II OSK 819/07

Naczelny Sąd Administracyjny2008-07-23
NSAochrona środowiskaWysokansa
ochrona przyrodydrzewazezwoleńkara pieniężnastan wyższej koniecznościzagrożenie bezpieczeństwaobumarłe drzewoustawa o ochronie przyrody

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą kary pieniężnej za usunięcie suchego drzewa bez zezwolenia, uznając, że nawet obumarłe drzewo wymaga zezwolenia na usunięcie, a stan wyższej konieczności nie zwalnia z tego obowiązku.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na K.W. za usunięcie suchej brzozy bez wymaganego zezwolenia. K.W. argumentował, że drzewo zagrażało bezpieczeństwu i utrudniało komunikację, a także było suche, co zwalniało z obowiązku uzyskania zezwolenia i opłat. Sądy administracyjne, w tym NSA, uznały jednak, że usunięcie drzewa, nawet obumarłego lub zagrażającego bezpieczeństwu, wymaga zezwolenia, a brak zezwolenia skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Stan wyższej konieczności nie był uznany za okoliczność wyłączającą odpowiedzialność.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej K.W. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wójt Gminy nałożył na K.W. karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia suchej brzozy, która zagrażała bezpieczeństwu. K.W. twierdził, że zezwolenie nie było wymagane, ponieważ drzewo było suche i stanowiło zagrożenie, a także utrudniało komunikację. Argumentował, że działał w stanie wyższej konieczności. Sądy administracyjne uznały, że usunięcie drzewa, nawet obumarłego lub zagrażającego bezpieczeństwu, zawsze wymaga zezwolenia, chyba że zachodzą ściśle określone wyjątki wymienione w art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody. Przepisy dotyczące zwolnienia z opłat (art. 86 ust. 1) nie zwalniają z obowiązku uzyskania zezwolenia. NSA podkreślił, że kara pieniężna ma charakter deliktu administracyjnego, a nie odszkodowawczy, i jest wymierzana za działanie bez zezwolenia, niezależnie od wartości przyrodniczej drzewa. Sąd odrzucił również argument o stanie wyższej konieczności, wskazując, że ustawa o ochronie przyrody nie przewiduje takiej okoliczności jako wyłączającej bezprawność usunięcia drzewa bez zezwolenia. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość zaskarżonego wyroku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, usunięcie obumarłego drzewa, nawet zagrażającego bezpieczeństwu, wymaga zezwolenia. Brak zezwolenia skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.

Uzasadnienie

Ustawa o ochronie przyrody wymaga zezwolenia na usunięcie drzew. Przepisy zwalniające z opłat (art. 86) nie zwalniają z obowiązku uzyskania zezwolenia. Kara pieniężna jest odpowiedzialnością za delikt administracyjny za działanie bez zezwolenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o ochronie przyrody

Pomocnicze

u.o.p. art. 83 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 83 § ust. 6

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 86 § ust. 1 pkt 4

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 86 § ust. 1 pkt 9

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 89 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 90

Ustawa o ochronie przyrody

P.p.s.a. art. 183 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

k.c. art. 424

Kodeks cywilny

k.k. art. 26

Kodeks karny

Konstytucja RP art. 5

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 8

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 68

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Odrzucone argumenty

Usunięcie suchego drzewa zagrażającego bezpieczeństwu i utrudniającego komunikację nie wymaga zezwolenia. Stan wyższej konieczności usprawiedliwia usunięcie drzewa bez zezwolenia. Kara pieniężna za usunięcie drzewa narusza Konstytucję RP.

Godne uwagi sformułowania

Kara pieniężna za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia nie ma charakteru odszkodowawczego. Jest to odpowiedzialność za delikt administracyjny. Obowiązek uzyskania zezwolenia wynika z art. 83 ust.1 ustawy o ochronie przyrody. Przypadki, w których usunięcie drzewa nie wymaga zezwolenia, wymienione są enumeratywnie w art. 83 ust.6 ustawy. Jest to katalog zamknięty. Przepisy art. 86 ust.1 ustawy o ochronie przyrody nie określają przypadków, w których nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów. Skutkują one jedynie dyspozycją o niepobieraniu opłaty za usunięcie drzew i krzewów.

Skład orzekający

Włodzimierz Ryms

przewodniczący

Jacek Chlebny

członek

Roman Ciąglewicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o ochronie przyrody dotyczących obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa, w tym obumarłego, oraz stosowania kar pieniężnych. Wyjaśnienie braku możliwości powołania się na stan wyższej konieczności w tym kontekście."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego sprawy, ale stanowi ważny głos w interpretacji przepisów o ochronie przyrody.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu usuwania drzew i potencjalnych konfliktów z prawem, a także pokazuje, jak sądy interpretują przepisy dotyczące ochrony środowiska w kontekście bezpieczeństwa i konieczności.

Czy suche drzewo na Twojej działce można wyciąć bez pytania? Sąd Najwyższy Administracyjny wyjaśnia.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 819/07 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2008-07-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-05-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jacek Chlebny
Roman Ciąglewicz /sprawozdawca/
Włodzimierz Ryms /przewodniczący/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
VIII SA/Wa 91/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2007-01-31
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 92 poz 880
art. 88 ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia NSA Roman Ciąglewicz ( spr.) Protokolant Monika Dworakowska po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2007 r. sygn. akt VIII SA/Wa 91/07 w sprawie ze skargi K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzewa oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
UZASADNIENIE.
Wyrokiem z dnia 31 stycznia 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 91/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R., z dnia [...], nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Wójta G., z dnia [...], nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzewa.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy.
Wójt G., na podstawie art. 88 ust.1 pkt 2, ust.2 i 7, art. 89 ust.1 i ust.6 w związku z art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. r. Nr 92, poz.880, ze zm.), § 1 i § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz.2306) oraz pkt 2 obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 18 października 2005 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2006 (M.P. Nr 62, poz.861), wymierzył K.W. karę pieniężną w wysokości [...]zł, za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzewa, gatunek brzoza. Organ ustalił, że K. W., bez wymaganego zezwolenia, usunął, w końcu [...], ze swej działki nr [...], położonej w Z., suchą brzozę. Wyliczenie wysokości kary wynika z pomiaru karpy, który wykazał obwód karpy 127 cm na wysokości ziemi. Do naliczenia kary przyjęto obwód pnia 114,29 cm (zmniejszony o 10% obwód karpy). Z dowodów zebranych w trakcie postępowania dowodowego wynika, że drzewo zagrażało bezpieczeństwu właściciela i sąsiadów, a K. W. nie wiedział, że w tej sytuacji także powinien uzyskać zezwolenie na wycięcie drzewa.
W odwołaniu K. W. zarzucił, że w sprawie nie może mieć zastosowania art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, gdyż drzewo utrudniało komunikację, niszczyło drogę, a więc zezwolenie na usunięcie drzewa nie było wymagane. Zdaniem odwołującego się, skoro drzewo było obumarłe i zagrażało bezpieczeństwu, to od usunięcia takiego drzewa, w myśl art. 86 ust.1 pkt 4 i 9, nie pobiera się opłat. Winno to korespondować z orzeczeniem o wymierzeniu kary, np. nakazującym uzupełnienie nasadzenia, a nie zapłatę.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy zauważył, że nie wystąpiła żadna z okoliczności, wymienionych w art. 83 ust.6 ustawy o ochronie przyrody, w których nie jest wymagane uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa. W ocenie Kolegium, bezprzedmiotowe jest rozważanie przepisu art. 86 ustawy, skoro K. W. nie złożył wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie suchej brzozy. Za trafny Kolegium uznało zarzut zbędnego przywoływania art. 90 ustawy. Błąd ten nie miał jednak wpływu na prawidłowość decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K. W. zarzucił błędną ocenę stanu faktycznego. Zaakcentował, że brzoza uschła przed jej wycięciem i nie powinna być traktowana jako drzewo chronione ustawą o ochronie przyrody. Nadto sucha brzoza zagrażała ludziom i mieniu. Należało zatem uznać, że skarżący działał pod wpływem presji społecznej, w stanie wyższej konieczności. Zdaniem skarżącego, można było skorzystać z treści art. 83 ust.3 ustawy o ochronie przyrody, gdyż wymienione w tym przepisie przypadki upoważniające do wycięcia drzew i krzewów bez zezwolenia mają charakter przykładowy. Nie jest to katalog zamknięty zdarzeń, upoważniających do natychmiastowej wycinki bez zezwolenia.
Skargę rozpoznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sąd stwierdził, że zgodnie z art. 83 ust.1 ustawy z dnia 16 lutego 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz.880 ze zm.), usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust.2, po uzyskaniu zezwolenia. Art. 83 ust.6 enumeratywnie wymienia sytuacje, w których nie jest potrzebna zgoda organu na wycięcie drzew i krzewów. W świetle zaś art. 86 ustawy o ochronie przyrody, fakt, że drzewo może zagrażać bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, drzewo obumarło lub nie rokuje szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, jest podstawą do wydania zezwolenia na jego wycięcie i niepobieranie opłat za usunięcie takiego drzewa. Ocena zasadności wycięcia może być dokonana tylko przed wycięciem drzewa. Sąd pierwszej instancji odnotował, że wyliczona przez organ administracyjna kara pieniężna odpowiada prawu i uwzględnia treść przepisu art. 89 ust.1 i 3 oraz art. 85 ust.4 pkt 1, ust.5 i 6 ustawy o ochronie przyrody.
Skargę kasacyjną wniósł K. W. Zaskarżył wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi. Jako podstawę kasacji powołał:
1) naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 88 i art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz.880), które nie pozostają w związku z kwestionowanym przez skarżącego stanem faktycznym sprawy, polegającym na błędnym przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie nie wystąpiło zagrożenie bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi oraz mienia, jak również, że drzewo to nie było suche i nie utrudniało komunikacji, nie niszczyło drogi, a przez to,
2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędne niezastosowanie art. 86 ust.1 pkt 4 i 9 ustawy o ochronie przyrody, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny (decydujący) wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- wyrokowanie z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, tj. art. 233 K.p.c. poprzez pominięcie części dowodów, m.in. oświadczeń mieszkańców wsi oraz sołtysa o tym, że drzewo było suche i zagrażało bezpieczeństwu i z tych powodów zezwolenie na jego usunięcie nie było konieczne.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący argumentował, iż na postępowanie przyjęte przez skarżącego zezwalał mu przepis art. 86 ust.1 pkt 4 i 9 ustawy o ochronie przyrody. Z przepisu tego wynika, że nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew, gdy drzewa te zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia oraz drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Skarżący nie mógł w sytuacji zagrożenia czekać na zezwolenie. Decyzję należało podjąć w trybie natychmiastowym i w takim samym trybie ją wykonać. Oczekiwanie na decyzję organu mogło skończyć się tragicznie. Skarżący działał zatem w stanie wyższej konieczności. Skoro zaś usunięte drzewo utrudniało komunikację i niszczyło drogę, to zezwolenie na jego usunięcie nie było konieczne. Nie może mieć w sprawie zastosowania art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Skarżący dalej wywodził, że organ administracji błędnie ocenił stan faktyczny sprawy, a błąd ten został powielony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i Wojewódzki Sąd Administracyjny. Na zakończenie skarżący odnotował, że celem ustawy o ochronie przyrody jest jej ochrona. Nie można jednak chronić czegoś, co stanowi zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego. Zgodnie z Konstytucją RP życie i zdrowie ludzkie jest najwyższą wartością, które Rzeczpospolita Polska strzeże i zapewnia im prawną ochronę (art. 5, art. 8 i art. 68 Konstytucji RP). Ponadto art. 5 Konstytucji RP nakłada na Rzeczpospolitą Polską obowiązek kierowania się zasadą zrównoważonego rozwoju podczas ochrony środowiska. Organ administracji, wymierzając skarżącemu karę pieniężną za wyeliminowanie zagrożenia dla ludzi i mienia, przekroczył granice powyższego obowiązku, naruszając jednocześnie zasady współżycia społecznego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W tej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a.
Nie jest usprawiedliwiona podstawa skargi kasacyjnej polegająca na naruszeniu, wyrokiem Sądu pierwszej instancji, przepisu postępowania, tj. art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego. Zarzut naruszenia art. 106 § 3 i 5 P.p.s.a. w związku z art. 227-257 Kodeksu postępowania cywilnego może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej tylko wówczas, kiedy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowania dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 P.p.s.a. oraz jeżeli strona skarżąca wykazała, że zastosowane przez sąd pierwszej instancji kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych w tym trybie dowodów były błędne (patrz: Bogusław Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Kantor Zakamycze 2006, s. 244-245). W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. Powoływanie się na przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące postępowania dowodowego jest zatem bezprzedmiotowe (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 1026/06, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 322261).
Tak samo ocenić należy zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz.880). Sąd pierwszej instancji nie stosował przepisu art. 90. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję organu odwoławczego, akceptując podstawę prawną przyjętą w zaskarżonej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., jakkolwiek utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, w której podstawie prawnej wskazano omawiany przepis, to jednak wyraźnie uznało trafność podniesionego w odwołaniu zarzutu zbędnego przywoływania art. 90 ustawy o ochronie przyrody. Organ odwoławczy przyjął jednak, iż błąd ten nie miał wpływu na prawidłowość decyzji organu I instancji. Skoro więc Kolegium nie stosowało przepisu art. 90, stanowiącego, iż czynności, o których mowa w art. 83-89, w zakresie, w jakim wykonywane są one przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, w odniesieniu do nieruchomości będących własnością gminy, wykonuje starosta, to nie można twierdzić, iż przepis ten był stosowany przez Sąd pierwszej instancji, w sytuacji, gdy Sąd nie zakwestionował zastosowanej przez organ odwoławczy podstawy prawnej.
Nie jest trafny zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 88 i niezastosowanie art. 86 ust.1 pkt 4 i 9 ustawy o ochronie przyrody. Naczelny Sąd Administracyjny nie ogranicza, w odniesieniu do wskazanych przepisów art. 86 ust.1 pkt 4 i 9, wywodu jedynie do konstatacji, iż przepisy te stosowane są w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na usunięcie drzewa, a nie w postępowaniu o wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego pozwolenia. W związku z brzmieniem przepisu art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody odpowiedzieć trzeba na pytanie, czy przepisy art. 86 ust.1 pkt 4 i 9 tej ustawy określają okoliczności, w jakich zezwolenie, o jakim mowa w art. 88 ust.1 pkt 2, nie jest wymagane. W tym zakresie odnotować trzeba na wstępie, że obowiązek uzyskania zezwolenia wynika z art. 83 ust.1 ustawy o ochronie przyrody. Przypadki, w których usunięcie drzewa nie wymaga zezwolenia, wymienione są enumeratywnie w art. 83 ust.6 ustawy. Jest to katalog zamknięty, stanowiący listę wyjątków od zasady wprowadzającej obowiązek uzyskania zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów (por. Wojciech Radecki "Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz", Wyd. Difin 2008, s. 249; Krzysztof Gruszecki "Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz", Kantor Zakamycze 2005, s. 329). Unormowanie art. 86 ust.1 pkt 1-13 ustawy o ochronie przyrody nie określa przypadków, w których nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów. Poszczególne hipotezy zawarte w punktach 1-13 skutkują dyspozycją o niepobieraniu opłaty za usunięcie drzew i krzewów. Chodzi o opłatę ustalaną i pobieraną w związku z zezwoleniem na usunięcie drzew i krzewów. Wynika to wprost z przepisów art. 84 ust.1-3 ustawy o ochronie przyrody. Przepis art. 86 ust.1 pkt 4 tej ustawy, według którego nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, nie zwalnia więc od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie takich drzew. Zwolnienie od obowiązku uzyskania zezwolenia nie wynika także z przepisu art. 86 ust.1 pkt 9, w myśl którego nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Za taką wykładnią przepisów art. 86 ust.1, a co za tym idzie za brakiem przeszkód do zastosowania art. 88 ust.1 pkt 2 i wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w przypadkach określonych w art. 86 ust.1, opowiada się orzecznictwo i piśmiennictwo (patrz m.in.: wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1970/06, niepublikowany; wyrok NSA z dnia 12 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 2034/06, niepublikowany – treść obu wyroków [w:] orzeczenia.nsa.gov.pl; W Radecki, op. cit. s. 267-268; K. Gruszecki, op. cit. s. 317).
Nie usprawiedliwia skargi kasacyjnej powoływanie się przez skarżącego na stan wyższej konieczności. W tym względzie zauważyć warto najpierw, że w skardze kasacyjnej nie zgłoszono podstawy kasacyjnej w postaci naruszenia przepisów postępowania poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego. Skarżący nie przytoczył żadnego przepisu postępowania, który naruszył Sąd pierwszej instancji, przyjmując stan faktyczny, a właściwie akceptując ustalenia faktyczne dokonane w trakcie postępowania administracyjnego. Skoro jednak skarżący, opisując podstawę skargi kasacyjnej odnoszącą się do niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, zarzucił błędne przyjęcie przez Sąd, że w sprawie nie wystąpiło zagrożenie bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi oraz mienia, jak również to, że drzewo nie było suche i nie utrudniało komunikacji, nie niszczyło drogi, to konieczne jest stwierdzenie, iż zarzut ten nie odpowiada rzeczywistemu stanowisku zajętemu przez Sąd pierwszej instancji. Po tej wstępnej uwadze można poddać analizie zarzut nieuwzględnienia stanu wyższej konieczności. Przede wszystkim skonstatować należy, iż uwzględnienie ewentualnej przesłanki negatywnej do zastosowania administracyjnej kary pieniężnej, w postaci stanu wyższej konieczności, jest uzależnione od tego, czy przesłanka ta została zawarta w normach materialnych regulujących wymierzenie tej kary. Stan wyższej konieczności jest instytucją prawa materialnego występującą w polskim systemie prawnym. Należy do okoliczności wyłączających bezprawność według art. 26 Kodeksu karnego oraz do okoliczności wyłączających odpowiedzialność za niektóre delikty cywilne, w myśl art. 424 Kodeksu cywilnego. Materialne prawo administracyjne nie ma przepisów ogólnych na wzór skodyfikowanych gałęzi prawa. Instytucja stanu wyższej konieczności będzie zatem tylko wtedy miała znaczenie normatywne w sprawach administracyjnych, kiedy zostanie wprowadzona do regulacji szczegółowych – ustaw normujących poszczególne dziedziny materialnego prawa administracyjnego. Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody nie zawiera przepisów o stanie wyższej konieczności wyłączającym bezprawność deliktu administracyjnego polegającego na usunięciu drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Nie można więc usprawiedliwiać takiego deliktu stanem wyższej konieczności. Warto zaś zaakcentować, że w sytuacjach określonych przez skarżącego jako zagrażające bezpieczeństwu, ustawa ta wprost, w przywoływanym już przepisie art. 86 ust.1 pkt 4, zwalnia jedynie od pobrania opłaty za zezwolenie. W tym miejscu nie sposób nie dostrzec, iż w podstawie skargi kasacyjnej wskazano przepis art. 86 ust.1 pkt 4, mimo że w postępowaniu administracyjnym o zagrożeniu "w obiektach budowlanych" nie było mowy i nie jest to sprecyzowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skarżący wskazuje w podstawie skargi kasacyjnej i w jej uzasadnieniu na zagrożenie dla ludzi i mienia w związku z bezpieczeństwem komunikacyjnym, ale nie przywołuje przepisu art. 86 ust.1 pkt 5 ustawy. Skoro jednak w niniejszym postępowaniu kasacyjnym spór dotyczy zasady, tj. znaczenia przepisów art. 86 ust.1 dla normy art. 88 ust.1 pkt 2, to owe braki w sformułowaniach zarzutów skargi kasacyjnej nie stoją na przeszkodzie wyrażania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska merytorycznego.
Odnosząc się do argumentacji wskazującej na brak jakiejkolwiek wartości przyrodniczej usuniętego suchego drzewa stwierdzić przyjdzie, iż administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia nie ma charakteru odszkodowawczego. Jest to odpowiedzialność za delikt administracyjny, przy której wartość przyrodnicza usuwanego drzewa nie ma znaczenia, ponieważ jest to odpowiedzialność za działanie bez zezwolenia (por. K. Gruszecki, op. cit. s. 363; W Radecki, op. cit. s. 266; A. Lipiński, recenzja, Państwo i Prawo 2001/3/93; Cezary Grzybowski "Odpowiedzialność z tytułu kar pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia", Monitor Prawniczy 2000/6/366). Nadto, nie ma podstaw do traktowania drzewa obumarłego, jako rzeczy niebędącej drzewem, a zatem w ogóle niepodlegającej regulacjom ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Wątpliwości w tym zakresie pojawiły się pod rządami ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz.1079 ze zm.), po nowelizacji dokonanej ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz.1085). W art. 47g ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 października 1991 r., w okresie od 1 października 2001 r. do dnia 30 czerwca 2004 r., nie było regulacji zwalniającej od opłaty za usunięcie drzewa obumarłego. W obecnym stanie prawnym powrócono do rozwiązań zawartych uprzednio w art. 86d ust.1 pkt 9 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. Nr 49, poz.196 ze zm.). Z art. 86 ust.1 pkt 9 ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r. wynika, że drzewa obumarłe z punktu widzenia prawa nadal pozostają drzewami (patrz: K. Gruszecki, op. cit. s. 317). Przypomnieć można, iż były w orzecznictwie artykułowane poglądy, iż usunięcie obumarłego drzewa nie jest deliktem administracyjnym (wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1992 r., sygn. akt IV SA 1136/91, niepublikowany; wyrok NSA z dnia 23 lipca 1998 r., sygn. akt II SA/Ka 1675/96, niepublikowany), ale były to orzeczenia odosobnione. Za takie są one uważane również w obecnym stanie prawnym (por. W. Radecki, op. cit. s. 268). U podstaw unormowania przewidującego wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez zezwolenia drzewa, bez rozróżnienia, czy usunięto drzewo żywe, czy drzewo obumarłe, leży konieczność zapobieżenia nieodwracalnym skutkom działań posiadacza nieruchomości. Ocena, czy spełniona jest przesłanka określona w art. 86 ust.1 pkt 9 ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r., zwalniająca od opłaty, należy do organu administracyjnego, a nie do posiadacza nieruchomości (patrz: uzasadnienie w/w wyroku NSA z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1970/06). Podkreślenia wymaga ta część hipotezy art. 86 ust.1 pkt 9, która dla zaistnienia omawianej przesłanki wymaga nie tylko stwierdzenia stanu obumarcia drzewa, ale także tego, że obumarcie drzewa nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Przesłankę tę powinien zbadać organ administracyjny przed usunięciem drzewa. Po usunięciu drzewa jego ochrona będzie spóźniona. Nie tylko więc literalne brzmienie przepisów Rozdziału 4 ustawy o ochronie przyrody, ale również realizacja celu tej ustawy, jakim jest ochrona, a więc zachowanie składnika przyrody w postaci zadrzewień (art. 2 ust.1 i ust.2 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody), upoważnia do takiego odczytania art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, według którego administracyjna kara pieniężna jest wymierzana także za usunięcie drzewa obumarłego, bez wymaganego zezwolenia.
Na marginesie niniejszej sprawy wyrazić można jedynie pogląd, iż nie jest wykluczona sytuacja, w której z przyczyn naturalnych doszło do takiego stanu, że nie ma już nawet obumarłego drzewa. Konsekwencje prawne takiego stanu wykraczają jednak nie tylko poza granice skargi kasacyjnej, ale także poza przedmiot orzekania w niniejszym postępowaniu sądowym.
Wbrew wywodom skargi kasacyjnej, omówiona wyżej regulacja art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody nie narusza art. 5, art. 8 i art. 68 Konstytucji RP. Jak w powyższych uwagach odnotowano, instytucja administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia nie tylko nie narusza zasady ochrony środowiska sformułowanej w art. 5 Konstytucji RP, ale stanowi jej ustawową realizację. Skarżący nie wytłumaczył na czym polega naruszenie prawa związane z zasadą zrównoważonego rozwoju. Warto zatem jedynie wskazać, iż zrównoważony rozwój zdefiniowany został w art. 3 pkt 50 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz.150). Skarżący nie nawiązał do żadnego konkretnego elementu wspomnianego pojęcia. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 8 Konstytucji RP. Skarżący nie wykazał na czym to naruszenie polegało. Tak samo należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 68 Konstytucji RP. Jeśli zaś chodzi o zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego, to stwierdzić należy, iż nie stanowi usprawiedliwionej podstawy kasacji zarzut wywiedziony z art. 5 Kodeksu cywilnego. Zasada ustanowiona w art. 5 K.c. nie została bowiem przyjęta w prawie publicznym (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2005 r., sygn. akt OSK 1346/04, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 168044).
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI