II KA 331/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący osobę zarządzającą transportem za dopuszczenie do naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących.
Obwiniony, zarządzający transportem w firmie, został skazany za dopuszczenie kierowcy do naruszenia przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących prędkość, czas jazdy i odpoczynku. Apelacja obrońcy zarzucała błąd w ustaleniach faktycznych i błędną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, podkreślając administracyjny charakter odpowiedzialności za naruszenia przepisów transportowych i wskazując, że obwiniony, jako kierownik techniczny, faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami i ich czasem pracy, co czyniło go osobą odpowiedzialną za przewóz.
Sąd Okręgowy w Ostrołęce rozpoznał apelację obrońcy od wyroku Sądu Rejonowego w Przasnyszu, który skazał Z. R. za naruszenie przepisów Ustawy o Transporcie Drogowym. Obwiniony został uznany za winnego dopuszczenia kierowcy A. R. do naruszenia przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących prędkość, czas jazdy i odpoczynku. Sąd Rejonowy wymierzył karę grzywny w wysokości 500 zł. Obrońca w apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, kwestionując status obwinionego jako osoby zarządzającej transportem oraz winę umyślną, a także błędną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy, a wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Sąd Okręgowy, analizując materiał dowodowy, w tym zeznania świadka A. R. (2), uznał, że obwiniony faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami, rozliczał ich czas pracy i odbierał tarcze tachografów, co czyniło go osobą odpowiedzialną za transport w rozumieniu przepisów, nawet jeśli nie było formalnej umowy w tym zakresie. Sąd odrzucił argumentację o braku winy i błędnej ocenie dowodów, utrzymując zaskarżony wyrok w mocy i zasądzając od obwinionego koszty postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, jeśli doszło do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy. Wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Obwiniony, jako kierownik techniczny, faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami i ich czasem pracy, co czyniło go osobą odpowiedzialną za przewóz.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. R. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| A. R. (1) | osoba_fizyczna | kierowca |
| A. C. | osoba_fizyczna | świadek |
| A. R. (2) | osoba_fizyczna | świadek |
| T. T. | osoba_fizyczna | kierownik techniczny |
Przepisy (2)
Główne
u.t.d. art. 92 § ust. 3 i 4
Ustawa o Transporcie Drogowym
Odpowiedzialność określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy. Do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Odpowiedzialności podlegają podmiot wykonujący przewóz oraz podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem. Odpowiedzialności nie podlegają kierowcy, lecz przedsiębiorca lub inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem.
Pomocnicze
Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009
Definicja 'zarządzającego transportem' jako osoby fizycznej zatrudnionej przez przedsiębiorcę lub samego przedsiębiorcę, zarządzającej w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy. Obwiniony, jako kierownik techniczny, faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami i ich czasem pracy, co czyniło go osobą odpowiedzialną za przewóz. Zeznania świadka A. R. (2) są spontaniczne i szczere, oddają panujące warunki pracy i brak nadzoru.
Odrzucone argumenty
Obwiniony nie był osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie. Obwiniony dopuścił się czynu z winy umyślnej (argumentacja obrony w zakresie winy umyślnej została odrzucona ze względu na administracyjny charakter odpowiedzialności). Błędna ocena materiału dowodowego przez Sąd Rejonowy.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. ma charakter administracyjny co oznacza, że nie jest ona oparta na zasadzie winy i do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony. Faktyczną pieczę nad wykonywaniem przez kierowców swoich obowiązków sprawował w N. właśnie obwiniony. Skarżący, zdaje się nie dostrzegać brzmienia treści art. 92 ust. 3 Ustawy o Transporcie drogowym, w którym to zapisie ustawowym stwierdzono, iż odpowiedzialności podlega – oprócz wskazanych w przepisie osób „ każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym”.
Skład orzekający
Marek Konrad
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem lub wykonującej czynności związane z przewozem za naruszenia przepisów transportowych, zwłaszcza w kontekście braku formalnej umowy i administracyjnego charakteru odpowiedzialności."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów Ustawy o Transporcie Drogowym i Rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Interpretacja odpowiedzialności administracyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje praktyczne aspekty odpowiedzialności w transporcie drogowym, pokazując, że formalne stanowisko nie zawsze jest kluczowe dla przypisania odpowiedzialności, a administracyjny charakter odpowiedzialności może być zaskakujący dla obwinionych.
“Czy formalne stanowisko decyduje o odpowiedzialności w transporcie? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ka 331/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2013r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce II Wydział Karny w składzie Przewodniczący: SSO Marek Konrad Protokolant: Ewa Pędzich przy udziale oskarżyciela: po rozpoznaniu w dniu: 11.12.2013r. sprawy: Z. R. obwinionego z art. 92 ust. 3 i 4 Ustawy o Transporcie Drogowym z powodu apelacji: obrońcy obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Przasnyszu z dnia 05.09.2013r. w sprawie IIW 207/13 orzeka: I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. II. Zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za II instancję w tym kwotę 50zł tytułem opłaty. Sygn. akt IIKa 331/13 UZASADNIENIE Z. R. obwiniony został o to, że: W dniu 21 czerwca 2012r. w miejscowości K. ( droga krajowa (...) ) ujawniono, że będąc osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie (...) lodów, mrożonek i art. Spożywczych (...) naruszył przepisu ustawy o transporcie drogowym w ten sposób, że dopuścił kierowcę A. R. (1) do naruszenia przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i odpoczynku oraz aktywności kierowcy Tj. o czyn z art. 92 ust 3 i 4 załącznik nr 2 lp. 16 Ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym . Sąd Rejonowy w Przasnyszu w sprawie IIW 207/13, wyrokiem z dnia 5 września 2013r., uznał obwinionego za winnego dokonania zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 92 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym skazał i wymierzył mi karę 500zł zł. grzywny. Obciążył obwinionego kosztami sądowymi w tym opłatą. Apelację od przedmiotowego wyroku wniósł obrońca obwinionego i zarzucił mu: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść wyroku, tj niezasadne ustalenie, że: - obwiniony był w czasie popełnienia czynu i jest nadal osobą zarządzając transportem w przedsiębiorstwie (...) - obwiniony dopuścił się czynu z winy umyślnej, 2. błędną ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań świadka A. C. , zeznań świadka A. R. (1) akt osobowych obwinionego i umowy cywilnoprawnej na podstawie której obwiniony świadczył usługo na rzecz pracodawcy. W konkluzji apelacji skarżący wniósł o: - zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu czyny - uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i umorzenie postępowania, Ewentualnie o: Uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Sąd zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna a podnoszone w niej zarzuty i argumentacja nie została podzielona przez Sąd Okręgowy. Zasadniczo pomimo sformułowania dwóch odrębnych zarzutów w treści apelacji uznać należy, iż skarżący postawił jeden zarzut – zarzut błędu w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Trudno bowiem uznać, iż zarzut z pkt 2 stanowić może samodzielny zarzut apelacyjny skoro odnosi się do oceny materiału dowodowego poczynionego przez Sąd Rejonowy, który w konsekwencji miał doprowadzić do błędu w ustaleniach fatycznych w zakresie rodzaju i charakteru świadczonych przez obwinionego czynności. Kluczową kwestią w sprawie niniejszej jest ustalenie, czy w istocie obwiniony był w przedsiębiorstwie (...) osobą odpowiedzialną za transport -w kontekście stosownych zapisów Ustawy z dnia 6 września 2001r. o Transporcie drogowym . Zdaniem Sądu Okręgowego, a wbrew twierdzeniom skarżącego, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku niniejszego postępowania pozwala na udzielenie pozytywnej odpowiedzi w tym zakresie. Warto na wstępie podkreślić, iż odpowiedzialność osoby „odpowiedzialnej za transport” w kontekście treści Ustawy o transporcie drogowym, ukształtowana jest jako odpowiedzialność o charakterze administracyjnym: „Odpowiedzialność określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. ma charakter administracyjny co oznacza, że nie jest ona oparta na zasadzie winy i do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony. Należy przy tym podkreślić, że adresatami sankcji określonej w art. 92 ust. 1 u.t.d. jest podmiot wykonujący przewóz drogowy oraz podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem. Odpowiedzialności na podstawie tego przepisu nie podlegają kierowcy wykonujący fizycznie przewóz na rzecz przedsiębiorcy, tj. kierujący pojazdem w ramach przewozu czy transportu, lecz sam przedsiębiorca, na którego rzecz przewóz jest wykonywany. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 kwietnia 2013 r. II SA/Gl 156/12, ( LEX nr 1316753). Podzielając tezę wyrażona w powyżej cytowanym orzeczeniu podnieść należy, iż zarzut dotyczący braku winy po stronie obwinionego w kontekście możliwości przypisania mu odpowiedzialności za popełnienie zarzucanego czynu – nie ma znaczenia. Odpowiedzialność „rodzi” się w momencie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Niewątpliwie – a okoliczność ta nie była kwestionowana, doszło do naruszenia obowiązków związanych z transportem drogowym, przez jednego z kierowców zatrudnionych w Przedsiębiorstwie (...) . Otóż A. R. (1) w trakcie wykonywania czynności kierowcy nie realizował obowiązku rejestracji prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi za pomocą urządzenia rejestrującego te dane. Jak zeznał, powodem tego był fakt, początkowo urządzenie to uległo uszkodzeniu a następnie po jego naprawie nie było przez A. R. (2) uruchamiane. Jak zeznał A. R. (2) w firmie był chaos i bałagan, nikt nie sprawdzał czy urządzenia te były uruchamiane przez kierowców, nikt też nawet nie odbierał tarcz tachografów. Sąd Okręgowy podzielił ocenę dowodu w postaci zeznań tego świadka – jak słusznie stwierdził Sąd Rejonowy są one spontaniczne i szczere i w pełni oddają panujące w N. warunki pracy kierowców i w zasadzie całkowity brak nadzoru nad wykonywaną przez nich pracą. Jednocześnie znamienne jest to, iż jak to wynika z zeznań A. R. (2) to właśnie obwiniony mówił świadkowi o używaniu tarczek oraz pytał go „czy wszystko w porządku”. Dodał także, że obwiniony przynosił tarczki, kiedy się „skończyły”. Znamienność tego dowodu, zdaniem Sądu Okręgowego, tkwi w tym, iż jak wynika z tychże zeznań, faktyczną pieczę nad wykonywaniem przez kierowców swoich obowiązków sprawował w N. właśnie obwiniony. Słusznie jednocześnie Sąd Rejonowy odmówił wiarygodności zeznaniom świadka A. C. . Sąd Okręgowy podziela pogląd Sadu Rejonowego co do braku bezstronności tego świadka. A. C. w swoich zeznaniach przeczy nawet tezom głoszonym przez A. R. (2) o bałaganie, braku odpowiedniego przeszkolenia kierowców i obiegu dokumentacji w postaci tarcz tachografów. Przechodząc do zasadniczego zarzutu zawartego apelacji – błędu w ustaleniach faktycznych a dotyczącego tego, że to nie obwiniony był osobą zarządzającą transportem w N. , podnieść należy, iż zarzut ten jest chybiony a argumentacja zawarta w treści środka odwoławczego w ocenie Sądu Okręgowego stanowi li tylko polemikę z dowodami w sprawie a także pewnego rodzaju selektywny dobór okoliczności, który miałby wyłączać winę obwinionego. Zgodnie z treścią Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009 z dnia 21 października 2009r., ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE, - „zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy”. Jakkolwiek zgodzić można się ze skarżącym, iż pomiędzy pracodawcą a obwinionym nie została zawarta umowa dotycząca tego, że to on będzie osobą zarządzającą transportem o tyle okoliczność ta w ocenie Sądu Okręgowego nie wyłącza odpowiedzialności obwinionego. Skarżący bowiem, zdaje się nie dostrzegać brzmienia treści art. 92 ust. 3 Ustawy o Transporcie drogowym, w którym to zapisie ustawowym stwierdzono, iż odpowiedzialności podlega – oprócz wskazanych w przepisie osób „ każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym”. Co zostało powiedziane wyżej, Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji skarżącego co do wykonywania obowiązków nadzoru w oddziale N. w Ł. , w którym zatrudniony był A. R. (2) , przez T. T. . Przeczą tej tezie zeznania świadka R. . Faktyczną pieczę i nadzór nad kierowcami – w zakresie ich pracy, jako kierownik techniczny sprawował właśnie obwiniony – on miał rozliczać czas ich pracy, odbierać tarcze tacho, a zatem – był właśnie tą inną osobą wykonującą czynności związane z przewozem drogowym. Tym samym w pełni zasadne jest przypisanie mu przez Sąd Rejonowy popełnienia zarzucanego mu czynu. Stąd też Sąd nie podzielając zarzutów zawartych w apelacji zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI