II OZ 413/23 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2023-07-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-07-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Tomasz Bąkowski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6274 Nabywanie nieruchomości przez cudzoziemca Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Odrzucenie skargi Skarżony organ Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 art. 87 § 1 i 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Bąkowski po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 911/22 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi T.K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 marca 2022 r., nr 236/22 w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na nabycie lokalu mieszkalnego postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 31 marca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 911/22, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi T.K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 marca 2022 r., nr 236/22 w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na nabycie lokalu mieszkalnego. Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. T.K. pismem nadanym 21 kwietnia 2022 r. w placówce pocztowej wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wyżej powołaną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Postanowieniem z dnia 25 stycznia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę z uwagi na jej wniesienie z uchybieniem terminu. Odpis postanowienia został doręczony skarżącej 10 lutego 2023 r. Pismem z 17 lutego 2023 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącej wyjaśnił, że chciał skargę nadać 20 kwietnia 2022 r. o godz. 23:00 w Urzędzie Pocztowym G. [...], ul. [...] [...]. Podkreślił, że ta placówka, od wielu lat działała 24 godziny na dobę. Dopiero w trakcie wizyty 20 kwietnia 2022 r. dowiedział się, że placówka jest zamykana o godz. 22:00. Podkreślił, że na co dzień nie korzysta z usług tego urzędu pocztowego, więc nie mógł się wcześniej zorientować, że placówka zmieniła godziny pracy. Ponadto nie miał możliwości nadania skargi 20 kwietnia 2022 r. o godz. 23:00 w innej placówce pocztowej, ponieważ żadna placówka w [...] i okolicach nie była czynna o tej porze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Oceniając wskazane przez skarżącą okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że nie mogą one stanowić podstawy do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności. Nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zamknięta poczta nie jest przeszkodą, której powołująca się na nią nie mogła przewidzieć, a także nie można mówić, że ma ona charakter nagły. Brak możliwości złożenia skargi w placówce pocztowej 20 kwietnia 2022 r. nie stanowi usprawiedliwienia dla uchybienia terminu. Argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu prowadzą do uznania, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi z własnej winy. Pełnomocnik skarżącej do placówki pocztowej udał się dopiero ostatniego dnia, w którym mógł wnieść skutecznie środek zaskarżenia, po godzinie 22:00. Co prawda, podniósł, że dopiero na miejscu dowiedział się, że placówka pocztowa zmieniła godziny pracy, jednak w ocenie Sądu, okoliczność ta nie stanowi podstawy do uznania, że strona uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu. Godziny pracy placówki pocztowej są informacją ogólnodostępną i łatwą do zweryfikowania, zarówno stacjonarnie, jak i np. drogą elektroniczną czy telefoniczną. Sąd stwierdził, że niedochowanie wymaganego terminu nie nastąpiło z przyczyn obiektywnych, na które – przy dołożeniu starań – skarżąca nie miała wpływu. T.K., reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o przywrócenie terminu na wniesienie skargi, w związku z tym że uchybienie terminu nastąpiło w okolicznościach niezależnych od skarżącej, jednocześnie o zwrot sprawy i ponowne rozpatrzenie w Sądzie Administracyjnym w Warszawie jako zaniedbanej przez MSWiA. Skarżąca wyjaśniła, że charakter przyczyny, z powodu której nastąpiło uchybienie terminu był właśnie nagły i nieoczekiwany wbrew twierdzeniu Sądu pierwszej instancji. Pełnomocnik zaznaczył, że chodził do tej placówki pocztowej od trzydziestu lat i nigdy tam nie było żadnych zmian. Nadto wskazano, że T.K. nie jest wykształconym prawnikiem i musi za każdym razem korzystać z fachowej pomocy prawnej, a często wraz z tłumaczem. W odpowiedzi na zażalenie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł jego oddalenie w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 259 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Natomiast stosownie do art. 88 p.p.s.a., spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca. Z brzmienia powołanych przepisów wynika, że Sąd w pierwszej kolejności bada, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony z zachowaniem terminu. Dopiero w razie uznania, że termin ten został zachowany, badaniu podlegają przesłanki uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji w zasadzie nie odniósł się do powyższego, jednak z akt sprawy wyraźnie wynika, że odpis postanowienia odrzucającego skargę został doręczony pełnomocnikowi skarżącej 10 lutego 2023 r., natomiast wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi został złożony do organu 17 lutego 2023 r. (data nadania w placówce pocztowej), a więc w terminie. Procedura zmierzająca do przywrócenia terminu, któremu strona uchybiła, może być wdrożona dopiero po stwierdzeniu, że czynność procesowa podjęta przez stronę jest – właśnie na skutek upływu terminu – bezskuteczna. Stwierdzenie takie wynika najczęściej z postanowienia sądu o odrzuceniu pisma procesowego. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie o to, czy trafnie Sąd I instancji ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w zakresie terminowości dokonania czynności procesowej, jaką jest wniesienie skargi. Na tak postawione pytanie należało udzielić odpowiedzi twierdzącej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18.08.2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6.10.1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Nie można też nieuwagi lub zaniedbania zrównywać z brakiem winy (por. postanowienie NSA z 28.05.2004 r., FZ 93/04, niepubl.). Z przedstawionych we wniosku oraz zażaleniu okoliczności nie wynika by skarżąca skutecznie uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi. Przede wszystkim wskazać należy, że skarżąca działając samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, powinna dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności w zakresie składania środka zaskarżenia. Wprawdzie nie można czynić zarzutu skarżącej, że z wniesieniem środka zaskarżenia czekała do ostatniego dnia ustawowego terminu, nie sposób jednak uznać, że brak wiedzy o godzinach pracy placówki pocztowej może stanowić o dołożeniu należytej staranności dla zachowania terminu. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa, nadto przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Pełny tekst orzeczenia
II OZ 413/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.