Pełny tekst orzeczenia

II OSK 2788/14

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

SENTENCJA

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 maja 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 246/14 w sprawie ze skargi Y. G. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od Y. G. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 350 (trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.


UZASADNIENIE

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 maja 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 246/14 po rozpoznaniu sprawy ze skargi Y. G. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1); 2. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku (pkt 2) oraz zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącego kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

W dniu 27 maja 2013 r. do Wojewody Mazowieckiego wpłynął wniosek Y. G. (obywatela [...]), złożony za pośrednictwem konsula Rzeczypospolitej Polskiej w S., o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573; dalej: ustawa o cudzoziemcach). W uzasadnieniu wniosku wskazano, że skarżący zamierza podjąć pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] odmówił udzielenia skarżącemu wnioskowanego zezwolenia.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z materiału dowodowego wynika, iż załączone w sprawie dokumenty zostały wytworzone jedynie na potrzeby toczącego się postępowania i zmierzają do zalegalizowania pobytu skarżącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie organu pobyt cudzoziemca na terytorium Polski będzie inny niż deklarowany.

Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpatrzeniu odwołania Y. G. decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony skarżący uzasadnił wyłącznie zamiarem wykonywania na terytorium Polski pracy i podał, że środki zapewniające stronie utrzymanie będą pochodziły z wynagrodzenia za pracę. Wojewoda Mazowiecki w dniu [...] kwietnia 2013 r. wydał zezwolenie typu A nr [...] na pracę skarżącego na rzecz X sp. z o.o. z siedzibą w W. na stanowisku przedstawiciela handlowego, w okresie od 1 czerwca 2013 r. do 30 maja 2014 r., z wynagrodzeniem brutto nie niższym niż 1850 zł miesięcznie, na podstawie umowy o pracę. Skarżący w przedmiotowym wniosku jako miejsce zamierzonego pobytu wskazał lokal przy ul. [...] w W. Skarżący dołączył do akt sprawy:

– zawartą w dniu 16 marca 2013 r. pomiędzy E. K. a Y. G. umowę najmu ww. lokalu mieszkalnego, w której czynsz najmu (łącznie kosztami eksploatacji lokalu i odpowiednimi opłatami) ustalono na kwotę 300 zł,

– ubezpieczenie ważne na terytorium Polski w okresie od 17 lipca 2013 r. do 17 września 2013 r.,

– przedwstępną umowę o pracę zawartą pomiędzy X sp. z o.o. z siedzibą w W. a skarżącym na okres, na jaki zostanie udzielona skarżącemu wiza lub zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony z prawem pobytu w Polsce, w wymiarze 1 etatu na stanowisku przedstawiciela handlowego z wynagrodzeniem 1850 zł brutto,

– oświadczenie T. T. N. z 15 lipca 2013 r. działającego na rzecz ww. spółki, że skarżący zostanie zatrudniony na stanowisku przedstawiciela handlowego z wynagrodzeniem 1850 zł brutto,

– umowę o pracę zawartą pomiędzy X sp. z o.o. z siedzibą w W. a skarżącym, zawartą na czas określony od 30 lipca 2013 r. do 30 maja 2014 r. na ww. stanowisku, na 1 etat z wynagrodzeniem 1850 zł brutto.

W toku postępowania odwoławczego organ ustalił, że pełnomocnik pracodawcy poinformował Wojewodę Mazowieckiego o opóźnieniu w podjęciu zatrudnienia przez cudzoziemca, w związku z czym udzielone zezwolenie na pracę zachowało swoją ważność.

Organ wskazał również, że w wyniku wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 6 września 2013 r. pod adresem pracodawcy cudzoziemca - W., ul. [...], funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że przy ul. [...], na [...] piętrze, pokój [...] znajduje się firma Y sp. z o.o., z którą X sp. z o.o. zawarła umowę o przekazywanie korespondencji w okresie od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r. Ustalono, że wskazany adres nie jest miejscem, w którym mieści się firma X sp. z o.o. i pod którym prowadzona jest działalność gospodarcza. Pracownicy Y sp. z o.o. stwierdzili, że nie znają adresu ani numeru telefonu X sp. z o.o. a firmy te kontaktują się ze sobą tylko w sprawie korespondencji.

Za istotny dowód w sprawie organ uznał wywiad przeprowadzony ze skarżącym przez konsula w S., który negatywnie zaopiniował wniosek cudzoziemca o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Wskazał, że z wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony ze str. 8 części F: "Adnotacje urzędowe (wypełnia organ przyjmujący wniosek) Opinia organu przyjmującego wniosek" wynika, że konsul - jako organ przyjmujący wniosek skarżącego - był zobligowany do wyrażenia swojej opinii w przedmiotowej sprawie. Stwierdził, że wprawdzie opinia konsula w S. nie była wiążąca dla Wojewody Mazowieckiego, ale miał on prawo posiłkować się nią przy podejmowaniu decyzji, tym bardziej, że cudzoziemiec przebywa poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej i Wojewoda Mazowiecki nie miał możliwości przesłuchania skarżącego osobiście.

Podał, że z ustaleń konsula dokonanych na podstawie analizy przedłożonych dokumentów oraz rozmowy ze skarżącym wynika, iż skarżący udaje się do Polski w celu podjęcia pracy w spółce X sp. z o.o. w charakterze przedstawiciela handlowego, jednak podczas rozmowy z konsulem nie potrafił uzasadnić warunków swojego pobytu w Polsce. Wiedział jedynie, że ma pracować dla W. L. - przyjaciela ciotki, natomiast nie miał wiedzy, czym miałby zajmować się, gdzie mieszkać ani ile zarabiać. Skarżącemu dwukrotnie odmówiono wizy w wydziale ambasady Francji w P. - starał się o uzyskanie wizy w celu podjęcia studiów w języku francuskim, mimo że nie włada tym językiem. Zdaniem konsula jest to próba wyłudzenia wizy wjazdowej do strefy Schengen i emigracji do jednego z państw Europy Zachodniej, prawdopodobnie Francji.

Mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy podzielił opinię konsula Rzeczypospolitej Polskiej w S. oraz Wojewody Mazowieckiego, że okoliczności sprawy wskazują, że cel wjazdu lub pobytu skarżącego na terytorium Polski jest lub będzie inny niż deklarowany. Zdaniem organu istnieje uzasadnione podejrzenie, że załączone w sprawie dokumenty zostały wytworzone na potrzeby toczącego się postępowania i miały posłużyć jedynie do zalegalizowania pobytu skarżącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

W związku z powyższym uznał, że wobec skarżącego zachodzi okoliczność określona w art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którą cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że cel wjazdu lub pobytu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest lub będzie inny niż deklarowany. Organ odwoławczy wskazał jednocześnie, że w podstawie prawnej decyzji Wojewody Mazowieckiego zamiast art. 57 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 w związku z art. 53 ust. 1 pkt 1 i art. 53b ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach właściwe zastosowanie ma art. 57 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Uchybienie to nie podważa jednak zasadności zaskarżonego rozstrzygnięcia.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący

wniósł o uchylenie decyzji Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców w Warszawie z dnia [...] listopada 2013 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia.

W uzasadnieniu skargi podniósł, że stwierdzenia konsula, szczególnie w S., nie zasługują na poważne traktowanie. Jego zdaniem konsul nie wskazał żadnych innych okoliczności oprócz faktu, iż skarżący starał się dwa razy o wizę francuską bez powodzenia. Opinia konsula zaciążyła nad rozumowaniem i działaniem organów obu instancji, które z naruszeniem art. 7 k.p.a. nie wyjaśniły wszelkich przesłanek podjętych decyzji.

W jego ocenie nieuzasadniona jest argumentacja wskazująca na wątpliwości co do przesłanek działania skarżącego. Podniósł, że organy obu instancji nie nawiązały m.in. kontaktu z pracodawcą skarżącego.

Wskazał, że wypełnił wszystkie warunki przewidziane w art. 53b ustawy o cudzoziemcach, zarówno on, jak i pracodawca poniósł określone koszty. Już samo to świadczy jego zdaniem, że celem jego działań było zatrudnienie i praca w Polsce. To, że starał się o wizy do Francji, nie ma znaczenia dla postępowania w Polsce. Podniósł, że nie może być traktowany na jego niekorzyść fakt, że stara się o polepszenie swojego bytu. Powołał się też na fakt uzyskania legalnego zezwolenia na pracę, kiedy to Wojewoda Mazowiecki wydając takie zezwolenie nie widział żadnego zagrożenia dla rynku pracy.

W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu ds. Cudzoziemców w Warszawie wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem skargę uwzględnił i uchylił zaskarżoną decyzję.

Sąd uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Stwierdził, że odmowa udzielenia skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony byłaby uzasadniona wówczas, gdyby organ administracji wykazał, że skarżący w toku postępowania wskazał nieprawdziwy cel pobytu, przy czym cudzoziemiec po przybyciu do Polski może zmienić cel pobytu, który zadeklarował starając się o wydanie wizy.

Zdaniem Sądu rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji zostało wydane przedwcześnie i bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. W konsekwencji nieuzasadniona była akceptacja tego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy.

Wskazał, że przede wszystkim organy administracji nie wykazały, że skarżący ubiegając się o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony podał nieprawdziwy cel pobytu, jakim jest podjęcie pracy. Skarżący uzyskał zezwolenie na pracę typ A nr [...], ważne od 1 czerwca 2013 r. do 30 maja 2014 r. na stanowisku przedstawiciela handlowego na rzecz X sp. z o.o. z wynagrodzeniem brutto nie niższym niż 1850 zł miesięcznie, w aktach sprawy znajduje się również deklaracja osoby, która zamierza go zatrudnić, że zatrudnienie takie nastąpi (oświadczenie T. T. H. z 15 lipca 2013 r.) oraz przedwstępna i stanowcza umowa o pracę. Jednocześnie nie przedstawiono żadnych dowodów, które podważałyby prawdziwość deklarowanego przez skarżącego celu pobytu.

Organ upatrywał takiej okoliczności w błędnie podanym adresie. W ocenie Sądu, w świetle zasad wiedzy i doświadczenie życiowego, z samego faktu, że X sp. z o.o. pod wskazanym przez skarżącego adresem (W., ul. [...]) nie prowadzi działalności gospodarczej, a ma podpisaną umowę z działającą pod tym adresem Y sp. z o.o. w sprawie przekazywania korespondencji, nie można w sposób uprawniony wyprowadzić stanowczego wniosku, że cudzoziemiec ubiegając się o zezwolenie na pobyt czasowy nieprawdziwie podał, iż jest to podyktowane zamiarem podjęcia pracy. Zdaniem Sądu organ nie wyjaśnił, czy wskazana spółka faktycznie prowadzi działalność gospodarczą i czy skarżący istotnie miał tam pracować. Wyjaśnił, że to kwestia pracy a nie adresu firmy powinna decydować o ocenie, czy spełnione zostały przesłanki udzielenia zezwolenia. Również z braku szczegółowej wiedzy na temat przyszłych warunków pracy skarżącego, na które zwracano uwagę w piśmie Wydziału Konsularnego Ambasady Francji w P., nie można wywodzić, że zaszła powoływana przez organ negatywna przesłanka w postaci faktycznie innego celu zamierzonego pobytu niż deklarowany.

W konkluzji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o nieprawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co doprowadziło do przedwczesnego zastosowania przepisu prawa materialnego, bez uprzedniego należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i należytej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. W tej sytuacji przedwczesna byłaby ocena przez Sąd, czy doszło do naruszenia przepisów zakreślających warunki wydania decyzji o zezwoleniu na zamieszkanie na czas oznaczony.

Na koniec wskazał, że w ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ weźmie pod uwagę przedstawione przez Sąd wymogi co do prowadzenia postępowania dowodowego w zakresie wynikającym z przesłanek ustawowych.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji:

I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:

1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisów regulujących prowadzenie postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:

– jedynie zdawkowe odniesienie się do kluczowej w przedmiotowej sprawie okoliczności faktycznej w postaci braku wiedzy skarżącego w przedmiocie przyszłych warunków zatrudnienia oraz pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które to lakoniczne odniesienie się skutkuje uniemożliwieniem bądź przynajmniej znaczącym utrudnieniem możliwości zdekodowania procesu rozumowania, jaki doprowadził Sąd pierwszej instancji do uznania, że organ administracji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy;

– sporządzenie wewnętrznie sprzecznego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, zaś owa sprzeczność polega na uznaniu za zasadny zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach i na jednoczesnym przyznaniu, że przy naruszeniu przez organ administracji publicznej przepisów postępowania administracyjnego skutkującym brakiem wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy ewentualna ocena naruszenia prawa materialnego byłaby przedwczesna;

3. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy nie istniały podstawy do uwzględnienia skargi;

zaś z ostrożności procesowej oparto skargę kasacyjną również na zarzucie:

II. naruszenia prawa materialnego - art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopuścił się naruszenia tego przepisu w formie błędnego zastosowania.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionowano zastosowanie w niniejszej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., podnosząc, że żaden z wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów regulujących prowadzenie postępowania administracyjnego nie został przez organ naruszony w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zaś okoliczności faktyczne sprawy zostały wyjaśnione w sposób na tyle dokładny, że bezsprzecznie istniała podstawa do zastosowania w sprawie art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach.

Autor skargi kasacyjnej wskazał, że w rozpatrywanym przypadku - z uwagi na to, że cudzoziemiec złożył wniosek przebywając za granicą (za pośrednictwem konsula Rzeczypospolitej Polskiej w S., tj. w trybie art. 62 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach) i że wciąż przebywa poza Polską - zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach należało porównać deklarowany przez cudzoziemca cel przyszłego wjazdu lub pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (w okresie dłuższym niż 3 miesiąca) z celem rzeczywistym, który można zdekodować z okoliczności sprawy. Jednocześnie przywołany przepis pozwala wywieść, że organ administracji musi posiadać uzasadnione podejrzenie (tj. przekonanie o uzasadnionej możliwości) wystąpienia różnicy między deklarowanym a rzeczywistym celem przyszłego wjazdu lub pobytu w Polsce, ponieważ zdarzenia przyszłego nie można udowodnić (chyba że ze swej natury jest to zdarzenie pewne). Ważne jest, aby twierdzenie dotyczące tejże różnicy było poparte określonymi ustaleniami faktycznymi, które składałyby się na stan faktyczny stanowiący źródło uzasadnionej możliwości jej wystąpienia (uzasadnionej w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego).

W ocenie organu w przedmiotowej sprawie - wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji - o takim stanie należy zaś mówić i wniosek ten jest możliwy do sformułowania na podstawie już zgromadzonego materiału dowodowego, nie jest zatem konieczne czynienie w sprawie dalszych ustaleń faktycznych w oparciu o nowe środki dowodowe. W tym zakresie odniósł się do informacji, które zostały przekazane przez konsula Rzeczypospolitej Polskiej w S., a które zostały opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wskazano także, że ocena zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że istnieje uzasadniona możliwość wystąpienia różnicy pomiędzy deklarowanym przez cudzoziemca celem wjazdu lub pobytu w Polsce a celem rzeczywistym. Na podstawie informacji przekazanych przez konsula ustalono, że cudzoziemiec w dacie składania za jego pośrednictwem wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony nie posiadał właściwie żadnej wiedzy co do okoliczności i warunków jego przyszłego pobytu w Polsce. Nie wiedział, w jakim charakterze, na jakim stanowisku i za jakie wynagrodzenie (choćby w przybliżony sposób) ma on pracować w Polsce. W świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego taka sytuacja nakazuje sądzić, że cudzoziemiec nie chciał realizować deklarowanego celu pobytu, albowiem jest wręcz nieprawdopodobne, aby osoba mająca w planach przenieść centrum swoich spraw życiowych do innego państwa (na inny wręcz kontynent) nie wiedziała, co właściwie jest powodem tak poważnej decyzji życiowej. Nie bez znaczenia pozostaje także informacja konsula Rzeczypospolitej Polskiej w S. odnośnie do uprzednich nieudanych prób uzyskania przez cudzoziemca wiz francuskich. Złożenie wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony nie jest zatem pierwszą próbą legalizacji pobytu cudzoziemcach w państwach obszaru Schengen. Uprzednie próby wskazują zaś na to, że cudzoziemiec chciał już najprawdopodobniej w przeszłości obchodzić przepisy dotyczące obowiązku wizowego. Stąd ocena o tym, że w przyszłości może zaistnieć różnica pomiędzy deklarowanym celem wjazdu lub pobytu cudzoziemca w Polsce a celem rzeczywistym, ma swoje uzasadnione podstawy (umocowanie w trafnie ocenionym materiale dowodowym). W takich warunkach dalsze ustalenia faktyczne organów administracji należałoby uznać za zbędne i prowadzące jedynie do niezasadnego wydłużenia postępowania w sprawie.

Skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę, że Sąd pierwszej instancji w swej ocenie działań organów administracji zbagatelizował znaczenie dowodu w postaci informacji pisemnej przekazanej przez konsula Rzeczypospolitej Polskiej w S. (i jednocześnie znaczenie wypływających z niego wniosków odnośnie do stanu wiedzy cudzoziemca w przedmiocie warunków pracy i pobytu w Polsce), choć nie zdyskwalifikował tego dowodu z przyczyn formalnych. Sąd skoncentrował się jednocześnie na innej okoliczności, a mianowicie na tym, że pod wskazanym adresem spółka X sp. z o.o. nie prowadzi faktycznie działalności gospodarczej i że na tej jedynie podstawie nie można wywodzić, że cudzoziemiec nie podejmie w niej pracy po wjeździe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie sposób wywieść, z jakich przyczyn Sąd pierwszej instancji uznał, że brak wiedzy cudzoziemca co do warunków przyszłej pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie może mieć samodzielnego znaczenia. Sąd ograniczył się w tej kwestii jedynie do stwierdzenia, że z owego braku wiedzy nie można wywieść, że istnieje różnica pomiędzy deklarowanym a faktycznym celem pobytu. Brak wyjaśnienia tak kategorycznej oceny stanowi uchybienie art. 141 § 4 p.p.s.a.

W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z ostrożności procesowej - wobec nie w pełni jasnego brzmienia uzasadnienia zaskarżonego wyroku - zasadne było również postawienie odrębnego zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji bezzasadnie zarzucił organowi administracji błąd zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Ustalony stan faktyczny, wskazujący na uzasadnioną możliwość nierealizowania przez cudzoziemca deklarowanego celu pobytu w postaci wykonywania pracy na rzecz określonego podmiotu na warunkach określonych w zezwoleniu na pracę, odpowiada hipotezie normy prawnej dekodowanej z tego przepisu (stanowi hipotetycznemu określonemu w tej normie prawnej). Przepis został zatem zastosowany prawidłowo, zaś ocena Sądu w tym zakresie jest błędna.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.

Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że skarga ta zawiera usprawiedliwione podstawy.

Rację ma skarżący kasacyjnie organ administracji, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Przede wszystkim nie można odmówić słuszności twierdzeniom skargi kasacyjnej co do tego, że uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia zostało sporządzone z naruszeniem zasad określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że zarzut naruszenia ww. przepisu można skutecznie podnieść w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki stan faktyczny i dlaczego przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, LEX nr 552012; wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Taka sytuacja w ocenie Sądu zaistniała w okolicznościach niniejszej sprawy. Po pierwsze bowiem rację ma autor skargi kasacyjnej twierdząc, że uzasadnienie rozstrzygnięcia zawiera wewnętrzną sprzeczność. Na początku motywów rozstrzygnięcia Sąd uznał bowiem za uzasadniony zarzut naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, co wskazywałoby, że organy administracji dokonały wadliwej wykładni lub niewłaściwego zastosowania tego przepisu. W dalszej części wskazano natomiast, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane przedwcześnie, bez należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, to jest z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., co wskazywałoby, że ocena Sądu o wadliwym zastosowaniu art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach jest co najmniej przedwczesna.

Odnosząc się do wskazanego przez Sąd naruszenia ww. przepisu wskazać należy, że nie można odmówić słuszności twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do stwierdzenia, że organ administracji naruszył art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach zarówno poprzez jego niewłaściwą wykładnię, jak i błędne zastosowanie. Nie ma bowiem racji Sąd wojewódzki twierdząc, że wydanie decyzji w oparciu o omawiany przepis musi poprzedzić wykazanie, że cel pobytu będzie odmienny od deklarowanego. Użycie przez Sąd takiego określenia ("wykazanie") sugeruje, że rzeczą organu jest udowodnienie takiej okoliczności w sposób niebudzący wątpliwości. Natomiast omawiana przesłanka została przez ustawodawcę ukształtowana w nieco odmienny sposób. Jest ona w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego spełniona wówczas, gdy całokształt sprawy wskazuje na inny cel niż deklarowany przez cudzoziemca, co nie oznacza samo w sobie, że wśród dowodów musi znaleźć się taki, który jednoznacznie te okoliczności potwierdza. Innymi słowy, rację ma autor skargi kasacyjnej wywodząc, że rzeczą organu jest jedynie wywiedzenie, że zaistniało uzasadnione przekonanie o możliwości wystąpienia różnicy pomiędzy deklarowanym a rzeczywistym celem przyjazdu. Tym samym nie ma racji Sąd pierwszej instancji twierdząc, że odmowa udzielenia zgody na pobyt na czas oznaczony może nastąpić jedynie w sytuacji udowodnienia, że cudzoziemiec w toku postępowania wskazał nieprawdziwy cel pobytu.

Nie ma racji Sąd pierwszej instancji - i w tym zakresie zarzut skargi kasacyjnej również zasługuje w pełni na akceptację, że zaskarżona do tego Sądu decyzja została wydana z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej i bez należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, to jest z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania. Dla skutecznego wskazania przez Sąd wojewódzki, że doszło do naruszenia tych zasad, niezbędne jest podważenie poczynionych przez organ administracji ustaleń zaistnienia przesłanek wymienionych w przepisie prawa materialnego stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie cudzoziemiec zadeklarował, że celem przyjazdu do Polski jest chęć podjęcia zatrudnienia. Oceniając wiarygodność wnioskodawcy w tym zakresie nie może wprawdzie ujść uwadze, że Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. udzielił cudzoziemcowi zezwolenie na pracę na warunkach określonych w tej decyzji oraz że dnia 15 lipca 2013 r. została zawarta przedwstępna umowa o pracę z potencjalnym pracodawcą, jednakże same te dowody nie przemawiają za tym, że faktycznie cel pobytu na terytorium Polski będzie taki, jaki został zadeklarowany. W aktach sprawy znajdują się również inne dowody, w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., które nie zostały ocenione przez Sąd pierwszej instancji, a które, w ocenie organu przemawiają za koniecznością zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Takim dowodem jest m.in., jak słusznie podkreślił autor skargi kasacyjnej, opinia, jaka została wyrażona przez konsula w ostatnim akapicie adnotacji urzędowej w części F urzędowego formularza wniosku (gdzie mowa jest o próbie wyłudzenia wizy), od przekazanych przez ten organ informacji o określonych faktach, tj. o rażącym braku wiedzy cudzoziemca w przedmiocie okoliczności i warunków przyszłego, z założenia długiego pobytu w innym, odległym państwie, położonym na innym kontynencie, jak też nieudanych próbach uzyskania wizy innego państwa obszaru Schengen (przy czym przyczyny braku powodzenia widoczne są na pierwszy rzut oka - brak znajomości języka, w którym miałby studiować). Trafnie podniósł przy tym skarżący kasacyjnie, że konsul jest uprawniony do uzyskiwania takich informacji, które mają wpływ na całokształt okoliczności sprawy, a które mogą podważać wiarygodność twierdzeń osoby wnioskującej o udzielenie jej zezwolenia na pobyt w danym państwie. Nie można bowiem odmówić słuszności argumentacji skarżącego, że konsul posiada określone możliwości oraz wiedzę zdobytą na miejscu, dostępu do których z racji odległości oraz umiejscowienia określonych zdarzeń poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej (w tym przypadku nawet bardzo daleko od tych granic) organy prowadzące postępowanie w sprawie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony nie mają żadnego dostępu.

Słusznie także podniósł skarżący kasacyjnie, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż skoro cudzoziemiec deklaruje, że celem przyjazdu do Polski jest chęć poprawy warunków finansowanych i podjęcia tu pracy, to co najmniej niezrozumiałym jest brak wiedzy o tym, jakie będą warunki jego pobytu w Polsce. Wprawdzie we wniosku podał, że miałby pracować u przyjaciela swojej ciotki (W. L.), jednakże nie wskazał żadnych, nawet najmniejszych szczegółów tej pracy. Te wszystkie kwestie zostały przez organy administracji ocenione i wbrew twierdzeniom Sądu wojewódzkiego nie można ocenie tej zarzucić dowolności i nieprawidłowości. Co więcej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera przekonującej argumentacji, poza stwierdzeniem a priori o wadliwości przyjętej przez organ oceny, która uzasadniałaby twierdzenie o wadliwości decyzji. Powyższe uzasadnia również trafność zarzutu skarżącego kasacyjne o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. w tym zakresie.

Skarżący kasacyjnie trafnie również podniósł, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji poddana została ocenie przedwstępna umowa o pracę zawartą pomiędzy cudzoziemcem a spółką X. Z ustaleń organu wynika, że pod adresem wskazanym w Krajowym Rejestrze Sądowym oraz umowie taka spółka faktycznie nie figuruje. Podczas kontroli funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili bowiem, że przy ul. [...], na [...] piętrze, pokój [...] znajduje się inna firma, z którą X sp. z o.o. zawarła jedynie umowę o przekazywanie korespondencji w okresie od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r. Pracownicy Y sp. z o.o. stwierdzili, że nie znają adresu ani numeru telefonu X sp. z o.o. a firmy te kontaktują się ze sobą tylko w sprawie korespondencji. Wprawdzie rację ma, co do zasady, Sąd pierwszej instancji, że to kwestia wykonywania pracy a nie adresu firmy winna decydować o tym, jaki jest rzeczywisty cel przyjazdu cudzoziemca, jednakże okoliczności ustalone przez organy administracji dawały podstawę do stwierdzenia, że całokształt sprawy wskazuje na to, że cudzoziemiec nie zamierzał podjąć pracy w tej spółce. Sąd wskazał wprawdzie, że organy administracji nie wyjaśniły, czy spółka prowadzi faktycznie działalność gospodarczą i czy skarżący miał tam istotnie pracować. Nie jest jednak rzeczą organów w takim postępowaniu, co zostało wyżej wskazane, prowadzenie postępowania, które ma dostarczyć niebudzące wątpliwości dowody na odmienny od deklarowanego cel pobytu cudzoziemca. Celem tego postępowania jest ocena, czy podane informacje i dowody nie budzą uzasadnionych wątpliwości co do wskazanego celu pobytu.

Konkludując rację ma skarżący kasacyjnie twierdząc, że wadliwie Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ administracji należycie wyjaśnił i uzasadnił przyczyny, z powodu których stwierdził brak wiarygodności wnioskodawcy w zakresie podanego przez niego celu pobytu w Polsce. Słusznie również skarżący kasacyjnie organ podniósł, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwala ustalić powodów, dla których Sąd uznał rozstrzygnięcie organu za wadliwe. Niezależnie od powyższego rację ma skarżący kasacyjnie również w tym zakresie, w którym podnosi, że Sąd nie zawarł w uzasadnieniu wskazań co do dalszego toku postępowania, które pozwoliłyby organowi ponownie rozpoznającemu sprawę uniknięcie kolejnych wadliwości.

Uznając skargę kasacyjną za uzasadnioną Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że istota sprawy została wyjaśniona w rozumieniu art. 188 p.p.s.a., co uprawniało do rozpoznania skargi.

Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności należało zatem uznać, że skarga cudzoziemca nie zasługuje na uwzględnienie. Prawidłowo bowiem organy administracji stwierdziły, że okoliczności sprawy wskazują, że cel pobytu cudzoziemca jest inny niż został przez niego zadeklarowany. Wbrew twierdzeniom cudzoziemca nie przeczy takiej ocenie, że zainwestował pewne środki finansowe m.in. na uzyskanie pozwolenia na pracę lub złożenie wniosku w niniejszej sprawie. Jest rzeczą oczywistą, że osoba, która planuje pobyt za granicą, ponosi pewne wydatki nawet wówczas, gdy do takiego wyjazdu faktycznie nie dochodzi. Rację ma wprawdzie skarżący, że fakt odmowy udzielenia mu zgody (wizy) na pobyt we Francji sam w sobie nie mógłby uzasadniać odmowy udzielenia zgody na pobyt tymczasowy w niniejszej sprawie, ale ta okoliczność w zestawieniu z innymi faktami, które organ administracji ujawnił, uzasadnia twierdzenie o słuszności rozstrzygnięcia organu administracji. Z tych względów skarga podlegała oddaleniu.

Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 188 i art. 151 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 203 pkt 2 tej ustawy.