II OSK 3163/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-11-13 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-12-30 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Szymańska /sprawozdawca/ Anna Żak /przewodniczący/ Tomasz Bąkowski Symbol z opisem 6019 Inne, o symbolu podstawowym 601 Sygn. powiązane II SA/Wr 496/24 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2024-09-03 Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Żak Sędziowie sędzia NSA Tomasz Bąkowski sędzia del. WSA Anna Szymańska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. C. - zarządcy przymusowego D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 września 2024 r. sygn. akt II SA/Wr 496/24 w sprawie ze skargi K. C. - zarządcy przymusowego D. na postanowienie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 kwietnia 2024 r. nr 468/2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z 3 września 2024 r., sygn. akt II SA/Wr 496/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: WSA we Wrocławiu, sąd wojewódzki, sąd pierwszej instancji) po rozpoznaniu skargi K. C. - zarządcy przymusowego D. (dalej: strona, skarżący, skarżący kasacyjnie) na postanowienie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: DWINB) z 24 kwietnia 2024 r. nr 468/2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia – oddalił skargę w całości. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Dzierżoniowie (dalej: PINB) postanowieniem z 27 lutego 2024 r. nr 49/2024 nakazał stronie wstrzymać roboty budowlane dotyczące samowolnej budowy hali dobudowanej do istniejącej hali przy budynku biurowym, na terenie nieruchomości nr [...] w [...]; ustalił, że nie ma konieczności zabezpieczenia przedmiotowej budowy oraz nałożył obowiązek przedłożenia, w terminie do 31 sierpnia 2024 r. dokumentów legalizacyjnych samowolnie wybudowanej hali. Podano, że powyższe postanowienie zawierało pouczenie o możliwości wniesienia zażalenia, w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania i zostało doręczone skarżącej 29 lutego 2024 r. Pismem z 11 marca 2024 r. (nadanym w placówce pocztowej 12 marca 2024 r.) wniesiono zażalenie na rozstrzygnięcie PINB wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. We wniosku wskazano nadmiar obowiązków obciążających stronę jako zarządcę przymusowego. Zaskarżonym postanowieniem z 24 kwietnia 2024 r. na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej: k.p.a.) odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Podniesiono, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. WSA we Wrocławiu we wskazanym na wstępie wyroku z 3 września 2024 r. stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że sąd wojewódzki podzielił stanowisko DWINB. W ocenie sądu wojewódzkiego, prawidłowo organ odwoławczy ocenił argumentację skarżącej jako nie uprawdopodabniającą braku winy strony. Podano, że skarżąca wbrew stanowisku wyrażonym we wniosku miała wiedzę o toczącym się postępowaniu, dysponowała również kopiami akt sprawy sporządzonymi przez jej pełnomocnika. Zauważono, że strona pełni swoją funkcję od października 2022 r., a postanowienie PINB z 27 lutego 2024 r., doręczono 29 lutego 2024 r. Zatem skarżąca pełniła te funkcję już od niemal 15 miesięcy. Dodatkowo, brała aktywny udział w postępowaniu, w tym w oględzinach budynku. W ocenie sądu pierwszej instancji okoliczności te wskazują, że strona miała możliwość zareagowania we wskazanym w postanowieniu terminie. Podniesiono, że w orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że w postępowaniu o przywrócenie terminu, jako kryterium przy ocenie winy lub też braku winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo, niedbalstwo oraz wina nieumyślna. W konsekwencji stanowisko DWINB stwierdzające brak podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia uznano za zgodne z prawem. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 134 p.p.s.a., polegające na niedostrzeżeniu przez WSA we Wrocławiu, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji naruszyły normy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez ograniczenie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie do przeprowadzenia jedynie dowodu z dokumentów, a zaniechały przesłuchania K. C. na okoliczność braku zawinienia w uchybieniu terminowi bądź przeprowadzenia innych dowodów, w wyniku czego błędnie ustalono, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego. Na podstawie przywołanego zarzutu, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Jednocześnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA. Skarga kasacyjna nie jest usprawiedliwiona. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. w sposób opisany w skardze kasacyjnej. Zarzut ten został sformułowany bardzo ogólnie i bez wskazania właściwych jednostek redakcyjnych. Norma z art. 134 p.p.s.a. dzieli się na dwie jednostki redakcyjne (paragrafy). Autor skargi kasacyjnej nie wskazał precyzyjnie, której jednostki redakcyjnej dotyczy zarzut. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia i wymaga precyzyjnego sformułowania, mając na uwadze, że NSA orzeka wyłącznie w jej granicach. Brak wskazania konkretnie naruszonego przepisu stanowi wadliwość wskazującą na nieskuteczność zarzutu (por. wyrok NSA z 19 marca 2025 r., sygn. akt II OSK 439/24). Niezależnie od tego można stwierdzić, że w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd wojewódzki rozstrzygał w granicach sprawy jaką było postanowienie DWINB z 24 kwietnia 2024 r. nr 468/2024 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Warunkiem uznania zasadności wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo zachowania staranności, nie mogła dopełnić tej czynności z przyczyny od niej niezależnej - dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było niemożliwe albo nie można było oczekiwać od strony, że w danych okolicznościach zachowa wyznaczony termin procesowy. Jako kryterium przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od osoby przejawiającej dbałość o swoje własne, życiowo ważne sprawy. W związku z tym jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu, a przyczyna uchybienia terminu musi być niezależna od strony. W orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. m.in. wyrok NSA z 27 marca 2024 r., sygn. akt I OSK 317/23). Sąd I instancji oraz DWINB zasadnie przyjęły, że brak jest podstaw do uznania braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia z przyczyn podanych we wniosku. Brak czasu spowodowany nadmiarem obowiązków w związku z pełnioną funkcją zarządcy przymusowego, nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej uchybienie terminu do dokonania czynności. Powoływanie się na powyższą okoliczność nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu. Skarżąca miała wiedzę o toczącym się postępowaniu, dysponowała kopiami akt sprawy oraz brała aktywny udział w postępowaniu, zatem miała możliwość złożenia zażalenia we wskazanym w pouczeniu terminie. Bezzasadne jest powoływanie się na zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżącej na okoliczność braku zawinienia w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia. Wskazać trzeba, że jak wynika z art. 86 k.p.a., dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności. Jego przeprowadzenie organ rozważa dopiero wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają wątpliwości. W niniejszej sprawie organ zgromadził dowody, pozwalające ocenić czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia zawiera usprawiedliwione podstawy. W szczególności kluczowe były okoliczności podane przez stronę we wniosku o przywrócenie terminu. Przesłuchanie strony nie wniosłoby żadnych nowych elementów istotnych dla sprawy, gdyż sama strona przyznała, że uchybienie terminu było skutkiem złej organizacji pracy biura zarządcy przymusowego. Nie wystąpiły żadne okoliczności nadzwyczajne od dnia upływu terminu na złożenie zażalenia do dnia złożenia tego zażalenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. W konsekwencji, brak było podstaw do rozważania przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżącej, zwłaszcza w sytuacji, w której podstawę dla dokonanych ustaleń faktycznych stanowiły twierdzenia zawarte we wniosku o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji organowi nie można zarzucić naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Mając powyższe na uwadze skarga kasacyjna jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. NSA orzekał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.
Pełny tekst orzeczenia
II OSK 3163/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.