II OSK 1891/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2008-01-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-11-29 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Alicja Plucińska- Filipowicz /sprawozdawca/ Bożena Walentynowicz /przewodniczący/ Henryk Ożóg Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane II SA/Ke 966/05 - Wyrok WSA w Kielcach z 2006-09-08 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, art. 174 pkt 1 oraz art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2001 nr 115 poz 1229 art. 29 ust. 3 Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 105 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Walentynowicz Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz (spr.) Sędzia NSA Henryk Ożóg Protokolant Andżelika Borek po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 8 września 2006 r. sygn. akt II SA/Ke 966/05 w sprawie ze skargi M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 8 września 2006 r. po rozpoznaniu skargi M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy O. z dnia [...] o umorzeniu postępowania w sprawie nakazania E. i A. małż. Z. wykonania rowka odwadniającego, odprowadzającego wodę z zastoiska wodnego, powstałego na działce położonej w S., nr ew. [...], stanowiącej ich własność - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku podano, że postępowanie administracyjne w sprawie prowadzono w wyniku "interwencji M. F." podnoszącego, że na działce małż. Z. istnieje zastoisko wodne, z którego woda przepływa na jego działkę podsiąkając do budynku oboro-stodoły. W toku postępowania prowadzono postępowanie dowodowe w postaci oględzin i uzyskania opinii rzeczoznawcy, z których to dowodów tak w ocenie organu pierwszej jak i drugiej instancji nie wynika, aby wybudowanie przez małż. Z. na ich działce budynku mieszkalnego i powstanie zastoiska wodnego miało wpływ na zakłócenie stosunków wodnych na gruncie M. F.. Oględziny według Samorządowego Kolegium Odwoławczego wykazały, że zalewanie oboro-stodoły jest wynikiem wadliwego jej orynnowania oraz naturalnego podsiąkania bardzo płytkich wód gruntowych, a nie przedostawania się wód z zastoiska wodnego lub wodzieniaka na działce małż. Z.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zauważyło też, że biegły wskazał, iż sporne w sprawie jest położenie wodzieniaka, który początkowo przebiegał bliżej stodoło-obory M. F., a następnie został odsunięty o około 2,5 do 5,3 m, zaś na dość nierównym terenie między wodzieniakiem, a oboro-stodołą powstaje okresowo /roztopy, wzmożone opady/ zastoisko wodne. W opinii biegłego podaje się, że gromadzi ono wody spływające po powierzchni terenu między wodzieniakiem a oboro-stodołą i gromadzi także wody z dachu tego budynku. Właściwym rozwiązaniem jest w tej sytuacji podniesienie poziomu klepiska w stodole. Biegły podkreślił, że ustosunkował się do kwestii stosunków wodnych na gruncie i nie zajmował się problematyką budowlaną oraz zagospodarowania przestrzennego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że prawidłowe stanowisko w sprawie zajął organ pierwszej instancji, iż materiał dowodowy oraz ustalenia biegłego wyraźnie wskazują, że zawilgocenie posesji skarżącego jest wynikiem naturalnych niekorzystnych warunków gruntowo-wodnych, na jakich posesja jego jest usytuowana, co skutkuje orzeczeniem o umorzeniu postępowania. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł M. F. zarzucając, iż zgłosił szereg uwag do opinii biegłego, na które nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Sąsiad podniósł teren swojej działki, a przedtem działka skarżącego nie była zalewana, gdyż jej poziom był wyższy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Jak to wynika z uzasadnienia tego stanowiska, Sąd przyjął, że rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania w sprawie było przedwczesne, podjęte bez uprzedniego szczegółowego wyjaśnienia, czy faktycznie doszło do zmiany stanu wody na gruncie. Małżonkowie Z. wybudowali dom na podstawie pozwolenia na budowę, podnieśli teren swojej działki oraz wykonali wodzieniak, co spowodowało skoncentrowanie wód opadowych na odcinku pomiędzy tym wodzieniakiem i przedmiotowym budynkiem skarżącego. Ten stan faktyczny wymagał bardziej dogłębnej oceny, podjęcia wszelkich niezbędnych kroków, celem należytego wyjaśnienia sprawy mając na względzie słuszny interes obywateli /art. 7 i 77 kpa/. Nieprawidłowe jest więc orzeczenie o umorzeniu postępowania przez organ I instancji. Jeżeli nawet po przeprowadzeniu bardziej wnikliwego postępowania okazałoby się, że nie doszło do naruszenia stanu wody na gruncie, powinna zapaść decyzja merytoryczna, rozstrzygająca co do istoty, a wiec odmawiająca uwzględnienia żądania strony. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. reprezentowane przez radcę prawnego P. U., zarzucając: 1/ obrazę art. 145 ( 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", polegającą na błędnym przyjęciu, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie odniosło się merytorycznie do podnoszonej w sprawie kwestii, iż przed wykonaniem wodzieniaka wody rozlewały się po powierzchni działki małż. Z., 2/ naruszenie prawa materialnego, to jest błędną wykładnię art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez przyjęcie, że w sytuacji negatywnych przesłanek do nałożenia sankcji określonych tym przepisem, organ orzekający nieprawidłowo zastosował art. 105 kpa umarzając postępowanie, zamiast wydać decyzję merytoryczną rozstrzygającą co do istoty, a więc odmawiającą uwzględnienia żądania strony. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzi się, że podstawową kwestią w sprawie jest wybudowanie na podstawie pozwolenia na budowę przez małż. Z. domu na swojej działce, która to kwestia należy do dziedziny Prawa budowlanego i nie podlega ocenie w sprawie prowadzonej na podstawie Prawa wodnego. Podkreśla także, że biegły jednoznacznie wskazał, iż zalewanie stodoło-obory jest wynikiem naturalnego zjawiska podsiąkania bardzo płytkich wód gruntowych, a nie przedostawania się wód z zastoiska wodnego lub wodzieniaka. To oznacza, że nie zostały spełnione przesłanki do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego i z tej przyczyny zostało wydane orzeczenie o umorzeniu postępowania w sprawie. Kwestia, czy powinno się orzekać o odmowie uwzględnienia żądania strony, czy też o umorzeniu postępowania, nie jest jednolicie rozstrzygana przez sądy administracyjne, w związku z tym nie powinien być wydany wyrok uchylający zaskarżone rozstrzygnięcie. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył M. F. wnosząc o jej oddalenie i podkreślając, że zaskarżony wyrok jest prawidłowy, gdyż otwiera drogę do ponownego, właściwego i merytorycznego rozpoznania jego żądania. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Skarga w niniejszej sprawie została oparta na zarzucie naruszenia art. 145 ( 1 pkt 1 lit. c ppsa, wobec błędnego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze "nie odniosło się merytorycznie do podnoszonej w sprawie kwestii, iż przed wykonaniem wodzieniaka wody rozlewały się po powierzchni działki małż. Z.". Zarzut ten nie mógł być uwzględniony przede wszystkim z tej przyczyny, że samo powołanie się na przepis art. 145 ( 1 pkt 1 lit. c bez uzasadnionego wskazania, iż Sąd dopuścił się naruszenia przepisów określających procedury jego właściwego działania, nie jest uznawane w orzecznictwie za wystarczające. W istocie zarzut ten sprowadza się do twierdzenia strony, że Sąd powinien był oddalić skargę a nie ją uwzględnić, brak jest natomiast jakichkolwiek zarzutów co do wadliwego procesowo działania Sądu, które w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego uwzględnienia skargi. Wypada zauważyć, że Sąd pierwszej instancji po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie, bez gruntownego wyjaśnienia wszystkich okoliczności, które mogłyby wskazywać na zaistnienie przesłanek do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Potrzeba bardziej dogłębnego zbadania sprawy rzeczywiście występuje, nawet w świetle treści opinii rzeczoznawcy, która została wykorzystana w postępowaniu administracyjnym do wydania zaskarżonej decyzji. Opinia ta jest zresztą tylko jednym z środków dowodowych w sprawie o przywrócenie stosunków wodnych, mogą być dopuszczane także inne dowody, takie jak zeznania świadków, a nawet w sytuacji spornej, może się okazać właściwe przeprowadzenie rozprawy administracyjnej z udziałem stron oraz biegłego. Skarga kasacyjna opiera się także na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 ppsa, to jest naruszeniu prawa materialnego - dokonania błędnej wykładni art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, polegającym na tym, że w razie zaistnienia negatywnych przesłanek do "nałożenia sankcji określonych tym przepisem", organ orzekający powinien wydać decyzję merytorycznie rozstrzygającą sprawę, a więc o odmowie uwzględnienia wniosku, nie jest zaś prawidłowe zastosowanie art. 105 kpa i umorzenie postępowania. Rzeczywiście, Sąd pierwszej instancji w końcowej części uzasadnienia, po uprzednim stwierdzeniu, że sprawa powinna być ponownie wnikliwie wyjaśniona z zachowaniem zasad określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, niejako w uzupełnieniu swojego stanowiska o potrzebie uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, wskazał że odpowiednim rozstrzygnięciem w razie stwierdzenia braku przesłanek do uwzględnienia wniosku wszczynającego w sprawie postępowanie, nie jest decyzja o umorzeniu postępowania, lecz decyzja sprawę rozstrzygająca co do istoty, a więc o odmowie uwzględnienia wniosku. Rację ma Samorządowe Kolegium Odwoławcze, iż w tej kwestii istnieje rozbieżność w orzecznictwie sądowo- administracyjnym i tylko z takiej przyczyny, iż określony skład jest przekonany, że nie należało wydać decyzji o umorzeniu postępowania, lecz o odmowie uwzględnienia wniosku, nie powinien być wydany wyrok uchylający zaskarżone orzeczenie administracyjne. W niniejszej jednak, jak to już wskazano wyżej, powodem uchylenia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego było umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie przedwcześnie, bez wnikliwego, szczegółowego wyjaśnienia w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, czy zachodzą przesłanki materialnoprawne do uwzględnienia wniosku i orzeczenia stosownie do art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 184 ppsa
Pełny tekst orzeczenia
II OSK 1891/06
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.