Pełny tekst orzeczenia

II PZP 3/96

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego 
 z dnia 29 listopada 1996 r. 
II PZP 3/96 
 
Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Teresa Flemming-
Kulesza (współsprawozdawca), Kazimierz Jaśkowski, Andrzej Kijowski, Maria 
Mańkowska, Teresa Romer (sprawozdawca), Stefania Szymańska. 
 
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony 
Kaszczyszyn, w sprawie z powództwa Marianny C. przeciwko PKP [...] Okręgowej Kolei 
Państwowych w G. o odszkodowanie z tytułu choroby zawodowej, po rozpoznaniu w 
dniu 29 listopada 1996 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez skład trzech 
sędziów Sądu Najwyższego składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego 
postanowieniem z dnia 17 maja 1996 r. [...]: 
 
Czy dla dochodzenia, na podstawie przepisów kodeksu cywilnego roszczeń 
uzupełniających z tytułu wyrównania szkody będącej następstwem choroby zawodowej, 
spowodowanej zatrudnieniem, które ustało między dniem 1 stycznia 1976 r., a dniem 1 
stycznia 1990 r., dziesięcioletni termin przedawnienia przewidziany w art. 442 § 1 zd. 2 
KC rozpoczął bieg w dacie ustania zatrudnienia narażającego na powstanie choroby 
zawodowej, czy też dopiero od dnia 1 stycznia 1990 r.? 
 
p o d j ą ł  następującą uchwałę: 
 
Dziesięcioletni termin przedawnienia z art. 442 § 1 zd. 2 Kodeksu cywilnego 
dla dochodzenia zadośćuczynienia z tytułu choroby zawodowej spowodowanej 
zatrudnieniem, które ustało przed dniem 1 stycznia 1990 r., biegnie od daty 
ustania tego zatrudnienia, z tym że skorzystanie z zarzutu przedawnienia może 
być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 KC). 
 
 
U z a s a d n i e n i e 
Przytoczone w sentencji uchwały zagadnienie prawne powstało w następującym 
stanie faktycznym sprawy. 
Powódka Marianna C. wystąpiła w dniu 14 listopada 1994 r. do Sądu Woje-
wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku o zasądzenie na jej 
rzecz od [...] Dyrekcji Kolei Państwowych w G. 30.000 zł (trzystu milionów przed deno-
minacją) z ustawowymi odsetkami tytułem świadczeń uzupełniających za skutki choroby 
zawodowej powstałej wskutek niewłaściwego zabezpieczenia przed szkodliwymi 
oparami rtęci na stanowisku pracy, na którym była zatrudniona w latach 1950-82. 
Zatrudnienie narażające powódkę na powstanie choroby zawodowej ustało 11 września 
1982 r. Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej wydał w dniu 29 grudnia 1993 r. 
Obwodowy Inspektor Sanitarny PKP w G. Obwodowa Komisja Lekarska do Spraw 
Inwalidztwa i Zatrudnienia stwierdziła u powódki długotrwały uszczerbek na zdrowiu 
spowodowany chorobą zawodową. Określiła ten uszczerbek na 30% i zaliczyła 
powódkę do II grupy inwalidów przyjmując, że przyczyną inwalidztwa w tej grupie jest 

choroba zawodowa. Jednorazowe odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu pozwany 
pracodawca wypłacił powódce na podstawie przepisów ustawy z 12 czerwca 1975 r. o 
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. 
U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).  
 Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku oddalił 
powództwo uznając, że roszczenia uzupełniające uległy przedawnieniu zgodnie z prze-
pisem art. 442 § 1 Kodeksu cywilnego. Sąd podkreślił, że upłynął wskazany w tym 
przepisie 3 letni termin liczony od dnia, w którym powódka dowiedziała się o szkodzie, a 
także 10 letni termin przedawnienia liczony od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie 
wyrządzające szkodę. 
Sąd Apelacyjny, do którego powódka wniosła od tego wyroku rewizję - przeds-
tawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 KPC zagadnienie 
prawne o treści analogicznej do przytoczonej w sentencji uchwały. Odmiennie niż Sąd 
Wojewódzki, Sąd Apelacyjny uznał, że bieg 3-letniego terminu przedawnienia (art. 442 
§ 1 zdanie 1 KC) rozpoczął się dopiero z chwilą wydania przez właściwego inspektora 
sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. 
Przedstawione zagadnienie ograniczył Sąd Apelacyjny do pytania o początek 
biegu 10-letniego terminu przedawnienia, o jakim mowa w art. 442 § 1 zdanie drugie 
KC - czy liczyć go od daty ustania zatrudnienia narażającego na powstanie szkody, czy 
od dnia 1 stycznia 1990 r. 
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu zagadnienia prawnego przedstawionego skła-
dowi siedmiu sędziów, przy analizowaniu zdania pierwszego art. 442 § 1 KC zwrócił 
uwagę, że w orzecznictwie występowały rozbieżności w definiowaniu powstania szkody 
spowodowanej czynem niedozwolonym. W niektórych orzeczeniach przyjmowano 
bowiem, że 3 letni termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg od dnia powzięcia 
wiadomości o szkodzie na osobie. W innych orzeczeniach za początek biegu 3 letniego 
terminu przedawnienia uważano powstanie szkody majątkowej. Orzeczenia takie 
zapadały w sprawach, w których szkoda majątkowa w następstwie szkody na osobie, 
powstawała po dłuższym czasie od szkody na osobie. W sprawie II PRN 5/91 
(OSNAPiUS 1994 nr 12 poz. 194) choroba zawodowa została stwierdzona w 1987 r.; 
powód pozostawał jednak nadal w zatrudnieniu i pobierał obok wynagrodzenia rentę 
inwalidzką z powodu inwalidztwa wywołanego tą chorobą. Umowę o pracę rozwiązano z 
nim w 1990 r. Sąd Najwyższy uznał, że możliwość ustalenia szkody wyrażającej się 
zmniejszeniem widoków na przyszłość i zwiększeniem potrzeb, powstała dopiero po 
rozwiązaniu umowy a nie w dacie stwierdzenia choroby zawodowej. Tendencja, 
zgodnie z którą termin rozpoczęcia 3 letniego biegu przedawnienia liczony jest nie od 
daty samego zdarzenia, lecz od daty powzięcia wiadomości o szkodzie wydaje się 
przeważać w orzecznictwie. W ocenie składu Sądu Najwyższego przedstawiającego 
zagadnienie, nie było natomiast kontrowersji co do tego, iż w każdym razie roszczenie 
przedawnia się z upływem 10 lat od daty zdarzenia wyrządzającego szkodę. Sąd 
Najwyższy podkreślił też, że w stanie prawnym, w którym ukształtował się pogląd o 
odrębności szkody na osobie i jej znaczeniu dla ustalenia początku biegu przedawnie-
nia, możliwe było uzyskanie orzeczenia sądowego ustalającego odpowiedzialność 
osoby (zakładu pracy) za następstwa wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, 
które mogą powstać w przyszłości. W latach 1968-1990 takiej możliwości nie było. 
Powołano też uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 14 grudnia 1990 r., III PZP 

20/90 (OSNCP 1991 z. 7 poz. 79), a przede wszystkim ten fragment jej uzasadnienia, w 
którym stwierdzono, że roszczeń uzupełniających o charakterze jednorazowym można 
skutecznie dochodzić wówczas, gdy po 1 stycznia 1990 r. powstało nowe zdarzenie. 
Natomiast dochodzenie rent uzupełniających, będzie zgodnie z art. 907 § 1 KC, 
możliwe od dnia 1 stycznia 1990 r. na zasadach prawa cywilnego, bez konieczności 
wystąpienia nowych zdarzeń. Wystarczy, że po tej dacie będą się utrzymywać 
przesłanki zasądzenia renty na zasadach prawa cywilnego. "Roszczenia te, jako 
dotyczące wyrównania szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, będą przedawniać 
się na zasadach określonych w art. 442 KC. Przedawnienie to nie mogło biec przed 
dniem 1 stycznia 1990 r. Ta data stanowi moment, od którego mógł się najwcześniej 
rozpocząć bieg terminu przedawnienia omówionych roszczeń." 
 
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: 
 
U podstaw zagadnienia prawnego rozstrzygniętego uchwała przytoczoną w 
sentencji legły zmiany legislacyjne, którym podlegało prawo do roszczeń uzupełniają-
cych na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego z tytułu wyrównania szkód będących 
następstwem wypadków przy pracy lub chorób zawodowych. 
Do dnia 1 stycznia 1968 r., do chwili wejścia w życie ustawy z dnia 23 stycznia 
1968 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy 
(Dz. U. Nr 3, poz. 8), której przepisy z mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 
czerwca 1968 r. (Dz. U. Nr 22, poz. 145) objęły także choroby zawodowe, podstawę 
odpowiedzialności majątkowej pracodawców za szkody powstałe wskutek naruszenia 
przepisów dotyczących bezpieczeństwa i ochrony pracy stanowiły przepisy Kodeksu cy-
wilnego dotyczące odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. Powołana us-
tawa z dnia 23 stycznia 1968 r. o świadczeniach pieniężnych przyjęła założenie odpo-
wiedzialności uspołecznionego zakładu pracy za następstwa wypadków przy pracy i 
chorób zawodowych na zasadzie ryzyka . Uproszczony tryb dochodzenia świadczeń 
ułatwiał ich uzyskanie. Równocześnie jednak świadczenia należne od pracodawcy zos-
tały ograniczone do jednorazowych odszkodowań i to w zryczałtowanych kwotach. 
Ustawa ta została uchylona ustawą z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z 
tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 
30, poz. 144 ze zm.), zwaną dalej ustawą wypadkową. 
Ustawa wypadkowa objęła wszystkich pracowników, a w jej art. 40 (w tekście 
pierwotnym art. 39) stwierdzono, że przewidziane tą ustawą świadczenia stanowią 
całkowite zaspokojenie roszczeń należnych pracownikowi od zakładu pracy. Do 
świadczeń tych należały: jednorazowe odszkodowanie za stały lub długotrwały usz-
czerbek na zdrowiu wywołany wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową, świad-
czenie wyrównawcze oraz odszkodowanie za przedmioty osobistego użytku zniszczone 
lub uszkodzone wskutek wypadku przy pracy. Wysokość jednorazowego odsz-
kodowania za uszczerbek na zdrowiu pracownika była i jest zryczałtowana (art. 10, 11, 
13 ustawy wypadkowej). 
Przepisy ustaw wypadkowych (z 23 stycznia 1968 r. i 12 czerwca 1975 r.) miały 
zastosowanie do zdarzeń zaistniałych po wejściu ich w życie, więc osoby posz-
kodowane wskutek wypadków przy pracy czy chorób zawodowych, bądź uprawnieni 
członkowie ich rodzin, otrzymywali świadczenia (renty) z różnych tytułów prawnych. 

Ustawą z dnia 31 marca 1977 r. o dalszym zwiększeniu emerytur i rent oraz o zmianie 
niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 11, poz. 43) wszystkim 
tym osobom przyznano renty inwalidzkie bądź rodzinne przewidziane w ustawie wy-
padkowej. Odmówiono im natomiast prawa do jednorazowego odszkodowania przewi-
dzianego w ustawie wypadkowej i "zamrożono" wysokość rent uzupełniających przyz-
nanych na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego (art. 16 ustawy), a ponadto renty te 
zmniejszono o kwotę podwyższenia z ustawy wypadkowej. Osoby pobierające renty 
uzupełniające od zakładów pracy zachowały prawo do pobierania ich, ale od dnia 1 
maja 1977 r., od dnia wejścia w życie tej ustawy zostały pozbawione roszczeń o 
podwyższenie tych rent w trybie art. 907 § 2 KC. Ci, którzy rent uzupełniających nie 
otrzymywali z mocy art. 40 ustawy wypadkowej, zostali pozbawieni roszczeń o rentę 
oraz inne świadczenia uzupełniające. . 
Dopiero ustawą z dnia 24 maja 1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zao-
patrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 36, poz. 206), art. 40 ustawy wypadkowej został 
skreślony. Z tą chwilą otwarta została droga dochodzenia od pracodawcy roszeń 
uzupełniających z tytułu szkód powstałych w wyniku wypadków przy pracy lub chorób 
zawodowych na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych. 
Wyłączenie z mocy prawa roszczeń uzupełniających w razie szkód powstałych wskutek 
wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, obejmujące okres od dnia 1 stycznia 1968 
r. do 31 grudnia 1989 r., z pewnymi - wyżej omówionymi - wyjątkami co do początku 
tego okresu, spowodowało wątpliwości co do początku biegu 10 letniego terminu 
przedawnienia, o jakim mowa w art. 442 § 1 zdanie drugie Kodeksu cywilnego. 
Poza sporem pozostaje, że sprawy o wyrównanie szkód powstałych wskutek 
wypadku przy pracy lub choroby zawodowej są sprawami z zakresu prawa pracy (art. 
476 § 1 KPC), podlegają jednak reżimowi prawa cywilnego, w tym przepisu art. 442 KC. 
Przepis ten przewiduje, że: "roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem 
niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat 3 od dnia, w którym poszkodowany 
dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w 
każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym 
nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę". Za szkody wywołane chorobą zawodową 
ponosi odpowiedzialność ten pracodawca, u którego ustało zatrudnienie narażające na 
powstanie choroby zawodowej, gdyż zatrudnienie w takich warunkach stanowi 
"zdarzenie wyrządzające szkodę". Bez znaczenia dla tak pojętego "zdarzenia 
wyrządzającego szkodę" jest data rozpoznania choroby zawodowej, zwłaszcza że 
cechą wielu tych chorób jest ujawnianie się ich po latach od zdarzenia wyrządzającego 
szkodę. 
Zgodnie z przepisem art. 49 § 3 ustawy wypadkowej, do spraw o świadczenia z 
tytułu uszczerbku na zdrowiu stwierdzonego po wejściu w życie ustawy, a spowo-
dowanego chorobą zawodową powstałą w zatrudnieniu narażającym na tę chorobę, 
które ustało przed wejściem w życie ustawy, stosuje się przepisy obowiązujące w dniu 
ustania tego zatrudnienia. Utrwalone jest też orzecznictwo sądowe dotyczące początku 
biegu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu szkód wywołanych chorobą zawodową. 
Przewidziane w art. 442 § 1 zdanie drugie i w art. 442 § 2 KC dziesięcioletnie terminy 
przedawnienia biegną, z woli ustawodawcy, nie od chwili dowiedzenia się o szkodzie, 
lecz od chwili zdarzenia wyrządzającego szkodę. Oba te przepisy zawierają ścisłe 
określenie początku biegu terminu przedawnienia, nie zastrzegając jakiegokolwiek 

odstępstwa od tej zasady. Przepis art. 442 KC przewidujący 10 letni termin 
przedawnienia jest tak kategoryczny i jednoznaczny w swym brzmieniu, iż nie pozwala 
na wykładnię odmienną (taki pogląd wyrażony został m.in. w nie publikowanym wyroku 
Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 1977 r., III PR 64/77). W nie publikowanym 
wyroku z dnia 11 czerwca 1970 r. (II PR 159/70) Sąd Najwyższy przyjął też, że 
roszczenie powoda uległo 10 letniemu przedawnieniu w myśl art. 442 KC w związku z 
art. XXXV przepisów wprowadzających Kodeks cywilny, albowiem czyn wyrządzający 
powodowi szkodę popełniony został w 1951 r., gdy zaprzestał on pracy w warunkach 
powodujących chorobę zawodową - krzemicę płuc. Od tego momentu należy liczyć bieg 
10 letniego terminu przedawnienia. Okoliczności związane z dowiedzeniem się przez 
powoda o szkodzie, jak wynika z cytowanego przepisu, pozostają bez wpływu na 
początek biegu terminu przedawnienia. Podobnie w tezie nie publikowanego wyroku z 6 
sierpnia 1967 r. (II PR 268/67) Sąd Najwyższy podkreślił, że 10 letnie przedawnienie 
roszczeń odszkodowawczych w sprawie z czynu niedozwolonego polegającego na tym, 
że pozwany zakład pracy zaniechał stosowania środków zabezpieczających przed 
czynnikami szkodliwymi w miejscu pracy lub dopuścił do pracy w szkodliwych 
warunkach dla zdrowia, rozpoczyna swój bieg nie później niż w dniu, w którym 
poszkodowany przestał stykać się ze szkodliwymi dla zdrowia warunkami. Dzień ten nie 
musi być identyczny z dniem, w którym stosunek pracy został rozwiązany. Za 
niemożliwy do przyjęcia uznał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tego wyroku pogląd, 
jakoby początkowy termin 10 letniego przedawnienia należało liczyć od dnia ujawnienia 
szkody (stwierdzenia choroby zawodowej). Ponadto w orzecznictwie i w doktrynie 
zgodnie przyjmowano, że przepisy art. 442 § 1 i 2 KC dotyczące początku biegu 
terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem 
niedozwolonym są przepisami szczególnymi w stosunku do art. 120 KC. 
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejsze zagadnienie prawne po-
dziela dotychczasowe stanowisko doktryny i orzecznictwa, że o rozpoczęciu biegu 10-
letniego terminu przedawnienia decyduje w każdym wypadku zdarzenie wyrządzające 
szkodę, którym w odniesieniu do choroby zawodowej jest zaprzestanie zatrudnienia w 
warunkach narażających na jej powstanie. Odmienny pogląd byłby sprzeczny nie tylko z 
wykładnią językową przepisu art. 442 § 1 zdanie drugie KC, z dotychczasową doktryną i 
orzecznictwem, ale prowadziłby do uznania, że zdarzeniem wyrządzającym szkodę 
(narażającym na powstanie choroby zawodowej), od którego liczy się 10 letni termin 
przedawnienia, jest dzień derogacji art. 40 ustawy wypadkowej, tj. 1 stycznia 1990 r. 
Nawiązując do specyfiki chorób zawodowych, które ujawniają się niejednokrotnie 
po upływie wielu lat od ustania zatrudnienia narażającego na ich powstanie, warto z 
jednej strony przypomnieć uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 
12 lutego 1969 r., której nadano moc zasady prawnej (III CZP 43/68, OSNCP 1969 z. 9 
poz. 150), zgodnie z którą początek 10 letniego terminu przedawnienia jest niezależny 
od wymagalności roszczenia. Z drugiej jednak strony nie można przejść do porządku 
nad tym, że restrykcyjność omawianego przepisu może w przypadku szkód powstałych 
wskutek chorób zawodowych prowadzić do naruszenia zasad współżycia społecznego. 
Dlatego też Sąd Najwyższy zwrócił w sentencji uchwały uwagę na to, że skorzystanie z 
zarzutu przedawnienia może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia 
społecznego (art. 5 KC). 
 
========================================