II OSK 511/15 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2016-11-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2015-03-03 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Żak Grzegorz Czerwiński /przewodniczący/ Małgorzata Miron /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane IV SA/Wa 1923/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-12-05 Skarżony organ Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2016 poz 718 art. 185 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Sentencja Dnia 30 listopada 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) sędzia del. NSA Anna Żak Protokolant: asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 1923/14 w sprawie ze skargi L. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 1923/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi L. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1), stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku (pkt 2) i zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącego kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. L. B. w dniu 12 grudnia 2013 r. złożył wniosek o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w którym podał, że chce przedłużyć swój pobyt w Polsce, ponieważ ma tutaj pracę i podoba mu się życie w tym kraju. Cudzoziemiec dołączył do wniosku dokumenty potwierdzające fakt podjęcia pracy w [...] sp. j. w sklepie motoryzacyjnym. Jako miejsce aktualnego i zamierzonego pobytu w Polsce wskazał adres: [...], S. W celu potwierdzenia swojego miejsca pobytu cudzoziemiec dołączył potwierdzenie zameldowania z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz umowę najmu z dnia [...] sierpnia 2013 r. dotyczącą tego lokalu. Niniejszy adres figuruje również w umowie o pracę z dnia [...] grudnia 2013 r. oraz w zgłoszeniu do ZUS z dnia [...] grudnia 2013 r. W związku z bezskuteczną próbą skontaktowania się z cudzoziemcem na wskazany przez niego adres (adnotacja, że pod nim nie zamieszkuje) Wojewoda Lubuski uzyskał informację z Komendy Wojewódzkiej Policji, że cudzoziemiec aktualnie przebywa w miejscowości M., gdzie jest zatrudniony na stanowisku sprzedawcy w sklepie motoryzacyjnym i mieszka w motelu [...]. Sprawdzenia dokonane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej potwierdziły, że cudzoziemiec nie zamieszkuje pod wskazanym we wniosku adresem. Zapytani sąsiedzi oświadczyli, że nie rozpoznają takiej osoby i nigdy jej nie wiedzieli, a pod podanym adresem zamieszkują państwo Z. Ustalono, że cudzoziemiec jest zatrudniony w firmie [...] jako sprzedawca, jest również sportowcem i gra w piłkę nożną, natomiast w momencie przeprowadzania wywiadu znajdował się na zgrupowaniu w B. Zgodnie z oświadczeniem I. S. - kadrowej w firmie [...], cudzoziemiec przebywa w M. od zeszłego roku, mieszka w hotelu i ma do dyspozycji jeden pokój. Natomiast właściciel firmy J. M. wyjaśnił, że cudzoziemiec jest zawodnikiem w podstawowym składzie formacji [...], jest lewym obrońcą, a poza tym pracuje na terenie firmy, ale głównie zajmuje się grą w piłkę nożną. Z rozmowy z właścicielem firmy wynika, że z cudzoziemcem został podpisany kontrakt na 2 lata, natomiast cudzoziemiec występował w barwach drużyny już w rundzie jesiennej. Z czynności przeprowadzonych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej wynika, że cudzoziemiec w okresie od [...] lipca 2013 r. do [...] marca 2014 r. wykonywał nielegalnie pracę nie posiadając wymaganego zezwolenia. W związku z powyższym wszczęto odrębne postępowanie w przedmiocie wydalenia cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W dniu 7 kwietnia 2014 r. cudzoziemiec złożył wyjaśnienia do protokołu. Na pytanie dotyczące aktualnego miejsca pobytu cudzoziemiec odpowiedział, że od września 2013 r. mieszka w motelu w M., zamierza tam mieszkać po uzyskaniu zezwolenia i nie posiada innego adresu zamieszkania. Cudzoziemiec wyjaśnił, że w mieszkaniu pod adresem przy [...] mieszkał tylko w lipcu 2013 r., natomiast podał ten adres we wniosku jako miejsce aktualnego i zamierzonego pobytu, ponieważ był tam zameldowany. Cudzoziemiec potwierdził, że składając wniosek otrzymał pouczenie o zasadach dotyczących postępowania o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Wiedział, że we wniosku należy podać adres miejsca pobytu i w przypadku zmiany adresu należy o tym fakcie poinformować urząd. Zapytany o rozbieżności w określeniu stanowiska pracy cudzoziemca pomiędzy zapisem w umowie o pracę (sprzedawca w sklepie motoryzacyjnym) a w zezwoleniu na pracę (doradca klienta w sklepie motoryzacyjnym) oraz w celu ustalenia, czy cudzoziemiec tę pracę faktycznie wykonuje, oświadczył, iż pracuje w sklepie z częściami, głównie rozładowuje towar i pomaga w magazynie i nie ma kontaktu z klientami. Na pytanie o nazwę jego stanowiska pracy wyjaśnił, że ma tylko patrzeć, czy wszystko jest poukładane. Cudzoziemiec nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy w związku z kontraktem w klubie piłkarskim posiada zaległości podatkowe. W dniu 7 kwietnia 2014 r. wyjaśnienia do protokołu złożył również pracodawca cudzoziemca D. M. Oświadczył, że cudzoziemiec jest zawodnikiem w klubie sportowym oraz pracuje w sklepie z częściami i w magazynie, pomaga w przyjmowaniu towaru, a z klientami trudno mu rozmawiać, więc wykonuje inne prace. Pracodawca nie potrafił wskazać, na jakim stanowisku pracy zatrudniony jest cudzoziemiec, potwierdził natomiast, że obecnie mieszka on w motelu w M. Wyjaśnił ponadto, że nie wystąpił o zezwolenie na pracę w klubie dla cudzoziemca, ponieważ myślał, że jedno zezwolenie wystarczy. Wskazał, że na podstawie nowego statutu stowarzyszenia, który wszedł w życie w kwietniu 2014 r., stowarzyszenie będzie prowadziło działalność gospodarczą i wystąpiło o zezwolenie na pracę dla cudzoziemca. Na pytanie, czy cudzoziemiec ma uregulowany obowiązek podatkowy w związku z kontraktem na pracę w klubie, oświadczył, że na rozliczenie z urzędem skarbowym ma czas do końca kwietnia 2014 r., natomiast zaległość w ZUS zostanie uregulowana wraz z odsetkami w najbliższym czasie. Wojewoda Lubuski decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], wydaną na podstawie na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 i pkt 6 lit. a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573 z późn. zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach) odmówił udzielenia L. B. zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wojewoda Lubuski ustalił, że cudzoziemiec we wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony podał nieprawdziwe informacje dotyczące jego miejsca aktualnego i zamierzonego pobytu, wskazując lokal mieszkalny pod adresem [...] w S. Z wyjaśnień złożonych 7 kwietnia 2014 r. wynika natomiast, że cudzoziemiec mieszkał pod wskazanym we wniosku adresem jedynie w lipcu 2013 r., później mieszkał w motelu na terenie siedziby firmy w M. Również z opinii Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim oraz ze sprawdzeń dokonanych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej wynika, że dane podane przez cudzoziemca we wniosku są nieprawdziwe. Składając wyjaśnienia cudzoziemiec przyznał, że wiedział o tym, że istnieje obowiązek podawania we wniosku prawdziwych informacji oraz informowania urzędu o każdej zmianie swojego miejsca pobytu. Organ zaznaczył ponadto, że materiał dowodowy wskazuje, iż cudzoziemiec wykonuje pracę w klubie sportowym nie posiadając właściwego zezwolenia na pracę, mimo że jest ono wymagane. W ocenie organu pierwszej instancji podanie nieprawdziwych informacji we wniosku oraz przedstawienie umowy najmu lokalu, w którym cudzoziemiec nie zamieszkiwał, mogło zakończyć się pozostawieniem wniosku bez rozpoznania. Powyższe uniemożliwiło również dokonanie dokładnych ustaleń dotyczących kosztów związanych z zamieszkiwaniem cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o których mowa w art. 53b ust. 5 i 5a ustawy o cudzoziemcach oraz ustalenie wszystkich okoliczności sprawy, ponieważ cudzoziemiec nie odbierał korespondencji pod wskazanym przez siebie adresem. Zdaniem Wojewody Lubuskiego wobec wnioskodawcy zachodzą przesłanki określone w art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Ponadto, w związku ze stwierdzonymi naruszeniami przepisów ustawy z dnia 20 kwietnia 2014 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013 r., poz. 674), uznał, że zezwolenie na pracę z dnia [...] listopada 2013 r. nie zachowało ważności, zatem nie można przyjąć, że dochód uzyskiwany z tytułu umowy zawartej w dniu [...] grudnia 2013 r. jest uzyskiwany z legalnego źródła. Podobnie w ocenie organu nie można uznać za udokumentowane źródło dochodu uzyskiwanego przez cudzoziemca w związku z wykonywaniem pracy, bez posiadania stosownego zezwolenia na pracę, w klubie sportowym [...]. W odwołaniu od powyższej decyzji cudzoziemiec podał, że obecnie posiada stosowne zezwolenie na pracę w [...]. Wskazał także, że we wniosku wszczynającym postępowanie zawarł zgodny z ówczesnym stanem faktycznym adres zamieszkania, będący także adresem zameldowania w Polsce. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpoznaniu odwołania cudzoziemca, decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) oraz art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a w związku z art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, utrzymał w mocy decyzję Wojewody Lubuskiego z dnia [...] kwietnia 2014 r. Organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeśli w postępowaniu o udzielnie tego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony: a) złożył wniosek lub podłączył do niego dokumenty zawierające nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje; b) zeznał nieprawdę lub zataił prawdę albo, w celu użycia za autentyczny, podrobił lub przerobił dokument bądź takiego dokumentu jako autentycznego używał. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców powtórzył ustalenia dokonane w niniejszej sprawie odnośnie do podanego przez cudzoziemca adresu zamieszkania. We wniosku o udzielenie przedmiotowego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony jako miejsce aktualnego i zamierzonego pobytu w Polsce cudzoziemiec wskazał lokal mieszkalny w S., [...] i przedstawił na tę okoliczność stosowne dokumenty (umowę najmu oraz potwierdzenie zameldowania na pobyt czasowy). Złożony wniosek zawierał podpisane przez cudzoziemca oświadczenie (w zrozumiały dla niego języku angielskim),że jest świadomy skutków podania nieprawdziwych danych osobowych lub fałszywych informacji. Również w treści umowy o pracę zawartej [...] grudnia 2013 r. z [...] sp. j. na czas określony do 30 listopada 2014 r. jako adres zamieszkania cudzoziemca podano ten sam lokal. Organ odwoławczy odnotował również, że w dniu 26 lutego 2014 r. pełnomocnik strony wyjaśnił, iż aktualny kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej zawarty [...] stycznia 2014 r. z Klubem Sportowym [...] zobowiązuje władze klubu m.in. do pokrycia kosztów wyżywienia i zamieszkania cudzoziemca. D. M. - właściciel [...] sp. j. w złożonym pisemnym oświadczeniu potwierdził fakt pobytu cudzoziemca w należącym do firmy budynku motelowym znajdującym się na jej obiekcie w M. W trakcie kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemca w Klubie Sportowym [...] ustalono, że poprzednio cudzoziemiec posiadał kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej zawarty z tym klubem w [...] lipca 2013 r., który także obligował pracodawcę do pokrycia kosztów wyżywienia i noclegu. Organ odwoławczy przyjął zatem, że nic nie wskazuje na to, aby w przypadku cudzoziemca zachodziła oczywista omyłka przy wypełnianiu wniosku lub też by powodowany był on błędnym przeświadczeniem o prawdziwości składanego oświadczenia. Usiłowanie wprowadzenia przez cudzoziemca w błąd organu rozpatrującego sprawę w przedmiocie miejsca zamieszkania wypełnia dyspozycję przepisu art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Stwierdził także, że podanie nieprawdziwych informacji we wniosku oraz przedstawienie umowy najmu lokalu, w którym cudzoziemiec nie zamieszkiwał, skutkowało wszczęciem postępowania, a jednocześnie uniemożliwiło dokonanie szczegółowych ustaleń dotyczących kosztów związanych z zamieszkiwaniem cudzoziemca w Polsce, o których mowa w art. 53b ust. 5 i 5a ustawy o cudzoziemcach. W ocenie organu fakt, że cudzoziemiec może posiadać niedostateczną znajomość języka polskiego nie może stanowić okoliczności łagodzącej, ponieważ pytanie o miejsce aktualnego i zamierzonego pobytu w Polsce zawarte w treści wniosku zostało sformułowane zarówno w języku polskim, jak i w języku ojczystym strony - języku angielskim. Cudzoziemiec na etapie składania wniosku otrzymał zatem niezbędne pouczenie o sposobie wypełnienia wniosku w języku dla siebie zrozumiałym. W przypadku braku takiej świadomości do jego obowiązku i w jego słusznym interesie leżało zasięgnięcie pomocy językowej i prawnej, bądź co najmniej sygnalizowanie wątpliwości osobie przyjmującej ten wniosek. Organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom strony, że nie posiadała wiedzy o konieczności wskazania w treści wniosku miejsca faktycznego zamieszkiwania na terytorium Polski, nie zaś miejsca zameldowania w Polsce. Nie uwierzył także jej oświadczeniu, złożonemu na etapie postępowania odwoławczego, że w chwili występowania z wnioskiem lokal w S. pod adresem [...] był miejscem jego faktycznego zamieszkania na terytorium Polski. Organ odwoławczy wyjaśnił, że pierwszy kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej, na mocy którego cudzoziemiec uzyskał prawo żądania od pracodawcy pokrycia noclegu i wyżywienia, cudzoziemiec zawarł z Klubem Sportowym [...] [...] lipca 2013 r. Z tą datą podjął on pracę na rzecz klubu sportowego w charakterze piłkarza, nie posiadając wymaganego prawem zezwolenia na pracę. W ocenie organu uprawdopodabnia to, że w następstwie zawarcia kontraktu cudzoziemiec zamieszkał w lokalu będącym własnością klubu sportowego. Treść zeznań wskazujących, że cudzoziemiec zamieszkał w M. dopiero w grudniu 2013 r. - styczniu 2014 r., w ocenie organu rozpatrywać należy w kontekście ustaleń w zakresie legalności zatrudnienia cudzoziemca na terytorium Polski, kwestionowanych przez stronę i jej pracodawcę. Konkludując Szef Urzędu stwierdził, że materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie wskazuje, iż w toku przedmiotowego postępowania cudzoziemiec w treści wniosku podał adres odmienny od rzeczywistego, w związku z zamiarem zatajenia faktu podjęcia zatrudnienia na rzecz Klubu Sportowego [...], bez stosownego zezwolenia na pracę, zachodziła zatem przesłanka z art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Jednocześnie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał za bezzasadne badanie, czy w przedmiotowej sprawie zachodzą okoliczności określone w art. 53 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, pozostawałoby to bowiem bez wpływu na rozstrzygnięcie i prowadziło do bezzasadnego przedłużania sprawy. Odnotował jedynie, że nieostateczną decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Wojewoda Lubuski orzekł o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o zakazie ponownego wjazdu na jej terytorium przez okres 1 roku oraz określił termin dobrowolnego opuszczenia terytorium Polski na 30 dni od daty doręczenia decyzji. Cudzoziemiec we wniesionej skardze na powyższą decyzję zarzucił organowi: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 104 ust. 1a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm.), polegającą na jego niezastosowaniu przez organy obu instancji i niewydaniu decyzji w sprawie udzielenia zgody na pobyt tolerowany w sytuacji ujawnienia się po wydaniu decyzji o wydaleniu okoliczności, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, tj. w sytuacji gdy wydalenie skarżącego do [...] zagraża jego prawu do życia z uwagi na występowanie zachorowań na śmiertelny wirus Ebola i wprowadzenie z tego powodu stanu wyjątkowego przez władze [...]; 2) art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. b ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573 z późn. zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że złożenie w trakcie postępowania o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony jakiekolwiek informacji nieprawdziwej - w tym przypadku informacji dotyczącej miejsca zamieszkania, czy też jej zatajenie, w sytuacji, w której informacja ta nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy i sama przez się stanowi samodzielną i jedyną przesłankę do odmowy udzielenia tego zezwolenia. II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 7, art. 8, art. 9 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, polegające na zaniechaniu udzielenia niezbędnych informacji stronie w postępowaniu administracyjnym, zaniechanie należytego ustalenia okoliczności, w jaki sposób doszło do omyłkowego i błędnego wypełnienia wniosku przez skarżącego; 2) art. 11 ust. 4 w związku z art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach w związku z art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. przez jego niezastosowanie, tj. przeprowadzenie przesłuchania cudzoziemca bez obecności tłumacza przysięgłego, mimo, że w myśl powołanych przepisów zasadne jest, aby wszelkie czynności postępowania (zarówno ustne, jak i pisemne) przeprowadzane były w języku polskim, a tłumaczenie dokonywane było przez tłumacza przysięgłego, a w konsekwencji nieprzeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego i oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na treści zeznań, co do których rzeczywistej i zamierzonej treści należy mieć w niniejszej sprawie wątpliwości. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem skargę uwzględnił i uchylił zaskarżoną decyzję, choć nie wszystkie zarzuty skargi uznał za trafne. Sąd wskazał, że podstawą utrzymania w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej było stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wystąpiła przesłanka odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas określony przez cudzoziemca z art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a w związku z art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Dokonał zatem oceny stanu faktycznego sprawy w zakresie węższym niż uczynił to Wojewoda Lubuski, uznając ten zakres za wystarczający do odmowy wydania żądanego zezwolenia. W ocenie Sądu przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie dało jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy cudzoziemiec rzeczywiście świadomie złożył wniosek zawierający nieprawdziwe dane i czy fakt ten miał zasadniczy wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wskazał, że z przesłuchania cudzoziemca nie wynikało, by chciał zataić fakt zatrudnienia w klubie piłkarskim prowadzonym przez D. M., właściciela [...] sp. j., który zobowiązał się do pokrycia w całości jego kosztów wyżywienia i noclegu. Pracodawca w pisemnym oświadczeniu z 7 kwietnia 2014 r. potwierdził fakt pobytu cudzoziemca w budynku motelowym w M. Wyjaśnił jednocześnie, że był przekonany, iż zatrudnienie cudzoziemca w sklepie i magazynie pozwoli mu także na grę w piłkę nożną, skoro jest to ten sam pracodawca. W ocenie Sądu to stanowisko pracodawcy z pewnością znał też cudzoziemiec, prawie niewładający językiem polskim, po raz pierwszy zresztą przebywający w Polsce, a dając wiarę tym zapewnieniom nie miał powodu - wbrew temu, co przyjęły organy obu instancji - by nie przyznawać się do swego faktycznego miejsca zamieszkania. Sąd nie podzielił zatem stanowiska organu, że podanie tej nieprawdziwej wiadomości miało zasadnicze znaczenie w kontrolowanym postępowaniu i że zmierzało do wprowadzenia organu w błąd. Takie ustalenia uznał za zbyt daleko idące. Sąd stwierdził, że nie można wykluczyć, że skarżący, który zawsze kontaktował się z organem za pomocą tłumacza, rzeczywiście mimo tłumaczenia mu pouczeń i instytucji prawnych znajdujących zastosowanie w sprawie na język angielski, nie dostrzegł wyraźnej różnicy, jaka zachodzi w systemie prawa polskiego co do skutków posiadania adresu zamieszkania oraz adresu zameldowania. Wskazał, że cudzoziemiec do wniosku załączył właśnie meldunek. Zdaniem Sądu nie można też pominąć, że cudzoziemiec nie wypełniał samodzielnie sam wniosku, gdyż we wszystkich działaniach kierowany był przez osoby związane z klubem sportowym i zainteresowane jego dalszymi treningami. Sąd zwrócił uwagę, że zgodnie z oświadczeniem kadrowej firmy zatrudniającej cudzoziemca pod pierwszym adresem mieszkał on krócej, z czego wynikałoby, że składając wniosek w grudniu 2013 r. już tam na stałe nie zamieszkiwał - choć zawarta umowa najmu obejmowała ten okres. Zdaniem Sądu nawet gdyby tak było, to podanie tej nieprawidłowej informacji nie mogło świadczyć o wprowadzaniu organu w błąd przez cudzoziemca. Argumentację, że nie odbierał przez to kierowanych do niego wezwań, uznał za krzywdzącą dla skarżącego. Pod adresem tym bowiem zamieszkują państwo Z., a M. Z. w dniu 20 lutego 2014 r. cudzoziemiec ustanowił swoim pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym dotyczącym przedłużenia mu karty pobytu. Przyjęcie zatem wyłącznie tej przesłanki za podstawę odmowy udzielenia wnioskowanego zezwolenia powoduje, że odmowa ta była przedwczesna. Dalej Sąd odniósł się do kwestii posługiwania się przez cudzoziemca zezwoleniem na pracę typu A nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. dotyczącym zatrudnienia na rzecz [...] sp. j. na stanowisku doradcy klienta w sklepie motoryzacyjnym. Wątpliwości Sądu budził fakt, że brak wystarczającej znajomości przez cudzoziemca języka polskiego w praktyce uniemożliwiał mu wykonywanie tej pracy. Okoliczność tę analizował Wojewoda Lubuski. Kwestię tę - w kontekście zapisów ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013, poz. 672 z późn. zm.) - pominął natomiast organ odwoławczy, uznając, że wystarczające do odmowy było wystąpienie okoliczności z art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a w związku z art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, a więc podanie nieaktualnego adresu. W ocenie Sądu przesłanka zastosowana przez organ odwoławczy sama w sobie nie mogła prowadzić do odmowy udzielenia przedmiotowego zezwolenia, a jedynie w powiązaniu np. z nielegalnym wykonywaniem pracy, której to okoliczności organ odwoławczy już nie analizował. Sąd nie podzielił zarzutu skargi, że przesłuchanie cudzoziemca zostało przeprowadzone bez udziału tłumacza przysięgłego. Wskazał, że w przesłuchaniu tym brał udział tłumacz, skarżący zaś wyraził na to zgodę i stwierdził, że przetłumaczone mu pouczenia są dla niego jasne. Wyjaśnił, że obowiązek sporządzania tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego dotyczy wyłącznie sytuacji z art. 11 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach. W tym stanie rzeczy, z uwagi na uchybienie art. 7 oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję jako przedwczesną. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji: 1. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 15 k.p.a., polegające na błędnym przyjęciu, że w sprawie zostały naruszone ww. przepisy postępowania administracyjnego, do czego doszło skutkiem: a) pominięcia fragmentów zeznań cudzoziemca złożonych do protokołu w czasie przesłuchania 7 kwietnia 2014 r., w których skarżący przyznał, że wiedział, iż we wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony należy podać adres swojego miejsca pobytu i należy informować organy o każdej zmianie tego adresu, a także b) błędnego ustalenia, że cudzoziemiec "po raz pierwszy przebywa w Polsce" jako okoliczności usprawiedliwiającej wypełnienie wniosku niezgodnie z prawdą, podczas gdy zainteresowany uprzednio dwukrotnie ubiegał się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, c) pominięcia faktu, że przesłuchanie skarżącego i D. M. odbyło się dopiero 7 kwietnia 2014 r. po tym, jak w sposób niebudzący wątpliwości ustalono, że skarżący nie zamieszkiwał w dacie złożenia wniosku w S., jak również po przeprowadzeniu kontroli legalności zatrudnienia, która wykazała, że skarżący wykonywał w Polsce pracę niezgodnie z przepisami, d) pominięcia okoliczności, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że cudzoziemiec od [...] lipca 2013 r. wykonywał pracę zawodnika w Klubie Sportowym [...] niezgodnie z ustawą z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, bez stosownego zezwolenia na pracę, co wskazywało na motyw zatajenia przez zainteresowanego we wniosku z dnia 12 grudnia 2013 r. informacji o miejscu aktualnego zamieszkania, e) błędnego przyjęcia, że zastosowanie w przypadku skarżącego art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o cudzoziemcach było możliwe jedynie "w powiązaniu" np. z nielegalnym wykonywaniem pracy oraz błędnego zarzucenia organowi odwoławczemu, że okoliczności tej organ ten nie analizował oraz f) niewyjaśnienia bliżej, dlaczego zdaniem Sądu zastosowanie w przypadku skarżącego art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a było możliwe jedynie w powiązaniu np. z nielegalnym wykonywaniem pracy - co z kolei doprowadziło Sąd do błędnego uznania, że przeprowadzone w sprawie postępowanie wyjaśniające nie dało jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy cudzoziemiec rzeczywiście świadomie złożył wniosek zawierający nieprawdziwe dane i czy fakt ten miał zasadniczy wpływ na jej rozstrzygnięcie i w konsekwencji do przyjęcia przez Sąd, że w świetle ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych przedwczesne było wydanie skarżącemu decyzji odmownej, 2. sformułowanie w zaskarżonym orzeczeniu niejasnej oceny prawnej i niejasnych wskazań co do dalszego toku postępowania w sposób uniemożliwiający realizację zaskarżonego orzeczenia. Z ostrożności procesowej, mając na uwadze, że uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia jest częściowo niejasne, zarzucono: 3. naruszenie prawa materialnego - art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o cudzoziemcach poprzez jego błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że: – art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a cyt. ustawy nie może stanowić wyłącznej podstawy odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, a skutek taki może wywołać jedynie w powiązaniu z inną okolicznością, "np. z nielegalnym wykonywaniem pracy", – ujawniona we wniosku fałszywa informacja, aby mogła stać się podstawą zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o cudzoziemcach, musi mieć "zasadniczy wpływ" na rozstrzygnięcie, podczas gdy wystarczające było wykazanie, że nieprawdziwa informacja była istotna, przez co należało rozumieć, że jedynie mogła mieć wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto postawione na wstępie zarzuty. W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona skarżąca wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że zawiera ona częściowo usprawiedliwione podstawy. Wprawdzie z reguły, gdy skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, to w pierwszej kolejności należy ocenić zasadność tych ostatnich zarzutów, albowiem jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwala na ocenę, czy organy administracji i Sąd pierwszej instancji trafnie zastosowały przepisy prawa materialnego, jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy celowym jest odniesienie się najpierw do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego. Przede wszystkim przyznać należy rację skarżącemu kasacyjnie, że nieuprawnione jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż wskazana przez organ odwoławczy przesłanka: złożenie wniosku zawierającego nieprawdziwe, fałszywe informacje, nie mogła sama w sobie prowadzić do odmowy udzielenia zgody na zamieszkiwanie na czas określony. Art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o cudzoziemcach enumeratywnie wymienia przyczyny, których zaistnienie obliguje organ do wydania decyzji odmawiającej cudzoziemcowi udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas określony. Jedną z tych przesłanek, wymienioną w pkt 6a, jest złożenie wniosku lub dołączenie do niego dokumentów zawierających nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje. Jednocześnie opisana w tym przepisie sytuacja nie została wymieniona w ust. 3 art. 57 ustawy jako taka, która pomimo jej zaistnienia nie może skutkować odmową udzielenia omawianego zezwolenia. Natomiast w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowy jest pogląd, który w pełni podziela również Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, że nie każda nieprawdziwa informacja może skutkować odmową udzielenia zgody na zamieszkiwanie na czas określony, ale tylko taka informacja, która mogła mieć znaczenie w sprawie i została przekazana przez cudzoziemca ze świadomością jej nieprawdziwości. Znaczenie w sprawie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony mają takie informacje, które pozwalają ustalić przesłanki, o jakich mowa w art. 53 powyższej ustawy, albo dotyczą okoliczności wyłączających wydanie zezwolenia na podstawie art. 57 powołanej ustawy (tak: NSA w wyroku z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 636/08; ONSAiWSA 2010/3/47). Obowiązkiem zatem organu administracji oraz Sądu pierwszej instancji była ocena, czy fałszywa informacja, którą podał cudzoziemiec w niniejszej sprawie – nieprawdziwe miejsce zamieszkania (fakt podania takiej informacji nie budzi wątpliwości), jest informacją na tyle istotną, że może mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Na tak zadane pytanie należało udzielić odpowiedzi twierdzącej. Po pierwsze nie można podzielić wątpliwości Sądu pierwszej instancji co do tego, czy cudzoziemiec miał świadomość, że podawane przez niego we wniosku informacje są fałszywe. Rację ma w tym zakresie skarżący kasacyjnie twierdząc, że wbrew wskazaniom Sądu pierwszej instancji cudzoziemiec nie był po raz pierwszy w Polsce i nie po raz pierwszy taki wniosek wypełniał. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego poprzednio wnioskodawca trzykrotnie występował o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce, ubiegał się także o udzielenie mu zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE. Te informacje nie były przez niego kwestionowane i dodatkowo wynikają z wpisów znajdujących się we wniosku. Bez znaczenia dla oceny świadomości skarżącego pozostaje również to, że L. B. nie posługuje się w wystarczającym stopniu językiem polskim. Wniosek o udzielenie zezwolenia zawierał bowiem tłumaczenie każdej rubryki na język angielski, czyli język zrozumiały dla cudzoziemca. I wreszcie, co najistotniejsze, cudzoziemiec podczas przesłuchania w dniu 7 kwietnia 2014 r. przyznał, że miał świadomość, że we wniosku należy podać adres miejsca pobytu a nie miejsca zameldowania, tym bardziej, że zeznania te wskazują, że zna on różnice pomiędzy miejscem zameldowania a miejscem zamieszkania (pobytu). Słusznie również podniósł skarżacy kasacyjnie w niniejszej sprawie, że miejsce pobytu cudzoziemca ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia jego wniosku. Zgodzić się bowiem trzeba z organem administracji, że wskazanie miejsca pobytu obliguje cudzoziemca do dołączenia do wniosku informacji (i dowodu) posiadania tytułu prawnego do zajmowanego lokalu (rzeczowego lub obligacyjnego), przy czym ustawodawca wskazał, że tytułem prawnym nie może być umowa użyczenia, chyba że użyczającym jest zstępny, wstępny lub małżonek, rodzice małżonka, lub rodzeństwo cudzoziemca. A zatem nie bez znaczenia dla rozpoznania wniosku jest okoliczność faktycznego miejsca pobytu, skoro wnioskodawca zobligowany jest do złożenia dokumentów potwierdzających tytuł prawny do przebywania w faktycznie zamieszkiwanym lokalu. Powyższe, jak trafnie wskazał skarżący kasacyjnie organ administracji, rzutuje również na ustalenie wysokości kosztów, jakie ponosi cudzoziemiec na utrzymanie lokalu. Okoliczność ta nie pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia wniosku, gdy weźmie się pod uwagę, że stabilne i regularne źródło dochodu wystarczające na pokrycie kosztów utrzymania siebie i rodziny pozostającej na utrzymaniu cudzoziemca jest jedną z przesłanek, którą musi spełnić wnioskodawca, aby mógł skutecznie ubiegać się o udzielenie mu zezwolenia na zamieszkanie na terenie Rzeczypospolitej Polskiej na czas oznaczony (art. 53b ust. 1 pkt 2). Na wysokość tych kosztów składa się niewątpliwie kwota ponoszonych wydatków związanych z zajmowanym lokalem, co wprost wynika z art. 53b ust. 5 ustawy o cudzoziemcach mającej zastosowanie w niniejszej sprawie. Podobnie należy ocenić znaczenie podania rzeczywistego miejsca pobytu przez cudzoziemca z punktu widzenia możliwości spełnienia przez organ administracji nałożonego przez ustawodawcę obowiązku zwrócenia się do właściwych organów o podanie informacji, czy pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności i bezpieczeństwa państwa oraz ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Podanie niewłaściwego adresu może znacznie utrudnić przeprowadzenie stosownego wywiadu w tym zakresie przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji lub Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Natomiast zgodnie z treścią art. 62 ust. 6 jeżeli organy, o których mowa w ust. 3, nie przekażą informacji w terminach, o których mowa w ust. 5, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony. Jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy, o którym mowa w ust. 5, może być przedłużony do 3 miesięcy, o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę. Powyższe wskazuje, że znajomość miejsca pobytu cudzoziemca ma istotne znaczenie dla rozpoznania przedmiotowego wniosku. Wreszcie rację ma również skarżący kasacyjnie wskazując, że podanie miejsca pobytu pośrednio potwierdza również deklarowany przez niego cel pobytu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Co do zasady bowiem cudzoziemcowi odmawia się zgody na zamieszkiwanie na czas określony, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że cel jego wjazdu lub pobytu jest lub będzie inny niż deklarowany (pkt 3 art. 57 ust. 1 ustawy). Słusznie także podnosi autor skargi kasacyjnej, że w przypadku skarżącego podanie we wniosku rzeczywistego miejsca zamieszkania mogło zwrócić uwagę organów, że faktycznie celem jego pobytu w Polsce jest profesjonalna gra w piłkę nożną w klubie piłkarskim. Nie oceniając, czy powyższa praca cudzoziemca była zgodna z udzielonym mu zezwoleniem na pracę nr [...], wskazać należy, że ani we wniosku, ani w dołączonych dokumentach, ani wreszcie w życiorysie z dnia 14 grudnia 2013 r. nie wskazał, że faktycznie w Polsce zajmuje się głównie profesjonalną grą w piłkę nożną w klubie sportowym [...]. Okoliczność ta również mogła mieć wpływ na ocenę m.in. źródła dochodów i wysokości kosztów utrzymania. Omawiana kwestia może także, jak trafnie wskazuje organ administracji, przemawiać na chęcią ukrycia, że w okresie poprzedzającym złożenie wniosku również zajmował się głównie grą w piłkę nożną, co mogło mieć przede wszystkim wpływ na jego sytuację, np. na odpowiedzialność podatkową względem Państwa polskiego. W świetle powyższego nie można zgodzić się z oceną Sądu pierwszej instancji, że w okolicznościach niniejszej sprawy przyjęcie omawianej przesłanki: podania niewłaściwego adresu zamieszkania, nie mogło skutkować odmową udzielenia mu zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce niezależnie od tego, czy faktycznie wykonywana praca jest zgodna z udzielonym zezwoleniem, a w konsekwencji, czy zostały naruszone przepisy ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2013 r.; poz. 672 z późn. zm.). Jako zasadny należało zatem uznać zarzut naruszenia wskazanych przepisów postępowania. Organy administracji, wbrew zarzutom Sądu pierwszej instancji, nie naruszyły zasady prawdy obiektywnej, nie doszło również do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W świetle powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sprawa została wyjaśniona co do istoty, co uprawniało do rozpoznania skargi. Oceniając jej zasadność należało uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, co stanowi uzasadnienie do oddalenia skargi. Prawidłowo bowiem, jak zostało wskazane wyżej, organy administracji uznały, że podanie przez cudzoziemca w sposób świadomy nieprawdziwej informacji dotyczącej faktycznego miejsca zamieszkania spełniało w okolicznościach tej sprawy przesłankę określoną w art. 57 ust. 1 pkt 6a, które nie tylko uprawniało, ale wręcz obligowało organ do wydania decyzji nieuwzględniającej wniosku cudzoziemca w przedmiocie zgody na zamieszkiwanie. Nie ma także racji skarżący, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm.). Naruszenia tego przepisu skarżący upatruje w niewydaniu decyzji w sprawie udzielenia zgody na pobyt tolerowany w sytuacji ujawnienia się po wydaniu decyzji o wydaleniu okoliczności, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, tj. w sytuacji, gdy wydalenie skarżącego do [...] zagraża jego prawu do życia z uwagi na występowanie zachorowań na śmiertelny wirus Ebola i wprowadzenie z tego powodu stanu wyjątkowego przez władze [...]. Wskazane kwestie nie mogły być przedmiotem oceny przez organ rozpatrujący wniosek o udzielenie zgody na zamieszkiwanie. Przesłanki dotyczące udzielenia zgody na pobyt tolerowany, w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie wydawania rozstrzygnięcia przez organy administracji, mogły być oceniane albo w postępowaniu dotyczącym wydalenia, albo w odrębnym postępowaniu, po wydaniu tej ostatniej decyzji. Natomiast w sprawie o udzielenie zgody na zamieszkanie organy administracji nie były uprawnione do badania tych przesłanek. Nie ma także racji skarżacy, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów wobec nieprzesłuchania cudzoziemca w obecności tłumacza przysięgłego. Przepisy ustawy o cudzoziemcach w art. 11 ust. 3 wskazują na konieczność udziału tłumacza przysięgłego jedynie wówczas, gdy istnieje konieczność przetłumaczenia dokumentów sporządzonych w języku obcym mających służyć za dowód w sprawie. Natomiast przy przesłuchaniu nie musi brać udziału tłumacz przysięgły. Skarżący wyraził zgodę na udział w charakterze tłumacza M. Z. i nie sygnalizował, aby dokonywane przez niego tłumaczenie było niezrozumiale bądź nierzetelne. W konsekwencji również ten zarzut należało uznać za chybiony. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając w oparciu o art. 188 i art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Jednocześnie Sąd odstąpił od zasądzania zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego uznając, że zaistniały szczególnie uzasadnione okoliczności, o których mowa w art. 207 § 2 tej ustawy.
Pełny tekst orzeczenia
II OSK 511/15
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.