II SA/Bk 392/24 - Wyrok WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2024-09-17 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-07-05 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Anna Bartłomiejczuk Elżbieta Trykoszko /przewodniczący sprawozdawca/ Marek Leszczyński Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 1946 nr 57 poz 319 art. 18 ust. 1 Dekret z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe Dz.U. 1946 nr 57 poz 320 art. 29 zd. 1 Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo o księgach wieczystych Dz.U. 2024 poz 1145 art. 129 ust. 5 pkt 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 września 2024 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia 8 maja 2024 r. nr WG-VI.7534.47.2024.ZWK w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala skargę. Uzasadnienie Skarga została wywiedziona na tle następujących okoliczności. Wnioskiem z dnia 29 czerwca 2020 r. J. M. wystąpił do Starosty Powiatu Białostockiego o ustalenie odszkodowania za działkę nr [...] (pierwotny numer [...]o pow.1260 m2), położoną przy ul. [...](dawniej róg ul. [...] i [...]), na której został zrealizowany cel publiczny w postaci wybudowania budynku wielorodzinnego. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w latach 60-tych ubiegłego wieku na wniosek inwestora realizującego budownictwo mieszkaniowe wszczęto postępowanie wywłaszczeniowe wobec W. M.– ojca skarżącego, które jednak nie zostało formalnie zakończone, gdyż wykonano tylko operat szacunkowy bez wydania decyzji o wywłaszczeniu. Decyzją z dnia 09 sierpnia 2021 r., znak: GKNII.6821.36.2020, Starosta Powiatu Białostockiego umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oznaczoną dawniej jako działka nr [...]o pow. 1260 m2, położoną w Ł. przy ul. [...], wchodzącą obecnie w skład działki oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków nr [...] oraz w część działek oznaczonych nr [...] i nr [...]. Starosta stwierdził, że nie zostały spełnione przesłanki do ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami z uwagi na brak dokumentów potwierdzających tytuł własności W. M. do nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w Ł. oraz brak dokumentów świadczących o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości. W wyniku rozpatrzenia odwołania J. M., decyzją z dnia 28 października 2021 r. znak: WG-VI.7534.160.2021.ZWK, Wojewoda Podlaski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał przede wszystkim fakt, iż w toku postępowania nie odnaleziono dokumentacji archiwalnej, z której wynikałoby, że nieruchomość wskazana we wniosku przez skarżącego została wywłaszczona decyzją administracyjną lub innym aktem zrównanym w skutkach z decyzją wywłaszczeniową. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku złożył J. M. nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu II instancji. W wyniku rozpatrzenia skargi wyrokiem z dnia 17 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 948/21, WSA w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty Powiatu Białostockiego z dnia 09 sierpnia 2021 r., znak: GKN.6821.36.2020. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że przy wydaniu decyzji naruszono przepisy prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. WSA uznał, że o bezprzedmiotowości postępowania zainicjowanego wnioskiem J. M. nie przesądza brak decyzji administracyjnej lub innego aktu zrównanego w skutkach z decyzją wywłaszczeniową. W ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do uznania, że doszło do odjęcia W. M. prawa własności nieruchomości. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Białymstoku złożył Starosta Powiatu Białostockiego reprezentujący Skarb Państwa – Starostowo Powiatowe w Białymstoku jako podmiot, który byłby zobowiązany do zapłaty odszkodowania. Wyrokiem z dnia 08 maja 2023 r. sygn. akt I OSK 885/22 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając pogląd Sądu I instancji, że o bezprzedmiotowości postępowania nie przesądza brak decyzji administracyjnej lub innego aktu zrównanego z decyzją wywłaszczeniową. NSA nie zgodził się natomiast z poglądem Sądu I instancji stwierdzającym, że w tej sprawie na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego można przyjąć, że doszło do odjęcia W. M. prawa własności nieruchomości. NSA przyjął - zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez skarżącego kasacyjnie - że w trybie ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., wywłaszczenie mogło polegać na odjęciu lub ograniczeniu prawa własności lub innego prawa rzeczowego. Tym samym oznacza to, iż samo ustalenie, że w trybie ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. toczyło się postępowanie wywłaszczeniowe nie dowodzi, iż dotyczyło ono odjęcia prawa własności. Sąd kasacyjny podkreślił, że słusznie organy przyjęły, że wobec braku aktu wywłaszczenia kluczowe znaczenie miało udokumentowanie jakie prawo do spornej nieruchomości przysługiwało W. M. w dacie wywłaszczenia. Wskazał przy tym, że zgodnie z obowiązującym w okresie prowadzenia postępowania wywłaszczeniowego przepisem art. 18 ust. 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319) istniało domniemanie, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Jednocześnie, zgodnie z art. 29 zd. 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 320), właściciel nieruchomości obowiązany był do ujawnienia swego prawa. W ocenie Sądu kasacyjnego oznacza to, że ewentualne zaniechanie ujawnienia przez właścicieli ich praw w księdze wieczystej stanowi okoliczność dla nich niekorzystną. Przyjęcie bowiem, że zaniechanie przez właścicieli ujawnienia ich praw w księdze wieczystej należałoby rozstrzygać na ich korzyść, godziłoby w zasadę prawa, zgodnie z którą nie można czerpać korzyści z własnego bezprawia (ex iniuria ius non oritur). Skoro jednak w okresie, którego dotyczy postępowanie istniały przepisy zobowiązujące właścicieli do ujawnienia swoich praw, to powinny istnieć dokumenty stanowiące dowód, że takie nabycie miało miejsce. W związku z powyższym, NSA zalecił w ponownie prowadzonym postępowaniu weryfikację przy użyciu stosownych instrumentów kwestii przysługiwania W. M. prawa własności do spornej nieruchomości. W tym celu, zdaniem sądu, należy zbadać dokumentację wieczystoksięgową dotyczącą historii spornej działki w kontekście przysługiwania do niej tytułu prawnego, a poczynione ustalenia należy następnie udokumentować w aktach sprawy. Dopiero wtedy możliwe będzie wydanie decyzji poddającej się kontroli, znajdującej oparcie w zebranym materiale dowodowym. W wyniku ponownie prowadzonego postępowania Starosta Powiatu Białostockiego podjął działania poszukiwawcze tytułu prawnego W. M. do spornej nieruchomości. Wystąpił do Sądu Rejonowego w Białymstoku IX Wydziału Ksiąg Wieczystych w celu odnalezienia historii wieczystoksięgowej spornej działki w kontekście przysługiwania do niej tytułu prawnego W. M. oraz ustalenia numeru księgi wieczystej dla działki nr [...]. Dodatkowo, organ I instancji zwracał się również do sądu o udzielenie informacji, czy wśród aktów notarialnych sporządzonych przez Państwowe Biuro Notarialne, a znajdujących się w zasobach wieczystoksięgowych sądu są jakiekolwiek akty notarialne dotyczące nieruchomości położonych na terenie Ł., których jedną ze stron są: W. M., M. M. (żona W. M.) ewentualnie T. Ł. (ojciec M. M.). Pracownik organu I instancji dwukrotnie przeszukiwał akta znajdujące się w Sądzie Rejonowym w Białymstoku w IX Wydziale Ksiąg Wieczystych ale nie odnalazł aktu notarialnego dotyczącego działki nr [...]. Odnalezione akty notarialne o nr [...], których stronami byli W. M. oraz M. M., nie dotyczyły nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem. Organ I instancji wystąpił również do Archiwum Państwowego w Białymstoku, Archiwum Państwowego w Białymstoku Oddziału w Łomży, Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie. Również te czynności oraz czynności podjęte bezpośrednio w powiatowym zasobie geodezyjnym nie przyniosły efektu w postaci odnalezienia dokumentu potwierdzającego, iż przedmiotowa nieruchomość stanowiła własność państwa M. W tych okolicznościach w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy decyzją z dnia 15 marca 2024 r., znak: GKNIL6821.36.2020, Starosta Powiatu Białostockiego po raz kolejny umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość, oznaczoną dawniej jako działka nr [...]o pow. 1260 m2, położoną w Łapach przy ul. [...], wchodzącą obecnie w skład działki oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu Ł. 1 nr [...] oraz w część działek oznaczonych nr [...] i nr [...]. W motywach rozstrzygnięcia organ stwierdził, iż nie została spełniona przesłanka do ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., z uwagi na brak dokumentów potwierdzających tytuł własności W. M. do nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], położonej przy ul. [...] w Ł. Wskazując na powyższe organ uznał, iż po stronie wnioskodawcy brak jest legitymacji do skutecznego zgłoszenia żądania odszkodowawczego, co stanowi o bezprzedmiotowości postępowania z przyczyn podmiotowych skutkującej jego umorzeniem. Odwołanie od powyższej decyzji złożył J. M., zarzucając jej naruszenie przepisów Konstytucji RP, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz postępowania administracyjnego, tj.: 1. art. 12 Konstytucji RP, gwarantującego prawo do równego traktowania; 2. art. 22 Konstytucji RP gwarantującego uzyskanie słusznego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość; 3. art. 42 Konstytucji RP, gwarantującego prawo do wynagrodzenia za szkody powstałe przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej; 4. art. 6, 7 i 8 k.p.a., gwarantujących działanie zgodnie z przepisami prawa, stojąc na straży praworządności z urzędu i na wniosek strony oraz równe traktowanie stron; 5. art. 7a i 81 a k.p.a., które - w postępowaniu administracyjnym dotyczącym odebrania stronie uprawnień - nakazują rozstrzygać na korzyść strony wszelkie wątpliwości co do stanu faktycznego i treści normy prawnej; 6. art. 17 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, stojącego na straży poszanowania prawa własności. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie skarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Odwołanie nie zostało uwzględnione. Wojewoda Podlaski po jego rozpatrzeniu decyzją z dnia 8 maja 2024r. (nr WG-VI.47.2024.ZWK) orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu przedstawił następująca argumentację. Zgodnie z treścią art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Powołany przepis ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Art. 129 ust. 5 u.g.n. stanowi jedyny przepis umożliwiający ustalenie odszkodowania za nieruchomości przejęte przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten ma jednakże charakter procesowy, a nie materialnoprawny. Nie jest on bowiem samoistną podstawą materialną do ustalania odszkodowania. Materialnoprawny obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych i obowiązujących podstaw prawnych. Artykuł 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uzależnia możliwość ustalenia odszkodowania od łącznego spełnienia dwóch wymienionych w nim przesłanek. Po pierwsze ustalenia wymaga, czy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Po drugie natomiast obowiązujące przepisy muszą przewidywać ustalenie odszkodowania za pozbawienie praw do nieruchomości bez odszkodowania (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Gd 357/20, Legalis). Kluczowym warunkiem dopuszczalności zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest brak dotychczas ustalenia odszkodowania za pozbawienie lub ograniczenie praw do nieruchomości. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie może nigdy stanowić samodzielnej podstawy do ustalenia i wypłaty odszkodowania (wyrok NSA z dnia 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 61/19, CBOSA). W ponownie prowadzonym postępowaniu organy administracji związane były ustaleniami zawartymi w wyrokach NSA z dnia 08 maja 2023 r., sygn. akt I OSK 885/22 oraz WSA w Białymstoku z dnia 17 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 948/21. Organ II instancji wskazał na treść art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz na znaczenie przepisu dla postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ po wyroku sądu. Wojewoda stwierdził, że kierując się wytycznymi zawartymi w prawomocnym wyroku NSA, organ I instancji podjął czynności dowodowe mające na celu ustalenie tytułu prawnego W. M. do spornej nieruchomości. Dokonał analizy dokumentacji znajdującej się w sądzie wieczystoksięgowym, oraz wystąpił do archiwów w poszukiwaniu dokumentacji. Podjęte czynności nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W związku z przywołanymi przez NSA przepisami art. 18 ust. 1 dekretu z 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319) oraz art. 29 zd. 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 320), brak dokumentów potwierdzających tytuł własności W. M. do przedmiotowej nieruchomości przesądził o wydaniu decyzji umarzającej to postępowanie, którą to decyzję organ II instancji aprobuje. Wojewoda zgodził się ze stanowiskiem Starosty Powiatu Białostockiego, iż dokumenty przedstawiane przez wnioskodawcę w postaci wypisu i wyrysu z 1960 r., operatu szacunkowego z dnia 22 marca 1961 r., pisma z dnia 10 kwietnia 1961 r., nr P2/2993/61, oświadczenia świadków na okoliczność, iż objęta wnioskiem nieruchomość należała do W. M., nie stanowią dowodu potwierdzającego prawa właściciela do nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w Łapach przy ul. [...]a. Wojewoda zauważył przy tym, iż zapisy w ewidencji gruntów i budynków mają jedynie charakter techniczno-deklaratoryjny nie przesądzają o prawie własności do gruntu. Zwrócił uwagę na fakt, iż dokumenty te zostały przedstawione przez wnioskodawcę jeszcze przed wydaniem wyroku przez NSA. Zatem gdyby sąd kasacyjny uznał, iż na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego byłoby możliwe ustalenie, że odjęto prawo własności nieruchomości W. M., to nie zlecałby przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego w tej sprawie. Podkreślił, iż NSA nie traktował dokumentów zebranych w dotychczasowym postępowaniu (w tym także przekazanych przez skarżącego) jako wystarczających do uznania, że nastąpiło wywłaszczenie nieruchomości, która była własnością W. M.. W związku z powyższym postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość, oznaczoną dawniej jako działka nr [...]o pow. 1260 m2, położoną w Łapach przy ul. [...](dawniej róg ul. [...] i [...]), należało uznać za bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. Stosownie bowiem do treści art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Umorzenie postępowania w oparciu o powołany przepis jest obligatoryjne i dalsze jego prowadzenie w danej instancji w takim przypadku stanowiłoby o jego wadliwości, mającej istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Wojewody Podlaskiego organ nie naruszył art. 12 Konstytucji RP oraz przepisów art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. albowiem w toku postępowania organ I instancji mając na uwadze zalecenia NSA oraz WSA w Białymstoku, zawarte w wyrokach wydanych w tej sprawie, podejmował wszechstronne czynności w celu odnalezienia dokumentacji wskazującej, iż W. M. był właścicielem spornej nieruchomości. Ponadto poinformował wnioskodawcę o możliwości przedłożenia dodatkowych dowodów celem wykazania przesłanek uzasadniających wydanie decyzji zgodnej żądaniem strony wobec bezskuteczności wcześniejszych czynności, które przeprowadził organ w tym zakresie. Trudno zatem uznać, iż w tej sprawie wnioskodawca był nierówno traktowany. Podnoszony zarzut dotyczący bezprawnego przejęcia nieruchomości, oznaczonej dawniej jako działka nr [...]o pow. 1260 m2, położonej w Ł. jest - jak stwierdził Wojewoda - poza przedmiotem niniejszego postępowania, albowiem Starosta Powiatu Białostockiego rozstrzygał jedynie wniosek w zakresie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość a nie oceniał aktu przejęcia nieruchomości. Również podnoszony zarzut naruszenia art. 42 Konstytucji RP, Wojewoda uznał za chybiony albowiem ocena cywilistycznych następstw działania państwa w stosunku do obywatela nie mieści się w granicach przedmiotowej sprawy. W przedmiotowej sprawie organ bowiem ustalał przesłanki do zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Konsekwencją zrealizowania przez organy wytycznych NSA w tej sprawie oraz braku dokumentów potwierdzających prawo własności W. M. do przedmiotowej nieruchomości jest – jak stwierdził Wojewoda - niemożność wydania decyzji ustalającej odszkodowanie w przedmiotowym postępowaniu. Zarzut naruszenia art. 22 Konstytucji RP jest również niezasadny. Gdyby zostały spełnione przesłanki zawarte w przepisach prawa organ miałby możliwość wydania decyzji korzystanej dla strony. Tak samo należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 17 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie nie może być automatycznie traktowane jako ograniczenie lub zniweczenie praw wskazanych w konwencji, albowiem organ na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz wytycznych NSA nie mógł podjąć decyzji zgodnej z wnioskiem strony. Wojewoda zwrócił uwagę, iż skarżący również w odwołaniu nie wskazał nowych dowodów, które mogłyby dać podstawę do zajęcia odmiennego stanowiska niż te wyrażone przez organ I instancji. W ocenie organu odwoławczego oznacza to, iż Starosta Powiatu Białostockiego wyczerpał w sprawie możliwości dowodowe. Za niezasadny należało również uznać zarzut dotyczący odebrania stronie uprawnienia, nakazującego organowi rozstrzyganie na korzyść strony wszelkich wątpliwości co do stanu faktycznego i treści normy prawnej. z uwagi na sprzeczne stanowiska stron postępowania, co wyklucza zastosowanie normy prawnej określonej w art. 81 a § 1 k.p.a. W konkluzji Wojewoda wskazał, iż organ I instancji przeprowadził wszechstronne i wnikliwe postępowanie zmierzające do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy a tym samym z zachowaniem reguł przewidzianych w art. 7, 77 i 80 k.p.a. Organ 1 instancji zrealizował zalecenia zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i przeprowadził dodatkowe postępowanie dowodowe. Wydana decyzja jest zgodna z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na powyższą ostateczną decyzję Wojewody Podlaskiego, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku złożył J. M., zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz postępowania administracyjnego, tj.: 1. art. 12 Konstytucji RP, gwarantującego prawo do równego traktowania; 2. art. 22 Konstytucji RP gwarantującego uzyskanie słusznego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość; 3. art. 42 Konstytucji RP, gwarantującego prawo do wynagrodzenia za szkody powstałe przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej; 4. art. 6, 7 i 8 k.p.a., gwarantujących działanie zgodne z przepisami prawa; 5. art. 7a i 81a k.p.a., które - w postępowaniu administracyjnym dotyczącym odebrania stronie uprawnień - nakazują rozstrzygać na korzyść strony wszelkie wątpliwości co do stanu faktycznego i treści normy prawnej; 6. art. 17 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, stojącego na straży poszanowania prawa własności. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji Wojewody Podlaskiego oraz Starosty Powiatu Białostockiego oraz nakazanie wypłacenia odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...]o pow. 1260 m2. Wojewoda Podlaski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie wskazując, że zarzuty skargi stanowią powtórzenie zarzutów odwołania, do których organ się odniósł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje; Skarga podlegała oddaleniu. Przede wszystkim należy podkreślić, na co także trafnie zwrócił uwagę Wojewoda Podlaski a wcześniej Starosta Powiatu Białostockiego, że organy administracji orzekały w postępowaniu w warunkach związania oceną prawną sprawy dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w prawomocnym wyroku z 8 maja 2023r. o sygn. I OSK 885/22. Związanie organów administracji stanowiskiem prawnym wyrażonym przez NSA nakreśliło organom konieczny zakres postępowania dowodowego w sprawie i przesądziło zasadniczą dla skuteczności wniosku odszkodowawczego kwestię konieczności wykazania przez skarżącego, że jego poprzednikowi prawnemu przysługiwało do odebranej nieruchomości prawo własności. Pierwszoplanowe zatem znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonej teraz decyzji ma zbadanie przez obecny skład sądu, czy organy administracji zastosowały się - stosownie do treści art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w powołanym wyroku NSA. Zgodnie bowiem z art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Uregulowanie zawarte w art. 153 P.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Związanie zaś samego sądu wcześniejszym prawomocnym orzeczeniem sądu administracyjnego wydanym w danej sprawie, wyraża się w tym, że obecnie orzekający skład sądu administracyjnego, nie może formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (vide: wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2014r. sygn. II FSK 1889/12, Lex Nr 1518953). Przypomnieć zatem raz jeszcze należy, że niniejsze postępowanie sądowe poprzedzone zostało sądową kontrolą decyzji organu, zakończoną wyrokiem kasacyjnym WSA w Białymstoku z dnia z 17 lutego 2022r. sygn. akt II SA/Bk 948/21, uchylającym decyzję Wojewody Podlaskiego z 28 października 2021r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty Powiatu Białostockiego z 9 sierpnia 2021r. o umorzeniu po raz pierwszy postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za działkę o pierwotnym numerze [...]o powierzchni 1260 m2, położoną w Łapach przy ówczesnych ulicach [...] i [...], odebraną od W. M. na potrzeby realizacji budownictwa wielorodzinnego. W uzasadnianiu wyroku WSA w Białymstoku znalazła się ocena prawna sprawy przesądzająca kwestię, że w stosunku do opisanej wyżej nieruchomości, oznaczonej w 1960r. w ewidencji gruntów jako własność W. M. prowadzone było postępowanie wywłaszczeniowe oparte na przepisach ustawy z 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, formalnie jednak nie zakończone wydaniem decyzji wywłaszczeniowej. Sąd I instancji stwierdził w uzasadnieniu swego wyroku, że dowodem własności osoby wywłaszczanej, który to dowód obowiązany był przedstawić wnioskujący o wywłaszczenie, jeżeli nieruchomość nie figurowała w księdze wieczystej lub w zbiorze dokumentów, był wyciąg z księgi ewidencji gruntów i budynków bądź zaświadczenie biura gromadzkiej rady narodowej stwierdzające w czyim posiadaniu znajduje się nieruchomość. Sąd I instancji oceniając obowiązujące w latach 60 tych ubiegłego wieku przepisy wywłaszczeniowe stwierdził, że osobą wywłaszczoną mógł być tylko właściciel lub posiadacz nieruchomości, którego prawo do gruntu (własność zrównana z posiadaniem) mogło wynikać z ewidencji gruntów lub z zaświadczenia odpowiednego organu. Takie dokumenty były wystarczające do wydania orzeczenia o wywłaszczeniu przez prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Sąd I instancji stwierdził również, że formalny brak decyzji wywłaszczeniowej nie oznacza, że do wywłaszczenia nie doszło, czego potwierdzeniem jest zrealizowanie na odebranej nieruchomości celu, dla którego wszczęto postępowanie wywłaszczeniowe (tu budownictwa wielorodzinnego). Należy podkreślić, że sąd I instancji nie zalecił organom uzupełniania postępowania dowodowego stwierdzając wprost, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ winien przyjąć, że nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości W. M.. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Skarbu Państwa – Starostwa Powiatu Białostockiego (tj. podmiotu, który byłby zobowiązany do wypłaty odszkodowania) od opisanego wyżej wyroku WSA w Białymstoku, wprawdzie oddalił skargę kasacyjną ale skorygował zalecenia co do dalszego postępowania administracyjnego zmieniając ocenę prawną sprawy w odniesieniu do kwestii skuteczności wykazania przez wnioskodawcę tytułu prawnego do nieruchomości, odebranej w latach 60 – tych ubiegłego wieku od W. M.. NSA stwierdził bowiem, iż nie można zgodzić się z Sądem Wojewódzkim, że w oparciu o zebrany w aktach sprawy materiał dowodowy można przesądzić, że doszło do odjęcia W. M. prawa własności nieruchomości. NSA wskazał, że w trybie ustawy z 1958 r. wywłaszczenie mogło polegać na odjęciu lub ograniczeniu prawa własności lub innego prawa rzeczowego. To oznacza, że samo ustalenie, że w trybie ustawy z 1958 r. toczyło się postępowanie wywłaszczeniowe nie dowodzi, że dotyczyło ono odjęcia prawa własności. Słusznie zatem organy przyjęły, że wobec braku aktu wywłaszczenia kluczowe znaczenie miało udokumentowanie jakie prawo do spornej nieruchomości przysługiwało W. M. w dacie wywłaszczenia. Ma to tym bardziej zasadnicze znaczenie, że przepis art. 23 ustawy z 1958 r. stanowił, że jako osobę uprawnioną do otrzymania odszkodowania należy w orzeczeniu wskazać - właściciela - nieruchomości. Jednocześnie, rację mają organy, że stan prawny nieruchomości musi być stwierdzony określonym przez prawo dokumentem, tj. dokumentem stwierdzającym przysługiwanie lub nabycie własności albo stanowiącym dowód, że takie nabycie miało miejsce. Dalej z uzasadnienia wyroku NSA wynika, że zgodnie z obowiązującym w okresie prowadzenia postępowania wywłaszczeniowego przepisem art. 18 ust. 1 dekretu z 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319) istniało domniemanie, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Jednocześnie, zgodnie z art. 29 zd. 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 320) właściciel nieruchomości obowiązany był do ujawnienia swego prawa. To oznacza, że ewentualne zaniechanie ujawnienia przez właścicieli ich praw w księdze wieczystej stanowi okoliczność dla nich niekorzystną. Przyjęcie bowiem, że zaniechanie przez właścicieli ujawnienia ich praw w księdze wieczystej należałoby rozstrzygać na ich korzyść, godziłoby w zasadę prawa, zgodnie z którą nie można czerpać korzyści z własnego bezprawia (ex iniuria ius non oritur). Skoro jednak w okresie, którego dotyczy postępowanie istniały przepisy zobowiązujące właścicieli do ujawnienia swoich praw, to powinny istnieć dokumenty stanowiące dowód, że takie nabycie miało miejsce. Dalej NSA wywiódł, że z akt wynika, iż weryfikacja przysługiwania W. M. prawa własności, nie została w toku postępowania przeprowadzona wyczerpująco. Starosta podaje, że w toku postępowania w powiatowym zasobie geodezyjnym nie znaleziono dokumentu potwierdzającego, że sporna nieruchomość stanowiła własność państwa M., jak również dokumentów takich nie zawierają akta uzyskane z innych urzędów. Przysługiwania tytułu prawnego poprzednikom prawnym nie wykazał również wnioskodawca. Z kolei Wojewoda zgadzając się z organem I instancji stwierdził, że brak takich dokumentów jak odpisy z ksiąg wieczystych, odpisy orzeczeń sądowych, ugód, czy aktów notarialnych czyni niemożliwą weryfikację praw właścicielskich W. M., akcentując, że stosownych dokumentów pomimo wezwania nie przedłożył wnioskodawca. NSA zauważył przy tym, że wnioskodawca jako podmiot, któremu nie przysługuje tytuł prawny do spornej nieruchomości, dysponuje bardziej ograniczonymi możliwościami dowodowymi niż organ prowadzący postępowanie. Ze znajdującej się w aktach korespondencji prowadzonej pomiędzy Starostą Białostockim a Burmistrzem Łap wprawdzie wynika, że prowadzono badania ksiąg wieczystych, to jednak w ogóle nie w kontekście przysługiwania W. M. prawa własności przedmiotowej nieruchomości. Z prowadzonej korespondencji wynika bowiem, że poszukiwano jedynie informacji na temat aktu wywłaszczenia spornej nieruchomości. Swojej oceny w tym zakresie nie przedstawiły organy w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji. Zważywszy natomiast na fakt, że postępowanie dowodowe w zasadniczej mierze zdeterminowane było ustaleniem o braku decyzji wywłaszczeniowej, co w ocenie organów, samo w sobie przesądzało o bezprzedmiotowości postępowania, weryfikacji przy użyciu stosownych instrumentów nadal wymaga kwestia przysługiwania W. M. prawa własności do spornej nieruchomości. W tym celu należy zbadać dokumentację wieczystoksięgową dotyczącą historii spornej działki, w kontekście przysługiwania do niej tytułu prawnego, poczynione ustalenia należy następnie udokumentować w aktach sprawy, a dopiero wtedy możliwe będzie wydanie decyzji poddającej się kontroli, znajdującej oparcie w zebranym materiale dowodowym. Konkludując, NSA stwierdził, że Sąd I instancji słusznie przekazując sprawę organowi do ponownego rozpoznania, niezasadnie jednak przyjął, że dokumentacja akt sprawy pozwala przesądzić, że doszło do odjęcia W. M. własności nieruchomości. Kwestia ta bowiem wymaga wyjaśnienia i udokumentowania w aktach sprawy. Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe podejmując działania zmierzające do odnalezienia dokumentu, potwierdzającego przysługiwanie W. M. prawa własności lub innego prawa rzeczowego do nieruchomości o pierwotnym numerze [...]o powierzchni 1260 m2, położonej w Łapach przy ówczesnych ulicach [...] i [...], odebranej od W. M. w latach 60 – tych ubiegłego wieku na potrzeby realizacji budownictwa wielorodzinnego. Z akt administracyjnych wynika, że celem weryfikacji prawa własności W. M. do spornej nieruchomości, organ wystąpił do Sądu Rejonowego w Białymstoku IX Wydziału Ksiąg Wieczystych o podanie wieczystoksięgowej historii nieruchomość oraz ustalenie numeru księgi wieczystej dla działki nr [...](vide: pisma z dnia 22.08.2023r i 3.10.2023r). Dodatkowo Starostwo Powiatowe w Białymstoku zwróciło się do sądu o udzielenie informacji (pismo z dnia 12.12.2023r.), czy wśród aktów notarialnych sporządzonych przez Państwowe Biuro Notarialne, a znajdujących się w zasobach Wydziału Ksiąg Wieczystych są jakiekolwiek akty notarialne dotyczące nieruchomości położonych na terenie Łap, których jedną ze stron są: W. M., M. M. (żona W. M.) ewentualnie T. Ł. (ojciec M. M.). Pracownik Starostwa Powiatowego w Białymstoku dwukrotnie przeszukiwał akta w Sądzie Rejonowym w Białymstoku w IX Wydziale Ksiąg Wieczystych, lecz nie odnalazł aktu notarialnego dotyczącego działki nr [...]. Odnalezione akty notarialne o nr [...], których stronami byli W. M. oraz M. M. nie dotyczyły nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem. Pismem z dnia 30 listopada 2023r. Starostwo Powiatowe w Białymstoku zwróciło się do Archiwum Państwowego w Białymstoku o udzielenie informacji, czy w zasobach Archiwum Państwowego w Białymstoku znajdują się dokumenty potwierdzające tytuł własności W. M. s. W. i M. w odniesieniu do działki nr [...] położonej w Ł. W odpowiedzi Archiwum Państwowe w Białymstoku poinformowało urząd, iż nie odnaleziono dokumentacji potwierdzającej tytuł własności W. M. do ww. nieruchomości wskazując jednocześnie w oparciu o jakie zespoły akt została przeprowadzona kwerenda akt. Dalej z akt administracyjnych wynika, że z uwagi na nieodnalezienie tytułu własności w Sądzie Rejonowym w Białymstoku ani w Archiwum Państwowym w Białymstoku, organ pismami z dnia 13.12.2023r. zwrócił się do Archiwum Państwowego w Białymstoku Oddziału w Łomży, Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie oraz ponownie do Archiwum Państwowego w Białymstoku o udzielenie informacji, czy w zasobach tych Archiwów znajduje się powołany przez M. M. w podaniu z dnia 26.02.1991 r. zawierającym żądanie zwrotu działki o numerze [...] - poprzedni numer [...] - akt notarialny (urzędowy akt kupna - sprzedaży) zawarty w 1853 r. na rzecz jej ojca T. Ł. a dotyczący nieruchomości położonej pomiędzy dawnym przebiegiem ulicy [...] a ul. [...] (dawna nazwa ulicy [...]) w Łapach. Organ wskazał, iż w archiwalnych aktach sprawy prowadzonej przed Urzędem Rejonowym odnaleziono jedynie kopię zaświadczenia z 1933 r., w którym, "Zarząd Miejski Miasta Łap zaświadcza, że plac pozostały po śp. T. Ł. a położony w tut. mieście przy ul. [...] graniczy od strony zachodniej z ul. [...] od strony północno - zachodniej z posesją G. od strony północnej z posesją T. A. i od zachodu z ulicą [...] dawniej posesją R. P.". Ponadto M. M. w treści podania z 26.02.1991r. wskazała, że może "przedstawić też urzędowy akt kupna - sprzedaży z 1853 r. potwierdzający wykup tego placu przez mojego ojca jak również świadków i inne dokumenty". Jednak ani M. M. ani jej następca prawny takiego dokumentu nie dostarczyli do akt postępowania W toku prowadzonego postępowania w powiatowym zasobie geodezyjnym nie odnaleziono dokumentu potwierdzającego, iż przedmiotowa nieruchomość stanowiła własność państwa M. Takiego dokumentu nie zawierają również akta uzyskane z innych urzędów. W tych okolicznościach zasadnie - zdaniem sądu - organy administracji przyjęły, że nie została spełniona przesłanka do ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami z uwagi na brak dokumentów potwierdzających tytuł własności W. M. do nieruchomości oznaczonej w latach 60 – tych numerem geodezyjnym [...], położonej w Ł. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., powoływany przez skarżącego jako podstawa prawna prawa do odszkodowania i podstawa rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa do odszkodowania, stanowi że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. W przepisie jest zatem mowa o niezrekompensowanym pozbawieniu praw do nieruchomości a nie pozbawieniu jedynie posiadania nieruchomości. W sądowej wykładni ww. przepisu zarysowały się dwie linie orzecznicze. Jedna z nich opowiada się za traktowaniem przepisu jako samoistnej podstawy prawnej do rozstrzygnięcia o odszkodowaniu należnym za każde przejęcie gruntów bez wypłaconego odszkodowania. Druga z linii orzeczniczych prezentuje stanowisko, zgodnie z którym przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma charakter wyłącznie procesowy i nie jest samoistną podstawą do ustalenia odszkodowania (vide np. wyrok w sprawie I OSK 820/21, I OSK 2011/20, I OSK 2031/19, a także wyrok WSA w Białymstoku w sprawie II SA/Bk 7/16). Sąd w sprawie niniejszej przychyla się do ostatniego stanowiska. Przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. nie jest samoistną podstawą do ustalenia odszkodowania gdyż materialnoprawny obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych i obowiązujących podstaw prawnych, zwłaszcza w przypadkach ujętych w art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy. W orzecznictwie sądów przyjmuje się, że przepis stanowi podstawę do przyznania odszkodowania za już dokonane pozbawienie prawa do nieruchomości i tym samym może być stosowany do spraw przeszłych, w których doszło do pozbawienia prawa do nieruchomości bez ustalonego odszkodowania. Obowiązek ustalenia odszkodowania może zaś nastąpić, jeżeli przepisy prawa przewidują i przewidywały przyznanie odszkodowania za określony sposób lub formę pozbawienia praw do nieruchomości. Zarówno przepisy ustawy z 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jak i przepisy ustawy 21 sierpnia 1997r. wiążą obowiązek odszkodowawczy z wywłaszczeniem, rozumianym jako odjęcie prawa do nieruchomości. Z art. 4 ustawy z 12 marca 1958r. wynikało, że wywłaszczenie – a z nim wiązał się obowiązek zapłaty odszkodowania z mocy art. 7 ust. 1 ustawy - mogło polegać na całkowitym odjęciu lub na ograniczeniu prawa własności lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Z art. 112 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że wywłaszczenie – a z decyzją o wywłaszczeniu wiąże się obowiązek ustalenia odszkodowania z mocy art. 119 ust. 1 pkt 7 ustawy – polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Obowiązek wykazania dysponowania tytułem własności do nieruchomości odebranej na realizację celu publicznego, spoczywa na podmiocie ubiegającym się o odszkodowanie. W sprawie niniejszej skarżący wykazał, że jest następcą prawnym osoby, która figurowała w latach 60 – tych ubiegłego wieku w ewidencji gruntów obrębu Łapy jako właściciel nieruchomości o pierwotnym numerze [...]o pow.1260 m2, położonej przy ul. [...](dawniej róg ul. [...] i [...]). Dane zawarte w ewidencji nie dowodzą jednak dysponowania tytułem prawnym do nieruchomości, co wyraźnie stwierdził NSA w wiążącym wyroku z 8 maja 2023r. sygn. I OSK 885/22. Zapisy w ewidencji gruntów i budynków mają bowiem jedynie charakter techniczno –deklaratoryjny, gdyż organy ewidencyjne rejestrują stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające. Nie mogą natomiast samodzielnie rozstrzygać spornych kwestii dotyczących danych ujawnianych w ewidencji gruntów i budynków (vide: wyrok NSA z dnia 9 maja 2017r. sygn. akt I OSK 2248/15). Dokumentami stwierdzającymi prawo własności są te dokumenty, które z mocy przepisów prawa stwierdzają nabycie własności lub stanowią dowód, że takie nabycie miało miejsce. W szczególności do dokumentów tych zaliczyć należy odpisy z ksiąg wieczystych, odpisy orzeczeń i ugód sądowych lub administracyjnych, akty notarialne w przedmiocie przeniesienia własności nieruchomości, wyciągi z tabel likwidacyjnych. Nie można ustalić własności nieruchomości na podstawie wyrysu mapy ewidencyjnej zawierającej dane z rejestru gruntów na działki objęte wnioskiem o założenie księgi wieczystej, gdyż nie jest ona dokumentem tworzącym prawo, nie wpływa na prawa podmiotowe wynikające z prawa cywilnego i nie daje takiej osobie uprawnień z zakresu prawa własności. Wpisy danych na mapie nie tworzą prawa i mają jedynie znaczenie deklaratoryjne (postanowienie Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 27 listopada 2014 r. I Ca 363/14, LEX nr 1846878). Przedłożony przez wnioskodawcę wyrys z mapy zawiera adnotację o numerze księgi wieczystej 5345, jednakże dotyczy ona sąsiedniej działki o nr [...] a nie działki, której dotyczy przedmiotowe postępowanie. Zarzuty skargi nie podważają legalności zaskarżonej decyzji. Stanowią powtórzenie zarzutów odwołania, do których szczegółowo odniósł się Wojewoda Podlaski w uzasadnieniu decyzji odwoławczej. Sąd zgadza się z oceną przez organ zarzutów odwołania. Zwraca uwagę, że normy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wskazane w skardze jako naruszone, nie stanowiły bezpośredniej podstawy materialnoprawnej decyzji. Podobnie przepis art. 17 Karty Praw Podstawowych UE. W Konstytucji zamieszczone są normy ogólne stanowiące wzorzec dla oceny wszystkich aktów prawnych obowiązujących w Polsce. Normy konstytucyjne są uszczegóławiane w przepisach aktów niższego rzędu. Materia wywłaszczania i ustalania odszkodowania za wywłaszczaną nieruchomość znalazła konkretyzację w przepisach ustaw wywłaszczeniowych. Konstytucja RP gwarantuje uzyskanie słusznego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość chroniąc własność i prawo dziedziczenia i ustawy wywłaszczeniowe chronią prawo własności i inne prawa do nieruchomości o charakterze rzeczowym i przewidują odszkodowanie za odjęcie prawa własności nieruchomości lub innego prawa rzeczowego. Ani w literaturze przedmiotu ani w orzecznictwie sądów administracyjnych nie ujawniły się wątpliwości co do treści przepisów ustaw wywłaszczeniowych traktujących o obowiązku odszkodowawczym za wywłaszczoną nieruchomość wobec wyłącznie właściciela nieruchomości czy następcy prawnego właściciela nieruchomości. Z tych przyczyn nie było podstaw do stosowania zasady z art. 7a k.p.a. dotyczącej rozstrzygania w postępowaniu administracyjnym na korzyść strony wątpliwości co do treści normy prawnej. Nie została przy tym stwierdzona niekonstytucyjność przepisów ustaw wywłaszczeniowych przewidujących uprawnienie do odszkodowania wyłącznie za odebranie praw rzeczowych do nieruchomości. Brak dokumentu potwierdzającego tytuł własności do nieruchomości obciąża ubiegającego się o odszkodowanie. Niemożliwość uzyskania dokumentu własności nieruchomości nie może być interpretowana na korzyść wnioskodawcy albowiem w postępowaniu uczestniczą podmioty o przeciwstawnych interesach, z jednej strony następca prawny osoby, od której odebrano nieruchomość a z drugiej strony Skarb Państwa będący podmiotem zobowiązanym do zapłaty odszkodowania, a powyższa sytuacja wyłącza stosowanie art. 81a par. 1 k.p.a. Naruszenie zasady równości wobec prawa miałoby miejsce w przypadku wykazania, że innej osobie nie dysponującej tytułem własności do odebranej nieruchomości wypłacono odszkodowanie. Mając powyższe na uwadze sąd podzielił ocenę organów obu instancji, iż po stronie wnioskodawcy wobec niedostarczenia dowodu własności W. M. do nieruchomości przejętej przez Skarb Państwa w oparciu przepisy ustawy wywłaszczeniowej z 1958r., brak jest legitymacji do skutecznego zgłoszenia żądania odszkodowawczego, co stanowi o bezprzedmiotowości postępowania z przyczyn podmiotowych skutkującej jego umorzeniem. Z tych przyczyn sąd skargę oddalił (art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi)
Pełny tekst orzeczenia
II SA/BK 392/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.