Pełny tekst orzeczenia

II OSK 1927/21

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II OSK 1927/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-04-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-08-31
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stankowski
Roman Ciąglewicz /przewodniczący/
Tomasz Bąkowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 1812/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-02-10
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie sędzia NSA Tomasz Bąkowski (spr.) sędzia del. NSA Jerzy Stankowski Protokolant starszy asystent sędziego Dawid Nowotka po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.S. i P.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 1812/20 w sprawie ze skargi E.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2020 r. nr KOC/1774/Ar/20 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 lutego 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 1812/20, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 15 czerwca 2020 r., nr KOC/1774/Ar/20 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] m.st. Warszawy z 12 lutego 2020 r., nr 7/WZ/MOK//2020 (pkt 1) i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz skarżącej E.C. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2).
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie utrzymało w mocy wydaną na wniosek J.S. i P.C. przywołaną wyżej decyzję Zarządu Dzielnicy [...] m.st. Warszawy ustalającą warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej z garażem na kondygnacji podziemnej, w miejscu istniejących: budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej oraz garażu, na dz. ewid. nr [...], w obrębie [...], położnej przy ul. K.1 [...] w W. na terenie Dzielnicy [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli J.S. i P.C., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika. Wyrok zaskarżono w części objętej pkt 1.
Wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), tj.:
a. przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez uwzględnienie skargi, gdy przyjęte naruszenia prawa materialnego wskazane poniżej w pkt 2 nie uzasadniało uchylenia decyzji odwoławczej oraz decyzji organu I instancji, więc powinien zostać na podstawie art. 151 p.p.s.a. wydany wyrok oddalający skargę, a ponadto przyjęte inne naruszenia przepisów postępowania były w istocie wadliwym zastosowaniem przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego przez tworzenie swoistego rozumienia pojęcia zaburzenia ładu przestrzennego, który przez realizację planowanej inwestycji nie zostanie zakłócony, o czym szczegółowiej przy zarzutach naruszenia prawa materialnego;
b. przepisu art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm., dalej: "k.p.a.") przez przyjęcie, że skarga podważa słuszność kwestionowanych decyzji, gdy tymczasem tak nie jest, więc nie było konieczności uchylania obu decyzji, zaś nieujęcie w uzasadnieniu decyzji odwoławczej analizy wszystkich zarzutów odwołania w kwestii dotyczącej naruszenia ładu przestrzennego nie podważa reguł kontroli odwoławczej, jeśli organ odwoławczy stwierdza, że do takiego naruszenia nie doszło, zaś przeprowadza ponownie kontrolę decyzji organu I instancji przez pryzmat wszelkich norm właściwych dla rozpatrywanej sprawy;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich nienależyte (błędne) zastosowanie (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.:
a. art. 8 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm., dalej: "Konstytucja RP") przez ograniczenie prawa własności skarżących jako inwestorów przez ich nierówne traktowanie wobec prawa w stosunku do właścicieli nieruchomości sąsiednich, na których wykonana została zabudowa szeregowa budynków mieszkalnych jednorodzinnych na całej szerokości działki, albowiem planowana zamiana zabudowy działki inwestorów z połowy jej szerokości na całą szerokość działki wbrew wywodom Sądu I instancji nie narusza ładu przestrzennego, gdyż jego istotą nie jest wyłącznie troska o zachowanie kształtu dotychczasowej zabudowy, lecz troska o to, aby parametry nowej zabudowy nie odbiegały od parametrów zabudowy dotychczasowej, w zakresie wysokości budynków, zachowania linii zabudowy, kształtu dachów, itp. elementów, przez co w efekcie doszło też do naruszenia art. 2, 7, 21 ust. 1 i art. 75 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie ochrony reguł dobrego sąsiedztwa, gdyż dopuszczenie wobec inwestorów zabudowy adekwatnej jak na działkach sąsiednich nie może tych reguł naruszać, jak też nie może być oceniane jako naruszające ład przestrzenny, bo dokonanie połączenia kilku segmentów zabudowy szeregowej z innymi segmentami takiej zabudowy nie narusza tego ładu, nie narusza też odrębnych przepisów ani interesów osób trzecich czy interesu publicznego, natomiast ogranicza uprawnienia właścicielskie inwestorów, ingerując w ich prawa nieadekwatnie do potrzeb polityki przestrzennej;
b. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 i art. 61 ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2020 r. poz. 293 z późn. zm., dalej: "u.p.z.p.") w zw. z § 4 ust. 1, 3 i 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588, dalej: "rozporządzenie MI") w zakresie wadliwej oceny nieprzekraczalnych linii zabudowy od strony ul. K.2, co do zasadniczej bryły budynku i ścian ogrodu zimowego, przez czynienie hipotetycznych rozważań jak inwestorzy ulokują ściany poszczególnych elementów powołanych brył budynku, naruszając tym samym zgodność przebiegu dotychczasowej elewacji względem nieruchomości sąsiednich, gdy tymczasem linie te zostały przyjęte adekwatnie jak na sąsiednich działkach, a inwestorzy nie mają interesu, aby pomniejszać powierzchnię zabudowy domu kosztem powierzchni ogrodu zimowego, więc cały wywód Sądu I instancji w tym zakresie uznać należy za oderwany od stanu faktycznego sprawy, a ponadto narusza to ich uprawnienia wynikające z prawa własności do zagospodarowania swojej działki w sposób adekwatny jak na działkach sąsiednich;
c. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 67 ust. 7 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI przez wadliwe przyjęcie, że analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p., zwana dalej "analizą urbanistyczną", nie zawierała uzasadnienia do zastosowania wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy wyższego od średniego wskaźnika, gdy tymczasem przyjęto prawidłowo, że wprawdzie w obszarze analizowanym występuje różny poziom tych wskaźników, lecz zasadne jest odwołanie się do wskaźników wyliczonych dla sąsiednich budynków przy ul. K.1, gdzie zabudowana została cała szerokość działek adekwatnie dla zabudowy szeregowej, więc porównywanie tych wskaźników do zabudowy ekstensywnej właściwej dla budynków wolno stojących naruszałoby interesy inwestorów, jak też przez pominięcie, że w analizie urbanistycznej wskaźnik powierzchni zabudowy w pierwszej wersji liczono z pominięciem powierzchni tarasów, a w drugiej z ich uwzględnieniem, a biorąc pod uwagę, iż kilka sąsiednich tarasów zostało zabudowanych przyjęcie drugiej wersji było uzasadnione, bo zabudowa taka przesuwa zewnętrzną ścianę budynku, więc i wliczenie powierzchni takiego tarasu jest prawidłowe;
d. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 61 ust. 7 pkt 3 u.p.z.p. i w zw. z § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI przez przyjęcie, że nie ustalono precyzyjnie szerokości elewacji frontowej, gdy tymczasem organy obu instancji wskazały, że szerokość ta wynosi od 5 do 12 m (w zależności od szerokości analizowanych działek), więc nie sposób wywieść, że przekroczona została o 20 % tolerancja średniej szerokości elewacji frontowych.
Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku w części objętej pkt 1 i oddalenie skargi, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżących według reguł art. 203 pkt 2 p.p.s.a. kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych od wnoszącej skargę od decyzji organu odwoławczego E.C.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną E.C. wniosła o jej oddalenie w całości, kwestionując zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności sprawę rozpoznano w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Stosownie do art. 193 zd. 2 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej formułowanej przez stronę skarżącą, organy administracji publicznej oraz Sąd I instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny został przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, chociaż nie wszystkie zawarte w niej zarzuty były pozbawione podstaw.
Dokonując oceny prawidłowości zaskarżonego wyroku przez pryzmat zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, należało w pierwszej kolejności zgodzić się Sądem I instancji – wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie – co do błędnego wyznaczenia wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy. Otóż wliczanie powierzchni niezabudowanych tarasów do powierzchni zabudowy budynków znajdujących się w obszarze analizowanym, która ma służyć określeniu powierzchni zabudowy na terenie będącym przedmiotem ustalenia warunków zabudowy jest niezgodne z przyjętym rozumieniem powierzchni zabudowy budynku.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest stanowisko, które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że z uwagi na brak legalnej definicji powierzchni zabudowy należy posiłkować się definicją tego pojęcia przyjętą w Polskiej Normie PN-ISO 9836, mając przy tym świadomość, iż Polskie Normy nie są przepisami powszechnie obowiązującymi (por. m.in. wyroki NSA z: z 6.05.2008 r., I OSK 785/07, LEX nr 471497; 18.09.2014 r., II OSK 675/13, LEX nr 1504905; 24.11.2016 r., II OSK 933/15, LEX nr 2199128; 24.11.2016 r., II OSK 1062/15, LEX nr 2199129; 24.11.2016 r., II OSK 1293/15, LEX nr 2206358; 7.12.2016 r. II OSK 623/15, LEX nr 2205895; 16.03.2018 r., II OSK 2945/17, LEX nr 2559856). Ta bowiem okoliczność nie wzbrania powoływania się przez prawodawcę na Polską Normę (o czym świadczy wyraźnie art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 3 kwietnia 2002 r. o normalizacji – Dz.U. z 2015 r. poz. 1483), ani też wzorowania się na niej przez organy stosujące prawo oraz sądy kontrolujące proces stosowania prawa, zwłaszcza gdy stosowana norma prawna oraz istota sprawy są merytorycznie związane z przedmiotem ustaleń wskazanej wyżej Polskiej Normy.
Mając powyższe na względzie należało przy ocenie prawidłowości określenia powierzchni zabudowy w przeprowadzonej analizie urbanistyczno-architektonicznej, wziąć pod uwagę przyjęte określenie w normie PN-ISO 9836:1997: "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych", z którego wynika że: powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, a do powierzchni tej nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu, powierzchni elementów drugorzędnych np. schodów zewnętrznych, ramp zewnętrznych, daszków, markiz, wstępów dachowych, oświetlenia zewnętrznego, powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np. szklarnie, altany, szopy).
Ze wskazanego pojęcia powierzchni zabudowy należy wnosić, że również powierzchni niezabudowanych tarasów, będących elementami drugorzędnymi względem obiektów budowlanych, nie wlicza się do powierzchni zabudowy budynków.
Dodatkowe wątpliwości dotyczące wyznaczania wielkości powierzchni zabudowy budzi materiał źródłowy zgromadzony i wykorzystany do analizy urbanistyczno-architektonicznej. Jak wynika z treści analizy, wielkość powierzchni zabudowy budynków znajdujących się w obszarze analizowanym wyliczono na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków, z aktualnej mapy zasadniczej, a także na podstawie analizy pod kątem wydanych decyzji administracyjnych dla niektórych nieruchomości znajdujących się na obszarze analizowanym. W tych okolicznościach słusznie przyjął Sąd I instancji, że o ile dane wynikające z ewidencji i mapy zasadniczej można zweryfikować, o tyle brak jest informacji o decyzjach administracyjnych, stanowiących postawę wyliczenia wielkości powierzchni zabudowy, jak również o tym, czy inwestycje, do których odnoszą się te decyzje zostały zrealizowane i oddane do użytkowania i czy zrealizowano je zgodnie z określonymi w nich parametrami.
W świetle powyższego należało uznać za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 67 ust. 7 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI.
Również zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 61 ust. 7 pkt 3 u.p.z.p. i w zw. z § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI okazał się zarzutem niezasadnym.
Zgodnie z przywołanym § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI: "1. Szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. 2. Dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1."
Wyrażone w zaskarżonym wyroku zastrzeżenia dotyczące wyznaczenia szerokości elewacji frontowej znajdują potwierdzenie w treści analizy urbanistyczno-architektonicznej, w której nie wskazano średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym. To zaś uniemożliwiało zarówno weryfikację poprawności wyliczenia tejże średniej oraz wyznaczenie na jej podstawie szerokości elewacji frontowej dla planowanej zabudowy, jak również ewentualne odstąpienie od sposobu wyznaczania tego parametru na podstawie § 6 ust. 1 rozporządzenia MI i wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej na podstawie § 6 ust. 2 rozporządzenia MI.
Za nieuzasadniony należało uznać też zarzut naruszenia art. 8 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Powodem uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej było przede wszystkim wadliwe ustalenie przez organy administracji wymagań dotyczących planowanej zabudowy na skutek naruszenia przepisów rozporządzenia MI. Sąd I instancji, wskazując na uchybienia, których źródeł upatruje w częściowo wadliwie przeprowadzonej analizy urbanistyczno-architektonicznej, nie kwestionował prawa do korzystania z własności nieruchomości. Z zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wytycznych dotyczących ponownego rozpoznania sprawy przez organ administracji publicznej wynika, że kwestia warunków planowanej zabudowy pozostaje otwarta.
Poza tym wypada przypomnieć, że sąd administracyjny nie jest podmiotem powołanym do stosowania norm prawa administracyjnego, lecz do kontroli działalności administracji publicznej (zob. art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz.U. z 2021 r., poz. 137 z późn. zm.). Nie rozstrzygając zatem merytorycznie wniosku o ustalenie warunków zabudowy, nie mógł dopuścić się naruszenia uprawnień skarżących kasacyjnie wywodzonych z tytułu prawnorzeczowego do terenu objętego wnioskiem, w tym do naruszenia przepisów Konstytucji RP wskazanych w powyższym zarzucie.
Natomiast trafnym okazał się zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 i art. 61 ust. 7 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 4 ust. 1, 3 i 4 rozporządzenia MI.
Zgodnie ze stanowiskiem utrwalonym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, aprobowanym przez skład rozpoznający niniejszą skargę kasacyjną, przepisy § 4 rozporządzenia MI nie reglamentują liczby linii zabudowy i nie ograniczają wyznaczania ich jedynie do tej granicy terenu inwestycyjnego, do której nieruchomość objęta wnioskiem posiada dostęp do drogi publicznej (por. wyrok NSA z 1.10.2019 r., II OSK 2580/17, LEX nr 2742839). Potrzeba wyznaczania kolejnych linii zabudowy może być uzasadnione okolicznościami konkretnej sprawy (por. wyrok NSA z 15.02.2018 r., II OSK 674/16, LEX nr 2464995). Poza tym należy wziąć pod uwagę również i to, że wyznaczenie linii nowej zabudowy nie oznacza konieczności zlokalizowania planowanej inwestycji wzdłuż tej linii, ale wytyczenie potencjalnego terenu inwestycji, stanowiącego część nieruchomości inwestora, znajdującą się po przeciwnej stronie linii zabudowy, niż pas drogowy (wyrok NSA z 27.01.2022 r., II OSK 1613/19, LEX nr 3306749). Prawem inwestora jest natomiast wybór miejsca planowanej inwestycji na tym terenie (wyrok NSA z 22.01.2021 r., II OSK 2389/20, LEX nr 3129517).
Wziąwszy jednak pod uwagę pozostałe dostrzeżone przez Sąd I instancji naruszenia prawa, należało uznać, że uwzględnienie tego zarzutu nie ma wpływu na treść sentencji zaskarżonego wyroku.
Z kolei oba zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługiwały na uwzględnienie.
I tak, nie można było uznać za zasadny zarzutu naruszenia art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. z następujących względów: po pierwsze, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.: "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a." Skuteczność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. zależy więc od wykazania, że Sąd I instancji rozpoznając skargę, dokonał oceny zgodności z prawem innej sprawy bądź przekroczył granicę rozpoznawanej sprawy. W odniesieniu do zaskarżonego wyroku zarzut ten jest nieuzasadniony, bowiem skarżący kasacyjnie nie wykazał, że Sąd I instancji dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy, w szczególności że odnosił się do innego stanu faktycznego niż wskazany w skardze.
Po drugie, według art. 135 p.p.s.a.: "Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia."
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano na istotę prawnej konstrukcji art. 135 p.p.s.a., wyrażając w tym względzie jednoznaczne stanowisko, które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, według którego przepis ten określa jedynie zakres uprawnień orzeczniczych sądu administracyjnego i w związku z tym należy przyjąć, że skorzystanie bądź nieskorzystanie przez sąd z przewidzianych w nim uprawnień nie może stanowić podstawy do zarzutu naruszenia prawa (zob. przykładowo wyroki NSA z: 10.07.2018 r., I OSK 2093/16, LEX nr 2537281; 17.07.2019 r., I GSK 167/19, LEX nr 2698777; 27.03.2019 r., II OSK 1046/17, LEX nr 2705335).
Nie mógł również odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Przepis ten należy do tak zwanych przepisów wynikowych. Oznacza to, że jego naruszenie jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, zaś sam przepis wynikowy nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Tak więc nieskuteczność zarzutów naruszenia wskazanych powyżej przepisów prawa materialnego (poza jednym, który jak wyżej wskazano nie miał wpływu na treść rozstrzygnięcia) i postępowania pociąga za sobą nieskuteczność zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.