Pełny tekst orzeczenia

II KK 389/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II KK 389/25 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
  
Dnia 19 listopada 2025 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Włodzimierz Wróbel 
  
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 listopada 2025 r., na posiedzeniu w trybie 
art. 535 § 3 k.p.k.  
sprawy O. F.  
o zadośćuczynienie  
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy  
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2025 r., sygn. akt II 
Aka 470/23, zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 11 kwietnia 
2023 r, sygn. akt IV Ko 1082/21,  
  
 
                       p o s t a n a w i a:  
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;  
2) obciążyć wnioskodawcę kosztami sądowymi postępowania  
kasacyjnego.  
 
[J.J.] 
  
  
  
UZASADNIENIE 
Sąd Okręgowy w Lublinie, wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2023 r., sygn. akt IV Ko 1082/21, po 
rozpoznaniu sprawy z wniosku O. F. o zadośćuczynienie i odszkodowanie wynikłe z niewątpliwie 
niesłusznego tymczasowego aresztowania w sprawie o sygn. akt IV K 334/19, zasądził od Skarbu 
Państwa na rzecz wnioskodawcy kwotę 400 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę za 
okres od 21 czerwca 2018 r. do 2 marca 2020 r., oddalając wniosek w pozostałej części. 

II KK 389/25              
2 
 
 
Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami pełnomocnika wnioskodawcy, 
prokuratora oraz pełnomocnika reprezentanta Skarbu Państwa – Prezesa Sądu 
Okręgowego w Lublinie. Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 19 marca 
2025 r., sygn. akt II AKa 470/23, zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że 
kwotę zasądzonego zadośćuczynienia obniżył do 200 000 zł wraz z ustawowymi 
odsetkami, utrzymując wyrok w mocy w pozostałym zakresie. 
Kasację 
od 
wyroku 
sądu 
odwoławczego 
wywiódł 
pełnomocnik 
wnioskodawcy, zaskarżając go na korzyść O. F. w części nieuwzględniającej 
żądania zadośćuczynienia ponad kwotę 200 000 zł oraz w zakresie odmowy 
zasądzenia odszkodowania. Skarżący zarzucił wyrokowi rażące naruszenie 
przepisów prawa procesowego, mogące mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a 
mianowicie art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 445 § 
1 k.c. poprzez dokonanie niewłaściwej oceny okoliczności związanych z 
niesłusznym 
pozbawieniem 
wolności 
i 
nienależytym 
uwzględnieniem 
kompensacyjnego charakteru zadośćuczynienia.  
Pełnomocnik podniósł, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo odniósł się do 
uwarunkowań 
społeczno-ekonomicznych 
Ukrainy 
i 
Polski, 
co 
skutkowało 
zasądzeniem kwoty rażąco niskiej. Zarzucił również wadliwą ocenę dowodów, w 
tym zeznań wnioskodawcy i świadków (I. S. , O. R. i O. O. ) oraz dokumentacji 
psychologicznej i akt sprawy o pobicie wnioskodawcy w areszcie, które 
potwierdzały traumę, depresję i straty finansowe wnioskodawcy.  
Dodatkowo skarżący zarzucił naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 
3 k.p.k. poprzez brak rzetelnej kontroli instancyjnej i posłużenie się lakoniczną 
argumentacją, a także naruszenie art. 322 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie 
przy ustalaniu wysokości szkody materialnej. 
W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o 
uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie i przekazanie 
sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym. 
W pisemnych odpowiedziach na kasację zarówno Prokurator Okręgowy w 
Lublinie, jak i reprezentant Skarbu Państwa – Prezes Sądu Apelacyjnego w 
Lublinie, wnieśli o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 

II KK 389/25              
3 
 
 
Kasacja pełnomocnika wnioskodawcy O. F. jest bezzasadna w stopniu 
oczywistym, co skutkowało jej oddaleniem na posiedzeniu bez udziału stron w 
trybie art. 535 § 3 k.p.k. Lektura nadzwyczajnego środka zaskarżenia oraz analiza 
akt sprawy prowadzą do wniosku, że podniesione w niej zarzuty stanowią w istocie 
niedopuszczalną próbę zainicjowania trzeciej instancji merytorycznej, nakierowanej 
na ponowną ocenę materiału dowodowego oraz zakwestionowanie wysokości 
przyznanego zadośćuczynienia, co wykracza poza ustawowe ramy kontroli 
kasacyjnej. 
Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że w toku postępowania kasacyjnego nie 
dokonuje się ponownej weryfikacji ustaleń faktycznych ani poprawności oceny 
dowodów (art. 7 k.p.k.), a kontrola w zakresie wysokości zasądzonego 
zadośćuczynienia jest dopuszczalna jedynie wtedy, gdy kwota ta jest rażąco 
nienależyta – tj. w sposób oczywisty nieodpowiednia do rozmiaru doznanej 
krzywdy. 
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny w Warszawie, modyfikując 
orzeczenie Sądu pierwszej instancji, dokonał rzetelnej i wnikliwej analizy wszystkich 
kryteriów miarkowania zadośćuczynienia, o których mowa w art. 445 § 1 k.c. 
Argumentacja skarżącego, jakoby Sąd odwoławczy pominął traumatyczne 
okoliczności zatrzymania, pobicie wnioskodawcy w areszcie (potwierdzone 
wyrokiem wobec innego osadzonego) czy załamanie psychiczne O. F. , nie 
znajduje potwierdzenia w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Sąd 
Apelacyjny dostrzegł te drastyczne okoliczności, jednakże uznał, że kwota 400.000 
zł, zasądzona przez Sąd Okręgowy, wykraczała poza kompensacyjny charakter 
świadczenia i prowadziłaby do nieuzasadnionego wzbogacenia wnioskodawcy. 
Przyznana ostatecznie kwota 200.000 zł za okres niespełna dwóch lat pozbawienia 
wolności (co daje średnio ok. 10.000 zł za każdy miesiąc izolacji) stanowi realną, 
ekonomicznie odczuwalną wartość i w żadnym razie nie może być uznana za kwotę 
symboliczną czy rażąco zaniżoną, nawet przy uwzględnieniu szczególnego 
nasilenia 
cierpień 
fizycznych 
i 
moralnych 
wynikających 
z 
przemocy 
wewnątrzoddziałowej. 
Nietrafny jest zarzut dotyczący niewłaściwego odniesienia się do realiów 
ekonomicznych Ukrainy. Sąd odwoławczy słusznie przyjął, że poziom stopy 
życiowej w kraju pochodzenia wnioskodawcy może stanowić jedynie kryterium 

II KK 389/25              
4 
 
 
pomocnicze, 
a 
nie 
decydujące. 
Kluczowe 
jest, 
że 
zdarzenie 
rodzące 
odpowiedzialność Skarbu Państwa miało miejsce na terytorium Rzeczypospolitej 
Polskiej, jednak zadośćuczynienie musi być relatywizowane do ogólnych warunków 
gospodarczych, aby nie stało się instrumentem spekulacyjnym. Sąd Apelacyjny 
prawidłowo wyważył te aspekty, odrzucając skrajne stanowiska stron. Również 
powołanie się na sprawę innego wnioskodawcy (M. S. ) nie mogło odnieść skutku, 
gdyż wysokość zadośćuczynienia jest zawsze wypadkową indywidualnych 
okoliczności danej sprawy, a orzecznictwo w podobnych przypadkach ma charakter 
jedynie orientacyjny, nie wiążąc sądu w sposób sztywny. Sąd odwoławczy wykazał 
przy tym logicznie, że fakt równoległego wykonywania kar pozbawienia wolności w 
innych sprawach, choć nie wyłącza roszczenia, to jednak obiektywnie wpływa na 
ocenę stopnia dolegliwości samej izolacji, co jest zgodne z utrwaloną linią 
orzeczniczą. 
W zakresie oddalenia roszczenia o odszkodowanie, Sąd Najwyższy podziela 
stanowisko sądów obu instancji, iż wnioskodawca nie sprostał ciężarowi dowodu 
(art. 6 k.c.). Same twierdzenia o handlu samochodami, niepoparte żadną 
dokumentacją finansową, umowami czy dowodami odprowadzania podatków, 
słusznie uznano za niewystarczające do uznania szkody za udowodnioną.  
Zarzut naruszenia art. 322 k.p.c. jest bezzasadny, gdyż przepis ten znajduje 
zastosowanie dopiero wtedy, gdy samo powstanie szkody jest bezsporne, a jedynie 
jej ścisłe wyliczenie jest niemożliwe lub nader utrudnione. W niniejszej sprawie 
Sądy uznały, że wnioskodawca w ogóle nie wykazał, aby w dacie aresztowania 
uzyskiwał realne dochody o stałym charakterze, które utracił na skutek 
aresztowania. Zeznania świadków, jako ogólnikowe i oparte na przypuszczeniach, 
nie mogły stanowić przeciwwagi dla braku jakichkolwiek "twardych" dowodów 
materialnych. 
Reasumując, kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd Apelacyjny w 
Warszawie odpowiadała wymogom art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. 
Uzasadnienie wyroku jest obszerne, logiczne i szczegółowo odnosi się do 
wszystkich 
zarzutów 
apelacyjnych. 
Autor 
kasacji, 
forsując 
własną 
wizję 
"sprawiedliwego" zadośćuczynienia, nie wykazał rażącego naruszenia prawa, które 
mogłoby skutkować uchyleniem prawomocnego wyroku.  

II KK 389/25              
5 
 
 
Z tych względów orzeczono o oddaleniu kasacji jako oczywiście 
bezzasadnej. 
 
[J.J.] 
[a.ł]