Pełny tekst orzeczenia

II SA/BD 576/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Bd 576/24 - Wyrok WSA w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2024-10-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-06-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Sędziowie
Jarosław Wichrowski
Joanna Brzezińska /sprawozdawca/
Joanna Janiszewska - Ziołek /przewodniczący/
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 736
art. 35
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek Sędziowie Sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2024 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] lutego 2024 r. nr [...], 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz S. M. kwotę [...]([...]) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Decyzją z 26 lutego 2024 r. [...], Wójt Gminy G. rozstrzygnął o wymeldowaniu S. M. (skarżącego) z miejsca pobytu stałego w budynku przy ul. [...], [...] B. , gm. G..
Organ ustalili że działka przy ul. [...] w B. jest własnością K. M. (byłej żony skarżącego), wnioskodawczyni w przedmiocie wymeldowania. Skarżący był zameldowany na pobyt stały w budynku wybudowanym przez byłych małżonków na tej nieruchomości – od 23 czerwca 2022 r. Skarżący w trakcie przesłuchania w dniu 26 października 2023 r. oświadczył, że nie opuścił ww. miejsca zameldowania i tam koncentruje swoje centrum życiowe, choć w dni powszechnie pracuje i mieszka w G.. Organ wskazał, że zgodnie z pismem Komendy Miejskiej Policji w G. (KMP) z 5 sierpnia 2023 r. aktualny adres korespondencyjny skarżącego mieści się przy ul. [...] w G.. Dalej organ przywołał stanowisko pełnomocnika skarżącego, który w piśmie z 7 listopada 2023 r. wskazał brak podstaw do wymeldowania, nie nastąpiło bowiem dobrowolne i trwałe opuszczenie miejsca zameldowania na pobyt stały. Przywołał, że w korespondencji pełnomocnika skarżącego i wnioskodawczyni wskazuje się, iż skarżący nie zamieszkuje w domu rodzinnym przy ul. [...] w B. od grudnia 2022 r., a mimo to zmuszony jest ponosić koszty związane z wybudowaniem i wykończeniem budynku. Niezamieszkiwanie skarżącego pod ww. adresem od grudnia 2022 r. potwierdzają również w ocenie organu zeznania sąsiadów: Z. A. (skarżący nie zamieszkuje pod wskazanym adresem od grudnia 2022 r.), R. K. (jest widywany pod adresem zameldowania lecz na co dzień tam nie przebywa, a niezbędne rzeczy przechowuje w garażu), J. M. (jest widywany kierując samochodem przy ul. [...], ale na co dzień nie nocuje pod wskazanym adresem). Organ przywołał, że w dniu 23 listopada 2023 r. przeprowadzono oględziny pod wskazanym adresem. W trakcie czynności nie znaleziono rzeczy osobistych skarżącego, odebrano oświadczenie od obecnej w budynku wnioskodawczyni, że zamieszkuje tam z córką i obecnym partnerem, a skarżący przyjeżdża w celu odwiedzin córki i zostaje z nią sam w domu, podczas gdy ona wychodzi. Organ przywołał, że do materiału dowodowego dołączono pozew o przywrócenie naruszonego posiadania, który wedle oświadczenia skarżącego został złożony w sądzie 13 listopada 2023 r. Po przywołaniu rozważań prawnych dotyczących instytucji meldunku i wymeldowania z miejsca pobytu stałego organ stwierdził, że skarżący bezspornie opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały i nie dopełnił obowiązku meldunkowego, jego centrum życiowe znajduje się w G., o czym świadczy aktualny adres korespondencyjny, a przebywanie w budynku przy ul. [...] w B. jest związane z utrzymywaniem kontaktu z małoletnim dzieckiem zamieszkującym pod tym adresem z matką.
W odwołaniu od powyższej decyzji S. M., reprezentowany przez adwokata, zarzucił naruszenie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2024 r. o ewidencji ludności oraz art. 85 § 1 i 2 k.p.a. kwestionując prawidłowość przeprowadzenia oględzin budynku mieszkalnego, mimo wymiany przez wnioskodawczynię zamków.
Decyzja z 29 kwietnia 2024 r. znak [...], Wojewoda Kujawsko-Pomorski utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że doniosłość prawną w sprawie ma jedynie okoliczność, czy skarżący mieszka aktualnie pod adresem ul. [...] w B. . Obszernie przywołał ustalenia wynikające z zebranego w sprawie materiału dowodowego, podkreślił także, że:
- zgodnie z oświadczeniem wnioskodawczyni skarżący mieszka w G. i nie ponosi kosztów utrzymania nieruchomości; ww. podjęła starania celem przejęcia w całości zobowiązania z tytułu kredytu zaciągniętego wspólnie na budowę domu,
- w piśmie pełnomocnika skarżącego kierowanym do wnioskodawczyni wskazano, że jego mandant, pomimo że nie mieszka w przedmiotowym domu, ponosi koszty jego budowy i wykończenia, dlatego wzywa byłą żonę do rozliczenia uiszczonych przez skarżącego rat kredytowych,
- zgodnie z zeznaniami skarżącego z 26 października 2023 r. od poniedziałku do piątku pracuje w biurze w G. i tam mieszka, a w weekendy przyjeżdża do domu w B. i nie ma zamiaru go opuszczać, dopóki nie zostaną uregulowane kwestie majątkowe po rozwiązaniu małżeństwa; adres korespondencyjny znajduje się w G.,
- świadek J.M. wskazał, że widuje skarżącego jeżdżącego do tego domu w tygodniu, kiedy jest w G. i "praktycznie cały weekend"; wg jego wiedzy skarżący nie nocuje na co dzień w tym budynku, a świadek R.K., nie będąc bezpośrednim sąsiadem, widuje skarżącego na jego nieruchomości 2-3 razy w tygodniu i w weekendy, kiedy "ma widzenie z dzieckiem", w garażu trzyma rzeczy potrzebne mu do pracy, w tygodniu bywa po południu, a jeżeli ma pracę koło B. , nocuje w budynku,
- pełnomocnik skarżącego wskazał, że skarżący nigdy nie opuścił miejsca zamieszkania, z uwagi na liczne i absorbujące obowiązki zawodowe w tygodniu przebywa poza miejscem zamieszkania, ale na weekend zawsze wraca i traktuje je jako główne miejsce zamieszkania,
- podczas oględzin nieruchomości wnioskodawczyni oświadczyła, że skarżący w grudniu 2022 r. zabrał najpotrzebniejsze rzeczy i opuścił nieruchomość, pozostałe rzeczy spakowała i pozostawiła byłemu mężowi do odbioru, czego dotychczas nie uczynił; skarżący od momentu wyprowadzki przyjeżdża tylko w weekendy do córki, zdarzyło się, że przenocował w domu, ale tylko wtedy gdy ww. wyjeżdżała lub wychodziła, a skarżący zajmował się córką; zamki zostały wymienione we wrześniu 2023 r. o czym poinformowała skarżącego, przy czym gdy przyjeżdża to nie uniemożliwia skarżącemu wstępu do domu,
- po zapoznaniu się z materiałem dowodowym skarżący powtórzył, że nie opuścił miejsca stałego zameldowania, ostatni raz był w nim na weekend 20-22.10.2023 r., tydzień później nie mógł się dostać do budynku z uwagi na wymianę zamków, przy czym jego rzeczy osobiste zostały wyrzucone i spakowane do garażu; 4 grudnia 2023 r. przesłał do organu nieopatrzony żadnymi pieczęciami lub podpisami pozew o przywrócenie naruszonego posiadania.
Organ odwoławczy stwierdził na tej podstawie, że w sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji w oparciu o art. 35 u.e.l., a ocena materiału dowodowego dokonana przez organ I instancji była prawidłowa. Wojewoda wytknął uchybienie procesowe polegające na braku zawiadomienia stron o zmianie terminu załatwienia sprawy, jak i niezachowaniu terminu z art. 79 k.p.a., które jednak nie miały wpływu na udział stron w postępowaniu oraz wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Wojewoda stwierdził, że zeznania świadków wskazujących na obecność skarżącego na nieruchomości również w tygodniu nie są wiarygodne z uwagi na fakt, iż z ich nieruchomości nie widać domu przy ul. [...], czy to z uwagi na odległość, czy też oddzielenie drzewami i roślinnością. Stanowisko o opuszczeniu miejsca zameldowania potwierdza również adres korespondencyjny w G., gdzie aktualnie faktycznie zamieszkuje. W ocenie organu skarżący nie ma swojego centrum życiowego w przedmiotowym budynku, przy czym nieruchomość, na której jest zlokalizowany, stanowi własność jego byłej żony i wobec tego skarżący nie ma do niego żadnego tytułu prawnego, pomimo zaciągnięcia wspólnego kredytu na jego budowę. Kwestia zwrotu nakładów na nieruchomość może być zaś rozstrzygnięta przed sądem powszechnym. Organ wskazał, że skarżący nie udowodnił, by dokonywał bieżących napraw domu, czy też partycypował w kosztach związanych z jego użytkowaniem. Bez znaczenia przy tym pozostaje, że realizuje on swoje zobowiązania wynikające z trwającej umowy kredytu. Organ odwoławczy odmówił mocy dowodowej przesłanemu pozwowi z uwagi na brak jakiegokolwiek jego uwierzytelnienia. Wskazał, że skarżący trwale opuścił miejsce zameldowania, nie ma do niego tytułu prawnego, kluczy, jest do niego tylko wpuszczany, urządził centrum życia w innym miejscu. Jako prawidłowe ocenił przeprowadzenie dowodu z oględzin nieruchomości, uznając za nieuzasadnione stanowisko skarżącego, jakoby jego żona, w reakcji na zawiadomienie o oględzinach, wymieniła zamki, wyniosła rzeczy skarżącego i zamknęła jego pokój. Organ wskazał przy tym, że samo opuszczenie lokalu nie musi być połączone z opróżnieniem go z rzeczy należących do opuszczającego, a więc fakt pozostawania części rzeczy skarżącego w budynku nie jest istotny dla wyniku sprawy.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy S. M., reprezentowany przez adwokata, zarzucił naruszenie:
- art. 8 § 1 k.p.a. poprzez danie wiary jedynie dowodom przedłożonym przez wnioskodawczynię;
- art. 77 § 1 w zw. z art. 85 § 1 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oględzin nieruchomości, do której skarżący utracił dostęp na skutek wymiany zamków oraz z pominięciem spisu rzeczy pozostawionych przez skarżącego na nieruchomości;
- art. 79 § 2 k.p.a. poprzez uniemożliwienie osobistego udziału skarżącego w oględzinach, zawiadomienie o nich z uchybieniem 7-dniowego terminu oraz niepowtórzenie czynności, niepoinformowanie o przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, w tym o terminie i miejscu przesłuchania świadków;
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez nieustalenie, czy pomiędzy stronami toczy się postępowanie w przedmiocie naruszenia posiadania oraz na jakim jest etapie;
- art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania na czas trwającej przed sądem sprawy w przedmiocie naruszenia posiadania; naruszenie art. 35 u.e.l. poprzez jego zastosowanie pomimo braku ku temu przesłanek.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podniósł, że w przedmiotowym domu miał swój pokój, z którego korzystał w czasie cotygodniowych powrotów z G., gdzie z kolei mieszka w ciągu tygodnia w związku z wykonywaniem pracy w G.. W pokoju tym przechowywał swoje osobiste rzeczy i ubrania, a dostępu do niego pozbawiła go była żona, wymieniając zamki. Przebywanie w weekendy w domu w B. potwierdzili świadkowie, również po grudniu 2022 r., przy czym skarżący niezwłocznie podjął działanie mające na celu ochronę jego praw, poprzez złożenie pozwu o przywrócenie posiadania. Podniósł, że organ nie zweryfikował twierdzeń wnioskodawczyni, apriorycznie uznając je za wiarygodne, a jednocześnie wiarygodności tej odmówił skarżącemu. Skarżący zarzucił, że nie umożliwiono wzięcie udziału w czynnościach dowodowych, zwłaszcza zadawania pytań świadkom. Wobec bezspornej okoliczności wymiany zamków i możliwości wyniesienia rzeczy skarżącego za bezcelową uznał on czynność oględzin nieruchomości, które ograniczyły się do ustalenia ogólnego jej stanu oraz odebrania kolejnego oświadczenia właścicielki. Organ nie zweryfikował chociażby, czy rzeczy osobiste skarżącego nie zostały wyniesione do garażu, pominięto też, że w domu znajduje się sejf, gdzie skarżący przechowuje broń palną, a więc rzecz osobistą. Skarżący podniósł, że zawiadomienie o oględzinach jego pełnomocnik odebrał 17 listopada 2023 r., tj. w dniu wyjazdu zagranicznego skarżącego, same oględziny przeprowadzono 23 listopada 2023 r., Niezwłocznie po powrocie złożono wniosek o ponowne oględziny oraz przywrócenie terminu, który jednak nie został uwzględniony. W ocenie skarżącego powinien być on dopuszczony do osobistego udziału w oględzinach, z uwagi na jego wiedzę o układzie pomieszczeń oraz miejscach przechowywania rzeczy osobistych. Zarzucił, że poprzez brak informowania o czynnościach dowodowych, w tym przede wszystkim przesłuchaniach świadków, został pozbawiony możliwości zadawania im pytań, co jest istotne dla sprawy. Organ nie wyjaśnił również, czy nie toczy się postępowanie przed sądem powszechnym o przywrócenie posiadania, pomimo przedłożenia przez skarżącego pisma w tym zakresie. Postępowanie takie toczy się, a jego wynik ma wpływ na wynik sprawy administracyjnej, która powinna zostać zawieszona.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Kujawsko-Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W piśmie procesowym z 26 lipca 2024 r. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów w postaci pisma Komendy Wojewódzkiej Policji z 14 maja 2024 r. na okoliczność, że zmienił adres zamieszkania z dniem 27 października 2023 r. Wniósł nadto o zwrócenie się do KWP o akta sprawy wszczętej na skutek zawiadomienia wnioskodawczyni o zmianie adresu zamieszkania przez skarżącego oraz przeprowadzenie dowodu z tego zgłoszenia.
Podczas rozprawy przeprowadzonej 30 października 2024 r. pełnomocnik wnioskodawczyni wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Materialnoprawną podstawę decyzji organów administracji w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności powołał się na art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 191 – dalej "u.e.l."), zgodnie z którym organ gminy właściwy ze względu na położenie nieruchomości, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 (innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu – przyp. Sądu) decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.e.l. pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Istotnymi okolicznościami dla zastosowania instrumentu z art. 35 u.e.l., jest zatem to, czy osoba wymeldowywana trwale opuściła ten lokal i czy opuszczenie to było dobrowolne. Przez trwałe opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć przebywanie poza tym miejscem z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym (vide: wyroki NSA: z 19 lutego 2021 r. sygn. akt II OSK 2961/20;
z 1 lipca 2021 r. sygn. akt II OSK 2915/18; z 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14; z 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 863/17, dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Z kolei dobrowolność, o której mowa w przepisie, może mieć charakter wyraźny (stosowne oświadczenie) lub dorozumiany (faktycznie skoncentrowanie centrum życiowego w innym miejscu). Przez dobrowolność opuszczenia miejsca stałego pobytu rozumieć należy zarówno najbardziej typową sytuację, gdy osoba zameldowana faktycznie dobrowolnie opuszcza miejsce stałego pobytu, jak i sytuację, gdy została ona w jakiś sposób przymuszona do wyprowadzki, a następnie z zamiarem stałego przebywania zamieszkała pod innym adresem (vide: wyrok NSA z 21 lutego 2023 r. sygn. II OSK 1927/19, dostępny jw.). Regułą jest, że opuszczenie lokalu powinno być konsekwencją zachowania samego wymeldowanego i nosić cechy dobrowolności. Należy jednak zaznaczyć, że na równi z dobrowolnością traktowane są również sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana, takich jak np. nakaz eksmisji, odbywanie kary pozbawienia wolności, nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się do członków rodziny (vide: wyrok NSA z 18 czerwca 2019 r., sygn. II OSK 2025/17, dostępny jw.).
Opuszczenie miejsca pobytu stałego musi cechować zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, lokalu bądź na nieruchomości, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla ustalenia, że opuszczenie miejsca pobytu stałego jest trwałe konieczne jest ustalenie, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu pobytu stałego towarzyszyło trwałe zerwanie związków z dotychczasowym miejscem pobytu, rezygnacja z koncentrowania w nim interesów życiowych, co może wynikać nie tyle z deklaracji strony co z okoliczności obiektywnych. Dla ustalenia przesłanki dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego niezbędne jest albo ustalenie, że opuszczenie nastąpiło w własnej woli strony, albo też dobrowolność można ustalić w sytuacji, gdy niezależnie od okoliczności opuszczenia w sposób wyraźny nastąpiła rezygnacja z przebywania w danym miejscu, tzn. gdy strona nie podejmuje prób powrotu do niego dostępnymi jej prawnie środkami i akceptuje stan niezamieszkiwania w danym miejscu na stałe.
Zakres ustaleń faktycznych w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 35 u.e.l. co do zasady nie musi wykraczać poza to, czy osoba wymeldowywana trwale opuściła ten lokal i czy opuszczenie to było dobrowolne. Z art. 35 u.e.l. wywieść bowiem można, że wystarczającym jest, by bezsprzecznie z ustaleń faktycznych wynikało, że strona postępowania w nim nie mieszka (nie prowadzi swojego centrum życiowego) i nie przejawia już chęci w tym miejscu koncentracji jej interesów życiowych, organizując jednocześnie interesy życiowe w innym miejscu.
W niniejszej sprawie spór co do trwałego i dobrowolnego opuszczenia przez skarżącego dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały ma związek z konfliktem pomiędzy byłymi małżonkami, którzy wspólnie zamieszkiwali pod spornym adresem ul. [...] w miejscowości B. . Budynek mieszkalny został wybudowany przez małżonków na nieruchomości stanowiącej własność uczestniczki postępowania, ze środków pozyskanych ze wspólnie zaciągniętego kredytu bankowego.
Organy ustaliły, że skarżący dobrowolnie wyprowadził się z ww. domu i przeniósł swoje centrum życiowe w inne miejsce – zamieszkał w G. pod adresem ul. [...]. Należy wskazać, że we wniosku 27 czerwca 2023 r. o wymeldowanie S. M. z pobytu stałego w budynku przy ul. [...] w B. , K. M. wskazała, że wyprowadził się on 1 grudnia 2022 r. i zamieszkał w G. przy ul. [...]. Strony są po rozwodzie, a wnioskodawczyni jest właścicielem nieruchomości.
Podkreślenia wymaga, że powyższą okoliczność potwierdził jednoznacznie zawodowy pełnomocnik skarżącego adwokat P. B., w piśmie z 10 lipca 2023 r. kierowanym w imieniu skarżącego do K. M. w sprawie rozliczenia spraw majątkowych między byłymi małżonkami (przedłożonym do akt przez wnioskodawczynię) za pismem z 14 sierpnia 2023 r. Z pisma pełnomocnika wynika, że wyrokiem z 5 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w T. orzekł rozwiązanie małżeństwa S. M. i K. M. przez rozwód bez orzekania o winie. W trakcie trwania małżeństwa wybudowany został budynek mieszkalny jednorodzinny.
Także informacja Komendanta Miejskiego Policji w G. (pismo z 5 sierpnia 2023 r.) z kontroli meldunkowej dotyczącej skarżącego potwierdza, że nie zamieszkuje on pod spornym adresem wyprowadził się w grudniu 2022 r. i zabrał ze sobą rzeczy osobiste.
S. M. "przesłuchany w charakterze strony" w dniu 26 października 2023 r. wyjaśnił natomiast, że budynek przy ul. [...] w miejscowości B. , budowany w ramach wspólności majątkowej małżeńskiej, jest własnością jego i byłej żony. Do chwili obecnej spłaca on hipotekę za ten dom. Skarżący oświadczył, że od poniedziałku do piątku pracuje w biurze w G. i tam przebywa w te dni. Na weekendy przyjeżdża do swojego domu w B. , gdzie znajdują się jego rzeczy osobiste. Była żona wynosi co jakiś czas jego rzeczy do garażu. Centrum życiowe skarżący koncentruje w przedmiotowym budynku, którego nie opuścił, jedynie ze względu na prace w tygodniu przebywa w G.. Nie ma zamiaru opuszczenia budynku dopóki nie będą uregulowane kwestie majątkowe.
W tym miejscu, niezależnie od dalszych rozważań, podkreślenia wymaga przede wszystkim, że wyprowadzka z miejsca pobytu nawet przez wzgląd na konflikt z domownikami w celu poprawienia komfortu życiowego, czy też na rozpada małżeństwa nadal świadczy o dobrowolności opuszczenia tego miejsca. Z kolei trwałości opuszczenia przez daną osobę lokalu (budynku mieszkalnego) nie podważa fakt, że w lokalu nadal znajdują się jej rzeczy ruchome. Kwestia wymeldowania jest bowiem stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze osobistym, a więc to sytuacja prawna skarżącego przesądza o podstawie do jego wymeldowania. Położenie jego rzeczy osobistych może tylko dopełniać przekonanie o zamieszkiwaniu w danym miejscu.
Ewidencja ludności jest natomiast wyłącznie zbiorem danych faktycznych.
W odniesieniu do decyzji o wymeldowaniu podkreśla się, że ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania danej osoby a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Również samo usuniecie niezgodności danych zawartych w bazie PESEL ma charakter czysto ewidencyjny nie stanowi ingerencji w stosunki własnościowe. Stąd czynność polegająca na uaktualnieniu miejsca stałego pobytu nie narusza prawa własności do działki, na którym znajdują się przedmiotowe budynki. Z pewnością z faktu zameldowania na pobyt stały w danym budynku, nie można również skutecznie wywodzić żadnych skutków cywilnoprawnych związanych z rozliczeniem zobowiązań zaciągniętych w związku z budową tego budynku. Ponadto należy szczególnie podkreślić, że zamiar wywierania presji w celu uregulowania roszczeń majątkowych pomiędzy byłymi małżonkami, nie uzasadnia jakkolwiek dążenia do utrzymywania jedynie fikcji meldunkowej.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 29 kwietnia 2024 r. utrzymującej w mocy decyzję Wójta Gminy G. z [...] lutego 2024 r. o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego pod adresem ul. [...] w miejscowości B. , Sąd stwierdził, że obie decyzje zostały wydane z naruszeniem ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 572, dalej "k.p.a."), które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Decyzja organu odwoławczego, utrzymując w mocy decyzję wadliwą decyzję organu I - wydaną naruszeniem przepisów z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 77
§ 1, art. 79 i art. 80 k.p.a. została wydana z istotnym naruszeniem ww. przepisów w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Postępowanie dowodowe w tej sprawie zostało bowiem
w zasadniczej części przeprowadzone z naruszeniem wskazanych przepisów k.p.a.,
w szczególności w zakresie procedury przeprowadzania dowodów ze źródeł osobowych i zapewnienia stronom czynnego udziału w postepowaniu na wszystkich jego etapach. Częściowo zasadne okazały się zatem zarzuty skargi.
Wskazać należy, że nie może być oceniona jako odpowiadająca prawu decyzja rozstrzygająca indywidualną sprawę administracyjną, w której zasadnicze dowody zostały przeprowadzony w sposób istotnie naruszający normy proceduralne. W niniejszej sprawie sytuacja taka właśnie zaistniała. Organ I instancji całkowicie zlekceważył bowiem obowiązek zapewnienia stronom niniejszego postępowania możliwości udziału
w czynnościach przesłuchania świadków oraz wyjaśnień stron o oczywiście sprzecznych wszakże interesach. Z tego tylko powodu, zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy w przeważającej części nie mógł stanowić podstawy do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. W konsekwencji organ I instancji przedwcześnie przystąpił do subsumpcji, ustalonego na podstawie tego materiału dowodowego stanu faktycznego, do normy art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Również organ odwoławczy nie dokona w sprawie rzetelnej własnej weryfikacji prawidłowości i kompletności zgromadzonego materiału dowodowego, przedwcześnie i dowolnie przystępując wyłącznie do materialnoprawnego rozstrzygnięcia - w oparciu o zgromadzony wadliwie materiał dowodowy. Naruszył zatem również przepisy art. 6, art. 7, art. 80 k.p.a. i art. 138 § 1 k.p.a.
Z przepisów tych wynika bowiem, że organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.). W toku postępowania organy stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Prowadzą również postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 § 1). Każdej stronie postępowania organ administracji obowiązany jest zapewnić czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1).
Zasada tzw. prawdy obiektywnej znajduje rozwinięcie w art. 77 § 1 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero wówczas, ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
Dalsze przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego uszczegóławiają poszczególne etapy tego postępowania, w tym postępowanie dowodowe (rozdział 4 i 5).
W myśl art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Z kolei zgodnie z art. 79 § 1 i § 2 k.p.a., strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma bowiem prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia.
Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu (art. 86 k.p.a.).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy w przedmiocie wymeldowania S. M. z pobytu stałego we wskazanym miejscu, nie budzi wątpliwości, że stronami tego postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 28 k.p.a., są wnioskująca o wymeldowanie właścicielka budynku mieszkalnego K. M. oraz skarżący. W świetle powyższych przepisów oczywistym zatem pozostaje, że oboje wyżej wymienieni powinni mieć zapewnioną możliwość czynnego udziału w przedmiotowym postępowaniu, w tym także na etapie postępowania dowodowego.
Przenosząc powyższe na grunt okoliczności niniejszej sprawy, jako zasadne należy ocenić zarzuty strony skarżącej, podważające wartość dowodową wszystkich zeznań świadków, przeprowadzonych bez powiadomienia i zapewnienia udziału stron w przeprowadzeniu przez organ tych czynności dowodowych. To samo należy odnieść jednak również to przesłuchania stron postępowania tu byłych małżonków K. M. i S. M.. Z analizy akt administracyjnych sprawy nie wynika, by strony były zawiadamiane o zamiarze i terminie dokonywania tych czynności dowodowych. Zawiadomienia takiego nie wystosowano ani przed przesłuchaniem K. M. (k. 6 akt adm.), Z. A. (k. 7), skarżącego (k. 22), J. M. (k. 25) i R. K. (k. 26). Powyższe należy ocenić jako istotne uchybienie procesowe, albowiem pozbawiło strony możliwości konfrontowania zeznań czy to drugiej ze stron, czy to powołanych świadków z własną wiedzą i stanowiskiem. Z uwagi na charakter sprawy i zawisłego sporu mogłoby mieć to zasadniczy wpływ na ustalenia faktyczne sprawy przyjęte jako wiarygodne. Uprawnienie takie ma swoją wyraźną podstawę prawną w art. 79 § 2 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a..
W tej sytuacji wszystkie wadliwie przeprowadzone czynności dowodowe ze źródeł osobowych wymagają ponowienia z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. W ocenie Sądu pozostawanie w obrocie prawnym decyzji administracyjnej opartej na tak wadliwie zgromadzonym materiale dowodowym, godziłoby również w konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i wynikającej z niej zasady zaufania obywatela do państwa i stosowania przez organy administracji publicznej prawa.
W tym miejscu Sąd zauważa, że jaskrawa rozbieżność stanowisk obu stron postępowania (skarżącego i wnioskodawczyni), i mało precyzyjne zeznania powołanych świadków co do częstotliwości przyjazdów skarżącego do domu przy ul. [...], w związku z koniecznością powtórzenia postępowania wyjaśniającego niemal w całości, winna skłonić organ do rozważenia przeprowadzenia w tej sprawie rozprawy administracyjnej z udziałem stron i świadków. Jak wynika z art. 89 § 1 i 2 k.p.a. rozprawa ma na celu przyspieszenie i uproszczenie postępowania oraz wyjaśnienie jej przy udziale świadków. W kontrolowanym postępowaniu zarówno udział i waga zeznań świadków, jak i kategoryczne twierdzenia stron postępowania, skłaniają ku stanowisku, że istnieje duża szansa, iż najistotniejsze okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy zostaną ustalone właśnie w oparciu o zeznania odebrane na rozprawie. Mogą one być na bieżąco prostowane, doprecyzowane przez uczestników postępowania, a ich wiarygodność oceniana przez organu prowadzący. Oczywiście przed przeprowadzeniem rozprawy administracyjnej należy uzupełnić materiał dowodowy, w taki sposób aby organ był przygotowany do przeprowadzenia tego środka dowodowego.
Wobec treści stanowisk stron postepowania i z uwagi na przedmiot ich konfliktu w pierwszej kolejności należałoby rozważyć zwrócenie się do stron o pisemne wyjaśnienia lub oświadczenia, lub przesłuchanie co do ustalenia danych osobowych możliwych innych świadków posiadających bezpośrednia wiedzę co do daty, okoliczności i trwałości opuszczenia lub nie przez skarżącego ww. lokalu mieszkalnego np. osoby z którymi oboje byli małżonkowie byli lub pozostają w związku (partnerów) np. faktycznie zamieszkują i prowadzą wspólne gospodarstwa domowe lub wspólnie zamieszkują. Są to bowiem osoby których przesłuchanie w charakterze świadków może ułatwić ustalenie tego czy i w jakim momencie skarżący przeniósł swoje centrum życiowe w inne miejsce, czy faktycznie nastąpiło to w grudniu 2022 r. , jakie okoliczności temu towarzyszyły i.t.p. Nadto także skarżący i wnioskodawczyni winni zostać przez organ przesłuchani w taki sposób, aby ustalić wszelkie okoliczności niezbędne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Nie jest wystarczające odebranie ogólnikowych oświadczeń co do faktów, lecz szczegółowe i rzetelne wyjaśnienie poszczególnych okoliczności istotnych dla sprawy.
W przeprowadzonym postępowaniu organy nie ustaliły w wystarczający sposób gdzie skarżący koncentruje rzeczywiście swoje centrum życiowe, czy pozostaje z kimś w związku, czy jak twierdzi każdy weekend od grudnia 2022 r. do wszczęcia postępowania, czy też wymiany zamków przez wnioskodawczynię mieszkał w domu przy ul. [...] w B. , czy od grudnia 2022 r. ponosił opłaty związane z użytkowaniem ww. lokalu mieszkalnego, czy w lokalu tym stale spędzał dni wolne od pracy i święta. Czyja własnością jest lokal w którym mieszka, jak wskazał tylko w związku z praca w G., czy nie koncentruje tam swojego centrum życiowego. W jaki sposób zamierza na stałe obecnie koncentrować swoje centrum życiowe w spornym lokalu, do którego nie dysponuje żadnym tytułem prawnym, wbrew woli właścicielki.
Przesłuchanie partnerów stron niniejszego postępowanie może być znaczącym źródłem dowodowym dla ustalenia rzeczywistego stanu sprawy w zakresie tego czy i kiedy skarżący dobrowolnie i trwale opuścił dotychczasowe miejsce zameldowania na pobyt stały. W ocenie Sądu dopiero takie kompleksowe rozważenie wszystkich stanowisk stron i świadków, wzajemnie skonfrontowanych, pomoże rzetelnie ustalić niejasny wciąż stan faktyczny sprawy, by dalej pozwolić na ocenę możliwości zastosowania wobec skarżącego art. 35 u.e.l.
Postępowanie wyjaśniające w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego powinno dawać odpowiedź na pytanie, czy brak stałego zamieszkiwania jest związany z dobrowolnym zorganizowaniem centrum życiowego w innym miejscu, czy strona podtrzymuje wolę powrotu do lokalu, z którego ma być wymeldowana, jakie są przyczyny tego, że w nim nie zamieszkuje, a jeżeli zachodzi w sprawie konflikt osoby mającej zostać wymeldowaną z innym podmiotem inicjującym w tym zakresie postępowanie – jaka jest podstawa tego konfliktu z jednej strony co do postulowanych przyczyn wymeldowania, a z drugiej co do podnoszonych powodów jego niedopuszczalności. Nie jest jednoznacznie przesądzająca, bezsporna okoliczność, że skarżący wskazuje adres korespondencyjny jako adres w G., z istoty konfliktu między stronami o spornych interesach wynika wprost potrzeba wskazania innego adresu do doręczeń w tej sprawie, niż adres, w którym jak twierdzi skarżący nie przebywa w ciągu tygodnie w związku z wykonywana pracą. Nie jest również na tym etapie postępowania przesądzające to, że skarżący pozbawiony został dostępu do domu na skutek wymiany zamków, jak i to, że podczas oględzin nie stwierdzono rzeczy osobistych skarżącego w budynku. W przypadku trwającego między byłymi małżonkami konfliktu majątkowego te okoliczności należy oceniać obiektywnie i proporcjonalnie, tzn. z uwzględnieniem, że mogły one zaistnieć zarówno jako konsekwencja dobrowolnej i trwałej wyprowadzki skarżącego z domu, ale także jako wynik jednostronnych działań wnioskodawczyni zainteresowanej przecież – jak wynika z okoliczności sprawy - pozbawieniem skarżącego związków budynkiem będącym częścią nieruchomości stanowiącej jej wyłączną własność w jak największym stopniu.
W powyższym zakresie Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące niedostatecznego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Doszło w sprawie do naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez niedostateczne skompletowanie materiału dowodowego, jak i nierzetelną ocenę materiału już zebranego (przyznanie decydującej mocy dowodowej niezasługującym jeszcze na to na tym etapie postępowania okolicznościom i zeznaniom).
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut nieprawidłowego, bo bez obecności skarżącego, przeprowadzenia czynności dowodowej w postaci oględzin. Jak wynika z akt sprawy zawiadomienie o przeprowadzeniu oględzin zaplanowanych na dzień 23 listopada 2023 r. zawodowy pełnomocnik skarżącego (adwokat) odebrał w dniu 17 listopada 2023 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach sprawy). Okoliczność, że w tym samym dniu mocodawca skarżącego wybierał się w podróż zagraniczną nie wpływała na możliwość zawnioskowania do organu, przez pełnomocnika skarżącego, o zmianę terminu dokonania czynności. Na podstawie akt sprawy Sąd stwierdza, że pełnomocnik w imieniu skarżącego takiego wniosku nie złożył. Naruszenie siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 79 § 1 k.p.a. nie wpłynęło zatem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy negatywnie na sytuację procesową skarżącego. To zaniechanie podjęcia stosownych i możliwych działań przez jego pełnomocnika, skutkowało przeprowadzeniem przez organ oględzin w lokalu bez udziału zarówno skarżącego, jak i chociażby jego pełnomocnika procesowego. Z analizy akt administracyjnych wynika, że dopiero 6 grudnia 2023 r. pełnomocnik wystosował do organu wniosek o powtórne dokonanie czynności dowodowej i przywrócenie terminu do złożenia wniosku o powtórne dokonanie czynności dowodowej, załatwiony negatywnie, czego w instancyjnym toku pełnomocnik skarżącego nie zakwestionował w drodze właściwego środka zaskarżenia (k. 53 akt adm.).
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania z uwag na toczące się postępowanie przed sądem cywilnym w przedmiocie przywrócenia naruszenia posiadania. Wynik tego postępowania nie ma znaczenia dla istotnych z perspektywy art. 35 u.e.l. okoliczności, przy czym samo jego wszczęcie może być odczytywane jako przejaw woli wymeldowywanego do utrzymania miejsca zameldowania na pobyt stały w dotychczasowym miejscu, co ponownie rozważy organ w powtórnie prowadzonym postępowaniu. Ponownie podkreślenia wymaga, że instytucja zarówno zameldowania, jaki wymeldowania
z miejsca pobytu stałego służy jedynie aktualizacji danych ewidencyjnych w zgodzie z istniejącym stanem faktycznym i nie jest w żadnym stopniu związana z kwestiami prawnorzeczowymi, a tym bardziej rozliczeniami majątkowymi między byłymi małżonkami.
Sąd odmówił przeprowadzenia dowodu z dokumentów, zgodnie z wnioskiem skargi. Zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 – dalej "p.p.s.a."), sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W niniejszej sprawie takich wątpliwości Sąd nie powziął.
Nadany w placówce operatora publicznego w G. w dniu rozprawy tj. 30 października 2024 r. wniosek pełnomocnika skarżącego o odroczenie rozprawy wpłynął do tutejszego Sądu w dniu 4 listopada 2024 r., zatem po zakończeniu sprawy wyrokiem Sądu. Wniosek jako spóźniony i bezprzedmiotowy pozostawiono w aktach sprawy.
Mając to wszystko na uwadze, orzeczono jak w punkcie 1 sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego zwrot poniesionych kosztów postępowania w wysokości uiszczonego wpisu sądowego (100 zł), opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenia reprezentującego skarżącego adwokata, uwzględniając § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964).