Pełny tekst orzeczenia

II OSK 564/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II OSK 564/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2026-01-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-03-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Miron /przewodniczący/
Marzenna Linska - Wawrzon
Paweł Dańczak /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Hasła tematyczne
Cudzoziemcy
Skarżony organ
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 519
art. 100 ust. 1 pkt 1 i 5 lit. a w zw. z art. 114 ust. 1, art. 109 ust. 1
Ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t. j.)
Dz.U. 2021 poz 735
art. 127 § 2 i art. 138 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2026 poz 143
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
M.P. 2023 poz 881 art. 1 pkt 14 lit. a
Uchwała nr 149 Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 2023 r. w sprawie ustanowienia wieloletniego rządowego programu "Posiłek w szkole i w  domu" na lata 2024-2028
Sentencja
Dnia 29 stycznia 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Miron, Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon, Sędzia del. WSA Paweł Dańczak (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2026 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2024 roku, sygn. akt IV SA/Wa 1660/24 w sprawie ze skargi A.M. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 15 kwietnia 2024 roku nr DL.WIIPO.4100.11114.2023/NP w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 17 października 2024 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1660/24) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.M. (dalej zwany jako cudzoziemiec, strona, skarżący) na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z 15 kwietnia 2024 r. nr DL.WIIPO.4100.11114.2023/NP, którą wskazany organ, na podstawie art. 100 ust. 1 pkt 1 i 5 lit. a w zw. z art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 519 ze zm., dalej zwana jako u.o.c.), a także art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej zwana jako k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z 31 lipca 2023 r. nr SO-X.6151.133.2023.MB odmawiającą skarżącemu, obywatelowi [...], udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyrok ten wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z 11 stycznia 2023 r. A.M. wystąpił do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wojewoda, decyzją z 15 kwietnia 2024 r., na podstawie art. 100 ust. 1 pkt 1 i 5 lit. a w zw. z art. 114 ust. 1 u.o.c. odmówił udzielenia wnioskowanego zezwolenia. W ocenie organu pierwszej instancji cudzoziemiec w części B swojego wniosku wskazał, że jego aktualnym miejscem pobytu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej jest adres: ul. [...], [...]. Na podstawie zebranego materiału dowodowego organ I instancji stwierdził, iż powyższa deklaracja jest niezgodna z prawdą. Z zebranego materiału dowodowego wynika bowiem, że cudzoziemiec nigdy tam nie zamieszkiwał ani nie był widziany pod wskazanym adresem. Wobec powyższego, w ocenie organu I instancji aplikujący wypełnił obligatoryjną przesłankę do odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, zgodnie z którą udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy odmawia się cudzoziemcowi, gdy w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy złożył on wniosek zawierający nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje lub dołączył do niego dokumenty zawierające takie dane lub informacje (przesłanka z art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach). Dodatkowo jednak organ uznał, że zastosowanie znajdzie art. 100 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którym odmawia się cudzoziemcowi udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, gdy nie spełnia on wymogów udzielenia mu zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na deklarowany cel pobytu lub okoliczności, które są podstawą ubiegania się o to zezwolenie, nie uzasadniają jego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Cudzoziemiec ubiegał się o zezwolenie na pobyt czasowy ze względu na pracę, którą miał wykonywać w [...] przy ul. [...]. Organ jednak ustalił, że w lokalu tym działalność nie jest prowadzona, a lokal jest zamknięty.
Od powyższej decyzji pełnomocnik A.M. złożył odwołanie.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji wyjaśnił, że w świetle zgromadzonych informacji zasadne było uznanie, że cudzoziemiec nigdy nie przebywał pod deklarowanym adresem, tj. ul. [...], [...]. Bezpośrednio wskazują na to ustalenia funkcjonariuszy SG, którzy podczas wywiadów środowiskowych przeprowadzonych pod deklarowanym adresem w dniu 24 lutego 2023 r. ustalili, iż znajduje się tam opuszczony budynek. W trakcie wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez funkcjonariuszy Straży Granicznej ustalono także, że lokal, w którym miał mieszkać cudzoziemiec nigdy nie był wynajmowany i nie miał zostać wynajęty w celach kwaterunkowych dla cudzoziemców, a lokal, w którym miał on podjąć pracę jest opuszczony. W związku z powyższym, w ocenie organu odwoławczego powyższe ustalenia uzasadniały stwierdzenie, iż cudzoziemiec wypełnił przesłankę określoną w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach, przemawiającą za odmową udzielenia mu wnioskowanego zezwolenia. Wojewoda podkreślił jednocześnie, że w części E, na 7 stronie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, jest zamieszczone oświadczenie dotyczące m. in. konsekwencji złożenia wniosku zawierającego nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje, a także zeznania nieprawdy lub zatajenia prawdy w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Zainteresowany w dniu składania wniosku podpisał wniosek i ww. oświadczenie, potwierdzając świadomość ww. konsekwencji. Wypełnienie wszystkich pól formularza wniosku zgodnie z prawdą oraz złożenie zeznań zgodnych ze stanem faktycznym z punktu widzenia ustawodawcy jest istotne dla prowadzonego postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i warunkuje również kierunek prowadzonego postępowania dowodowego, zmierzającego m. in. do stwierdzenia, czy wobec cudzoziemca nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach.
Cudzoziemiec wniósł do WSA w Warszawie skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, zarzucając naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie w sposób prawidłowy postępowania wyjaśniającego w zakresie przyczyn wpisania przez skarżącego we wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy błędnej informacji odnośnie miejsca pobytu, jak też niewyjaśnienie znaczenia tego faktu dla ostatecznego rezultatu sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionej odmowy udzielenia Skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy.
Wskazanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie powyższą skargę oddalił uznając za niesporne, że cudzoziemiec we wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy wskazał nieprawdziwy adres miejsca pobytu oraz miejsca wykonywania pracy. Pod adresem wskazanym przez cudzoziemca jako adres pobytu znajdowała się bowiem wcześniej kwiaciarnia, natomiast na dzień przeprowadzenia rozmowy, udokumentowanej sprawozdaniem z 27 lutego 2023 r., był to opuszczony lokal. Sąd I instancji dokonał tych ocen w oparciu o rozmowy z 24 lutego 2023 r. z osobami zamieszkującymi po sąsiedzku, z których to rozmów wynikało, że od lata 2022 r. na drzwiach budynku wskazanego we wniosku cudzoziemca widnieje napis z nazwą deklarowanego pracodawcy cudzoziemca i zapowiedzią otwarcia w tym miejscu lokalu gastronomicznego, jednak obie osoby potwierdziły, że do dnia przeprowadzenia z nimi rozmowy lokal ten pozostaje zamknięty. To zaś, zdaniem WSA w Warszawie wskazywało, że ów lokal nie mógł stanowić miejsca pobytu cudzoziemca na dzień złożenia przez niego wniosku, tj. 11 stycznia 2023 r. Ponadto lokal był ewentualnie przeznaczony na lokal gastronomiczny a nie mieszkalny. Był pusty, w środku nie było mebli ani żadnych przedmiotów świadczących o tym, że ktoś tam mieszka lub pracuje.
WSA w Warszawie wyjaśnił także, że informacja o zamieszkaniu cudzoziemca pod innym adresem oraz utrzymywanie, że gdy tylko powziął świadomość, że nie może zamieszkiwać pod adresem wskazanym we wniosku, poinformował o tym organ, nie mogą zmienić oceny co do prawidłowości uznania, że cudzoziemiec podał nieprawdę i wypełnił tym samym przesłankę określoną w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Okoliczności ustalone w sprawie świadczą bowiem, że cudzoziemiec nie zamieszkiwał także pod wskazywanym nowym adresem. Ze sporządzonego w dniu 23 marca 2023 r. sprawozdania z wywiadu środowiskowego w tym właśnie miejscu wynika, że w trakcie wywiadu cudzoziemca tam nie zastano. Ponadto osoba mieszkająca w sąsiedztwie nie rozpoznała cudzoziemca okazanego na fotografii i wskazała, że nigdy go nie widziała, chociaż pod tym adresem przebywa innych 4 obywateli [...]. Ustalono również, że pod adresem tym cudzoziemcy często się zmieniają i panują tam słabe warunki socjalne oraz bytowe – znajdują się 4 łóżka, co odpowiada twierdzeniom osoby z sąsiedztwa, że mieszkają tam 4 osoby. Skoro jednak wśród nich nie rozpoznała ona cudzoziemca, a według funkcjonariuszy SG brak było możliwości dostawienia większej ilości łóżek, to Sąd I instancji stwierdził, iż trudno uznać, aby cudzoziemiec miał tam również zamieszkiwać. Sąd dostrzegł przy tym, że obecność cudzoziemca w przedmiotowym lokalu potwierdził jeden mężczyzna, jednak ocenił jego wiarygodność jako niską z uwagi na to, że chodziło o zarządcę baru, w którym miał pracować cudzoziemiec, i to on też wypełnił załącznik do wniosku cudzoziemca, w którym jako miejsce wykonywania pracy wskazał opisany wcześniej i niezagospodarowany oraz niezamieszkały lokal. Ponadto na ocenę wiarygodności ww. mężczyzny wpłynęło zadeklarowanie, że pod nowym adresem wskazanym przez cudzoziemca jako adres zamieszkania miało zamieszkiwać 8 osób, przy czym nie umiał on wyjaśnić, jak lokal ten może pomieścić taką liczbę osób, skoro nie można tam wstawić więcej niż 4 łóżka, a 4 mieszkańców lokalu już tam ujawniono.
A.M. złożył skargę kasacyjną, którą zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej zwana jako p.p.s.a.), polegające na niezasadnym oddaleniu skargi przez Sąd pierwszej instancji, mimo naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przejawiające się w nieprzeprowadzeniu w sposób prawidłowy postępowania wyjaśniającego w zakresie przyczyn wpisania przez skarżącego we wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy błędnej informacji odnośnie miejsca pobytu, jak też niewyjaśnienie znaczenia tego faktu dla ostatecznego rezultatu sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionej odmowy udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy.
Z uwagi na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, oświadczając, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną ani nie odniósł się do podniesionych w niej zarzutów w innej formie procesowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć trzeba, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione zostały w art. 183 § 2 p.p.s.a. Stwierdzić jednocześnie należy, że w niniejszej sprawie nieważność taka nie zachodzi, co oznacza, że zakres kontroli NSA determinowany był zarzutami skargi kasacyjnej.
Oceniając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w rozpoznawanej sprawie, należy stwierdzić, że nie została ona oparta na uzasadnionych podstawach.
Przypomnieć należy, że skarżący kasacyjnie oparł wniesiony środek zaskarżenia zasadniczo na jednym zarzucie, tj. naruszenia przez sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., argumentując przy tym, że naruszenie to miało polegać na niezasadnym oddaleniu przez Sąd I instancji skargi, mimo naruszenia przez organ administracji art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przejawiającym się w nieprzeprowadzeniu w sposób prawidłowy postępowania wyjaśniającego w sprawie i wydaniu niekorzystnej dla strony decyzji. Rzecz w tym, że treść przepisu postępowania, którego naruszenia – w świetle zarzutów skargi kasacyjnej – miał się dopuścić Sąd I instancji, dotyczy prawidłowości uzasadnienia wyroku. Powyższe oznacza, że formułując zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie powinien wskazać, w jakim zakresie kwestionowany wyrok uchybia wymienionym tym przepisem przesłankom prawidłowości uzasadnienia oraz w jaki sposób zarzucane uchybienie mogło lub miało znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, właściwie sporządzone uzasadnienie powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony zasadniczo w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego taki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08). Przy czym naruszenie to musi być na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W orzecznictwie prezentowany jest również pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1485/11). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu.
Uzasadnienie zaskarżonego w tej sprawie wyroku Sądu I instancji realizuje wszystkie powyższe wymagania. Zawiera bowiem wszystkie wymagane elementy, jak również zostało ono sporządzone w taki sposób, że umożliwia kontrolę instancyjną. Co więcej, treść uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej w istocie sprowadza się nie tyle do kwestionowania poprawności ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz do polemiki z wywiedzioną przez WSA w Warszawie oceną tego stanu. Odmienna optyka skarżącego kasacyjnie niż przyjęta w kwestionowanym wyroku nie czyni jednak tego orzeczenia jako całości, albo w zakresie uzasadnienia, a priori wadliwym.
Co więcej, stan faktyczny niniejszej sprawy nie jest w istocie kwestią sporną. Wskazać trzeba, że odmowa udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę uzasadniona była przez organy administracji tym, iż skarżący złożył wniosek o udzielenie mu takiego zezwolenia, wskazując niezgodne z prawdą dane dotyczące miejsca pobytu oraz wykonywania pracy. Zgodnie zaś z art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a u.o.c., udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy odmawia się cudzoziemcowi, gdy w postępowaniu w sprawie udzielenia mu zezwolenia na pobyt czasowy złożył wniosek zawierający nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje lub dołączył do niego dokumenty zawierające takie dane lub informacje (...).
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że zarówno organ administracji, jak i Sąd I instancji prawidłowo ustaliły zasadność ww. przesłanki, ponieważ z dokumentacji sprawy, opartej zarówno na wywiadzie środowiskowym przeprowadzonym przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, jak i nawet samego uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że treść wniosku w odniesieniu do wskazanych wyżej kwestii różniła się z rzeczywistością. Autor skargi kasacyjnej sam wszak przyznał, że "W realiach niniejszej sprawy należy się zgodzić, że informacje odnoszące się do miejsca pobytu podawane w czasie postępowania przez Skarżącego nie są spójne z innymi dowodami i mogą budzić wątpliwości odnośnie ich rzetelności". Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie w sprawie nie wzięto jednak pod uwagę, że cudzoziemiec, starający się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, jest zależny od swojego pracodawcy, a to ten właśnie podmiot w niniejszej sprawie miał być odpowiedzialny za przygotowanie załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, gdzie znajdują się informacje m.in. odnośnie do pracodawcy czy warunków wykonywania pracy. Skarżący nie miał zatem intencji działania w złej wierze, podpisując tak sporządzony wniosek.
Z powyższą retoryką nie sposób się zgodzić. Z punktu widzenia funkcji prewencyjnej, jaką pełni art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a u.o.c., nie jest bowiem istotne, jakimi motywami kierował się cudzoziemiec, podając nieprawdziwe dane. Art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a u.o.c. dla jego zastosowania nie wprowadza wymogu umyślnego działania cudzoziemca. Istotne jest natomiast to, że cudzoziemiec miał świadomość podawania informacji nieodpowiadających rzeczywistemu stanowi rzeczy. Podpisanie się pod podaniem zawierającym nieprawdziwe informacje stwarza silne domniemanie faktyczne, że cudzoziemiec działał świadomie. Taki jest m.in. sens instytucji podpisu dokumentu. Przy czym na równi ze świadomością podania nieprawdziwych informacji należy, na gruncie art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a u.o.c., traktować podanie przez cudzoziemca nieprawdziwych informacji lub dołączenie sfałszowanych dokumentów na skutek niedbalstwa. Z przypadkiem takiego niedbalstwa będziemy mieć, zasadniczo, do czynienia m.in. w sytuacji, w której cudzoziemiec podpisuje dokument wypełniony przez inną osobę bez zapoznania się z jego treścią. W przeciwnym razie wspomniana funkcja prewencyjna art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a u.o.c. nie zostanie zrealizowana. W podobnym kierunku wypowiedział się już NSA w wyroku z 18 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 669/14, a także w wyroku z 16 września 2025 r., sygn. akt II OSK 2040/24 (CBOSA), wskazując, że nie ma znaczenia, czy działanie cudzoziemca skutkujące niepodaniem prawdziwych informacji było umyślne. Wystarczy, aby nie zachował on należytej staranności przy składaniu wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Wymaga równocześnie podkreślenia, że w sprawie nie chodzi o odpowiedzialność karną cudzoziemca, ale odpowiedzialność administracyjną, która ze swej natury ma charakter obiektywny. W związku z tym to, czy cudzoziemiec działał w złej czy dobrej wierze, polegając na działaniu pracodawcy, nie ma znaczenia. Podpisanie się bowiem pod dokumentem wypełnionym, jak twierdzi, przez pracodawcę, bez zapoznania się z treścią tego dokumentu, nie zwalnia cudzoziemca z odpowiedzialności administracyjnej wynikającej z zachowania niedbałego, lekkomyślnego. W powyższym kontekście prawnie irrelewantne są wywody skargi kasacyjnej dotyczące niewyjaśnienia intencji skarżącego w zakresie wpisania do wniosku o udzielenie zezwolenia pobytowego błędnych informacji dotyczących miejsca pobytu skarżącego.
Jako wtórny wobec powyższych rozważań należy także uznać argument skargi kasacyjnej, iż posiadanie miejsca zamieszkania nie jest aktualnie warunkiem koniecznym otrzymania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Zauważyć bowiem trzeba, że uchylenie od 29 stycznia 2022 r. art. 114 ust. 1 pkt u.o.c., który ten warunek ustanawiał (na mocy art. 1 pkt 14 lit. a tiret drugie ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. z 2022 r. poz. 91) powoduje jedynie, że cudzoziemiec nie jest zobowiązany do wykazania, że ma zapewnione na terytorium RP miejsce zamieszkania, a zatem właściwy w sprawie wojewoda nie bada tej kwestii w toku prowadzonego postępowania. Cudzoziemiec nadal jednak zobowiązany jest do wskazywania we wniosku aktualnego miejsca pobytu, choćby z tego powodu, że pozwala to właściwym organom na skuteczne prowadzenie postępowania wyjaśniającego, np. poprzez możliwość zlecenia/przeprowadzenia wywiadu środowiskowego (a ten obejmuje również zbieranie danych dotyczących miejsca zamieszkania cudzoziemca – zob. art. 11 ust. 2 pkt 2 u.o.c.), czy zabezpieczenie w toku postępowania takich wartości jak obronność, bezpieczeństwo państwa, czy bezpieczeństwo i porządek publiczny poprzez zwracanie się przez organy w tej kwestii do właściwych służb (zob. art. 109 ust. 1 u.o.c.). W tych okolicznościach trzeba uznać, że informacje o miejscu pobytu cudzoziemca są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Nie można także zgodzić się z tezą skargi kasacyjnej, jakoby na rozstrzygnięcie sprawy nie powinny mieć wpływu wątpliwości odnośnie do wiarygodności miejsca zamieszkania skarżącego. Po pierwsze, teza ta jest z gruntu nietrafiona, skoro tylko podanie we wniosku o udzielenie zezwolenia pobytowego prawdziwych, a zatem także wiarygodnych informacji i danych osobowych wyłącza możliwość zastosowania art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a u.o.c. Po drugie, trzeba zauważyć, że na tę okoliczność, wbrew twierdzeniom autora ww. tezy, przedstawiono rzeczowy materiał dowodowy w postaci wywiadu środowiskowego oraz oświadczeń osób, które zaprzeczyły jakiejkolwiek znajomości skarżącego oraz faktowi jego zamieszkiwania pod określonym adresem, co zarówno organy administracji, jak i Sąd I instancji wyczerpująco omówiły i oceniły. Dezawuowanie tej oceny w sytuacji, kiedy na żadnym wcześniejszym etapie nie przedstawiono żadnego wiarygodnego przeciwdowodu wobec poczynionych w postępowaniu administracyjnym ustaleń i wniosków jest co najmniej gołosłowne, stanowiąc wyłącznie polemikę z niekorzystnym dla skarżącego rozstrzygnięciem sprawy.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.