II OSK 2323/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki Jabo Marmi S.A. od wyroku WSA w Krakowie, potwierdzając odpowiedzialność spółki za usunięcie drzew bez zezwolenia, mimo że wycinki dokonał poprzedni właściciel działki.
Spółka Jabo Marmi S.A. została obciążona karą pieniężną za usunięcie 133 drzew bez wymaganego zezwolenia. Drzewa usunął poprzedni właściciel działki, P.M., na podstawie zapisu w akcie notarialnym sprzedaży nieruchomości na rzecz spółki. Spółka twierdziła, że nie zlecała wycinki ani sama jej nie dokonała. Sądy obu instancji uznały jednak, że spółka, jako właściciel działki w momencie wycinki i mając wiedzę o zamiarze jej dokonania, ponosi odpowiedzialność administracyjną.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Jabo Marmi S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który oddalił skargę spółki na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie. Organy administracji wymierzyły spółce karę pieniężną za usunięcie 133 drzew bez zezwolenia. Drzewa zostały usunięte przez P.M., poprzedniego właściciela działki, który sprzedał ją spółce Jabo Marmi S.A. Akt notarialny sprzedaży zawierał zapis pozwalający P.M. na wycięcie drzew na własny koszt do określonego terminu. Spółka argumentowała, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ sama nie zleciła ani nie dokonała wycinki, a działanie P.M. było samowolne. Sądy administracyjne uznały jednak, że spółka, jako właściciel nieruchomości w momencie wycinki i mając wiedzę oraz godząc się na usunięcie drzew, ponosi odpowiedzialność administracyjną na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, oddalił ją, podzielając stanowisko sądów niższych instancji i uznając, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego ani procesowego. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter obiektywny i obejmuje również sytuacje, gdy właściciel nieruchomości godził się na działania osób trzecich lub je zlecał.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Odpowiedzialność ponosi właściciel nieruchomości, który wiedział o zamiarze usunięcia drzew i godził się na to, nawet jeśli sam nie dokonał wycinki ani jej nie zlecił wprost.
Uzasadnienie
Ustawa o ochronie przyrody przewiduje odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i obejmuje właściciela lub posiadacza nieruchomości, który dopuścił się usunięcia drzew osobiście, zlecił je innej osobie, lub na takie działania się godził i im nie zapobiegł. Kluczowe jest posiadanie nieruchomości w momencie wycinki i wiedza o zamiarze jej dokonania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
u.o.p. art. 88 § 1 pkt 2
Ustawa o ochronie przyrody
Wójt (burmistrz albo prezydent miasta) wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez zezwolenia.
Pomocnicze
u.o.p. art. 83 § 1
Ustawa o ochronie przyrody
Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza albo prezydenta miasta) na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nie jest właścicielem, do wniosku musi być dołączona zgoda właściciela.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA jest związany granicami skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uwzględnienia skargi w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeśli uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 1 i 2
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 207 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 156 § 1 i 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia, jeśli wiedział o zamiarze i godził się na to, nawet jeśli wycinki dokonała osoba trzecia. Zapis w akcie notarialnym sprzedaży nieruchomości, pozwalający poprzedniemu właścicielowi na wycięcie drzew, może być uznany za zgodę nowego właściciela na usunięcie drzew.
Odrzucone argumenty
Spółka nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ sama nie zleciła ani nie dokonała wycinki drzew. Działanie poprzedniego właściciela było samowolne i nie miało oparcia w prawie. Pozwolenie na wycięcie drzew udzielone w akcie notarialnym jest jedynie akceptacją faktycznej czynności, nie wywierającą skutków w prawie administracyjnym. Przepisy nie definiują stron postępowania w sprawie nałożenia kary, więc powinna być nią obciążona osoba, która fizycznie wycięła drzewa.
Godne uwagi sformułowania
odpowiedzialność administracyjna o charakterze obiektywnym ponosi on także odpowiedzialność za takie czynności osób trzecich, na które się godził lub zlecał ich wykonanie wiedziała o zamiarze usunięcia drzew oraz godziła się na to, co jasno wynika ze sformułowań zawartych w akcie notarialnym
Skład orzekający
Anna Łuczaj
przewodniczący
Jerzy Stelmasiak
sprawozdawca
Wanda Zielińska - Baran
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia, gdy wycinki dokonała osoba trzecia za jego wiedzą i zgodą."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie zgoda na wycinkę wynika z zapisu w akcie notarialnym sprzedaży nieruchomości.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, że nawet pośrednie zaangażowanie w usunięcie drzew bez zezwolenia może prowadzić do odpowiedzialności administracyjnej, co jest istotne dla właścicieli nieruchomości.
“Czy kupując działkę z drzewami, możesz odpowiadać za ich wycinkę bez pozwolenia?”
Dane finansowe
WPS: 425 651,61 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 2323/10 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2012-02-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-11-05 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Łuczaj /przewodniczący/ Jerzy Stelmasiak /sprawozdawca/ Wanda Zielińska - Baran Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Ochrona przyrody Sygn. powiązane II OSK 1030/12 - Postanowienie NSA z 2012-04-30 II OSK 2907/14 - Wyrok NSA z 2015-04-09 II OZ 810/10 - Postanowienie NSA z 2010-09-01 II SA/Kr 206/10 - Wyrok WSA w Krakowie z 2010-04-13 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2004 nr 92 poz 880 art. 88 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak ( spr. ) Sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Jabo Marmi S.A. w Nagawczynie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 206/10 w sprawie ze skargi Jabo Marmi S.A. w Nagawczynie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. nr SKO-IV-6227/1429/76/2009 w przedmiocie wymierzenia kary za usunięcie drzew 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Jabo Marmi S.A. w Nagawczynie na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego i odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w pozostałej części. 3. prostuje z urzędu wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w ten sposób, iż w komparycji wyroku po słowach: "Jabo Marmi S.A." zamiast " w Dębicy" wpisuje słowa " w Nagawczynie". Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. w przedmiocie wymierzenia właścicielowi działki nr 151 w Woli Lubeckiej – Jabo Marmi S.A. z siedzibą w Nagawczynie administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 425.651,61 zł za usunięcie 133 sztuk drzew gatunek brzoza brodawkowata bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 4 września 2009 r. Burmistrz Ryglic na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2, art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92 poz. 880 ze zm.), w związku rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), wymierzył spółce karę za usunięcie drzew bez zezwolenia. Organ wyjaśnił, że działka, na której rosły drzewa została kupiona przez spółkę od P.M. w dniu 2 lutego 2009 r. W akcie notarialnym umowy sprzedaży znalazł się zapis, że drzewa wyrosłe na przedmiotowej działce sprzedający może wyciąć na własny koszt i usunąć z działki do dnia 31 marca 2009 r. Z ustaleń organu wynika, iż wycięcia drzew dokonał P.M. w dniu 28 lutego 2009 r., zatem już po zawarciu aktu notarialnego. Posiadał on zgodę właściciela spółki na wejście na teren tej działki i wycięcie drzew. Organ I instancji uznał, że spółka wiedziała i godziła się na to, że drzewa z działki będącej jej własnością zostaną usunięte, zaś to działanie nie było działaniem samowolnym, ponieważ poparte zostało stosownym, wyraźnym i nie budzącym wątpliwości zapisem w akcie notarialnym. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła spółka Jabo Marmi podnosząc, że nie może być uznana za podmiot odpowiedzialny za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, bowiem nie zleciła usunięcia tych drzew P.M. ani też sama nie podjęła żadnych czynności zmierzających do ich usunięcia. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie Kolegium podmiotem odpowiedzialnym za usunięcie drzew z terenu działki jest strona skarżąca, która w samym akcie notarialnym, w sposób jednoznaczny wyraziła zgodę na usunięcie drzew z terenu działki, określiła termin tego usunięcia, podmiot, który ma tego dokonać, a także zawarła wskazania, co do kosztów związanych z usunięciem drzew. Spółka wiedziała zatem, że w terminie do 31 marca 2009 r. P.M. może usunąć z terenu jej działki drzewa i godziła się na ich usunięcie. Skargę na powyższą decyzję wniosła spółka Jabo Marmi podnosząc, że pozwolenie na wycięcie drzew, jakie skarżąca spółka udzieliła w akcie notarialnym może być wyłącznie uznane za akceptację faktycznej, przyszłej czynności nie wywierającej jednak żadnych skutków w sferze prawa administracyjnego. Spółka nie zleciła usunięcia drzew, ani też sama nie podjęła żadnych działań zmierzających do ich usunięcia. Działanie P.M. były zatem samowolne i nie mające oparcia w prawie. Skarżąca spółka podniosła także, że przepisy nie definiują stron postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, zatem do jej uiszczenia powinna być zobowiązana osoba, która dopuściła się wycięcia drzew. Ponadto spółka podniosła, że zgodę na usuniecie drzew, P.M. uzyskał od niej już w dacie podpisania warunkowej umowy sprzedaży w dniu 2 grudnia 2008 r., czyli kiedy był jeszcze właścicielem tej działki, a zawarte w akcie notarialnym sformułowanie "na własny koszt" oznacza, że mieszczą się w nim także koszty opłat za wycięcie drzew. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze Tarnowie wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyjaśnił, że poza sporem jest, iż w dniu 28 lutego 2009 r. P.M. dokonał usunięcia drzew z terenu tej działki, stanowiącej w dniu wyrębu własność spółki, nie posiadając wymaganego prawem zezwolenia na ich wycięcie. Z akt spraw jednoznacznie wynika również, że spółka wiedziała o zamiarze usunięcia drzew oraz godziła się na to. Sąd podkreślił, że zezwolenie na wycięcie drzew, z uzyskaniem którego łączy się poniesienie stosownych opłat, uzyskać może tylko i wyłącznie posiadacz nieruchomości. Jeżeli nie jest nim (posiadaczem) właściciel nieruchomości to do wniosku o zezwolenie na wycinkę drzew dołącza zgodę jej właściciela (art. 83 ust 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, Dz.U. Nr 92, poz. 880 ze zm., zwana dalej: u.o.p.) i to wyłącznie on ponosi opłaty za usunięcie tych drzew (art. 84 ust 1 u.o.p.). Ponadto w sprawie bez znaczenia pozostaje fakt czy usunięcia drzew bez zezwolenia dokonał właściciel lub posiadacz nieruchomości osobiście, czy też odbyło się to za jego zgodą lub wiedzą. Kolegium słusznie podniosło, że zobowiązanym do uiszczenia kary administracyjnej administracyjnej jest nie tylko podmiot, który fizycznie dokonuje usunięcia drzew, ale też ten, który o usunięciu drzew wiedział albo też na usunięcie świadomie się godził i mu nie zapobiegł. Skoro zatem spółka wiedziała o zamiarze usunięcia drzew i godziła się na to, co jasno wynika ze sformułowań zawartych w akcie notarialnym, to można stwierdzić, że pomiędzy jej działaniami (zaniechaniem) a usunięciem drzew istnieje związek przyczynowy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Jabo Marmi S.A. domagając się na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylenia zaskarżonego wyroku w całości lub zastosowania art. 188 p.p.s.a. i zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 3 § 1 i § 2 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ogólnikowe i sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym uzasadnienie wyroku pozbawiające stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia oraz poprzez pominięcie zarzutów zawartych w skardze. Po drugie, art. 145 § 1 ust.1 lit. a i lit. c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, pomimo tego że były podstawy aby skargę uwzględnić, gdyż decyzje organów administracji publicznej obu instancji naruszają przepisy prawa. Po trzecie, art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), art. 3 § 1 w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej, w szczególności błędne przyjęcie, że organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów prawa, a także poprzez nie ustosunkowanie się do zarzutów zgłaszanych przez stronę skarżącą. Po czwarte, art. 1 § 1 i ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 ust. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organy administracji publicznej podjęły wszelkie kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, a w konsekwencji wydały zgodne z prawem decyzje administracyjne. W skardze zarzucono także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 88 ust.1 pkt 2 u.o.p. poprzez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że tylko podmiot, który mógł uzyskać zezwolenie na usunięcie drzew może ponosić odpowiedzialność za ich usunięcie bez zezwolenia. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie wniosło o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym należy, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych w skardze kasacyjnej. Po pierwsze, należy stwierdzić, że jeżeli w skardze kasacyjnej podniesiono jednoznaczne zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i prawa procesowego to w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ pozwoli to dopiero ocenić prawidłowość dokonanej wykładni przepisów prawa materialnego czyli w tej sprawie zastosowanego art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., w danym stanie faktycznym. Po drugie, należy podkreślić, że wbrew zarzutom kasacyjnym Sąd I instancji nie naruszył żadnego z przepisów postępowania podnoszonego w skardze kasacyjnej. W szczególności dokonał prawidłowej kontroli stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy w trybie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy p.p.s.a. w związku z art. 7 i 77 k.p.a., biorąc pod uwagę, że organy I i II instancji podjęły wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Wynika z niego jednoznacznie, że P.M. aktem notarialnym z dnia 2 lutego 2009 r. (repertorium A nr 706/2009) dokonał na rzecz Jabo Marmi S.A. z siedzibą w Nagawczynie nr 330 sprzedaży przedmiotowej niezabudowanej działki nr 151 obszaru 67 arów położonej w Woli Lubeckiej. Ponadto w § 5 powyższego aktu notarialnego jest jednoznaczny zapis, z którego wynika, że "strony postanawiają, że drzewa wyrosłe na przedmiotowej działce tak zwane samosiejki sprzedający Pan P.M. może wyciąć na własny koszt i usunąć z tej działki do dnia 31 marca 2009 roku." Oznacza to, co także nie budzi wątpliwości w świetle jednoznacznych ustaleń stanu faktycznego, że w okresie kiedy właścicielem danej działki była już skarżącą Spółka, P.M. dokonał ich wycięcia na własny koszt za zgodą tej Spółki. Natomiast art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. stanowi, że wójt (burmistrz albo prezydent miasta) wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez zezwolenia. Z kolei art. 83 ust. 1 u.o.p. stanowi, że usuniecie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić dopiero po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza albo prezydenta miasta) na wniosek posiadacza nieruchomości. Natomiast, jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem, to do wniosku musi być dołączona zgoda jej właściciela. Oznacza to, że administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia z terenu nieruchomości, może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości zarówno kiedy dokonał on wycięcia tych drzew osobiście jak i kiedy zlecił wykonanie tej czynności innej osobie, co wystąpiło w tej sprawie. Dla tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej o charakterze obiektywnym nie jest konieczne osobiste działanie właściciela lub posiadacza nieruchomości, gdyż ponosi on także odpowiedzialność za takie czynności osób trzecich, na które się godził lub zlecał ich wykonanie (wyrok NSA z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 329/08, Lex nr 529956). Oznacza to, że w tym stanie faktycznym brak jest jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a. i art. 3 § 1 i 2 w związku z art. 151 tejże ustawy, biorąc pod uwagę, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej jego kontroli, co znalazło właściwe odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku. Dotyczy to także braku podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 § 1 i 2 cyt. ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zakresie nieprawidłowej realizacji przez ten Sąd funkcji kontrolnej w tej sprawie. Po trzecie, w prawidłowo poddanym kontroli Sądu I instancji stanie faktycznym w tej sprawie nie nastąpiła także błędna wykładnia art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. Wynika to z tego, że Sąd I instancji prawidłowo zrozumiał stosowany przepis prawa materialnego w danym stanie faktycznym, dokonując jego właściwej wykładni. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 ustawy p.p.s.a. w związku z art. 207 § 2 tejże ustawy. Natomiast o sprostowaniu z urzędu w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie niedokładności, Sąd orzekł na podstawie art. 156 § 1 i 3 ustawy p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI