II OSK 1032/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-07-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-05-16 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Jurkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Anna Szymańska Paweł Miładowski Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II SA/Gd 491/22 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2022-12-21 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 145, 151, 153, 182, 183, 184, 188, 189 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2020 poz 256 art. 7, 11, 75, 77, 80, 84, 107 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2020 poz 1333 art. 7, 35, 81 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j. Dz.U. 2019 poz 1065 par. 28, 29, 60 Rozporządzenie Miniistra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędzia del. WSA Anna Szymańska po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej X od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 grudnia 2022 r. sygn. akt II SA/Gd 491/22 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej X na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 20 kwietnia 2022 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z 21 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 491/22, oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej X w [...] na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 20 kwietnia 2022 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia 8 października 2020 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333, dalej: P.b.) w zw. z art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471), zatwierdził projekt budowlany i udzielił Q sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma lokalami mieszkalnymi wraz z infrastrukturą techniczną przy ul. [...] w [...], działka nr [...], obręb [...] [...]. Prezydent wskazał, że projekt budowlany został wykonany przez osoby uprawnione zgodnie z założeniami obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic: [...] i [...] – [...] w [...], rejon ulic [...] i [...], uchwalonego uchwałą Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2005 r., nr [...] (Dz.Urz. Woj. Pomorskiego z dnia [...] sierpnia 2005 r., Nr [...], poz. [...]), spełnia wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2018 r., poz. 1935) a projektanci dołączyli do projektu budowlanego oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Wojewoda Pomorski decyzją z dnia 2 lutego 2021 r. utrzymał w mocy powyższą decyzję jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, uchylił tę decyzję. Uzasadniając wydany wyrok Sąd ocenił, że projektowany budynek nie jest sprzeczny z ustaleniami planu miejscowego w zakresie dopuszczalnego rodzaju zabudowy jednorodzinnej. Podzielił przy tym stanowisko orzekających w sprawie organów, które dokonały kwalifikacji przedmiotowego obiektu jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma lokalami mieszkalnymi, nie zaś zabudowy bliźniaczej. Nadto Sąd stwierdził, że projektowana inwestycja nie narusza również § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Jednocześnie Sąd uznał, że organ odwoławczy nie rozważył należycie zawartych w odwołaniu zarzutów co do zgodności projektu z § 28 i 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w zakresie możliwości zalewania sąsiednich nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy, działka inwestora posiada spadek w kierunku południowym, do działki nr [...], zaś rzędne terenu wahają się od 159,9 do 163 m. Przy wschodniej, zachodniej i południowej granicy zaprojektowano skarpy ze spadkiem w kierunku działek sąsiednich. Budynek ma zostać zaś posadowiony na nasypie o wysokości od około 0,60 m do ok 2 m. Od strony drogi i wjazdu, teren działki inwestycyjnej jest właściwie na tym samym poziomie, co otaczający, natomiast od strony działki nr [...], [...] i [...] zaprojektowano rowy o głębokości ok. 0,9 m. Zaprojektowano w nich odwodnienie terenowe - koryto betonowe. Spadek koryt betonowych w kierunku najniższego punktu na działce od strony działki nr [...] pomiędzy rzędnymi 161,1 a 159,75 m n.p.m. wynosi 4,5%, a od strony działki nr [...] pomiędzy rzędnymi 162,1 a 161,1 m n.p.m. wynosi 2%. Zdaniem Sądu, zawarte zaś w projekcie (tom II, część 3, pkt 5 projektu budowlanego) obliczenia związane z zagospodarowaniem wód opadowych oparte są na przestarzałej metodzie Błaszczyka i nie uwzględniają aktualnych uwarunkowań klimatycznych związanych z deszczem. Nadto, w ocenie Sądu, organy nie rozważyły też, wobec podnoszonych wątpliwości, czy w sprawie nie jest zasadne powołanie biegłego z zakresu gospodarki wodami opadowym, którego opinia pozwoliłaby ustalić, czy na skutek realizacji inwestycji może dojść do naruszenia stosunków wodnych w okolicy i czy zastosowana w projekcie metodologia, mimo jej przestarzałej formuły, jest miarodajna dla niniejszej sprawy. Brak zaś jednoznacznych ustaleń w omawiany zakresie oznacza, że procedowany projekt budowlany nie może być zatwierdzony, gdyż zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, wymagana jest zgodność tego projektu z przepisami prawa, w tym także Prawem wodnym, którego naruszenie w zakresie zagospodarowania wód opadowych może jednocześnie naruszać prawa osób trzecich, wbrew art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wojewoda Pomorski decyzją z dnia 20 kwietnia 2022 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 8 października 2020 r. Uzasadniając wydaną decyzję Wojewoda podkreślił, że w projekcie znajduje się uzgodnienie z Zarządem Dróg i Zieleni na obsługę komunikacyjną - dostęp pośredni do drogi publicznej - ul. [...] poprzez drogę wewnętrzną, będącą własnością gminy miasta [...] ul. [...] oraz przez działki nr [...] i [...], do których inwestor ma ustanowioną odpłatną służebność gruntową. Ponadto, decyzją z dnia 16 maja 2019r. Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę drogi dojazdowej do działek nr [...] i [...]. Inwestor posiada również zaświadczenie Prezydenta Miasta [...] z dnia 16 maja 2019 r. o nie wniesieniu przed upływem terminu sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie sieci wod.-kan. na działkach nr: [...], [...], [...] i [...] wraz z przyłączami do budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego na działce nr [...] oraz budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego na działce nr [...] w [...]. W projekcie budowlanym znajduje się także kopia uzgodnienia projektu budowlanego przyłącza gazowego dla budynku jednorodzinnego dwulokalowego przy ul. [...] w [...], na działkach nr [...] i [...]. Nadto Wojewoda ocenił, że projekt budowlany jest zgodny z uchwałą Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2005 r., nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic: [...] i [...]-[...] w [...], rejon ulic [...] i [...]. Wskazał przy tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, ocenił, że prawidłowo zakwalifikowano przedmiotowy obiekt jako budynek mieszkalny jednorodzinny z dwoma lokalami mieszkalnymi, co wynika m.in. z faktu posiadania wspólnego dachu i fundamentu, połączenia obu części jedną ścianą murowaną, bez dylatacji oraz bez podwyższonej izolacji akustycznej wskazującej na odrębność lokali. Mieszkania posiadają również jedno przyłącze instalacji gazu i kanalizacyjne, jedno złącze kablowo-pomiarowe oraz korzystają z tego samego zaworu gazowego, a także mają wspólną bramę garażową. Ponadto, Wojewoda zaznaczył, że w przywołanym wyroku Sąd ocenił także, na podstawie analizy dokumentacji projektowej w zakresie wpływu inwestycji na dostęp do naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w nieruchomościach sąsiednich, że nie znajduje potwierdzenia zarzut dotyczący naruszenia § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Z kolei, odnosząc się do zawartego w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, wskazania na potrzebę ponownego rozpatrzenia projektu w zakresie problematyki zagospodarowania wód opadowych, Wojewoda wyjaśnił, że pismem z dnia 20 stycznia 2022 r. wezwał inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego w zakresie przedstawienia rozwiązań technicznych oraz miarodajnych danych, analiz i obliczeń, udowadniających jednoznacznie, że projekt budowlany w części dotyczącej odprowadzenia wód opadowych i roztopowych jest zgodny z przepisami prawa w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych oraz zapewnia ochronę w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Uzupełnione projekty oraz wyjaśnienia inwestora wpłynęły w dniu 8 lutego 2022 r. W piśmie przewodnim wskazano, że na projekcie zagospodarowania terenu przyjęto rozwiązanie polegające na odsunięciu betonowego koryta odwadniającego od granicy działki, wyprofilowania przeciwspadków oraz dodanie dwóch zbiorników o pojemności każdy 8 m³ zbierających wodę z dachu. Przedłożono również "Analizę obliczenia dotyczącą zagospodarowania wód deszczowych", przedstawiającą rozwiązania techniczne oraz miarodajne dane, analizy dotyczące miarodajnych danych według różnych metod Błaszczyka, Bogdanowicza i Stachego oraz według wytycznych Gminy Miasta [...], autorstwa mgr inż. P.S., a także opinię projektanta sanitarnego, potwierdzającą poprawność rozwiązania w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych. Zdaniem Wojewody, z obliczeń przeprowadzonych według metod Błaszczyka, Bogdanowicza i Stachego oraz według wytycznych Gminy Miasta [...], wynika, że założony opad w [mm], który odpowiada opadowi o czasie trwania 1200 min. był najwyższy przy wykonaniu obliczeń zgodnie z wytycznymi Gminy Miasta [...] (54 mm) i takie założenia przyjęto w poprawionym projekcie budowlanym. Na tej podstawie obliczono, że całkowita ilość wód opadowych z powierzchni dachu (403,6 m²) i powierzchni kostki brukowej, murków i koryta (261,41 m²) równa będzie 35,91 m³, natomiast pojemność niecki znajdującej się na terenie działki inwestycyjnej przy wypełnieniu opadem o wysokości 0,85 m wynosi 36,90 m³. W związku z powyższym, nawet przy najbardziej niekorzystnej metodzie obliczeń opadu, odpowiadającego opadowi trwającemu 20 (1200 min.) i częstości wystąpienia 1 raz na 5 lat, zaprojektowana niecka terenowa przejmie całkowitą ilość wód opadowych. Nadto Wojewoda podkreślił, że w dalszej części opracowania podano, że projektuje się odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku i powierzchni utwardzonych do dwóch zbiorników bezodpływowych oraz powierzchniowo do niecki terenowej. Każdy ze zbiorników o pojemności 8 m³ odbierać będzie wody opadowe z dachu o powierzchni 135,3 i 135,5 m², czyli pojemności wody opadowej 7,3 m³. Woda ze zbiorników będzie wykorzystywana do podlewania zieleni. W okresach wzmożonych deszczów natomiast wodę należy odpompowywać i wywozić. Z pozostałej części dachu (132,8 m²) oraz powierzchni z kostki brukowej, murków i koryta (261,41 m²) woda o pojemności 21,29 m³ będzie odprowadzana powierzchniowo do niecki terenowej, która przy wypełnieniu opadem o wysokości 0,85 m ma pojemność 36,90 m³. Cały opad zostanie zatem przejęty przez nieckę, z której wodę można wykorzystywać do podlewania zieleni, a w okresach wzmożonych opadów, wodę należy odpompowywać i wywozić. Obliczenia według wytycznych Gminy Miasta [...] a także poprawione rysunki zawarto w projekcie budowlanym. Zdaniem Wojewody, uzupełniona przez inwestora dokumentacja potwierdza, że zaproponowane rozwiązania i obliczenia dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych pozwalają przejąć całość wód na terenie własnej działki i zapewnić ochronę w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Przedstawione porównania obliczeń, jednoznacznie wskazują, że nawet przy najbardziej niekorzystnych danych, całość wód opadowych zostanie ujęta w zbiornikach oraz w niecce. Ponadto, za korzystne organ uznał również odsunięcie betonowego koryta odwadniającego od granicy działki i wyprofilowanie przeciwspadków. Jednocześnie Wojewoda wyjaśnił, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu gospodarki wodami opadowymi na okoliczność tego, czy zastosowane przez inwestora rozwiązania w zakresie gospodarki wodami opadowymi są wystarczające i czy nie stwarzają ryzyka zalania nieruchomości sąsiednich, zwłaszcza w razie deszczy ulewnych. Przedstawione bowiem przez inwestora rozwiązania dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych są szczegółowe i jasno określone. Obliczenia wskazują jednoznacznie, że całość wód opadowych z terenów utwardzonych i dachu będzie przechwycona przez nieckę terenową oraz dwa nowo projektowane zbiorniki. Wykonano nowe obliczenia według wytycznych Gminy Miasta [...], która zaleca, aby objętość obiektów/urządzeń zapewniała retencję wód będących skutkiem opadu w wysokości 54 mm, odpowiadającej opadowi o czasie trwania 20 godzin i częstości wystąpienia 1 raz na 5 lat (w uzasadnionych przypadkach - nie mniej niż 39 mm). Nie podano w tym opracowaniu żadnych dodatkowych elementów, które należy wziąć, pod uwagę, jedynym kryterium była założona wysokość opadu. Trudno zatem, jak wskazał Wojewoda, wymagać, aby inwestor szukał innych metod obliczeń niż te, które zostały wskazane na terenie, na którym to planuje inwestycję. Mając powyższe na uwadze Wojewoda uznał, że inwestor wywiązał się z nałożonych na niego obowiązków i nie ma podstaw do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Zaprojektowany sposób odprowadzenia wód opadowych jest zgodny z zasadami planu miejscowego, a także z warunkami rozporządzenia, w tym § 28 ust. 1 i 2, według którego działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, natomiast w przypadku budynków, dla których nie ma możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzenie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Na mocy § 29 dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Dlatego też zdaniem Wojewody, przedłożony projekt budowlany spełnia warunki wynikające z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 P.b., a inwestor dopełnił wymogów wynikających z art. 32 ust. 4 tej ustawy. Skargą Wspólnota Mieszkaniowa X w [...] zaskarżyła powyższą decyzję, zarzucając jej naruszenie: art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 P.b.; art. 3 pkt 2a P.b.; § 2 uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2005 r., nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic: [...] i [...]-[...] w [...], rejon ulic [...] i [...]; § 28 ust. 1, § 29 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie; art. 234 ust. 1 ustawy - Prawo wodne; art. 84 § 1 k.p.a.; art. 107 § 3 k.p.a.; art. 7 k.p.a.; art. 80 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 20 sierpnia 2022 r. Q sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że prawidłowe jest stanowisko orzekających w sprawie organów, że wniosek Q sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] spełnia wymagania określone w art. 35 ust. 1 a także w art. 32 ust. 4 P.b. a tym samym zatwierdzenie przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na objętą wnioskiem budowę było prawidłowe. Sąd wskazał, że jak wiążąco ocenił WSA w Gdańsku w wydanym w niniejszej sprawie prawomocnym wyroku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, projektowany budynek nie jest sprzeczny z ustaleniami planu miejscowego w zakresie dopuszczalnego rodzaju zabudowy jednorodzinnej, albowiem przedmiotowy obiekt stanowi budynek mieszkalny jednorodzinny z dwoma lokalami mieszkalnymi, nie zaś budynek w zabudowie bliźniaczej, na jaką to kwalifikację przedmiotowego obiektu błędnie wskazuje skarżąca. Nadto, przedłożony przez inwestora projekt budowlany nie narusza pozostałych ustaleń planu, albowiem: - plan dopuszcza intensywność zabudowy - do 0,35 a projekt przewiduje - 0,23; - plan przewiduje wysokość zabudowy - do 9 m i do 1 kondygnacji nadziemnej + 1 kondygnacja w poddaszu użytkowym a projekt zakłada - wysokość budynku od poziomu projektowanego do kalenicy - 6,9 m, budynek jednokondygnacyjny parterowy; - plan przewiduje szerokość elewacji frontowej do 15 m a projekt zakłada - 13,42 m; - plan przewiduje rodzaj dachu - stromy, nachylenie połaci dachowych - od 35° do 45° a projekt zakłada - dach dwuspadowy o nachyleniu 35°; - plan przewiduje nieprzekraczalne linie zabudowy - 6,0 m od linii rozgraniczających ulic 73 KD-D, 75 KD-D a projekt zakłada - powyżej 6,0 m od linii rozgraniczającej ulicę; - plan przewiduje powierzchnię biologicznie czynną - min. 50% powierzchni działki budowlanej a projekt zakłada - 58,3%; - plan przewiduje powierzchnię zabudowy - do 0,25 powierzchni działki budowlanej a projekt zakłada - 0,23; - plan przewiduje wskaźnik parkingowy: dla budynków jednorodzinnych – min. 1,5 miejsca postojowego na 1 mieszkanie, lecz nie mniej niż 2 miejsca na 1 dom jednorodzinny a projekt zakłada - 4 miejsca postojowe dla dwóch lokali mieszkalnych. Co więcej, jak słusznie uznał Wojewoda w zaskarżonej decyzji, przedłożony przez inwestora projekt budowlany spełnia warunek określony w art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, albowiem projekt zagospodarowania działki lub terenu jest zgodny z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Przede wszystkim bowiem, jak wiążąco ocenił WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, analiza dokumentacji projektowej w zakresie wpływu inwestycji na dostęp do naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w nieruchomościach sąsiednich, w tym przedłożonych map obrazujących rzucane cienie projektowanego budynku w poszczególnych godzinach oraz wysokość przesłaniania wskazuje, że nie znajduje potwierdzenia zarzut skarżącej dotyczący naruszenia § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Z kolei, uwzględniając wskazaną przez WSA w ww. wyroku potrzebę ponownego wyjaśnienia zgodności zaplanowanej przez inwestora inwestycji z § 28 i 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w zakresie zagospodarowania wód opadowych oraz ochrony w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości, Wojewoda Pomorski, zgodnie z zaleceniem wyrażonym w tym wyroku, pismem z dnia 20 stycznia 2022 r. wezwał inwestora do przedstawienia rozwiązań technicznych oraz miarodajnych danych, analiz i obliczeń, udowadniających jednoznacznie, że projekt budowlany w części dotyczącej odprowadzania wód opadowych i roztopowych jest zgodny z przepisami prawa w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych oraz zapewnia ochronę w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. W odpowiedzi na wystosowane przez Wojewodę wezwanie, przy piśmie z dnia 4 lutego 2022 r., inwestor uzupełnił projekt architektoniczno - budowlany w części dotyczącej zagospodarowania wód opadowych i roztopowych, poprzez przyjęcie rozwiązania polegającego na odsunięciu betonowego koryta odwadniającego od granicy działki, wyprofilowanie przeciwspadków oraz dodanie dwóch zbiorników o pojemności każdy 8 m3 zbierających wodę z dachu. W projekcie zaprojektowano odprowadzanie wód opadowych z dachu budynku i powierzchni utwardzonych do dwóch zbiorników bezodpływowych oraz powierzchniowo do niecki terenowej. Zaprojektowano dwa zbiornik ZB1 i ZB2 każdy o pojemności 8 m³, do których będą odprowadzane wody z dachu o powierzchni 135,5 m² i z dachu o powierzchni 135,5 m², ze wskazaniem, że wody ze zbiorników będą wykorzystywane do podlewania zieleni a w okrasach wzmożonych deszczów wody ze zbiorników należy odpompowywać i wywozić. Obliczono przy tym, że w przypadku opadu o wysokości 54 mm, który odpowiada opadowi o czasie trwania 20 godzin (1200 min.) każdy ze zbiorników odbierać będzie wody opadowe o pojemności 7,3 m³. Jednocześnie, zaprojektowano odprowadzanie wód opadowych z pozostałej części dachu (132,8 m²) oraz z powierzchni z kostki brukowej + murki + koryto (261,41 m²), tj. woda o pojemności 21,29 m³ odprowadzana będzie powierzchniowo do niecki terenowej, która przy wypełnieniem opadem o wysokości 0,85 ma pojemność 36,90 m³. Cały opad zostanie przejęty przez nieckę. Wody z niecki można wykorzystać do podlewania zieleni a w okresach wzmożonych deszczów wody z niecki należy odpompowywać i wywozić. Projektant, posiadający uprawienia do wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych obejmującej projektowanie bez ograniczeń, stwierdził przy tym, że rozwiązania dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych nie powodują zalewania działek sąsiednich i są zgodne z przepisami prawa w tym zakresie. Sąd zaznaczył przy tym, że kontrola projektu budowlanego dokonywana przez organ administracji ma inny zakres w odniesieniu do projektu zagospodarowania działki lub terenu, a inny w odniesieniu do projektu architektoniczno – budowlanego dotyczącego bezpośrednio obiektu budowlanego. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega pełnej weryfikacji pod względem zgodności z prawem, a więc zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy i przepisami techniczno – budowlanymi oraz pod względem kompletności i wykonania przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Natomiast projekt architektoniczno – budowlany jest sprawdzany pod względem zgodności z planem miejscowym lub decyzją o warunkach, kompletności oraz wykonania przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Zatem zakres jego weryfikacji przez organ jest węższy, bo nie obejmuje oceny zgodności z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi. Odpowiedzialność za prawidłowość tych elementów projektu architektoniczno – budowlanego spoczywa na projektancie. W związku z tym przepis art. 20 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane, w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, wymaga, aby to projektant zapewnił sprawdzenie zgodności projektu architektoniczno – budowlanego z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Tym samym, projekt budowlany w części obejmującej projekt architektoniczno-budowlany, a więc w zakresie rozwiązań dotyczących bezpośrednio obiektu budowlanego, tj. jego formy, konstrukcji, i funkcji, a także proponowanych rozwiązań technicznych, materiałowych i zasad nawiązania do otoczenia, nie podlega nieograniczonej kontroli organu administracji architektoniczno-budowlanej. Nadto Sąd wyjaśnił, że inwestor przedłożył sporządzone przez uprawnionych projektantów branży sanitarnej: "Analizę obliczenia dotyczącą zagospodarowania wód deszczowych", przedstawiającą rozwiązania techniczne oraz miarodajne dane, analizy dotyczące miarodajnych danych według różnych metod Błaszczyka, Bogdanowicza i Stachego oraz według wytycznych Gminy Miasta [...] a także opinię projektanta sanitarnego, potwierdzającą poprawność rozwiązania w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych. Sporządzający opinię, posiadający uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności sanitarnej, wskazał w niej, że zaprojektowane zagospodarowanie terenu umożliwia przejęcie wód opadowych przez nieckę terenową, której pojemność jest większa niż minimalne wartości wynikające z obliczeń a zaprojektowane zbiorniki na wody deszczowe zwiększają pojemność retencyjną systemu, dając możliwość wykorzystania zmagazynowanej wody do podlewania zieleni terenowej. Stwierdził on także, że rozwiązania zawarte w projekcie dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych są zgodne z przepisami prawa, w pełni zabezpieczają przed zalewaniem działek sąsiednich i spełniają wymóg wynikający z § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W "Analizie i obliczeniach dotyczących zagospodarowania wód deszczowych", sporządzonej przez uprawionego projektanta do projektowania bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych, również stwierdzono, że przyjęte w projekcie rozwiązania dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych nie powodują zalewania działek sąsiednich i są zgodne z przepisami prawa w tym zakresie. W Analizie tej, uwzględniając stanowisko wyrażone w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, dotyczące oparcia wyliczeń związanych z zagospodarowaniem wód opadowych na przestarzałej metodzie Błaszczyka, przeprowadzono stosowne obliczenia według metody Błaszczyka oraz Bogdanowicza i Stachy a także według wytycznych Gminy Miasta [...] z dnia 10 lutego 2020 r. Obliczenia, według metody Błaszczyka wykazały, że wody opadowe z opadu trwającego 5 minut i 15 minut zostaną przejęte przez zaprojektowaną nieckę terenową, której pojemność wynosi: z wypełnieniem opadem o wysokości 0,5 m = 18,70 m3 a z wypełnieniem opadem o wysokości 0,85 m = 36,90 m³. Obliczenia według metody Bogdanowicza i Stachy, również wykazały, że wody opadowe z opadu trwającego 5 minut i 15 minut zostaną przejęte przez zaprojektowaną nieckę terenową, której pojemność wynosi: z wypełnieniem opadem o wysokości 0,5 m = 18,70 m³ a z wypełnieniem opadem o wysokości 0,85 m = 36,90 m3. Obliczono również, że zaprojektowana niecka terenowa przyjmie całkowitą ilość wód opadowych pochodzących z deszczu o wysokości opadu 54 mm, która według wytycznych Gminy Miasta [...] odpowiada opadowi trwającemu 20 h (1200 min.) i częstości wystąpienia 1 raz na 5 lat i wynosi 35,91 m³. Mając powyższe na uwadze, Sąd podzielił stanowisko Wojewody, że przedłożona przez inwestora dokumentacja potwierdza, że zaproponowane rozwiązania i obliczenia dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych pozwalają przejąć całość wód na terenie działki inwestycyjnej i zapewnić w tym obszarze ochronę uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Przedstawione bowiem obliczenia jednoznacznie wskazują, że dzięki przyjętym rozwiązaniom projektowym, nawet przy najbardziej niekorzystnych danych, całość wód opadowych zostanie ujęta w zbiornikach oraz w niecce. Jednocześnie Sąd dodał, że niewątpliwie zgodnie z treścią art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Przepis ten nie ma jednakże zastosowania w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, w którym mają znaczenie wyłącznie przytoczone powyżej przepisy prawa budowlanego, w tym § 28 i 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Jak zaś wynika z przedstawionych przez inwestora dokumentów rozwiązania zawarte w projekcie dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych w pełni zabezpieczają przed zalewaniem działek sąsiednich. Zdaniem Sądu dokonana przez Wojewodę Pomorskiego ocena w powyższym zakresie, tj. w zakresie przyjętych w projekcie rozwiązań dotyczących zagospodarowania wód opadowych i roztopowych, oparta została na całokształcie materiału dowodowego sprawy, zebranego w sposób wyczerpujący, a więc zgodnie z wymogiem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wojewoda, zgodnie z zaleceniem zawartym w wiążącym w niniejszej sprawie prawomocnym wyroku WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, wezwał, jak już wyżej wskazano, inwestora do przedstawienia rozwiązań technicznych oraz miarodajnych danych, analiz i obliczeń, udowadniających jednoznacznie, że projekt budowlany w części dotyczącej odprowadzania wód opadowych i roztopowych jest zgodny z przepisami prawa w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych oraz zapewnia ochronę w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Uzyskując od inwestora, w odpowiedzi na powyższe wezwanie, zarówno uzupełniony projekt architektoniczno - budowlany w części dotyczącej zagospodarowania wód opadowych i roztopowych, jak i sporządzone przez uprawnionych projektantów branży sanitarnej: "Analizę obliczenia dotyczącą zagospodarowania wód deszczowych", przedstawiającą rozwiązania techniczne oraz miarodajne dane, analizy dotyczące miarodajnych danych według różnych metod Błaszczyka, Bogdanowicza i Stachego oraz według wytycznych Gminy Miasta [...] a także opinię projektanta sanitarnego, potwierdzającą poprawność rozwiązania w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych, słusznie, zdaniem Sądu, Wojewoda stwierdził brak potrzeby powołania biegłego z zakresu gospodarki wodami opadowymi, co też szczegółowo wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu niepowołanie przez Wojewodę biegłego z zakresu gospodarki wodami opadowymi nie narusza zaleceń zawartych w wiążącym w niniejszej sprawie WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, w którym wskazano jedynie, że ponownie rozpoznając sprawę organ winien jeszcze raz wnikliwie rozpatrzeć projekt w zakresie problematyki zagospodarowania wód opadowych i rozważyć, czy w kontekście stawianych zarzutów co do zastosowanej metody obliczeń, nie jest potrzebne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, która pozwoli na wyjaśnienie powstałych wątpliwości. Co najmniej zaś – organ winien wezwać inwestora do uzupełnienia projektu w analizowanym zakresie o miarodajne dane, analizy i obliczenia, pozwalające na nie budzące wątpliwości ustalenie, że przedłożony projekt nie narusza przepisów prawa w zakresie zagospodarowania wód opadowych oraz ochrony w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Ponieważ zatem wszelkie wątpliwości, jak słusznie w ocenie Sądu uznał Wojewoda, rozwiała dokumentacja przedstawiona przez inwestora na wezwanie Wojewody, brak było potrzeby powołania biegłego. Sąd zgodził się z Wojewodą, że przedstawione przez inwestora rozwiązania dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych są szczegółowe i jasno określone. Obliczenia wskazują jednoznacznie, że całość wód opadowych z terenów utwardzonych i dachu będzie przechwycona przez nieckę terenową oraz dwa nowoprojektowane zbiorniki. Nadto Sąd podkreślił, że zgodnie z treścią art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii (art. 84 § 1 k.p.a.). Organ administracji publicznej może w razie potrzeby przeprowadzić oględziny (art. 85 § 1 k.p.a.). Przy tym, zarówno powołanie biegłego, jak i przeprowadzenie oględzin ma charakter fakultatywny i zależy od uznania organu prowadzącego postępowanie, na co wskazuje użyty w art. 84 § 1 i 85 § 1 k.p.a. wyraz "może". Jednocześnie Sąd konkludował, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany spełnia wymóg określony w art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane, albowiem jest kompletny, posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenie, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Przede wszystkim zaś w projekcie znajduje się uzgodnienie z Zarządem Dróg i Zieleni na obsługę komunikacyjną - dostęp pośredni do drogi publicznej - ul. [...] poprzez drogę wewnętrzną, będącą własnością gminy miasta [...] ul. [...] oraz przez działki nr [...] i [...], do których inwestor ma ustanowioną odpłatną służebność gruntową. Ponadto, decyzją z dnia 16 maja 2019 r. Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę drogi dojazdowej do działek nr [...] i [...]. Inwestor posiada również zaświadczenie Prezydenta Miasta [...] z dnia 16 maja 2019 r. o nie wniesieniu przed upływem terminu sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie sieci wod.-kan. na działkach nr: [...], [...], [...] i [...] wraz z przyłączami do budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego na działce nr [...] oraz budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego na działce nr [...] w [...]. W projekcie budowlanym znajduje się także kopia uzgodnienia projektu budowlanego przyłącza gazowego dla budynku jednorodzinnego dwulokalowego przy ul. [...] w [...], na działkach nr [...] i [...]. Wreszcie, przedstawiony przez inwestora projekt budowlany spełnia w ocenie Sądu wymóg określony w art. 35 ust. 1 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane, albowiem projekt wykonany został przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Co więcej, do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę inwestor dołączył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z uwagi na powyższe brak było zdaniem Sądu podstaw do odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Ponadto, uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a., a także odpowiada wynikającej z art. 11 k.p.a. zasadzie przekonywania. Zaskarżona decyzja jest więc całkowicie zgodna z prawem. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę, jako niezasadną. Skargą kasacyjną Wspólnota Mieszkaniowa X w [...] zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 oraz art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (P.b.) poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawnie uznanie, że zatwierdzenie projektu budowlanego i bezpodstawne udzielenia pozwolenia na budowę dla Q Spółka z o.o. Sp. k. obejmującego budynek mieszkalny jednorodzinny z dwoma lokalami mieszkalnymi wraz z infrastrukturą techniczną przy ul. [...] w [...], dz. Nr [...], obręb [...] [...] (dalej również jako Inwestycja) było uzasadnione, 2) art. 3 pkt 2a P.b. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne uznanie, że inwestycja stanowi budynek mieszkalny jednorodzinny wolnostojący z dwoma lokalami, podczas gdy tak naprawdę stanowi ona budynek jednorodzinny w zabudowie bliźniaczej, 3) przepisów uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2005r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic: [...] i [...] -[...] w [...], rejon ulic [...] i [...] (dalej jako "uchwała"), a konkretnie § 2 uchwalonego uchwałą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że uzasadnione było wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku, który zgodnie z w/w zapisami planu nie może być w tym miejscu wybudowany, tj. budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, 4) § 29 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie (r.s.w.t.) poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że inwestycja nie powoduje zmiany naturalnego spływu wód opadowych, m.in. poprzez kierowanie ich na teren sąsiedniej nieruchomości (nieruchomości skarżącej), co w sposób znaczny zwiększa prawdopodobieństwo zalania nieruchomości skarżącej, 5) § 28 r.w.t. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że przyjęte w projekcie inwestycji rozwiązania i obliczenia dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych pozwalają przejąć całość wód na terenie działki inwestycyjnej i zapewnić w tym obszarze ochronę uzasadnionych interesów właścicieli nieruchomości sąsiednich (zwłaszcza skarżącej), 6) art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za zasadne zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji, która powoduje naruszenie stosunków wodnych w okolicy i w sposób znaczny zwiększa prawdopodobieństwo zalania nieruchomości Wspólnoty, oraz poprzez zakłócenie naturalnego spływu wód opadowych i skierowanie ich na działki sąsiednie, w tym na działkę strony, gdyż działka, na której ma powstać inwestycja, wedle zatwierdzonego projektu ma przybrać kształt trapezu, powodującego spływ wód na działki sąsiednie, w tym na działkę strony, 7) § 60 ust. 1 r.w.t. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za uzasadnione zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji, która powoduje nasłonecznienie sąsiednich do inwestycji budynków mieszkalnych przez czas krótszy niż wskazany w § 60 ust. 1 r.s.w.t., II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 8) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. poprzez uznanie za uzasadnione niezwrócenie się przez organ do biegłego, w sytuacji gdy w sprawie wymagane były wiadomości specjalne odnośnie ograniczenia nasłonecznienia budynków Wspólnoty wskutek planowanej realizacji inwestycji oraz odnośnie gospodarki wodnej na działce strony i oparcie się w tym zakresie na dokumentach prywatnych złożonych przez inwestora, a niemających waloru opinii biegłego, 9) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez uznanie za uzasadnione nierozpoznanie przez organ sprawy w całości i nierozpoznanie tego czy inwestycja ma charakter budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, 10) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uznanie, że uzasadnienie zaskarżonej do WSA w Gdańsku decyzji Wojewody Pomorskiego pozwala stwierdzić, czym kierował się ten organ wydając zaskarżoną decyzję, 11) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że nie doszło do naruszenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów i uznanie, że z zebranego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym da się wysnuć wniosek, że: a) inwestycja nie narusza stosunków wodnoprawnych, b) inwestycja nie jest domem w zabudowie bliźniaczej, c) inwestycja nie powoduje nasłonecznienia sąsiednich do inwestycji budynków mieszkalnych przez czas krótszy niż wskazany w § 60 ust. 1 r.s.w.t. Z uwagi na powyższe w skardze kasacyjnej wniesiono o jej rozpoznanie na posiedzeniu niejawnym, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie w całości decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia 20 kwietnia 2022 r. znak [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oraz uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia 8 października 2020 r. znak [...], ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej wszystkich kosztów postępowania sądowego (w tym postępowania kasacyjnego), w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych (za postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku oraz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym). W odpowiedzi na skargę kasacyjną Q sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] wniosła o jej oddalenie i przychyliła się do wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W piśmie procesowym z dnia 24 października 2023 r. pełnomocnik skarżącej Wspólnoty zawnioskował dopuszczenie dowodu z dokumentów (wydruków z portali internetowych) na okoliczność tego, że inwestor sam wskazuje, iż inwestycja której dotyczy niniejsze postępowanie jest tzw. "bliźniakiem" - domem jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej. W odpowiedzi na powyższe pełnomocnik inwestora pismem z dnia 7 listopada 2023 r. zaprzeczył podanym informacjom podkreślając, iż jest to kolejna próba podważenia skutków wyroku WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 200/21. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie Wspólnota wnosząc kasację zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, po doręczeniu odpisu tej skargi, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Natomiast tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew zarzutom wniesionego środka odwoławczego Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i słusznie na podstawie akt przedmiotowej sprawy doszedł do przekonania, iż kwestionowane skargą rozstrzygnięcie organów architektoniczno-budowlanych w pełni odpowiada prawu, stąd zasadnie zastosował konstrukcję prawną oddalenia skargi wynikającą z art. 151 p.p.s.a. Zdaniem Sądu odwoławczego nie było uzasadnionych podstaw do ewentualnego zastosowania przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. albowiem w realiach tej sprawy nie wystąpiły przesłanki zastosowania tej normy, skoro nie ujawniono naruszeń prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynika sprawy czy też innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem oceny legalności dokonywanej przez Sąd pierwszej instancji była ostateczna decyzja Wojewody Pomorskiego z dnia 20 kwietnia 2022 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia Q sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma lokalami mieszkalnymi wraz z infrastrukturą techniczną przy ul. [...] w [...], działka nr [...], obręb [...] [...]. Skarga kasacyjna Wspólnoty Mieszkaniowej X w [...], kwestionując zaskarżony wyrok, podnosi zarzuty co do legalności zaskarżonej decyzji wykazując, iż wadliwie uznano, że budynek mieszkalny objęty pozwoleniem na budowę nie jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym wolnostojącym z dwoma lokalami, jaki można zrealizować zgodnie z § 2 uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2005 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic: [...] i [...] -[...] w [...], rejon ulic [...] i [...], lecz jest budynkiem jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej, co pozostaje w sprzeczności z ww. prawem miejscowym. Nadto podniesiono, iż sporna inwestycja powoduje nasłonecznienie sąsiednich do inwestycji budynków mieszkalnych przez czas krótszy niż wskazany w § 60 ust. 1 w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz, że w sprawie wysunięto wadliwe wnioski, iż inwestycja Spółki nie narusza stosunków wodnoprawnych co prowadzi do obrazy §§ 28, 29 ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jak i art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Zarzuty te w ujęciu naruszenia przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania stanowią podstawę wniosków końcowych wniesionego środka odwoławczego zastosowania przez Sąd odwoławczy art. 188 p.p.s.a. bądź normy art. 185 § 1 p.p.s.a. Przy czym skarga kasacyjna, powołując się na te zarzuty, w szczególności dot. zgodności inwestycji z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jak i w kwestii nasłonecznienia pomieszczeń, całkowicie pomija okoliczność, iż niniejsza sprawa była już przedmiotem oceny dokonywanej przez Sąd administracyjny. Otóż zaskarżona decyzja wydana została na skutek wyroku WSA w Gdańsku z 13 października 2021 r. II SA/Gd 200/21, którym to poprzednio Sąd pierwszej instancji, rozpoznając skargę Wspólnoty Mieszkaniowej X w [...] na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 2 lutego 2021 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 8 października 2020 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na realizację spornej inwestycji, wyeliminował z obrotu prawnego ww. zaskarżoną decyzję Wojewody Pomorskiego. Z lektury uzasadnienia wyroku II SA/Gd 200/21 wynika natomiast: cytat "że nie ma racji strona skarżąca, iż projektowany budynek jest sprzeczny z ustaleniami planu miejscowego w zakresie dopuszczalnego rodzaju zabudowy jednorodzinnej. Wprawdzie bowiem każdy lokal w budynku został wyposażony w osobne wejście z poziomu gruntu, osobny garaż z podjazdem, jednakże przyłącza niezbędne dla ich użytkowania są wspólne. Wynika to choćby z tabel sprawczości ogrzewania i wentylacji, przygotowania ciepłej wody oraz energii użytkowej, końcowej i pierwotnej (k. 29-30 projektu), gdzie wskazano jedno źródło ogrzewania i wentylacji oraz jedno źródło wytwarzania ciepłej wody. Także w pkt 7 opisu technicznego do projektu architektoniczno-budowlanego (k. 22 projektu) wskazano, że budynek będzie wyposażany w kocioł gazowy kondensacyjny dwufunkcyjny z koncentrycznym systemem powietrzno-spalinowym, centralne ogrzewanie będzie pochodzić z kotła gazowego kondensacyjnego dwufunkcyjnego z koncentrycznym systemem powietrzno-spalinowym, a kurek znajdować się będzie w szafce na granicy działki. Wreszcie, na mapie sytuacyjno-wysokościowej z inwentaryzacja urządzeń podziemnych wynika, że oba lokale mieszkalne posiadają jedno przyłącze instalacji gazu i instalacji Ks (k. 13 projektu budowlanego Tom II/3), a także jedno złącze kablowo-pomiarowe, na którym dokonuje się pomiaru części wspólnych (k. 32 projektu budowlanego baraży elektrycznej, tom II/4). Wskazane powyżej cechy projektowanych mieszkań (lokali), związane z wyposażeniem całego budynku w media świadczą o tym, że nie są one przewidziane do całkowicie samodzielnego i niezależnego funkcjonowania, co miałoby uzasadniać potraktowanie ich jako odrębne budynki - połówki bliźniaka. Oba lokale korzystają z tego samego zaworu gazowego i choć każdy lokal posiada własny kocioł gazowy kondensacyjny, to instalacja doprowadzająca to medium do obiektu i zawór są jedne, a zatem nie mogą funkcjonować odrębnie. Zakręcenie zaworu gazu pozbawia bowiem ciepła cały budynek, niezależnie do tego, że każdy z lokali ma własny kocioł, gdyż nie może on funkcjonować bez dostępu do medium. Dodatkowo, cały obiekt posiada wspólny fundament oraz dach, a obie części łączy jedna ściana murowana, bez dylatacji oraz bez podwyższonej izolacji akustycznej wskazującej na odrębność lokali. Wspólna jest też brama garażowa (k. 7 projektu budowlanego baraży elektrycznej, tom II/4). Mając to wszystko na uwadze, zdaniem sądu, ostatecznie prawidłowo organy dokonały kwalifikacji obiektu jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma lokalami mieszkalnymi, nie zaś zabudowy bliźniaczej, jak domaga się tego skarżąca i w tym kontekście oceniły jego zgodność z prawem miejscowym, stwierdzając brak uchybień w tym zakresie. Podobnie, zdaniem sądu, analiza dokumentacji projektowej w zakresie wpływu inwestycji na dostęp do naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w nieruchomościach sąsiednich, w tym przedłożonych map obrazujących rzucane cienie projektowanego budynku w poszczególnych godzinach oraz wysokość przesłaniania, wskazuje że nie znajduje potwierdzenia zarzut skarżącej w zakresie naruszenia § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zdaniem sądu, ocena ustaleń organów administracji w tym zakresie, znajdująca odzwierciedlenie w szczególności w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jest prawidłowa i nie budzi wątpliwości, zaś zarzuty skargi – poza samą jej krytyką – nie wskazują na konkretne nieprawidłowości"- koniec cytatu. Tym samym w wyroku WSA w Gdańsku z 13 października 2021 r. II SA/Gd 200/21, w ramach wyrażonej oceny prawnej przesądzono, iż przedmiotowa inwestycja zgodna jest z ustaleniami uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2005r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic: [...] i [...] -[...] w [...], rejon ulic [...] i [...], a więc nie doszło do naruszenia art. 35 ust.1 pkt 1 lit. a P.b. Uznano również, iż analiza akt tej sprawy powoduje, iż nie znajduje potwierdzenia zarzut skarżącej w zakresie naruszenia § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Taka ocena prawna niewątpliwie w trybie art. 153 p.p.s.a. wiązała zarówno organ architektoniczno-budowlany II instancji jak i Sąd pierwszej instancji. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., na który przecież powoływano się w zaskarżonym wyroku. A skoro tak, to niesporne jest, iż jeżeli skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie, nakierowanego na obalenie stanowiska Sądu pierwszej instancji o związaniu oceną prawną, to bez takiego zarzutu podważenie stanowiska sądu nie jest możliwe- patrz wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2023 r. II FSK 386/21. Natomiast ponownie podniesione zarzuty skargi w powyższym zakresie – dotyczące właśnie sprzeczności spornej inwestycji z prawem miejscowym czy kwestii nasłonecznienia pomieszczeń - patrz zarzut kasacji naruszenia prawa materialnego Nr I pkt 1, 2, 3, 7 oraz zarzut naruszenia przepisów postępowania Nr II pkt ,9, 10, 11, jawią się jako całkowicie nieusprawiedliwione. Podkreślenia wymaga, że kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 729/10). Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Zgodnie bowiem z treścią tego przepisu ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Zatem, co już wyżej wskazano, zarówno organ administracji, jak i sąd rozpoznając sprawę ponownie, obowiązani są zastosować się do tak rozumianej oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. Działania naruszające zasadę wyrażoną w art. 153 p.p.s.a. muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych, już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną ocenę prawną przez sąd administracyjny (wyroki NSA: z 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97 oraz z 1 września 2010 sygn. akt I OSK 920/10). Zasadniczo ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia, zawierającego ocenę prawną. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się w pełnym wymiarze oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organów administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (wyrok NSA z 21 marca 2014, sygn. akt I GSK 534/12). Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy a za nim Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę nie mogły dokonać odmiennej oceny wskazanych wyżej okoliczności, dotyczących sprzeczności spornej inwestycji z prawem miejscowym czy kwestii nasłonecznienia pomieszczeń. Również i Sąd odwoławczy nie może w sposób odmienny wypowiadać się w tym zakresie. Tym samym zarzuty dotyczące wspomnianych kwestii, co już wyżej zaznaczono, należało uznać za nietrafne. Wbrew oczekiwaniom strony, NSA aktualnie rozpoznając skargę kasacyjną od zaskarżonego wyroku nie ma możliwości zbadania prawidłowości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r. Taką możliwość miałby Naczelny Sąd Administracyjny, gdyby strony postępowania wniosły skargę kasacyjną od tamtego wyroku. Ponieważ jednak żadna za stron takiej skargi kasacyjnej skutecznie nie wywiodła, wobec tego stał się on prawomocny i wiąże zarówno wobec organu jak i Sądu. Dlatego też przedstawiony w piśmie procesowym z 24 października 2023 r. wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z dokumentów na okoliczność tego, że sporny budynek w istocie jest domem jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej nie może prowadzić do odmiennej oceny prawnej od tej wyrażonej przez Sąd administracyjny w sprawie II SA/Gd 200/21. Nie jest kwestionowane, iż wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 200/21, uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 2 lutego 2021 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 8 października 2020 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na realizację spornej inwestycji. Natomiast wyłącznym powodem eliminacji z obrotu prawnego tej decyzji drugoinstancyjnej było niewyjaśnienie zgodnie z regułami procedury administracyjnej wpływu spornej inwestycji na sąsiednie nieruchomości w kontekście gospodarki wodami opadowymi. W wyroku z dnia 13 października 2021 r. Sąd po przedstawieniu dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych w tym zakresie zauważył: cytat "przyjęty w projekcie czas deszczu nawalnego może być niemiarodajny dla kwestii zagospodarowania wód opadowych na terenie inwestycji i ustalenia, czy sąsiednie nieruchomości są należycie chronione przed zalewaniem. Przyjęte w projekcie założenia mogą być tym bardziej nieadekwatne, jeżeli uwzględni się postępujące zmiany klimatyczne, które powodują długie okresy suszy utwardzające glebę z następującymi silnymi deszczami, które nawet jeżeli trwają dłuższy czas nie są w stanie spenetrować przesuszonej ziemi i spływają po niej, zalewając inne tereny. W związku z tym metodologia zastosowana przez projektanta, oparta wyłącznie na czasie trwania deszczy, bez uwzględnienia ich częstotliwości i uksztaltowania terenu w powiązaniu charakterystyką zmian klimatycznych, do których doszło na przestrzeni ostatnich lat, może nie być wystarczająca dla stwierdzenia, że przedmiotowa inwestycja nie naruszy stosunków wodnych w okolicy i nie spowoduje skierowania wód opadowych w stronę działek sąsiednich, a więc, że będzie możliwe zagospodarowanie tych wód na działce inwestora. Okoliczności te, mimo zawartych w odwołaniu zarzutów w zakresie możliwości zalewania sąsiednich nieruchomości nie rozważył należycie organ odwoławczy. Organy nie rozważyły też, wobec podnoszonych wątpliwości, czy w sprawie nie jest zasadne powołanie biegłego z zakresu gospodarki wodami opadowym, którego opinia pozwoliłaby ustalić, czy na skutek realizacji inwestycji może dojść do naruszenia stosunków wodnych w okolicy i czy zastosowana w projekcie metodologia, mimo jej przestarzałej formuły, jest miarodajna dla niniejszej sprawy. Brak jednoznacznych ustaleń w omawiany zakresie oznacza zaś, że procedowany projekt budowlany nie może być zatwierdzony, gdyż zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, wymagana jest zgodność tego projektu z przepisami prawa, w tym także Prawem wodnym, którego naruszenie w zakresie zagospodarowania wód opadowych może jednocześnie naruszać prawa osób trzecich, wbrew art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. W ocenie sądu, fakt sporządzenia dokumentacji projektowej przez specjalistę o odpowiedniej branży nie zwalnia organów orzekających w sprawie od krytycznej oceny podstaw (założeń), w oparciu o które przyjęto ustalenia istotne w sprawie. Nie przesądzając zatem na obecnym etapie o wadliwości wyliczeń, leżących u podstaw stwierdzenia prawidłowości rozwiązań projektowych w zakresie gospodarowania wodami opadowymi, podkreślić należy, że przedwcześnie i bezkrytycznie zostały one zaakceptowane przez orzekające w sprawie organy, mimo istotnych zarzutów kierowanych pod adresem przyjętej przez projektanta metodologii. Mając to wszystko na uwadze sąd stwierdził, że uchybienia w zakresie zbadania zgodności inwestycji z przepisami prawa, w szczególności w zakresie zagospodarowania wód opadowych, miały wpływ na wynik sprawy i doprowadziły organy do przedwczesnego wniosku, że przedłożony projekt budowlanych zasługuje na uwzględnienie. Zasadne wobec tego stało się uchylenie kontrolowanej decyzji Wojewody, jako wydanej z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 35 Prawa budowlanego w zw. z § 28 i 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien jeszcze raz wnikliwie rozpatrzyć projekt w zakresie problematyki zagospodarowania wód opadowych i rozważyć, czy w kontekście stawianych zarzutów co do zastosowanej metody obliczeń, nie jest potrzebne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, która pozwoli na wyjaśnienie powstałych wątpliwości. Co najmniej zaś – organ winien wezwać inwestora do uzupełnienia projektu w analizowanym zakresie o miarodajne dane, analizy i obliczenia, pozwalające na nie budzące wątpliwości ustalenie, że przedłożony projekt nie narusza przepisów prawa w zakresie zagospodarowania wód opadowych oraz ochrony w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości"- koniec cytatu. Przedstawione zatem wskazania, co do zakresu uzupełnienia postępowania dowodowego w przedmiotowej sprawie w zakresie wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości w kontekście gospodarki wodami opadowymi również wiązało w tej sprawie. Miało to zasadnicze znaczenie dla oceny zaskarżonej decyzji bowiem dotyczyły one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i miało na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Takie właściwe postępowanie dowodowe przed organem II instancji zostało przeprowadzone zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wyroku II SA/Gd 200/21, poprzez uzupełnienie materiału dowodowego o wymagane dokumenty jak i wyjaśnienia inwestora. Przede wszystkim organ odwoławczy pismem z dnia 20 stycznia 2022 r. wezwał inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego w zakresie przedstawienia rozwiązań technicznych oraz miarodajnych danych, analiz, obliczeń wskazujących jednoznacznie, że projekt budowlany w części dot. odprowadzania wód opadowych i roztopowych jest zgodny z przepisami prawa w tym zakresie oraz zapewnia ochronę w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Uzupełniony projekt i wyjaśnienia złożono dnia 8 lutego 2022 r. W piśmie przewodnim wskazano, że na projekcie zagospodarowania terenu przyjęto rozwiązanie polegające na odsunięciu betonowego koryta odwadniającego od granicy działki, wyprofilowania przeciwspadków oraz dodanie dwóch zbiorników o pojemności każdy 8 m³ zbierających wodę z dachu. Nie jest też sporne, iż inwestor przedłożył sporządzone przez uprawnionych projektantów branży sanitarnej: "Analizę obliczenia dotyczącą zagospodarowania wód deszczowych", przedstawiającą rozwiązania techniczne oraz miarodajne dane, analizy dotyczące miarodajnych danych według różnych metod Błaszczyka, Bogdanowicza i Stachego oraz według wytycznych Gminy Miasta [...] a także opinię projektanta sanitarnego, potwierdzającą poprawność rozwiązania w zakresie zagospodarowania wód opadowych i roztopowych. Sporządzający opinię, na co zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji posiadający uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności sanitarnej, wskazał w niej, że zaprojektowane zagospodarowanie terenu umożliwia przejęcie wód opadowych przez nieckę terenową, której pojemność jest większa niż minimalne wartości wynikające z obliczeń a zaprojektowane zbiorniki na wody deszczowe zwiększają pojemność retencyjną systemu, dając możliwość wykorzystania zmagazynowanej wody do podlewania zieleni terenowej. Stwierdził on także, że rozwiązania zawarte w projekcie dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych są zgodne z przepisami prawa, w pełni zabezpieczają przed zalewaniem działek sąsiednich i spełniają wymóg wynikający z § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z kolei w przedstawionej "Analizie i obliczeniach dotyczących zagospodarowania wód deszczowych", sporządzonej przez uprawionego projektanta do projektowania bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych, również stwierdzono, że przyjęte w projekcie rozwiązania dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych nie powodują zalewania działek sąsiednich i są zgodne z przepisami prawa w tym zakresie. W Analizie tej, co nie jest bez znaczenia, uwzględniając stanowisko wyrażone w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2021r., sygn. akt II SA/Gd 200/21, co do oparcia wyliczeń związanych z zagospodarowaniem wód opadowych na przestarzałej metodzie Błaszczyka, przeprowadzono stosowne obliczenia według metody Błaszczyka oraz Bogdanowicza i Stachy a także według wytycznych Gminy Miasta [...] z dnia 10 lutego 2020 r. Obliczenia według metody Błaszczyka wykazały, że wody opadowe z opadu trwającego 5 minut i 15 minut zostaną przejęte przez zaprojektowaną nieckę terenową, której pojemność wynosi: z wypełnieniem opadem o wysokości 0,5 m = 18,70 m3 a z wypełnieniem opadem o wysokości 0,85 m = 36,90 m3. Obliczenia, według metody Bogdanowicza i Stachy, również wykazały, że wody opadowe z opadu trwającego 5 minut i 15 minut zostaną przejęte przez zaprojektowaną nieckę terenową, której pojemność wynosi: z wypełnieniem opadem o wysokości 0,5 m = 18,70 m3 a z wypełnieniem opadem o wysokości 0,85 m = 36,90 m3. Obliczono również, że zaprojektowana niecka terenowa przyjmie całkowitą ilość wód opadowych pochodzących z deszczu o wysokości opadu 54 mm, która według wytycznych Gminy Miasta [...] odpowiada opadowi trwającemu 20 h (1200 min.) i częstości wystąpienia 1 raz na 5 lat i wynosi 35,91 m3. Słusznie zatem w tak uzupełnionym materiale dowodowym sprawy w wyraźnie oznaczonym zakresie, Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Wojewody, że przedłożona przez inwestora dokumentacja potwierdza, że zaproponowane rozwiązania i obliczenia dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych pozwalają przejąć całość wód na terenie działki inwestycyjnej i zapewnić w tym obszarze ochronę uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Udostępnione organowi obliczenia w tym zakresie wprost wskazują, że dzięki przyjętym rozwiązaniom projektowym, nawet przy najbardziej niekorzystnych danych, całość wód opadowych zostanie ujęta w zbiornikach oraz w niecce. Dlatego też przy uwzględnieniu powyższych rozważań, orzekając na podstawie akt sprawy, nie można podzielić zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia przez organ § 29 ust. 1, czy § 28 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w sposób opisany w petitum kasacji. Podobnie nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut, błędnej wykładni art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne z 2017 r. Wbrew stanowisku skarżącej Wspólnoty, Sąd pierwszej instancji, przedstawił w motywach zaskarżonego wyroku prawidłową interpretację art 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne w realiach niniejszej sprawy, podnosząc, że norma ta nie ma zastosowania w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, w którym podstawowe znaczenie mają wyłącznie przepisy prawa budowlanego, w tym § 28 i 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które wydane zostało na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Przywołany zaś w skardze kasacyjnej przepis art. 234 ust.1 Prawa wodnego generalnie odnosi się do zmiany kierunku i natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a więc na etapie projektowania planowanej inwestycja sytuacja taka nie miała miejsca. Jak zaś wynika z przedstawionych przez inwestora dokumentów, rozwiązania zawarte w projekcie dotyczące zagospodarowania wód opadowych i roztopowych w pełni zabezpieczają przed zalewaniem działek sąsiednich. Dlatego też zasadnie w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy uznano w kwestionowanym wyroku, iż dokonana przez Wojewodę Pomorskiego ocena w powyższym zakresie, tj. w zakresie przyjętych w projekcie rozwiązań dotyczących zagospodarowania wód opadowych i roztopowych, oparta została na całokształcie materiału dowodowego sprawy, zebranego w sposób wyczerpujący, a więc zgodnie z wymogiem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Chybiony jest też zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.aw zw. z art. 84 § 1 k.p.a. (zarzut nr II pkt 8) poprzez niezasięgnięcie przez organ opinii biegłego. Zdaniem Wspólnoty przedstawione przez inwestora dokumenty odnośnie gospodarki wodnej są dokumentami prywatnymi niemającymi charakteru opinii biegłego i nie powinny być uwzględnione przez organ odwoławczy w tej sprawie. Przede wszystkim należy zaznaczyć, iż jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie NSA, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada oficjalności wymaga, by w toku postępowania organy podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, dopuszczały przy tym jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.). Szeroka formuła postępowania dowodowego wyklucza możliwość stosowania formalnej teorii dowodowej, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie za pomocą określonego środka dowodowego. Przedstawiony pogląd nie stoi przy tym w sprzeczności z możliwością dopuszczenia dowodu w postaci opinii biegłego, jednakże taka decyzja organu prowadzącego postępowanie uzależniona jest od wystąpienia rzeczywistej potrzeby wyeliminowania wątpliwości co do stanu faktycznego - istniejącej w świetle innych dowodów - patrz wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2023 r. II GSK 1271/21. Jak obrazują to akta przedmiotowej sprawy, inwestor przedstawił precyzyjne obliczenia w opisanym wyżej zakresie, które na ogólnych zasadach podlegały ocenie jak inne dowody, a te poddane zostały krytycznej ocenie przez organ budowlany stopnia wojewódzkiego. Organy architektoniczno-budowlane są organami wyspecjalizowanymi, a ich pracownicy dysponują odpowiednią i rozległą wiedzą inżynierską z zakresu budownictwa, co pozwala na weryfikację tak przedstawionych dowodów. Zatem ocena spełnienia przez uzupełniony projekt wymagań z § 28 i 29 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie wymagała wiadomości specjalnych w tej dziedzinie. Z treści art. 84 § 1 k.p.a. wynika, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. W niniejszej sprawie występują wyspecjalizowane organy architektoniczno-budowlane, bo już treść art. 81 P.b. stanowi, że do podstawowych obowiązków organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego należy w szczególności ocena zgodności rozwiązań architektoniczno-budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej. Skoro jest to właściwość tych organów, to naturalnym jest przyznanie im kompetencji do przyjmowania ustaleń koniecznych do wykonywania swych obowiązków w tym ustalania prawidłowości zastosowania w sprawie norm warunków technicznych jaki powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w odniesieniu do planowanych rozwiązań technicznych w zakresie usuwania wód opadowych czy kierowania wód opadowych. Występujący w treści art. 84 § 1 k.p.a. zwrot "Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne..." należy rozumieć w ten sposób, że chodzi o wiadomości, które leżą poza kompetencjami organu. W niniejszej sprawie ocena spełnienia przez uzupełniony projekt wymagań z § 28 i 29 warunków technicznych, zdaniem NSA, nie wymagała skorzystania z ww. normy procesowej. Poza tym należy w tym miejscu raz jeszcze podkreślić, iż w poprzednim wyroku WSA w Gdańsku zawarta była sugestia by kwestie związane z ujawnionymi naruszeniami w zakresie problematyki zagospodarowania wód opadowych wyjaśnić poprzez rozważenie powołania biegłego albo co najmniej – poprzez wezwanie przez organ inwestora do uzupełnienia projektu w analizowanym zakresie o miarodajne dane, analizy i obliczenia, pozwalające na nie budzące wątpliwości ustalenie, że przedłożony projekt nie narusza przepisów prawa w zakresie zagospodarowania wód opadowych oraz ochrony w tym obszarze uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Tym samym, niezależnie od powyższych rozważań, skoro uznano w sprawie, że przedstawione przez inwestora rozwiązania dotyczące zagospodarowania wód opadowych były szczegółowe, jasne i rozwiały wszelkie wątpliwości organu odwoławczego bowiem wskazywały jednoznacznie, że całość wód opadowych z terenów utwardzonych i dachu będzie przechwycona przez nieckę terenową oraz dwa nowo projektowane zbiorniki, to nie było zatem uzasadnionych przesłanek do powoływania przez ten organ biegłego. Strona skarżąca w dalszym ciągu kwestionując dokonane w sprawie ustalenia w tym zakresie nie wykazała w skardze kasacyjnej by dysponowała jakimkolwiek dowodem obalającym poczynione w sprawie ustalenia. Nie można także zgodzić się ze skarżącą Wspólnotą, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozostaje w sprzeczności z art. 107 § 3 k.p.a. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Zgodnie z orzecznictwem, do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. dochodzi wtedy, gdy uzasadnienie decyzji nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie albo gdy mimo formalnej poprawności jego treść - ze względu np. na ogólnikowość stwierdzeń i argumentów - nie pozwala na skontrolowanie poprawności rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym czyni w stopniu istotnym wątpliwym poprawność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie (por. wyrok NSA z 6 października 2020 r., I OSK 3235/18). Jednak z takim naruszeniem nie mamy do czynienia przy analizie motywów zaskarżonej decyzji. Uzasadnienie to zawiera wszystkie niezbędne elementy określone ww. normą, poddaje się kontroli Sądu administracyjnego, wyjaśniając w sposób zgodny z art. 11 k.p.a. przesłanki podjętego rozstrzygnięcia. Brak jest podstaw do podzielenia stanowiska skarżącej Wspólnoty, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, dlaczego organ uznał projekt inwestycji za odpowiadający wymogom rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przedstawiona wyżej argumentacja przeczy temu stanowisku. Poza tym nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 k.p.a. ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżąca Wspólnota się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należało, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się całkowicie nieusprawiedliwione. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a., oddalił przedmiotową skargę kasacyjną.
Pełny tekst orzeczenia
II OSK 1032/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.