Pełny tekst orzeczenia

II OSK 593/05

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II OSK 593/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-02-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-05-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Alicja Plucińska- Filipowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Andrzej Jurkiewicz
Ludwik Żukowski
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II SA/Po 3132/02 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2005-01-28
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Sygn.akt II OSK 593 /05 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2006 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Plucińska Filipowicz (spr), Sędziowie NSA Andrzej Jurkiewicz, Ludwik Żukowski, , Protokolant Maria Połowniak, po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Przedsiębiorstwa Handlowego L. L. W., R. W., Spółka Jawna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 stycznia 2005 r. sygn. akt II SA/Po 3132/02 w sprawie ze skargi Przedsiębiorstwa Handlowego L. L. W., R. W., Spółka Jawna na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2002 r. Nr [...] w przedmiocie zgłoszenia sprzeciwu w sprawie zgłoszenia robót budowlanych oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2005 r. sygn. akt II SA/Po 3132/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi Przedsiębiorstwa Handlowego L. L.R. W. Spółka Jawna na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2002 r. Nr [...] uchylającej w całości decyzję Prezydenta Miasta Poznania z dnia [...] października 2002 r. Nr [...] o sprzeciwie dotyczącym zgłoszenia zamiaru wykonania prac remontowo-odtworzeniowych w hali magazynowej przy ul. [...] w Poznaniu i nałożeniu obowiązku uzyskania pozwolenia na wykonanie zamierzonych robót budowlanych a w konsekwencji orzekającą o wniesieniu sprzeciwu w sprawie zgłoszenia przedmiotowych robót budowlanych - skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podał, że organ odwoławczy podkreślił, iż organ przyjmujący zgłoszenie obowiązany jest dokonać kwalifikacji robót zgodnie z przepisami prawa budowlanego co do tego, czy wymagają one pozwolenia na budowę, czy też zgłoszenia. W razie stwierdzenia, iż inwestor dokonał błędnej kwalifikacji, zaś zgłoszone roboty wymagają pozwolenia na budowę, organ zgodnie z art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego wydaje decyzję o sprzeciwie, przy czym brak jest podstaw do nałożenia w tej decyzji obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, bowiem wynika on z mocy samego prawa /art. 28 Prawa budowlanego/. Z dołączonego do zgłoszenia opisu robót wynika, że prace budowlane będą obejmowały między innymi budowę nowej ściany osłonowej /pomiędzy słupami hali/ na nowym fundamencie przy czym ściana ta jest usytuowana na granicy z działką sąsiednią /nr 12/3/, w związku z czym na wykonanie tych robót jest wymagane pozwolenie na budowę /nie można ich zakwalifikować do listy robót budowlanych określonej w art. 30 ust. 1/. Przepis art. 29 ust. 1 pkt 1, na który powołuje się inwestor dotyczy zwolnienia od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną, który w sprawie nie ma zastosowania. Stosownie do ( 270 ust. 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz. U. Nr 15, pzo. 140/ przewiduje, iż ściana usytuowana przy granicy działki powinna mieć ścianę oddzielenia przeciwpożarowego od sąsiedniej działki o określonej odporności ogniowej, z czego wynika, że projekt budowlany dla przedmiotowej inwestycji powinien posiadać stosowne uzgodnienia i opinie, a w szczególności uzgodnienia w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Jednocześnie organ stwierdził, że nie nastąpiło przekroczenie terminu do wniesienia sprzeciwu w sytuacji, gdy organ I instancji wezwał w dniu 10 września 2002 r. w oparciu o art. 64 ( 2 kpa do uzupełnienia zgłoszenia, zaś inwestor wezwanie to wykonał w dniu 17 września 2002 r. Sprzeciw wniesiony w dniu 1 października 2002 r. nastąpił w terminie.
Skargę na powyższą decyzję wniosło Przedsiębiorstwo Handlowe L. L.R. W. Spółka Jawna w Poznaniu zarzucając naruszenie art. 30 w zw. z art. 3 pkt 17 Prawa budowlanego oraz art. 29 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 3 pkt 8 tej ustawy a nadto § 233 i 270 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, podając w uzasadnieniu, że powodem odbudowy hali było prowadzenie przez P. Spółka z o.o. rozbiórki hali położonej w sąsiedztwie. Organy w sprawie działały mając na uwadze względy pozaprawne, działając wyłącznie na rzecz sąsiada.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że skarga nie jest zasadna, bowiem zgodnie z art. 30 ust. 1a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zgłoszeniu inwestor określa rodzaj, zakres i sposób wykonania robót oraz termin ich rozpoczęcia. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia, organ nakłada w drodze postanowienia, obowiązek uzupełnienia zgłoszenia w określonym terminie, a w przypadku nie wykonania wezwania, wnosi sprzeciw w drodze decyzji. Pismo z dnia 10 września 2002 r. skierowane do inwestora błędnie powoływało się na art. 64 ( 2 kpa, lecz powinno przybrać formę postanowienia z art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego. Postanowienie to jest niezaskarżalne i błąd organu w przywołaniu podstawy prawnej i przyjęcie formy pisma zamiast postanowienia, nie miało wpływu na to, że termin 30 dniowy do wniesienia sprzeciwu zaczął biec dopiero po okresie siedmiodniowym zakreślonym do uzupełnienia zgłoszenia, bowiem trzydziestodniowy termin może być liczony od dnia doręczenia zgłoszenia nie zawierającego braków formalnych lub "od dnia upływu terminu do uzupełnienia tych braków". Skoro inwestor uzupełnił braki w dniu 17 września 2002 r. /nie w całości/, a decyzję o sprzeciwie podjęto 1 października 2002 r., to organ nie uchybił trzydziestodniowemu terminowi do wniesienia sprzeciwu.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego w kwestii wniesienia sprzeciwu w sytuacji, gdy w myśl art. 29 ust, 2 pkt 1 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga wykonanie robót polegających na remoncie obiektów budowlanych, jeżeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych obiektu. Natomiast z samego opisu robót wynika, że inwestor planuje odtworzenie - czyli odbudowę w znacznym stopniu zniszczonego obiektu budowlanego, która miała polegać między innymi na: odbudowie ściany frontowej hali oraz części wewnętrznej, odbudowie ściany tylnej na starych fundamentach, budowie nowej ściany osłonowej pomiędzy słupami, na nowym fundamencie, zaś prace te miała poprzedzać rozbiórka ściany szczytowej frontowej do poziomu posadzki, rozbiórka ściany podłużnej zewnętrznej i rozbiórka ściany szczytowej tylnej. Prace polegające na odbudowie hali bez wątpienia wymagały pozwolenia na budowę /art. 28 Prawa budowlanego/, gdyż do budowy zalicza się również odbudowę /art. 3 pkt 6/. W tym stanie faktycznym prawidłowo w ocenie Sądu I instancji zostało uznane, że organ I instancji mógł w myśl art. 30 ust.2 Prawa budowlanego wyrazić sprzeciw, skoro inwestor wbrew obowiązkowi wynikającemu z samego prawa nie wystąpił o pozwolenie na budowę, lecz dokonał zgłoszenia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Przedsiębiorstwo Handlowe L. L.R. W., Spółka jawna reprezentowane przez adwokata W. M., zaskarżając wyrok w całości oraz zarzucając:
1/ naruszenie przepisów prawa materialnego wskutek błędnej wykładni następujących przepisów:
a/ art. 30 ust. 1a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126/ poprzez przyjęcie, że pismo skierowane do inwestora wypełniało warunki określone w tym przepisie, to jest było postanowieniem w myśl art. 124 Kpa, jak również uprawniało organ do złożenia sprzeciwu,
b/ art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, iż inwestor nie był uprawniony do rozpoczęcia robót budowlanych, że organy I i II instancji były uprawnione do zgłoszenia sprzeciwu a termin został złożony w terminie,
c/ art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 1 i art. 3 pkt 1, 6 i 8 ww. ustawy przez przyjęcie, że inwestor miał obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych,
2/ naruszeniu przepisów postępowania - art. 106 ( 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez nie przeprowadzenie z urzędu uzupełniających dowodów z dokumentów na okoliczność, czy odbudowa ścian hali wymagała uzyskania pozwolenia na budowę; Sąd I instancji dokonał ponadto oceny wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania bez wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, czego konsekwencją była sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreśla się, iż w dniu 10 września 2002 r. właściwy organ wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych zgłoszenia poprzez dostarczenie w terminie 7 dni aktualnego dokumentu o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlanego oraz aktualną mapę, wskazując, iż w przypadku niezastosowania się do wezwania "wniosek skarżącej pozostanie bez rozpoznania." W zakreślonym terminie /17 września 2002 r./ strona przesłała pismo załączając aktualną mapę z naniesionymi granicami nieruchomości a ponadto oświadczyła, że jest współwłaścicielem działki nr 13/2 informując, że wystąpiła o wydanie aktualnego odpisu z księgi wieczystej. W dniu 1 października Prezydent Miasta Poznania wydał decyzję o sprzeciwie /doręczoną stronie 4 października/.
W ocenie strony zgodnie z art. 30 Prawa budowlanego zgłoszenie a nie pozwolenie na budowę jest wymagane na remont istniejących obiektów budowlanych. Ponadto błędnie Sąd I instancji uznał, że pismo wzywające do uzupełnienia zgłoszenia spełniało wymogi art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego a więc było postanowieniem, uchybiało ono przepisom, gdyż zawierało wadliwą podstawę prawną /art. 64 ( 2 kpa zamiast art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego/, powinno zawierać pouczenie co do kwestii zaskarżenia, jak też zawierało wadliwą informację /pouczenie/ o skutkach nie uzupełnienia braków w terminie; zamiast pouczenia o wniesieniu sprzeciwu informowało o tym, że wniosek pozostanie bez rozpatrzenia. Przepis art. 30 w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją dokonaną w dniu 24 grudnia 1997 r. nie regulował w sposób szczególny sposobu uzupełniania braków formalnych zgłoszenia i możliwe było stosowanie art. 64 ( 2 kpa, czego nie dopuszcza się po nowelizacji tego przepisu.
W tej sytuacji zdaniem strony dokonanie wezwania strony do uzupełnienia braków zgłoszenia bez oparcia się na obowiązujących przepisach /nie postanowieniem/ powoduje, że termin do wniesienia sprzeciwu liczy się od dnia dokonania zgłoszenia. Sprzeciw wniesiony po terminie jest nieskuteczny prawnie. Organ powinien był potraktować pismo inwestora jako wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, zaś nie czyniąc tego doszło do nadużycia przez organy administracji publicznej instytucji sprzeciwu.
Organ ponadto dokonał wykładni rozszerzającej art. 30 ust. 1a wzywając do dostarczenia mapy, przepis nie wymienia w ogóle mapy; w literaturze przyjmuje się pogląd, iż organy nie powinny wzywać do uzupełnienia braków w sytuacji, gdy na podstawie dołączonego do zgłoszenia materiału można wyjaśnić istniejące w sprawie wątpliwości. Organ wzywał ponadto do dostarczenia dokumentów zbytecznych. Do zgłoszenia dołączona była księga wieczysta, która obejmowała kilka nieruchomości, w tym również nieruchomość objętą zgłoszeniem, a załączona mapa określała wyraźnie położenie spornej hali. Ponadto organ II instancji nie miał kompetencji do wniesienia sprzeciwu.
Sąd sugeruje ponadto, iż zamierzeniem była objęta odbudowa całej hali, podczas gdy hala jako taka nie została zniszczona i nie wymagała odbudowania, istniały nadal jej elementy konstrukcyjne. Odbudowy wymagały 2 ściany - ściana frontowa i tylna. Wnosząca skargę kasacyjną pismem z dnia 11 marca 2005 r, wniosła "uzupełnienie Skargi Kasacyjnej" składając opinię wydaną przez inż. Romana Jaśkowiaka biegłego sądowego z zakresu budownictwa i wnosząc o przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Podstawę skargi kasacyjnej oparto w niniejszej sprawie na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 30 ust. 1a, art. 30 ust. 2 i art. 30 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 29 ust. 2 pkt 1 i art. 3 pkt 1, 6 i 8 ustawy - Prawo budowlane.
Strona wnosząca skargę kasacyjną przyjęła przy tym, że organ administracji publicznej pierwszej instancji wzywając do uzupełnienia dokonanego przez stronę zgłoszenia zamierzonych robót budowlanych naruszył obowiązujące przepisy nie dokonując wezwania postanowieniem, powołując wadliwą podstawę prawną /art. 64 ( 2 kpa zamiast art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego/, wzywając do dostarczenia dokumentów zbędnych w związku z tym, że zgłoszenie zawierało konieczną i wystarczającą dokumentację, jak też zawierając w tym wezwaniu wadliwe pouczenie o skutkach niezastosowania się do niego, co powoduje, iż wezwanie to było nieskuteczne, w związku z czym należało uznać, że trzydziestodniowy termin dla tego organu do wniesienia sprzeciwu rozpoczął bieg od dnia dokonania zgłoszenia, w związku z czym decyzja o sprzeciwie została wydana po terminie. Ponadto organ odwoławczy uchylając w całości decyzję organu I instancji orzekającą o sprzeciwie i nakładającą obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę i w to miejsce orzekając o sprzeciwie naruszył przepisy o właściwości, bowiem właściwym do wniesienia sprzeciwu stosownie do art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego jest wyłącznie organ I instancji.
Odnosząc się do powyższych zarzutów należy stwierdzić, iż okoliczność, że skierowane do strony pismo wzywające do uzupełnienia zgłoszenia nie zostało nazwane postanowieniem nie ma dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenia, nie nazwa bowiem dokumentu, lecz jego treść decyduje o tym, czy stanowi ono postanowienie, czy też postanowieniem nie jest. Oczywiste jest, iż wezwanie do uzupełnienia zgłoszenia, nawet nie nazwane postanowieniem, w istocie takie postanowienie stanowi, stosownie do przepisu art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego, w myśl którego postanowieniem zobowiązuje się inwestora do uzupełnienia zgłoszenia. Brak wskazania w wezwaniu skierowanym do inwestora, że jest ono postanowieniem stanowi wprawdzie brak formalny, lecz nie mający wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Podobnie rzecz się ma jeżeli chodzi o wadliwe podanie podstawy prawnej tego wezwania. Okoliczność, iż organ powołał w nim przepis art. 64 ( 2 kpa podczas gdy podstawę nałożenia obowiązku uzupełnienia zgłoszenia stanowił art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego należy potraktować jako zaistnienie braku formalnego nie wpływającego na rozstrzygnięcie sprawy. Zamieszczona w wezwaniu nieprawidłowa informacja co do skutków prawnych nie wykonania tego wezwania przez stronę także nie ma w sprawie takiego znaczenia, jakie przypisuje się tej wadliwości w skardze kasacyjnej. Skoro bowiem z art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego /a więc z mocy samej ustawy/ jednoznacznie wynika, że nie uzupełnienie braków zgłoszenia w terminie obliguje właściwy organ do wniesienia sprzeciwu w drodze decyzji, to nie jest istotne, iż w wezwaniu do uzupełnienia zgłoszenia znalazła się informacja, że "wniosek pozostanie bez rozpoznania" w razie nie uzupełnienia zgłoszenia w terminie. Taka informacja mogła dla strony oznaczać tylko to, że organ uzna, że zgłoszenia faktycznie nie dokonano, strona nie miała natomiast podstaw do mniemania, że zgłoszenie zostało dokonane skutecznie i będzie mogła realizować zamierzoną budowę. Właściwy organ natomiast stosując prawidłowo przepisy art. 30 Prawa budowlanego uznał, że bieg terminu do wniesienia sprzeciwu rozpoczął bieg od dnia, w którym upłynął termin do uzupełnienia braków zgłoszenia i zachowując ten termin wydał decyzję o sprzeciwie. Prawidłowe jest przy tym stanowisko Sądu I instancji co do tego, że żądanie uzupełnienia zgłoszenia odpowiadało prawu i z tej przyczyny, że bez względu na to, czy w art. 30 ust. 1a wymienia się takie dokumenty jak mapy, to właściwy organ określa, o jakie dowody /dokumenty/ w zależności od potrzeb konkretnej sprawy, powinno być uzupełnione zgłoszenie. Jeżeli natomiast chodzi o wezwanie strony do uzupełnienia zgłoszenia o dowód stwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane to prezentowane w sprawie przez stronę stanowisko wskazuje na nieznajomość przepisów, bowiem w przypadku współwłasności /co w sprawie nie jest sporne/ konieczne było udokumentowanie przez stronę jako współwłaściciela nieruchomości, zgody na budowę pozostałych współwłaścicieli. Dołączenie więc do zgłoszenia dowodu na to, że skarżąca jest współwłaścicielem nieruchomości nie wyczerpywało wymogu wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Nie jest też zasadny zarzut, że organ II instancji wniósł sprzeciw nie będąc do tego uprawnionym. Słuszne jest stanowisko strony, że organem właściwym do wniesienia sprzeciwu jest organ I instancji, jednakże w niniejszej spawie organ ten poza wniesieniem sprzeciwu nałożył dodatkowo na stronę obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, podczas gdy wynikał on z mocy samego prawa. Dlatego też organ odwoławczy działając na podstawie art. 138 ( 1 pkt 2 kpa uchylił decyzję organu I instancji i w to miejsce orzekł wyłącznie o wniesieniu sprzeciwu. Działał więc w tym zakresie nie jako organ upoważniony na podstawie przepisów prawa materialnego /ustawy - Prawo budowlane/ do wniesienia sprzeciwu, lecz wyłącznie korzystał z procesowego uprawnienia organu odwoławczego do wydania orzeczenia reformacyjnego stosownie do art. 138 ( 1 pkt 2 kpa. Wprawdzie rozstrzygnięcia organu odwoławczego o uchyleniu decyzji organu I instancji w całości nie można uznać za całkowicie prawidłowe, należało bowiem jedynie uchylić tą część rozstrzygnięcia, która odnosiła się do nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę jako wynikającego z samej ustawy, a w pozostałym zakresie /w kwestii wniesienia sprzeciwu/ zaskarżoną decyzję utrzymać w mocy, jednakże pewna nieprecyzyjność działania organu w tym zakresie nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, a przede wszystkim nie usprawiedliwia zarzutu działania organu II instancji z naruszeniem kompetencji tego organu.
Nie można uznać także słuszności zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 1 i art. 3 pkt 1,6 i 8 Prawa budowlanego wobec przyjęcia, że na zamierzone przez inwestora roboty budowlane było wymagane pozwolenie na budowę. Strona sama bowiem, nawet w treści skargi kasacyjnej, przyznaje, iż zakres zgłoszonych przez nią robót obejmował "odbudowę" części obiektu zniszczonych w wyniku robót rozbiórkowych sąsiedniego obiektu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu szeroko odniósł się zarówno do treści zgłoszenia obejmującego przewidywane roboty budowlane oraz obowiązujących w dacie zgłoszenia przepisów, a więc art. 28 i art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, których regulacja przewiduje, że nie wymaga pozwolenia na budowę wykonanie remontu obiektów budowlanych, jeżeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych obiektu.
Nie może budzić wątpliwości, iż zniszczenie w wyniku wybuchu podczas robót wyburzeniowych ścian przedmiotowej hali /ściany przedniej i tylniej/ wymagało odbudowy tych ścian stanowiących konstrukcję budynku, zaś odbudowa niewątpliwie nie jest zaliczana do robót remontowych. Nie można się zgodzić ze stanowiskiem strony, iż elementy konstrukcyjne to wyłącznie stalowa konstrukcja, a nie należą do elementów konstrukcyjnych całkowicie odbudowywane ściany zewnętrzne tego budynku.
Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 106 ( 1 ppsa również należy uznać za nieusprawiedliwiony. Stosownie do tego przepisu rozprawa rozpoczyna się od sprawozdania sędziego, który zwięźle przedstawia na podstawie akt stan sprawy ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów skargi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano okoliczności, z których miałoby wynikać, że przepis ten w sprawie został naruszony. Podnosi się natomiast zarzuty dotyczące nie przeprowadzenia z urzędu przez Sąd dowodów uzupełniających z dokumentów, dokonanie oceny wiarygodności i mocy dowodów według przekonania Sądu jednakże bez wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, te okoliczności natomiast nie odpowiadają dyspozycji art. 106 ( 1 ppsa a nadto nawet, gdyby w podstawach skargi kasacyjnej wskazano właściwe przepisy, to i tak nie można byłoby uznać tych zarzutów za usprawiedliwione. Przepis art. 106 ( 3 ppsa uprawnia sąd do przeprowadzenia dowodu z dokumentów na wniosek stron lub z urzędu jednak tylko wtedy, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie powoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, wbrew twierdzeniu strony natomiast w niniejszej sprawie wszystkie okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy zostały szczegółowo wyjaśnione, z zachowaniem wymogów procedury administracyjnej.
W związku z pismem procesowym strony z dnia 11 marca 2005 r. zatytułowanym "Uzupełnienie Skargi Kasacyjnej", które pełnomocnik strony obecny na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym określił jako uzupełnienie uzasadnienia skargi kasacyjnej, zawierającym wniosek o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z załączonej do tego pisma opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa, należy stwierdzić, że jak to wskazano wyżej, przepis art. 176 ppsa określa, jakim warunkom powinna odpowiadać treść skargi kasacyjnej. Przepis art. 183 ( 1 przewiduje, że strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych, a zatem podstawy skargi kasacyjnej wskazane w niej nie mogą już podlegać żadnym modyfikacjom a jedynie istnieje możliwość uzupełniania lub podawania nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych. Tą regulacją łącznie z zawartym w art. 183 ( 1 warunkiem, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania /przesłanki nieważności określa ( 2/, należy traktować jako wyczerpująco normującą zakres postępowania ze skargi kasacyjnej. Oczywiste jest, że podanie nawet nowego uzasadnienia skargi kasacyjnej, lub jego uzupełnienie nie obejmuje zgłoszenia wniosków dowodowych /art. 106 ( 3 ppsa/, gdyż uzasadnienie podstaw skargi kasacyjnej to wskazanie okoliczności i przyczyn, dla których takie właśnie, jak to podano w podstawach tej skargi zarzuty strona stawia Sądowi I instancji. Omawiana regulacja wyłącza zatem niewątpliwie możliwość odpowiedniego stosowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym art. 106 ( 3 ppsa, dotyczącego przeprowadzania dowodów uzupełniających z dokumentów, w związku z art. 193 ppsa, stanowiącym, że jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, do postępowania przed tym Sądem stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Należy przyjąć więc, że wniosek postawiony w powyższym piśmie procesowym nie podlegał rozpatrzeniu jako że był niedopuszczalny.
Wypada jednak zauważyć, że przedłożona przez stronę opinia biegłego sądowego, legitymującego się uprawnieniami budowlanymi do wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, podaje w opisie technicznym obiektu takie dane, z których wynika, że chodzi w sprawie niniejszej o halę magazynową znacznych rozmiarów, która uległa poważnym zniszczeniom na skutek wykonanych niezgodnie ze sztuką budowlaną robót rozbiórkowych sąsiedniej hali, w związku z czym inwestor /według biegłego "właściciel"/ "zdecydował się na wybór formy zgłoszenia wykonania robót remontowo-odtworzeniowych", przy czym zgłoszenie "zawierało uproszczoną formę projektu budowlanego, wykonanego przez rzeczoznawcę budowlanego posiadającego stosowne uprawnienia budowlane". Te roboty "odtworzeniowe" obejmowały dwie ściany z cegły /przednią i tylną a także ściany bocznej/ "zawalonych w wyniku niefachowo prowadzonej rozbiórki hali na sąsiedniej działce". Podkreślenia wymaga, że osoba z uprawnieniami budowlanymi nie dostrzegła faktu, iż inwestor będący współwłaścicielem musi legitymować się prawem do terenu na cele budowlane a więc nie tylko mieć prawo do ułamkowej części nieruchomości ale także zgodę pozostałych współwłaścicieli /art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego/ ale co więcej, inwestor nie ma swobodnego prawa wyboru formy, w jakiej nastąpi udział organu budowlanego w realizacji określonej inwestycji budowlanej /zgłoszenie czy też pozwolenie na budowę/. Zasadą wynikającą z art. 28 Prawa budowlanego jest, iż na roboty budowlane konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę a wyjątki od tej zasady określa ustawa. Jeżeli więc na remont, którym jest wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a więc przywróceniu poprzedniego /pierwotnego/ stanu obiektu który wymaga przeprowadzenia takich robót w wyniku długotrwałego użytkowania zaś w żadnym razie odbudowy części obiektu zniszczonego przykładowo na skutek pożaru, zawalenia itp. jest wystarczające dokonanie zgłoszenia, to na odbudowę całego obiektu lub jego części /w tym wypadku odbudowę zawalonych murowanych ścian zewnętrznych hali magazynowej znacznych rozmiarów/ niewątpliwie konieczne jest pozwolenie na budowę. Jeżeli poprzednie murowane, zewnętrzne ściany, nazwane "osłonowymi", uległy zawaleniu, a biegły sądowy podaje nawet, że możliwe było w związku z tym "zagrożenie katastrofą budowlaną", to nawet gdyby występowały wątpliwości co do tego, czy w konkretnym przypadku mamy do czynienia z odbudową tych ścian, a więc robotami budowlanymi wymagającymi uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, czy też ich "odtworzeniem" w ramach remontu, wymagającego jedynie formy uproszczonej - zgłoszenia, to wzgląd na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, z czym niewątpliwie wiąże się sporządzenie projektu architektoniczno-budowlanego wymaganego przy pozwoleniu na budowę przez posiadającego odpowiednie uprawnienia budowlane projektanta, ponoszącego za wykonywaną przez siebie funkcję budowlaną przewidzianą przepisami Prawa budowlanego odpowiedzialność, przemawia za tym, że proponowane przez stronę wykładnia przepisów prowadząca w niniejszej sprawie do przyjęcia, że miała zastosowanie uproszczona forma - zgłoszenie robót budowlanych, nie może być zaakceptowana. Sporządzenie zatem przez biegłego sądowego z uprawnieniami budowlanymi opinii, którą posługuje się w sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną, a nadto powołanie się w niej na to, że dokumentację do zgłoszenia przygotował rzeczoznawca budowlany, powinno z powyższych względów spowodować zainteresowanie się sprawą w aspekcie odpowiedzialności zawodowej osób wykonujących samodzielne funkcje w zawodowe w budownictwie przez organy nadzoru budowlanego, właściwe do składania wniosków o pociągnięcie do odpowiedzialności przewidzianej w rozdziale 10 Prawa budowlanego.
O powyższym tym organ architektoniczno-budowlany powinien powiadomić organ nadzoru budowlanego w ramach współpracy między tymi organami, nakazanej przez ustawodawcę.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 184 ppsa.