II SA/Łd 727/21 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2021-11-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-08-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Robert Adamczewski /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Porczyński Symbol z opisem 6329 Inne o symbolu podstawowym 632 Hasła tematyczne Pomoc społeczna Sygn. powiązane I OSK 279/22 - Wyrok NSA z 2022-12-07 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2407 art. 5 ust. 2a Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Asesor WSA Tomasz Porczyński Protokolant Asystent sędziego Marcelina Niewiadomska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do świadczenia wychowawczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z [...] r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącego A.S. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. dc Uzasadnienie II SA/Łd 727/21 Uzasadnienie Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga A.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] r. (znak [...]) utrzymującą w mocy zaskarżoną w części decyzję Prezydenta Miasta Ł. z [...] r. o odmowie prawa do świadczenia wychowawczego. Z akt sprawy wynika, ze decyzją z [...] r. (znak: [...]) Prezydent Miasta Ł. - po rozpatrzeniu wniosku z 1 lutego 2021 r. - odmówił A. S. prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko M. S. na okres świadczeniowy 2021/2022. W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. zakwestionował zaskarżoną decyzję w części w jakiej odmawia mu się prawa do świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty świadczenia na dany miesiąc na dziecko M. S. na okres świadczeniowy 2021/2022. Skarżący zarzucił organowi naruszenie: 1. przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy: - tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. - poprzez brak wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy dotyczących sprawowania opieki naprzemiennej, ustalenie, że opiekę tę wyłącznie sprawuje matka i w konsekwencji nie zastosowanie art. 5 ust. 2a ustawie z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U . z 2019r., poz. 2047, ze zm.) [dalej: ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci]; - art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - poprzez pominięcie dowodu w postaci porozumienia mediacyjnego z [...] kwietnia 2010 r. zawartego pomiędzy A. S. a E. S., a także punktu 3 wyroku rozwodowego, które wskazywały na sprawowanie przez rodziców tzw. opieki naprzemiennej i błędne oparcie decyzji wyłącznie na punkcie 2 wyroku rozwodowego z [...] r. i ustalenie, że opiekę nad dzieckiem sprawuje wyłącznie matka; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: - art. 4 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w związku z art. 28 Kodeksu cywilnego - poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, tj. z pominięciem zastrzeżenia dotyczącego art. 5 ust. 2a w/w ustawy, czyli opieki naprzemiennej nad dzieckiem, a także nieuwzględnienie, że określenie jednego miejsca zamieszkania dziecka nie niweczy sprawowania opieki naprzemiennej; - art. 5 ust. 2a w/w ustawy - poprzez jego niezastosowanie, tj. błędną subsumpcję polegającą na wadliwym uznaniu, że ustalony stan faktyczny nie odpowiada hipotezie normy art. 5 ust. 2a powoływanej ustawy, a w konsekwencji brak ustalenia, że nad M.S. sprawowana jest opieka naprzemienna mimo istnienia stanu opieki naprzemiennej, więc ojcu przysługuje połowa kwoty świadczenia wychowawczego. Mając powyższe na względzie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej w części decyzji i orzeczenie w tym zakresie co do istoty sprawy poprzez ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty miesięcznej świadczenia wychowawczego, względnie o uchylenie zaskarżonej w części decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżący zaakcentował, że w okresie zapadnięcia wyroku rozwodowego nie było znane pojęcie opieki naprzemiennej, natomiast ustalenie jednego miejsca zamieszkania dziecka wynika z art. 28 Kodeksu cywilnego, a ponadto w przedstawionym porozumieniu mediacyjnym rozpisane jest sprawowanie opieki w trybie dwóch tygodni. Decyzją wskazaną na wstępie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy w zaskarżonej w części decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego oraz zasady ich ustalania, przyznawania i wypłacania zostały określone w ustawie z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U . z 2019r., poz. 2047, ze zm.). Kolegium zauważyło, że w postępowaniu o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko M. S. dokumentem wiążącym w sprawie jest wyrok Sądu Okręgowego w Ł. [...] Wydział Cywilny Rodzinny z [...] r., [...]. Zgodnie bowiem z treścią art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Zdaniem organu z treści powołanego powyższej wyroku wynika, iż wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią M.S. powierzone zostało obojgu rodzicom, z tymże miejscem zamieszkania dziecka ustalono miejsce zamieszkania jego matki E.S. (pkt 2 wyroku). Ponadto rodzice zostali zobowiązani do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowywania dziecka, i w ramach tego obowiązku zasądzono alimenty od A.S. na rzecz M.S. w kwocie po 500,00 zł miesięcznie (pkt 3 wyroku), nie orzeczono o sposobie kontaktów ojca z dzieckiem (pkt 4 wyroku). Zdaniem Kolegium, ustalenie przez Sąd miejsca pobytu dziecka przy jednym z rodziców powoduje uznanie, że dziecko przy tym z rodziców ma pobyt stały, natomiast każdorazowy pobyt dziecka w innym miejscu - np. u drugiego rodzica - musi być traktowany jak pobyt tymczasowy. Kolegium stanęło na stanowisku, że nie jest rzeczą organów administracyjnych ustalanie charakteru pobytu dziecka u drugiego z rodziców w sytuacji jednoznacznej treści prawomocnego orzeczenia Sądu ustalającego ten pobyt przy pierwszym. Wspólne zamieszkiwanie zaś - co do zasady - wiąże się z faktycznie sprawowaną opieką nad dzieckiem. Ponadto Kolegium uznało, iż fakt płacenia alimentów różnicuje sytuację rodziców i determinuje ustalenie, które z nich utrzymuje dziecko w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a które nie. Skoro bowiem uwzględniając nakłady obojga rodziców na utrzymanie i wychowanie dziecka sąd rodzinny uznał jednak, że jednemu z rodziców należą się jeszcze alimenty od drugiego z rodziców, to oznacza to, że uznał, iż dziecko pozostaje na utrzymaniu rodzica, który ma je dostawać. Dalej Kolegium dostrzegło, że rodzice dziecka M.S. zawarli w [...] kwietnia 2010 r. porozumienie mediacyjne przed mediatorem, w którym nie ma mowy wprost o opiece naprzemiennej, jedynie ustalony został dwutygodniowy grafik spotkań i pobytu córki M. u ojca, gdzie pkt 3 zawartego porozumienia mediacyjnego stanowi: - I tydzień w poniedziałek tata odprowadza córkę do przedszkola, w czwartek odbiera ją z przedszkola o 16.00 i zaprowadza w piątek rano do przedszkola; - II tydzień tata odbiera córkę z przedszkola o 16.00 i przyprowadzają do domu mamy o 20.30, w czwartek odbierają z przedszkola o 16.00, córka mieszka 4 dni u taty, w poniedziałek odprowadza ją do przedszkola. W kwestii wakacji rodzice po połowie organizują córce czas wakacji, do połowy czerwca uzgadniając ze sobą szczegóły i terminy (pkt 4 d) w/w porozumienia). Ponadto porozumienie mediacyjne zawiera sposób płacenia przez A. S. alimentów na rzecz dziecka matce tego dziecka (pkt 5 w/w porozumienia) oraz postanowienie, że oboje rodzice zobowiązują się do pokrywania po połowie kosztów nie dających się zaplanować wydatków na córkę (odzież, koszty leczenia, organizowane przez przedszkole wycieczki, wydatki na cele edukacyjne itp.) i koszty te stanowią dodatkowe świadczenia do uzgodnionej kwoty alimentów (pkt 4 e) w/w porozumienia). Z przedstawionego grafiku spotkań i pobytu córki u ojca – zdaniem Kolegium - wynika, iż dziecko (nie licząc wakacji) w jednym tygodniu odbywa niedługie spotkanie z ojcem w poniedziałek rano i jest pod opieką ojca 1 dzień (od czwartkowego popołudnia do piątku rano) oraz w drugim tygodniu ma w poniedziałek kilkugodzinne spotkanie z ojcem (w poniedziałek po południu) i jest pod opieką ojca przez 4 dni (od czwartku po południu do poniedziałku rano), co oznacza, iż w przeciągu miesiąca dziecko jest pod opieką ojca w jednym tygodniu 1 dzień lub 4,5 dnia co dwa tygodnie, tj. około 10- 12 dni w miesiącu, licząc z wakacjami tj. ok. 150 -160 dni w roku, co oznacza, że matka dziecka sprawuje opiekę w pozostałe 200-210 dni, czego w konsekwencji - w ocenie Kolegium - nie można uznać za opiekę sprawowaną w mniej więcej równych, proporcjonalnych przedziałach czasowych, nacechowaną naprzemiennością. Opieka ta nie jest stanem, w którym rodzice rozwiedzeni, żyjący w separacji lub w rozłączeniu, którym przysługuje władza rodzicielska, sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, tj. w mniej więcej równych, następujących po sobie okresach. Kolegium nie zanegowało, że skarżący sprawuje opiekę nad swoją córką, jednakże rozmiar i zakres sprawowanej opieki nie ma charakteru opieki naprzemiennej, tj. nie jest ona sprawowana w okresach porównywalnych do opieki jaką zapewnia matka dziecka. W ocenie Kolegium wymiarowi opieki sprawowanej przez A.S. nad córką nie można nadać charakteru opieki naprzemiennej, która pozwalałaby na przyznanie świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty miesięcznego świadczenia. Powyższe stanowiło o utrzymaniu w mocy zaskarżonej w części decyzji organu I instancji. A. S. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podtrzymał dotychczasowe stanowisko i zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.: a) w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 28 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w zw. z art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego poprzez brak wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tj. sprawowania opieki naprzemiennej przez rodziców nad dzieckiem, w szczególności sprzeczne ze zgromadzonymi dowodami ustalenie, że z porozumienia mediacyjnego z 7 kwietnia 2010 r. zawartego między A. S. a E.S. nie wynika, że rodzice sprawują opiekę nad dzieckiem w powtarzalnych i porównywalnych okresach czasu, podczas gdy wynika z niego wniosek przeciwny, co skutkowało ustaleniem, że opiekę sprawuje i dziecko utrzymuje wyłącznie matka, a w konsekwencji niezastosowanie art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci mimo że w stanie faktycznym mamy do czynienia z opieką naprzemienną; b) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 28 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci i w zw. z art. 22 tej ustawy w zw. z art. 15 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tj. sprawowania opieki naprzemiennej przez rodziców nad dzieckiem, w szczególności gdy po złożeniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego przez jednego z rodziców drugi rodzic dziecka złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, tzn. zaniechanie ustalenia, kto i w jakim zakresie sprawuje opiekę i utrzymuje dziecko; c) art. 11 oraz art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 28 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci poprzez błędne uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji, polegające na stwierdzeniu, że nie zachodzi opieka naprzemienna, w sytuacji gdy w stanie faktycznym mamy z nią do czynienia; a w konsekwencji bezpodstawne pozbawienie skarżącego połowy należnego mu świadczenia wychowawczego oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w zw. z art. 28 Kodeksu cywilnego poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, to jest z pomięciem zastrzeżenia dotyczącego art. 5 ust. 2a ww. ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, czyli opieki naprzemiennej nad dzieckiem, a także nieuwzględnienie, że określenie jednego miejsca zamieszkania dziecka nie niweczy sprawowania opieki naprzemiennej; b) art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci poprzez jego niezastosowanie, to jest błąd subsumcji polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony stan faktyczny nie odpowiada hipotezie normy prawnej z art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a w konsekwencji brak ustalenia, że nad M.S. sprawowana jest opieka naprzemienna mimo istnienia stanu opieki naprzemiennej, więc ojcu przysługuje połowa kwoty świadczenia wychowawczego. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji w zaskarżonej części, tj. w części w jakiej odmawia skarżącemu świadczenia wychowawczego w wysokości połowy miesięcznej kwoty oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Ł. podtrzymało w pełni stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniosło oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) (dalej: ustawa p.p.s.a.). Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie Sąd, dokonując w zakreślonych wyżej granicach kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem decyzja ta narusza przepisy prawa materialnego i przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 2407 z późn. zm.) [dalej: ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci] świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Przy czym w myśl art. 5 ust. 3 powoływanej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł. Zgodnie z art. 4 ust. 2 przywoływanej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Zgodnie z art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w przypadku zbiegu prawa rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. W przypadku gdy po złożeniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego przez rodzica, opiekuna prawnego dziecka lub opiekuna faktycznego dziecka drugi rodzic, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka złoży wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, organ właściwy ustala kto sprawuje opiekę i w tym celu może zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w celu ustalenia osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem. W przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego (art. 5 ust. 2a powoływanej ustawy). Z przytoczonych unormowań wynika, że na jedno dziecko przysługuje świadczenie w wysokości 500 zł, o które ubiegać może się każdy z rodziców. Co do zasady rodzice i zamieszkujące wspólnie z nimi, pozostające na ich utrzymaniu dzieci stanowią rodzinę. Jeżeli rodzice prowadzą wspólne gospodarstwo domowe nie ma praktycznego znaczenia, któremu z rodziców świadczenie zostanie wypłacone. Inaczej jest w sytuacji, gdy rodzice nie pozostają już we wspólnym pożyciu, mają odrębne finanse, a nawet odrębnie zamieszkują. Wówczas może pojawić się wątpliwość, kto rzeczywiście opiekuje się dzieckiem, wychowuje je na co dzień i dba o jego utrzymanie. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego oraz jego wypłata następują odpowiednio na wniosek matki, ojca, opiekuna faktycznego dziecka albo opiekuna prawnego dziecka. Przepis ten wskazuje jedynie, kto może ubiegać się o przedmiotowe świadczenie. Natomiast przesłanką warunkującą przyznanie tego świadczenia na dziecko jest przynależność tego dziecka do rodziny wnioskodawcy, poprzez wspólne z nim zamieszkiwanie i pozostawanie dziecka na utrzymaniu wnioskodawcy. Oznacza to, że świadczenie wychowawcze nie jest zależne od posiadania pełni władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Rodzic i dziecko stanowią rodzinę, jeżeli wspólnie zamieszkują i rodzic utrzymuje dziecko. Zatem liczy się przede wszystkim sprawowanie faktycznej opieki nad dzieckiem, czyli dbanie na co dzień o jego zdrowie, rozwój i wychowanie. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy celem świadczenia wychowawczego jest bowiem częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. W rozumieniu tego przepisu świadczenie wychowawcze przysługujące na dziecko ma wspomóc rodzinę w wychowaniu i utrzymaniu dzieci. Dlatego w sytuacji ubiegania się przez oboje rodziców o świadczenie wychowawcze konieczne jest ustalenie, kto faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. W art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci ustawodawca kategorycznie wskazał, że w takim przypadku "organ właściwy ustala, kto sprawuje opiekę". W tym celu organ może zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego. Stosownie bowiem do art. 15 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jeżeli w stosunku do osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia wychowawczego lub osoby pobierającej to świadczenie wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem, w tym również w przypadku, o którym mowa w art. 22 powoływanej ustawy, organ właściwy oraz wojewoda mogą zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2016 r. poz. 930, z późn. zm.), w celu weryfikacji tych wątpliwości. Z przepisów tych wynika zatem, że w przypadku pierwszego wniosku podmiotu uprawnionego, ustawodawca nie wymaga weryfikowania od razu spełnienia przesłanki faktycznego sprawowania opieki nad dzieckiem. Domniemywa się, że rodzic sprawuje faktyczną opiekę nad swoim dzieckiem. Przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, w myśl art. 15 ust. 1 ustawy, uzasadnione jest dopiero powstaniem wątpliwości dotyczących sprawowania opieki, jak również sytuacją opisaną w art. 22. W takim przypadku ustawodawca wskazuje konieczność ustalenia organowi właściwemu, kto faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Oznacza to, że organ właściwy do rozpoznania wniosku na to samo dziecko, winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i rozstrzygnąć gdzie dziecko zamieszkuje i kto sprawuje opiekę nad dzieckiem, co do którego wpłynął kolejny wniosek. W analizowanym stanie faktycznym organ nie podjął takowych działań. Organ orzekający nie powinien poprzestawać tylko na ustaleniach wyroku orzekającego rozwód. Bowiem, jeżeli mimo orzeczenia sądu dziecko będzie faktycznie pod opieką innej osoby niż uprawniony rodzic, to wówczas świadczenie wychowawcze nie przysługuje takiemu rodzicowi. Z drugiej strony nie może być uwzględnione prawo rodzica, który sprawowałby opiekę nad dzieckiem wbrew orzeczeniu sądu cywilnego. Tę kwestię rozstrzyga właśnie art. 5 ust. 2a powoływanej ustawy. Z przepisu tego wynika, że świadczenie wychowawcze przysługuje obojgu rodzicom rozwiedzionym w wysokości połowy kwoty świadczenia wychowawczego przysługującego za dany miesiąc, w przypadku gdy dziecko jest pod opieką naprzemienną sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach i jest to zgodne z orzeczeniem sądu. W unormowaniu tym ustawodawca przesądził, że dziecko może należeć do dwóch rodzin, jeżeli w porównywalnych i powtarzających się okresach znajduje się pod opieką naprzemienną rodziców. Przy czym sformułowania "zgodnie z orzeczeniem sądu" nie można odczytywać w prosty sposób, bez analizy okoliczności faktycznych, jako konieczność zawarcia w rozstrzygnięciu sądu sformułowania "opieki naprzemiennej". W wyroku z 14 grudnia 2017 r., I OSK 1378/17 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że błędne jest stanowisko, że tylko wówczas dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych, zgodnie z orzeczeniem sądu, jeżeli zwrot "opieka naprzemienna" znajduje się wprost w sentencji orzeczenia sądu. W innym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 12 kwietnia 2018 r., I OSK 2423/17) wskazał, że niepodobna orzeczeń i ugód zapadających w przeszłości oceniać na tle obecnych regulacji i wymagać użycia w nich omawianego zwrotu prawnego. "Ponieważ przepis art. 2 pkt 16 u.p.p.w.d. został uchylony z dniem 1 lipca 2019 r., w obowiązującym stanie prawnym jeżeli sentencja wyroku sądu lub zatwierdzona przez sąd ugoda nie zawiera wprost zwrotu "opieka naprzemienna", to rolą organów administracji jest samodzielne dokonanie oceny, czy regulacje zawarte w orzeczeniu sądu bądź ugodzie spełniają wymogi pojęcia "opieki naprzemiennej"- wyrok NSA z dnia 20 września 2019 r., sygn. akt I OSK 61/18). Należy zatem szerzej wyjaśnić kwestie rozumienia pojęcia opieki naprzemiennej zastosowanego w art. 5 ust 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci na gruncie konkretnego stanu faktycznego sprawy. Pojęcie to nie zostało zdefiniowane normatywnie. Zauważyć przy tym należy, iż przed wejściem w życie ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci ustawodawca nie posługiwał się pojęciem "opieki naprzemiennej". Przy wykładni tego pojęcia dla potrzeb niniejszej sprawy nie sposób więc przejść do porządku dziennego nad faktem, że przed 1 kwietnia 2016 r. brak było podstaw prawnych, by sądy powszechne stosowały instytucję "opieki naprzemiennej" czy to w sentencji wyroku rozwodowego (art. 58 § 1 i 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), czy w sentencji wyroku orzekającego o separacji (art. 613 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), czy w orzeczeniu bądź ugodzie zawartej przed sądem rodzinnym (art. 5781, argumentum ex art. 59815 § 1 i § 2 k.p.c.) regulującymi sposób wykonywania władzy rodzicielskiej, czy pieczy, bądź ustalającymi kontakty rodziców z małoletnimi dziećmi. Pojęcia tego nie znał bowiem dotąd Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ani Kodeks postępowania cywilnego, choć sporadycznie dochodziło do faktycznego regulowania wykonywania władzy rodzicielskiej w sposób odpowiadający tej instytucji (zob. J. Pawliczak w: red K. Osajda, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, C.H. Beck 2017, s. 743-744, uw. 98, 99.3). Ustawą z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2015 r., poz. 1062) [dalej: nowelizacja k.r.o.], ustawodawca przepisem art. 2 pkt 2) w art. 5821 k.p.c. dodał § 4 w brzmieniu: "Przepis § 3 stosuje się odpowiednio do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach."; przepisem art. 2 pkt 3) w księdze drugiej w tytule II w dziale II w rozdziale 2 w oddziale 6 po art. 59821 dodał art. 59822 k.p.c. w brzmieniu: "Przepisy niniejszego oddziału stosuje się odpowiednio do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach."; a przepisem art. 2 pkt 4) nadał art. 7562 § 1 brzmienie: "Uwzględniając wniosek o zabezpieczenie przez uregulowanie: 1) stosunków na czas trwania postępowania, 2) sposobów kontaktów z dzieckiem, 3) sposobu roztoczenia pieczy nad małoletnim dzieckiem w ten sposób, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach (...)". Konieczne jest więc nadanie mu właściwej treści przez praktykę. Niewątpliwie - literalne odczytanie tej części art. 5 ust. 2a ustawy prowadzi do konkluzji o konieczności uwzględnienia opieki naprzemiennej tylko wówczas, gdy wynika ona z orzeczenia sądu. Bezspornie w tej sprawie orzeczenie takie (używające sformułowania "opieka naprzemienna") nie zapadło. Niewątpliwie natomiast wykazano istnienie zarówno orzeczenia, jak i zatwierdzonej przez sąd ugody zawartej w postępowaniu mediacyjnym regulujących materię opieki nad dzieckiem, którego dotyczy wniosek wszczynający postępowanie. Konieczna jest więc ocena, czy spełniają one wymogi pojęcia "opieki naprzemiennej". W przekonaniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi taka ocena jest możliwa, bo niepodobna orzeczeń i ugód zapadających w tym zakresie (przed nowelizacją kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) oceniać stricte na tle obecnych regulacji w tym zakresie i wymagać użycia w nich omawianego tu zwrotu prawnego. Taki warunek jest możliwy do realizacji i może być wymagany tylko w odniesieniu do orzeczeń wydanych, czy ugód zawartych po dniu wejścia w życie znowelizowanej ustawy. Przy czym, jak wskazuje w swoich orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny, należy uwzględniać wyłącznie orzeczenia czy ugody, które określają reguły sprawowania opieki nad dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, bo generalnie one tylko stanowią o opiece naprzemiennej (por. m.in. wyrok z 22 sierpnia 2017 r., I OSK 947/17). Pogląd ten nie sprzeciwia się jednak konkluzji, wedle której gdy są wydane wcześniej, czyli przed wprowadzeniem do obrotu prawnego pojęcia opieki naprzemiennej (nie precyzują tej instytucji wprost), odczytywać można ich treść zgodnie z aktualną wolą ustawodawcy. Racjonalny prawodawca, kierujący się w specjalny sposób swą wiedzą i ocenami, wyznaczającymi pewne wartości (M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Wolters Kluwer 2017, s. 259, nb 637), ma świadomość, że orzekanie o władzy rodzicielskiej, w tym w zakresie opieki naprzemiennej, może odbywać się nie tylko w drodze orzeczeń sądu (wyroki, postanowienia), ale może znaleźć uregulowanie w ugodzie, zawartej przez strony przed sądem i przez sąd aprobowanej, jak i ugody zawartej w postępowaniu mediacyjnym, która po jej zatwierdzeniu ma moc ugody sądowej (art. 18315 k.p.c.). Ugoda sądowa wywołuje podwójny skutek - likwiduje spór sądowy i kształtuje na gruncie materialnoprawnym stosunki między stronami - nadaje się do wykonania (stanowi tytuł egzekucyjny (art. 777 § 1 pkt 1 k.p.c.) i w tym znaczeniu zrównana jest z prawomocnym wyrokiem sądowym. Organ odwoławczy nie uwzględnił jednak tych okoliczności, odnosząc się co prawda do wyroku rozwodowego skarżącego z [...] r., [...] oraz porozumienia mediacyjnego z [...] kwietnia 2010 r., wszak nie dokonał ich wszechstronnej i przekonującej analizy pod kątem rozważenia, czy w sprawie można mówić o wykonywaniu opieki naprzemiennej nad małoletnią M.S.. W zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd rozwodowy powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką stron - M.S. obojgu rodzicom z ustaleniem, że miejscem zamieszkania dziecka będzie miejsce zamieszkania matki. Jednocześnie nie orzekł o sposobie kontaktów ojca z dzieckiem. Jednakże zauważyć należy, że rodzice dziecka w porozumieniu mediacyjnym z [...] kwietnia 2010 r., a zatem z daty poprzedzającej wyrok rozwodowy uzgodnili zasady kontaktów, opieki, wychowywania córki, współpracę na płaszczyźnie rodzicielskiej, komunikację między rodzicami oraz komunikację rodziców z dzieckiem, kwestie wychowawcze, finansowanie potrzeb dziecka. Należało zatem ocenić jej charakter i skutki w aktualnym stanie prawnym dla potrzeb niniejszej sprawy. Raz jeszcze podkreślić należy, iż proste przyjęcie, że nie mamy do czynienia z opieką naprzemienną, bez analizy kontekstu i treści porozumienia mediacyjnego i faktu, iż zapadało ono jeszcze przed wskazanymi nowelizacjami przepisów te kwestie regulujących prowadzi do całkowitego wypaczenia sytuacji faktycznej i w konsekwencji nieprawidłowego jej ustalenia. W ocenie Sądu takowej oceny organ I instancji nie dokonał w ogóle, natomiast organ odwoławczy analizując treść porozumienia mediacyjnego, wyciągnął z niego nieprawidłowe wnioski. W pierwszym rzędzie stwierdził, że nie ma w nim mowy o opiece naprzemiennej. Co do tej konstatacji Sąd, jak wynika to z wcześniejszej części uzasadniania, zgadza się, że w porozumieniu tym faktycznie nie ma bezpośrednio mowy o "opiece naprzemiennej". Wynika to jednak, w ocenie Sądu, z zupełnie innych przyczyn. Jak wyżej wskazano przede wszystkim łączyć to należy z brakiem w dacie wyrokowania przez sąd rodzinny i ustalaniem przez mediatora warunków porozumienia mediacyjnego, istnienia instytucji "opieki naprzemiennej". Co do natomiast stwierdzenia Kolegium, że dla ustalenia kwestii istnienia opieki naprzemiennej, znaczenie ma mieć fakt regulowania przez skarżącego alimentów na rzecz dziecka nie może mieć w ocenie Sądu znaczenia z punktu widzenia właśnie oceny zaistnienia przesłanki opieki naprzemiennej. Zgodzić się należy z tezami skargi, że zasądzenie od ojca alimentów wynika z różnicy w stopie życiowej matki i ojca dziecka. W praktyce regulowanie alimentów przez ojca dziecka ma za zadanie wyrównać faktyczną dysproporcję dochodów pomiędzy małżonkami. W żadnym razie, co też nie wynika i czego nie sposób wyprowadzić z treści wyroku rozwodowego, celem zasądzenia alimentów nie była żadna inna przesłanka niż właśnie wyrównanie stopy życiowej małżonków wspólnie opiekujących się dzieckiem. Trafnie też w tym względzie podnosi skarżący, wskazując, iż ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie uzależnia w żadnej mierze uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego od jakichkolwiek innych przesłanek niż te wprost wskazane w ustawie, w tym w szczególności zasądzonych bądź nie alimentów. Zgodzić się zatem należy, iż ta argumentacja Kolegium wykracza poza przesłanki ustawowe i jako taka nie może znaleźć uzasadnienia. Dalej podkreślić należy, iż organy rozstrzygające sprawę pominęły szczególnie ważną okoliczność w sprawie, opierając swoje rozstrzygnięci na ustaleniu określenia miejsca zamieszkania dziecka przy matce, pomijając punkt 3 wyroku rozwodowego, gdzie sąd rodzinny wprost stanowi "zobowiązuje się oboje rodziców do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka". Nie można tego postanowienia sądu rodzinnego pomijać, czy rozumieć go w odmienny sposób niż wynika to wprost z jego treści. Sąd rodziny bowiem jasno i precyzyjnie określił, że oboje rodzice są zobowiązani do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Tak też jest w realiach niniejszej sprawy, rodzice – co nie budzi żadnych wątpliwości samych zainteresowanych – podzielili się opieką nad dzieckiem i w konsekwencji i kosztami z tym związanymi. Każde z rodziców ponosi koszty utrzymania i wychowania dziecka w związku z jego przebywaniem w domu konkretnego rodzica. Strony nie kwestionują tego fakt, a wręcz przedstawiają na powyższe odpowiednie uzasadniania poparte dokumentami. Przypomnieć w tym kontekście zatem należy, iż w orzecznictwie dla przyjęcia, iż mamy do czynienia z opieką naprzemienną w rozumieniu ustawy o pomocy państwa wychowywaniu dzieci konieczne są trzy elementy: 1) rodzice dziecka powinni być rozwiedzeni, w separacji lub żyć w rozłączeniu; 2) w przedmiocie opieki winno zapaść orzeczenie sądu; 3) opieka nim orzeczona winna cechować się naprzemiennością. W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy, warunki te zostały spełnione. Co do pierwszego warunku nie ma sporu. Odnośnie warunku drugiego tutejszy Sąd wyjaśnił już, iż znaczenie dla przyjęcia jego spełnienia ma decydujące znaczenie mają ustalenia porozumienia mediacyjnego. Co do warunku trzeciego wskazać należy, iż opiekę naprzemienną wiązać należy z sytuacją, w której rodzice żyjący w rozłączeniu, w separacji lub będący po rozwodzie sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej (por m.in. wyrok WSA w Warszawie z 29 czerwca 2020 r., I SA/Wa 862/20). Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest zatem ustalenie jedynie względnie równego, proporcjonalnego podziału opieki nad dzieckiem, a nie dokładnie równego, proporcjonalnego (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z 14 lutego 2020 r., II SA/GI 1608/19). Wystarczające jest zatem ustalenia opieki nad wspólnym dzieckiem w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, a przy tym, że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Z taką sytuacją mamy natomiast niewątpliwie do czynienia w tej sprawie. Raz jeszcze zatem należy podkreślić, że dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest ustalenie względnie równego, proporcjonalnego podziału opieki nad dzieckiem (por. m.in. wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 października 2019 r., II SA/Bd 592/19). Niewątpliwie znaczenie ma także, na co zwraca uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, faktyczne zamieszkiwanie i koncentrowanie spraw życiowych dziecka u obojga rodziców (por. wyrok NSA z 26 lutego 2019 r., I OSK 878/19). W realiach niniejszej sprawy organ nie ustalił, czy z taką sytuacją mamy do czynienia. Z informacji przekazanych przez stronę skarżącą, a co do których sprzeciwu nie wniosła matka dziecka następuje koncentracja sprawy życiowych dziecka u obojga rodziców na przemian. Trafnie podnosi skarżący, iż od zawarcia porozumienia mediacyjnego minęło ponad 10 lat i w oczywisty sposób doszło do zmian w zakresie opieki. M.S. nie chodzi już do przedszkola, a jest nastolatką. Ma klucze do mieszkania skarżącego – A.S. i przychodzi do niego nie tylko w umówionych w porozumieniu terminach, ale czasem także poza wyznaczonymi terminami. W domu ojca ma swoje rzeczy osobiste, swój pokój, podobnie zresztą jak w domu matki. Zauważyć przy tym należy, iż w okresach wskazanych w porozumieniu mediacyjnym to ojciec ma prawo do zamieszkiwania z córką, sprawowania nad nią pieczy. W tym czasie ma obowiązek dbać o jej utrzymanie i wychowanie, organizować jej zajęcia, etc. Podobnie jak matka w okresach, gdy dziecko przebywa u niej. Kwestie opieki naprzemiennej nie stanowiły i nie stanowią przedmiotu sporu pomiędzy rodzicami dziecka, a wraz z jego wiekiem, ustalone w porozumieniu mediacyjnym zasady tej opieki stają się coraz bardziej elastyczne, choćby z tego powodu że dziecko samo przemieszcza się pomiędzy swoimi dwoma domami i w coraz większym stopniu jest samodzielnie. Jak wskazano w wyroku WSA w Krakowie z 9 stycznia 2019 r., III SA/Kr 1185/18, "Sprzeczne byłoby z celem ustawy odmawianie ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego jeżeli rodzice (opiekunowie) zgodnie porozumieją się co do zasad sprawowania opieki (np. w drodze ustnej lub pisemnej, ale pozasądowej, ugody)". Zgodzić się przy tym należy, iż zgodne i przyjazne regulowanie zasad opieki nad dziećmi jest czynnikiem korzystnym w procesie wychowawczym, a więc zgodnym z dobrem dzieci. W wymiarze normatywnym kwestia opieki naprzemiennej pozostaje zagadnieniem przede wszystkim z zakresu kontaktów z dzieckiem. W konsekwencji zatem Kolegium błędnie ustaliło, że nad M.S. na pewno nie była sprawowana opieka naprzemienna, mimo że z treści porozumienia mediacyjnego oraz faktów podnoszonych przez skarżącego, a nie kwestionowanych w jakikolwiek sposób przez matkę dziecka, można było wyprowadzić inne wnioski. Końcowo zauważyć należy, że w przepisie art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci ustawodawca sam wyjaśnił pojęcie "opieki naprzemiennej" wskazując, że chodzi tu o opiekę sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach. Należy zatem uwzględniać przede wszystkim skutki wyroku orzekającego rozwód w aspekcie i z uwzględnieniem treści wskazywanego porozumienia mediacyjnego, a nie stricte literalne brzmienie wyroku. W tym aspekcie należy zatem zauważyć, iż w rozpatrywanym przypadku oczywiste jest, że zgodnie z orzeczeniem sądu "zobowiązuje się oboje rodziców do ponoszenia kosztów i wychowania dziecka". Ponadto niewątpliwie z treści porozumienia mediacyjnego wynika w sposób bezsporny, że rodzice ustalili dwutygodniowy grafik spotkań i pobytu córki u ojca i jednoznacznie z tego wynika, że córka "mieszka 4 dni u taty". Niewątpliwie zatem wyrok uprawnia skarżącego do sprawowania opieki nad córką, a porozumienie mediacyjne wskazuje, iż ma to miejsce w porównywalnych i powtarzających się okresach. Oczywistym jest także, że w czasie sprawowania tej opieki skarżący ma prawo do zamieszkiwania z dzieckiem i sprawowania nad nim pieczy (wynika to, jak wskazano powyżej wprost z treści porozumienia zaakceptowanego przez sąd). W tym czasie ma obowiązek dbać o jego utrzymanie i wychowanie, organizować mu zajęcia. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu, że w takiej sytuacji skarżący i jego córka stanowią rodzinę, mimo że sąd cywilny ustalił miejsce zamieszkania dziecka przy matce. Powoływanie się przez organ na powyższe postanowienie sądu w wyroku rozwodowym nie może mieć w tym zakresie zasadniczego i decydującego znaczenia. Zauważyć bowiem należy, że stosownie do art. 26 § 1 kodeksu cywilnego in fine - jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy. W myśl natomiast art. 28 k.c., na który powołuje się Kolegium, można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Nie należy jednak wiązać prawa do świadczenia wychowawczego z ustaleniem przez sąd miejsca zamieszkania dziecka, gdyż nie miałby wówczas w ogóle racji bytu art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jako niewykonalny. Uznanie, że skarżącemu jako ojcu nie przysługuje omawiane świadczenie z podanych wyżej powodów (treści art. 28 k.c. i wyprowadzenie z tego wniosków jakich dokonało Kolegium), naruszałoby konstytucyjną zasadę równości, a także zasadę sprawiedliwości społecznej (pojmowaną nie w aspekcie socjalno-ekonomicznym, lecz odnoszoną również do społecznego poczucia sprawiedliwości, które w demokratycznym państwie prawnym nie powinno być przez ustawodawcę ignorowane (art. 2 Konstytucji RP), godziłoby też w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną w ogólności (art. 18 Konstytucji RP) oraz szczególnej pomocy władz publicznych rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej (art. 71 ustawy zasadniczej). Innymi słowy, ustalenie miejsca zamieszkania z matką (pkt 2 wyroku), nie niweczy skutków zawartego porozumienia mediacyjnego, bowiem zgodnie z art. 28 kodeksu cywilnego, w tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Rozstrzygnięcie to jest zatem konsekwencją powyższego unormowania i nie ma żadnego wpływu w zakresie sprawowania opieki przez obojga rodziców. Zatem dopiero analiza treści porozumienia mediacyjnego rodziców pozwala na stwierdzenie, czy skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad córką, co uprawnia go do połowy świadczenia wychowawczego. Zawarte porozumienie określa zaś rodzicielski plan wychowawczy. Na tej podstawie oraz w oparciu o ewentualne dalsze ustalenia organu, poczynione w oparciu o przepis art. 15 i art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci możliwe jest ustalenie, przy którym z rodziców dziecko przebywa w poszczególnych dniach i okresach. Błędna interpretacja tego dokumentu, jako integralnej części orzeczenia sądu w rozumieniu art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci skutkowała uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że stosownie do art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny legalności sąd na podstawie art. 135 ustawy p.p.s.a. stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Obowiązkiem sądu administracyjnego jest bowiem stworzenie takiego stanu, aby w obrocie prawnym nie istniał i funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem (por. T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 629). Z powyższych uwag wynika, że w niniejszej sprawie niezbędne jest również wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego rozstrzygnięcia organu I instancji. Rozstrzygnięcie takie bowiem nie może pozostać w obrocie prawnym. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organy administracyjne zastosują się do powyższej oceny prawnej, przeprowadzą ponownie postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie faktycznych relacji rodzinnych skarżącego, jego córki i jej matki w aspekcie wskazanej przez Sąd w niniejszym uzasadnianiu treści wyroku rozwodowego i treści zawartego uprzednio (przed wyrokiem rozwodowym) przez strony postępowania porozumienia mediacyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem sposobu podziału czasu opieki nad dzieckiem pomiędzy rodzicami. W konsekwencji organy podejmą rozstrzygnięcie odpowiadające przepisom prawa znajdującym w sprawie zastosowanie, a swoje stanowisko uzasadnią zgodnie z regulacją art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, a także uznając, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane w szczególności na skutek nieprawidłowego zastosowania art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w związku z nieustaleniem wszystkich niezbędnych okoliczności stanu faktycznego sprawy i naruszeniem w związku z tym przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio determinowały treść obu decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi za uzasadnione uznał wyeliminowanie ich z obrotu prawnego i dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) w zw. z art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania (pkt 2 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy p.p.s.a. Na kwotę kosztów postępowania złożyło się wynagrodzenie radcy prawnego. dc
Pełny tekst orzeczenia
II SA/Łd 727/21
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.