Pełny tekst orzeczenia

II OZ 34/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II OZ 34/25 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2025-02-05
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-01-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Robert Sawuła /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6012 Wstrzymanie robót budowlanych, wznowienie tych robót, zaniechanie dalszych robót budowlanych
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
II SA/Gl 1413/24 - Postanowienie WSA w Gliwicach z 2025-03-03
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 88
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Dnia 5 lutego 2025 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Robert Sawuła po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2025 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1413/24 o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J.P. na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia 2 sierpnia 2023 r., nr WINB-WOA.7722.166.2023.TA/KC w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Gliwicach postanowieniem z 29 listopada 2024 r., II SA/Gl 1413/24, odrzucił wniosek J.P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach (ŚWINB) z 2 sierpnia 2023 r., nr WINB-WOA.7722.166.2023.TA/KC, w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych.
W uzasadnieniu swego postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że J.P. (skarżący), reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę na postanowienie ŚWINB z 2 sierpnia 2023 r. pismem nadanym w urzędzie pocztowym 4 października 2024 r. (informacja ze strony Internetowej Poczty Polskiej dot. śledzenia przesyłek). Zaskarżonym postanowieniem ŚWINB utrzymał w mocy postanowienie nr 87/23 z 10 maja 2023 r., znak: NB-71410/21/22, wydane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta Rybnika w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych.
W skardze zawarto wniosek o przywrócenie terminu do jej złożenia. Skarżący wskazał, że ustanie przyczyny, z powodu wystąpienia której nastąpiło uchybienie terminu miało miejsce 27 września 2024 r., tj. w dniu wizyty skarżącego u profesjonalnego pełnomocnika, który przedstawił skarżącemu prawidłowy tok postępowania administracyjnego, a tym samym poinformował skarżącego o rzeczywistym etapie postępowania oraz terminie do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podniesiono, że wniesienie skargi we wcześniejszym terminie było niemożliwe, a to z uwagi na zgon współwłaściciela nieruchomości, tj. małżonki skarżącego – J.P., która zmarła 20 sierpnia 2023 r. (18 dni po wydaniu postanowienia ŚWINB). Pełnomocnik wskazał, że z uwagi na śmierć małżonki skarżącego, mnogość formalności związanych z pogrzebem oraz stan psychiczny skarżącego nie miał on pewności co do dokładnej daty odbioru korespondencji, zawierającej zaskarżone postanowienie. Ponadto konieczne było uregulowanie kwestii związanych ze spadkiem po zmarłej J.P. w celu ustalenia następców prawnych, a tym samym osób legitymowanych do złożenia skargi. W dalszej części uzasadnienia skargi argumentowano, że skarżący źle zinterpretował zawarte w treści postanowienia ŚWINB pouczenie, wskazujące na możliwość wniesienia skargi, pozostając w mylnym przekonaniu, że z racji zawieszenia postępowania wydane postanowienie organu nie jest ostatecznym w sprawie, a co za tym idzie brak jest podstaw do jego zaskarżenia. Fakt ten spowodował, że skarżący pozostawał w błędnym przeświadczeniu, że termin na złożenie skargi nie biegnie.
W odpowiedzi na skargę ŚWINB wniósł o jej oddalenie, nie odnosząc się do wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wskazując na powyższe sąd pierwszej instancji stwierdził, że zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącemu 8 sierpnia 2023 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru (akta administracyjne k. 15), a zatem termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego upłynął bezskutecznie 7 września 2023 r. Strona skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła skargę dopiero 4 października 2024 r., czyli po upływie ponad roku od doręczenia zaskarżonego postanowienia (w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia sądu a quo oczywiście omyłkowo wskazano, że "zaskarżonej decyzji" – uwaga Sądu). Odnosząc się do argumentacji wniosku sąd wojewódzki zwrócił uwagę, że już w listopadzie 2023 r. skarżący, po rozmowie telefonicznej z pracownikiem organu I instancji w sprawie formalnego uregulowania spraw związanych z nabyciem spadku po zmarłej J.P., powinien się zainteresować toczącym postępowaniem, którego był stroną. Z akt administracyjnych nie wynika także, by skarżącego mylnie pouczono o biegu terminów wniesienia skargi.
Zdaniem sądu wojewódzkiego w sytuacji, gdy złożenie wniosku o przywrócenie terminu po upływie roku od uchybionego terminu nie miało miejsca w okolicznościach wskazujących na wyjątkowy przypadek, jak miało to miejsce w jego ocenie, w przedmiotowej sprawie taki wniosek należało uznać za niedopuszczalny zgodnie z treścią art. 87 § 5 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2024, poz. 935 ze zm., Ppsa).
Z tych wszystkich przyczyn sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 88 Ppsa, orzekł jak w sentencji swego postanowienia.
Zażalenie na ww. postanowienie złożył J.P., zaskarżając je w całości.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuca się naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 86 § 1 Ppsa poprzez błędne uznanie, że skarżący nie dokonał czynności polegającej na wniesieniu skargi na postanowienie organu ze swojej winy, podczas, gdy wniesienie skargi w zakreślonym terminie pozostało niemożliwe w związku z zaistnieniem okoliczności niezależnych od działań skarżącego,
2) art. 87 § 5 Ppsa poprzez nieprawidłowe uznanie, że okoliczności przedstawione przez skarżącego, a uzasadniające przywrócenie terminu do złożenia skargi nie stanowią przypadku wyjątkowego,
3) art. 88 Ppsa poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że wskazane przez skarżącego okoliczności uzasadniające wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi stanowią okoliczności, które sprawiają że uwzględnienie wniosku jest niedopuszczalne, a w konsekwencji odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu.
Żalący się wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i uwzględnienie złożonego wniosku o przywrócenie terminu, oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżącego podnosi, że zawarte w treści postanowienia ŚWINB pouczenia zostały w nieprawidłowy sposób zinterpretowane przez skarżącego, który pozostawał w przeświadczeniu, że niemożliwym będzie wniesienie skargi samodzielnie, bez uczestnictwa w tym postępowaniu żony. Z uwagi zaś na jej śmierć, skarżący pozostawał w błędnym przekonaniu, że do skutecznego wniesienia skargi wymagane jest prawomocne rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie nabycia spadku po zmarłej J.P. oraz ustalenie jej następców prawnych. Co więcej, z uwagi na swoją kondycję psychofizyczną po śmierci małżonki, zdolność skarżącego do podejmowania czynności związanych z toczącymi się przed organami administracji publicznej i postępowaniami znacznie się obniżyła. Dopiero zasięgnięcie porady prawnej u profesjonalnego pełnomocnika, który przedstawił skarżącemu rzeczywisty stan sprawy oraz zasady obliczania terminów w postępowaniu administracyjnym umożliwiło skarżącemu powzięcie wiedzy na temat zaistnienia zdarzenia, polegającego na uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie strona skarżąca wniosła skargę na postanowienie ŚWINB (doręczone stronie 8 sierpnia 2023 r.) dopiero 4 października 2024 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, to jest po upływie roku od jej otrzymania. Art. 87 § 5 Ppsa stanowi, że po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych.
Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżący wskazał na śmierć żony, która miała miejsce 20 sierpnia 2023 r., tj. 18 dni po wydaniu przedmiotowego postanowienia, formalności związane z pogrzebem zmarłej oraz swój stan psychiczny. Skarżący dalej wywodził, że w związku ze śmiercią żony pozostawał w błędnym przekonaniu, że do skutecznego wniesienia skargi wymagane jest prawomocne rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie nabycia spadku po zmarłej J.P. oraz ustalenie jej następców prawnych.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2011, komentarz do art. 87, teza 8). W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m. in.: stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, powódź czy pożar (por. np. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, LEX nr 743939).
W niniejszej sprawie, skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu po upływie roku od doręczenia zaskarżonego aktu. Śmierć osoby bliskiej wskazuje na obiektywnie trudną sytuację życiową, w jakiej znalazł się skarżący, ale trudno uznać, że uniemożliwiła skarżącemu podjęcie jakichkolwiek czynności w sprawie przez ponad rok. Okres czasu między dniem śmierci żony (20 sierpnia 2023 r.), a upływem terminu do wniesienia skargi 7 września 2023 r. oraz wniesieniem jej dopiero 4 października 2024 r. razem z wnioskiem o przywrócenie terminu nie może usprawiedliwiać tego, by skarżący nie mógł działać odpowiednio starannie w swojej sprawie. Fakt ten dowodzi, że w sprawie nie zaistniał wyjątkowy przypadek pozwalający na przywrócenie terminu po upływie roku od uchybionego terminu (art. 87 § 5 Ppsa), a zatem wniosek o przywrócenie terminu należało odrzucić jako niedopuszczalny (art. 88 Ppsa), podzielając przy tym stanowisko sądu pierwszej instancji.
Bez wpływu na wskazane powyżej stanowisko Sądu pozostaje podnoszona okoliczność błędnego przekonania skarżącego, że do skutecznego wniesienia skargi wymagane miałoby być prawomocne rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie nabycia spadku po zmarłej J.P. oraz ustalenie jej następców prawnych. Przypomnienia wymaga, że w dniach 13-14 listopada 2023 r. pracownik organu I instancji przeprowadził rozmowę telefoniczną ze skarżącym, celem wyjaśnienia, czy J.P. pozostawiła testament, a jeśli nie, to wskazanie potencjalnych spadkobierców ustawowych (k. 109 akt adm.). Następnie organ, pismem z 1 grudnia 2023 r., zawiadomił potencjalnych spadkobierców ustawowych o toczącym się postępowaniu administracyjnym (k. 112-113 akt adm.). Wobec braku informacji zwrotnej od potencjalnych spadkobierców ustawowych, organ I instancji postanowieniem nr 7/24, z 18 stycznia 2024 r., zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne oraz wezwał spadkobierców ustawowych po zmarłej J.P. do formalnego uregulowania spraw związanych z nabyciem spadku (k. 115-118 akt adm.). Zatem, jak słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, skarżący już w listopadzie 2023 r. powinien się zainteresować biegiem toczącego postępowania, którego był stroną.
Sąd Naczelny zwrócił również uwagę, że skarżący, wbrew temu co podnosi w złożonym wniosku oraz zażaleniu, został prawidłowo i w sposób wyczerpujący pouczony przez organ II instancji o terminie i sposobie wniesienia skargi. Nadto, błędne zrozumienie pouczenia przez skarżącego, na którą to okoliczność powołano się we wniosku o przywrócenie terminu, wskazuje na zaniedbanie samego skarżącego. Brak winy strony nie oznacza wyłącznie winy umyślnej, ale oznacza także winę nieumyślną w działaniu, jaką jest lekkomyślność czy niedbalstwo (zob. postanowienie WSA w Gliwicach z 6 maja 2016 r., IV SA/Gl 944/15, LEX nr 2048034).
Skoro zatem nie zachodził wyjątkowy przypadek uzasadniający złożenie wniosku o przywrócenie terminu po upływie roku od uchybionej czynności, to słusznie sąd pierwszej instancji odrzucił wniosek jako niedopuszczalny (art. 88 Ppsa).
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 Ppsa, postanowił jak w sentencji.