Pełny tekst orzeczenia

II KK 272/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II KK 272/26 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
  
Dnia 8 lipca 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Ryszard Witkowski 
  
w sprawie R. M. skazanego z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o 
przeciwdziałaniu narkomanii,  
po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2026 r. w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 
535 § 3 k.p.k.,  
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w 
Lublinie z 28 stycznia 2026 r. sygn. akt II AKa 299/24 utrzymującego w mocy wyrok 
Sądu Okręgowego w Radomiu z 12 czerwca 2024 r. sygn. akt II K 14/24,  
 
p o s t a n o w i ł:  
  
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;  
2. 
obciążyć 
skazanego 
kosztami 
sądowymi 
postępowania 
kasacyjnego.  
 
[J.J.] 
  
 
 
 
  
UZASADNIENIE 
  
Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z 28 stycznia 2026 r. sygn. akt II AKa 
299/24 na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych utrzymał w 
mocy wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu z 12 czerwca 2024 r. sygn. akt II K 

II KK 272/26              
2 
 
 
14/24, w którym oskarżony R.M. został uznany za winnego przestępstwa z art. 62 
ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu 
obowiązującym w dniu 30 września 2023 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k., i za to na 
podstawie powołanych przepisów skazał go i wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 10 
(dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności (pkt XXX wyroku). 
Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego wywiódł obrońca skazanego, który 
zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił rażące naruszenia prawa procesowego mające 
istotny wpływ na jego treść, a mianowicie: 
1. 
art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art.  
410 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez dowolną, 
pozbawioną logiki obiektywizmu i doświadczenia życiowego ocenę przez 
Sąd Apelacyjny zebranego materiału dowodowego podczas dokonywania 
kontroli instancyjnej wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu, a w 
szczególności: 
1. 
wyjaśnień oskarżonego B.M.; 
2. 
zeznań Ł.S.; 
3. 
zeznań M.W.; 
co spowodowało, iż Sąd Apelacyjny dokonał oceny przedmiotowych 
dowodów w sposób oderwany od ich treści, oceniając rzeczone zarzuty apelacji 
obrońcy 
R.M., 
powielił 
uchybienie 
dokonane 
przez 
Sąd 
Okręgowy  
w Radomiu 
również dokonując 
dowolnej oceny 
materiału 
dowodowego,  
co spowodowało, iż doszedł do błędnego wniosku, że możliwość pomówienia 
skazanego 
ze 
wskazanych 
przyczyn 
jest 
niemożliwa, 
gdyż 
B.M.  
nie pomijał swojej roli w popełnianiu przestępstw, a także w toku dwudziestu 
przesłuchań dokładnie opisał sposób zorganizowania całego procederu. 
4. 
art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 2, art. 7 k.p.k. i art. 4 k.p.k. poprzez 
utrzymanie w mocy wyroku Sądu I instancji w części dotyczącej skazanego 
R.M., mimo oparcia rozstrzygnięcia odnośnie osoby skazanego wyłącznie na 
zeznaniach 
B.M., 
to 
jest 
wysoce 
zdemoralizowanego 
przestępcy 
pomawiającego rzekomych współsprawców przestępstw w związku z 
ubieganiem się przez niego o łagodniejsze potraktowanie jego osoby w 
ramach instytucji tzw. małego świadka koronnego. 

II KK 272/26              
3 
 
 
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego 
wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie i przekazanie sprawy do ponownego 
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Skarżący zawarł w kasacji także 
wniosek o wstrzymanie wykonania kary pozbawienia wolności wobec skazanego do 
czasu rozpoznania nadzwyczajnego środka zaskarżenia.  
W odpowiedzi prokurator wniósł o oddalenie kasacji obrońcy skazanego jako 
oczywiście bezzasadnej. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Podniesione w kasacji obrońcy skazanego zarzuty okazały się oczywiście 
bezzasadne, co skutkowało rozpoznaniem i oddaleniem tego nadzwyczajnego 
środka zaskarżenia przez Sąd Najwyższy w trybie wskazanym w przepisie art. 535 
§ 3 k.p.k.  
Na wstępie należy zaznaczyć i podkreślić, iż kasacja jako właśnie 
nadzwyczajny środek zaskarżenia, została obwarowana bardzo rygorystycznymi 
wymaganiami formalnymi co do rodzaju i konstrukcji zarzutów w niej podnoszonych 
[postanowienie Sądu Najwyższego (dalej SN) z 24 listopada 2021 r. sygn. akt II KK 
422/21]. Postępowanie kasacyjne nie jest także z pewnością postępowaniem, które 
ma ponawiać kontrolę odwoławczą. W postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy 
bada czy sąd odwoławczy (w realiach niniejszej sprawy Sąd Apelacyjny w Lublinie),  
w sposób rażący naruszył wskazane przez autora kasacji przepisy.  
Oczywista bezzasadność kasacji zachodzi wówczas, kiedy już z pobieżnej 
analizy podniesionych przez skarżącego zarzutów w jasny sposób wynika, że są 
one nietrafne i nie mogą doprowadzić do oczekiwanego przez skarżącego rezultatu  
w postaci wzruszenia zaskarżonego orzeczenia (postanowienie SN z 1 lipca  
2021 r. sygn. akt II KK 184/21). 
Analizując treść uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego, jak również 
konstrukcję i formułę kasacji, nie sposób przeoczyć, iż aktualnie podnoszone przez 
skarżącą naruszenia, stanowią odpowiednio zmodyfikowane zarzuty uprzednio już 
podnoszone 
w 
zwyczajnym 
środku 
odwoławczym. 
Takich 
natomiast 
w 
nadzwyczajnym środku zaskarżenia podnosić nie można, co wprost wynika z treści 
art. 519 k.p.k. i co wyartykułowane zostało na wstępie niniejszych rozważań. 
Niemniej z uwagi na konstrukcję tych zarzutów i charakter postępowania 

II KK 272/26              
4 
 
 
kasacyjnego, istotne jest powtórzenie, iż Sąd Najwyższy jako sąd kasacyjny, nie 
tylko nie jest sądem kolejnej instancji, ale także sądem odwoławczym czy sądem 
pierwszej instancji. Już, chociażby z tego powodu, kasacja obrońcy skazanego 
daleka jest od standardów wyznaczonych przez przepisy statuujące wnoszenie 
nadzwyczajnych środków zaskarżenia.  
Odnosząc się do zarzutu z pkt 1 kasacji, zauważyć należy, iż skarżąca 
jedynie powierzchownie nadała mu kształt zarzutu kasacyjnego poprzez 
zamieszczenie w jego treści odwołania do art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., 
albowiem dalsze zawarte w nim twierdzenia i towarzysząca im argumentacja 
wskazuje, że niemal dosłownie powiela uchybienia sformułowane uprzednio w 
wywiedzionej przez siebie apelacji, która została wyczerpująco i rzetelnie 
rozpoznana w toku postępowania przed sądem ad quem. Tak sformułowany zarzut 
nie mógł zostać uznany za skuteczny, albowiem jest on w istocie skierowany 
przeciwko orzeczeniu sądu I instancji, a autorka nie wykazała, aby rzekome 
uchybienia przeniknęły do orzeczenia sądu odwoławczego. 
W świetle rozważań popełnionych na wstępie, związanych z istotą 
postępowania kasacyjnego zauważyć należy, iż zarzut z pkt. 1 kasacji i 
sformułowane w nim twierdzenia są tożsame z zarzutem z pkt I apelacji 
dotyczącym kwestii oceny wiarygodności dowodów z wyjaśnień B.M. (pkt 1 ppkt a 
kasacji). Analogicznie skarżąca kwestionuje prawidłowość oceny zeznań świadka 
Ł.S. (pkt 1 ppkt b kasacji), co uprzednio podnosiła w apelacji w ramach zarzutu 
błędu w ustaleniach faktycznych (pkt II apelacji) oraz zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. 
(pkt III apelacji). Wszystkie te zarzuty i twierdzenia zostały rzeczowo i przede 
wszystkim wyczerpująco omówione przez sąd odwoławczy na s. 15-18 formularza 
uzasadnienia wyroku wykazując, iż stanowiska w nich zawarte były jedynie 
polemiką z trafnym rozstrzygnięciem sądu meriti, natomiast skarżąca jedynie 
ogólnikowo odniosła się do motywów zaskarżonego kasacją rozstrzygnięcia, 
pomijając poczynione przez sąd odwoławczy wywody, sprowadzając ten 
nadzwyczajny środek odwoławczy do ponownego zaprezentowania własnej 
subiektywnej perspektywy co do ocen i wniosków w zakresie zgromadzonego i 
ujawnionego materiału dowodowego.  

II KK 272/26              
5 
 
 
W świetle formuły podniesionego przez skarżącą zarzutu kasacyjnego, 
kwestionującego w istocie prawidłowość ocen poszczególnych dowodów i kształt 
ustaleń faktycznych, mając przy tym na względzie realia procesowe zaistniałe  
w postępowaniu odwoławczym to ów zarzut nie mógł zostać uznany za skuteczny  
i zasadny. W orzecznictwie kasacyjnym utrwalono bowiem pogląd, który to Sąd 
Najwyższy w niniejszym składzie w pełni aprobuje, iż w sytuacji, gdy sąd 
odwoławczy kontroluje prawidłowość wypełnienia obowiązków wypływających z art. 
7 k.p.k. czy art. 410 k.p.k., a przy tym, nie stwierdza wystąpienia uchybień 
wymagających w tym zakresie stosownej korekty, to wówczas sam tych przepisów 
nie stosuje. Art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. mogą zostać naruszone przez sąd 
odwoławczy w sytuacji, gdy sąd II instancji poczynił własne ustalenia faktyczne, 
odmienne od tych, które stanowiły podstawę orzeczenia pierwszoinstancyjnego i w 
konsekwencji, wydał orzeczenie reformatoryjne. Może to mieć miejsce, gdy sąd 
odwoławczy ocenia odmiennie zgromadzone w sprawie dowody albo gdy uzupełnia 
przewód sądowy i przeprowadza dowody. Wtedy wówczas dokonuje on własnej 
oceny dowodów na podstawie art. 7 k.p.k., zaś gdy przeprowadza dowody, to 
zobowiązany jest do ujawnienia wszystkich istotnych okoliczności na rozprawie 
apelacyjnej - art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. (postanowienie SN z 7 kwietnia 
2022 r. sygn. akt IV KK 340/21). Tymczasem w przedmiotowej sprawie sąd 
odwoławczy, nie dopatrując się uchybień w orzeczeniu sądu a quo, nie 
przeprowadzał własnego postępowania dowodowego i nie zmieniał ustaleń 
faktycznych, w konsekwencji czego zaskarżony apelacjami wyrok utrzymał  
w mocy tak więc zarzut odwołujący się do uchybienia tym regulacjom na etapie 
postępowania kasacyjnego nie mógł zostać uznany za zasadny. 
W kontekście możliwości zaistnienia tzw. błędu przeniesienia, do którego 
odwołuje się skarżąca, uzasadniając podnoszone w kasacji zarzuty, zauważyć 
należy, iż możliwe jest powtórzenie w kasacji zarzutów wywiedzionych uprzednio, 
jednak w takim wypadku to na skarżącym ciąży obowiązek nie tylko podniesienia, 
ale także i wykazania wadliwości procedowania przez sąd odwoławczy, w 
następstwie którego doszło do owego przeniknięcia uchybienia do orzeczenia 
dwuinstancyjnego (postanowienie SN z 22 maja 2023 r. sygn. akt II K 21/23). Takiej 
zaś wadliwości skarżąca nie wykazała.  

II KK 272/26              
6 
 
 
Dopełnieniem powyższych rozważań jest utrwalony w orzecznictwie Sądu 
Najwyższego pogląd, dotyczący wykonania obowiązku z art. 457 § 3 k.p.k.  
w odniesieniu do zarzutów i wniosków apelacji (art. 433 § 2 k.p.k.). Z jednej strony 
sposób realizacji tegoż obowiązku jest pochodną jakości i kompletności wywodu 
zawartego w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, z drugiej zaś treści 
zarzutów apelacji oraz argumentacji, która ma wspierać te zarzuty. Jeżeli bowiem 
sąd pierwszej instancji w swoim uzasadnieniu dokonał wszechstronnej i 
kompleksowej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń 
faktycznych, będących konsekwencją szczegółowo wykazanej oceny materiału 
dowodowego, jak i w sposób pełny przedstawił argumentację prawną, to oparcie 
zarzutów apelacji na tych elementach, które były już wszechstronnie i kompleksowo 
rozważone przez sąd pierwszej instancji, uprawnia sąd odwoławczy do 
ograniczenia swojego uzasadnienia w znacznym zakresie oraz odesłania do 
argumentacji przedstawionej przez sąd I instancji, a która dotyczyła kwestii 
stanowiącej podstawę zarzutu apelacji (postanowienie SN z 11 października 2022 r. 
sygn. akt V KK 332/22). Zestawiając więc uzasadnienia sporządzone przez sądy 
obu instancji - traktowanych w zaistniałej sytuacji procesowej jako integralną całość 
- z zarzutami odwoławczymi w niniejszej sprawie, Sąd Najwyższy nie dopatrzył się 
braku rzetelności w przeprowadzonej kontroli apelacyjnej. Uzasadnienie wyroku 
sądu odwoławczego w pełni odpowiada wymogom określonym w art. 457 § 3 k.p.k. 
W odniesieniu do drugiego z zarzutów podniesionych przez obrońcę 
zauważyć należy, iż nie ma on charakteru kasacyjnego, albowiem odwołuje się on 
wprost do materii wyłączonej spod kognicji sądu kasacyjnego. W kontekście obu 
podnoszonych przez obrońcę zarzutów przypomnieć i podkreślić bowiem należy, iż 
do niniejszego postępowania nie znajdują odpowiedniego zastosowania przepisy o 
podstawach odwoławczych, wskazanych w art. 438 pkt 1-4 k.p.k. Podstawy 
kasacyjne zostały ukształtowane w sposób autonomiczny i o wiele bardziej 
rygorystyczny. Postępowanie kasacyjne obejmuje bowiem orzeczenie prawomocne, 
z reguły już podlegające wykonaniu (art. 9 § 1 i 2 k.k.w.). Postępowanie kasacyjne 
nie jest miejscem do podejmowania polemiki z poczynionymi w sprawie ustaleniami 
i prezentowania odmiennego oglądu na materiał dowodowy. Kognicja sądu 
kasacyjnego nie obejmuje ustaleń faktycznych. Na tym etapie postępowania 

II KK 272/26              
7 
 
 
karnego orzeczenie mogą wzruszyć wyłącznie takie wady prawne, które pozostają 
w sprzeczności z ideą rzetelnego i sprawiedliwego procesu. Do takowych wad 
ustawodawca zaliczył bezwzględne przyczyny odwoławcze lub inne naruszenia 
prawa o zbliżonej do nich wadze, co zostało uregulowane w art. 523 § 1 k.p.k. 
(postanowienie SN z 11 stycznia 2021 r. sygn. akt II KK 151/20), a które to 
natomiast w niniejszej sprawie nie zaistniały.  
Z tych też względów, Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy jako 
oczywiście bezzasadną, co czyniło bezprzedmiotowym rozpoznawanie wniosku o 
wstrzymanie wykonania zaskarżonego wyroku. Rozstrzygnięcie o obciążeniu 
skazanego kosztami postępowania kasacyjnego oparto zaś o art. 637a k.p.k. w zw. 
z art. 636 § 1 k.p.k. 
 
[WB] 
[r.g.]