II SA/Bk 837/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA oddalił skargę spółdzielni na decyzję odmawiającą zezwolenia na usunięcie drzew, uznając, że argumenty o zacienieniu i uciążliwościach nie przeważają nad potrzebą ochrony przyrody, a zagrożenie dla bezpieczeństwa nie zostało udowodnione.
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła o zezwolenie na usunięcie trzech świerków rosnących blisko budynków, argumentując zacienieniem, brakiem dostępu światła i negatywnym wpływem na zdrowie. Organy administracji odmówiły, uznając drzewa za zdrowe i nie stanowiące zagrożenia, a podnoszone uciążliwości za niewystarczające do wycinki. WSA w Białymstoku oddalił skargę spółdzielni, podkreślając, że ochrona przyrody ma prymat nad subiektywnymi niedogodnościami, a brak dowodów na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia.
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła wniosek o zezwolenie na usunięcie trzech świerków pospolitych rosnących na działkach przy ul. [...]. Jako przyczynę wskazano zacienianie mieszkań, brak dostępu światła oraz negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców, w tym alergików, a także potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Prezydent Miasta Łomża oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży odmówiły wydania zezwolenia, stwierdzając, że drzewa są w dobrym stanie zdrowotnym, nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia, a podnoszone uciążliwości (zacienienie, pylenie, zanieczyszczenia) nie są wystarczającą podstawą do ich usunięcia, zwłaszcza w kontekście obowiązku ochrony przyrody. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA w Białymstoku, zarzucając naruszenie przepisów KPA i ustawy o ochronie przyrody poprzez nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz błędną wykładnię przepisów. WSA oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo wyważyły interesy. Sąd podkreślił, że zezwolenie na wycięcie drzew jest wyjątkiem od reguły ochrony przyrody, a podnoszone przez spółdzielnię argumenty, takie jak zacienienie czy uciążliwości, nie mają charakteru "wyższego ładunku aksjologicznego" niż ochrona przyrody. Sąd zaznaczył, że brak jest dowodów na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia, a subiektywne odczucia mieszkańców dotyczące zacienienia nie mogą przesądzać o konieczności wycinki. Sąd wskazał również, że istnieją inne sposoby zapobiegania uciążliwościom, np. cięcia pielęgnacyjne, a kwestia nasadzeń w pobliżu budynków nie miała wpływu na legalność decyzji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, argumenty te nie stanowią wystarczającej podstawy do wydania zezwolenia na usunięcie drzew, ponieważ ochrona przyrody ma prymat nad subiektywnymi niedogodnościami, a brak jest dowodów na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że podnoszone przez spółdzielnię powody wycinki drzew (zacienienie, uciążliwości, wpływ na zdrowie) nie mają "wyższego ładunku aksjologicznego" niż ochrona przyrody. Brak jest dowodów na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia, a subiektywne odczucia mieszkańców nie mogą przesądzać o konieczności wycinki. Istnieją alternatywne sposoby minimalizacji uciążliwości, a wycinka powinna być ostatecznością.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.o.p. art. 83 § 1
Ustawa o ochronie przyrody
Usunięcie drzew lub krzewów co do zasady wymaga zezwolenia, które jest wyjątkiem od reguły ochrony przyrody. Wniosek musi zawierać ważną przyczynę uzasadniającą rezygnację z ochrony.
u.o.p. art. 83a § 1
Ustawa o ochronie przyrody
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzekania przez sąd administracyjny.
Pomocnicze
u.o.p. art. 90
Ustawa o ochronie przyrody
u.o.p. art. 4 § 1
Ustawa o ochronie przyrody
Obowiązek dbałości o przyrodę jako dziedzictwo narodowe.
u.o.p. art. 2 § 2
Ustawa o ochronie przyrody
Cel ochrony przyrody obejmuje zachowanie zieleni w miastach i wsiach.
u.o.ś. art. 127 § 2
Ustawa o ochronie środowiska
Ograniczenie wycinania drzew i krzewów jako forma ochrony roślin.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek działania w celu ochrony interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.
Konstytucja RP art. 5
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Ochrona środowiska jako obowiązek państwa.
Konstytucja RP art. 74
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Obowiązek ochrony środowiska i odpowiedzialność za jego stan.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Drzewa są w dobrym stanie zdrowotnym i nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Podnoszone uciążliwości (zacienienie, pylenie, zanieczyszczenia) nie są wystarczającą podstawą do wycinki i mogą być minimalizowane innymi sposobami. Ochrona przyrody ma prymat nad subiektywnymi niedogodnościami i interesem strony, gdy brak jest udowodnionego zagrożenia. Brak dowodów na negatywny wpływ drzew na zdrowie mieszkańców (alergie) czy stan techniczny budynków.
Odrzucone argumenty
Drzewa negatywnie wpływają na jakość zamieszkiwania poprzez zacienianie, brak dostępu światła, pylenie i zanieczyszczenia. Drzewa stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Nasadzenia drzew iglastych w pobliżu budynków wielorodzinnych są nieodpowiednie i niezgodne z zasadami projektowania terenów zielonych. Drzewa naruszają fundamenty budynku i elewację.
Godne uwagi sformułowania
zezwole nie na wycięcie drzew stanowi wyjątek od reguły zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody interes publiczny, reprezentowany przez wartość przyrodniczą drzewa, musi kolidować z realizacją innego interesu, którego aksjologiczny ładunek jest wyższy uznanie administracyjne nie pozwala jednak na dowolność w załatwianiu sprawy interes społeczny i interes obywateli jest tożsamy z zasadami ochrony przyrody i podlega silnej ochronie konstytucyjnej zagrożenie, o którym mowa w treści wniosku, nie zostało potwierdzone w toku dokonanych w sprawie czynności usu nie drzew jako rozwiązanie najdalej idące i nieodwracalne, powinno być stosowane w ostateczności
Skład orzekający
Małgorzata Roleder
przewodniczący-sprawozdawca
Barbara Romanczuk
sędzia
Elżbieta Trykoszko
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie prymatu ochrony przyrody nad interesem strony w przypadku braku udowodnionego zagrożenia, interpretacja pojęcia \"ważnej przyczyny\" w kontekście wycinki drzew, zasady uznania administracyjnego w sprawach ochrony przyrody."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji braku dowodów na zagrożenie i dotyczy drzew w dobrym stanie zdrowotnym. Może być mniej miarodajne w przypadkach jednoznacznego zagrożenia lub złego stanu drzew.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje konflikt między potrzebami mieszkańców a ochroną środowiska, pokazując, jak sądy interpretują przepisy w takich sytuacjach. Jest to częsty problem w przestrzeni miejskiej.
“Czy drzewa na osiedlu mogą zostać wycięte z powodu cienia i alergii? Sąd administracyjny rozstrzyga.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bk 837/23 - Wyrok WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2024-01-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-11-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Barbara Romanczuk Elżbieta Trykoszko Małgorzata Roleder /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia WSA Barbara Romanczuk,, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi Ł. Spółdzielni Mieszkaniowej w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 21 września 2023 r. nr SKO.412/25/2023 w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcie drzew oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia 21 września 2023 r. nr SKO.412/25/2023, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży (dalej: "SKO", "Kolegium") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łomża (dalej: "Prezydent") z dnia 7 czerwca 2023 r. nr WGK.6131.24.2023, odmawiającej Ł. w Ł. (dalej: "skarżąca", "spółdzielnia") zezwolenia na usunięcie 3 sztuk drzew: na działce nr [...] przy ul. [...] - świerk pospolity o obwodzie pnia 96 cm oraz na działce nr [...] przy ul. [...] – świerk pospolity (2 szt.) o obwodzie pnia 75 cm i 64 cm. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 15 maja 2023 r. Ł. zwróciła się z wnioskiem do Prezydenta Miasta Łomża o wydanie zezwolenia na usunięcie 3 sztuk drzew: na działce nr [...] przy ul. [...] - świerk pospolity o obwodzie pnia 96 cm oraz na działce nr [...] przy ul. [...] - świerk pospolity (2 szt.) o obwodzie pnia 75 cm i 64 cm. Jako przyczynę zamierzonego usunięcia drzew wskazano, że drzewa rosną blisko budynku, zasłaniają dostęp światła do mieszkań. Decyzją z dnia 7 czerwca 2023 r. nr WGK.6131.24.2023 Prezydent odmówił Spółdzielni zezwolenia na usunięcie wnioskowanych drzew. Jako podstawę wydania decyzji organ powołał art. 83a ust. 1, art. 83 oraz art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2022 r., poz. 916 ze zm., dalej jako: "u.o.p.") W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 24 maja 2023 r. dokonano oceny stanu zdrowotnego drzew i wad budowy. Ocena ta wykazała, że wnioskowane do wycięcia drzewa – świerk pospolity są w dobrym stanie zdrowotnym, w pełni witalne. Nie stwierdzono przy tym oznak wskazujących na prawdopodobieństwo upadku drzew lub ich części. Na dzień oględzin drzewa nie stanowią zagrożenia. Nadto nie stwierdzono zamierania koron, usychania igliwia, otwartych ran, dziupli, owocników grzybów pasożytniczych, rozpadu pni, pęknięć pni, odpadania kory, opuchlizny na pniach, próchnicy odziomków, ubytków w odziomkach, nadmiernego lub nienaturalnego pochylenia pni. Nie stwierdzono także oznak ruchu podłoża, pęknięć lub podniesienia gleby w sąsiedztwie pni, które wskazywałyby na problemy systemu korzeniowego (rozkład korzeni przez grzyby lub mechaniczne obcięcie korzeni) i obniżenie stabilności drzewa. Na tej podstawie organ doszedł do przekonania, że wycinka drzew nie jest zasadna i nie zezwolił na ich usunięcie. Zdaniem organu, potencjalne zagrożenie związane z obecnością drzew i uciążliwości tj. spadające liście i gałęzie, bytujące na drzewach ptaki nie stanowią podstaw do usunięcia drzewa. Podkreślił, że w przypadku wystąpienia anomalii pogodowych czy burz, obiekty budowlane lub ich części oraz inne obiekty ruchome znajdujące się w otoczeniu również stanowią potencjalne zagrożenie życia ludzi. Końcowo organ wskazał, że odmowa wydania zezwolenia wynika również z nałożonego na organy w art. 4 u.o.p. obowiązku dbałości o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym. Ponadto w przepisie art. 2 ust. 1 pkt 8 i 9 ww. ustawy wskazano, że ochrona przyrody polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, zaś w art. 2 ust 2 pkt 5, że celem ochrony przyrody jest ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień. Natomiast zgodnie z art. 127 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. prawo ochrony środowiska, ochrona roślin jest realizowana w szczególności poprzez ograniczenie możliwości wycinania drzew i krzewów oraz likwidacji terenów zieleni. Z decyzją tą nie zgodziła się Spółdzielnia i reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży. Odwołująca podniosła naruszenie art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie przy załatwieniu przedmiotowej sprawy dbałości o interes społeczny i słuszny interes stron oraz naruszenie art. 83 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 2 pkt 5 i art. 4 ust. 1 u.o.p. poprzez przyjęcie w niniejszej sprawie zasady ochrony przyrody jako wiodącej prymat nad interesem społecznym i interesem strony. W uzasadnieniu zaś wskazała, że konieczność wycinki wspomnianych drzew, wynika z faktu ich negatywnego wpływu na korzystanie z lokali znajdujących się w budynkach wielorodzinnych położonych na działkach, na których rosną drzewa. Powyższe w szczególności obrazują wnioski członków spółdzielni, którzy na co dzień mierzą się z tym problemem. Główną niedogodnością bliskiego sąsiedztwa wskazanych drzew jest zacienianie przez nie mieszkania przez znaczna część dnia, dokuczliwe pylenie, które nie tylko zanieczyszcza okna, elewacje budynku, ale także przedostaje się do mieszkań, co w konsekwencji negatywnie wpływa na stan zdrowia m.in. alergików. Nadto podkreślono, że podczas oględzin skupiono się wyłącznie na ocenie drzewostanu pod kątem ich zdrowia i istnienia ewentualnego zagrożenia dla osób znajdujących się w jego pobliżu, pomijając całkowicie negatywne oddziaływanie jakie konkretne drzewa mają na otoczenie, w którym rosną. Ponadto drzewa te zostały posadzone wiele lat temu z pominięciem jakiegokolwiek planowania i po osiągnięciu obecnych rozmiarów sprawiają lokatorom więcej problemów niż realnych pożytków, jakie wiążą się z terenami zielonymi na osiedlach. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kolegium decyzją z dnia 21 września 2023 r. orzekło o utrzymało w mocy decyzji organu I instancji. Na wstępie rozważań Kolegium przytoczyło treść art. 83 ust. 1 pkt 1, 83 ust. 2-4, art. 83a ust. 1, art. 83c ust. 1 i 3, art. 125 u.o.p., a także stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych, podkreślając że zezwolenie na wycięcie drzew stanowi wyjątek od reguły zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Stąd też zezwolenie to może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy przyczyna zawarta we wniosku o wydanie takiego zezwolenia zostanie przez organ uznana za ważną, uzasadniającą rezygnację z przewidzianej w ustawie ochrony drew. Obowiązek zaś wykazania przyczyn wskazujących na zasadność zastosowania tego odstępstwa ciąży nie tylko na organie, ale także na wnioskodawcy. W niniejszej sprawie przyczyna taka zdaniem organu nie została wykazana. Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 24 maja 2023 r. wynika, że drzewa oznaczone nr od 1 do 3 - świerki pospolite są w dobrym stanie zdrowotnym, w pełni witalne. Nie stwierdzono oznak wskazujących na prawdopodobieństwo upadku drzew lub ich części, stad na dzień oględzin nie stanowiły one zagrożenia. Nie stwierdzono również oznak ruchów podłoża, pęknięć lub podniesienia gleby w sąsiedztwie pni, które wskazywałyby na problemy systemu korzeniowego (rozkład korzeni przez grzyby lub mechaniczne odcięcie korzeni) i obniżenie stabilności drzewa. Organ odwoławczy zaznaczył, że argumenty podniesione w toku postępowania przez mieszkańców, wskazujące na zagrożenie życia i zdrowia użytkowników działki można zaliczyć do przesłanki, o której mowa w art. 125 pkt 9 u.o.p. Tymczasem, jak wynika z przeprowadzonych oględzin, stan zdrowotny drzew świadczy o braku zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Okoliczność zaś ewentualnego zagrożenia podczas porywistych wiatrów nie może stanowić wystarczającej przyczyny do usunięcia drzewa, bowiem równie dobrze mógłby to być powód usunięcia każdego drzewa. W ocenie SKO rację ma przy tym organ I instancji, że potencjalne zagrożenie związane z obecnością drzew i uciążliwości tj. spadające liście i gałęzie, bytujące na drzewach ptaki nie stanowią podstaw do usunięcia drzewa, gdyż w przypadku wystąpienia anomalii pogodowych czy burz, obiekty budowlane lub ich części oraz inne obiekty ruchome znajdujące się w naszym otoczeniu również stanowią potencjalne zagrożenie życia ludzi. Dalej organ wyjaśnił, że kwestia tego, czy zasłanianie dostępu do światła przez drzewa jest korzystne czy też nie jest sprawą wysoce subiektywną o czym świadczy, chociażby znajdujące się w aktach pismo mieszkańców bloku przy ul. [...], w którym wyrażają swój stanowczy sprzeciw przeciwko wycięciu świerków. Według nich świerki w żaden sposób im nie przeszkadzają i nie zagrażają bezpieczeństwu, są ozdobą terenu, pełnią funkcję rekreacji przyrodniczej oraz osłaniają ich mieszkania przed nadmiernym nasłonecznieniem w porze letnich upałów. Uzupełnienie zaś niedoborów witaminy D może zostać zaspokojone w inny sposób, chociażby poprzez suplementację i nie jest koniecznym w tym celu usunięcie będących przedmiotem wniosku drzew. Z pisma zaś mieszkańców bloku przy ul. [...] wynika, że wnioskowane do wycięcia drzewo niszczy elewację, jest siedzibą ptaków, które zanieczyszczają chodnik i ławkę oraz podczas porywistego wiatru stanowi zagrożenie dla osób i zaparkowanych na parkingu samochodów. W ocenie Kolegium niszczeniu elewacji przez ww. drzewo można zapobiec chociażby poprzez cięcia pielęgnacyjne, natomiast fakt zanieczyszczania ławki i chodnika nie znajduje potwierdzenia w znajdującej się w aktach dokumentacji zdjęciowej, niemniej jednak nawet gdyby tak było, to ławka może zostać przeniesiona na drugą stronę wejścia do klatki schodowej. Na terenach zajętych pod mieszkalnictwo wielorodzinne będących w zasobach Ł., znajduje się wiele drzew usytuowanych w podobny sposób jak wskazane we wniosku i przychylenie się w tej sytuacji do będącego przedmiotem procedowania żądania stanowiłoby niebezpieczny precedens, zachęcający do składania podobnych wniosków w przyszłości. Organ nadmienił również, że alergeny pyłku drzew iglastych, a w szczególności świerka pospolitego uczulają wyjątkowo rzadko, zatem podniesiona w odwołaniu okoliczność szkodliwego wpływu na zdrowie nie zasługuje w ocenie SKO na uwzględnienie. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Spółdzielnia, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Skarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a w szczególności: a) art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. przez: - brak wszechstronnego rozważenia okoliczności faktycznych i prawnych sprawy skutkujący podjęciem niezasadnej decyzji w przedmiocie utrzymania w mocy decyzji Prezydenta Miasta o odmowie wydania zezwolenia na usunięcie drzew objętych wnioskiem, pomijając przy załatwianiu przedmiotowej sprawy dbałość o interes społeczny i słuszny interes strony, - brak wszechstronnego rozważenia okoliczności faktycznych sprawy i pominięcie w swoich ustaleniach okoliczności takich jak: czy nasadzanie drzew z gatunku wysokich z rodziny iglastych w pobliżu balkonów i okien budynku mieszkalnego wielorodzinnego 4 i 8-kondygnacyjnego jest odpowiednie i zgodne z zasadami projektowania i urządzania terenów zielonych na terenie mieszkaniowym przez co uniemożliwiają prawidłowe korzystanie z mieszkań, obniżają jakość zamieszkiwania, negatywnie wpływają na stan zdrowia psychicznego i fizycznego oraz wywołują negatywne odczucia emocjonalne, jak np. odczucie zagrożenia bezpieczeństwa, - zaniechanie dokonania ustaleń własnych, w zakresie wyhodowanych samowolnie 3 drzew z gat. wysokich z rodzaju iglastych przy budynkach mieszkalnych, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi i mienia oraz znacznie ograniczają dostęp do światła do lokali mieszkalnych przez co obniżają jakość zamieszkiwania, negatywnie wpływają stan zdrowia psychicznego i fizycznego, a także wywołują negatywne odczucia emocjonalne, jak np. odczucie zagrożenia bezpieczeństwa. - pominięcie w ustaleniach poczynionych przez organ oddziaływania drzewa nie tylko na dolną część budynku (fundamenty), stanowiąc istotne zagrożenie ich erozji, ale również oddziaływania na górną jego część, (elewacja, okna). 2) przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 83 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 2 pkt 5 i art. 4 ust. 1 u.o.p. polegającą na przyjęciu, że w niniejszej sprawie zasady ochrony przyrody wiodą prymat nad interesem społecznym i interesem obywateli, który powinien być odpowiednio ważony w szczególności w sprawach opartych na uznaniu administracyjnym i dotyczących wartości konstytucyjnych. Spółdzielnia wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko prezentowane w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łomża w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcie trzech drzew. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowi przywołana już wyżej ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Stosownie do art. 83 ust. 1 tej ustawy usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości co do zasady może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza albo prezydenta miasta) na wniosek: posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Zgodnie zaś z art. 83c ust. 1 u.o.p. organ właściwy do wydania zezwolenia na usuniecie drzewa lub krzewu przed jego wydaniem dokonuje oględzin w zakresie występowania w ich obrębie gatunków chronionych. W tym miejscu podkreślić należy, że zgodnie z utrwaloną linię orzeczniczą sądów administracyjnych, przewidziane w art. 83 ust. 1 u.o.p. zezwolenie na wycięcie drzew jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew jako podlegających ochronie prawnej elementów przyrody. Wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę zamierzonego usunięcia drzewa. Zezwolenie na wycięcie drzew może bowiem nastąpić jedynie w sytuacji, gdy przyczyna taka zostanie przez organ uznana za przyczynę ważną, uzasadniającą rezygnację z przewidzianej ustawą ochrony drzew i w dodatku interes publiczny, reprezentowany przez wartość przyrodniczą drzewa, musi kolidować z realizacją innego interesu, którego aksjologiczny ładunek jest wyższy (por. wyroki WSA w Lublinie z 5.12.2018 r., II SA/Lu 691/18, LEX nr 2606604; WSA w Rzeszowie z 21.04.2021 r., II SA/Rz 127/21, LEX nr 3184820). Jednocześnie co istotne, przepis art. 83 ust. 1 u.o.p. nie wskazuje żadnych szczegółowych przesłanek określających przypadki, które obligują organ do udzielenia zezwolenia na wycięcie drzew lub odmowy wydania takiego zezwolenia. Rozstrzygnięcie sprawy w tym zakresie, jak trafnie podkreślono w zaskarżonej decyzji, następuje w granicach tzw. uznania administracyjnego, w ramach którego organ konfrontuje interes publiczny wartościujący drzewo, jako element przyrody, który należy zachować i chronić, z innymi interesami, tak partykularnymi, jaki i publicznymi, tyle że zawsze o odmiennej charakterystyce (por. wyrok WSA w Białymstoku z 17.05.2018 r., II SA/Bk 170/18, LEX nr 2498767). Wspomniana uznaniowość rozstrzygnięcia w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew oznacza, że organ rozpoznający sprawę powinien rozważyć, które spośród prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć jest w danym wypadku celowe (zob. wyrok WSA w Lublinie z 5.12.2018 r. sygn. akt II SA/Lu 691/18). Uznanie administracyjne nie pozwala jednak na dowolność w załatwieniu sprawy, ale jednocześnie nie nakazuje spełnienia każdego żądania obywatela (wyrok NSA z 22.11.2017 r. sygn. akt II OSK 535/16). Kontrola sądów administracyjnych nie może natomiast odbierać organowi prawa do takiego uznania (por. wyrok WSA w Gliwicach z 10.01.2020 r. sygn. akt II SA/Gl 1501/19). W zakresie wydanej decyzji uznaniowej organ związany jest zarówno przepisami jak i celem określonej regulacji, natomiast zgodnie z art. 2 ust. 2 pkt 5 cyt. ustawy celem ochrony przyrody jest ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień. Art. 4 stanowi zaś, że obowiązkiem organów administracji publicznej, osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych jest dbałość o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym. Jak wynika z przywołanych powyżej przepisów, a także art. 83 i następnych u.o.p., zasadą jest ochrona drzew i ich zachowanie, jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, rację mają organy, że w konkretnym przypadku nie zostały spełnione przesłanki, o których mowa wyżej, pozwalające na wydanie zezwolenia na usunięcie wnioskowanych drzew. Wskazywane przez skarżącą powody wycięcia drzew w postaci uniemożliwiania prawidłowego korzystania z mieszkań poprzez ich zacienianie, zabrudzenie okien i elewacji oraz negatywnego wpływu na zdrowie fizyczne ich mieszkańców, w szczególności alergików na skutek pylenia drzew a także na zdrowie psychiczne poprzez wywoływanie negatywnego odczucia emocjonalnego, jak np. odczucie zagrożenia bezpieczeństwa nie stanowią aksjologicznie ładunku wyższego niż zachowanie elementów przyrody, jakimi są drzewa. Powyższe stanowisko organów nie budzi zastrzeżeń Sądu i znajduje potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Jak trafnie zaznaczył organ odwoławczy, argumenty podniesione w toku postępowania przez mieszkańców, wskazujące na zagrożenie życia i zdrowia użytkowników działki wpisują się w przesłankę, o której mowa w art. 125 pkt 9 u.o.p. Zgodnie z tym przepisem, rośliny, zwierzęta lub grzyby, a także siedliska, nieobjęte formami ochrony przyrody mogą być niszczone lub zabijane w związku z ochrona życia i zdrowia ludzi. Taka sytuacja nie została jednak wykazana w niniejszej sprawie, w szczególności skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów na poparcie tej tezy. Przede wszystkim podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 24 maja 2023 r. dokonano oceny stanu zdrowotnego drzew oraz co istotne także wad budowy. Ocena ta wykazała, że wnioskowane do wycięcia drzewa – świerk pospolity są w dobrym stanie zdrowotnym oraz w pełni witalne. Nie stwierdzono przy tym oznak wskazujących na prawdopodobieństwo upadku drzew lub ich części. Powyższe zdaniem Sądu w sposób niewątpliwy dowodzi, że brak jest zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi, czy też mienia. Podzielić również należy stanowisko organów, że okoliczność ewentualnego zagrożenia podczas porywistych wiatrów nie może stanowić wystarczającej przyczyny do usunięcia drzewa, bowiem jak zauważył organ równie dobrze mógłby to być powód usunięcia każdego drzewa. Podzielić również należy pogląd, że także potencjalne zagrożenie związane z obecnością drzew i uciążliwości tj. spadające liście i gałęzie, bytujące na drzewach ptaki nie stanowią podstaw do usunięcia drzewa, gdyż w przypadku wystąpienia anomalii pogodowych czy burz, obiekty budowlane lub ich części oraz inne obiekty ruchome znajdujące się w otoczeniu również stanowią potencjalne zagrożenie życia ludzi. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w tym względzie przez organy obu instancji. Skutkiem zaproponowanej przez skarżącą wykładni byłaby bowiem konieczność usunięcia ogromnej ilości drzew rosnących na terenach osiedli mieszkaniowych w bliskiej odległości od budynków. Podobnie zanieczyszczenia okien i elewacji w związku z pyleniem drzew, co istotne jedynie okresowe, czy też chodnika i ławki na skutek zanieczyszczeń dokonywanych przez ptaki bytujące na tych drzewach nie może stanowić podstaw zezwolenia na wycięcie drzew. W ocenie Sądu niszczeniu elewacji przez ww. drzewa można zapobiec chociażby poprzez cięcia pielęgnacyjne, natomiast fakt zanieczyszczania ławki i chodnika nie znajduje potwierdzenia w znajdującej się w aktach dokumentacji zdjęciowej, niemniej jednak nawet gdyby tak było, to jak trafnie zauważa organ odwoławczy ławkę można przestawić na drugą stronę wejścia do klatki schodowej. Podniesiona zaś okoliczność szkodliwego wpływu na zdrowie w żaden sposób nie została udokumentowana. W szczególności nie przedstawiono żadnego dowodu na to, że alergeny pyłku drzew - świerka pospolitego uczulają któregokolwiek z mieszkańców wskazanych na wstępie budynków. Organ odwoławczy prawidłowo również uznał, że kwestia tego, czy zasłanianie dostępu do światła przez drzewa jest korzystne czy też nie jest sprawą wysoce subiektywną o czym świadczy, chociażby znajdujące się w aktach pismo mieszkańców bloku przy ul. [...], w którym wyrażają swój stanowczy sprzeciw przeciwko wycięciu świerków. Według nich świerki w żaden sposób im nie przeszkadzają i nie zagrażają bezpieczeństwu, są ozdobą terenu, pełnią funkcję rekreacji przyrodniczej oraz osłaniają ich mieszkania przed nadmiernym nasłonecznieniem w porze letnich upałów. Analiza akt sprawy doprowadziła do wniosku, że organy obu instancji przed wydaniem decyzji prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniając, a także właściwie wykorzystały przysługujące im uprawnienia i nie przekroczyły granic swobodnego uznania administracyjnego. Sąd nie stwierdził przy tym, aby zaskarżone rozstrzygnięcie posiadało cechy dowolności, a także aby w sposób nienależyty zostały wyważone interesy społeczne i uzasadnione interesy stron postępowania. W szczególności wbrew twierdzeniom skarżącej, organ odwoławczy szczegółowo przeanalizował przedstawione przez spółdzielnię we wniosku oraz odwołaniu powody wycinki drzew w odniesieniu zarówno do ważnego interesu publicznego jak i interesu indywidualnego, czemu wyraz dał w uzasadnieniu decyzji. Odnosząc się do ważenia interesu, Sąd uznaje za własne prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, w którym przyjmuje się, że "interes społeczny i interes obywateli jest tożsamy z zasadami ochrony przyrody i podlega silnej ochronie konstytucyjnej" (art. 5 Konstytucji RP, art. 74 Konstytucji RP, zob. wyrok WSA w Krakowie z 22.01.2020 r. sygn. akt II SA/Kr 807/19). Sąd nie ma wątpliwości, że zachowanie bezpieczeństwa i zdrowia użytkowników lokali mieszkalnych leży w interesie publicznym, jednakże na gruncie rozpoznawanej sprawy zagrożenie, o którym mowa w treści wniosku, nie zostało potwierdzone w toku dokonanych w sprawie czynności. Wskazane bowiem we wniosku o usunięcie drzew oraz w pismach mieszkańców powody, nie przewyższają zdaniem Sądu konieczności ochrony będących przedmiotem wniosku drzew. Przeciwnie w interesie publicznym jest ochrona przyrody i pozostawienie jak największej liczby drzew i terenów zielonych w szczególności w obrębie terenów miejskich, natomiast kryjące się za interesem strony powody wystąpienia z wnioskiem przedmiotowej sprawie nie tylko nie przewyższają interesu publicznego w postaci konieczności ochrony drzew, to do tego jak trafnie podnosi organ odwoławczy są sprzeczne między mieszkańcami bloków, bądź mogą zostać zaspokojone w inny sposób. W tym kontekście zasadne jest wskazanie na obowiązek spoczywający na zarządcy, w tym przypadku spółdzielni w zakresie utrzymania roślinności na osiedlach mieszkaniowych w sposób, który umożliwia nie tylko jej prawidłową wegetację, ale także uniemożliwia jej negatywny wpływ na budynki mieszkalne w trakcie rozrostu, a w szczególności ingerencję w oświetlenia pomieszczeń w tych budynkach czy też stan ich elewacji. Podmioty odpowiedzialne za zarządzanie nieruchomościami każdorazowo powinny zatem podejmować wszelkie możliwe czynności, które zapewnią bezpieczeństwo mieszkańcom budynków, przy zachowaniu zadrzewień, stad też usunięcie drzew jako rozwiązanie najdalej idące i nieodwracalne, powinno być stosowane w ostateczności, a w szczególności dotyczyć wiatrołomów, drzew obumarłych lub posiadających wady budowy istotne dla statyki. Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby skarżąca przeprowadziła jakiekolwiek rozważania co do możliwości zastosowania innych niż wycinka rozwiązań minimalizujących ewentualne obawy o bezpieczeństwo mieszkańców ww. bloków, w tym w szczególności np. cięć pielęgnacyjnych czy innych zabezpieczeń. Jednocześnie Sąd chciałby zaznaczyć, że nie neguje obowiązku spoczywającego na spółdzielni utrzymywania budynków mieszkalnych w należytym stanie technicznym, w tym również z uwzględnieniem wymogu zapewnienia odpowiedniego oświetlenia dziennego, to jednakże zauważyć należy, że w konkretnej sprawie skarżąca spółdzielnia nie przedstawiła żadnej dokumentacji (np. opinii technicznej) wskazującej, że sporny obiekt na skutek negatywnego oddziaływania drzewa (zasłaniania dostępu do światła naturalnego) znajduje się w nieodpowiednim stanie techniczno – budowlanym, tj. narusza przepisy prawa. Końcowo podnieść należy, że przepisy u.o.p. nie ograniczają możliwości ubiegania się o zezwolenie wyłącznie w odniesieniu do drzew obumarłych lub w słabym stanie zdrowotnym, jednakże jeszcze raz mając na uwadze powyższe, podkreślić należy, że wskazane wyżej powody nie uzasadniały wydania wnioskowanego zezwolenia. Argumentacja zgłaszana przez skarżącą w przedmiocie realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowia jak i życia ludzi, w tym negatywne odczucia emocjonalne w postaci odczucie zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców oraz ich mienia nie znalazła odzwierciedlenia w aktach sprawy. Rozważenie zaś czy nasadzania drzew z gatunku wysokich z rodziny iglastych w pobliżu balkonów i okien budynku mieszkalnego wielorodzinnego 4 i 8-kondygnacyjnego jest odpowiednie i zgodne z zasadami projektowania i urządzania terenów zielonych nie ma wpływu na poprawność podjętej decyzji. Okoliczność ta jako uniemożliwiają prawidłowe korzystanie z mieszkań i w konsekwencji obniżenie jakości zamieszkiwania, poprzez negatywny wpływ na stan zdrowia psychicznego i fizycznego nie została wykazana w sprawie, w szczególności skarżąca w toku prowadzonego postępowania przed organami jak i przed Sądem prócz gołosłownych stwierdzeń nie przedstawiła żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń. Powyższe odnieść należy także do podnoszonej w skardze kwestii naruszenia przez sporne drzewa fundamentu budynku. Powyższe bezspornie nie zostało odnotowane podczas dokonywanych w sprawie oględzin nieruchomości, na której znajdowały się wnioskowane do wycięcia drzewa. W szczególności przedstawiona w protokole oględzin kondycja drzew oraz stan podłoża nie wskazywały na zagrożenie budynków erozją. Strona skarżąca nie przedłożyła zaś żadnego dowodu przeciwnego na tę okoliczność. Z wyżej wskazanych przyczyn zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, w szczególności podnoszonego w skardze art. 83 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 2 pkt 5 i art. 4 ust. 1 u.o.p. Przeprowadzone w sprawie ustalenia, w sposób wystarczający dowiodły, że organy orzekające w sprawie nie dopuściły się naruszenia przywołanych regulacji prawnych w zakresie odmowy zezwolenia na usunięcie przedmiotowych drzew. Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja mieści się w granicach uznania administracyjnego. Natomiast przesłanki mające uzasadniać interes wnioskodawcy nie zostały wykazane w stopniu pozwalającym na przyjęcie odmiennego rozstrzygnięcia. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie, w tym przepisów art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. (zarzut nr 1 petitum skargi). Postępowanie zostało przeprowadzone w sposób zgodny z regułami wynikającymi z przepisów postępowania, w tym prawidłowego zastosowania przepisów określających zasady związane z gromadzeniem dowodów, ich oceną oraz uzasadnieniem wydanych decyzji. W tym miejscu wskazać należy, że choć zebranie pełnego materiału dowodowego jest niewątpliwie obowiązkiem organu, to jednak obowiązek ten nie ma charakteru absolutnego w tym znaczeniu, że organ nie jest zobowiązany do poszukiwania, niejako w zastępstwie strony, dowodów mających potwierdzić korzystne dla tej strony okoliczności. To na stronie postępowania administracyjnego ciąży obowiązek udowodnienia okoliczności, na podstawie których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (por. wyrok NSA z 29.09.2020 r., II OSK 1452/20, LEX nr 3075574). W ocenie Sądu, organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji wskazał motywy, którymi kierował się przy jej podejmowaniu, odwołał się do stanu faktycznego sprawy i do norm prawnych mających w niej zastosowanie. Uzasadnienia zaskarżonych decyzji spełniają rygory uzasadnienia faktycznego i prawnego określone w art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy odniósł się również do zasadniczych kwestii podnoszonych w odwołaniu, w tym argumentacji, na której oparto wniosek inicjujący niniejsze postępowania, zagadnienia zagrożenia bezpieczeństwa na skutek nasadzenia drzew w pobliżu bloków oraz granic swobodnego uznania administracyjnego. Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, dokonując kontroli w granicach danej sprawy, ale poza granicami zarzutów, także nie dopatrzył się przyczyn mogących stanowić podstawę do zastosowania kompetencji kasacyjnych. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI