Pełny tekst orzeczenia

II KK 45/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

SN
II KK 45/25
POSTANOWIENIE
Dnia 12 marca 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Włodzimierz Wróbel
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 12 marca 2025 r., na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy
R. W.,
skazanego z art. 228 § 3 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt X Ka 137/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Piasecznie z dnia 20 lipca 2023 r, sygn. akt II K 701/21,
p o s t a n a w i a:
1) oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciąża skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Piasecznie z dnia 20 lipca 2023 r.(sygn. akt II K 701/21) R. W. uznano za winnego popełnienia czynu z art. 228 § 3 k.k. i skazano go na karę 1 roku pozbawienia wolności, karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 20 zł każda, orzeczono przepadek korzyści majątkowej w kwocie 1000 zł, oraz zakaz zajmowania stanowisk w Policji, Straży Miejskiej, Straży Granicznej i Służbie Więziennej na okres 3 lat. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2024 r. (sygn. akt X Ka 137/24) zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego utrzymano w mocy.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego, zarzucając orzeczeniu rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść tego orzeczenia, a to:
„- art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez bądź to nierozpatrzenie w istotnej części zarzutów zawartych w apelacji obrońcy skazanego, bądź to nierozpatrzenie ich w sposób rzetelny i dogłębny oraz poprzez brak faktycznego uzasadnienia przez Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt X Ka 137/24 czym kierował się wydając przedmiotowe orzeczenie, którym:
1.
wbrew treści art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. i w zw. z art. 410 k.p.k. zaakceptował zarówno wadliwą i wybiórczą, a nie kompleksową ocenę materiału dowodowego ujawnionego w trakcie rozprawy głównej w postępowaniu przed Sądem I Instancji, jak i zaakceptował przekroczenie przez Sąd a quo zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania tej oceny przez Sąd I Instancji w sposób dowolny, sprzecznie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczeniem życiowym, a zwłaszcza odnośnie do oparcia się przez Sąd I Instancji przy wydawaniu wyroku, którym uznał R. W. za winnego popełnienia zarzuconego mu aktem oskarżenia czynu przede wszystkim na depozycjach świadka L. J. , przy wykazanej w apelacji obrońcy - w oparciu o zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy - konieczności uznania faktu braku wiarygodności zeznań tego świadka w tak istotnym stopniu i w tak istotnych kwestiach niezbędnych przy formułowaniu przez Sąd meriti właściwych identyfikacji i ocen w procesie analitycznym, stanowiących podstawę sądowych rozstrzygnięć in casu, co w korelacji z konstatacjami i wnioskami zamieszczonymi w dwóch opiniach biegłych sądowych psychologów, w swej istocie w co najmniej znacznym stopniu dezawuujących wiarygodność zeznań tego świadka, winno implikować dyskwalifikację dowodu z zeznań tego świadka jako wiarygodnego dowodu w sprawie oraz „zaaprobował” całkowicie wadliwe jako sprzeczne z rzeczywistym stanem rzeczy wnioski Sądu a quo odnośnie do rzeczywiście widocznego obrazu utrwalonego na nagraniach z monitoringu, a także, wbrew faktycznej treści dowodów z dokumentów przeprowadzonych w przedmiotowym postępowaniu, zaakceptował wadliwe identyfikacje Sądu I Instancji w tym zakresie, podczas gdy zarówno wszystkie wskazane tu dowody, jak i pozostałe dowody przeprowadzone w sprawie, a zwłaszcza, aczkolwiek nie wyłącznie, w postaci depozycji oskarżonych, bądź to wręcz stanowią jednoznaczne zaprzeczenie identyfikacji i konkluzji zaprezentowanych przez Sąd I Instancji, bądź to w żadnej mierze nie mogą stanowić merytorycznego uzasadnienia prawidłowości poglądów i ocen Sądu a quo, jakie zostały zaprezentowane w jego finalnym merytorycznym rozstrzygnięciu i winny skutkować subsumpcją radykalnie różną od dokonanej przez Sąd a quo, a finalnie - gdyby nie doszło do rażącego naruszenia wymogów normatywnych z art. 433 § 2 k.p.k. - także przez Sąd ad quem;
2.
zaakceptował fakt rażącego naruszenia przez Sąd Rejonowy w Piasecznie II Wydział Karny przy wydawaniu wyroku z dnia 20 lipca 2023 r. zakazu wynikającego z treści art. 442 § 3 zdanie trzecie k.p.k., nota bene po uprzednim naruszeniu tego zakazu przez Sąd II Instancji w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie IX Wydział Karny Odwoławczy z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt IX Ka 348/21, w postaci przyjęcia przez ten Sąd I Instancji zapatrywań Sądu II Instancji odnośnie do sposobu oceny dowodów i niedopuszczalnego prawnie „podporządkowania” się przez Sąd I Instancji zapatrywaniom w tym zakresie co do oceny dowodów Sądu II Instancji jaka została zaprezentowana w wymienionym wyżej wyroku z dnia 20 maja 2021 r.”
Skarżący wniósł o uchylenie  w  całości  zaskarżonego  wyroku  Sądu  Okręgowego  w  Warszawie  i  przekazanie  sprawy  do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie Wydział Kamy Odwoławczy.
Prokurator wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Instytucja kasacji, jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, odnosi się jedynie do orzeczeń prawomocnych, wydanych w postępowaniu odwoławczym. Jej zasadniczym celem jest wyeliminowanie z systemu prawnego rozstrzygnięć dotkniętych najpoważniejszymi wadami natury prawnej. Z uwagi na powyższe, możliwość oparcia kasacji na naruszeniu przepisów prawa materialnego bądź procesowego została ograniczona do uchybień o charakterze rażącym, które mogły mieć decydujący wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Istotne jest, że w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy nie dokonuje ponownej oceny dowodów, ani nie weryfikuje poczynionych ustaleń faktycznych. Zakres jego kompetencji sprowadza się do zbadania, czy Sąd Odwoławczy, sprawując kontrolę instancyjną, uczynił to w sposób prawidłowy, nie naruszając przepisów procedury karnej.
W sytuacji, gdy Sąd Odwoławczy, oceniając prawidłowość postępowania Sądu pierwszej instancji, dochodzi do przekonania, iż dokonana przezeń ocena dowodów cechuje się wszechstronnością, jest logiczna, spójna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, wówczas zwolniony jest z obowiązku odnoszenia się szczegółowo do każdego z zarzutów apelacyjnych, kwestionujących tę ocenę. Wystarczającym jest wskazanie przyczyn, dla których Sąd Odwoławczy nie podziela argumentacji skarżącego, a następnie odesłanie do motywów zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji. Analiza uzasadnienia orzeczenia Sądu Okręgowego prowadzi do wniosku, że w niniejszej sprawie Sąd ten postąpił właśnie w ten sposób, podzielając w pełni ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy.
W kontekście powyższego, stwierdzić należy, że wniesiona kasacja nie spełnia ustawowych wymogów, a podniesione w niej zarzuty stanowią w istocie powielenie argumentacji zawartej w apelacji obrońcy, zmierzającej do podważenia ustaleń faktycznych, które stały się podstawą wyroku Sądu Rejonowego. Tak skonstruowana kasacja, w sposób oczywisty, narusza granice postępowania kasacyjnego, nakierowanego na kontrolę prawidłowości orzeczenia Sądu Odwoławczego pod kątem naruszenia prawa, a nie na ponowną ocenę dowodów. Autor kasacji dąży do tego, aby Sąd Najwyższy, pomimo braku kompetencji, dokonał odmiennej oceny wiarygodności zeznań L. J. , nieuwzględniając przy tym zasadniczych motywów, które legły u podstaw uznania tych zeznań za wiarygodne przez Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy.
Zauważyć należy, że Sąd Rejonowy dokonał oceny zeznań świadka w oparciu o całokształt materiału dowodowego, uznając, że zasługują one na wiarę. Odnosząc się do kwestii wiarygodności zeznań L. J. , zaprezentowana przez obrońcę analiza treści jej wypowiedzi, nie może zostać uznana za miarodajną, bowiem interpretacja dokonana została w oderwaniu od pozostałych dowodów przeprowadzonych w sprawie. Fakt, iż biegła M. G. wskazała na pewne cechy obniżające wartość zeznań świadka nie może prowadzić do ich automatycznej dyskwalifikacji. Oceny zeznań świadka należało dokonać w kontekście pozostałych dowodów przeprowadzonych w sprawie. W opinii biegłej I. P., co prawda profil zachowania świadka oraz wyniki testów wskazują na podwyższoną skłonność do konfabulacji, to jednak, z psychologicznego punktu widzenia, jej wiarygodność jest zaniżona jedynie do dolnej granicy normy. Podkreślenia wymaga, że Sąd Rejonowy miał pełne prawo dokonać samodzielnej oceny zebranego materiału dowodowego i ocenić wiarygodność zeznań świadka w oparciu o własne przekonanie, oparte na analizie całokształtu okoliczności sprawy.
Równie chybiony jest zarzut dotyczący nieuprawnionego i błędnego zaakceptowania przez Sąd Okręgowy braku samodzielności jurysdykcyjnej Sądu
meriti
oraz jego rzekomego podporządkowania się wskazówkom co do sposobu oceny dowodów, zawartym w uzasadnieniu wyroku Sądu Odwoławczego z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt IX Ka 348/21. Sporządzenie uzasadnienia wyroku kasatoryjnego jest obowiązkiem Sądu Odwoławczego. W przypadku uchylenia wyroku (w tym wyroku uniewinniającego) Sąd Odwoławczy zobowiązany jest wskazać na czym polegały uchybienia Sądu pierwszej instancji, w jaki sposób je naprawiono oraz dlaczego miały one istotny wpływ na kontrolowane rozstrzygnięcie. Wobec powyższego, uznając za wadliwą ocenę dowodów dokonaną w postępowaniu rozpoznawczym, Sąd Odwoławczy zobowiązany był w uzasadnieniu przedstawić przyczyny, które legły u podstaw odmiennej oceny. Co istotne, zasadność takiej argumentacji podlega kontroli Sądu Najwyższego, inicjowanej skargą, o której mowa w art. 539a k.p.k., której to skargi w przedmiotowej sprawie obrona nie wniosła. Zatem, fakt dopełnienia przez Sąd Odwoławczy obowiązku wskazania przyczyn wydania orzeczenia o uchyleniu wyroku Sądu
meriti
(w tym poprzez zaprezentowanie "prawidłowej" oceny dowodów) nie może być traktowany jako niedozwolona ingerencja w dalsze rozstrzygnięcie sprawy.
Procedura przekazania sprawy do ponownego rozpoznania nie pozbawia Sądu pierwszej instancji w ponownym postępowaniu możliwości autonomicznego orzekania (w tym wydania rozstrzygnięcia identycznego z uchylonym), co wynika wprost z art. 8 k.p.k., a także z ograniczeń wpływu Sądu Odwoławczego na dalszy tok postępowania, zawartych w art. 442 § 3 k.p.k. Zgodnie z przywołaną regulacją, Sąd Rejonowy związany jest jedynie zapatrywaniami prawnymi, wyrażającymi stanowisko Sądu Odwoławczego w zakresie wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, jak również pochodzącymi od tego Sądu wytycznymi co do dalszego postępowania, wskazującymi kierunek ponownego postępowania, dowody i czynności do przeprowadzenia, a także okoliczności, które wymagają wyjaśnienia. Należy stanowczo podkreślić, że art. 442 § 3 k.p.k. zawiera wyraźne zastrzeżenie, zgodnie z którym, wskazania Sądu Odwoławczego nie mogą odnosić się do sposobu oceny poszczególnych dowodów.
W świetle powyższego, twierdzenie autora kasacji, iż Sąd Okręgowy w wyroku z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt IX Ka 348/21 narzucił Sądowi
meriti
swoją ocenę dowodów, a ten orzekł o winie R. W. niesamodzielnie, podporządkowując się zaleceniom Sądu II Instancji, nie zasługuje na uwzględnienie. Argumentacji tej nie uprawdopodabniają ani zalecenia co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu wyroku instancyjnego, ani argumentacja, przywołana przez Sąd Rejonowy w motywach wyroku zaskarżonego apelacją, która potwierdza autonomiczność orzekania tegoż Sądu.
Nie zasługuje na uwzględnienie także twierdzenie, iż w postępowaniu odwoławczym (w ramach kontroli zaskarżonego środkiem odwoławczym wyroku), Sąd Okręgowy nie rozpatrzył merytorycznie zarzutu naruszenia art. 442 § 3 zdanie drugie k.p.k.
Sąd Odwoławczy odniósł się do zarzutu naruszenia art. 442 § 3 k.p.k., wskazując, że Sąd
meriti
miał prawo, po przeprowadzeniu własnego postępowania, ocenić zebrane dowody w sposób analogiczny, jak uczynił to Sąd Odwoławczy, który uchylił poprzednio wydany wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy dodał również, iż wydanie przez Sąd Rejonowy orzeczenia odmiennego niż oczekiwał oskarżony nie uprawnia do twierdzenia, że doszło do naruszenia art. 442 § 3 k.p.k.
Podsumowując, Sąd Najwyższy stwierdza, iż obrońca R. W. nie przedstawił w kasacji argumentów, które mogłyby skutecznie podważyć stanowisko, że Sąd Okręgowy, orzekając w niniejszej sprawie, naruszył w sposób rażący przepisy prawa procesowego, co mogło mieć istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia.
Reasumując, w ocenie Sądu Najwyższego, obrońca oskarżonego nie zdołał wykazać, że w toku postępowania odwoławczego doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku Sądu Okręgowego. W konsekwencji, wobec braku ustawowych przesłanek, kasację należało oddalić jako bezzasadną
[SOP]
[a.ł]
‎