Pełny tekst orzeczenia

II OZ 1036/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II OZ 1036/25 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2025-07-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-06-12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Marzenna Linska - Wawrzon /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Sygn. powiązane
II SA/Gd 317/25 - Postanowienie WSA w Gdańsku z 2025-11-19
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 317/25 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r., nr ... w przedmiocie warunków zabudowy postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, postanowieniem z dnia 19 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 317/25 odmówił W. G. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r., nr ... w przedmiocie warunków zabudowy.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że w dniu 17 kwietnia 2025 r. W. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r., nr ...
Wraz ze sprzeciwem skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący wskazał przy tym, że decyzja Kolegium została wydana na skutek rozpatrzenia wniesionego przez niego odwołania od decyzji Wójta Gminy C. z dnia 3 października 2024 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji położonej na terenie części działki nr ..., obręb C. o wydaniu przez Kolegium decyzji skarżący dowiedział się w dniu 15 kwietnia 2025 r. od sąsiadki, która również jest stroną tego postępowania. W tym też dniu skarżący skontaktował się z Kolegium i otrzymał informację, że decyzja została mu doręczona w dniu 28 marca 2025 r. Na Poczcie dowiedział się zaś, że przesyłkę zawierającą decyzję Kolegium odebrał za niego dorosły domownik – jego matka B. G. Skarżący wyjaśnił, że mieszka sam i dlatego też do odbioru przesyłek pocztowych upoważnił sąsiadkę. Z kolei, matka na co dzień mieszka w Bydgoszczy i przebywała u niego incydentalnie od połowy marca i na początku kwietnia. Skarżący podkreślił, że jego matka ma 88 lat i cierpi na zaawansowaną demencję. Mimo odbioru przesyłki nie poinformowała go o tym i nie przekazała mu tej przesyłki.
Rozpoznając wniosek skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał na treść przepisów art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a. oraz stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił fundamentalnej przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu.
Sąd zaznaczył, że niewątpliwie skarżący uchybił terminowi do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r. Skarżący wniósł bowiem sprzeciw w dniu 17 kwietnia 2025 r. a 14 – dniowy termin na jego wniesienie, wynikający art. 64c § 1 p.p.s.a., upływał dla skarżącego w dniu 11 kwietnia 2025 r. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzja Kolegium została doręczona skutecznie w dniu 28 marca 2025 r. na ręce przebywającego pod wskazanym przez skarżącego adresem do korespondencji dorosłego domownika – matki skarżącego, która pokwitowała jej odbiór własnoręcznym podpisem. Doręczenie to zostało dokonane w trybie art. 43 k.p.a., zgodnie z którym w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Sąd wyjaśnił, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że domownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji jest każda dorosła osoba mieszkająca w tym samym co adresat domu lub mieszkaniu, która pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, lub krewny czy powinowaty zamieszkujący razem z adresatem, nawet jeśli prowadzi odrębne gospodarstwo domowe (por. postanowienie NSA z dnia 20 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1848/13). Tym samym, koniecznym warunkiem uznania za domownika nie jest posiadanie meldunku w mieszkaniu adresata lub nawet prowadzenie z adresatem wspólnego gospodarstwa domowego (por. postanowienie NSA z dnia 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt I FZ 331/08).
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, doręczenie przesyłki zawierającej decyzję Kolegium było skuteczne, gdyż zostało dokonane zgodnie ze wszystkimi wymogami określonym w powyższym przepisie. Oceny tej nie mogła zmienić podnoszona przez skarżącego okoliczność, że matka skarżącego przebywała u niego jedynie incydentalnie i jest osobą w podeszłym wieku, chorującą na demencję a także to, że skarżący upoważnił do odbioru przesyłek sąsiadkę. Nie można bowiem obalić domniemania doręczenia do rąk dorosłego domownika przez stwierdzenie, że osoba odbierająca przesyłkę nie była do tego upoważniona, w sytuacji, w której osoba ta przebywała w lokalu adresata będącego osobą fizyczną i jednocześnie oświadczyła doręczycielowi, że jest dorosłym domownikiem adresata, poświadczając to własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Zastępcze doręczenie z art. 43 k.p.a. opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone (por. np. postanowienie NSA z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. akt I GSK 1431/12). Jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki i potwierdza jej odbiór własnym podpisem, to oznacza, że podjął się doręczenia przesyłki adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 1098/10). Doręczający korespondencję nie musi bowiem znać zakresu uprawnień osoby, która jest obecna pod danym adresem zwłaszcza w sytuacji, gdy zobowiązała się ona do oddania przesyłki adresatowi (zob. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2023 r., sygn. akt II GZ 478/22).
Skarżący nie uprawdopodobnił zaś aby skarżąca chorowała na demencję, w stopniu wyłączającym jej logiczne i świadome działanie. Okoliczności tej nie uprawdopodabnia bowiem przedłożony przez skarżącego akt notarialny, mocą którego jego matka udzieliła pełnomocnictwa m.in. skarżącemu do występowania w jej imieniu we wszystkich jej sprawach osobistych i majątkowych. Dokument ten nie potwierdza wskazywanej przez skarżącego choroby matki skarżącego. Zaawansowany wiek domownika nie stanowi zaś przeszkody w przyjęciu domniemania prawnego doręczenia pisma w trybie art. 43 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2024 r., sygn. akt I GSK 172/23).
Sąd stwierdził również, że to adresat jest odpowiedzialny za osoby, które z mocy prawa mogą podczas jego nieobecności odebrać kierowaną do niego przesyłkę, jak to jest w przypadku doręczenia zastępczego dorosłemu domownikowi. To adresata obciążają ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbań osoby, która zobowiązała się oddać jej przesyłkę. Bez znaczenia jest przy tym, kto w tym przypadku odebrał przesyłkę, skoro osoba ta oświadczyła, że jest dorosłym domownikiem i zobowiązała się oddać przesyłkę adresatowi (por. postanowienie NSA z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt I OZ 559/18).
Mając powyższe na uwadze, Sąd odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, o czym orzekł na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
W. G. wniósł zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2025 r. zarzucając:
1) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na błędnym uzasadnieniu postanowienia przejawiającym się w twierdzeniu, iż cyt.: "Nie można bowiem obalić domniemania doręczenia do rąk dorosłego domownika przez stwierdzenie, że osoba odbierająca przesyłkę nie była do tego upoważniona, w sytuacji, w której osoba ta przebywała w lokalu adresata będącego osobą fizyczną i jednocześnie oświadczyła doręczycielowi, że jest dorosłym domownikiem adresata, poświadczając to własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.",
2) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na błędnym uzasadnieniu wyroku przejawiającym się w twierdzeniu, iż cyt.: " W ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił zaś fundamentalnej przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu.".
3) naruszenie przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. z uwagi na fakt, iż Sąd rozstrzygając sprawę nie oparł się na całym materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy,
Nadto naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., w związku z art. 86 § 1 p.p.s.a., przez niewłaściwe zastosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a. polegające na ocenie Sądu, że skarżący nie uprawdopodobni! fundamentalnej przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu, co skutkowało odmową przywrócenia tego terminu.
W uzasadnieniu wskazano, że skarżący nie zgadza się z stanowiskiem Sądu, które jest arbitralne i nie uwzględnia okoliczności przedstawionych przez niego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu tj.:
• samotnego zamieszkiwania skarżącego pod adresem: ul. M. [...], [...] C.,
• udzielenia upoważnienia pocztowego dla sąsiadki,
• incydentalnego pobytu matki skarżącego w Jego domu oraz
• demencji matki skarżącego.
Nadto skarżący podjął działania mająca na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Jak wskazano we wniosku niezwłocznie po otrzymaniu informacji od innej osoby mającej również przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, o otrzymaniu przez nią rozstrzygnięcia SKO w Słupsku ,skarżący niezwłocznie skontaktował się z nadawcą przesyłki oraz operatorem pocztowym. Stąd też Jego uchybienie terminu było nieznaczne oraz niezawinione. Brak zawinienia w uchybieniu terminowi do wniesienia sprzeciwu został w dostateczny sposób uprawdopodobniony przez skarżącego. Dodatkowo, Sąd nie wskazał na czym miałoby polegać choćby niewielkie niedbalstwo skarżącego wskazywane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie natomiast z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 2 p.p.s.a. strona zobowiązana jest do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Zasadnie Sąd Wojewódzki ocenił w niniejszej sprawie, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które wskazywałyby na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia sprzeciwu.
Jak trafnie wskazał Sąd Wojewódzki strona musi uprawdopodobnić, iż zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie czynności, a powstanie tej przeszkody nie było spowodowane jej działaniem i było od niej całkowicie niezależne. Tymczasem okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie mogą świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu.
Skoro przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została przesłana na adres podany przez skarżącego i doręczona dorosłemu domownikowi, to brak przekazania przez domownika przesyłki zawierającej decyzję i tym samym zwłoka we wniesieniu sprzeciwu, nie nastąpiło bez winy skarżącego. Skarżący wiedząc, że jego matka jest osobą chorą, cierpiącą na problemy z pamięcią nie zorganizował odpowiednio odbioru korespondencji. W szczególności skarżący nie wskazał, aby złożył w Urzędzie Pocztowym zastrzeżenie doręczania korespondencji wyłącznie do rąk własnych lub pełnomocnika pocztowego.
Skarżący nie podjął też innych czynności, które zapewniłyby skuteczne doręczenie mu przesyłek pocztowych podczas jego nieobecności w domu. Szczególna staranność w tym zakresie była wymagana w sytuacji gdy skarżący stał się stroną postępowania administracyjnego.
Trafnie zaznaczył Sąd Wojewódzki, że to adresat jest odpowiedzialny za osoby, które z mocy prawa mogą podczas jego nieobecności odbierać korespondencję doręczaną przez pracownika Urzędu Pocztowego.
W rezultacie należało przyjąć, że skarżący ani we wniosku, ani też w zażaleniu nie przedstawił takich szczególnych okoliczności, które pozwoliłyby uznać uchybienie terminu jako niezawinione przez skarżącego.
Z tych względów orzeczono o oddaleniu zażalenia, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.