II OSK 236/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo uchylił decyzje sanitarne z powodu wadliwego dochodzenia epidemiologicznego i nieprawidłowych opinii lekarskich w sprawie choroby zawodowej.
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u byłego tokarza. WSA uchylił decyzje organów sanitarnych, wskazując na wadliwe dochodzenie epidemiologiczne (badania wykonane 20 lat po zaprzestaniu pracy) i nieprawidłowe opinie lekarskie. NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, potwierdzając, że orzeczenia lekarskie są opiniami, które organ musi ocenić, a nie dowodami wiążącymi.
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u Z. M., byłego tokarza. Organy sanitarne obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach i Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, które stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu oddechowego, mimo rozpoznania astmy oskrzelowej i przewlekłego zapalenia oskrzeli. Kluczowym zarzutem było wadliwe dochodzenie epidemiologiczne, które opierało się na pomiarach zapylenia wykonanych 20 lat po zaprzestaniu pracy przez skarżącego, co WSA uznał za istotne naruszenie procedury. Dodatkowo, WSA zakwestionował lakoniczne uzasadnienia opinii lekarskich i decyzji administracyjnych, wskazując na naruszenie art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, podkreślając, że orzeczenia lekarskie w sprawach chorób zawodowych mają charakter opinii, które organ administracji musi wszechstronnie ocenić, a nie dowodów wiążących. NSA zwrócił uwagę na błędy formalne w skardze kasacyjnej, ale również merytorycznie potwierdził stanowisko WSA, że wadliwe dochodzenie epidemiologiczne i nieprawidłowe opinie lekarskie stanowiły podstawę do uchylenia decyzji administracyjnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, orzeczenie lekarskie jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., która podlega wszechstronnej ocenie organu administracji i nie może być przyjmowana bezkrytycznie.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że orzeczenia lekarskie w sprawach chorób zawodowych są opiniami, które organ administracji musi ocenić, a nie dowodami wiążącymi. W przypadku wątpliwości, lakoniczności lub sprzeczności z prawem, organ ma obowiązek wezwać do uzupełnienia opinii lub zasięgnąć opinii innej placówki.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (13)
Główne
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. 1 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. 10
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. 6
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. 7 § ust. 4
Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej art. 4 § pkt 5
Argumenty
Skuteczne argumenty
WSA prawidłowo uchylił decyzje organów sanitarnych z powodu wadliwego dochodzenia epidemiologicznego. Orzeczenia lekarskie w sprawach chorób zawodowych są opiniami podlegającymi ocenie organu administracji, a nie dowodami wiążącymi. Wyniki badań zapylenia wykonane wiele lat po zaprzestaniu pracy nie mogą stanowić podstawy do oceny narażenia zawodowego. Lakoniczne uzasadnienia decyzji naruszają wymogi prawa procesowego.
Odrzucone argumenty
Skarga kasacyjna nie spełnia wymogów formalnych (naruszenie art. 174 p.p.s.a.). Orzeczenie lekarskie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej. Pomiary zapylenia, nawet nieprzekraczające norm, są wystarczające do oceny narażenia. Indywidualna wrażliwość pracownika nie ma znaczenia przy ocenie przekroczenia norm.
Godne uwagi sformułowania
orzeczenie jest w istocie opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i – jak każdy dowód – winno być przez organ wszechstronnie ocenione. nie może być ono przez organ administracji przyjmowane bezkrytycznie. pomiary zapylenia w zakładzie pracy wykonane w 1997 r. i 1998 r. nie mogą być podstawą formułowania wniosków co do występujących zagrożeń w sytuacji, gdy Z. M. zaprzestał wykonywania pracy 20 lat wcześniej.
Skład orzekający
Andrzej Gliniecki
przewodniczący
Maria Czapska - Górnikiewicz
członek
Witold Falczyński
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wiążący charakter opinii lekarskich w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej, wymogi proceduralne dochodzenia epidemiologicznego, ocena dowodów przez organ administracji."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań w sprawie chorób zawodowych i orzecznictwa NSA z 2005 roku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne są rzetelne procedury dowodowe i ocena opinii lekarskich w sprawach o choroby zawodowe, a także jak istotne jest uwzględnienie indywidualnych czynników pracownika.
“Czy opinia lekarza zawsze przesądza o chorobie zawodowej? NSA wyjaśnia, jak oceniać dowody.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 236/05 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2005-11-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-02-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Gliniecki /przewodniczący/ Maria Czapska - Górnikiewicz Witold Falczyński /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Inspekcja sanitarna Sygn. powiązane II SA/Kr 1156/02 - Wyrok WSA w Krakowie z 2004-10-11 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Gliniecki, Sędziowie NSA Maria Czapska - Górnikiewicz, Witold Falczyński (del.) (spr.), Protokolant Wiesława Koślińska, po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2005 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 października 2004 r. sygn. akt II SA/Kr 1156/02 w sprawie ze skargi Z. M. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.), §§ 1 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u Z. M. choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że Z. M. pracował jako tokarz w latach 1967-71 oraz 74-79, ostatnio w Zakładach C. w [...]. Z dniem 1 stycznia 1980 r. przeszedł na rentę inwalidzką. Zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 8 maja 2000 r. jak również Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 9 listopada 2000 r., stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej układu oddechowego. Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Kielcach decyzją z dnia [...] Nr [...] po rozpatrzeniu odwołania Z. M. utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że Instytut Medycyny Pracy w Łodzi ocenił, iż Z. M. pracując jako tokarz był narażony na pył przemysłowy i krystaliczną krzemionkę (SiO) oraz alergeny metali, a po przeprowadzonych specjalistycznych badaniach rozpoznał astmę oskrzelową niezawodową i przewlekłe proste zapalenie oskrzeli. Wyniki badań zostały omówione w karcie informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 23 października 2000 r. Organ II instancji stwierdził również, że z oceny sanitarnej danych zawartych w dochodzeniu epidemiologicznym wynika, że Z. M. pracując jako tokarz był narażony na pyły przemysłowe zawierające wolną krystaliczną krzemionkę (SiO) oraz miał kontakty zawodowe z chłodziwem. Stężenia pyłów wynosiły około połowy dopuszczalnej normy. W związku z tym istniało ryzyko zachorowania na przewlekłe schorzenia układu oddechowego, a także choroby alergiczne. Dane te były rozpatrywane przez lekarzy specjalistów prowadzących badania Z. M. w kierunku choroby zawodowej. Wobec powyższych wyników badań specjalistycznych, przy braku rozpoznania choroby zawodowej przez dwie właściwe jednostki służby zdrowia, Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, że nie miał podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji. W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję Z. M. podnosi, że niewłaściwe było stwierdzenie Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...], iż nie był on narażony na działanie pyłów. W oparciu o to stwierdzenie orzekały obydwie komisje lekarskie i z tego powodu nie mogły wydać pozytywnego rozpoznania choroby zawodowej. Dodaje jednocześnie, że po przeprowadzonych w Łodzi badaniach prowokacyjnych jego stan zdrowia się pogorszył. W odpowiedzi jednak Instytut w Łodzi uznał, że pogorszenie stanu zdrowia nie było następstwem badań. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że dochodzenie epidemiologiczne było przeprowadzone wnikliwie. Wyniki pomiarów w 1997 i 1998 r. wykazały, że nie były przekroczone najwyższe dopuszczalne stężenia pyłów. Wielkość stężeń pyłów w rocznych odstępach czasowych jest porównywalna, więc przyjęto taką miarę narażenia dla tokarza. Ustalono ponadto, że skarżący miał kontakt z chłodziwem, które mogło działać uczulająco. Odnośnie zarzutów skargi podniesiono, że Inspektor Sanitarny stwierdził, iż skarżący "nie był narażony na działanie pyłów w stężeniach przekraczających NSD" i załączył wyniki pomiarów. Zawsze zaś ocena wpływu określonych stężeń czynników na organizm człowieka należy do lekarzy specjalistów. Ponieważ występujące u osoby badanej schorzenia uważa się za choroby zawodowe, jeżeli są określone w wykazie chorób zawodowych i zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, w przedmiotowej zaś sprawie jednostki służby zdrowia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznały u skarżącego chorób zawodowych, organy Inspekcji Sanitarnej nie miały podstaw do stwierdzenia tych chorób drogą decyzji administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 11 października 2004 r. uchylił zaskarżoną decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji. W ocenie Sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo. Stosownie do §1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. W pozycji 3 wykazu chorób zawodowych wymieniono "przewlekłe choroby oskrzeli wywołane działaniem substancji powodujących napadowe stany spastyczne oskrzeli i choroby płuc przebiegające z odczynami zapalno-wytwórczymi w płucach, np. dychawica oskrzelowa, byssinoza, beryloza", w pozycji zaś 4 wskazano "przewlekłe zapalenie oskrzeli wywołane działaniem substancji toksycznych, aerozoli drażniących - w razie stwierdzenia niewydolności narządu oddechowego". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów, jeżeli istnieje związek przyczynowy objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Zgodnie z treścią § 10 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, inspektor sanitarny wydaje decyzję w sprawie choroby zawodowej na podstawie orzeczenia lekarskiego oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego. Tymczasem przeprowadzone w niniejszej sprawie dochodzenie epidemiologiczne nie może być uznane za prawidłowe. W wywiadzie o chorobie zawodowej (k. 7) znajduje się informacja, iż pomiary zapylenia w 1997 i 1998 r. nie wykazują przekroczeń obowiązujących norm oraz że wcześniej badań nie przeprowadzano. Poniżej zaś znajduje się informacja stwierdzająca "brak narażenia na zapylenie na stanowisku tokarza". Podkreślić jednak trzeba, że skarżący przestał pracować w roku 1979. Skoro zatem brak było wcześniejszych badań dotyczących narażenia na zapylenie, organ nie wyjaśnił, dlaczego wyniki badań wykonanych 20 lat później uznał za miarodajne do oceny zagrożenia na stanowisku pracy skarżącego. Brak na ten temat jakiejkolwiek wzmianki w zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji stwierdzono jedynie, że "z oceny sanitarnej danych zawartych w dochodzeniu epidemiologicznym wynika, że Z. M. pracując jako tokarz był narażony na pyły przemysłowe zawierające wolną krystaliczną krzemionkę (SiO) (...). Stężenia pyłów wynosiły około połowy dopuszczalnej normy". Do tego enigmatycznego w ogóle nieuzasadnionego twierdzenia, ograniczono w zasadzie całe dochodzenie epidemiologiczne. Nie można go zatem – zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – uznać za prawidłowe. Nie wiadomo dokładnie, w jakich warunkach pracował skarżący. Wiadomo bowiem jedynie, jak wyglądały warunki pracy tokarza 20 lat później. Dodatkowo Sąd podniósł, iż samo stwierdzenie, że narażenie na pył nie przekraczało dopuszczalnych norm, też wprost nie przesądzałoby o braku związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Stworzona przez obowiązujące przepisy konstrukcja domniemania związku przyczynowego powoduje bowiem, że do jego przyjęcia wystarczy samo zagrożenie czynnikami szkodliwymi i każdorazowo trzeba uwzględnić wrażliwość osobniczą danego pracownika. Sam zatem brak przekroczenia dopuszczalnych norm jeszcze tego związku przyczynowego nie wyklucza. Wobec tak istotnego błędu w przeprowadzonym dochodzeniu epidemiologicznym, nie można uznać za prawidłowe orzeczeń lekarskich wydanych na jego podstawie. Zgodnie bowiem z treścią § 6 cyt. powyżej rozporządzenia, wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy przesyła się do zakładu społecznej służby zdrowia właściwego do rozpoznania choroby zawodowej, który - stosownie do treści §7 ust. 4 - wydaje orzeczenie w sprawie choroby zawodowej na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy. Sam zresztą organ II instancji w uzasadnieniu stwierdza, że "dane te były rozpatrywane przez specjalistów lekarzy prowadzących badania Z. M. w kierunku choroby zawodowej". W ocenie Sądu I instancji zasadnym jest zatem zarzut skargi, iż orzekające w tej sprawie zespoły lekarskie nie miały prawidłowej wiedzy na temat faktycznych zagrożeń występujących w środowisku pracy skarżącego. Podkreślono przy tym, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001 r., sygn. akt I SA 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I SA 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I SA 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywającego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Tymczasem w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie nie spełniają wskazanych powyżej wymogów proceduralnych. Uzasadnienie pierwszej z opinii jest jednozdaniowe. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach wydał orzeczenie z dnia 8 maja 2000 r., w którym rozpoznał astmę oskrzelową i przewlekłe zapalenie w okresie niewydolności oddechowej. W uzasadnieniu jednakże stwierdził, że "po analizie dokumentacji medycznej i ocenie narażenia zawodowego (brak przekroczeń norm higienicznych dla pyłów przemysłowych i krótki okres narażenia) brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej". Za dowolne przyjąć należy - według Sądu – twierdzenie o krótkim okresie narażenia. Także sam brak przekroczeń dopuszczalnych norm - jak już o tym była mowa powyżej - nie przesądza bezpośrednio o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Również Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w orzeczeniu z dnia 9 listopada 2000 r. rozpoznając astmę oskrzelową niezawodową i przewlekłe proste zapalenie oskrzeli, stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu oddechowego. Przyjęto, że skarżący był narażony na pył przemysłowy i krystaliczną krzemionkę (SiO) oraz alergeny metali, jednakże badania alergologiczne z potencjalnymi alergenami środowiska pracy tokarza oraz wziewną próbą prowokacyjną wypadły negatywnie. Także i tego uzasadnienia nie można uznać za spełniające wskazane powyżej wymogi. Nie można zatem uznać, że orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania. W konkluzji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszeń prawa procesowego. Decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Zastrzeżenia budzą też zbyt lakoniczne uzasadnienia decyzji organów obu instancji, które nie wyjaśniają podstaw przyjętego stanu faktycznego, nie spełniają zatem wymogów art. 107 §3 kpa. Przeprowadzone więc w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Powyższe uchybienia proceduralne mogły mieć - zdaniem Sądu - istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowią zatem przesłankę do uchylenia decyzji obu instancji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła C. – Spółka z o.o. w [...] reprezentowana przez radcę prawnego J. W., zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego wskazując przy tym przepisy: art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 kpa oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez błędne przyjęcie, że decyzje Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, a przede wszystkim, że nie został należycie wyjaśniony stan faktyczny oraz postępowanie epidemiologiczne, a decyzje organu administracyjnego wydane na tej podstawie naruszają prawo. Wskazując na powyższą podstawę strona skarżąca domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi Z. M. oraz zasądzenia od niego na rzecz C. Sp. z o.o. kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że dochodzenie epidemiologiczne w niniejszej sprawie przeprowadzono prawidłowo. Na podstawie wywiadu przeprowadzonego w ostatnim zakładzie pracy skarżącego Z. M. oraz badań lekarskich przeprowadzonych przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w orzeczeniu lekarskim z dnia 9 listopada 2000 roku rozpoznano astmę oskrzelową niezawodową oraz przewlekłe proste zapalenie oskrzeli. Z w/w orzeczenia wynika, że zostało ono wydane na podstawie wykonanych badań alergologicznych z potencjalnymi alergenami środowiska pracy tokarza wraz z wziewną próbą prowokacyjną, które wypadły negatywnie. Nie ma zatem podstaw do rozpoznania zawodowej astmy oskrzelowej. Wykonane badania czynnościowe układu oddechowego wraz z badaniem rtg klatki piersiowej nie dają podstaw do rozpoznania pylicy krzemowej płuc. W ocenie skarżącego – C. – Spółka z o.o., orzeczenie lekarskie na którym oparły swoje rozstrzygnięcie inspektorzy sanitarni jest prawidłowe, ponieważ zostało wydane na podstawie szczegółowych badań lekarskich przeprowadzonych w Klinice. W ocenie skarżącego - Cementowni Nowiny - Spółka z o.o.)orzeczenie lekarskie naW ocenei skarżącego którym oparły swoje rozstrzygnięcie inspektorzy sanitarni jest prawidłowe, ponieważ Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe jednostki orzecznicze. Orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślono, że decyzje obu organów zostały wydane na podstawie orzeczeń lekarskich, wydanych przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze. ! Stan faktyczny będący podstawą wydania orzeczeń został – zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - dostatecznie wyjaśniony. Najwyższe dopuszczalne natężenie fizycznego czynnika szkodliwego dla zdrowia jest to wartość, której oddziaływanie na pracownika w ciągu 8-godzinnego dobowego i 42 - godzinnego tygodniowego wymiaru czasu pracy, przez okres jego aktywności zawodowej, nie powinno spowodować ujemnych zmian w jego stanie zdrowia oraz w stanie zdrowia jego przyszłych pokoleń. Wartości te nie zostały przekroczone - pracownik był zatrudniony jako tokarz w warsztacie mechanicznym, a nie bezpośrednio przy produkcji. Gdyby zgodzić się ze zdaniem Sądu, który twierdzi, że jeżeli nawet narażenie na pył nie przekraczało dopuszczalnych norm, też wprost nie przesądzałoby to o braku związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy, to ustalanie wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń nie byłyby w ogóle przydatne, albowiem jak powszechnie wiadomo różna jest wrażliwość osobnicza danego pracownika na zagrożenie czynnikami szkodliwymi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie skargę kasacyjną oparto tylko na pierwszej z wymienionych podstaw, przy czym jako przepisy prawa materialnego, które – w ocenie autora skargi – zostały naruszone przez Sąd I instancji wskazano art. art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Otóż przede wszystkim należy zauważyć, że wskazane przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie są przepisami prawa materialnego, ale właśnie przepisami postępowania. W dodatku Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł tych przepisów naruszyć, gdyż były one stosowane wyłącznie przez organy administracji publicznej, które orzekały w sprawie administracyjnej zakończonej zaskarżoną do Sądu decyzją. Postępowanie sądowoadministracyjne jest natomiast normowane przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naruszenia konkretnego przepisu tej ustawy w skardze kasacyjnej nie zarzucono ani w części odnoszącej się do podania podstaw kasacji, ani też w jej uzasadnieniu. Przepisem prawa materialnego jest natomiast § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Jednakże również w odniesieniu do tego przepisu zarzut naruszenia prawa materialnego nie odpowiada formule określonej przez ustawodawcę w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zgodnie z którą naruszenie prawa materialnego może mieć miejsce przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tymczasem w skardze kasacyjnej zarzucając wyrokowi Sądu I instancji naruszenie prawa materialnego nie wskazano na czym to naruszenie miałoby polegać, czy na błędnej wykładni, czy na niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Poza te granice może wykroczyć tylko wówczas, gdy stwierdzi istnienie przesłanek nieważności postępowania określonych w § 2 art. 183 p.p.s.a. Wypada nadto podkreślić, że wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego (radcowskiego), a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając taką skargę, sporządzoną przez adwokata bądź radcę prawnego, nie ma możliwości we własnym zakresie dochodzenia, jakie były intencje wnoszącego skargę kasacyjną. W rezultacie, w zależności od występujących braków, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu, a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych. Już tylko z przedstawionych wyżej względów skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie mogła zostać uwzględniona, jako nie odpowiadająca wskazanym wymogom. Dodatkowo należy podnieść, że nawet gdyby skarga ta została sformułowana w sposób prawidłowy, to i tak nie mogłaby być uwzględniona. Zawarte w niej wywody stanowią bowiem jedynie niedopuszczalną polemikę z prawidłowymi wnioskami Sądu I instancji. W szczególności nie można zgodzić się ze stwierdzeniem autora skargi, iż orzeczenie lekarskie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Wprawdzie w myśl § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego) decyzja organu inspekcji sanitarnej w sprawie choroby zawodowej zapada na podstawie orzeczenia lekarskiego właściwej jednostki organizacyjnej służby zdrowia oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego, jednakże – jak trafnie to podnosi Wojewódzki Sąd Administracyjny powołując się w tej mierze na utrwalone orzecznictwo sądowe – wspomniane orzeczenie jest w istocie opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i – jak każdy dowód – winno być przez organ wszechstronnie ocenione. Innymi słowy nie może być ono przez organ administracji przyjmowane bezkrytycznie. Jeżeli zatem taka opinia jest lakoniczna, nie zawiera dostatecznego uzasadnienia i wywołuje określone wątpliwości, to organ ma obowiązek wezwania właściwej jednostki do jej uzupełnienia bądź zasięgnąć opinii innej odpowiedniej placówki służby zdrowia w celu usunięcia zaistniałych wątpliwości. Sąd I instancji przekonująco wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego wydane w sprawie orzeczenia lekarskie uznał za niewystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy choroby zawodowej skarżącego Z. M. Słusznie Sąd uznał, że pomiary zapylenia w zakładzie pracy wykonane w 1997 r. i 1998 r. nie mogą być podstawą formułowania wniosków co do występujących zagrożeń w sytuacji, gdy Z. M. zaprzestał wykonywania pracy 20 lat wcześniej. Wypada zaś zauważyć, że zgodnie z § 7 ust. 4 omawianego rozporządzenia, jednostki organizacyjne służby zdrowia wydają orzeczenie w sprawie choroby zawodowej m.in. na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy. Oparcie takiego orzeczenia na wynikach pomiarów z zupełnie innego okresu niż okres pracy zainteresowanego z przyczyn oczywistych nie może być więc uznane za prawidłowe. Niezasadne są również zastrzeżenia strony wnoszącej skargę kasacyjną co do stanowiska Sądu I instancji, iż nawet w przypadku stwierdzenia, że narażenie na pył nie przekraczało dopuszczalnych norm, to nie przesądza to wprost o braku związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Każdorazowo trzeba bowiem uwzględnić wrażliwość osobniczą danego pracownika. Uznanie przez stronę skarżącą, iż ustalanie wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń nie byłoby w takiej sytuacji w ogóle przydatne, jest nieuprawnione. Kwestia przekroczenia bądź nieprzekroczenia dopuszczalnych stężeń czynników szkodliwych jest bowiem jednym z elementów (choć nie jedynym) oceny występujących zagrożeń zawodowych a w konsekwencji istnienia związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Z powyższych względów – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - uchylenie zaskarżonym wyrokiem wydanych w sprawie decyzji administracyjnych było uzasadnione i znajduje oparcie w treści art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. Dlatego też na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI