Pełny tekst orzeczenia

II KK 172/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II KK 172/26 
 
 
 
 
  
WYROK 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
  
Dnia 8 lipca 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący) 
SSN Jacek Błaszczyk (sprawozdawca) 
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek 
Protokolant Kamila Zacharz 
  
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Zajkowskiego, 
w sprawie K. K. skazanego z art. 211 k.k. 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 lipca 2026 r., 
kasacji wniesionych przez obrońców  
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie 
z dnia 19 listopada 2025 r., sygn. akt IX Ka 898/25, 
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie 
z dnia 27 marca 2025 r., sygn. akt V K 1299/23,  
  
1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego 
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie w postępowaniu 
odwoławczym;  
2. zarządza zwrot K. K. kwoty 450 zł opłaty od kasacji.  
  
Jacek Błaszczyk       Tomasz Artymiuk        Małgorzata Wąsek-Wiaderek 
  
UZASADNIENIE 
 

II KK 172/26              
2 
 
[J.J.] 
 
 
K.K. został oskarżony o to, że w dniu 9.09.2020 roku w W. uprowadził M.K. w wieku 
6 lat oraz Ł.K. w wieku 3,5 lat wbrew woli E.M., matki małoletnich powołanej do opieki 
nad nimi, w ten sposób, że zabrał ww. dzieci przebywające wraz z opiekunką na 
terenie osiedla przy ul. [...] w W., wsiadł z nimi do samochodu oraz odjechał w 
nieznanym kierunku, następnie w okresie od 09.09.2020 r. do 29.03.2022 r. 
zatrzymywał w nieustalonych miejscach między innymi na terytorium Polski i Francji 
ww. dzieci wbrew woli matki małoletnich E.M., przy czym od dnia 24.11.2020 r., nadto 
wbrew postanowieniu Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy VI Wydział Rodzinny i 
Nieletnich, sygn. akt VI Nsm 1987/20, zobowiązującemu go do wydania małoletnich 
dzieci matce, przy czym postanowieniem z dnia 11.09.2020 r., sygn. akt VI Nsm 
1987/20, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie VI Wydział Rodzinny i 
Nieletnich, zawiesił przysługującą mu nad wymienionymi małoletnimi władzę 
rodzicielską, tj. za czyn opisany w art. 211 k.k.  
Wyrokiem z dnia 23 marca 2025 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, sygn. 
akt V K 1299/23, skazał oskarżonego na karę 5 lat pozbawienia wolności, zaliczając 
na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 28 lutego do dnia 
15 marca 2023 roku. 
Od tego wyroku wniesiono cztery apelacje, tj. wnieśli je oskarżony oraz trzej 
jego obrońcy. 
K.K. na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k. wyrokowi 
zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 211 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że 
ponosi odpowiedzialność za zarzucany mu czyn, ponieważ w przyjętym okresie 
oskarżenia, K.K. nie był prawomocnie i ostatecznie (prawomocność materialna) 
pozbawiony władzy rodzicielskiej względem małoletnich Ł.K. i M.K., jak również 
władza ta nie została mu zawieszona postanowieniem o walorze prawomocności 
materialnej - z uwagi na fakt, że dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r. - po rozpoznaniu 
apelacji przez Sąd II instancji w sprawie opiekuńczej - nastąpiła ingerencja w jego 
władzę rodzicielską, dlatego dopiero od tej daty, oskarżony mógł wyczerpać 

II KK 172/26              
3 
 
znamiona art. 211 k.k. Tym samym, Sąd I instancji dokonał wykładni rozszerzającej, 
czym naruszył gwarancje procesowe oskarżonego, a ponadto całkowicie pominął 
znaczenie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, błędnie wskazując art. 360 
k.p.c., zamiast art. 578 k.p.c. w zw. z art. 579 k.p.c., co miało istotny wpływ na ww. 
wyrok, na jego byt prawny. 
 Ponadto oskarżony zarzucił: 
1. 
„naruszenie prawa procesowego poprzez jego niewłaściwe 
zastosowanie, tj. 
1. art. 2 § 1 pkt. 1 k.p.k. przez wadliwe ukształtowanie postępowania karnego, co 
doprowadziło do tego, że osoba niewinna została nieprawomocnie skazana, 
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, 
mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że oskarżony swoim 
zachowaniem wyczerpał znamiona czynu zabronionego zarzucanego mu w a/o, tj. 
art. 211 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału 
dowodowego prowadzi do wniosku, iż oskarżonemu nie można przypisać winy za 
popełnienie tego przestępstwa, ponieważ nie wystąpiły elementy dyspozycji z art. 
211 k.k., tj. np. pokrzywdzona nigdy nie wyraziła swojej woli, aby oskarżony 
przekazał jej dzieci, a wręcz unikała z nim kontaktu, 
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na 
przyjęciu, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu (pomimo poważnych 
wątpliwości prawnych samego Sądu I instancji w tym względzie) poprzez 
zastosowanie wykładni rozszerzającej przyjętej za podstawę orzeczenia, mającej 
wpływ na jego treść, poprzez niezasadne przyjęcie, iż w realiach niniejszej sprawy 
mamy do czynienia z uprowadzeniem, w sytuacji, kiedy postanowienie Sądu 
opiekuńczego - kończące postępowanie przed Sądem II instancji - wydane było 
poza okresem oskarżenia, tj. w dniu 26 sierpnia 2022 r. (vide art. 579 k.p.c.), 
4. w świetle zbiegu przepisów prawnych (koincydencja wartości i przepisów 
prawnych z KK i KPC), poprzez ich pominięte przez Sąd I instancji, co miało istotny 

II KK 172/26              
4 
 
wpływ na przesłankę odpowiedzialności, która w istocie w tej sprawie nie wystąpiła 
(art. 578 k.p.c. w zw. z art. 579 k.p.c. i art. 211 k.k.), 
1. co miało wpływ na treść wyroku”. 
Z 
tzw. 
ostrożności 
procesowej 
oskarżony 
wskazał 
na 
rażącą 
niewspółmierność (art. 438 pkt 4 k.p.k.) orzeczonej względem niego kary 
pozbawienia wolności w maksymalnym jej wymiarze. Tak radykalnie wysoki wymiar 
kary prowadzi do błędnej, jego zdaniem, wykładni art. 53 k.k. - nawet gdyby przyjąć, 
że doszło do popełnienia tego przestępstwa. 
Jak wskazano apelacje wnieśli także obrońcy oskarżonego. 
1. 
Adw. U.F. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła; 
1. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 1 k.p.k. naruszenie prawa 
materialnego to jest art. 211 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że oskarżony ponosi 
odpowiedzialność za zarzucany mu czyn, pomimo, że w dacie jego popełnienia 
przysługiwała mu pełna władza rodzicielska względem małoletnich Ł.K. i M.K., 
1. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach 
faktycznych polegający na nieprawidłowej ocenie stopnia społecznej szkodliwości 
czynu zarzucanego oskarżonemu, to jest wybiórczemu, niezgodnemu z prawdą 
lub wyolbrzymieniu rozmiaru wyrządzonej szkody, sposobu i okoliczności 
popełnienia czynu, wagi naruszonych obowiązków, jak również zamiaru i 
motywacji oskarżonego, 
2. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach 
faktycznych polegający na nieprawidłowym ustaleniu prognozy kryminologicznej 
wobec oskarżonego, o której mowa w art. 69 § 2 k.k. i orzeczenie bezwzględnej 
kary pozbawienia wolności w wymiarze maksymalnym, bez warunkowego jej 
zawieszenia, w sytuacji, gdy oskarżony nie był dotychczas karany, postawa 
oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia 
oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa dawały podstawę do 
warunkowego zawieszenia orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności, 

II KK 172/26              
5 
 
3. na zasadzie art. 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 4 k.p.k. rażącą niewspółmierność 
orzeczonej względem K.K. kary pozbawienia wolności w maksymalnym jej 
wymiarze, w sytuacji gdy po stronie oskarżonego występował szereg okoliczności 
łagodzących, które nie zostały przez Sąd meriti uwzględnione lub uwzględnione 
jedynie w niewielkim stopniu, co doprowadziło do orzeczenia kary rażąco surowej, 
nieuwzględniającej dyrektyw wymiaru kary określonych w art. 53 k.k. 
Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego 
od zarzucanego mu czynu, bądź z tzw. ostrożności procesowej zmianę 
zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie kary łagodniejszej z warunkowym 
zawieszeniem jej wykonania.  
4. Adw. A.C. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła obrazę: 
 - art. 211 k.k. poprzez przyjęcie, iż sprawcą przestępstwa może być rodzic 
posiadający pełną władzę rodzicielską - w sytuacji, gdy treść przepisu nie 
pozwala na taki wniosek, a orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie 
jest jednolite; 
- art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 111 § 1 k.k. poprzez skazanie 
oskarżonego - w sytuacji, gdy działał on na terenie Francji, gdzie czyn oskarżonego 
nie stanowi przestępstwa czemu wyraz dały wprost organy Francji w uzasadnieniu 
orzeczenia odmawiającego wykonania europejskiego nakazu aresztowania; 
- art. 26 § 1 i 2 k.k. poprzez skazanie oskarżonego w sytuacji, gdy działał 
on w stanie wyższej konieczności - w celu ochrony małoletnich przed negatywnymi 
postawami matki - oskarżycielki posiłkowej; 
- art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych 
oskarżonego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dotyczącego ustalenia 
cech 
osobowości 
oskarżycielki 
posiłkowej 
oraz 
wniosków 
dowodowych 
wskazanych w pkt 1 do 5 protokołu rozprawy z dnia 9 stycznia 2025 r. jako bez 
znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy - w sytuacji, gdy oskarżony działał w celu 
ochrony małoletnich przed negatywnym i sprzecznym z dobrem małoletnich 

II KK 172/26              
6 
 
działaniem matki - oskarżycielki posiłkowej, co stanowiło działanie w stanie wyższej 
konieczności. 
Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie 
oskarżonego w całości od popełnienia zarzucanego mu czynu.  
1. 
Adw. A.R. zarzucił wyrokowi: 
1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. i przyjęcie, 
iż czyn opisany w tym artykule może zostać popełniony przez osobę posiadającą 
pełnię władzy rodzicielskiej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania 
oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, zaś prawidłowa 
wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do wniosku przeciwnego; 
2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. w 
zestawieniu z błędną wykładnią art. 360 k.p.c., z jednoczesnym wadliwym 
nieuwzględnieniem art. 579 in fine k.p.c. i przyjęcie, iż czyn opisany w art. 211 k.k. 
może zostać popełniony przez osobę wobec której wydano nieprawomocne 
postanowienie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej, co w konsekwencji 
doprowadziło do uznania oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu 
czynu, a przy prawidłowej wykładni Sąd nie powinien doprowadzić do błędnego 
rozstrzygnięcia; 
3. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 
§ 1 k.r.o. w zestawieniu z art. 211 k.k., przez wadliwe, zawężające przyjęcie, iż 
„nie jest zatem wykonywaniem władzy rodzicielskiej takie postępowanie, które 
pozbawia drugiego z rodziców tego uprawnienia ” (z uzasadnienia wyroku), która 
to chybiona (bo nie można - bez prawomocnego orzeczenia sądowego - pozbawić 
takiego uprawnienia jednego rodzica przez drugiego), a ponadto zawężająca 
wykładnia i interpretacja pomija sytuacje, kiedy faktyczne korzystanie z władzy 
rodzicielskiej jest przeniesione, z uzasadnionych powodów, z jednego rodzica na 
drugiego, zwłaszcza w sytuacji stanu wyższej konieczności; 
4. błędne, bo niepełne oraz wadliwe (wewnętrznie sprzeczne) ustalenie stanu 
faktycznego odnośnie istotnych okoliczności czynu zarzucanemu oskarżonego, 
które miały wpływ na uznanie, że oskarżony dopuścił się czynu bezprawnego (co 
mogło mieć wpływ na treść orzeczenia), a dotyczące: 

II KK 172/26              
7 
 
a) wadliwego opisu przebiegu zdarzenia, jakie miało miejsce w dniu 9 września 2020 
r. w W. przy ul. [...], polegającego na przejęciu przez oskarżonego pieczy nad dwójką 
własnych dzieci - poprzez oparcie się wyłącznie na zeznaniach świadków ze strony 
oskarżycielki posiłkowej z pominięciem materiału dowodowego złożonego przez 
oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 
b) nieuwzględnienia uzasadnionych obaw oskarżonego, że małoletnie dzieci M. i Ł.K. 
są wadliwie zaopiekowane przez ich matkę ze względu na agresję słowno-fizyczną 
ze strony matki wobec dzieci oraz jej zły stan psychofizyczny mogący doprowadzić 
do zagrożenia zdrowia i życia dzieci, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego 
wyroku; 
c) wadliwego przyjęcia, ze względu na wewnętrzną sprzeczność ustalenia, że z 
jednej strony w dacie czynu osobą powołaną do opieki nad dziećmi oskarżonego była 
ich matka i oskarżony „Nie ma wątpliwości, że w dacie czynu osobą powołaną do 
opieki nad dziećmi oskarżonego (oprócz niego samego - w owym czasie) była ich 
matka E.M.” (z uzasadnienia wyroku), a następnie wyciągnięcie z tego prawidłowego 
ustalenia, błędnego wniosku, iż zabranie dzieci z placu zabaw „modelowo wręcz 
wyczerpuje znamiona uprowadzenia osoby małoletniej wbrew woli osoby powołanej 
do opieki'’, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 
d) wadliwego ustalenia, że oskarżony po przejęciu pieczy nad dziećmi w dniu 9 
września 2020 r. przewrotnie złożył do sądu rodzinnego wniosek w którym skarży się 
i apeluje o ustalenie miejsca pobytu w swoim miejscu pobytu, gdy w rzeczywistości 
wniosek ten dotyczył sytuacji sprzed dnia 9 września 2020 r., co sprawia, że wniosek 
nie był przewrotnie złożony, ale rzeczowo złożony, co w konsekwencji doprowadziło 
do wadliwego wyroku; 
e) wadliwego ustalenia, że oskarżony uniemożliwiał dzieciom i matce swobodny 
kontakt, gdyż dostrzeżony przez Sąd kontakt internetowy (Skype), jak i propozycja 
spotkania się matki z dziećmi we Francji, pozwoliłyby matce dzieci na swobodną 
rozmowę i spotkanie z dziećmi bez osób trzecich, a oskarżony w sytuacji braku osób 
trzecich nie brałby udziału w tych rozmowach, które to wadliwe ustalenie Sądu „dziwi” 
tym bardziej, że odrzucenie przez matkę tych form kontaktów z dziećmi, nawet jeśli 
były dla niej niedoskonałe, przeczy jej tezie, że tęskniła za dziećmi i była ich 
pierwszoplanową opiekunką, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 

II KK 172/26              
8 
 
f) wadliwego ustalenia, że oskarżony „odcinał” matkę dzieci od wiadomości o 
podstawowych sprawach związanych z życiem dzieci, w sytuacji, kiedy oskarżony 
faktycznie proponował i nakłaniał matkę dzieci do utrzymywania kontaktów i wymiany 
informacji poprzez Skype, lecz to matka dzieci tę propozycję odrzuciła, podobnie jak 
odrzuciła możliwość spotkania się z dziećmi w miejscu ich zamieszkania we Francji, 
co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 
5. 
błędne przyjęcie, że oskarżony dopuścił się krzywdy wobec małoletnich dzieci 
poprzez „sam fakt uprowadzenia, odebrania możliwości swobodnego kontaktu 
z matką i bezpiecznego rozwoju oraz w praktyce całkowitego wykorzenienia z 
dotychczasowego środowiska w tym i kulturowego”, gdy w rzeczywistości 
oskarżony nie uprowadził dzieci, tylko przejął pieczę rodzicielską, nie odebrał 
matce dzieci możliwości swobodnego kontaktu z dziećmi, bo dał jej możliwości 
kontaktu z dziećmi poprzez Skype i kontakt bezpośredni we Francji, z czego 
matka dzieci nie skorzystała, nie odebrał też im możliwości bezpiecznego 
rozwoju, jak i nie wykorzenił z dotychczasowego środowiska w tym i 
kulturowego, bo oskarżony dbał o rozwój dzieci i kontakt z językiem polskim i 
kulturą, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 
6. 
obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść wyroku, to jest art. 
170 § 1 pkt 2 k.p.k. a contrario, w zestawieniu z art. 169 § 1 k.p.k., poprzez 
bezpodstawne 
nieuwzględnienie 
przez 
Sąd 
wniosków 
dowodowych 
złożonych przez oskarżonego: 
1. 
w czasie postępowania sądowego pismem „Pismo procesowe - wnioski 
dowodowe” z dnia 28.06.2023 r. o „przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych 
psychiatrów i psychologów na okoliczność występowania bądź nie, u Pani E.M. 
cech osobowości determinujących zachowanie oskarżonego, w tym zaburzeń 
osobowości, skłonności do konfabulacji, zachowań dyssocjalnych, nagłej 
utraty przytomności oraz innych mających wpływ na przebieg zdarzenia”, 
2. 
w czasie rozprawy w dniu 09.01.2025 r., to jest: 
1. obdukcji K.K. z dnia 21.04.2018 r. na okoliczność zachowań 
dyssocjalnych oskarżycielki posiłkowej włącznie z nagraniami zachowań 
oskarżycielki posiłkowej; 

II KK 172/26              
9 
 
2. korespondencji 
SMS 
oskarżycielki 
posiłkowej 
na 
okoliczność 
eliminowania ojca z życia dzieci; 
3. raportu detektywa z dnia 20.09.2020 r. na okoliczność ukrywania dzieci 
przed ojcem; 
4. płyty CV i stenogramy na okoliczność niszczenia środowiskowego 
dzieci przez oskarżycielkę posiłkową, a także wypowiedzi matki w 
obecności dzieci o charakterze wulgarnym i powszechnie uznawanym za 
obelżywy, 
5. przesłuchania małoletnich dzieci stron na okoliczności objęte aktem 
oskarżenia oraz na okoliczności, które dadzą odpowiedzi na załączone do 
wniosku dowodowego pytania, 
co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 
6. 
z tzw. ostrożności podniósł także zarzut błędnego nierozważenia uznania 
działania oskarżonego za działanie w ramach kontratypu stanu wyższej 
konieczności - w sytuacji, gdy matka dzieci poprzez swoje dyssocjacyjne 
zachowanie wobec dzieci (przemoc psychofizyczna, agresja słowna, 
wulgaryzmy) oraz problemy psychofizyczne związane z chwilowymi utratami 
przytomności, przekazanie dzieci pod nadzór obcych, niewykwalifikowanych 
osób na całe dni, nie dawała rękojmi należytego zadbania o małoletnie dzieci 
i zabezpieczenia szeroko rozumianego dobra dzieci, co zmusiło oskarżonego 
do przejęcia pieczy rodzicielskiej nad dziećmi w dniu 9 września 2020 r. 
Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie 
oskarżonego od zarzucanego mu czynu. 
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. 
akt IX Ka 898/25, po rozpoznaniu apelacji oskarżonego i jego obrońców zmienił 
wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że: 
1. z opisu czynu wyeliminował znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich 
zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku do dnia 29 marca 2022 roku; 
2. orzeczoną w pkt I karę pozbawienia wolności złagodził do 1 roku i 6 miesięcy; 

II KK 172/26              
10 
 
3. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności dodatkowo zaliczył okres 
tymczasowego aresztowania oskarżonego do sprawy we Francji od dnia 31 
marca 2022 roku do dnia 20 kwietnia 2022 roku oraz w postępowaniu 
międzyinstancyjnym od dnia 27 marca 2025 roku godz. 12:25 do dnia 25 
kwietnia 2025 roku godz. 15:15. 
W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy i rozstrzygnięto o 
kosztach sądowych postępowania odwoławczego. 
Kasacje od tego orzeczenia złożyli obrońcy skazanego.  
Obrońca adw. A.C. zaskarżyła wyrok w całości - zarzucając: 
1. rażące naruszenie prawa procesowego, a to art. 433 § 1 k.p.k. poprzez 
kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia jedynie w granicach 
podniesionych zarzutów oraz w zakresie przesłanek z art. 439 § 1 k.p.k. i art. 
440 k.p.k., w sytuacji gdy Sąd odwoławczy winien przeprowadzić kontrolę 
instancyjną orzeczenia na skutek osobistej apelacji skazanego w granicach 
zaskarżenia, co miało istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia oraz 
doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, a to pominięcie przez Sąd 
odwoławczy ustalenia czy skazany posiadał, a jeżeli tak to kiedy powziął 
wiedzę o ingerencji Sądu w jego władzę rodzicielską nad małoletnimi dziećmi 
(jej zawieszenie lub pozbawienie); 
2. rażące naruszenie prawa materialnego, a to art. 211 k.k. w związku z art. 9 § 
1 k.k. w związku z art. 1 § 3 k.k. oraz art. 30 k.k. poprzez przypisanie 
skazanemu popełnienia przestępstwa z art. 211 k.k. w sytuacji gdy w dacie 
czynu (co najmniej w początkowym okresie wskazanym w treści wyroku) 
skazany nie posiadał wiedzy o zapadłym przed Sądem Rejonowym dla m.st. 
Warszawy w dniu 11 września 2020 r. postanowieniu o zabezpieczeniu 
poprzez zawieszenie jego władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi 
(sygn. akt III Nsm 1978/20), a w konsekwencji nie sposób przypisać mu winy 
i bezprawności zachowania. 

II KK 172/26              
11 
 
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego 
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi 
odwoławczemu - Sądowi Okręgowemu w Warszawie. 
Obrońca adw. J.W. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 
„I. rażące naruszenie przepisów postępowania - art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 
3 k.p.k. - polegające na nienależytym, jedynie pozornym rozpoznaniu zarzutów 
obrazy przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.:  
1.  zarzutu naruszenia art. 211 k.k. zawartego w apelacji skazanego K.K., 
skutkującego przyjęciem, że postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy 
w Warszawie o dokonaniu zabezpieczenia z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI 
Nsm 1987/20 dotyczące zawieszenia skazanemu K.K. władzy rodzicielskiej stało się 
wykonalne w dniu jego wydania, tj. w dniu 11 września 2020 r., a zatem od tego dnia 
skazany K.K. mógł się dopuścić czynu z art. 211 k.k. - pomimo tego, że: 
a. wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, 
sygn. akt IX Ka 898/25 wynika, że Sąd ten nie rozpoznał zarzutu podniesionego w 
apelacji, lecz jedynie „przestawił” jego akcenty, poprzestając na kategorycznym, 
niepopartym analizą normatywną stwierdzeniu: „Sąd Okręgowy zmienił opis 
przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a 
okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy 
zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu 
władzy rodzicielskiej” – podczas, gdy istota zarzutu apelacyjnego dotyczyła nie 
„wykonalności” rozstrzygnięcia zabezpieczającego, lecz tego, że dopiero orzeczenie 
kończące 
postępowanie 
dotyczące 
władzy 
rodzicielskiej 
po 
rozpoznaniu 
wywiedzionych apelacji, tj. postanowienie z dnia 26 sierpnia 2022 r. stanowiło 
prawomocną ingerencję we władzę rodzicielską skazanego K.K., a zatem dopiero od 
tej daty można w ogóle rozważać możliwość realizacji znamion art. 211 k.k.; 
b. Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się do kluczowej tezy apelacji, iż w okresie 
zarzutu oskarżenia skazany „NIE był prawomocnie i ostatecznie (prawomocność 
materialna) (...) pozbawiony władzy rodzicielskiej (...) jak również władza ta nie 
została mu zawieszona postanowieniem o walorze prawomocności materialnej”, jak 

II KK 172/26              
12 
 
również do argumentu o niedopuszczalności wykładni rozszerzającej art. 211 k.k. w 
relacji do instrumentów prawa rodzinnego i procesowego cywilnego; w konsekwencji 
rozważania Sądu odwoławczego ograniczają się do ogólnej prezentacji poglądów 
doktryny i orzecznictwa co do tego, że sprawcą art. 211 k.k. może być rodzic 
pozbawiony/ograniczony/zawieszony we władzy, lecz bez odpowiedzi na pytanie 
„kiedy” i „na jakiej podstawie” w realiach niniejszej sprawy doszło do skutecznej 
materialnoprawnie relewantnej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K.; 
c. Sąd II instancji w miejsce analizy podniesionych zarzutów przeprowadził jedynie 
deklaratywną konstatację, że „zapadło wykonalne postanowienie”, nie wyjaśniając, 
dlaczego, pomimo treści zarzutów zawartych w wiedzionej apelacji, uznaje rzekomą 
„wykonalność” zabezpieczenia za przesłankę wystarczającą dla spełnienia 
przesłanek przestępstwa z art. 211 k.k., tj. nie wykazał, w oparciu, o które przepisy 
Kodeksu postępowania cywilnego przyjmuje, że postanowienie z dniem jego 
wydania stało się wykonalne, a tym samym możliwe jest przypisanie K.K. czynu w 
dacie 11 września 2020 r., w sytuacji, gdy dopiero orzeczenie kończące 
postępowanie dot. władzy rodzicielskiej wydane w dniu 26 sierpnia 2022 r. po 
rozpoznaniu apelacji stanowiło ingerencję o walorze prawomocności materialnej, a 
zatem dopiero od tej daty w ogóle można by rozważać możliwość realizacji znamion 
czynu zabronionego z art. 211 k.k.; dostrzec również należy, że uzasadnienie w tym 
zakresie nie odpowiada wymogom art. 457 § 3 k.p.k. i czyni kontrolę instancyjną 
wyłącznie iluzoryczną; 
d. Sąd Okręgowy uznając zarzut zawarty w treści apelacji za częściowo zasadny w 
rzeczywistości nie przeprowadził rzetelnego rozpoznania zarzutu co do błędnego 
określenia momentu początkowego odpowiedzialności, lecz poprzestał na zabiegu 
redakcyjnym polegającym na „eliminacji uprowadzenia” i „ustaleniu okresu 
zatrzymania” od dnia 11 września 2020 r., tymczasem taki sposób procedowania nie 
usuwa wady wskazanej w apelacji, bo pozostawia nierozstrzygnięte zasadnicze 
zagadnienie, tj. czy w dniu 11 września 2020 r. skazany w ogóle mógł być podmiotem 
czynu z art. 211 k.k., jeżeli, jak podniesiono w treści apelacji, ingerencja we władzę 
rodzicielską skazanego K.K. o walorze prawomocności materialnej nastąpiła dopiero 
w dniu 26 sierpnia 2022 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu 

II KK 172/26              
13 
 
Okręgowego w Warszawie, sygn. akt VI Ca 347/22, co czyni kontrolę instancyjną 
wyłącznie iluzoryczną – 
w konsekwencji Sąd II instancji nie zrealizował standardu kontroli odwoławczej 
wynikającego z art. 433 § 2 k.p.k., gdyż nie rozważył merytorycznie zarzutu w jego 
istocie, a zamiast tego przyjął własną, nieuzasadnioną tezę o wystarczalności 
rzekomej wykonalności postanowienia zabezpieczającego; uchybienie to miało 
istotny wpływ na treść orzeczenia, ponieważ przesądziło o utrzymaniu 
odpowiedzialności skazanego K.K. za zachowanie przypisane w okresie, w którym, 
według zarzutów zawartych w wywiedzionej apelacji pozostawionych bez 
rzeczywistego rozpoznania, nie istniała po jego stronie sytuacja prawna warunkująca 
realizację znamion art. 211 k.k.; 
2. zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zawartego w pkt 1 ppkt a) apelacji 
skazanego K.K., skutkującego przyjęciem, że postępowanie pierwszoinstancyjne 
było prowadzone prawidłowo, a skazanie skazanego K.K. nie rodziło ryzyka skazania 
osoby niewinnej, podczas gdy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego nie zawiera 
choćby próby odniesienia się do stawianego zarzutu, iż wadliwe ukształtowanie 
procesu doprowadziło do skazania mimo nierozstrzygniętych, zasadniczych 
wątpliwości prawnych i gwarancyjnych, w szczególności w zakresie: 
1. 
momentu, od którego skazany K.K. mógł wypełnić znamiona czynu zabronionego z 
art. 211 k.k., a więc przesłanki fundamentalnej dla odpowiedzialności karnej, co 
samo w sobie czyni skazanie wątpliwym i wymagało pełnej, merytorycznej kontroli 
instancyjnej; tymczasem Sąd II instancji poprzestał na deklaracji, iż „postępowanie 
pierwszoinstancyjne było prowadzone prawidłowo” oraz, że doszło jedynie do 
„częściowo błędnej oceny prawnej", nie wykazując dlaczego zarzut z art. 2 § 1 pkt 1 
k.p.k. nie zasługuje na uwzględnienie; 
b. pozornego utożsamienia przez Sąd II instancji zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 
k.p.k. zarzutem dotyczącym oceny dowodów oraz błędnych ustaleń faktycznych, co 
wprost zostało wyrażone w stwierdzeniu: „Zupełnie chybione są natomiast zarzuty 
obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych. (...) Oskarżony w 
wywiedzionej apelacji w dużej mierze utożsamia ocenę prawną z ustaleniami 
faktycznymi", podczas gdy zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. dotyczył standardu 
rzetelnego procesu i eliminacji ryzyka skazania osoby niewinnej, a więc obowiązku 

II KK 172/26              
14 
 
takiego ukształtowania postępowania, aby rozstrzygnięcie opierało się na jasnej, 
niesprzecznej i kompletnej podstawie prawnej, w tym co do normatywnych 
przesłanek odpowiedzialności z art. 211 k.k., a nie na lakonicznej konstatacji o 
„prawidłowości” procesu, co prowadzi do wniosku, że Sąd ad quem nie podjął nawet 
próby faktycznego odniesienia się do stawianego przez skazanego K.K. zarzutu; 
c. braku wykazania przez Sąd II instancji, że przeprowadził rzeczywistą, a nie zaś 
pozorną kontrolę odwoławczą w sposób odpowiadający standardowi art. 433 § 2 
k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zakresie, w jakim apelujący wskazywał, iż wadliwe 
ukształtowanie postępowania doprowadziło do skazania pomimo poważnych, 
nierozstrzygniętych 
wątpliwości 
co 
do 
przesłanek 
odpowiedzialności; 
w 
uzasadnieniu brak bowiem analizy, dlaczego pomimo sporu o prawomocność 
materialną ingerencji we władzę rodzicielską i moment jej skuteczności można było 
uznać, że proces spełniał gwarancyjny cel wyrażony w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k.- 
co w rezultacie oznacza, iż Sąd II instancji nie rozpoznał merytorycznie zarzutu 
naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zawartego w pkt 1 ppkt a) apelacji skazanego K.K., 
lecz ograniczył się do ogólnych ocen i stwierdzeń, nieprzystających do jego treści, 
przez co naruszył obowiązek rzetelnej kontroli instancyjnej, a uchybienie to miało 
wpływ na treść orzeczenia, gdyż prowadziło do utrzymania skazania mimo realnego 
ryzyka, że doszło do skazania osoby niewinnej w rozumieniu art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. - 
pomimo, że zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie może być podstawą kasacji, gdyż 
formułuje on jedynie ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś, to jednak w 
realiach niniejszej sprawy podniesienie tego zarzutu służyło wykazaniu, że 
uchybienia procesowe popełnione przez Sąd II instancji miały charakter gwarancyjny 
i prowadziły do naruszenia podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest 
niedopuszczenie do skazania osoby, co do której nie zostały w sposób jednoznaczny 
i wolny od istotnych wątpliwości ustalone przesłanki odpowiedzialności karnej; 
3. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego 
wyroku, mającego wpływ na jego treść, zawartego w pkt 1 ppkt b) apelacji skazanego 
K.K., polegającego na przyjęciu, że K.K. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona 
czynu zabronionego z art. 211 k.k. - pomimo tego, że: 

II KK 172/26              
15 
 
1.  zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, iż doszło do 
działania wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, stanowiącego znamię 
czynu zabronionego art. 211 k.k., albowiem z ustaleń faktycznych wynika, iż 
pokrzywdzona nie tylko nie wyraziła jednoznacznej woli przekazania jej dzieci, lecz 
wręcz unikała kontaktu ze skazanym, co czyni niemożliwym przypisanie mu działania 
polegającego na „zatrzymaniu” małoletnich wbrew takiej woli; 
2.  Sąd Okręgowy zastąpił analizę dowodową domniemaniami i uproszczonym 
wnioskowaniem, pomijając fakt, że brak aktywnego żądania wydania dzieci oraz brak 
realnej możliwości wykonania takiego żądania po stronie pokrzywdzonej podważa 
istnienie jednego z podstawowych znamion czynu z art. 211 k.k., co powinno 
prowadzić do wniosku o braku winy skazanego; 
4. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, 
mającego wpływ na jego treść, zawartego w pkt 1 ppkt c) apelacji skazanego K.K., 
polegającego na przyjęciu, że K.K. dopuścił się przypisanego mu czynu, pomimo 
tego, że: 
a) nawet Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku sygnalizował istnienie poważnych 
wątpliwości prawnych co do kwalifikacji prawnej zachowania skazanego, które 
zamiast zostać rozstrzygnięte zgodnie z zasadą in dubio pro reo, zostały przez Sąd 
II instancji pominięte poprzez przyjęcie wykładni rozszerzającej art. 211 k.k., 
niedopuszczalnej na gruncie prawa karnego materialnego; 
b) przyjęcie, że w realiach sprawy doszło do „uprowadzenia” lub „zatrzymania” 
małoletnich, pozostaje w sprzeczności z ramami czasowymi zarzutu, bowiem 
prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie o pozbawieniu K.K. 
władzy rodzicielskiej zapadło dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r., a więc już poza 
okresem objętym zarzutem aktu oskarżenia; 
c) Sąd II instancji, utrzymując ustalenia faktyczne co do sprawstwa skazanego K.K., 
pominął znaczenie momentu normatywnego powstania obowiązku wydania dzieci, 
co doprowadziło do wadliwego przyjęcia, że skazany mógł realizować znamiona 
czynu zabronionego w czasie, gdy taki obowiązek, w sensie materialnoprawnym, 
jeszcze nie istniał, bowiem treść art. 579 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że 
orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero 

II KK 172/26              
16 
 
po uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 
2022 r.; 
5. zarzutu naruszenia prawa materialnego i procesowego poprzez pominięcie i brak 
skoordynowanego zastosowania przepisów Kodeksu karnego oraz Kodeksu 
postępowania cywilnego, zawartego w pkt 1 ppkt d) apelacji skazanego K.K., 
mającego istotny wpływ na przesłankę odpowiedzialności karnej, pomimo tego, że: 
a. w realiach niniejszej sprawy zachodziła ścisła zależność normatywna pomiędzy 
dyspozycją art. 211 k.k. a art. 578 k.p.c. oraz art. 579 k.p.c., regulującymi moment 
oraz zakres skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską, która to ingerencja stanowi 
konieczną przesłankę odpowiedzialności karnej za czyn zabroniony określony w art. 
211 k.k., co do czego wątpliwości nie miały Sądy obu instancji; 
b. Sąd I instancji, a następnie Sąd odwoławczy, pominęły normatywne znaczenie art. 
579 k.p.c., który nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia dotyczące władzy 
rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero po uprawomocnieniu się, co w 
realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2022 r., co w konsekwencji 
doprowadziło do błędnego przyjęcia istnienia przesłanki odpowiedzialności karnej 
skazanego K.K. za czyn z art. 211 k.k. w okresie, w którym nie mogła ona 
występować; 
6. zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 211 k.k., podniesionego w pkt 1 
apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. U. F.) polegającego na błędnym przyjęciu, że 
skazany ponosi odpowiedzialność karną za czyn z art. 211 k.k., pomimo tego, że: 
a. w dacie przypisanego mu czynu przysługiwała mu pełna władza rodzicielska 
względem małoletnich Ł.K. oraz M.K., co zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny 
i utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego wyklucza możliwość bycia 
podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k.; 
b. Sąd II instancji, co prawda, przytoczył ogólne poglądy judykatury wskazujące, że 
sprawcą czynu z art. 211 k.k. może być jedynie rodzic pozbawiony, ograniczony lub 
zawieszony we władzy rodzicielskiej, jednak nie odniósł tych poglądów do 
rzeczywistej sytuacji prawnej skazanego w dacie czynu, ograniczając się do 
stwierdzenia o „wykonalności” postanowienia zabezpieczającego z dnia 11 września 
2020 r., pomimo, że treść art. 579 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia 
dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero po 

II KK 172/26              
17 
 
uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 
2022 r.; 
c. Sąd odwoławczy nie rozpoznał merytorycznie zarzutu apelacyjnego naruszenia 
prawa materialnego, tj. art. 211 k.k., podniesionego w pkt 1 apelacji, czy i od kiedy 
doszło do skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K., co 
doprowadziło do utrzymania wadliwej subsumcji art. 211 k.k. i naruszenia zakazu 
wykładni rozszerzającej prawa karnego materialnego; 
7. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, o którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k., 
podniesionego w pkt 2 apelacji w/w obrońcy skazanego, polegającego na 
nieprawidłowej ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego 
skazanemu, co wynikało z tego, że: 
a. Sąd I instancji, a następnie Sąd II instancji dokonały wybiórczej i wyolbrzymiającej 
oceny okoliczności obciążających, w szczególności co do rzekomego rozmiaru 
wyrządzonej szkody, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, wagi naruszonych 
obowiązków oraz zamiaru i motywacji skazanego, zaś Sąd Okręgowy w Warszawie 
w treści zaskarżonego wyroku w ogóle nie ustosunkował się do zarzutów obrońcy 
K.K. podniesionych w tym zakresie w wywiedzionej przez niego apelacji, czyniąc 
kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; 
b. pominięto lub zminimalizowano znaczenie okoliczności obiektywnie łagodzących, 
w tym charakter relacji rodzinnych, kontekst sporu opiekuńczego oraz brak 
jednoznacznych ustaleń co do rzeczywistej krzywdy małoletnich; 
c. Sąd II instancji, uznając zarzut za częściowo zasadny, w rzeczywistości nie 
przeprowadził rzeczywistej kontroli instancyjnej ustaleń faktycznych, w tym zakresie, 
poprzestając na korekcie opisu czynu, bez weryfikacji, czy ustalony stopień 
społecznej szkodliwości w ogóle odpowiada realiom sprawy; 
8. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie prognozy kryminologicznej, o 
którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k., podniesionego w pkt 3 apelacji wskazanego 
obrońcy, polegającego na nieprawidłowym przyjęciu negatywnej prognozy 
kryminologicznej wobec skazanego, skutkującej orzeczeniem bezwzględnej kary 
pozbawienia wolności, pomimo tego, że: 

II KK 172/26              
18 
 
a. skazany nie był dotychczas karany, prowadził ustabilizowany tryb życia, a jego 
postawa, właściwości i warunki osobiste oraz zachowanie po zdarzeniu dawały 
podstawy do przyjęcia pozytywnej prognozy kryminologicznej, o której mowa w art. 
69 § 2 k.k.; 
b. Sąd II instancji zaakceptował ocenę Sądu I instancji opartą na subiektywnych i 
pozaprawnych 
kryteriach, 
takich 
jak 
przypisywane 
skazanemu 
„poczucie 
bezkarności”, 
bez 
odniesienia 
ich 
do 
ustawowych 
przesłanek 
prognozy 
kryminologicznej; 
c. w konsekwencji nie wykazano, dlaczego w realiach sprawy całkowicie wyłączona 
miała być możliwość zastosowania probacji, co czyni kontrolę instancyjną w tym 
zakresie jedynie iluzoryczną; 
9. zarzutu rażącej niewspółmierności kary, o którym mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k., 
podniesionego w pkt 4 opisanej apelacji obrońcy skazanego (adw. U. F.), a 
wyrażającym się w orzeczeniu wobec K.K. kary pozbawienia wolności w 
maksymalnym wymiarze - pomimo tego, że: 
a. Sąd I instancji, a następnie Sąd II instancji, wbrew treści art. 53 § 1 i 2 k.k., nie 
dokonały wszechstronnego i zrównoważonego rozważenia okoliczności łagodzących, 
przyjmując apriorycznie, iż po stronie skazanego nie występują żadne okoliczności 
przemawiające na jego korzyść, a uprzednią niekaralność uznając za irrelewantną, 
co pozostaje w sprzeczności z utrwalonym stanowiskiem judykatury, zgodnie z 
którym brak karalności stanowi istotną dyrektywę indywidualizacji kary; 
b. skazany już na wczesnym etapie postępowania podjął realne działania 
zmierzające do załagodzenia konfliktu, w tym zainicjował postępowanie mediacyjne, 
a następnie na warunkach postawionych przez pokrzywdzoną, podjął i kontynuuje 
leczenie psychologiczno-psychiatryczne, co świadczy o krytycznym stosunku do 
własnych zachowań oraz gotowości do naprawienia ich skutków, a okoliczności te 
nie zostały należycie uwzględnione przy wymiarze kary; 
c. Sąd I instancji, a za nim Sąd II instancji, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek 
dowodu przyjęły, że gwarantem bezpieczeństwa emocjonalnego małoletnich była 

II KK 172/26              
19 
 
wyłącznie pokrzywdzona, pomijając ustalone i niesporne okoliczności, iż to skazany 
sprawował bezpośrednią, codzienną opiekę nad dziećmi przez znaczną część ich 
życia, co doprowadziło do błędnej oceny jego roli rodzinnej i w konsekwencji do 
nadmiernie represyjnego wymiaru kary; 
d. Sąd odwoławczy, choć dostrzegł rażącą surowość kary i dokonał jej częściowej 
korekty to nie usunął niewspółmierności w pełnym zakresie, utrzymując represję 
karną na poziomie nieadekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości czynu, 
właściwości i warunków osobistych skazanego oraz celów zapobiegawczych i 
wychowawczych kary. Sąd II instancji nie odniósł się w pełnym zakresie do zarzutów 
podnoszonych przez obrońcę skazanego K.K. w tym przedmiocie, czyniąc tym 
samym kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; 
10. zarzutu naruszenia art. 211 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy skazanego 
K.K. (adw. A.C.), polegającego na przyjęciu, że sprawcą przestępstwa z art. 211 k.k. 
może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską - pomimo tego, że: 
1. 
treść art. 211 k.k. nie pozwala na objęcie zakresem kryminalizacji rodzica 
wykonującego pełnię władzy rodzicielskiej, a jednolite i ugruntowane 
orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wyklucza taką możliwość; 
2. 
Sąd II instancji, deklaratywnie aprobując wskazaną linię orzeczniczą, nie 
zastosował jej w realiach niniejszej sprawy, utrzymując odpowiedzialność 
skazanego za zachowanie z okresu, w którym przysługiwała mu pełna władza 
rodzicielska albo ingerencja w tę władzę nie miała jeszcze waloru 
prawomocności materialnej; 
3. 
prowadziło to do zaakceptowania wykładni rozszerzającej prawa karnego 
materialnego, sprzecznej z zasadą nullum crimen sine lege stricta, co miało 
bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia; 
4. 
w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego nie sposób 
doszukać się merytorycznego odniesienia do stawianego przez obrońcę 
skazanego K.K. zarzutu, co czyni kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; 

II KK 172/26              
20 
 
11. zarzutu naruszenia art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 111 § 1 k.k., podniesionego 
w powołanej wyżej apelacji obrońcy, polegającego na skazaniu skazanego pomimo 
braku karalności czynu według prawa miejsca jego popełnienia - pomimo tego, że: 
a. skazany działał na terytorium Francji, gdzie czyn przypisany skazanemu nie 
stanowi przestępstwa, czemu jednoznacznie dały wyraz organy francuskie w 
uzasadnieniu orzeczenia odmawiającego wykonania europejskiego nakazu 
aresztowania; 
b. Sąd II instancji nie odniósł się merytorycznie do znaczenia tej okoliczności w 
kontekście art. 111 § 1 k.k., ograniczając się do ogólnikowej aprobaty stanowiska 
Sądu I instancji przez co kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II instancji 
okazała się iluzoryczna; 
c. brak spełnienia przesłanki podwójnej karalności powinien prowadzić do umorzenia 
postępowania, a nie do utrzymania skazania w mocy; 
12. zarzutu naruszenia art. 26 § 1 i 2 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy, 
polegającego na skazaniu K.K. pomimo działania w stanie wyższej konieczności, 
pomimo tego, że: 
a. skazany K.K. działał w celu ochrony małoletnich dzieci przed negatywnymi, 
sprzecznymi z ich dobrem postawami matki - oskarżycielki posiłkowej; 
b. realia sprawy wskazywały na istnienie bezpośredniego zagrożenia dobra prawnie 
chronionego, a podjęte przez skazanego K.K. działania były ukierunkowane na jego 
odparcie; 
c. Sąd II instancji a priori wykluczył możliwość zastosowania kontratypu, nie 
przeprowadzając pogłębionej analizy przesłanek art. 26 k.k. w kontekście ustalonego 
stanu faktycznego co prowadzi do oczywistego wniosku, że kontrola instancyjna 
przeprowadzona przez Sąd II instancji w zakresie tego podniesionego przez obrońcę 
skazanego K.K. zarzutu apelacyjnego okazała się wyłącznie iluzoryczna; 
13. zarzutu naruszenia art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., podniesionego w powołanej apelacji 
obrońcy, polegającego na oddaleniu wniosków dowodowych K.K. jako „niemających 
znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy”, pomimo tego, że: 
a. wnioski te dotyczyły ustalenia cech osobowości oskarżycielki posiłkowej oraz 
okoliczności istotnych dla oceny, czy skazany działał w stanie wyższej konieczności; 

II KK 172/26              
21 
 
b. oddalenie tych wniosków pozbawiło skazanego realnej możliwości wykazania 
okoliczności wyłączających bezprawność czynu, a tym samym naruszyło jego prawo 
do obrony; 
c. Sąd II instancji bezrefleksyjnie zaakceptował decyzję Sądu I instancji, nie 
dokonując samodzielnej oceny znaczenia pominiętych dowodów dla  rozstrzygnięcia 
sprawy; 
14. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k., 
podniesionego w apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. A. R.), polegającego na 
przyjęciu, iż czyn z art. 211 k.k. może zostać popełniony przez osobę posiadającą 
pełnię władzy rodzicielskiej - pomimo tego, że: 
a. literalna, systemowa oraz funkcjonalna wykładnia art. 211 k.k. jednoznacznie 
prowadzi do wniosku, iż podmiotem tego przestępstwa nie może być rodzic 
wykonujący pełnię władzy rodzicielskiej, a stanowisko to zostało wielokrotnie i 
konsekwentnie potwierdzone w orzecznictwie Sądu Najwyższego, które Sąd II 
instancji wprawdzie przytoczył, lecz faktycznie nie zastosował; 
b. Sąd odwoławczy nie wykazał, aby w dacie przypisanego czynu doszło do 
skutecznego - w sensie materialnoprawnym - pozbawienia, ograniczenia bądź 
zawieszenia władzy rodzicielskiej skazanego, a jedynie operował pojęciem 
„wykonalności” postanowienia zabezpieczającego, które nie jest tożsame z 
powstaniem stanu prawnego relewantnego dla odpowiedzialności karnej, a także jest 
sprzeczne z dyspozycją art. 579 k.p.c.; 
c. Sąd II instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wprost podzielił 
ugruntowane stanowisko doktryny i orzecznictwa, zgodnie z którym „nie można 
mówić o realizacji znamion przestępstwa z art. 211 k.k. w przypadku zabrania lub 
zatrzymania dziecka przez jedno z rodziców, jeśli oboje wykonują wspólnie władzę 
rodzicielską”, powołując się przy tym m.in. na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 
listopada 1979 r., sygn. akt VI KZP 15/79, a mimo to utrzymał odpowiedzialność 
skazanego za zachowanie z okresu, w którym nie zapadło jeszcze prawomocne 
rozstrzygnięcie dotyczące władzy rodzicielskiej skazanego K.K., co nastąpiło dopiero 
w dniu 26 sierpnia 2022 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu 
Okręgowego w Warszawie, sygn. akt VI Ca 347/22; 

II KK 172/26              
22 
 
15. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. 
w zestawieniu z art. 360 k.p.c. oraz pominięcie art. 579 in fine k.p.c., podniesionego 
we wskazanej apelacji obrońcy, polegającego na przyjęciu, iż czyn z art. 211 k.k. 
może zostać popełniony przez osobę, wobec której wydano nieprawomocne 
postanowienie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej, pomimo tego, że: 
a. jak zostało podkreślone w treści art. 579 k.p.c., postanowienia w sprawach o 
powierzenie wykonywania, ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie 
władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne po uprawomocnieniu się, a 
zatem nieprawomocne rozstrzygnięcia w tym zakresie nie wywołują skutków 
materialnoprawnych w zakresie trwałej ingerencji we władzę rodzicielską, które 
mogłyby stanowić podstawę do przypisania odpowiedzialności karnej z art. 211 k.k.; 
b. art. 579 in fine k.p.c. jednoznacznie wiąże skuteczność ingerencji we władzę 
rodzicielską z prawomocnością rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, a 
argumentacja zawarta w treści apelacji obrońcy skazanego K.K., w tym zakresie nie 
została przez Sąd II instancji w ogóle merytorycznie rozważona; 
c. Sąd odwoławczy ograniczył się do przeciwstawienia prawomocności pojęcia 
„wykonalności”, nie wskazując jednak, w jaki sposób z samej rzekomej wykonalności 
środka zabezpieczającego miałaby wynikać możliwość realizacji znamion 
przestępstwa, 
co 
czyni 
uzasadnienie 
w 
tym 
zakresie 
lakonicznym 
i 
niewystarczającym z punktu widzenia art. 457 § 3 k.p.k.; 
d. Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się merytorycznie do zarzutu apelacyjnego 
opartego na art. 579 in fine k.p.c., choć zarzut ten dotyczył kluczowej dla bytu 
odpowiedzialności karnej kwestii momentu skutecznej ingerencji we władzę 
rodzicielską; 
e. z uzasadnienia wyroku Sądu wynika, iż Sąd ten utożsamił rzekomą wykonalność 
postanowienia zabezpieczającego z jego skutecznością materialnoprawną, nie 
wykazując jednak, z jakich przepisów k.p.c. miałaby wynikać wykonalność tego 
orzeczenia już w chwili jego wydania (a jeszcze przed chociażby doręczeniem go 
K.K.); 

II KK 172/26              
23 
 
f. art. 579 k.p.c. jednoznacznie wiąże skuteczność ingerencji we władzę rodzicielską 
z prawomocnością rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, a nie z samym faktem 
wydania środka zabezpieczającego, co zostało przez Sąd II instancji całkowicie 
pominięte; 
g. doprowadziło to do utrzymania skazania K.K. w sytuacji, w której obszerna i 
merytoryczna 
argumentacja 
zawarta 
w 
wymienionej 
apelacji 
obrońcy, 
wskazująca, że w dacie przypisanego czynu skazany nie mógł jeszcze 
zrealizować znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k., albowiem jego władza 
rodzicielska nie została wówczas prawomocnie ograniczona, pozostała bez 
rzeczywistej kontroli instancyjnej ze strony Sądu II instancji, co skutkowało 
utrzymaniem wadliwej subsumcji i naruszeniem standardów wynikających z art. 
433 § 2 k.p.k.; 
1. 
 zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 93 § 
1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o. w zw. z art. 211 k.k., podniesionego w pkt 3. apelacji 
obrońcy (adw. A. R.), polegającego na wadliwym, zawężającym przyjęciu, że 
wykonywaniem władzy rodzicielskiej nie może być takie postępowanie, które 
w praktyce ogranicza drugiego z rodziców w korzystaniu z tej władzy, pomimo 
tego, że: 
a. bez prawomocnego orzeczenia sądu rodzinnego jeden z rodziców nie może 
zostać pozbawiony, ograniczony ani zawieszony we władzy rodzicielskiej przez 
drugiego rodzica, ani w sensie formalnym, ani materialnoprawnym, a zatem same 
faktyczne zmiany w sposobie sprawowania pieczy nad dzieckiem nie mogą być 
automatycznie utożsamiane z bezprawnością działania w rozumieniu art. 211 k.k.; 
b. przyjęta przez Sąd I instancji wykładnia art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o. 
abstrahuje od tego, że w ramach przysługującej obojgu rodzicom władzy 
rodzicielskiej możliwe są sytuacje, w których z obiektywnie uzasadnionych przyczyn 
faktyczne wykonywanie pieczy nad dzieckiem ulega czasowemu przesunięciu na 
jednego z rodziców, bez naruszenia zakresu uprawnień drugiego, co w 
szczególności dotyczy sytuacji konfliktowych lub nadzwyczajnych - Sąd II instancji w 
ogóle nie odniósł się do zarzutów obrońcy skazanego K.K. zawartych w pkt 3.; 

II KK 172/26              
24 
 
c. powyżej przytoczona interpretacja prowadzi do nieuprawnionego przeniesienia 
instrumentów właściwych prawu rodzinnemu (kontrola wykonywania władzy 
rodzicielskiej, jej ograniczenie lub pozbawienie) na grunt prawa karnego, z 
pominięciem zasady, iż prawo karne w sprawach rodzinnych powinno mieć charakter 
ultima ratio, co pozostaje w sprzeczności z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu 
Najwyższego; 
d. sam Sąd II instancji w uzasadnieniu wyroku przyjął, iż w dacie czynu osobami 
powołanymi do opieki nad małoletnimi byli oboje rodzice, co jednoznacznie 
potwierdza, że skazany posiadał wówczas pełnię władzy rodzicielskiej, a następnie 
- w sposób logicznie niespójny - wywiódł z tego ustalenia wniosek o bezprawności 
jego zachowania; 
e. Sąd I instancji, dokonując wykładni art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o., pominął 
kontekst faktyczny sprawy, w szczególności wcześniejsze działania matki dzieci 
polegające na faktycznym wyeliminowaniu skazanego z bieżącej pieczy nad dziećmi, 
a pomimo zarzutów apelacyjnych zawartych w treści wywiedzionej apelacji, Sąd 
odwoławczy w ogóle się do tej kwestii nie odniósł; dostrzec w tym miejscu należy, 
że w spornym okresie oboje rodzice wpływali na zakres faktycznie wykonywanej 
pieczy, a zatem nie sposób przypisać skazanemu działania wyjątkowego lub 
jednostronnie bezprawnego, co pewnie dostrzegłby również Sąd Okręgowy, gdyby 
dokonał rzeczywistego, a nie wyłącznie pozornego rozpoznania zarzutów 
apelacyjnych; 
f. co nie mniej istotne, przyjęta przez Sąd I instancji, a nieskorygowana pomimo 
zarzutów apelacyjnych w tym zakresie przez Sąd II instancji wykładnia pozostaje w 
sprzeczności zarówno z konstrukcją kontratypu stanu wyższej konieczności, jak i z 
zasadą prymatu dobra dziecka, która powinna determinować interpretację przepisów 
prawa rodzinnego oraz ich relację z normami prawa karnego, a jej zastosowanie w 
niniejszej sprawie doprowadziło do nieuprawnionego przypisania działaniu 
skazanego K.K. cechy bezprawności; 
g. wreszcie, nawet przy przyjęciu, czysto hipotetycznie, istnienia wątpliwości co do 
zakresu 
dopuszczalności 
zachowania 
skazanego, 
okoliczności 
sprawy 
jednoznacznie wskazywały na konieczność rozważenia jego działania w kategoriach 

II KK 172/26              
25 
 
stanu wyższej konieczności, czego najpierw Sąd I instancji, a później pomimo 
zarzutów apelacyjnych w tym zakresie, także Sąd II instancji nie uczyniły; 
17. zarzutu błędnych, niepełnych oraz wewnętrznie sprzecznych ustaleń faktycznych, 
podniesionego w pkt 4 opisanej apelacji obrońcy, mającego wpływ na przyjęcie, że 
skazany dopuścił się czynu bezprawnego, pomimo tego, że: 
a. Sąd Okręgowy, pomimo jednoznacznie sformułowanego zarzutu apelacyjnego, 
nie dokonał żadnej merytorycznej korekty ustaleń faktycznych Sądu I instancji 
dotyczących przebiegu zdarzenia z dnia 09 września 2020 r. w W. przy ul. [...], ani 
nie przeprowadził ich samodzielnej weryfikacji, ograniczając się do aprobaty ustaleń 
opartych niemal wyłącznie na zeznaniach świadków powiązanych z oskarżycielką 
posiłkową, z pominięciem dowodów przedstawionych przez skazanego, w tym 
materiałów w postaci zdjęć i nagrań, co świadczy o pozornym rozpoznaniu zarzutu 
apelacyjnego; 
b. Sąd II instancji nie odniósł się w sposób merytoryczny do podnoszonych w 
apelacji uzasadnionych obaw skazanego dotyczących bezpieczeństwa i 
prawidłowej opieki nad małoletnimi dziećmi, wynikających z zachowań matki 
dzieci oraz jej stanu psychofizycznego - mimo, że okoliczności te miały zasadnicze 
znaczenie dla oceny bezprawności i winy, poprzestając na ich całkowitym 
pominięciu w rozważaniach faktycznych; 
c. Sąd Okręgowy zaakceptował wewnętrznie sprzeczne ustalenia Sądu I instancji, 
zgodnie z którymi z jednej strony w dacie czynu osobami powołanymi do opieki 
nad małoletnimi byli oboje rodzice, a z drugiej strony wywiódł z tego ustalenia 
wniosek, 
iż 
działanie 
skazanego 
„modelowo” 
wyczerpywało 
znamiona 
uprowadzenia, nie podejmując żadnej próby usunięcia tej sprzeczności, ani nie 
odnosząc się do zarzutu apelacyjnego wskazującego na jej fundamentalny 
charakter; 
d. pomimo wyraźnego zarzutu apelacyjnego, Sąd II instancji bezkrytycznie powielił 
ocenę Sądu I instancji, iż skazany działał w sposób „przewrotny”, składając po 
dniu 09.09.2020 r. wniosek do sądu rodzinnego, nie odnosząc się w ogóle do 
argumentacji, że wniosek ten dotyczył stanu faktycznego sprzed tej daty, a zatem 
nie mógł zostać uznany za działanie instrumentalne lub następcze wobec 
zdarzenia; 

II KK 172/26              
26 
 
e. Sąd odwoławczy nie dokonał żadnej korekty ustalenia, iż skazany uniemożliwiał 
matce dzieci kontakt z dziećmi, pomimo że sam wskazał w uzasadnieniu istnienie 
kontaktów internetowych (Skype) oraz propozycji spotkań osobistych we Francji, 
co czyni to ustalenie wewnętrznie sprzecznym, a zarazem świadczy o braku 
rzeczywistej kontroli instancyjnej; 
f. analogicznie, Sąd II instancji zaakceptował ustalenie, iż skazany „odcinał” matkę 
dzieci od informacji o ich życiu, nie konfrontując tego twierdzenia z podnoszonym 
w apelacji faktem, że to matka konsekwentnie odrzucała proponowane przez 
skazanego formy kontaktu i wymiany informacji, co prowadzi do wniosku, iż 
ustalenia faktyczne zostały utrzymane w sposób selektywny i niepełny; 
g. w konsekwencji Sąd Okręgowy, pomimo podniesienia w apelacji licznych, 
skonkretyzowanych i istotnych zarzutów dotyczących ustaleń faktycznych, nie 
przeprowadził rzeczywistej kontroli instancyjnej, o jakiej mowa w art. 433 § 2 k.p.k., 
ograniczając się do ich aprobatywnego potwierdzenia lub całkowitego pominięcia, co 
doprowadziło do utrzymania skazania w oparciu o ustalenia obarczone błędami, 
niepełnością i wewnętrznymi sprzecznościami. 
18. zarzutu błędnego przyjęcia, że K.K. wyrządził krzywdę małoletnim dzieciom, 
podniesionego w pkt 5 wskazanej apelacji - pomimo tego, że: 
a. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, nie dokonał samodzielnej, pogłębionej 
analizy, czy zachowanie skazanego polegające na przejęciu pieczy nad małoletnimi 
w sytuacji konfliktowej i nadzwyczajnej rzeczywiście mogło zostać zakwalifikowane 
jako wyrządzenie im krzywdy, lecz poprzestał na powtórzeniu ocennego stanowiska 
Sądu I instancji, nie odnosząc się do argumentów wskazujących, że skazany nie 
uprowadził dzieci, lecz wyłącznie wykonywał przysługującą mu władzę rodzicielską; 
b. Sąd II instancji nie wykazał, aby działania skazanego pozbawiły matkę realnej 
możliwości kontaktu z dziećmi lub naraziły je na brak bezpiecznego rozwoju, pomimo 
że z ustaleń przyjętych w uzasadnieniu wyroku wynika istnienie kontaktów 
internetowych oraz propozycji spotkań osobistych, z których matka nie skorzystała, 
co czyni wniosek o wyrządzeniu krzywdy nieuprawnionym; 
c. z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego wynika, iż Sąd ten utożsamił krzywdę 
dzieci z samym faktem ich zatrzymania przez skazanego, nie wykazując, aby doszło 

II KK 172/26              
27 
 
do realnego zagrożenia ich dobra, zdrowia psychicznego lub prawidłowego rozwoju, 
co stanowi zautomatyzowane wnioskowanie, pozbawione podstaw dowodowych; 
d. Sąd II instancji zaakceptował ustalenie, iż skazany odebrał dzieciom możliwość 
swobodnego kontaktu z matką, nie odnosząc się merytorycznie do zarzutu 
apelacyjnego, że kontakt taki był możliwy i oferowany, a brak jego realizacji wynikał 
z decyzji matki, co podważa tezę o wyrządzeniu krzywdy przez skazanego; 
e. Sąd Okręgowy nie odniósł się w ogóle do argumentów apelacyjnych wskazujących, 
że skazany K.K. dbał o rozwój dzieci, ich bezpieczeństwo oraz utrzymywanie 
kontaktu z językiem polskim i kulturą, co w sposób zasadniczy podważa przyjęcie, iż 
samo przejęcie pieczy rodzicielskiej musiało prowadzić do wyrządzenia im krzywdy; 
f. w konsekwencji Sąd II instancji, pomimo podniesienia w apelacji rozbudowanej i 
relewantnej argumentacji, dokonał jedynie pozornego rozpoznania zarzutu 
dotyczącego rzekomej krzywdy małoletnich, a de facto nawet się nie odniósł do 
podnoszonych przez obrońcę zarzutów w tym zakresie, powielając tym samym 
ocenę Sądu I instancji bez rzeczywistej weryfikacji materiału dowodowego, co 
narusza standard kontroli instancyjnej; 
19. zarzutu naruszenia art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 169 § 1 k.p.k., 
podniesionego w pkt 6 powołanej apelacji obrońcy, polegającego na bezpodstawnym 
oddaleniu wniosków dowodowych K.K., pomimo, że: 
a. wnioski dowodowe skazanego K.K. obejmowały przeprowadzenie opinii biegłych 
psychiatrów i psychologów na okoliczności kluczowe dla oceny jego zachowania, 
motywacji oraz istnienia przesłanek działania w stanie wyższej konieczności, a 
zatem dotyczyły bezpośrednio kwestii bezprawności i winy, a nie, jak arbitralnie 
przyjęto, wyłącznie materii postępowania rodzinnego; 
b. wnioski te dotyczyły ponadto dokumentów, nagrań, korespondencji oraz 
raportów, które miały zasadnicze znaczenie dla ustalenia rzeczywistego kontekstu 
relacji rodzinnych stron, wcześniejszych zachowań oskarżycielki posiłkowej 
wobec dzieci oraz motywów działania skazanego w dniu 9 września 2020 r., a 
więc dla prawidłowej rekonstrukcji stanu faktycznego; 
c. ich oddalenie przez Sąd I instancji doprowadziło do ukształtowania materiału 
dowodowego w sposób fragmentaryczny i jednostronny, pozbawiając skazanego 
realnej możliwości wykazania okoliczności wyłączających bezprawność czynu, 

II KK 172/26              
28 
 
zaś Sąd II instancji uchybienia tego nie usunął, pomimo zarzutów zawartych w 
treści wskazanej apelacji obrońcy; 
d. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, iż Sąd ten, rozpoznając zarzut 
obrazy art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., w sposób zautomatyzowany zaakceptował 
stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym dowody dotyczące cech osobowości 
oskarżycielki posiłkowej, relacji rodzinnych oraz wcześniejszych zachowań stron 
„dotyczą postępowania rodzinnego i opiekuńczego”, i z tej przyczyny nie mają 
znaczenia dla sprawy karnej, nie przeprowadzając własnej analizy ich relewantności 
z punktu widzenia kontratypu stanu wyższej konieczności oraz bezprawności czynu; 
e. Sąd odwoławczy nie odniósł się w ogóle do zasadniczego argumentu 
apelacyjnego, iż ustalenie cech osobowości oskarżycielki posiłkowej, jej zachowań 
wobec dzieci oraz stanu psychofizycznego miało bezpośrednie znaczenie dla oceny, 
czy skazany działał w warunkach stanu wyższej konieczności, a tym samym dla 
oceny bezprawności przypisanego mu czynu; 
f. z treści uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten apriorycznie 
wykluczył 
relewantność 
dowodów 
dotyczących 
przemocy 
psychofizycznej, 
zachowań dyssocjalnych oraz kondycji psychofizycznej matki dzieci, przyjmując bez 
pogłębionej analizy, iż okoliczności te „nie są istotą sprawy”, co pozostaje w 
sprzeczności z obowiązkiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego; 
g. oddalenie wniosków obejmujących m.in. obdukcję, korespondencję SMS, raport 
detektywa, nagrania audio-wideo oraz wnioski o przesłuchanie małoletnich dzieci 
stron pozbawiło skazanego K.K. realnej możliwości wykazania, że jego działanie 
miało charakter ochronny i było podyktowane troską o dobro dzieci, a tym samym 
naruszyło konstytucyjne prawo do obrony; 
h. Sąd II instancji, akceptując takie rozstrzygnięcie dowodowe, nie wykazał w 
uzasadnieniu, dlaczego pominięte dowody nie mogły mieć wpływu na treść wyroku, 
ani dlaczego nie zachodziła potrzeba ich przeprowadzenia w celu uzupełnienia 
obrazu sprawy, co czyni rozpoznanie zarzutu apelacyjnego jedynie formalnym i 
pozornym oraz narusza standard uzasadnienia wynikający z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. 
z art. 433 § 2 k.p.k., czyniąc kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; 
20. zarzutu nierozważenia zastosowania kontratypu stanu wyższej konieczności, 
podniesionego w pkt 7 apelacji obrońcy (adw. A. R.)- pomimo, że: 

II KK 172/26              
29 
 
a. w sprawie istniały realne i skonkretyzowane przesłanki wskazujące na 
bezpośrednie zagrożenie dobra małoletnich dzieci, które, w świetle materiału 
dowodowego, nie miały charakteru hipotetycznego ani abstrakcyjnego, lecz wynikały 
z ustalonych zachowań matki dzieci oraz okoliczności poprzedzających zdarzenie z 
dnia 9 września 2020 r.; 
b. to właśnie K.K. przebywał na urlopie wychowawczym przez rok czasu i osobiście 
sprawował opiekę nad Ł. do 3. roku życia dziecka; 
c. w toku postępowania ujawniono okoliczności dotyczące zachowań matki dzieci, 
mogących negatywnie wpływać na ich bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój, w tym 
zachowania agresywne, używanie wulgaryzmów wobec małoletnich oraz problemy 
psychofizyczne, które przy ich należytym rozważeniu mogły stanowić podstawę do 
przyjęcia, że działanie skazanego K.K. było ukierunkowane na ochronę dóbr prawnie 
chronionych; 
d. działania skazanego miały charakter ochronny i tymczasowy, były proporcjonalne 
do rozpoznanego zagrożenia oraz ukierunkowane na zabezpieczenie nadrzędnego 
dobra dzieci do czasu rozstrzygnięcia sytuacji opiekuńczej przez właściwy sąd 
rodzinny; 
e. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten a priori wykluczył 
możliwość działania skazanego w stanie wyższej konieczności, ograniczając się do 
oceny jego motywacji przez pryzmat konfliktu z oskarżycielką posiłkową, bez 
przeprowadzenia wymaganej analizy przesłanek art. 26 k.k. w kontekście 
całokształtu ujawnionego materiału dowodowego; 
f. Sąd odwoławczy, powołując się na rzekome „lekceważenie porządku prawnego” 
przez skazanego, nie odniósł się merytorycznie do podnoszonych w apelacji 
okoliczności wskazujących na realne zagrożenie dobra dzieci, w szczególności 
zachowań matki polegających na agresji słownej fizycznej, stosowaniu wulgaryzmów, 
problemach psychofizycznych oraz pozostawianiu dzieci pod opieką osób trzecich; 
g. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten przypisał skazanemu 
działanie „samowolne” oraz „metodą faktów dokonanych”, nie rozważając, czy w 
realiach sprawy odwrócenie bezpośredniego zagrożenia dobra dzieci mogło nastąpić 
w inny, mniej dolegliwy sposób, co stanowi jeden z kluczowych elementów 
konstrukcji kontratypu stanu wyższej konieczności; 

II KK 172/26              
30 
 
h. Sąd Okręgowy nie skonfrontował swoich ocen z faktem, iż sprawa dotycząca 
władzy rodzicielskiej pozostawała równolegle w toku przed sądem rodzinnym, a 
działania skazanego miały charakter czasowy i zabezpieczający, do momentu 
uzyskania rozstrzygnięcia w zakresie władzy rodzicielskiej, co istotnie podważa tezę 
o ich bezprawności; 
i. w konsekwencji nierozważenie kontratypu stanu wyższej konieczności miało 
charakter nie tylko formalny, lecz również materialny, albowiem przesądziło o 
przypisaniu skazanemu winy w sytuacji, w której istniały poważne i realne podstawy 
do uznania jego działania za prawnie usprawiedliwione, a zarzut apelacyjny w tym 
zakresie został przez Sąd II instancji rozpoznany jedynie pozornie, z naruszeniem 
art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k.; 
21. zarzutów apelacyjnych dotyczących rażącej surowości kary, co skutkowało 
zmianą wyroku poprzez wymierzenie kary w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy 
bezwzględnego pozbawienia wolności, która to kara wciąż stanowi karę rażąco 
surową, co przejawia się w tym, że: 
a. Sąd II instancji wprawdzie podzielił zasadność tego zarzutu uwzględniając 
argumentację obrony o drastycznym zawyżeniu kary przez Sąd I instancji w sposób 
dowolny, a jednocześnie w sposób nielogiczny wymierzając karę zdecydował o 
wymierzeniu jej jako kary bezwzględnego pozbawienia wolności; 
b. Sąd II instancji błędnie przyjął za Sądem Rejonowym, że wobec skazanego nie 
można przyjąć ustalenia pozytywnej prognozy kryminologicznej, co oparł na ocenie 
daleko idącego poczucia bezkarności K.K., a co za tym idzie jego lekceważący — w 
ocenie Sądu - stosunek do porządku prawnego jasno wskazuje na brak pozytywnej 
prognozy kryminologicznej; 
c. Sąd II instancji w sposób niedostateczny wziął pod uwagę okoliczności łagodzące, 
tj. brak uprzedniej karalności skazanego, motywacje działań podjętych przez 
skazanego, a więc chęć ochrony i zapewnienia dobra oraz bezpieczeństwa 
małoletnich dzieci; 
d. co w konsekwencji doprowadziło do rażącego naruszenia dyrektyw wymiaru kary 
i uczyniło kontrolę instancyjną skarżonego orzeczenia w tym zakresie jedynie 
iluzoryczną; 

II KK 172/26              
31 
 
II. rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść 
orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 
193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., polegającą na bezzasadnym oddaleniu przez Sąd 
II instancji wniosku dowodowego skazanego o dopuszczenie dowodu z opinii 
biegłych neurologa w przedmiocie oceny zdolności rodzicielskich E.M., wpływu jej 
stanu zdrowia i dolegliwości, względnie chorób, na relację z dziećmi i możliwość 
sprawowania nad nimi pieczy w sposób należyty i zgodny z ich interesem, poprzez 
błędne przyjęcie przez Sąd II instancji, że okoliczność, która ma być udowodniona 
za pomocą tego dowodu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w sytuacji 
gdy przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu było kluczowe dla ustalenia bytu 
przestępstwa z art. 211 k.k., tj. zdolności matki do sprawowania należytej opieki nad 
dziećmi w kontekście stanu neurologicznego, w jakim się znajdowała, a ponadto 
dowód taki zmierzał do ustalenia czy w niniejszej sprawie nie zaistniał kontratyp 
stanu wyżej konieczności - tj. czy ojciec dzieci nie zabrał ich ze względu na to, iż 
matka dzieci nie była w stanie zapewnić im bezpieczeństwa i sprawować należytej 
pieczy (teza taka związana jest w szczególności ze zdarzającymi się: utratą 
przytomności, napadami agresji o podłożu neurologicznym), przy czym stwierdzenie 
okoliczności, które miały zostać za pomocą tego dowodu wykazane, wymagają 
wiadomości specjalnych, a wobec powyższego oddalenie tego wniosku 
dowodowego uniemożliwiło ustalenie w sposób prawidłowy i kompleksowy motywów 
działania skazanego, wykazanie okoliczności wyłączającej bezprawność czynu, 
czym w konsekwencji bezpodstawnie ograniczono skazanemu prawo do obrony; 
III. rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść 
orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 i 3 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k., polegającą na 
zaniechaniu rozpoznania i merytorycznego rozstrzygnięcia ewentualnego wniosku 
dowodowego K.K. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry 
zgłoszonego w piśmie z dnia 07.11.2025 r., co doprowadziło do rażącego naruszenia 
prawa do obrony oraz wydania wyroku w oparciu o niepełny materiał dowodowy, bez 
wyjaśnienia kluczowych okoliczności sprawy dotyczących zdolności rodzicielskich 
E.M., wpływu jej stanu zdrowia, dolegliwości, względnie chorób, na relację z dziećmi 
i możliwość sprawowania nad nimi pieczy w sposób należyty i zgodny z ich interesem, 
w sytuacji gdy przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu było kluczowe dla 

II KK 172/26              
32 
 
ustalenia bytu przestępstwa z art. 211 k.k., tj. zdolności matki do sprawowania 
należytej opieki nad dziećmi w kontekście stanu psychicznego, w jakim się 
znajdowała, a ponadto dowód taki zmierzał do ustalenia czy w niniejszej sprawie nie 
zaistniał kontratyp stanu wyżej konieczności - tj. czy ojciec dzieci nie zabrał ich ze 
względu na to, iż matka dzieci nie była w stanie zapewnić im bezpieczeństwa i 
sprawować należytej pieczy, przy czym stwierdzenie okoliczności, które miały zostać 
za pomocą tego dowodu wykazane, wymagają wiadomości specjalnych, a ponadto 
Sąd II instancji winien był zająć stanowisko wobec zgłoszonego wniosku 
dowodowego, zaś w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przedstawić, uzasadnić 
motywy ewentualnego nieuwzględnienia wniosku zgłoszonego przez skazanego”. 
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie 
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie i przekazanie sprawy 
temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 
 
W pisemnej odpowiedzi na kasacje prokurator Prokuratury Okręgowej w 
Warszawie wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Kasacje są zasadne. 
Zarzut naruszenia przez Sąd II instancji standardów kontroli odwoławczej 
znalazł pełne potwierdzenie skutkujące wydaniem wyroku kasatoryjnego przez Sąd 
Najwyższy. Wystarczające przy tym jest wskazanie – w oparciu o treść art. 436 k.p.k. 
w zw. z art. 518 k.p.k. – jedynie tych najpoważniejszych uchybień, które 
zadecydowały o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do 
ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu.  
W kasacjach podniesiono szereg zarzutów, opisanych w dziesiątkach 
punktów i podpunktów, i pomimo wielu powtórzeń, co dotyczy nadwyczajnego środka 
zaskarżenia autorstwa adw. J. W., jak wskazano, okazały się one skuteczne. 
 Zrealizowanie obowiązków wynikających z treści art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 
k.p.k. wymaga nie tylko niepomijania żadnego zarzutu podniesionego w środku 
odwoławczym, lecz także rzetelnego ustosunkowania się do każdego z tych zarzutów 
oraz wykazania konkretnymi, znajdującymi oparcie w ujawnionych w sprawie 
okolicznościach, argumentami, dlaczego uznano poszczególne zarzuty zawarte we 

II KK 172/26              
33 
 
wniesionym środku odwoławczym za zasadne bądź też za bezzasadne. Do 
naruszenia tych przepisów może więc dojść wtedy, gdy sąd drugiej instancji pomija 
w swoich rozważaniach zarzuty zawarte w apelacji lub wręcz ogranicza się do 
ogólnikowego stwierdzenia, że zarzut jest zasadny lub, że jest niezasadny. O obrazie 
przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można więc mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy 
wniosków i zarzutów wskazanych w zwykłym środku zaskarżenia, zaś o naruszeniu 
przepisu art. 457 § 3 k.p.k. - gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta 
argumentacja odnosząca się do określonego potraktowania zarzutów i wniosków 
apelacji. Naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. będzie więc miało miejsce wówczas, gdy sąd 
uznając zarzuty apelacji za zasadne lub niezasadne, nie wyjaśni swojego stanowiska, 
ewentualnie przedstawiona argumentacja będzie zawierała braki. Jak wskazano na 
sądzie odwoławczym ciąży prawny obowiązek rozważenia wszystkich wniosków i 
zarzutów powołanych w środku odwoławczym. Obowiązek ten jest fundamentem 
prawa do obrony przysługującego każdemu oskarżonemu, ale i szerzej, stanowi 
realizację praw procesowych każdego uczestnika procesu karnego. W konsekwencji 
zaś, w warstwie konstytucyjnej, jest elementem prawa obywatela do sądu - sądu, 
który rzetelnie rozpozna jego sprawę, a więc i zarzuty postawione w środkach 
odwoławczych. 
Rację ma obrońca skazanego podnosząc w nadzwyczajnym środku 
zaskarżenia (kasacja adw. J. W.), że Sąd II instancji nie przeprowadził rzeczywistej 
kontroli zarzutów dotyczących przesłanek odpowiedzialności karnej z art. 211 k.k., a 
więc kwestii fundamentalnych dla możliwości przypisania K.K. przestępstwa. 
Zamiast tego Sąd ten poprzestał na ogólnych stwierdzeniach o prawidłowości 
rozstrzygnięcia Sądu I instancji lub na fragmentarycznych uwagach, które nie 
odpowiadają treści i ciężarowi argumentacji zawartej w apelacjach oskarżonego K.K. 
oraz jego obrońców. 
Najbardziej jaskrawym przykładem tego sposobu procedowania jest 
zastąpienie 
merytorycznego 
rozpoznania 
zarzutów 
dotyczących 
momentu 
skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K. prostą konstatacją o 
„wykonalności" postanowienia zabezpieczającego z dnia 11 września 2020 r., bez 
wyjaśnienia, w jaki sposób wykonalność ta miałaby przekładać się na powstanie 
stanu prawnego relewantnego z punktu widzenia odpowiedzialności karnej, w świetle 

II KK 172/26              
34 
 
przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności art. 579 k.p.c. oraz art. 
8 § 2 k.p.k. (te kwestie zostaną rozwinięte w dalszej części niniejszego uzasadnienia). 
Sąd Okręgowy w Warszawie nie odniósł się do zasadniczego elementu 
zarzutów apelacyjnych, jakim było wskazanie, że ingerencja we władzę rodzicielską 
skazanego o walorze prawomocności materialnej nastąpiła dopiero na mocy 
prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 
2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22, wydanego po rozpoznaniu apelacji w postępowaniu 
dotyczącym władzy rodzicielskiej K.K. Okoliczność ta została w uzasadnieniu wyroku 
całkowicie pominięta – pomimo, że, jak stwierdzono w apelacji, decyduje ona o 
możliwości przypisania realizacji znamion występku z art. 211 k.k. w okresie objętym 
zarzutem. W apelacji przedstawiono ciąg całego szergu zdarzeń dotyczących władzy 
rodzicielskiej rodziców małoletnich Ł. i M., tj. K.K. i E.M., a pomimo tego, nie 
odniesiono się tej argumentacji, a skarżący wiązał podane okoliczności z 
wyznaczeniem daty, kiedy mógł on się stać podmiotem przypisanego mu 
przestępstwa (apelacja osobista oskarżonego – s. 8 -11). 
W tym stanie rzeczy kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II 
instancji miała charakter jedynie pozorny. Nie polegała ona na rzeczywistym i 
niezbędnym zweryfikowaniu trafności subsumcji dokonanej przez Sąd I instancji, lecz 
na jej aprobatywnym powieleniu, abstrahującym od niewątpliwie istotnych kwestii 
zaprezentowanych we wszystkich zwykłych środkach zaskarżenia. Poprzestano 
jedynie na częściowej zmianie opisu czynu i również w tym zakresie uzasadnienie 
razi powierzchownością i arbitralnością.  
Należy podkreślić, co zostało już na wstępie zaznaczone, że do naruszenia 
art. przepisów 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. dochodzi nie tylko wówczas, gdy sąd 
odwoławczy całkowicie pomija zarzut apelacyjny, lecz również wtedy, gdy odnosi się 
do niego w sposób zdawkowy, nieadekwatny do jego treści albo zastępuje analizę 
merytoryczną ogólnikowymi stwierdzeniami, które nie pozwalają ustalić toku 
rozumowania sądu. 
Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie - tym bardziej, że w 
analizowanej sytuacji mamy do czynienia z koniecznością rozważenia przepisów 
dwóch dziedzin prawa (karnego i cywilnego), co, zdaniem obrońcy, finalnie może 
prowadzić do przyjęcia braku odpowiedzialności karnej K.K., to zaś - Sąd I, jak i Sąd 

II KK 172/26              
35 
 
II instancji całkowicie pominęły, bądź rozważono je w sposób niepełny, co nie może 
zostać zaakceptowane przez Sąd kasacyjny w aspekcie zarzutów podniesionych w 
kasacjach. Stwierdzone błędy, bądź braki w procedowaniu Sądu odwoławczego są 
ewidentne i istotne. 
Przedstawiony zarzut apelacyjny K.K. dotyczył zagadnienia prawnego, a 
mianowicie ustalenia, czy i od kiedy doszło do skutecznej materialnoprawnie 
ingerencji we władzę rodzicielską dotyczącą małoletnich dzieci Ł. i M. 
W apelacji oskarżonego wprost wskazano, że postanowienie Sądu 
Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt 
VI Nsm 1987/20, wydane w trybie zabezpieczenia, nie miało waloru prawomocności 
materialnej i jako takie nie mogło stanowić podstawy do przyjęcia, iż od tej daty K.K. 
utracił uprawnienie do wykonywania władzy rodzicielskiej w stopniu niezbędnym dla 
odpowiedzialności karnej. Podkreślono przy tym normatywne znaczenie przepisu art. 
579 k.p.c., zgodnie z którym orzeczenia w sprawach o ograniczenie, zawieszenie lub 
pozbawienie władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne po ich 
uprawomocnieniu się, co w niniejszej sprawie nastąpiło dopiero na mocy 
prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 
2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22 (Tom IV - k. 787 - 788, w tym adnotacja o 
prawomocności).  
Sąd Okręgowy, zamiast rozstrzygnąć powyższe zarzuty, ograniczył się do 
stwierdzenia, że postanowienie z dnia 11 września 2020 r. było „wykonalne", a 
następnie przyjął tę wykonalność jako wystarczającą podstawę do przypisania 
skazanemu odpowiedzialności karnej za zatrzymanie małoletnich dzieci za okres od 
tej daty. Tego rodzaju rozumowanie nie stanowi rzetelnej kontroli instancyjnej 
podniesionego 
zarzutu, 
lecz 
jedynie 
swoiste 
przesunięcie 
akcentów 
argumentacyjnych związanych z przyjętym ustaleniem (datą decyzji sądu cywilnego), 
bez odniesienia się do jego istoty. Rekapitulując swoje stanowisko w motywach 
pisemnych zaskarżonego kasacją wyroku stwierdzono (uzasadnienie – s. 17): 
„Zdaniem Sądu Okręgowego zasadna jest teza, że sprawcą przestępstwa z art. 211 
k.k. nie może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską, co doprowadziło do 
zmiany opisu przypisanego oskarżonemu czynu”. Powyższe zostanie jeszcze 
rozwinięte w dalszej części niniejszego uzasadnienia. 

II KK 172/26              
36 
 
Sąd odwoławczy nie rozważył także zarzutu apelacyjnego, że w prawie 
karnym niedopuszczalne jest konstruowanie odpowiedzialności w oparciu o 
wykładnię rozszerzającą, polegającą na zastąpieniu przesłanki prawomocnej 
ingerencji we władzę rodzicielską pojęciem „wykonalności" procesowej środka 
zabezpieczającego. 
Taki sposób procedowania prowadzi do wniosku, co zaakcentowano w jednej 
z kasacji, że Sąd odwoławczy nie rozpoznał zarzutu apelacyjnego, lecz poprzestał 
na arbitralnej konstatacji, niepopartej analizą normatywną ani systemową. W 
konsekwencji uzasadnienie wyroku Sądu ad quem w tej zasadniczej części nie 
spełnia także wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k., a kontrola instancyjna 
przeprowadzona przez Sąd II instancji ma charakter niepełny, wręcz zdawkowy. 
Skarżący podnieśli, że uchybienia, które zaistniały na etapie postępowania 
odwoławczego miały istotny wpływ na treść orzeczenia, albowiem przesądziły o 
utrzymaniu odpowiedzialności karnej skazanego K.K. za zachowanie przypisane w 
okresie, w którym - według argumentacji zawartej w apelacjach pozostawionych bez 
rzeczywistej kontroli, nie istniała po jego stronie sytuacja prawna umożliwiająca 
realizację znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k. 
Zarzut rażącego naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., podniesiony w pkt I ppkt 2 
wskazanej kasacji obrońcy skazanego K.K., dotyczy nienależytego rozpoznania 
przez Sąd ad quem zarzutu apelacyjnego dotyczącego programowej normy - 
gwarancji procesowej, jaką jest obowiązek takiego ukształtowania postępowania 
karnego, aby wyeliminować ryzyko skazania osoby niewinnej. 
Art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nakłada na sądy wszystkich instancji obowiązek 
prowadzenia postępowania w taki sposób, aby rozstrzygnięcie opierało się na 
jednoznacznych, niesprzecznych oraz kompletnych ustaleniach faktycznych i 
prawnych, a w szczególności aby nie doszło do przypisania odpowiedzialności karnej 
w sytuacji istnienia nierozstrzygniętych wątpliwości co do normatywnych podstaw 
odpowiedzialności (jest to tzw. norma programowa procesu karnego). 
W realiach niniejszej sprawy zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. odnosi 
się do faktu, że skazanie K.K. nastąpiło pomimo istnienia poważnego i 
nierozstrzygniętego przez Sąd odwoławczy sporu co do momentu, od którego mógł 
on w ogóle stać się podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. Spór ten dotyczył 

II KK 172/26              
37 
 
skuteczności ingerencji we władzę rodzicielską oraz relacji prawnej pomiędzy 
postanowieniem zabezpieczającym z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI Nsm 
1987/20, a prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 
26 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22.  
Sąd Okręgowy nie dokonał jednak merytorycznego rozpoznania tego zarzutu. 
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak jest jakiejkolwiek analizy, która 
pozwalałaby stwierdzić, że Sąd II instancji rzeczywiście zbadał, czy w świetle 
podniesionych w apelacji argumentów skazanie nie prowadziło do naruszenia 
gwarancyjnego celu postępowania karnego. Sąd odwoławczy ograniczył się do 
ogólnego stwierdzenia o prawidłowości, w zasadniczym zakresie, postępowania 
pierwszoinstancyjnego. 
Relewantne jest to, że Sąd II instancji w sposób nieuprawniony utożsamił 
zarzut apelacyjny naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. z zarzutami dotyczącymi ustaleń 
faktycznych oraz oceny dowodów. W uzasadnieniu wyroku (s.7) wskazano bowiem, 
że zarzuty obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych są 
chybione, albowiem skarżący utożsamia ocenę prawną z ustaleniami faktycznymi. 
Tego rodzaju rozumowanie dowodzi jednak niezrozumienia istoty zarzutu, który nie 
dotyczył rekonstrukcji stanu faktycznego, lecz wadliwości podstawy prawnej 
skazania w sytuacji braku prawomocnej ingerencji we władzę rodzicielską w okresie 
objętym zarzutem. 
Pomimo, że zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie może być podstawą kasacji, 
albowiem formułuje on jedynie ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś (ani 
nie zakazuje) sądowi konkretnego sposobu procedowania, to jednak w realiach 
niniejszej sprawy podniesienie tego zarzutu w apelacji służyło wykazaniu, że 
procedowanie Sądu I instancji, zdaniem obrony, doprowadziło do naruszenia 
podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest niedopuszczenie do skazania 
osoby, co do której nie zostały w sposób jednoznaczny i wolny od istotnych 
wątpliwości ustalone przesłanki odpowiedzialności karnej, a zaistniał jednocześnie 
tzw. fekt przeniesienia tych uchybień do orzeczenia Sądu II instancji. 
Sąd a quo przyjął (uzasadnienie SR – s. 9), że z dniem 11 września 2020 roku 
prawa rodzicielskie K.K. wobec pokrzywdzonych małoletnich dzieci Ł. i M. zostały 
zawieszone postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie 

II KK 172/26              
38 
 
wydanym w tym dniu, w sprawie sygn. akt VI Nsm 1987/20. Sąd meriti w pisemnych 
motywach wyroku stwierdził: „W tym miejscu należy wskazać, że postanowienie to 
było wówczas jeszcze nieprawomocne to jest nie upłynął termin do wniesienia środka 
odwoławczego. Nie oznacza to, że postanowienie to nie funkcjonowało w obrocie 
prawnym. To, że istniała prawna możliwość jego wzruszenia nie odejmowało mu 
przymiotu wykonalności, tj. działania zmieniającego sytuację prawną oskarżonego. 
Rozstrzyga o tym treść przepisu art 360 KPC który mówi, że „postanowienia stają się 
skuteczne w takim zakresie i w taki sposób, jaki wynika z ich treści, z chwilą 
ogłoszenia, a jeśli ogłoszenia nie było - z chwilą podpisania sentencji". Zatem z 
chwilą podpisania postanowienia z dnia 11.09.2020 r. oskarżony został pozbawiony 
czasowo prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej. Co za tym idzie wszystkie 
poglądy dotyczące bezkarności jego czynu (które zasygnalizowano powyżej i z 
którymi część komentatorów się nie zgadza i które również Sąd kwestionuje) z uwagi 
na przysługujące oskarżonemu prawa rodzicielskie od dnia wydania wskazanego 
postanowienia tracą rację bytu w okolicznościach niniejszej sprawy. Po jego wydaniu 
nie mógł on zatem wykonywać swoich praw rodzicielskich, a co za tym idzie 
wszystkie jego działania podejmowane wobec małoletnich dzieci były działaniami 
poza wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Nawet zatem gdyby (czego Sąd jak to 
omówiono powyżej, nie czyni) upatrywać okoliczności uwalniającej oskarżonego od 
winy w fakcie posiadania przez niego praw rodzicielskich w stosunku do 
uprowadzonych dzieci to z chwilą wydania postanowienia o zabezpieczeniu ta 
okoliczność przestała istnieć. Z prawnego punktu widzenia oskarżony od dnia 
wydania postanowienia o zabezpieczeniu nie posiadał żadnej podstawy prawnej do 
wykonywania jakichkolwiek czynności, podejmowania decyzji, składania oświadczeń 
itp. w odniesieniu do uprowadzonych dzieci czego pełną świadomość potwierdził 
składając osobiście oświadczenie na terminie rozprawy przed Sądem Rodzinnym w 
dniu 24.11.2020 r. Jego sytuacja prawna nie różniła się od osoby całkowicie obcej, 
która uprowadziła małoletnich”. 
Sąd odwoławczy przyjął (uzasadnienie SO – s. 5 - 6), że: ”… podziela 
ugruntowane stanowisko doktryny i orzecznictwa, że nie można mówić o realizacji 
znamion przestępstwa z art. 211 k.k. w przypadku zabrania lub zatrzymania dziecka 
przez jedno z rodziców wbrew woli drugiego, jeśli oboje wykonują wspólnie władzę 

II KK 172/26              
39 
 
rodzicielską. Natomiast uznaje się, że może być sprawcą ten rodzic, który został 
pozbawiony władzy rodzicielskiej lub któremu została ona ograniczona lub 
zawieszona … Zdaniem Sądu Okręgowego osoba powołana do opieki lub nadzoru 
nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 211 k.k. W tym ujęciu 
sprawcą nie będzie rodzic, również wtedy, gdy działa bez zgody lub wiedzy drugiego 
z rodziców uprawnionego do wykonywania tej władzy albo nawet wbrew jego woli. 
Rodzice (lub jeden z nich) mogą stać się podmiotami tego przestępstwa dopiero 
wówczas, gdy zostaną tej władzy pozbawieni lub zostanie ona im ograniczona czy 
też zawieszona … Już na gruncie poprzednio obowiązującego Kodeksu karnego 
dominował słuszny pogląd, że każde z rodziców może być podmiotem przestępstwa 
określonego w art. 188 k.k. z 1969 r. (obecnie art. 211) jedynie w wypadku 
pozbawienia, 
ograniczenia 
lub 
zawieszenia 
przysługującej 
mu 
władzy 
rodzicielskiej … Wskazać tu należy zwłaszcza na treść uzasadnienia uchwały SN z 
21.11.1979 r, VI KZP 15/79, w której stwierdzono: „przewidziane w wymienionym 
przepisie (art. 188 k.k. z 1969 r. - aktualnie art. 211) uprowadzenie lub zatrzymanie 
wyczerpuje określone w nim znamiona tego przestępstwa tylko wtedy, gdy jest 
popełnione wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru nad danym 
podopiecznym. Wypływa z tego wniosek, że osoba powołana do wspomnianej opieki 
lub nadzoru nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 188 k.k. W tej 
sytuacji Sąd Okręgowy zmienił opis przypisanego oskarżonemu czynu eliminując 
znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 
września 2020 roku, to jest od chwili kiedy zapadło wykonalne postanowienie sądu 
rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu władzy rodzicielskiej”. Zaakcentowano, że 
(uzasadnienie – s. 9 - 10): „przewidziane w wymienionym przepisie (art. 188 k.k. z 
1969 r. - aktualnie art. 211) uprowadzenie lub zatrzymanie wyczerpuje określone w 
nim znamiona tego przestępstwa tylko wtedy, gdy jest popełnione wbrew woli osoby 
powołanej do opieki lub nadzoru nad danym podopiecznym. Wypływa z tego wniosek, 
że osoba powołana do wspomnianej opieki lub nadzoru nie może być podmiotem 
przestępstwa określonego w art. 188 k.k. W tej sytuacji Sąd Okręgowy zmienił opis 
przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a 
okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy 

II KK 172/26              
40 
 
zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu 
władzy rodzicielskiej”. 
Z powyższego wynika, że w ogóle nie odniesiono się do kwestii podniesionych 
w wywiedzionych apelacjach, a dotyczących tego, z jaką chwilą orzeczenie o 
zawieszeniu wykonania władzy rodzicielskiej względem oskarżonego wywoływało 
skutki prawne w takim zakresie, aby możliwe było w ogóle rozpatrywanie jego 
zachowania jako czynu wyczerpującego dyspozycję typu przestępstwa określonego 
w art. 211 k.k. Nie rozważono też tego na gruncie treści art. 8 § 2 k.p.k., który stanowi, 
że prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są 
wiążące dla sądu karnego (podkreślenie – SN).  
Sąd II instancji, zamiast wnikliwie i kompletnie odnieść się do licznych 
zarzutów odwoławczych, ograniczył się do powołanego stwierdzenia, że 
postanowienie z dnia 11 września 2020 r. było „wykonalne", a przypomnijmy, że Sąd 
I instancji w tym aspekcie odwołał się do treści art. 360 k.p.c. (uzasadnienie SR – s. 
8 - 9), co zasadniczo podważono w apelacji oskarżonego.  
W tym miejscu należy wskazać jedynie pewne ramowe, ogólne uwagi 
związane ze stosownymi regulacjami prawnymi w szeroko rozumianym prawie 
cywilnym. 
Przepis art. 360 k.p.c. dotyczy kwestii „skuteczności” orzeczenia. Ogólnie 
rzecz ujmując skuteczność to zdolność do wywierania skutków przez orzeczenie. Z 
cechy skuteczności korzystają postanowienia nieposiadające cechy wykonalności. 
Wskazany przepis określa zasadę, według której postanowienie staje się skuteczne 
z chwilą jego wydania, nie ma zatem znaczenia chwila jego uprawomocnienia się. 
Jednakże w wypadkach wskazanych w przepisach szczególnych postanowienie 
uzyskuje skuteczność z inną chwilą, np. z chwilą uprawomocnienia się - tak jak w art. 
579 k.p.c. Przede wszystkim należy jednak odróżnić postanowienia nadające się do 
wykonania (wykonalne) i nienadające się do wykonania (niewykonalne). Pierwsza 
grupa postanowień ma cechę wykonalności i mogą one podlegać wykonaniu w 
drodze egzekucji albo w tzw. innej drodze. Postanowienia inne, wywierające skutek 
określony w wypowiedzi sądu zawartej w postanowieniu, korzystają z cech 
skuteczności. 
Orzeczenia 
zaś 
(wyroki 
i 
postanowienia) 
uzyskują 
cechę 
prawomocności z chwilą, gdy nie mogą być zmienione ani uchylone w drodze 

II KK 172/26              
41 
 
zastosowania środków odwoławczych albo szczególnych środków zaskarżenia (art. 
363 § 1 k.p.c.), natomiast jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, 
postanowienie orzekające co do istoty sprawy staje się skuteczne, a jeżeli wymaga 
wykonania – także wykonalne z chwilą uprawomocnienia się (art. 521 § 1 k.p.c.). 
Konsekwencją uprawomocnienia się orzeczenia jest jego wykonalność, co 
generalnie wiązać należy z tym, że treść orzeczenia nadaje się do wykonania w 
drodze egzekucji, co dotyczy orzeczeń obejmujących obowiązek świadczenia. Z 
uwagi na treść powołanego art. 521 § 1 k.p.c. w postępowaniu nieprocesowym nie 
mają zastosowania przepisy o natychmiastowej wykonalności wyroków w procesie 
(art. 333 i n. k.p.c.), gdyż orzeczenie nieprawomocne może być wykonane tylko w 
przypadkach wskazanych w ustawie. Większość skutków prawnych postanowień 
wydanych w postępowaniu nieprocesowym polega na stworzeniu określonej sytuacji 
prawnej, 
np. 
zawieszenia 
władzy 
rodzicielskiej. 
Prawomocne 
orzeczenia 
merytoryczne mogą wywierać jednak inne skutki prawne niż wykonalność. Nie 
wszystkie bowiem orzeczenia z uwagi na ich treść nadają się do wykonania w drodze 
egzekucji. Znaczenie zatem tych orzeczeń ogranicza się właśnie do innych skutków 
prawnych, czyli ustalających istnienie i lub nieistnienie prawa (skutek ustalający), 
bądź tworzących nowy stan prawny (skutek konstytutywny). Ponadto stwierdza się 
prawomocność postanowień, które nie podlegają wykonaniu, a które wywołują 
określone skutki o charakterze prawnym (art. 364 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) – (por. 
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, red. A Marciniak, Warszawa 2019 - 
uwagi do wskazanych przepisów, w tym do art. 521 i art. 360 oraz art. 354 z 
powołanymi tam judykatami Sądu Najwyższego). 
Sąd II instancji nie wyjaśnił czy, i na jakiej podstawie normatywnej w istocie 
utożsamia - łączy „skuteczność”, „wykonalność” i „prawomocność” postanowienia 
zabezpieczającego o wskazanej treści, a dotyczącego władzy rodzicielskiej, z 
powstaniem stanu prawnego umożliwiającego realizację przez skazanego K.K. 
znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k. Żadnej uwagi nie poświęcono chociażby 
szerokim, wieloaspektowym wywodom zawartym w osobistej apelacji oskarżonego, 
a dotyczącym zagadnień treści wzajemnej relacji przepisów Kodeksu postępowania 
cywilnego (np. art. 578 i art. 579, czy zakresu stosowania art. 360) w aspekcie 
wykładni znamion przestępstwa z art. 211 k.k. Zwrócono w środku odwoławczym 

II KK 172/26              
42 
 
uwagę m. in. na to, że - mimo, iż postanowienia sądu opiekuńczego stają się 
skuteczne z chwila ogłoszenia, a gdy ogłoszenia nie było, z chwilą ich wydania, to 
jednak 
Kodeks 
postępowania 
cywilnego 
przewiduje 
wyjątki 
od 
zasady 
natychmiastowej skuteczności i wykonalności postanowień sądu, a jeden z tych 
wyjątków zawiera art. 579 k.p.c. Odwołano się przy tym do orzecznictwa Sądu 
Najwyższego i treści jednego z komentarzy do Kodeksu postępowania cywilnego. 
Nie wskazał Sąd odwoławczy w świetle zarzutów podniesionych w apelacjach, 
które przepisy Kodeksu postępowania cywilnego miałyby uzasadniać przyjęcie, że 
samo wydanie środka zabezpieczającego, jeszcze przed jego prawomocnością oraz 
doręczeniem stronie i niezależnie od art. 579 k.p.c., prowadzi do trwałej i 
materialnoprawnie relewantnej ingerencji we władzę rodzicielską. Przede wszystkim 
nie rozważono znaczenia normatywnego wskazanego przepisu art. 579 k.p.c., który 
odnosi się do „skuteczności” i „wykonalności” orzeczeń dotyczących władzy 
rodzicielskiej i powiązania tych kategorii prawnych z pojęciem „prawomocności”, a 
nadto tego, jakie ewentualnie ma to znaczenie prawne z punktu widzenia regulacji 
zawartych w przepisie art. 8 § 1, a zwłaszcza w § 2 k.p.k. Przypomnijmy, że spośród 
orzeczeń cywilnych do konstytutywnych - w rozumieniu art. 8 § 2 k.p.k. - należą te 
wydawane w zakresie prawa rodzinnego i opiekuńczego, w tym dotyczące władzy 
rodzicielskiej 
(jej 
pozbawienia, 
ograniczenia, 
bądź 
zawieszenia). 
Pojęcie 
prawomocnych rozstrzygnięć sądu kształtujących prawo lub stosunek prawny w 
rozumieniu art. 8 § 2 k.p.k. odnosi się do tego rodzaju orzeczeń sądów cywilnych, 
które określają więc prawa i obowiązki strony postępowania, bądź też je uchylają, 
stwarzając nowy stan prawny, który nie mógłby zaistnieć wskutek zdarzeń 
powstałych poza postępowaniem cywilnym. W analizowanej sytuacji dla sądu 
karnego wiążącą jest konstatacja, iż dany rodzic nie ma władzy rodzicielskiej nad 
swym dzieckiem i kwestia ta nie może być przedmiotem odmiennych ustaleń w 
procesie karnym. Tutaj właśnie mamy do czynienia ze stykiem materii cywilnej i 
karnej, co musi być wzięte pod rozwagę zwłaszcza w aspekcie dokonywanej 
subsumcji określonego zachowania na gruncie prawa karnego (por. A. Zbiciak, 
Prejudykat cywilny i cywilna kwestia prejudycjalna w postępowaniu karnym, 
Warszawa 2020, Rozdział II. Istota orzeczeń konstytutywnych sądu cywilnego w 
kontekście wyjątku od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego oraz 

II KK 172/26              
43 
 
Rozdział III. Prejudycjalność cywilna w postępowaniu karnym – próba szerszego 
ujęcia). 
W zarzutach kasacyjnych, co prawda, nie wskazano wprost przepisu art. 8 § 
2 k.p.k., ale w uasadnieniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia (adw. J. W. – s. 33 
– 34) stwierdzono, że Sąd Okręgowy całkowicie pominął aspekt normatywny 
przepisu art. 579 k.p.c., utożsamiając wykonalność środka zabezpieczającego z 
powstaniem stanu relewantnego dla odpowiedzialności karnej. Obrońca stwierdził: 
„W realiach nieniejszej sprawy prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie ingerencji 
we władzę rodizicielską skazanego zapadło dopiero w dniu 24 sierpnia 2022 r., na 
mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie wydanego w sprawie sygn. akt 
VI Ca 347/22. Do tego momentu K.K. przysługiwała pełnia władzy rodzicielskiej, co 
wykluczało możliwość przypisania mu przestępstwa z art. 211 k.k., a co sam przecież 
przyznał Sąd odwoławczy. Sąd II instancji, utrzymując skazanie za zachowanie z 
okresu wcześniejszego, w istocie zaakceptował wykładnię rozszerzającą art. 211 k.k., 
polegającą na utożsamieniu nieprawomocnego postanowienia zabezpieczającego z 
trwałą ingerencją we władzę rodzicielską. Taka interpretacja pozostaje nie do 
pogodzenia z konsekwenntnie prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego 
pogladem, że prawo karne nie może sankcjonować zachowań rodzica wykonujacego 
władzę rodzicielską w sytuacji braku prawomocnego rozstrzygnięcia sądu 
rodzinnego”. Odczytywanie treści całego środka zaskarżenia, wraz z jego warstwą 
motywacyjną, z uzględnieniem wskazań art. 118 § 1 k.p.k., prowadzi do wniosku, że 
odniesiono się w ten sposób jednoznacznie do regulacji zawartej w przepisie art. 8 § 
2 k.p.k. Także w apelacji oskarżonego (s. 7) zwrócono uwagę na ten podstawowy 
aspekt, skoro zaznaczono, że tylko orzeczenie (wyrok lub postanowienie) Sądu o 
prawomocności materialnej, w adekwatnej dla sprawy materii, wiąże sąd karny, aby 
przypisać rodzicom zarzut z art. 211 k.k.  
Poza polem jakichkolwiek rozważań i refleksji Sądu II instancji pozostała treść 
w szczególności art. 365 k.p.c., który stanowi:  
§ 1. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również 
inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w 
wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. 

II KK 172/26              
44 
 
§ 2. Kodeks postępowania karnego określa, w jakim zakresie orzeczenia sądu 
cywilnego nie wiążą sądu w postępowaniu karnym.  
Wskazuje się, że mocy wiążącej orzeczeń sądu cywilnego w postępowaniu 
karnym dotyczy powołany już art. 8 k.p.k. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 8 § 1 k.p.k. 
sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest 
związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Według zaś § 2 tego artykułu 
prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są jednak 
wiążące. Przytoczony wyżej art. 8 § 1 k.p.k. wyłącza zatem moc wiążącą 
prawomocnych orzeczeń cywilnych w postępowaniu karnym. Natomiast § 2 tego 
artykułu przywraca tę moc, ale w ograniczonym zakresie i według tego przepisu moc 
wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego jest ograniczona tylko do 
rozstrzygnięć kształtujących prawo lub stosunek prawny. Jednakże w doktrynie 
prawa uznaje sie, że sąd karny jest objęty mocą wiążącą także niektórych 
prawomocnych orzeczeń ustalających wydanych w postępowaniu cywilnym, o ile 
dotyczą one podobnych okoliczności co orzeczenia kształtujące (por. A. Marciniak - 
op. cit. Kodeks postępowania cywilnego…, uwagi do art. 365). 
Ponadto 
przepisy 
szczególne 
mogą 
wprowadzać 
natychmiastową 
skuteczność orzeczeń (np. powołany art. 360 k.p.c.), nie jest to jednak moc wiążąca 
wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. Opisane już w części pojęcie „skuteczności” 
orzeczenia sądowego jest w Kodeksie postępowania cywilnego terminem 
technicznym na oznaczenie wszelkich skutków prawnych, które nie wchodzą 
bezpośrednio w zakres prawomocności i wykonalności orzecznia sądowego. 
Wydane postanowienia w postępowaniu cywilnym, obok rozważanej już 
skuteczności mają bowiem określone i inne cechy, jak: prawomocność formalna (art. 
363 k.p.c.), związanie sądu wydanym postanowieniem (art. 332 w zw. z art. 361 oraz 
art. 358 k.p.c.), moc wiążąca postanowienia prawomocnego (art. 365 § 1 k.p.c.), 
wykonalność w drodze egzekucji (art. 777 k.p.c.) albo w tzw. innej drodze. W świetle 
treści art. 360 k.p.c. podnosi się, że postanowienie nieporawomocne jest skuteczne 
od momentu jego wydania, przy czym pod pojęciem skuteczności kryje się tutaj 
pewność co do tego, że organ, który je wydał, prezentuje stanowisko tożsame z 
treścią orzeczenia. Skuteczność w takim znaczeniu nie oznacza jeszcze mocy 
prawnej, czyli zdolności do wpływania na prawną rzeczywistość, w której funkcjonują 

II KK 172/26              
45 
 
strony danego postępowania, ponieważ taka moc wynika bezpośrednio z 
prawomocności orzeczenia (por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, 
Warszawa 2025, red. K. Flaga – Gieruszyńska oraz A. Zieliński – uwagi do art. 360 
oraz powołany tam wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 września 2021 
roku, sygn. akt I ACa 772/20).  
Sąd Najwyższy zaś stoi konsekwentnie na stanowisku, że dopóki rodzicowi 
przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej, nie może być on podmiotem przestępstwa z 
art. 211 k.k. Może się nim stać dopiero wtedy, gdy został on pozbawiony władzy 
rodzicielskiej, została mu ona ograniczona lub zawieszona (por. postanowienie Sądu 
Najwyższego z dnia 28 czerwca 2021 r., IV KK 260/210 oraz System Prawa Karnego, 
Tom 10. Przestępstwa przeciwko dobrom indywidualnym, Warszawa 2012, red. J. 
Warylewski - §39. Uprowadzenie lub zatrzymanie osoby małoletniej lub nieporadnej, 
a w tym IV. Podmiot i strona podmiotowa przestępstwa – s. 994 i n.). 
Do pozbawienia władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia stosuje 
się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, a podstawą materialną są regulacje 
zawarte w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (at. 107, art. 110 i art.111). Zasadą w 
cywilnym postępowaniu nieprocesowym jest, że postanowienia sądu opiekuńczego 
są skuteczne i wykonalne z chwilą ich ogłoszenia, a gdy takiego nie było – z chwilą 
ich wydania. Jednak, jak już podniesiono, w sprawach o powierzenie wykonywania, 
ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie władzy rodzicielskiej mamy 
przewidziane wyjątki, z czego jeden dotyczy skuteczności i wykonalności tej kategorii 
postanowień dopiero po ich uprawomocnieniu (art. 579 k.p.c.). Podstawą materialną 
wszystkich powyższych rozstrzygnięć dotyczących władzy rodzicielskiej jest przepis 
art. 109 k.r.o., który ma zastosowanie zarówno do środków o charakterze doraźnym, 
jak i trwałym. Uznaje się przy tym, że art. 579 k.p.c. ma zastosowanie do wszystkich 
wskazanych środków, w tym zarządzeń doraźnych wydawanych na podstawie art. 
109 k.r.o. (por. D. Wetoszka, Prawo rodzinne, Warszawa 2022, Rozdział IV. 
Uprowadzenie rodzicielskie, czyli wojna o dzieci. Problemy czy marginalizacja 
zjawiska, § 4. Odpowiedzialność karna - uprowadzenie rodzicielskie, czyli kiedy ? – 
w tym analizy co do wątpliwości powstających na gruncie przepisów proceduralnych 
dotyczących postępowania cywilnego i konsekwencji tego w ujęciu przepisu art. 8 § 
2 k.p.k.). We wskazanym powyżej opracowaniu, w którym poddano analizie całe 

II KK 172/26              
46 
 
spectrum zagadnień materialnych i procesowych z zakresu prawa cywilnego, 
rodzinnego i procesu cywilnego, ostatecznie przyjęto, że wyznacznikiem możliwości 
pociągnięcia do odpowiedzialności karnej powinna być wyłącznie kwestia 
prawomocności rozstrzygnięć z zakresu władzy rodzicielskiej, a nie ich wykonalność. 
Sąd Okręgowy winien zająć w tej materii stosowne stanowisko skoro warunkować to 
może w sposób niewątpliwy, a wręcz kluczowy rozpatrywanie zachowania K.K. jako 
wypełniające znamiona czynu z art. 211 k.k. 
Na gruncie doktryny prawa cywilnego procesowego wskazuje się, że hipoteza 
normy prawnej wynikająca z art. 579 k.p.c. została skonstruowana w drodze 
enumeratywnego wskazania konkretnych rodzajów spraw ze stosunków między 
rodzicami a dziećmi, znajdujących swoje prawnomaterialne unormowanie w 
Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Taka konstrukcja, jak również charakter 
przepisu, który ustanawia wyjątki od ogólnych zasad postępowania nieprocesowego, 
nakazują jego ścisłą wykładnię, niemniej sposób sformułowania omawianej regulacji 
może rodzić wątpliwości. Omawiana regulacja prawna stanowi wyjątek od zasad 
wyrażonych w art. 514 § 1 k.p.c. i art. 578 k.p.c., jednakże przepis art. 579 k.p.c. nie 
jest precyzyjny w zakresie odwołań do unormowań prawnomaterialnych, te zaś nie 
zawsze posługują się precyzyjnymi kategoriami procesowymi (por. Kodeks 
postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2025, red. nacz. P. Rylski - Cz. III, 
red. A. Olaś - tezy do art. 579). 
Podnoszono w apelacjach, że w postępowaniu nieprocesowym orzeczenia 
kończące mają formę postanowień, co do których stosuje się odpowiednio reguły 
procesu. Przy czym przepis art. 521 § 1 k.p.c. stanowi, że generalnie postanowienie 
orzekające co do istoty sprawy staje się skuteczne, a jeżeli wymaga wykonania także 
wykonalne, po uprawomocnieniu się. Zatem postanowienie o zawieszeniu 
wykonania władzy rodzicielskiej staje się skuteczne i wiążące z dniem jego 
prawomocności, bo brak jest podstaw normatywnych do innego wnioskowania. 
Dopiero z tą chwilą strona (rodzic) staje się osobą, co do której zawieszono 
wykonanie władzy rodzicielskiej, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dotyczy to 
bowiem jednego z najważniejszych praw w relacji rodzinnej, które - jak wskazują 
okoliczności rozpoznawanej sprawy - ma zasadnicze znaczenie na gruncie prawa 
karnego, w tym wypadku odpowiedzialności za występek z art. 211 k.k. Dlatego też 

II KK 172/26              
47 
 
tak istotne jest znaczenie przepisu art. 579 k.p.c. i jego wykładni – jako opisanego 
wyjątku – dla dekodowania znamion typu przestępstwa, którego popełnienie 
zarzucono i przypisano K.K. Tych, zupełnie zasadniczych zagadnień, nie rozważono 
w ogóle w Sądzie II instancji – pomimo tego, że we wniesionych środkach 
odwoławczych na tym właśnie „bazowano”, jeżeli chodzi o cywilne wątki 
rozpoznawanej sprawy karnej.  
Zwrócić też trzeba uwagę na jeszcze jeden aspekt, który może mieć 
znaczenie w sprawie, co wiązać należy z już poczynionymi uwagami. Adw. A. R. 
(uzasadnienie apelacji – s. 6 - 7 ) podniósł, że art. 579 k.p.c. stanowi lex specialis 
wobec art. 360 k.p.c. i to on właśnie winien być stosowany do postanowień 
wydawanych w kwestiach dotyczących władzy rodzicielskiej. Z tego względu, w 
ocenie obrony, kwestia skuteczności i wykonalności postanowienia z 11 września 
2020 r. rysuje się w ten sposób, iż w tej dacie postanowienie to - jako nieprawomocne 
nie wiązało oskarżonego. Inną kwestią, według autora apelacji, jest znacznie 
późniejszy moment dowiedzenia się przez oskarżonego o tym postanowieniu. W 
zakresie tego wątku zwrócił uwagę skarżący na treść postanowienia Sądu 
Najwyższego z 9 grudnia 2003 r., III KK 116/03 - zaznaczając, że nawet w przypadku 
zabezpieczenia -powierzenia pieczy nad dzieckiem jednemu z rodziców, drugi z 
rodziców dopuszczający się czynu „uprowadzenia”, czy „zatrzymania” dziecka, nie 
może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. 
Zauważyć należy (dostrzegając zmianę stanu prawnego co do art. 443 k.p.c.), 
że w ww. postanowieniu Sąd Najwyższy stwierdził: „Jeżeli sąd w trybie art. 443 § 1 
k.p.c. powierza w toku procesu o rozwód tymczasowo małoletnie wspólne dziecko 
poniżej lat 15 pieczy jednego rodziców, to drugi z rodziców, który uprowadza lub 
zatrzymuje to dziecko, nie może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k., chyba 
że uprzednio ograniczono już jego władzę rodzicielską albo w trybie art. 443 § 1 k.p.c. 
rozstrzygnięto co do sprawowania pieczy przez drugiego z rodziców w sposób 
podobny do ograniczenia władzy rodzicielskiej, nie zawężając tej decyzji do samego 
powierzenia pieczy nad dzieckiem i nakazu wydania go danemu rodzicowi, a 
odebranie dziecka spod pieczy godzi w to ograniczenie lub w ograniczający władzę 
rodzicielską sposób sprawowania pieczy.” 

II KK 172/26              
48 
 
Również tę część jednego z wniesionych środków odwoławczych - zawartej 
tam argumentacji, na poparcie sformułowanych zarzutów apelacyjnych, pominięto 
zupełnym milczeniem w Sądzie II instancji. Wiązać to musiałoby się z 
przeprowadzeniem określonych ustaleń w sprawie, ale to nie jest zadaniem Sądu 
kasacyjnego, który jest sądem „prawa”, a nie „faktu”. I ponownie wskazać jedynie 
pozostaje, że materia prawna istoty poruszonych zagadnień jest złożona i wymaga 
każdorazowo - w realich danej sprawy - dokonania wnikliwych i jednoznacznych 
ustaleń (por. J. Kosonoga – Zygmunt, Odpowiedzialność karna rodziców za 
uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego dziecka (art. 211 k.k.), IUSNOVUM 
2021, Nr. 3, s. 5 – 26, w tym: 4. Rodzic małoletniego dziecka jako sprawca 
przestępstwa uprowadzenia lub zatrzymania oraz 5. Tymczasowe rozstrzygnięcia 
Sądu Rodzinnego). 
Sąd ad quem pominął jednocześnie zarzut apelacyjny, że w prawie karnym 
niedopuszczalne jest konstruowanie odpowiedzialności w oparciu o wykładnię 
rozszerzającą, polegającą na zastąpieniu przesłanki „prawomocnej” ingerencji we 
władzę rodzicielską pojęciem „wykonalności" procesowej środka zabezpieczającego.  
 Zdaniem Sądu Najwyższego Sąd odwoławczy po prostu uchylił się od 
rozstrzygnięcia kluczowych problemów, które wprost wynikały z okoliczności 
faktycznych i prawnych związanych z procedowaniem na wcześniejszych etapach 
procesu karnego, a - co zostało wykazane ponad wszelką wątpliwość w kasacjach - 
zawarte było w rozbudowanej warstwie prawnej we wniesionych apelacjach. 
Taki sposób procedowania prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy nie 
rozpoznał w zasadzie najważniejszego zarzutu apelacyjnego, poprzestając na 
przyjęciu własnego, zdawkowego w argumentacji stanowiska, niepopartego 
niezbędną w tym wypadku analizą normatywną oraz systemową, i to nie tylko na 
gruncie prawa karnego (zakresu znamion przestępstwa stypizowanego w art. 211 k.k. 
– przede wszystkim w kontekście charakteru i momentu obowiązywania redukcji 
władzy rodzicielskiej), ale i prawa cywilnego sensu largo. W konsekwencji 
uzasadnienie wyroku w tej części nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3 
k.p.k., a braki kontroli instancyjnej przeprowadzonej przez Sąd II instancji oceniane 
z perspektywy obowiązków wynikających z treści art. 433 § 2 k.p.k. mają charakter 
rzeczywisty i rażący. Należy też podkreślić, że wprowadzenie do Kodeksu 

II KK 172/26              
49 
 
postępowania karnego art. 537a nie zwalnia Sądu odwoławczego od sporządzenia 
uzasadnienia wyroku w taki sposób, aby wynikało z niego, że rzeczywiście rozpoznał 
zarzuty odwoławcze i rozważył argumenty przytoczone na ich poparcie w 
zwyczajnym środku odwoławczym. Jeżeli uzasadnienie wyroku nie odzwierciedla 
należytej kontroli odwoławczej, to znaczy, że przeprowadzono ją z naruszeniem 
wymogów art. 433 § 2 k.p.k. Nie dochodzi wówczas jedynie do rażącego naruszenia 
art. 457 § 3 k.p.k., a właśnie do rażącego naruszenia standardu kontroli instancyjnej.  
 Istotnym jest także to, że Sąd odwoławczy nie tylko zawęził okres popełnienia 
przestępstwa z art. 211 k.k. przez K.K., ale i uznał, odnośnie znamion 
przedmiotowych zawartych w opisie tego typu przestępstwa, że miało miejsce 
jedynie zatrzymanie małoletnich dzieci, nie doszło do ich uprowadzenia, co przyjął 
Sąd meriti, co tym bardziej wymagało pogłębionych analiz i to zwłaszcza prawnych, 
które w tym zakresie były konieczne. To tym bardziej obligowało Sąd ad quem do 
przedstawienia w sposób dokładny i wszechstronny podstaw prawnych wydania 
rozstrzygnięcia reformatoryjnego, w tym dokonania analiz związanych ze 
zobowiązaniem K.K. do wydania dzieci ich matce – E.M. W tym zakresie zapadły 
postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie w dniach 25 
listopada i 22 grudnia 2020 r., VI Nsm 1987/20 (Tom II - k. 380 oraz Tom V - k. 874). 
W omawianym aspekcie koniecznym było ustalenie czy, a jeżeli tak to w jakim 
zakresie i od jakiego momentu doszło - w sensie prawnym - do uszczuplenia 
uprawnień rodzicielskich K.K. (por.: J. Słyk, M. Wilczek-Karczewska, Władza 
rodzicielska. Interdyscyplinarna analiza instytucji, Warszawa 2023, Część 4. Władza 
rodzicielska w prawie polski, Rozdział 29. Ingerencja we władzę rodzicielską; K. 
Medyk-Cieśla, Kontakty małoletniego dziecka z rodzicem. Analiza normatywna, 
orzecznicza i praktyka sądowa, Warszawa 2026, Rozdział VII. Kontakty małoletniego 
dziecka z rodzicem a władza rodzicielska uprawnionego do kontaktu – aspekty 
normatywne i orzecznicze, Rozdział VIII. Ograniczenie kontaktów małoletniego 
dziecka z rodzicem, Rozdział IX. Postępowanie w celu skutecznego wykonania 
kontaktów małoletniego dziecka z rodzicem, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 
29 maja 2025 r., II KK 534/24). Sąd ad quem nie przedstawił więc, i w tej części, czy 
wskazane decyzje procesowe sądu cywilnego mogły wpłynąć na uznanie, że po 
stronie skazanego doszło do zatrzymania małoletnich dzieci, rodzącego 

II KK 172/26              
50 
 
odpowiedzialność karną. Nie poddano niezbędnej ocenie dla właściwego spełnienia 
roli sądu odwoławczego, w świetle treści złożonych apelacji, czy i od jakiego 
momentu świadomy był K.K., że nastąpiła ingerencja w zakres jego władzy 
rodzicielskiej, co powiązać należało z jego obecnością na rozprawie przed Sądem 
dla m. st. Warszawy w dniu 24 listopada 2020 roku w sprawie VI Nsm 1987/20 (Tom 
II – k. 283 - 295). Czy uszczuplenie imperium jego ustawowej władzy w stosunku do 
dzieci było wystarczające dla przyjęcia sprawstwa czynu z art. 211 k.k. zatrzymania 
małoletnich w ujęciu nie tylko faktycznym, ale i prawnym. Pozostaje krytycznie i 
jednoznacznie rozważyć, kto w zaprezentowanym układzie – sytuacji oraz skutków 
wydanych rozstrzygnięć sądu cywilnego był osobą uprawnioną do opieki w 
rozumieniu art. 211 k.k. w okresie przyjętym przez Sąd II instancji w wyroku, a jeżeli 
doszło do karalnego zatrzymania dzieci, to w jakim okresie. Zatrzymanie w ujęciu 
typu przestępstwa określonego w art. 211 k.k. następuje wówczas, gdy 
przedsiebrane są działania, skutkiem których osoba bedąca przedmiotem czynności 
wykonawczych czynu nie udaje się do tego miejsca, do którego winna się udać, 
stosownie do woli tego, który sprawuje nad nią opiekę lub nadzór. Odpowiedzialność 
karna za zatrzymanie w rozumieniu omawianego przestępstwa nie jest wykluczona, 
gdy małoletni znalazł się w określonym miejscu początkowo legalnie, a sprawca 
następnie odmówił jego wydania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 
2019 r., V KK 42/18).  
Wszystkie wskazane okoliczności muszą być rozważone, a dokonanie ustaleń 
w sprawie, jak i treść finalnej decyzji procesowej, musi uwzględniać z jednej strony 
fakt, że za czasokres przestępczego zachowania K.K. w wyroku Sądu odwoławczego 
w postaci zatrzymania małoletnich dzieci przyjęto „od 11 września 2020 roku do 29 
marca 2022 roku”, a kasacje zostały wniesione jedynie na korzyść skazanego, co 
rodzi określone konsekwencje prawne wynikające z treści pośredniego zakazu 
reformtionis in peius, albowiem gdy kasacja została wniesiona na korzyść skazanego, 
to po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania ma 
zastosowanie art. 443 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 
2024 r., III KK 380/22). 

II KK 172/26              
51 
 
Wobec treści zarzutów i treści motywacyjnej obu kasacji Sąd Najwyższy 
podniesie jeszcze dwa zagadnienia, które nie powinny zostać pominięte przy 
ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd odwoławczy. 
Już Sąd Rejonowy powziął, i to zasadnicze, wątpliwości interpretacyjne 
odnośnie podstaw prawnych odpowiedzialności karnej rodzica za uprowadzenie lub 
zatrzymanie małoletniego dziecka w świetle decyzji wydanych przez sąd cywilny. Z 
zasady in dubio pro reo określonej w art. 5 § 2 k.p.k. wynika, że niedające się usunąć 
wątpliwości muszą być rozstrzygane na korzyść oskarżonego. Zgodnie z art. 
6 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 z 9 marca 2016 r. w 
sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do 
obecności 
na 
rozprawie 
w 
postępowaniu 
karnym 
(dyrektywa 
„niewinnościowa”) „Państwa członkowskie zapewniają, aby wszelkie wątpliwości co 
do winy rozstrzygano na korzyść podejrzanego lub oskarżonego, także w sytuacji, 
gdy sąd dokonuje oceny, czy uniewinnić daną osobę”. W tym zakresie jest również 
ugruntowane i jednoznaczne stanowisko najwyższej instancji sądowej, przy czym 
zastosowanie zasady, o której mowa w art. 5 § 2 k.p.k. możliwe jest jedynie, gdy 
mimo przeprowadzenia wszystkich możliwych dowodów oraz dokonania ich oceny, 
spełniającej wymogi określone w art. 7 k.p.k., pozostaną nierozstrzygnięte 
wątpliwości, których nie zdołano wyeliminować (por. postanowienie Sądu 
Najwyższego z dnia 20 listopada 2025 r., V KK 415/25). Nie budzi przy tym 
wątpliwości, co wynika z dominujących poglądów doktryny i orzecznictwa sądowego, 
że „uzasadnione wątpliwości” na gruncie art. 5 § 2 k.p.k., mogą dotyczyć także sfery 
treści i wykładni przepisów prawa. Może taka sytuacja się zmaterializować zwłaszcza 
w wypadku, gdy zajdzie konieczność dokonania określonych ustaleń i interpretacji w 
oparciu o przepisy różnych dziedzin prawa. 
Wobec zasygnalizowania w kasacji adw. A. C. możliwości zastosowania 
instytucji błędu określonego w art. 30 k.k., i w tym zakresie powinno nastąpić 
rozważenie, ewentualnego pozostawania w błędzie co do prawa K.K. Taki błąd 
polega na nieświadomości tego, że czyn jest sprzeczny z prawem, tj. sprzeczny z 
jakąkolwiek normą prawną, niekoniecznie o charakterze prawnokarnym. Błąd ten 
może wynikać zarówno z nieznajomości obowiązujących zakazów prawnokarnych, 
ale i z błędnej ich interpretacji, o to wobec regulacji z zakresu prawa cywilnego 

II KK 172/26              
52 
 
(materialnego rodzinnego i opiekuńczego, jak i procesowego). W tym kontekście 
wskazać należy, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 maja 2003 r., sygn. 
akt II KK 331/02 (R - OSNKW 2003 r., z. 1, poz. 969) przyjął, że: „Świadomość 
(nieświadomość) bezprawności traktowana jest jako problem winy. Wpływa więc na 
zarzucalność zachowania, a w konsekwencji umożliwia zwolnienie danej osoby od 
odpowiedzialności ze względu na brak winy, jeżeli jej nieświadomość bezprawności 
była niezawiniona. W doktrynie prawa karnego przeważa pogląd, iż usprawiedliwiony 
błąd to taki, którego sprawca nie mógł uniknąć. Kryteria usprawiedliwienia mają 
przede wszystkim charakter obiektywny, co oznacza, że przy ich rozpoznawaniu i 
ustaleniu należy posłużyć się kryterium normatywnym miarodajnego (wzorowego) 
obywatela, 
a 
następnie 
uwzględniając 
również 
kryterium 
subiektywne, 
charakterystyczne dla problematyki błędu, należy ocenić, czy miałby on możliwość 
uniknięcia błędu w postaci nieświadomości bezprawności czynu”. 
Sąd Najwyższy oczywiście nie przesądza tego, czy doszło do właściwej 
prawnokarnej subsumcji ustalonego stanu faktycznego, czy w ogóle do zasadnego 
przypisania odpowiedzialności karnej K.K., albowiem - w związku z przedstawionymi 
okolicznościami sprawy, jest to zadaniem Sądu II instancji, jako modelowo 
powołanego do rozpoznania wniesionych środków zaskarżenia od orzeczenia 
wydanego przez Sąd I instancji. Nie jest rolą Sądu Najwyższego dokonywanie 
samodzielnej oceny dowodów i czynienie ustaleń w związku z wydanymi 
orzeczeniami sądu cywilnego. Sąd ad quem samodzielnie musi dokonać stosownych 
analiz i przedstawić wnioski, determinujące wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia.  
Wszystkie natomiast wskazane wyżej kwestie, w tym dokonane oceny prawne 
musiały prowadzić do jednoznacznego wniosku, że istotnie doszło do nienależytej 
kontroli odwoławczej, co finalnie doprowadziło do wydania wyroku kasatoryjnego i 
stosownego orzeczenia następczego. 
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Warszawie winien 
mieć na uwadze poczynione uwagi i spełnić wzorce kontroli odwoławczej, w tym 
odnieść się do wszystkich zarzutów wskazanych we wniesionych apelacjach, a w 
razie sporządzenia pisemnych motywów rozstrzygnięcia zrealizować i w tym 
zakresie wymogi stawiane w ustawie procesowej. 

II KK 172/26              
53 
 
O zwrocie K.K. uiszczonej opłaty od kasacji w kwocie 450 złotych orzeczono 
na mocy art. 527 § 4 k.p.k.  
  
  
Jacek Błaszczyk       Tomasz Artymiuk       Małgorzata Wąsek-Wiaderek 
 
[WB] 
[r.g.]