Pełny tekst orzeczenia

II PK 104/11

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt II PK 104/11 
 
 
 
WYROK 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
 
Dnia 25 stycznia 2012 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący) 
SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) 
SSN Zbigniew Myszka 
 
w sprawie z powództwa D. J. 
przeciwko Sądowi Okręgowemu /…/ 
o odszkodowanie za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę za 
wypowiedzeniem, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń 
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 stycznia 2012 r., 
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 12 stycznia 
2011 r.,  
 
 
oddala skargę kasacyjną. 
 
UZASADNIENIE 
 
Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2009 r. Sąd Rejonowy zasądził od Sądu 
Okręgowego /…/ na rzecz D. J. tytułem odszkodowanie za nieuzasadnione 
rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem 18 281,40 zł. 

 
 
2 
Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w Sądzie Okręgowym w 
wymiarze 9/10 etatu. Pracodawca powierzał powodowi pełnienie obowiązków st. 
inspektora ds. ambulatorium, a od czasu powstania Przyzakładowej Przychodni 
Lekarskiej powód był jej kierownikiem. Przychodnia zajmowała się udzielaniem 
nieodpłatnie świadczeń zdrowotnych pracownikom, emerytom, rencistom Sądu. Do 
obowiązków powoda należało m. in. kierowanie pracami przychodni, przyjmowanie 
chorych i udzielanie im pomocy lekarskiej, prowadzenie dokumentacji lekarskiej, 
prowadzenie sprawozdawczości. Ze współpracy z powodem nie była zadowolona 
dyrektor J. C., do której docierały ustne, negatywne komentarze i uwagi na temat 
funkcjonowania przychodni i pracy powoda. Osobami niezadowolonymi ze 
współpracy z powodem były również pracownice przychodni, wedle których powód 
niewłaściwie zarządzał przychodnią i do których docierały skargi pacjentów na 
powoda. Do momentu wypowiedzenia umowy o pracę pracodawca nie zgłaszał 
powodowi zastrzeżeń do jego pracy. 
9 stycznia 2007 r. do powoda zgłosiła się pacjentka K. K. Powód miał 
wykonać badanie wstępne przed przyjęciem do pracy. W związku tym 
przeprowadził z pacjentką wywiad zawodowy i lekarski i poprosił, aby się rozebrała 
w celu przeprowadzenia badania. Pacjentka odmówiła, powołując się na fakt, że jej 
ojciec jest lekarzem i do tego rodzaju badania nie jest konieczne rozebranie się. 
Powód poinformował wówczas pacjentkę, że w związku z jej odmową rozebrania 
się i niemożnością i przeprowadzenia badania, nie wystawi jej zaświadczenia 
dopuszczającego do pracy. K. K. wykonała wtedy polecenie powoda, ale w 
dalszym ciągu wyrażała niezadowolenie. Badanie zostało przeprowadzone. Powód 
sporządził w historii choroby notatkę służbową opisującą zdarzenie. K. K. dnia 1 
marca 2007 r. złożyła skargę na powoda. O skardze powiadomiono pisemnie 
Prezesa Sądu Okręgowego. 
W marcu 2007 r. na polecenie J. C. Referat ds. Audytu Wewnętrznego 
przeprowadził zadanie doradcze dotyczące oceny możliwości efektywnego 
wykorzystania 
zasobów 
lekarskiej 
przechodni 
przyzakładowej 
w 
Sądzie 
Okręgowym w propagowaniu i nadzorze zajęć usprawniających. W jego ramach 
badano 
dokumenty, 
prowadzono 
obserwację, 
rozmawiano 
z 
powodem, 
rozpowszechniono wśród pracowników sądu anonimowe ankiety. W opiniach 

 
 
3 
negatywnych na temat powoda wskazywano m.in. na małą dyspozycyjność; 
przepisywanie na wszystko biseptolu i augmentinu; zbyt częste badanie piersi i 
zdejmowanie bielizny przy badaniu osłuchowym; wygłaszanie przykrych uwag; 
złośliwość; małe zainteresowanie pacjentem; wypowiadanie nie stosownych żartów 
i nietaktownych uwag; niskie kompetencje i opieszałość, wykonywanie czynności 
biegłego w czasie przeznaczonym na przyjmowanie pacjentów; bagatelizowanie 
objawów itp. Powód wiedział o prowadzeniu zadania doradczego, ale jego wyniki 
oraz treść ankiet w okresie trwania stosunku pracy, nie została mu udostępniona. 
Pismem z 26 marca 2007 r. Prezes Sądu Okręgowego zwrócił się do 
zakładowej organizacji związkowej z pytaniem, czy będzie reprezentowała interesy 
powoda w związku z zamiarem wypowiedzenia umowy o pracę. 30 marca 2007 r. 
zostało sporządzone, a 10 kwietnia 2007 r. wpłynęło do Oddziału Kadr, pismo 
Przewodniczącej i Wiceprzewodniczącej Rady Zakładowej wskazujące zamiar 
reprezentowania 
interesów 
powoda, 
jednocześnie 
zawierające 
negatywne 
stanowisko wobec wypowiedzenia umowy powodowi. 
30 marca 2007 r. powód otrzymał oświadczenie o rozwiązaniu z nim umowy 
o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia za skutkiem na 
30 czerwca 2007 r. Wypowiedzenie uzasadniono tym, że dalsze zatrudnienie jest 
niemożliwe z uwagi na skargi pacjentów na sposób ich obsługiwania przez 
powoda. Ponadto został powołany zaawansowanym wiek powoda (77 lat) oraz 
zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy, co zmniejsza efektywność pracy 
na 
stanowisku 
kierownika 
przychodni. 
Powód 
przez 
wręczeniem 
mu 
wypowiedzenia nie był szczegółowo informowany o przyczynach zwolnienia z 
pracy. Po doręczeniu wypowiedzenia, 2 kwietnia 2007 r. Referat ds. Audytu 
Wewnętrznego przekazał J. C. materiał sporządzony w ramach zadania 
doradczego przeprowadzonego w związku z funkcjonowaniem przychodni wraz z 
wynikami analizy anonimowej ankiety. W materiale tym zostały postawione zarzuty 
nieprzestrzegania godzin przyjmowania pacjentów oraz nieprzestrzegania zasad 
pracy przychodni, które nakazują wywieszanie na drzwiach szczegółowego czasu 
pracy i godzin dyżurów gabinetów. 
Sąd 
Rejonowy 
uznał 
wypowiedzenia 
za 
naruszające 
przepisy 
o 
wypowiadaniu umów o pracę. Podkreślono, że powód mógł wiedzieć i powiązać 

 
 
4 
zarzut skarg pacjentów ze skargą złożoną przez K. K. Nie można natomiast wiązać 
zarzutu skarg pacjentów z tym, co zostało zebrane przez Referat ds. Audytu 
Wewnętrznego w ramach zadania doradczego. Powód nie znał tych ustaleń. 
Pierwsze zetknięcie powoda z tym materiałem nastąpiło w toku postępowania 
sądowego. Podkreślono, że powód otrzymał wypowiedzenie 30 marca 2007 r., a 
wynik zadania doradczego J. C. otrzymała 2 kwietnia 2007 r. Skargi pacjentów, 
jakie pojawiły się w ankietach, nie były zatem bezpośrednim powodem zwolnienia 
powoda. Ponadto adnotacja Prezes Sądu Okręgowego polecająca podległym 
służbom przygotowanie wypowiedzenia została dokonana najpierw 2 marca 2007 
r., kiedy ankiety nie były jeszcze przeprowadzone, a potem 21 marca 2007 r., kiedy 
materiał z  wykonania zadania doradczego nie był jeszcze przygotowany. 
Niezasadne było też powołanie się przez pracodawcę na wiek powoda i jego 
zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy, które w długim okresie łączącego 
strony stosunku pracy, nie stanowiły nigdy powodu zarzutów wobec powoda. 
Dopiero w 2007 r. niepełny etat stał się problemem, którego rozwiązanie, wedle 
strony pozwanej, mogło nastąpić wyłącznie poprzez wypowiedzenie umowy o 
pracę. Sąd Rejonowy stanowiska takiego nie podziela. Wiek powoda mógłby 
uzasadniać wypowiedzenie tylko w powiązaniu z innymi konkretnymi elementami 
dotyczącymi wykonywania przez powoda swoich obowiązków pracowniczych. 
Apelację od wyroku złożył pozwany. Sąd Okręgowy wyrokiem z 12 stycznia 
2011 r. oddalił apelację. W uzasadnieniu podniesiono przede wszystkim, że 
pozwany był reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który składał 
wnioski dowodowe. Pomimo tego nie udowodnił, że któraś z przyczyn wskazanych 
w wypowiedzeniu umowę mogła uzasadnić w dostatecznym stopniu jej 
rozwiązanie. Podkreślono, że pozwany przedkładał w toku procesu coraz to nowe 
dowody i wnioski, które miały potwierdzić zasadność wypowiedzenia umowy, a 
które nie były znane ani stronie pozwanej, ani powodowi w dniu wręczenia mu 
pisma wypowiadającego umowę. Sąd I instancji dokonał właściwej wykładni pisma 
wypowiadającego umowę o pracę powodowi. Właściwie także uznał, że pismo to 
zawierało przyczyny niekonkretne i ogólnikowe, a nadto na dzień wypowiedzenia 
nie udowodnione oraz takie, które nie mogły uzasadniać rozwiązania umowy za 
wypowiedzeniem. Tym samym uznano, że strona pozwana nieumiejętnie 

 
 
5 
sformułowała 
treść 
pisma 
wypowiadającego 
umowę, 
choć 
dysponuje 
wyspecjalizowanymi służbami i korzysta z profesjonalnej obsługi prawnej. Sąd 
Okręgowy, będąc jednostką stojąca na straży praworządności i sprawiedliwości, 
powinien stosować właściwie prawo również w przypadku spraw dotyczących 
własnych pracowników. Postępowanie strony pozwanej musi być ocenianie z 
uwzględnieniem tej okoliczności. W przypadku zaś rozwiązania umowy o pracę z 
wieloletnim pracownikiem, któremu ani razu nie postawiono żadnych zarzutów, 
należało dochować wszelkiej staranności, tak aby pismo wypowiadające umowę o 
pracę odpowiadało przepisom Kodeksu pracy, zwłaszcza art. 30 § 4 k.p. 
Pozwany wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Zarzucono 
naruszenie art. 30 § 4 k.p. i art. 45 § 1 k.p. i uznanie, że zaawansowany wiek 
powoda (ukończone 77 lat) nie jest wystarczającym uzasadnieniem dla 
wypowiedzenia powodowi umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. 
Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano 
na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne polegające na ustaleniu, 
„czy jest możliwe i zasadne wypowiedzenie umowy o pracę z uwagi na 
zaawansowany wiek pracownika zatrudnionego przez kilkanaście lat na 
stanowisku Kierownika Przychodni Lekarskiej, jeżeli pracownik ten w chwili 
zatrudnienia był już w wieku emerytalnym i pobierał emeryturę, a pracodawca 
dopatrzył się istotnych uchybień w jego pracy i w pracy Przychodni, którą kierował. 
Wprawdzie Sąd Najwyższy wielokrotnie zajmował się już wiekiem pracownika w 
kontekście zasadności wypowiedzenia, ale dotyczyło to osób osiągających wiek 
emerytalny i nabywających prawo do emerytury. Powyższe zagadnienie dotyczy 
innej sytuacji, która wywołuje poważne wątpliwości i dotychczas nie była 
przedmiotem orzecznictwa”. 
W uzasadnieniu skargi podniesiono przede wszystkim, że niezasadne było 
stanowisko Sądów I i II instancji, że zaawansowany wiek powoda nie może być 
wystarczającą okolicznością uzasadniającą wypowiedzenie umowy o prace i że nie 
może być przyczyna prawdziwą i konkretną. Podkreślono, że wypowiedzenie 
umowy o pracę jest w orzecznictwie traktowane jako zwykły sposób rozwiązania 
stosunku pracy oraz że przed sądem pracy pracodawca skonkretyzował podaną w 
wypowiedzeniu przyczynę tj. zaawansowany wiek powoda. Ponadto zaznaczono, 

 
 
6 
że powód nigdy nie miał uprawnień do badań profilaktycznych w rozumieniu 
przepisów k.p. 
Wniesiono również o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie 
wyroku Sądu Rejonowego z 4 czerwca 2009 r., którego treść została utrzymana w 
mocy wskutek oddalenia apelacji pozwanego i orzeczenie co do istoty sprawy 
poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz 
pozwanego zwrotu wszystkich poniesionych kosztów postępowania. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Skarga kasacyjna okazała się nie mieć uzasadnionych podstaw. 
Zasadniczym zarzutem podniesionym w skardze kasacyjnej było naruszenie 
art. 30 § 1 k.p. oraz art. 45 § 1 k.p. poprzez przyjęcie, że zaawansowany wiek 
powoda nie jest wystarczającym uzasadnieniem dla wypowiedzenia umowy o pracę 
zawartej na czas nieokreślony. 
Problem osiągnięcia wieku emerytalnego jako przyczyny uzasadniającej 
wypowiedzenie umowy przez pracodawcę budził wcześniej wiele wątpliwości. 
Zostały one rozstrzygnięte w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 
stycznia 2009 r., II PZP 13/08, (OSNP 2009, nr 19-20, poz. 248 z aprobującą glosą 
A. Wypych-Żywickiej, OSP 2010, nr 3, poz. 24). Sąd Najwyższy stwierdził, że 
osiągnięcie wieku emerytalnego i nabycie prawa do emerytury nie może stanowić 
wyłącznej przyczyny wypowiedzenia umowy przez pracodawcę (art. 45 § 1 k.p.). 
Zdaniem Sądu Najwyższego wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi, który 
nabył prawo do świadczeń emerytalnych, tylko z powodu osiągnięcia wieku 
emerytalnego i nabycia tego prawa, nie stanowi uzasadnionej przyczyny 
wypowiedzenia, gdyż nie pozostaje w żadnym związku z wykonywaną przez niego 
pracą, ani sytuacją ekonomiczna pracodawcy, ani z żadnym zdarzeniem lub 
zdarzeniami, które wskazywałyby na nieprzydatność pracownika lub istnienie 
interesu pracodawcy w rozwiązaniu stosunku pracy. Sąd Najwyższy podzielił też w 
uchwale wcześniejszy pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 
marca 2008 r., I PK 219/07 (OSNP 2009, nr 13-14, poz. 173). Przyjęto w nim, że 
uzasadnienie wypowiedzenia stosunku pracy pracownikowi w wieku emerytalnym, 

 
 
7 
posiadającemu prawo do emerytury, musi odwoływać się do obiektywnych, 
indywidualnie skonkretyzowanych przyczyn leżących po stronie pracownika lub 
pracodawcy związanych z wykonywaniem pracy, takich jak np. niewłaściwe 
wykonywanie obowiązków pracowniczych, obniżenie wydajności, długotrwałe 
nieobecności w pracy spowodowane chorobami, brak zdolności dostosowania się 
do procesów modernizacyjnych, ograniczenie zakresu działalności zakładu pracy, 
zmiana profilu działalności produkcyjnej lub usługowej wymuszająca zatrudnienie 
pracowników o innych kwalifikacjach, itp. 
Odnosząc powyższy problem do zarzutów skargi kasacyjnej wydaje się, 
choć nie zostało to dostatecznie jasno uzasadnione, że skarżący akceptuje 
stanowisko Sądu Najwyższego jedynie do osiągnięcia wieku emerytalnego. Jest 
jednak oczywiste, że w jednakowym stopniu należy ten pogląd zastosować także 
do pracownika, który osiągnął wiek emerytalny i prawo do emerytury dużo 
wcześniej. Tak więc wiek powoda nie mógł być wyłączną przyczyną wypowiedzenia 
umowy łączącej go z pozwanym pracodawcą. Można więc stwierdzić, że 
sformułowane w skardze kasacyjnej zagadnienie prawne w rzeczywistości było 
pozorne i miało jedynie na celu zakwestionowanie trafnego stanowiska z 
zaskarżonego wyroku. 
Uzasadnienie skargi kasacyjnej odnosi się jednak w istocie do próby 
zakwestionowania 
przyjęcia 
przez 
Sąd 
Okręgowy 
zasadności 
przyczyn 
wypowiedzenia, polegających według skarżącego na naruszeniu obowiązków 
pracowniczych przez powoda. Sąd ten ustalił, że żadna z przyczyn wskazanych w 
wypowiedzeniu nie mogła uzasadniać rozwiązania umowy o pracę. Sąd Okręgowy 
uznał, że przyczyny te były niekonkretne, ogólnikowe, a także na dzień 
wypowiedzenia nieudowodnione. Tego rodzaju ustalenia faktyczne, przy braku 
zarzutów naruszenia prawa procesowego, nie poddają się kontroli kasacyjnej. 
Z powyższych względów, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzeczono jak w 
sentencji wyroku.