II SA/Łd 725/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁódź2022-11-22
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona przyrodykara pieniężnausunięcie drzewazezwoleniezgoda posiadaczastan wyższej koniecznościpostępowanie administracyjne WSAk.p.a.ustawa o ochronie przyrody

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzje o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia, wskazując na błędy proceduralne i potrzebę ponownego wyjaśnienia kwestii zgody posiadacza nieruchomości.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na spółkę A. za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Spółka argumentowała, że posiadała zgodę posiadacza nieruchomości i działała w stanie wyższej konieczności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzje obu instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności art. 28 k.p.a. oraz potrzebę ponownego wyjaśnienia kwestii zgody posiadacza nieruchomości oraz ustalenia podmiotu odpowiedzialnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi rozpoznał skargę A. Sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty Pabianickiego o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Spółka twierdziła, że posiadała zgodę posiadacza nieruchomości (MOSiR) i działała w stanie wyższej konieczności z uwagi na zagrożenie dla pracowników. Organy administracji uznały jednak, że zgoda posiadacza nie była równoznaczna z zezwoleniem na usunięcie drzewa, a spółka nie wykazała zaistnienia stanu wyższej konieczności. Sąd, analizując sprawę, uznał, że doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym art. 28 k.p.a., poprzez niezawiadomienie o udziale w postępowaniu Gminy Miejskiej P. i MOSiR w P. jako potencjalnych stron. Ponadto, Sąd wskazał na potrzebę ponownego wyjaśnienia kwestii zgody posiadacza nieruchomości oraz ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzewa. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ale wymaga to dokładnego wyjaśnienia, czy zgoda posiadacza była wystarczająca i czy nie zaszły inne okoliczności wyłączające odpowiedzialność, takie jak stan wyższej konieczności. Sąd uchylił decyzje, wskazując na potrzebę ponownego wyjaśnienia tych kwestii i prawidłowego ustalenia stron postępowania.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy k.p.a. (art. 28, 7, 77) poprzez niewłaściwe ustalenie stron postępowania (niezawiadomienie Gminy i MOSiR) oraz potrzebę ponownego wyjaśnienia kwestii zgody posiadacza nieruchomości i podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzewa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (16)

Główne

u.o.p. art. 88 § 1 pkt 2

Ustawa o ochronie przyrody

Kara pieniężna za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości.

u.o.p. art. 88 § ust. 2

Ustawa o ochronie przyrody

Kara nakładana na posiadacza nieruchomości, właściciela urządzeń przesyłowych lub inny podmiot działający bez zgody posiadacza nieruchomości.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada praworządności i podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

k.p.a. art. 77 § par. 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania.

p.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. a i c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny.

Pomocnicze

u.o.p. art. 89 § ust. 3

Ustawa o ochronie przyrody

Sposób ustalania wysokości kary, gdy pomiar obwodu pnia jest niemożliwy.

u.o.p. art. 89 § ust. 7

Ustawa o ochronie przyrody

Możliwość zastosowania przepisów o stanie wyższej konieczności.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 81a

Kodeks postępowania administracyjnego

Rozstrzyganie sprawy mimo wątpliwości co do stanu faktycznego.

p.p.s.a. art. 200

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zwrot kosztów postępowania.

p.p.s.a. art. 205 § par. 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zasady zasądzania kosztów postępowania.

ustawa covidowa art. 15 zzs4 § ust. 3

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

Przeprowadzenie rozprawy przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość lub posiedzenie niejawne.

p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.

p.p.s.a. art. 3 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

Definicja posiadacza samoistnego i zależnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez niezawiadomienie o udziale w postępowaniu Gminy Miejskiej P. i MOSiR w P. Potrzeba ponownego wyjaśnienia kwestii zgody posiadacza nieruchomości na usunięcie drzewa. Potrzeba prawidłowego ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzewa.

Odrzucone argumenty

Argumenty dotyczące stanu wyższej konieczności nie znalazły uzasadnienia w materiale dowodowym. Argumenty dotyczące braku możliwości pracy w weekend nie zostały uznane za zasadne.

Godne uwagi sformułowania

Sąd uznał, że doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym art. 28 k.p.a., poprzez niezawiadomienie o udziale w postępowaniu Gminy Miejskiej P. i MOSiR w P. Sąd wskazał na potrzebę ponownego wyjaśnienia kwestii zgody posiadacza nieruchomości oraz ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzewa.

Skład orzekający

Agata Sobieszek-Krzywicka

przewodniczący sprawozdawca

Piotr Mikołajczyk

sędzia

Tomasz Porczyński

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie stron postępowania administracyjnego w sprawach o kary pieniężne za usunięcie drzew, znaczenie zgody posiadacza nieruchomości, zasady prowadzenia postępowania dowodowego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji usunięcia drzewa w kontekście robót budowlanych i kary administracyjnej na podstawie ustawy o ochronie przyrody.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu usuwania drzew i kar administracyjnych, a sąd zwraca uwagę na istotne kwestie proceduralne i dowodowe, które mogą mieć znaczenie dla wielu podobnych spraw.

Kto odpowiada za wycięcie drzewa? Sąd wskazuje na błędy w ustalaniu stron postępowania.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Łd 725/22 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2022-11-22
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2022-08-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Agata Sobieszek-Krzywicka /przewodniczący sprawozdawca/
Piotr Mikołajczyk
Tomasz Porczyński
Symbol z opisem
6132 Kary pieniężne za naruszenie wymagań ochrony środowiska
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
III OSK 437/23 - Wyrok NSA z 2024-10-15
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 916
art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j)
Dz.U. 2021 poz 735
art. 7, art. 28, art. 75 par. 1, art. 77 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a i c, art. 200, art. 205 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Asesor WSA Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 listopada 2022 r. sprawy ze skargi A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 28 czerwca 2022 r. nr SKO.4170.93.2022 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie bez zgody drzewa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Pabianickiego z dnia 10 maja 2022 r., nr 300/2022; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz strony skarżącej A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. kwotę 4540 zł (słownie: cztery tysiące pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. dc
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 28 czerwca 2022r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, na postawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 735 ze zm.), zwanej k.p.a. i art. 85 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i 3 oraz art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2022r., poz. 916), zwanej u.o.p., a także § 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017r., poz. 1330), utrzymało w mocy decyzję Starosty Pabianickiego z dnia 10 maja 2022r. nr 300/2022 wydaną w sprawie wymierzenia A. Sp. z o.o. z siedzibą w R. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 23490,00 zł za usunięcie drzewa bez zgody posiadacza nieruchomości z działki o nr ewid. [...], obr. [...] przy ul. [...] w P.
W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że organ I instancji prowadząc postępowanie wyjaśniające zweryfikował kwestię zgody posiadacza (właściciela) nieruchomości na usunięcie drzewa, tj. czy rzeczywiście nie miała ona miejsca czy też miała miejsce i w jakiej formie (pisemna, ustana, dorozumiana). Kolegium wyjaśniło przy tym, że choć strona skarżąca podnosi, że zgodę posiadacza (MOSiR w P.) posiadała, to zdaniem Kolegium MOSiR zaakceptował samą ideę wycięcia drzewa (na co wskazuje wniosek MOSiR w P. o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew, który wpłynął do Urzędu Miejskiego w P. w dniu 25 marca 2019r., (w załączniku do którego (TABELA 1) wśród drzew przeznaczonych do wycinki wskazano m.in. w pkt 6 lipę o obwodzie pnia 2,61 cm), a nie jego wycięcia bez zezwolenia (na co wskazuje pismo Dyrektora MOSiR w P. z dnia 13 listopada 2019r., w którym w pkt 3 wskazał: "Firma A. sp. z o.o. z siedzibą w J., ul. [...] nie dysponowała zgodą Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w P. ul. [...] na usunięcie drzewa gatunku lipa drobnolistna o obwodzie pnia 262 cm z terenu działki [...] obr. [...] przy ul. [...] w P.").
Zdaniem Kolegium, całokształt okoliczności faktycznych wynikających z dokumentów załączonych do akt sprawy wskazuje, że usunięcia drzewa (bez wymaganego przepisami prawa zezwolenia) dokonali pracownicy A. sp. z o.o. bez zgody MOSIR oraz organu. W ocenie organu odwoławczego, wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony skarżącej, podwykonawca zaprzeczył by w czasie, gdy drzewo zostało usunięte wykonywał na tym terenie jakiekolwiek prace (wynika to z pisma P.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P.U.H. A1. z dnia 1 kwietnia 2022r.), ponadto już w protokole z dnia 6 maja 2019r. z przeprowadzenia oględzin wskazano m.in.: "W trakcie oględzin przedstawiciele stron potwierdzili fakt usunięcia drzewa gat. lipa drobnolistna o obwodzie pnia 261 cm - w wyniku prac ziemnych do wykopu napłynęła woda i drzewo zaczęło tracić statykę, pochylając się w kierunku wykopu. Drzewo usunęła firma A. sp. z o.o. bez zgody MOSIR oraz organu." Jednocześnie Kolegium zwróciło uwagę, że w oględzinach brali udział m.in. przedstawiciel MOSiR oraz przedstawiciel A. sp. z o.o., a do protokołu nie zgłoszono uwag. Jak również organ II instancji stwierdził, że z akt sprawy w żaden sposób nie wynika, aby drzewo stanowiło wywrót.
Kolegium wskazało również, że wobec informacji o warunkach atmosferycznych, a także ogrodzenia terenu i braku osób postronnych na terenie, oraz niewykonywania prac w dniach 30 marca 2019r. - 31 marca 2019r. (potwierdza to zarówno dziennik budowy jak i pismo P.R.) drzewo nie mogło zagrażać życiu pracowników, a zatem nie mógł zaistnieć stan wyższej konieczności, zatem brak jest możliwości zastosowania przepisów art. 89 ust. 7 u.o.p. w warunkach niniejszej sprawy.
Odnosząc się do kwestii odpowiedzialności podwykonawcy - wobec niewykonywania przez podwykonawcę prac w okresie 30 marca 2019r. - 1 kwietnia 2019r. organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do jego odpowiedzialności za usunięcie drzewa bez zezwolenia.
Kolegium zwróciło ponadto uwagę, że organ I instancji prowadząc postępowanie (ponad 3 lata) wielokrotnie zwracał się do A. sp. z o.o. - kierując do niej wezwania i zawiadomienia, które miały doprowadzić do wnikliwego, rzetelnego i wyczerpującego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, a zatem strona skarżąca miała możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym i przedłożenia dowodów na poparcie swoich twierdzeń lecz mimo to, nie dochowała należytej staranności i nie wywiązała się z obowiązku współpracy z organem administracji. Organ odwoławczy dodał przy tym, że organ I instancji wielokrotnie informował stronę skarżącą, że nieudzielenie odpowiedzi na kierowane do niej pytania i nieprzekazanie dowodów na poparcie twierdzeń może doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia niekorzystnego dla niej, ale strona skarżąca zignorowała pisma organu i nie udowodniła, że w sprawie miało miejsce usunięcie wywrotu i to w stanie wyższej konieczności.
Organ odwoławczy ocenił, że prawidłowo została określona wysokość kary za usunięcie drzewa, gdyż wysokość opłaty, zgodnie z art. 85 ust. 1 u.o.p., ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm, tj. 261 cm i stawkę opłaty, która wynosi 30 zł/cm obwodu (rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów, Dz. U. z 2017r., poz. 1330). Przywołując art. 89 ust. 1 i art. 89 ust. 3 u.o.p. Kolegium wyjaśniło, że administracyjną karę pieniężną - w niniejszej sprawie ustalono jako 1,5 x [2 x (261 cm x 30 zł/cm)] = 23 490 zł.
Kolegium wskazało, że z akt sprawy wynika, że w dacie oględzin brak było dostępu do konaru usuniętego drzewa, a zatem dokonanie pomiaru obwodu pnia przez uprawnionych pracowników organu nie było możliwe, wobec tego ustalenie wysokości kary wymagało zastosowania przepisów art. 89 ust. 3 u.o.p. Jednocześnie zdaniem organu odwoławczego, nie jest w tym miejscu znaczące, czy strona skarżąca celowo ukrywa konar, czy też nie, bowiem brak możliwości pomiaru konaru powoduje konieczność zastosowania art. 89 ust. 3 u.o.p.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w treści odwołania, a dotyczących ewentualnego naruszenia przepisów prawa procesowego art. 6, art. 8, art. 7, art. 77, art. 7a k.p.a. Kolegium wyjaśniło, że strona skarżąca zdaje się błędnie rozumieć te przepisy bądź też wywodzić z nich wnioski, które z nich nie wynikają, bowiem prowadzenie postępowania w sposób zgodny z zasadą praworządności i pogłębiania zaufania nie oznacza orzekania zawsze na korzyść strony postępowania, lecz wymaga respektowania zasad postępowania wynikających z przepisów prawa.
Nadto Kolegium zwróciło uwagę, że ani Gmina Miejska P. ani też MOSiR nie mogły udzielić stronie skarżącej zezwolenia na wycięcie drzewa, skoro zezwolenia takie w przypadku drzew rosnących na terenach należących do gminy wydaje starosta. Zatem strona skarżąca nie mogła pozostawać w przekonaniu, że zezwolenie posiada, jeżeli takowe nie było w jej posiadaniu. Co więcej, w postępowaniu administracyjnym organy nie badają świadomości czy przekonania strony, lecz weryfikują jej działania - w tym przypadku, usunięcie drzewa bez zezwolenia. Czym innym jest również zgoda właściciela czy posiadacza na wycięcie drzewa (niezbędna do wydania zezwolenia) od samego zezwolenia.
Organ odwoławczy podniósł także, że strona skarżąca raz wskazuje na przekonanie o posiadaniu zezwolenia na usunięcie drzewa, a innym razem na konieczność podjęcia natychmiastowych działań z uwagi na stan wyższej konieczności, w jeszcze innych fragmentach pism wskazując, że drzewo stanowiło wywrót, a zatem twierdzenia strony skarżącej w tym zakresie są niespójne.
W ocenie Kolegium, przygotowanie terenu prac budowlanych czy przechylenie się drzewa w stronę wykopu są kwestiami pobocznymi, które nie stanowią o wydanym w sprawie rozstrzygnięciu. Kwestią kluczową – zdaniem organu II instancji - w niniejszej sprawie jest usunięcie drzewa bez zezwolenia, co zostało potwierdzone i co powoduje konieczność wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej. Kolegium dodało przy tym, że strona skarżąca niekonsekwentnie pisze, że drzewo stanowiło wywrót (cyt. "powaliło się"), bądź niemalże wywrót (cyt. "utraciło statykę i przechylało się"), innym razem po prostu, że zostało wycięte. Zdaniem organu odwoławczego, w aktach sprawy brak jest dowodów, że drzewo stanowiło wywrót i że w sprawie miał miejsce stan wyższej konieczności. Niewątpliwie natomiast zostało usunięte drzewo, na co strona skarżąca nie miała zezwolenia. Niezależnie od tego czy wykonawca mógł czy nie mógł przewidzieć przechylenia drzewa nie był on uprawniony do jego samowolnego usunięcia. Gdyby zaś drzewo stanowiło rzeczywiście zagrożenie, to istniała możliwość wezwania określonych służb (np. Straży Pożarnej), które oceniłyby istniejące zagrożenie i z interwencji sporządziły stosowną notatkę, a także dokonały określonych czynności - które niewątpliwie zostałyby inaczej ocenione w świetle obowiązujących przepisów.
W dalszej kolejności organ II instancji ocenił, że bez znaczenia pozostają rozważania na temat tego czy pracownicy (wykonawcy robót budowlanych) mogli czy nie mogli pracować w weekend skoro zarówno z Dziennika budowy jak i z pisma P.R. wynika, że pracownicy podwykonawcy nie pracowali w weekend.
Kolegium stwierdziło także, że nie dostrzega wątpliwości co do treści jakiejkolwiek normy prawnej, która ma zastosowanie w niniejszej sprawie, wobec czego brak jest podstaw do zastosowania art. 7a k.p.a. Jednocześnie organ II instancji ocenił, że nie ma racji strona skarżąca zarzucając naruszenie przepisów art. 28 k.p.a., ponieważ wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu posiadanie zgody właściciela nieruchomości sprawia, że przy dołożeniu należytej staranności strona mogłaby wystąpić o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Zaś usunięcie drzewa przez stronę bez zezwolenia, gdy nie nastąpiło to na polecenie właściciela czy posiadacza nieruchomości (zarówno Prezydent Miasta P. jak i MOSiR zaakceptowali bowiem legalne wycięcie drzewa, natomiast nie byli oni inicjatorami samowolnego usunięcia drzewa przez stronę skarżącą) w żaden sposób nie daje podstaw do rozszerzenia kręgu stron postępowania o wskazane wyżej podmioty. Inaczej kształtowałaby się sytuacja, gdyby to właściciel czy posiadacz zlecili stronie skarżącej usunięcie drzewa nie posiadając na to działanie zezwolenia.
Mając na uwadze zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego w tym: art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 88 ust. 2, art. 83f ust. 1 pkt 13 i 14 b) w zw. z art. 88 ust. 10, art. 89 ust. 3, art. 89 ust. 7 u.o.p. organ odwoławczy wyjaśnił, że na gruncie obowiązujących przepisów nie istnieje "wstępna zgoda na usunięcie drzew". Zgoda posiadacza jest bowiem niezbędna, ale w przypadku drzew o określonych parametrach należy uzyskać zezwolenie na ich usunięcie. W odniesieniu do powyższego organ odwoławczy dodał, że obwód pnia determinuje postępowanie w przypadku zamiaru usunięcia drzewa. Wskazywany przez stronę skarżącą obwód 261 cm oznacza zaś konieczność uzyskania zezwolenia i to przy akceptacji (zgodzie) posiadacza. Zezwolenie, w warunkach niniejszej sprawy winien zaś wydać starosta. Ponowie Kolegium wyjaśniło, że ani nie jest istotna "wstępna zgoda" ani też świadomość strony, ponieważ ta również nie jest badana w tego typu postępowaniach. Kluczowe jest ustalenie, że zostało usunięte drzewo, a w przypadku drzewa o obwodzie 261 cm (obwód wskazany przez stronę) do usunięcia drzewa niezbędne jest zezwolenie. W dalszej kolejności należy ustalić podmiot, który dokonał czynności usunięcia drzewa - w niniejszej sprawie ustalono, że dokonała tego A. sp. z o.o.
Kolegium zwróciło również uwagę, że jeżeli drzewo stanowiłoby wywrót to już nie stanowiłoby zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi i nie zaistniałby stan wyższej konieczności. Wywrót mógłby natomiast utrudniać (czy wręcz uniemożliwiać) prowadzenie prac budowlanych.
Analizując sprawę organ odwoławczy wyjaśnił przy tym, że organ w przeszłości (wydając pierwszą decyzję) wymierzył karę w innej wysokości nie uniemożliwia to jednak zmiany wysokości wymierzonej kary przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, tym bardziej, że pierwotna decyzja organu I instancji została wyeliminowana z obrotu prawnego. Odnosząc się do twierdzeń odnośnie możliwości "dokładnego ustalenia obwodu pnia" przez organ, Kolegium stwierdziło, że nie jest to możliwe, bowiem pień ten jest niedostępny dla organu. Procedura postępowania w sprawach dotyczących usunięcia drzew - wynikająca z przepisów prawa - jest jasna: strona składa wniosek, w którym wskazuje parametry drzew, organ przeprowadza oględziny, dokonuje pomiarów, a następnie wydaje decyzję. W sytuacji, gdy organ nie może dokonać pomiarów (ponieważ nie ma dostępu do pnia drzewa) mamy do czynienia ze spełnieniem się warunków z art. 89 ust. 3 u.o.p., a zatem kara pieniężna została ustalona w prawidłowej wysokości. Organ nie może w żaden sposób zweryfikować, czy twierdzenia strony skarżącej odnośnie obwodu pnia są prawidłowe i czy zdjęcia przedstawiają rzeczywiście wycięte drzewo. Brak pnia de facto uniemożliwia przeprowadzenie postępowania dowodowego.
Kolegium dodało, że w aktach sprawy - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - nie "zalegają" żadne dowody, które mogłyby wskazywać na wystąpienie w niniejszej sprawie stanu wyższej konieczności, a zatem zastosowanie przepisów art. 89 ust. 7 u.o.p. nie było możliwe.
Na marginesie Kolegium wskazało, że dostrzega, iż składanie przez stronę skarżącą kolejnych pism i podnoszenie kolejnych twierdzeń (niepopartych dowodami) w warunkach niniejszej sprawy powoduje przedłużanie się postępowania, co może prowadzić do ziszczenia się przesłanki umorzenia postępowania z art. 89 ust. 10 u.o.p. Tym bardziej, zdaniem Kolegium, nie ma podstaw do uchylania decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy okoliczności faktyczne sprawy zostały już dostatecznie wyjaśnione a materiał dowodowy zebrany. Strona nie wyraziła woli przedłożenia jakichkolwiek dalszych dokumentów na poparcie swoich twierdzeń. Dokumenty zgromadzone przez organ I instancji są zaś spójne i wystarczające do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia.
Skargę na tę decyzję złożyła A. Sp. z o.o. z siedzibą w R., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a to:
a) naruszenie przez organ zarówno I jak i II instancji art. 7 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez uznanie, że w dniach od 25 marca do 2 kwietnia 2019r. w rejonie P. suma opadów wynosiła 4,5 mm (4,5 litra) na metr kwadratowy i takie opady nie mogły mieć wpływu na zmianę warunków geotechnicznych i osunięcie drzewa, podczas gdy w rzeczywistości zarówno opady deszczu, sączenia wód z głębszego podłoża oraz podniesiony wskutek obfitych opadów poziom lustra rzeki D. miał wpływ na nieprzewidziane pogorszenie się warunków geotechnicznych, co wynika także z załączonych fotografii, ziemia zamieniła się bowiem w rzadką, silnie namoczoną breję tracąc swoje właściwości statyczne, dlatego nawet zabezpieczenie ściany niewielkiego wykopu nie mogłoby wpłynąć na zachowanie statyki drzewa, zwłaszcza, że kilka/kilkanaście stempli nie byłoby w stanie utrzymać ciężkiego i wysokiego drzewa ważącego kilka ton, które w takich nieprzewidzianych warunkach samoistnie zaczęło się osuwać w kierunku osób pracujących w wykopie, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń i w konsekwencji do wydania błędnej decyzji administracyjnej z jednoczesnym niesłusznym wymierzeniem sankcji za usunięcie drzewa,
b) naruszenie przez organ zarówno I jak i II instancji art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez ustalenie, że w dni poprzedzające i w dzień powalenia się drzewa pracownicy wykonawcy nie mogli świadczyć pracy, bowiem sobota i niedziela jest dniem wolnym od pracy, podczas gdy w rzeczywistości w realiach procesu budowlanego nie jest niczym nadzwyczajnym, że wykonawcy robót budowlanych pracują w systemie ciągłym również w soboty, niedziele, święta i dni wolne od pracy, zwłaszcza kiedy termin realizacji umowy jest zagrożony, ponadto jak wykazał skarżący do wykonania tych prac zatrudnił podwykonawcę firmę PUH A1., który to podwykonawca samodzielnie ustalał harmonogram robót, a co za tym idzie organ nie dowiódł że w sobotę i w niedzielę, tj. dnia 30 czy 31 marca 2019r. na budowie nie prowadzono robót, co przecież kłóci się z faktem, że już w dzień następny kiedy zgłaszano problem inspektorowi nadzoru niestabilne drzewo zostało usunięte,
c) naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez ustalenie, że usunięcie drzewa nie nastąpiło w stanie wyższej konieczności, podczas gdy w rzeczywistości drzewo, które z przyczyn nieleżących po stronie wykonawcy czy podwykonawcy utraciło stabilność zaczęło przechylać się w stronę wykopu, w którym pracowali pracownicy i sprzęt, więc jego usunięcie było niezbędne celem zapewnienia bezpieczeństwa przebywających na terenie budowy osób, pomimo poinformowania o tym fakcie inwestora MOSiR wbrew wcześniejszym deklaracjom stwierdził, że wycinka jest konieczna, ale będzie dla niego wiązać z dodatkowymi kosztami dlatego z problemem pozostawił wykonawcę, który nie tylko dla możliwości kontynuowania prac, ale również ze względu na bezpieczeństwo, działając w stanie wyższej konieczności, chroniąc dobro chronione prawem (takie jak życie i zdrowie -pracowników, możliwość kontynuowania prac celu realizacji inwestycji opiewającej na 3.100.000,00 zł) dokonał - w jego ocenie za wiedzą i zgodą posiadacza i właściciela terenu wycinki drzewa, tj. z przyczyn nie leżących po jego stronie poświęcił powalające się drzewo, o czym poinformował inwestora, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń i w konsekwencji do wydania decyzji administracyjnej z jednoczesnym niesłusznym wymierzeniem sankcji za usunięcie drzewa,
d) naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez ustalenie, że wycinki drzewa dokonał wykonawca robót A. Sp. z o.o. z siedzibą w J., podczas gdy w terminie wycinki drzewa roboty prowadził P.R. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą PUH A1., a co za tym idzie organ nie ustalił w sposób niewątpliwy podmiotu, który dokonał wycinki drzewa,
e) naruszenie art. 80 k.p.a poprzez dokonanie błędnej i niewystarczającej kontroli ustalonego przez organ I instancji stanu faktycznego sprawy w zakresie błędnego ustalenia prawdy obiektywnej, a w szczególności w zakresie ustalenia daty dokonania usunięcia drzewa, a tym samym oparcie decyzji o błędnie przyjęty stan faktyczny i niewłaściwe przepisy prawne,
f) naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny dowolnej, poprzez przyjęcie za wiarygodne dowodów niepotwierdzających kluczowego faktu wycięcia lipy przez skarżącą spółkę i pominięciu oceny całokształtu zgromadzonych dowodów, jak też zaniechaniu przeprowadzenia dowodów, istotnych z punktu widzenia okoliczności wyłączających delikt skarżącej, jako, że usunięcie drzewa odbyło się za wiedza i zgoda właściciela terenu,
g) naruszenie art. 81a k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie sprawy mimo zaistniałych, nie dających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie,
h) naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji niewezwanie do udziału w postępowaniu w charakterze strony zarówno Gminy Miejskiej P., jak również Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w P., pomimo, że jak wynika z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, w/w podmioty - tj. posiadacz i właściciel nieruchomości nr [...] położonej przy ul. [...] w P. wyrazili zgodę na wycinkę spornego drzewa, jednak nie zadbali o uzyskanie decyzji Starosty Pabianickiego zezwalającej usunięcie drzewa, jedynie wyżej wymienieni mieli legitymację do złożenia takiego wniosku, a co za tym idzie, karą za usunięcie drzewa, jeżeli w ogóle, to powinien zostać obciążony właściciel terenu, a nie Spółka A. Sp. z o.o., która dysponując zgodą posiadacza i właściciela nieruchomości dokonała prawidłowego usunięcia drzewa,
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności:
a) art. 88 ust. 1 pkt. 2 u.p.o. poprzez uznanie, za organem I instancji, że w sprawie doszło do usunięcia drzewa bez zgody posiadacza nieruchomości, co skutkowało nałożeniem kary administracyjnej na A. Sp. z o.o. mimo, iż nie doszło do wypełnienia znamion przedmiotowego przepisu;
b) art. 88 ust. 1 pkt. 2 u.p.o. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, tak przez organ I instancji jak i II instancji, że dla wymierzenia kary pieniężnej nie ma znaczenia fakt, kto usunął drzewa, mimo iż w tym zakresie skarżąca podkreślała, że w jej ocenie dla rozstrzygnięcia sprawy istotne jest ustalenie kto wyciął drzewa, udowodnienie faktu wycięcia drzew bez zezwolenia przez właściciela gruntu ciąży na organie, który w tym przypadku nie wykazał, by drzewa wycięła skarżąca,
c) art. 88 ust. 1 pkt. 2 w zw. z art. 83 ust. 1 u.o.p. poprzez uznanie, że podmiotem odpowiedzialnym w przedmiotowej sprawie za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia jest skarżąca, która nie zawiniła usunięciu drzewa,
d) art. 88 ust. 1 pkt 2) w zw. z art. 88 ust. 2 u.o.p. poprzez jego błędne zastosowanie, tak przez organ I jak i II instancji, który utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszo instancyjne, którym niesłuszne wymierzono A. Sp. z o.o. administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości 1 szt. drzewa gatunku lipa drobnolistna o obwodzie pnia 261 cm, podczas gdy w rzeczywistości, w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym wykonawca dysponował taką zgodą, zwłaszcza, że Inspektor Nadzoru Inwestorskiego mgr inż. J.M. w notatce z dnia 2 kwietnia 2019r. potwierdził, że wykonawca dysponuje wstępną zgodą na usuniecie drzew, bowiem posiadacz terenu MOSiR w P. pismem z dnia 25 marca 2019r. wskazywał na konieczność wycinki lipy, właściciel terenu Gmina Miejska P. w piśmie z dnia 28 marca 2019r. również wyraziła zgodę na usunięcie tego drzewa, chociaż - jak się okazuje - nie posiadała zezwolenia Starosty Pabianickiego, ponadto A. nie miał możliwości weryfikacji czy za tym przyzwoleniem właściciela i posiadacza terenu na wycinkę stoi stosowna decyzja, dla wykonawcy wystarczającym było, że dysponował zgodą inwestora na wycinkę drzewa (gdyby nie wycięcie pochylającego się drzewa kontynuowanie prac byłoby niemożliwe, dlatego MOSiR w P. wyraził zgodę na jego wycięcie), natomiast sam wykonawca nie miał legitymacji by wystąpić z wnioskiem o wycinkę, a trudno wręcz wyobrazić sobie sytuację, gdzie A. Sp. z o.o. prowadząc roboty budowlane pod stałym nadzorem inwestora dokonała wycinki drzewa wbrew woli posiadacza terenu, dlatego nałożenie jakiejkolwiek kary administracyjnej jest nieuzasadnione, ponadto organy błędnie interpretując ten przepis wywodzą, że spółka przed wycięciem drzewa winna posiadać pozwolenie na jego wycinkę, podczas gdy w rzeczywistości w/w przepis wymaga tylko i wyłącznie posiadania zgody posiadacza nieruchomości, którą Spółka posiadała.
W oparciu o powyższe pełnomocnik strony skarżącej wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania oraz o zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik strony skarżącej podniosła, że strona dysponowała zgodą posiadacza nieruchomości na wycinkę, nie miała legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o wydanie pozwolenia na wycinkę drzewa. W takiej sytuacji, zważywszy na przechylanie się drzewa, strona nie mogła podjąć innej decyzji jak tylko dokonać jego usunięcia, co skrupulatnie udokumentowała i poinformowała pozostałe organy.
Pełnomocnik strony skarżącej wskazała również, że skoro inwestor występował o zgodę na wycinkę, to jednoznacznie wyraził wolę usunięcia drzewa. Jeżeli Prezydent Miasta P. pozytywnie odniósł się do wniosku inwestora, również wyraził wolę usunięcia drzewa, o czym wykonawca był informowany, niewygodną kwestią było poniesienie z tego tytułu kosztów, wykonawca też nie miał świadomości braku przeprowadzenia przez inwestora stosownych procedur.
W odpowiedzi na tę skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020r., poz. 1842), zwanej ustawą covidową, znowelizowanym na mocy art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090), z dniem 3 lipca 2021r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Na tle tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 30 listopada 2020r., II OPS 6/19, wyraził pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego".
Zważywszy na treść powyższej regulacji zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z dnia 19 października 2022r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej, ziściły się bowiem warunki określone w tym przepisie. Rozpoznanie tej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej z dnia 13 września 2022r., jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku w związku z brakiem oświadczenia pełnomocnika strony skarżącej o możliwościach technicznych uczestniczenia w tej rozprawie, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie tego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione w drodze zarządzenia z dnia 19 października 2022r.
Wymagany przy tym przywołaną wyżej uchwałą NSA standard ochrony praw stron w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji (zarządzenie o rozprawie zdalnej z dnia 13 września 2022r.).
Stosownie natomiast do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2022r., poz. 329), zwanej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę Sąd uznał, że zasługuje na uwzględnienie, bowiem naruszono prawo materialne i procesowe, które skutkuje uchyleniem decyzji obu instancji.
Przedmiotem zaskarżenia jest nałożenie kary administracyjnej na A. Sp. z o.o. z siedzibą w R. - będącej wykonawcą robót budowlanych - za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości 1 szt. drzewa z gatunku lipa drobnolistna z nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w P. działka nr [...], obręb [...]. Wspomniana nieruchomość znajduje się w trwałym zarządzie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w P., a właścicielem jest Gmina Miejska P.
Sporna kara administracyjna została nałożona na stronę skarżącą na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., który stanowi, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości. Strona skarżąca konsekwentnie podnosi, że zgodę na usunięcie drzewa posiadała. Jednak Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w P. w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego wskazywał, że takiej zgody nie udzielił. Jednocześnie Prezydent Miasta P. wyjaśnił, że udzielił zgody m.in. na wycinkę przedmiotowego drzewa, ale nie stronie skarżącej lecz Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w P., w związku z jego wnioskiem o uzyskanie decyzji na wycinkę drzew. W sprawie wyłonił się zatem spór co do udzielenia zgody posiadacza nieruchomości na wycinkę ww. drzewa.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 28 k.p.a., należy zwrócić uwagę na art. 88 ust. 2 u.o.p., który wskazuje, że kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Z przepisów tych wynika, że kara nakładana jest na sprawcę jednego z czynów wskazanych w art. 88 ust. 1 ustawy, przy czym tymi sprawcami mogą być posiadacze nieruchomości, właściciele urządzeń przesyłowych lub inne podmioty, jeżeli działały bez zgody posiadacza nieruchomości. Jest to krąg potencjalnych sprawców naruszeń, o których mowa w art. 88 ust. 1 ustawy. Natomiast w konkretnej sprawie stronami postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy są tylko podmioty, co do których istnieje podejrzenie, że dokonały usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia lub innych czynów wskazanych w tym przepisie. Niekoniecznie muszą to być wszystkie podmioty wymienione w art. 88 ust. 2 ustawy (wyrok NSA z dnia 6 marca 2019r., II OSK 966/17, LEX nr 2664598).
Analiza dotycząca adresata decyzji wydanej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. pozwala stwierdzić, że stroną postępowania prowadzonego na podstawie ww. przepisu będzie posiadacz nieruchomości, z której drzewo lub krzew wycięto bez jego zgody. Mając na uwadze art. 28 k.p.a., zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, należy uznać, że posiadacz nieruchomości będzie miał interes prawny w tego rodzaju postępowaniu, gdyż kwestią, która jest wyjaśniania w jego ramach, jest zgoda – lub jej brak – na usunięcie drzewa, która tym samym zwalnia z odpowiedzialności lub czyni odpowiedzialnym za wycinkę przedmiotowego drzewa. A zatem w postępowaniu dotyczącym kary za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości rozstrzygana jest kwestia podmiotu zobowiązanego do uiszczenia tej kary.
Sąd podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, że stroną postępowania w przedmiocie wymierzenia kary administracyjnej za zniszczenie drzew nie jest wyłącznie ten podmiot, który dopuścił się czynu zagrożonego karą administracyjną (wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2019r., II OSK 2049/17, LEX nr 2728278). Nie ulega zatem wątpliwości, jak wskazuje judykatura, że stroną postępowania w przedmiocie nałożenia kary za zniszczenie drzew jest zarówno posiadacz nieruchomości, jak i osoba, która dokonała usunięcia, względnie zniszczenia drzew. Krąg stron tego postępowania powinien być ustalony w oparciu o art. 28 k.p.a. Rodzi to oczywistą konkluzję, że status strony zawsze przysługuje posiadaczowi nieruchomości, na której dokonano usunięcia lub zniszczenia drzew, nawet jeśli to nie on dopuścił się przedmiotowego deliktu administracyjnego. Postępowanie to bezsprzecznie dotyczy bowiem interesu prawnego posiadacza nieruchomości, który jako osoba potencjalnie odpowiedzialna za usunięcie drzew posiada interes prawny w ustaleniu podmiotu, któremu winna zostać wymierzona kara administracyjna z tego tytułu i tym samym ekskulpowania się od odpowiedzialności. Nie można przy tym z góry zakładać, aby posiadaczem nieruchomości w rozumieniu art. 88 ust. 2 ustawy nie mógł być także jej właściciel. Nie sposób podzielić przy tym poglądu (...), że zastosowana w art. 88 ust. 2 ustawy alternatywa rozłączna sugeruje, że skoro inny podmiot działał bez zgody posiadacza nieruchomości, to wyłącznie tenże inny podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie nałożenia kary. Dopiero w postępowaniu w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej możliwe będzie ustalenie, kto dopuścił się usunięcia, bądź zniszczenia drzew oraz jaka zachodzi relacja między podmiotami wymienionymi w art. 88 ust. 2 ustawy, w tym w szczególności czy sprawca deliktu działał za zgodą czy tez bez zgody posiadacza nieruchomości (wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2019r., II OSK 2049/17, LEX nr 2728278).
Sąd uznał zatem, że stroną postępowania prowadzonego na podstawie przepisu art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. będzie zawsze każdy posiadacz nieruchomości, z której drzewa lub krzewy wycięto, zatem trzeba wyjaśnić, że przepis art. 83 ust. 1 u.o.p. nie określa wprost, kogo należy rozumieć pod pojęciem posiadacza nieruchomości, nie wyjaśniono tego także w definicjach legalnych zwartych w art. 5 ustawy. Niemniej jednak, właściwe w tej materii będzie sięgnięcie i posiłkowanie się treścią przepisów prawa cywilnego, w szczególności art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) - dalej w skrócie zwanej "k.c.". Przepis ten stanowi, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny) (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 19 czerwca 2013r., II SA/Gd 121/13, LEX nr 1326579). Mając na uwadze powyższe organ winien uwzględnić jako strony postępowania Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w P. i Gminę Miejską w P.
Skarżący podnosi w skardze, iż dokonując wycinki drzewa działał w stanie wyższej konieczności, chroniąc życie i zdrowie pracowników, co zostało pominięte przez organ w wyniku błędnych ustaleń faktycznych, z naruszeniem art. 7 k.p.a. Należy zatem wskazać, że o stanie wyższej konieczności można mówić wyłącznie w odniesieniu do czynników, których w normalnym stanie nie da się przewidzieć. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu. Dodatkowo należy uwzględnić zasadę subsydiarności, zgodnie z którą nie było możliwe uniknięcie niebezpieczeństwa jak tylko przez poświęcenie jakiegoś innego dobra. Dobro poświęcone zaś przedstawia wartość niższą od ratowanego (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 4004/19, CBOSA). Zarzuty skarżącego odnośnie wystąpienia w niniejszej sprawie stanu wyższej konieczności nie znajdują uzasadnienia w zgromadzonym przez organ oraz przedstawionym przez skarżącego materiale dowodowym.
Rozważając kwestię podmiotu odpowiedzialnego za popełnienie deliktu z art. 88 ust.1 pkt 2 u.o.p. należy odwołać się do brzmienia art. 88 ust. 2 u.o.p., zgodnie z którym kara nakładana jest na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c. (tj. urządzeń przesyłowych), albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Przepis art. 88 ust. 2 u.o.p. umożliwia zatem pociągnięcie do odpowiedzialności za zniszczenie drzewa osoby trzeciej (tj. nie będącej posiadaczem nieruchomości ani właścicielem urządzeń przesyłowych), o ile działała bez zgody posiadacza nieruchomości. W orzecznictwie wskazuje się, że aby obarczyć podmiot trzeci odpowiedzialnością za zniszczenie drzew, należy wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego między działaniem tego podmiotu, a zniszczeniem drzew (por. wyrok WSA w Łodzi z 10 stycznia 2019 r., II SA/Łd 1043/18, CBOSA).
Odpowiedzialność każdego z podmiotów, zarówno posiadacza nieruchomości, właściciela urządzeń przesyłowych jak i osoby trzeciej, nie jest oparta na zasadzie winy, lecz jest odpowiedzialnością obiektywną; jej powstanie związane jest wyłącznie z zaistnieniem zdarzenia, które kwalifikowane jest ustawą jako naruszenie obowiązujących norm prawnych. Przypisanie odpowiedzialności sprowadza się zatem wyłącznie do ustalenia, czy konkretne zdarzenie wyczerpuje znamiona oznaczone w ustawie i pozostaje w związku przyczynowym z zachowaniem konkretnego podmiotu. Wskazuje się, iż odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i pełni w szczególności funkcję prewencyjną, zaś sankcja administracyjna jest wymierzana za naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa administracyjnego (wyrok NSA z 11 stycznia 2022 r. III OSK 816/21, Lex nr 3304622). Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny, dla ustalenia odpowiedzialności posiadacza nieruchomości nieistotnym jest czy dokonał on wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia. Bez znaczenia dla zaistnienia odpowiedzialności pozostają także motywy jakimi kieruje się osoba usuwająca drzewo (wyrok NSA z 22 lutego 2022 III OSK 798/21, CBOSA) W literaturze podnosi się także, iż wiedza właściciela nieruchomości o usunięciu drzew bez zezwolenia, godzenie się przez niego na dokonanie takiego czynu oraz brak zapobieżenia mu są elementami obiektywnego związku przyczynowego niezbędnego w każdym przypadku do wykazania, że to działanie właściciela przyczyniło się do usunięcia drzewa bez zezwolenia (L. Staniszewska, Wyłączenie odpowiedzialności administracyjnej z tytułu usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia na tle orzecznictwa sądów administracyjnych, PiP 2014, nr 5, s. 96).
Na gruncie okoliczności niniejszej sprawy istotne znaczenie dla przypisania odpowiedzialności ma zatem rozstrzygnięcie co do istnienia zgody posiadacza nieruchomości na usunięcie drzewa przez skarżącego. Z treści uzasadnień decyzji organów obu instancji wynika, że przedmiotem dokonywanej w tym zakresie oceny było m.in. oświadczenie inspektora nadzoru inwestorskiego z dnia 2 kwietnia 2019 r., zawarte w Dzienniku Budowy nr [...]. W oświadczeniu tym inspektor miał wskazać m.in., że wykonawca dysponuje wstępną zgodą na usunięcie drzew, ale niezbędne jest uzyskanie ostatecznej decyzji. W aktach sprawy jednak brak jest dokumentu, na podstawie którego organy poczyniły swoje ustalenia. Jedynie można w nich odnaleźć kserokopię strony dziennika budowy obejmującą wpis z 2 kwietnia 2019 r., ale zawierającą adnotacje o innym brzmieniu niż przytoczone powyżej. Podkreślić należy, że pomimo wezwania Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi nie uzupełniło akt sprawy o ww. dokument. Uniemożliwia to Sądowi kontrolę twierdzeń organów opartych na ocenie oświadczenia wiedzy złożonego przez inspektora nadzoru inwestorskiego, na które powołuje się zarówno organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ponadto w myśl art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty ale również zeznania świadków (art. 75 § 1 k.p.a.). Odzwierciedlenie tych czynności winno znaleźć miejsce w aktach sprawy.
Wobec powyższego, Sąd uznał za uzasadnione uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium, jako naruszającej art. 88 ust. 2 u.o.p., art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a. W toku dalszego postępowania organ administracji uwzględni ww. wskazania Sądu i wyda stosowne rozstrzygnięcie po weryfikacji zarzutów dotyczących postępowania dowodowego: istnienia lub braku przedmiotowej zgody na usunięcie ww. drzewa i ustalenia podmiotu zobowiązanego.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł o uchyleniu decyzji organów obu instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a.
is

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI