II OSK 1970/06

Naczelny Sąd Administracyjny2008-01-31
NSAochrona środowiskaWysokansa
ochrona przyrodydrzewakara pieniężnazezwolenieodpowiedzialność administracyjnapracodawcapracowniksamowolne działanieobumarłe drzewabezpieczeństwo

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając jej odpowiedzialność za samowolne usunięcie drzew przez pracownika, mimo że drzewa były obumarłe i zagrażały bezpieczeństwu.

Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA, który oddalił jej skargę na decyzję o karze pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Spółka argumentowała, że drzewa były obumarłe, zagrażały bezpieczeństwu i powinny być zwolnione z opłat lub kary. NSA oddalił skargę, stwierdzając, że nawet obumarłe drzewa wymagają zezwolenia na usunięcie, a spółka jako pracodawca ponosi odpowiedzialność za działania swojego pracownika.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego "[...]" Spółki z o.o. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił skargę spółki na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Spółka argumentowała, że wycięte drzewa były obumarłe, ułamane i zagrażały bezpieczeństwu, a także że kara nie powinna być nałożona na nią, lecz na pracownika, który działał samowolnie. WSA w Szczecinie oddalił skargę spółki, uznając, że usunięcie drzew, nawet obumarłych lub zagrażających, wymaga zezwolenia, a spółka jako pracodawca ponosi odpowiedzialność za działania swojego pracownika. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 stycznia 2008 r. oddalił skargę kasacyjną spółki. NSA potwierdził, że ochrona przyrody obejmuje również drzewa obumarłe i zagrażające bezpieczeństwu, a ich usunięcie wymaga zezwolenia. Sąd podkreślił, że posiadacz nieruchomości nie jest uprawniony do samodzielnej oceny stanu drzew i decydowania o ich usunięciu. Samowolne działanie pracownika w interesie pracodawcy skutkuje odpowiedzialnością administracyjną pracodawcy (spółki) na zasadzie ryzyka gospodarczego. NSA odrzucił argumentację spółki opartą na wykładni celowościowej, uznając ją za próbę usankcjonowania samowolnego działania sprzecznego z ustawą.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, usunięcie obumarłych drzew lub drzew zagrażających bezpieczeństwu wymaga zezwolenia, a w przypadku jego braku, należy nałożyć karę pieniężną.

Uzasadnienie

Ustawa o ochronie przyrody traktuje ochronę zadrzewień jako obowiązek. Usunięcie drzew, nawet obumarłych lub zagrażających, wymaga zezwolenia. Posiadacz nieruchomości nie jest uprawniony do samodzielnej oceny i decydowania o usunięciu drzew. Samowolne działanie skutkuje karą administracyjną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.o.p. art. 83 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta. Dotyczy to również drzew obumarłych i zagrażających bezpieczeństwu.

u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o ochronie przyrody

Za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia odpowiedzialność administracyjną ponosi posiadacz nieruchomości. Kara jest wymierzana bez względu na przyczynę naruszenia.

Pomocnicze

u.o.p. art. 83 § ust. 6

Ustawa o ochronie przyrody

Zawiera zamknięty katalog drzew lub krzewów, których usunięcie nie wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia. Nie obejmuje drzew obumarłych ani zagrażających bezpieczeństwu.

u.o.p. art. 86 § ust. 1 pkt 4

Ustawa o ochronie przyrody

Określa przypadki, w których nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew, a nie przypadki, w których zezwolenie nie jest wymagane lub kara nie jest wymierzana.

u.o.p. art. 88 § ust. 5

Ustawa o ochronie przyrody

Dotyczy sytuacji związanych z odroczeniem kary pieniężnej, a nie ogólnego braku żywotności drzew.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a.

Kodeks postępowania administracyjnego

Konst. RP art. 42 § ust. 1 i 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Dotyczy odpowiedzialności karnej, ale skarżąca powołała się na zasadę winy.

Konst. RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Dotyczy zasady państwa prawnego.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Drzewa były obumarłe i zagrażały bezpieczeństwu, więc nie powinny podlegać ochronie ani karze. Kara nie powinna być nałożona na spółkę, lecz na pracownika, który działał samowolnie. Art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody wyłącza możliwość nałożenia kary. Art. 88 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody powinien być zastosowany ze względu na brak żywotności drzew. Odpowiedzialność spółki powinna być oparta na winie, a nie na zasadzie ryzyka.

Godne uwagi sformułowania

Ochrona przyrody, w rozumieniu ustawy, polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody w tym zadrzewień. Posiadacz nieruchomości nie jest podmiotem uprawnionym do dokonywania tego typu ocen i decydowania o tym, czy i które drzewo należy usunąć. Samowolne działanie posiadacza nieruchomości skutkuje wymierzeniem kary administracyjnej. Proponowana przez skarżącą Spółkę wykładnia określona jako "celowościowa" sprowadza się w gruncie rzeczy do usankcjonowania samowolnego działania posiadacza nieruchomości, wymykającego się ustawowej reglamentacji.

Skład orzekający

Włodzimierz Ryms

przewodniczący

Jacek Chlebny

członek

Arkadiusz Despot - Mładanowicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie odpowiedzialności pracodawcy za działania pracownika w zakresie ochrony przyrody oraz interpretacja przepisów dotyczących obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, nawet obumarłych lub zagrażających."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej interpretacji przepisów ustawy o ochronie przyrody i odpowiedzialności pracodawcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, że nawet obumarłe drzewa podlegają ochronie prawnej i ich usunięcie bez zezwolenia wiąże się z konsekwencjami, co może być zaskakujące dla wielu osób. Podkreśla również odpowiedzialność pracodawcy za działania pracowników.

Obumarłe drzewo zagrażało bezpieczeństwu, ale jego wycięcie bez zezwolenia kosztowało spółkę fortunę!

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1970/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2008-01-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-12-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Arkadiusz Despot - Mładanowicz /sprawozdawca/
Jacek Chlebny
Włodzimierz Ryms /przewodniczący/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
II SA/Sz 684/06 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2006-09-13
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 92 poz 880
art. 83 ust. 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia del. WSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz /spr./ Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego "[...]" Spółki z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 września 2006 r., sygn. akt II SA/Sz 684/06 w sprawie ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego "[...]" Spółki z o.o. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sad Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 13 września 2006 r. sygn. akt II SA/Sz 684/06 oddalił skargę Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego "[...]" Spółki z o.o. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia.
Przedstawiając stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, iż Wójt Gminy M. decyzją z dnia [...] wymierzył Spółce "[...]" karę pieniężna w wysokości [...] zł za usunięcie drzew bez zezwolenia. W wyniku przeprowadzonego postępowania organ ustalił, że wycięcia trzech drzew (sosen) z terenu nieruchomości nr [...] położonej w M. przy ul. [...] dokonał pracownik ośrodka wczasowego "[...]" M. O., bez zgody właściciela nieruchomości i bez zezwolenia właściwego organu. Wymieniona nieruchomość jest własnością Skarbu Państwa, natomiast Spółka jest jej użytkownikiem wieczystym. Kara została wyliczona jako trzykrotność iloczynu obwodu pni drzew, mierzonego na wysokości cięcia, pomniejszonego o 10% współczynnik różnicujący stawki za 1 cm obwodu pnia drzewa.
W odwołaniu od decyzji Wójta Spółka wskazała, że drzewa nie przejawiały żadnych oznak żywotności, były ułamane i uschnięte oraz zagrażały bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych. Nawet gdyby strona wystąpiła o zezwolenie to nie musiałaby ponosić żadnych opłat, z wyjątkiem opłaty skarbowej za wniosek, ponieważ zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) – zwanej dalej również ustawą, nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych.
Dalej Spółka zarzuciła naruszenie art. 88 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody, w myśl którego nie wymierza się kary pieniężnej w razie stwierdzenia braku żywotności drzew, która zaistniała z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, a także art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, gdyż karę pieniężną nałożono niesłusznie na Spółkę a nie na sprawcę usunięcia drzew. Zdaniem Spółki nie może ona ponosić odpowiedzialności za to, że jej pracownik samowolnie i bez polecenia pracodawcy dokonał usunięcia drzew.
Spółka zwróciła również uwagę na naruszenia przepisów procesowych, m.in. poprzez nieprzesłuchanie wskazanego przez nią świadka, przewlekłość postępowania oraz niewłaściwe przeprowadzenie dowodu z oględzin wyciętych drzew.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Uzasadniając rozstrzygniecie organ odwoławczy przyjął, że bezspornym jest fakt wycięcia drzew przez pracownika odwołującej się Spółki, który dokonał tego z własnej inicjatywy, bez polecenia przełożonego wykonując prace porządkowe.
Zdaniem organu odwoławczego M. O. usuwając drzewa działał na rzecz zakładu, w którym był zatrudniony od [...] lat na podstawie umowy o pracę. Tym samym ryzyko ujemnych skutku działania tego pracownika ponosi Spółka "[...]"
Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody za usunięcie drzewa odpowiedzialność administracyjną ponoszą właściciele nieruchomości oraz jej posiadacz, jeśli wcześniej nie uzyskał na to zgody właściwego organu administracji. W sytuacji deliktu administracyjnego polegającego na usunięciu drzewa bez zezwolenia właściwy organ wydaje decyzję, która ma charakter podwójnie związany, tj. organ musi wymierzyć administracyjną karę pieniężną, a wysokość tej kary jest z góry określona stawkami.
Biorąc pod uwagę unormowania ustawy o ochronie przyrody, zezwolenie na wycięcie drzew jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew jako elementów przyrody, podlegającej ochronie prawnej. Wymierzenie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter obligatoryjny. Sytuacje, w których zezwolenie nie jest wymagane wymienia art. 83 ust. 6 tej ustawy. Brak tam wyjątku dotyczącego drzew chorych, zniszczonych czy uszkodzonych, co oznacza, że również te drzewa podlegają ochronie prawnej.
Mimo nieuwzględnienia zarzutów odwołania Kolegium uznało, że wyliczenie orzeczonej kary pieniężnej budzi wątpliwości z uwagi na brak możliwości oceny, czy pomiar drzew został dokonany w sposób prawidłowy. Organ powołał się na rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za niszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229), zgodnie z którymi obwód drzewa mierzy się na wysokości 130 cm od podłoża i wówczas obliczenie kary następuje według wzoru: wielkość obwodu drzewa x stawka za cm x współczynnik różnicujący stawkę x 3. W przypadku, gdy ustalenie obwodu wyciętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, jak w niniejszej sprawie – z powodu braku kłody (pocięta na kawałki i spalona), obwód do wyliczenia kary ustala się przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Zauważając, że organ pierwszej instancji przyjął sposób liczenia kary bez uwzględnienia liczby stanowiącej najmniejszy promień pnia, a także nie podano wieku usuniętych drzew, Kolegium wskazało, że sposób liczenia obwodu pnia ma w sprawie podstawowe znaczenie, gdyż od niego zależy ostatecznie wyliczenie kary pieniężnej.
Spółka "[...]" wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji i umorzenia postępowania, ze względu na bezprzedmiotowość orzekania w sprawie.
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 86 ust. 4, art. 83 ust. 6 , art. 88 ust. 5, art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody oraz art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego.
Zdaniem skarżącej, skoro ustawodawca przewidział brak opłaty za zezwolenie na usunięcie drzew zagrażających życiu i mienia w istniejących obiektach budowlanych, to tym bardziej niezasadne byłoby nakładanie administracyjnej kary pieniężnej w takich przypadkach. Należy dokonać wykładni celowościowej art. 86 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, która prowadzi do stwierdzenia, że brak jest podstaw prawnych do nałożenia kary pieniężnej w zaistniałej sytuacji.
Skarżąca podniosła, iż organy winny zastosować wobec niej art. 88 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody i nie ustalać kary pieniężnej lub umorzyć postępowanie.
W ocenie Spółki niedopuszczalna jest interpretacja przepisów zaprezentowana przez organy, prowadząca do wniosków, że posiadacz nieruchomości odpowiada za samowolne działanie pracowników na zasadzie ryzyka. Skarżąca prawidłowo pouczyła pracownika, że nie wolno wycinać żadnych drzew bez zezwolenia. M. O. działał bez zgody i wiedzy posiadacza nieruchomości, nie dostał nigdy polecenia wycięcia żadnego drzewa oraz nie działał na rzecz posiadacza nieruchomości. Skarżąca uważa, iż nie może odpowiadać za samowolne decyzje osób trzecich, a ustalenia organów w tej kwestii odbiegają od stanu rzeczywistego, nie uwzględniają w szczególności zeznań prezesa Spółki, który jako przełożony strony miał podjąć decyzję o wystąpieniu do gminy o zezwolenie na usunięcie drzew w późniejszym czasie. Bezpodstawne jest również twierdzenie, że Spółka utwierdziła pracownika w przekonaniu, iż tylko na wycięcie zdrowych drzew konieczne jest zezwolenie. Zdaniem Spółki nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy miedzy usunięciem drzewa, a działaniem organu (prezesa Spółki), a tym samym brak jest podstaw do uznania jej odpowiedzialności administracyjnej.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji stwierdził, że art. 83 ust. 1 ustawy pozwala na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nie jest właścicielem nieruchomości, do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. W ustępie szóstym tego artykułu wymienione są wyjątki od powyższej zasady. Nie znajdują one zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Kolejne przepisy ustawy przewidują opłaty za wydanie zezwolenia oraz określają maksymalne stawki opłat, wraz z delegacją dla ministra właściwego do spraw środowiska do określenia w drodze rozporządzenia, stawek dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz współczynników różnicujących stawki w zależności od obwodu pnia, a także do corocznego waloryzowania wysokości tych stawek.
Opłat takich nie pobiera się za usunięcie drzew wymienionych w art. 86 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, w tym drzew "na których usuniecie nie jest wymagane zezwolenie" (pkt 1) oraz tych "które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych" (pkt 4). Wykładnia logiczna tego przepisu wskazuje, że na usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, wymagane jest zezwolenie, bowiem kategoria drzew, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie, wymieniona jest odrębnie w pkt 1. W razie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza posiadaczowi nieruchomości, z której drzewo zostało usunięte, administracyjną karę pieniężną (art. 83 ust. 1, art. 84 ust. 1 oraz art. 88 ust. 1 i 6 ustawy).
W świetle powołanych przepisów ustawy o ochronie przyrody nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy, bowiem nie określa on przypadków, w których nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzewa lub przypadków, w których nie wymierz się kary pieniężnej, a jedynie przypadki, w których nie pobiera się opłaty. Podobnie art. 83 ust. 6 ustawy wymienia drzewa, do których nie stosuje się ust. 1, a więc na usunięcie których nie jest wymagane zezwolenie.
Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 88 ust. 5 ustawy, jakoby wobec braku żywotności drzew "z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości" niezasadne jest wymierzenie kary pieniężnej. Przywołany przez skarżącą art. 88 ust. 5 ustawy odnosi się do sytuacji uregulowanych w ust. 3 i 4 tego artykułu. Przepis ten nie ma zastosowania w przypadku usunięcia drzew, bo niedorzeczne byłoby w takiej sytuacji badać następnie stan ich żywotności albo odtworzenie korony.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy miał podstawy do przyjęcia, iż usunięcie drzew przez pracownika Spółki miało związek z funkcjonowaniem ośrodka wypoczynkowego prowadzonego przez Spółkę i że za usunięcie drzew odpowiedzialność administracyjną ponosi właśnie Spółka. Dla ustalenia takiej odpowiedzialności nie ma znaczenia, czy pracownik otrzymał od przełożonego polecenie usunięcia drzew albo, czy działał w błędnym przekonaniu, że na usunięcie drzew nie jest wymagane zezwolenie. Nie ma też znaczenia fakt, iż prezes Spółki planował wystąpić o zezwolenie na usunięcie drzew, lecz nie zdążył tego uczynić.
Co do naruszenia art. 80 k.p.a. Sądu uznał, iż ocena materiału dowodowego zawarta w zaskarżonej decyzji nie budzi zastrzeżeń; jest logiczna oparta na doświadczeniu życiowym i wystarczającej wiedzy.
Na marginesie Sąd zauważył, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ pierwszej instancji, zostanie po raz kolejny dokonana ocena materiału dowodowego, z ewentualnym jego uzupełnieniem wskazanym w zaskarżonej decyzji.
Sąd pierwszej instancji oddalił skargę na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - w skrócie p.p.s.a.
Spółka "[...]", reprezentowana przez radcę prawnego K. W.-K., zaskarżyła opisany wyżej wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o uchylenie wyroku w całości i rozpoznanie skargi na decyzję organu odwoławczego, poprzez uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania ze względu na bezprzedmiotowość orzekania w sprawie. Jednocześnie skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Wskazała na naruszenie następujących przepisów ustawy o ochronie przyrody:
1) art. 86 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 88 ust. 1 - poprzez przyjęcie, że w przypadku usunięcia drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, organ ma podstawy do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej określonej w art. 88 ust. 1 ustawy, w przypadku braku zezwolenia odpowiedniego organu. W ocenie skarżącej wykładnia celowościowa tych przepisów prowadzi do wniosku, że skoro nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew określonych we wskazanym przepisie to tym bardziej nie powinno się nakładać kary pieniężnej. Dokonana w wyroku Sądu pierwszej instancji wykładnia prowadzi do absurdalnych z punku widzenia ekonomicznego rezultatów;
2) art. 83 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 – poprzez przyjęcie, że na uschnięte i ułamane drzewa konieczne jest zezwolenie właściwego organu – nawet w sytuacji, gdy drzewa takie nie przedstawiają żadnej żywotności, a tym samym nie mogą być uznane za drzewa w rozumieniu wskazanego przepisu. Dokonana przez Sąd wykładnia prowadzi do absurdalnych wniosków (argumentum ad absurdum), gdyż zezwala na wymierzenie kary, za wycięcie drzew nie mających walorów przyrodniczych;
3) art. 83 ust. 6 – poprzez przyjęcie, że tylko w wymienionych w przepisie przypadkach organ może nie nałożyć kary pieniężnej, gdy z przepisu tego wynika wyłącznie, że w tych przypadkach posiadacz nieruchomości nie musi uzyskać zezwolenia odpowiedniego organu, co nie jest równoznaczne z koniecznością nałożenia kary. Dokonana w zaskarżonym wyroku wykładnia pomija zupełnie wykładnię celowościową i fakt, że usunięte drzewa nie przejawiały żywotności oraz zagrażały bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych;
4) art. 88 ust. 5 - poprzez uznanie, że ma ona zastosowanie wyłącznie do sytuacji określonych w ust. 3 i 4 przepisu, gdy wykładnia przepisu prowadzi do wniosku, że ma on również ścisły związek z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Dokonana przez Sąd wykładnia jest nieusprawiedliwiona, ponieważ dyspozycją zastosowania przepisu jest zwrot "w razie stwierdzenia braku żywotności drzewa", sankcją – kara, w wyjątek określa zwrot "chyba, że drzewa i krzewy nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości".
5) art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 42 ust. 1 i 3 i art. 2 Konstytucji RP – poprzez błędne uznanie, że posiadacz nieruchomości odpowiada na zasadzie ryzyka za wycięcie drzew przez pracownika, który zrobił to samowolnie. Zdaniem skarżącej odpowiedzialność winna być oparta na ustalonej winie podmiotu, któremu wymierzana jest administracyjna kara pieniężna.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka wskazała na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1993 r. III ARN 84/929 (bez wskazania publikacji) i stwierdziła, że Sąd pierwszej instancji poprzestał na wykładni językowej przepisów, gdy konieczne jest w przedmiotowej sprawie zastosowanie reguł wykładni systemowej i funkcjonalnej (w tym celowościowej).
Zdaniem skarżącej Sąd pierwszej instancji pominął okoliczności, że: usunięte drzewa były uschnięte i złamane, zagrażały bezpośrednio bezpieczeństwu ludzi i mienia, brak żywotności wyciętych drzew nie wynikał z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości, pracownik Spółki wyciął je samowolnie, a Spółka od wielu lat dba o drzewostan znajdujący się na jej terenie.
W ocenie skarżącej nie można przyjąć, że art. 86 ust. 6 ustawy zawiera wyczerpujący katalog braku konieczności nałożenia kary pieniężnej za wycięcie drzew lub krzewów. Takiego przepisu nie ma w ustawie o ochronie przyrody, a katalog braku konieczności nałożenia kary administracyjnej należy wyinterpretować z ustawy.
Zdaniem skarżącej w przypadku wystąpienia sytuacji opisanej w art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy, nie należy nakładać kary. Świadczy o tym fakt, że w katalogu wymienionym w art. 86 ust. 1 pkt 1 znalazł się zapis ściśle związany z art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy, stanowiący, że nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie.
Skarżąca zarzuciła, że Sąd nie rozważył, czy w przypadku drzew uschniętych i ułamanych, nie wskazujących cech żywotności, można przyjąć, że są to drzewa w rozumieniu art. 83 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. W jej ocenie ochronie nie powinny podlegać tego rodzaju drzewa.
Skarżąca stanęła na stanowisku, że ustawodawca uznał za zbędne wymierzanie kary, w sytuacji, gdy organ ustali brak żywotności drzew, która nastąpiła niezależnie od posiadacza nieruchomości.
W oparciu o art. 42 i 2 Konstytucji RP skarżąca podniosła, iż nie ponosi odpowiedzialności za samowolne wycięcie drzew przez pracownika,.
Na zakończenie skargi kasacyjnej podniosła, że ustawodawca celowo wprowadził art. 86 ust. 1 pkt 4 i art. 88 ust. 5 ustawy, które wskazują wyraźnie na cel ochrony drzewostanu zdrowego, żywotnego, nie zagrażającego mieniu i zdrowiu osób, które to dobro jest istotniejsze niż ochrona drzew.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i obciążenie skarżącej Spółki kosztami postępowania według norm przepisanych. Kolegium podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i stwierdziło, że stanowisko Sądu pierwszej instancji jest trafne.
Kolegium wskazało przy tym, że przepisy powoływanej ustawy nie pozostawiają organowi swobody w orzekaniu. Za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia nakładana jest kara administracyjna bez względu na to, czy w razie ubiegania się o pozwolenie skarżąca wnosiłaby opłatę czy też nie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Jak wynika z zarzutów skargi kasacyjnej skarżąca Spółka uważa, że zastosowanie wykładni celowościowej przepisów wskazanych w treści opisanych wyżej zarzutów uzasadnia przyjęcie, iż niezasadne jest wymierzanie kary administracyjnej za usunięcie drzew obumarłych jak i zagrażających bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych.
Oceniając zasadność stanowiska zaprezentowanego przez autora skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności należy wskazać, że ochrona przyrody, w rozumieniu ustawy, polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody w tym zadrzewień (art. 2 ust. 1 pkt 9). Celem ochrony przyrody jest między innymi ochrona zadrzewień (art. 2 ust. 2 pkt 5). Dbałość o ochronę przyrody jest obowiązkiem organów administracji publicznej, osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych (art. 4 ust. 1). Konsekwencję niniejszej regulacji ogólnej stanowią przyjęte w Rozdziale 4 ustawy zasady ochrony terenów zieleni i zadrzewień.
Podstawowa zasada ochrony zadrzewień została ujęta w art. 83 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta. Wyjątki od tej zasady zostały określone w ust. 6 art. 83, zawierającym zamknięty katalog drzew lub krzewów, których usunięcie nie wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia. W tym katalogu nie zostały ujęte drzewa obumarłe, jak i zagrażające bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych. Oznacza to, że usunięcie drzew obumarłych jak i zagrażających bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych wymaga uzyskania zezwolenia. Za takim stanowiskiem przemawia również treść art. 83 ust. 4 pkt 6 ustawy, stanowiąca, iż wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa. Zatem opierając się na tych przepisach można stwierdzić, że usuwanie drzew i krzewów poddane zostało reglamentacji ustawowej.
Z przedstawionych wyżej regulacji jednoznacznie wynika, że usunięcie drzew obumarłych jak i zagrażających bezpieczeństwu wymaga uzyskania zezwolenia. To właściwy organ, kompetentny w zakresie ochrony przyrody, dokonuje oceny, czy wskazane we wniosku drzewo jest obumarłe lub czy zagraża bezpieczeństwu. Posiadacz nieruchomości nie jest podmiotem uprawnionym do dokonywania tego typu ocen i decydowania o tym, czy i które drzewo należy usunąć. Dopuszczenie takiej możliwości byłoby sprzeczne z celem ustawy, którym jest ochrona przyrody.
Samowolne działanie posiadacza nieruchomości skutkuje wymierzeniem kary administracyjnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Ustawa o ochronie przyrody nie dopuszcza bowiem w tym zakresie, poza ściśle regulowanymi przypadkami, żadnych form samowolnego działania posiadacza nieruchomości.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni jak i właściwe zastosował przepisy art. 86 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 88 ust. 1, art. 83 ust. 12 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody.
Proponowana przez skarżącą Spółkę wykładnia określona jako "celowościowa" sprowadza się w gruncie rzeczy do usankcjonowania samowolnego działania posiadacza nieruchomości, wymykającego się ustawowej reglamentacji w zakresie usuwania drzew i krzewów. Sankcjonowanie takich, jawnie sprzecznych z wymogami ustawowymi, zachowań nie może zostać uznane za znajdujące opacie w celu ustawy.
Sąd pierwszej instancji również prawidłowo uznał, że ust. 5 art. 88 odnosi się do sytuacji określonych w ust. 3 i 4 tego artykułu. Wykładnia ust. 5 art. 88 proponowana przez autora skargi kasacyjnej dokonana została w oderwaniu od regulacji zawartej w całej jednostce redakcyjnej, którą stanowi art. 88. Na wyłączne powiązanie normy art. 88 ust. 5 z procedurą odraczania określoną w ust. 3 i 4 wskazują użyte w tej regulacji wyrażenia. Art. 88 ust. 1 wskazuje na zasadę wymierzania administracyjnych kar pieniężnych w przypadkach określonych w pkt 1-3. W ust. 2 tego artykułu określono generalnie termin uiszczenia wymierzonych wcześniej kar. Pojęciem uiszczenia posłużono się także w ust. 5 co wskazuje, iż dotyczy on kwestii związanych z karami, które zostały wcześniej wymierzone w zakresie wskazanym w art. 88 ust. 1, lecz następnie odroczone na zasadach wskazanych w ust. 3.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 42 ust. 1 i 3 Konstytucji w zw. z art. 2 Konstytucji.
Usunięcie drzew bez zezwolenia jest deliktem administracyjnym, którego popełnienie zagrożone jest sankcją w postaci administracyjnej kary pieniężnej. Karę pieniężną wymierza się bez względu na przyczynę naruszenia wymagań ustawy o ochronie środowiska. W rozpatrywanej sprawie posiadaczem nieruchomości jest spółka kapitałowa posiadająca osobowość prawną. Wycięcia drzew dokonał pracownik zatrudniony przez tą Spółkę na podstawie umowy o pracę. Zatem Spółka jako pracodawca ponosi ryzyko gospodarcze prowadzonej działalności. Pracownik działał w interesie pracodawcy, w ramach obowiązków bezpośrednio związanych ze świadczeniem pracy. Pracownik bowiem nie dokonał wycięcia drzew na swój użytek, skoro po pocięciu ich na kawałki część złożył w kotłowni i następnie częściowo spalił. W tym zakresie stanowisko Sądu pierwszej instancji jest jak najbardziej prawidłowe. W tej sytuacji bowiem za działania pracownika odpowiedzialność ponosi Spółka w ramach ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną działalnością. Zatem skoro skarżącej Spółce wymierzona została kara administracyjna, przewidziana ustawą za określone działania sprzeczne z prawem, brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 42 ust. 1 i 3 Konstytucji w zw. z art. 2 Konstytucji.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI