowi nie pomnożył bowiem ustalonej opłaty razy trzy, czego przepis ten przy ustalaniu kary za usuniecie drzew bez zezwolenia wymaga. W grę wchodzi zatem ocena, czy naruszeniu temu można przypisać cechę naruszenia rażącego. Pojecie rażącego naruszenia prawa jest interpretowane w orzecznictwie i doktrynie niejednolicie. Zarysowały się tu trzy stanowiska. Pierwsze, uznaję iż rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 139 k.p.a. należy utożsamiać z rażącym naruszeniem prawą o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. Druga grupa poglądów skłonna jest interpretować rażące naruszenia prawa szerzej, obejmując nim wszystkie naruszenia prawą o jakich mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Wreszcie trzecie stanowisko zakłada, iż rażące naruszenie prawa w myśl art. 139 k.p.a. obejmuje wady decyzji i postępowania prowadzącego do jej wydania, o których mowa w art. 156 § 1, art. 145 § 1 k.p.a. (zob. A. Skóra Reformatio in peius w postępowaniu administracyjnym, Gdańsk 2002, s. 138-142). Kolegium wychodząc z założenia iż odstępstwo od zakazu pogarszania sytuacji prawnej odwołującej się strony ma charakter wyjątkowy przyjmuje pierwszą- najwęższą z możliwych interpretacje "rażącego naruszenia prawa" na gruncie art. 139 k.p.a. uznając tym samym, iż z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w przypadku przekroczenia prawa w sposób jasny, niedwuznaczny i mający miejsce wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki. Wymogiem pierwszej z nich jest to, iż treść decyzji musi pozostawać w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa tzn. istnienie tej sprzeczności da się ustalić poprzez proste ich zestawienie. Natomiast druga przesłanka wymaga, aby naruszenie prawa było tego rodzaju, iż prowadzić będzie ono do niemożności zaakceptowania owej decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Dodatkowo wstępnym warunkiem uznania iż nastąpiło rażące naruszenie prawą jest stwierdzenie, iż w "zakresie objętym konkretną decyzją administracyjną obowiązywał niewątpliwy stan prawny" (por. wyrok NSA z 18 lipca 1994 r, III SA 535/94, ONSA 1995, nr 2, poz. 91 oraz wyrok WSA w Warszawie z 24 lutego 2005 r., VII SA/Wa 1626/04, LEX nr 165003). W ocenie Kolegium art. 89 ust. 1 ustawy w chwili wydawania decyzji I instancji nie budził żadnych wątpliwości interpretacyjnych, w sposób wyraźny wymagając przy obliczaniu wysokości kary z tytułu usunięcia drzew bez zezwolenia pomnożenia opłaty za usunięcie drzew razy trzy. Inne rozumienie tego przepisu poddawało by w wątpliwość sam sens wymierzania kary, skoro miała by ona mieć taką samą wysokość jak opłata za usunięcie drzewa ustalana zgodnie z art. 85 ustawy przy udzielaniu zezwolenia na usuniecie drzewa bądź krzewów. Wymierzając karę organ I instancje dyspozycję art. 89 ust 1 ustawy zastosował jednak tylko co do obliczania wysokości kary za usuniecie krzewu, przy obliczaniu kar za usuniecie drzew poprzestał tylko na wyliczeniu opłaty zgodnie z art. 85 ustawy. W sposób nie budzący wątpliwości naruszył tym samym art. 89 ust. 1 ustawy, orzekając wbrew jego dyspozycji, choć sam ten przepis przytoczył w swojej decyzji. Jak wyżej wspomniano na skutek tego naruszenia kara administracyjna z tytułu usunięcia drzew bez zezwolenia jest analogiczna do opłaty jaką poniósłby posiadacz nieruchomości, gdyby zgodnie z prawem ubiegał się o zezwolenia na usuniecie drzew. Takiego skutku naruszenia przepisów nie można tolerować, rozmija się on bowiem z intencją ustawodawcy i celem całej regulacji prawnej kary administracyjnej za usuniecie drzew z naruszeniem prawa. Wymierzana kara traci bowiem w ten sposób charakter sankcji z tytułu naruszania względnego zakazu usuwania drzew. Oceny tej nie mogą zmienić podnoszone w odwołaniu argumenty, jakoby wymierzenie kary stanowiło utajoną represję za działalność polegającą na składowaniu na nieruchomości osadów ściekowych. Kwesta ta podobnie jak ograniczenia w ruchu pojazdów na drodze dojazdowej do miejscowości S. nie była bowiem w ogóle przedmiotem badania w niniejszym postępowaniu. L. C. we wniesionej skardze zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 10 k.p.a. poprzez niezpawenienie stronie czynnego udziału w postępowaniu przed wydaniem decyzji przez organ I instancji. Organ nie udostępnił wszystkich dokumentów które został w sprawie skompletowane a następnie przesłane do Kolegium, gdzie również nie wezwano skarżącego do zapoznania się z całym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Wskazał również na naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i całkowicie pominięcie słusznego interesu strony oraz prowadzenie sprawy w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W jego ocenie doszło także do naruszenia art. 80 k.p.a. przejawiające się sprzecznością ustaleń w uzasadnieniu decyzji a zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie. Nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, tym samym doszło do naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Strona nie była także informowana o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, które miały wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków, nie udzielano jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, co stanowi naruszenie art. 9 k.p.a. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) poprzez nałożenie kary: za usunięcie dwóch pni drzew gatunku sosna zwyczajna, pomimo tego, że drzewo te nie rosło na działce [...] należącej do L. C., a jego wycinki nie dokonał skarżący; za usuniecie krzewu jałowca pospolitego, pomimo tego, iż krzew ten nie został zniszczony ani usunięty i nadal rośnie na w/w działce. Wskazał tez na naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 83 ust. 6 pkt 4 omawianej ustawy poprzez nałożenie kary za usunięcie drzewa olcha czarna pomimo tego, że wycinka dotyczyła jedynie odrostów tego drzewa, których wiek nie przekraczał 5 lat, tym samym właściciel działki nie miał obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na ich wycięcie. Uzupełniając swoje stanowisko w sprawie skarżący pismem z dnia 20 kwietnia 2009r. podał, że z protokołu wznowienia znaków granicznych z dnia 1 kwietnia 2009r. sporządzonego przez geodetę (ustalono przebieg granicy pomiędzy działką skarżącego o nr. [...] a działką należącą do Lasów Państwowych o nr. [...]), wynika, iż sporny pień drzewa (sosny) znajduje się poza granicą działki skarżącego o ok. 0.5 m i leży na nieruchomości Lasów Państwowych. Z powyższego wynika, iż prowadzone przez organy obu instancji postępowanie było bezprzedmiotowe. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w skardze podało, że skarżący w tym zakresie zarzuca orzekającym w sprawie organom naruszenia jego prawa do czynnego udziału w postępowaniu w ten sposób, że nie mógł zapoznać się i ustosunkować do notatek służbowych, wypisu z planu miejscowego, projektu decyzji I instancji, metryki akt, a także brak wyczerpującego zabrania materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne ustalenia faktyczne. Ustosunkowując się do pierwszego z tych zarzutów Kolegium wyjaśniło, iż wbrew temu co twierdzi skarżący zawarte w aktach I instancji notatki służbowe z 7 sierpnia 2008 r. oraz z 5 września 2008 r. i 16 lipca 2008 r. nie były podstawą rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229) podstawowym dowodem w sprawie wymierzenia kary z tytułu usunięcia drzew i krzewów bez zezwolenia są oględziny, z których sporządza się protokół o treści zgodnej z § 2 ust. 2 tego rozporządzenia. W sprawie niniejszej takie oględziny z udziałem strony przeprowadzono, a poczynione w ich wyniku ustalenia znalazły się w protokole, który skarżący własnoręcznie podpisał nie zgłaszając zastrzeżeń co do jego kompletności, czy też poprawności dokumentowanych nim ustaleń stanu faktycznego sprawy. Protokół ten był w niniejszej sprawie podstawą ustaleń zarówno, co do faktu wycinki drzew i krzewu, ich ilości, wieku, wielkości oraz posadowienie na określonej nieruchomości. Nic nie wskazuje i nie podnosi tego także skarżący, aby strona miała ograniczone możliwości wskazywania w toku oględzin na istotne w jej ocenie okoliczności sprawy a także by ograniczona była w możliwościach kwestionowania czynionych przez upoważnionych pracowników | organu I instancji ustaleń. Jest rzeczą oczywistą, iż w toku oględzin poszczególnych czynności (np. pomiarów pni) dokonuje przedstawiciel organu, to bowiem organ przeprowadza dowód, strona miała jednak możliwości na bieżąco się do wyników tych czynności ustosunkować, zgłaszając uwagi i zastrzeżenia zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 79 § 2 k.p.a. Podpisany przez stronę protokół nie wskazuje by strona uwagi i wątpliwości takie w toku przeprowadzania oględzin zgłaszała, pomimo iż udzielała wyjaśnień co do okoliczności usunięcia drzew, co odnotowano w podpisanym przez nią protokóle. Dopiero na etapie odwołania, a następnie skargi do sądu administracyjnego strona zarzuty takie formułuje próbując podważać w ten sposób poczynione w toku postępowania ustalenia, a nawet twierdząc, że w toku oględzin została oszukana. Zdaniem Kolegium trudno też zaakceptować zawartą w uzasadnieniu skargi tezę, iż strona nie zgłaszała zastrzeżeń w toku oględzin, gdyż liczyła na rzetelność organów i byłą przekonana, że nie budzi wątpliwości to, iż nie ona usunęła drzewa. Po pierwsze, wszystkie istotne w sprawie fakty dopiero w toku tych właśnie oględzin miały zostać ustalone. Po drugie, zarówno treść odebranego przez stronę wezwanie do udziału w oględzinach z dnia 29 lipca 2008 r., jak i treść protokołu wskazują jednoznacznie zgodnie z zasadą informowania (art. 9 k.p.a.), w jakiej sprawie postępowanie się toczy (usuniecie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia na działce nr [...] obręb S.) i kto jest jego stroną, a wiec jaki jest przedmiot postępowania i czyje prawa i obowiązki będą w jego wyniku kształtowane. Strona miała zatem świadomość, iż postępowali dotyczy drzew na jej nieruchomości i jeśli fakt ten kwestionował, to powinna w toku oględzin wyjaśnić, iż organ mylnie określił stronę postępowania oraz mylnie powiązał wycinkę sosen z nieruchomością nr [...]. Trudno dać wiarę stronie, gdy twierdzi, że będąc obecna przy oględzinach oraz mając świadomość czego postępowanie dotyczy, podpisała protokół, gdzie zawarto konkretne ustalenia m.in. co do wymiarów drzew i krzewu, pomimo, że nie zgadała się z jego treścią. Organy nie czyniły natomiast ustaleń co do istotnych w sprawie faktów na podstawie notatek służbowych pracowników Urzędu Gminy (nie zostały one przywołane w uzasadnieniu decyzji Kolegium). Zarówno oświadczenie, iż sosny zostały usunięte w związku z brakiem dojazdu do działki, jak i oświadczenie, iż olchy usunięto w związku z rekultywacja pola przyjęto zgodnie z podpisanym przez stronę protokołem. Podstawą ustaleń nie była także metryka akt sprawy, siłą rzeczy sporządzona dopiero po zakończeniu postępowania przed organem I instancji dla potrzeb przekazania akt organowi wyższego stopnia. Natomiast zawarty w atakach wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest oparty na podstawie przepisów powszechnie obowiązującego prawa, to jest uchwały Rady Gminy Nr W43/07 z dnia 27 marca 2007 roku - aktu prawa miejscowego opublikowanego w Dz. Urz. Woj. Pomorskiego Nr 106, poz. 1721 i jako taki, podobnie jak inne przepisy prawa stanowi podstawę rekonstrukcji stanu prawnego a nie faktycznego sprawy. Strona zapoznała się także z protokołem oględzin i dokumentacja fotograficzną już po przeprowadzeniu oględzin, dnia 5 września 2008 roku zapoznając się z atakami sprawy. Jeśli ustalenia poczynione w drodze oględzin jawiły się stronie jako niepełne nic nie stało na przeszkodzie by zgłosić wówczas stosownie do art. 78 k.p.a. stosowne wnioski dowodowe, żądając ich odnotowania przez organ lub przedstawiając je na piśmie. Strona wniosków takich jednak nie składała. W ocenie Kolegium nie jest także uzasadniony zarzut braków dowodowych i w konsekwencji nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wszystkie istotne w świetle stosowanej normy art. 88 ust 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody fakty, to jest fakt usunięcia drzew i krzewu, okoliczności temu towarzyszące oraz miejsce ich położenia i rozmiary można było ustalić na podstawie przeprowadzonych oględzin, a następnie poddać ocenie konfrontując z wyjaśnieniami strony i podniesionymi w odwołaniu zarzutami. Wbrew temu co zdaje się twierdzić skarżący przedmiotem ustaleń nie było to, kto fizyczne dokonał wycinki drzew (sam skarżący czy inne osoby z których działaniami skarżący się godził, bądź które chociażby poprzez zaniechanie nadzoru dopuszczał w związku z wywózką osadów na jego nieruchomość) bowiem z punktu widzenia normy art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody odpowiedzialność za wycinkę drzew przypisuje się posiadaczowi nieruchomości. Kolegium podziela tu bowiem, podobnie jak WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 9 listopada 2005 r., (II SA/Gd 465/03, LEX nr 235087), pogląd, iż karę pieniężną wymierza się za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia organu gminy, które może być udzielone tylko właścicielom lub użytkownikom nieruchomości, której częścią składową są drzewa lub krzewy, zatem nie ma podstaw prawnych do wymierzenia takiej kary osobom trzecim, nie są one bowiem zobowiązane utrzymywać we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na cudzej nieruchomości i z tej racji nie są też upoważnione do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów z takiej nieruchomości. W kwestii osoby dokonującej wycinki Kolegium poddało jedynie ocenie sformułowane w odwołaniu wyjaśnienia strony, co do jej fizycznych możliwości dokonania wycinki. Rozważania te, podobnie jak dotyczące przedstawionej przez stronę w odwołaniu dokumentacji fotograficznej miały jedynie na celu ocenę wiarygodności zawartych w odwołaniu wyjaśnień strony. W konsekwencji nie jest w ocenie Kolegium zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Skoro bowiem zebrany materiał dowodzi, iż dokonano usunięcia drzew i krzewu z nieruchomości pozostającej w posiadaniu Pana L. C. bez wymaganego zezwolenia, to zasadne było zastosowanie sankcji przewidzianej powyższym przepisem. Ustosunkowując się wreszcie do ostatniego z zarzutów skargi Kolegium wyjaśniło, iż przepisy prawne mogą przewidywać także sankcje (dolegliwości), które nie są realizacją funkcji karnych i represyjnych, a postępowanie represyjne różni od postępowania nierepresyjnego to, że wiążą się z nim inne cele i funkcje niż ze stosowaniem środków prawnych o charakterze prewencyjno-ochronnym i zabezpieczającym. W tym ostatnim chodzi głównie o zapewnienie skuteczności ustanowionych w przepisach prawa obowiązków. Oba reżimy odpowiedzialności - karny i administracyjnoprawny funkcjonują zatem względem siebie niezależnie. Jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 lipca 2002 r. (sygn. P 12/01) nie ma więc przeszkód, aby za naruszenie konkretnych przepisów prawa ustawodawca przewidział możliwość stosowania sankcji o podobnym charakterze w różnych postępowaniach, np. w postępowaniu cywilnym, administracyjnym czy karnym (OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 50). W piśmie z dnia 7 grudnia 2009r. skarżący podniósł, iż wzór protokołu zastosowany w niniejszej sprawie przez organ I instancji nie jest zgodny z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229). Nie spełnia również wymogów określonych w art. 68 § 1, art. 71 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269), Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa powyżej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie – uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 kpa – w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Z tego rodzaju sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Prowadząc postępowanie w przedmiocie nałożenia na L. C. administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewu bez wymaganego zezwolenia, orzekające organy ustaliły, iż ścięte dwa drzewa z gatunku sosna zwyczajna znajdowały się na działce nr [...], której właścicielem jest skarżący. W odwołaniu od decyzji organu I instancji, skarżący poddał w wątpliwość w/w ustalenie zarzucając, iż "nie jest pewne, czy usunięte sosny rzeczywiście rosły na działce nr [...]". Samorządowe Kolegium Odwoławcze odnosząc się do zarzutu strony, uznało ten zarzut za bezzasadny. Zdaniem Kolegium strona nie potwierdza zarzutu żadnymi dowodami poza wyrysem z mapy ewidencyjnej i wskazuje, że pień będący przedmiotem oględzin "znajduje się prawdopodobnie poza granicami jego działki". W tym miejscu należy odwołać się do treści protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 7 sierpnia 2008 r. W postępowaniu mającym za przedmiot nałożenie kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oględziny miejsca zdarzenia są czynnością dowodową o bardzo istotnym znaczeniu. Protokół jest podstawowym dowodem w sprawie, a z jego treści nie wynika ażeby organ I instancji czynił jakiekolwiek ustalenia co do przebiegu granicy działki [...], obręb S.. Również organ II instancji nie dokonywał żadnych samodzielnych ustaleń, przyjmując, że drzewa rosły w granicach działki [...], na jej "obrzeżach". Ustalenie prawa własności do gruntu (bądź użytkowania wieczystego), którego częścią składową było usunięte drzewo jest podstawową kwestią dla postępowania prowadzonego w trybie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Jest to obowiązkiem organu, z którego nie zwalnia go fakt, że w trakcie oględzin strona nie kwestionowała położenia ściętych drzew, a uczyniła to dopiero w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W trakcie czynności prowadzonych przez geodetę mających na celu wznowienia znaków granicznych (w rzeczywistości ich ustalenie i wskazanie, do jakiego miejsca na gruncie sięga prawo własności L. C.), ujawniono, że opisane wyżej sosny znajdują się poza granicami działki nr [...] i rosną na gruncie należącym do lasów państwowych. Ta okoliczność powoduje inną sytuację prawną od tej, która była podstawą wydanych decyzji. Stanowi jednocześnie przesłankę wznowieniową, o której mowa na wstępie rozważań. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji winien zweryfikować czynności geodezyjne z tego względu, że były one prowadzone poza postępowaniem administracyjnym, w którym wydane zostały decyzje nakładające karę pieniężną. Nowe orzeczenie opierać się już będzie na nowo poczynionych ustaleniach. W tej sytuacji organ winien rozważyć, czy i pod jakim kątem należy przeprowadzić ponowne oględziny. Celowym też może się okazać przeprowadzenie rozprawy administracyjnej z udziałem osób uczestniczących w przeprowadzonych w dniu 7 sierpnia 2008 oględzinach, jak i osób uczestniczących w czynnościach geodezyjnych. W warunkach wskazanego wyżej koniecznego uzupełnienia materiału dowodowego rozpoznawanej sprawy, przedwczesna stała się ocena przez Sąd trafności zarzutów skargi dotyczących zarzucanych uchybień procesowych . Podniesione w odwołaniu, a następnie powtórzone w skardze zarzuty będą bowiem przedmiotem postępowania administracyjnego przy ponownym rozpatrzeniu sprawy i strona może je kierować w tym właśnie postępowaniu. Nie znajduje natomiast uzasadnienia prezentowane w skardze stanowisko z którego wynika, iż organ powinien (na wzór postępowania karnego) przeprowadzić szczegółowe postępowanie w zakresie ustalenia istnienia winy skarżącego. Wykazywanie winy właściciela nieruchomości mające na celu ustalenie, czy to właściciel bądź osoba działająca na jego zlecenie usunął drzewa, czy też wycinki drzew mogły dokonać osoby trzecie (sugerowani: wędkarze, grzybiarze, kierowcy samochodów terenowych czy pracownicy lasów państwowych) bez wiedzy i zgody skarżącego nie znajduje podstaw prawnych w świetle powołanego wyżej art. 88 ustawy o ochronie przyrody. Zauważyć należy, iż z treści prawa własności wynikają nie tylko prawa ale i obowiązki. Gdyby takie zdarzenie rzeczywiście zaistniało, to właśnie na właścicielu spoczywał obowiązek zgłoszenia (bez zbędnej zwłoki) organom ścigania faktu bezprawnego wycięcia drzew przez nieznanych mu sprawców. Tylko w takiej sytuacji, w zależności od poczynionych ustaleń przez w/w organy mógłby uniknąć zapłaty administracyjnej kary pieniężnej z tytułu stwierdzenia usunięcia drzew. Odpowiedzialność za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter zobiektywizowany. Oznacza to (jak trafnie przyjęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze), że dla odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody bez znaczenia jest, czy posiadacz nieruchomości dokonał usunięcia drzew osobiście, czy też odbyło się to za jego zgodą lub wiedzą, czy też w wyniku jego zaniechań, np. w prawidłowej ochronie drzew i krzewów. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153 poz. 1270) orzekł jak w sentencji wydanego orzeczenia. Na podstawie art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, iż uchylone decyzje nie mogą być wykonane. W związku z uwzględnieniem skargi, Sąd na podstawie art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 3.398 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI