II KA 331/13

Sąd Okręgowy w OstrołęceOstrołęka2013-12-11
SAOStransportowetransport drogowyŚredniaokręgowy
transport drogowyczas pracy kierowcówtachografodpowiedzialność zarządcykontrolagrzywnaprawo karne skarboweustawa o transporcie drogowym

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący osobę zarządzającą transportem za dopuszczenie do naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących.

Obwiniony, zarządzający transportem w firmie, został skazany za dopuszczenie kierowcy do naruszenia przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących prędkość, czas jazdy i odpoczynku. Apelacja obrońcy zarzucała błąd w ustaleniach faktycznych i błędną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, podkreślając administracyjny charakter odpowiedzialności za naruszenia przepisów transportowych i wskazując, że obwiniony, jako kierownik techniczny, faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami i ich czasem pracy, co czyniło go osobą odpowiedzialną za przewóz.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce rozpoznał apelację obrońcy od wyroku Sądu Rejonowego w Przasnyszu, który skazał Z. R. za naruszenie przepisów Ustawy o Transporcie Drogowym. Obwiniony został uznany za winnego dopuszczenia kierowcy A. R. do naruszenia przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących prędkość, czas jazdy i odpoczynku. Sąd Rejonowy wymierzył karę grzywny w wysokości 500 zł. Obrońca w apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, kwestionując status obwinionego jako osoby zarządzającej transportem oraz winę umyślną, a także błędną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy, a wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Sąd Okręgowy, analizując materiał dowodowy, w tym zeznania świadka A. R. (2), uznał, że obwiniony faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami, rozliczał ich czas pracy i odbierał tarcze tachografów, co czyniło go osobą odpowiedzialną za transport w rozumieniu przepisów, nawet jeśli nie było formalnej umowy w tym zakresie. Sąd odrzucił argumentację o braku winy i błędnej ocenie dowodów, utrzymując zaskarżony wyrok w mocy i zasądzając od obwinionego koszty postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, jeśli doszło do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy. Wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Obwiniony, jako kierownik techniczny, faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami i ich czasem pracy, co czyniło go osobą odpowiedzialną za przewóz.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
Z. R.osoba_fizycznaobwiniony
A. R. (1)osoba_fizycznakierowca
A. C.osoba_fizycznaświadek
A. R. (2)osoba_fizycznaświadek
T. T.osoba_fizycznakierownik techniczny

Przepisy (2)

Główne

u.t.d. art. 92 § ust. 3 i 4

Ustawa o Transporcie Drogowym

Odpowiedzialność określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy. Do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Odpowiedzialności podlegają podmiot wykonujący przewóz oraz podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem. Odpowiedzialności nie podlegają kierowcy, lecz przedsiębiorca lub inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem.

Pomocnicze

Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009

Definicja 'zarządzającego transportem' jako osoby fizycznej zatrudnionej przez przedsiębiorcę lub samego przedsiębiorcę, zarządzającej w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy. Obwiniony, jako kierownik techniczny, faktycznie sprawował nadzór nad kierowcami i ich czasem pracy, co czyniło go osobą odpowiedzialną za przewóz. Zeznania świadka A. R. (2) są spontaniczne i szczere, oddają panujące warunki pracy i brak nadzoru.

Odrzucone argumenty

Obwiniony nie był osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie. Obwiniony dopuścił się czynu z winy umyślnej (argumentacja obrony w zakresie winy umyślnej została odrzucona ze względu na administracyjny charakter odpowiedzialności). Błędna ocena materiału dowodowego przez Sąd Rejonowy.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. ma charakter administracyjny co oznacza, że nie jest ona oparta na zasadzie winy i do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony. Faktyczną pieczę nad wykonywaniem przez kierowców swoich obowiązków sprawował w N. właśnie obwiniony. Skarżący, zdaje się nie dostrzegać brzmienia treści art. 92 ust. 3 Ustawy o Transporcie drogowym, w którym to zapisie ustawowym stwierdzono, iż odpowiedzialności podlega – oprócz wskazanych w przepisie osób „ każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym”.

Skład orzekający

Marek Konrad

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem lub wykonującej czynności związane z przewozem za naruszenia przepisów transportowych, zwłaszcza w kontekście braku formalnej umowy i administracyjnego charakteru odpowiedzialności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów Ustawy o Transporcie Drogowym i Rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Interpretacja odpowiedzialności administracyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje praktyczne aspekty odpowiedzialności w transporcie drogowym, pokazując, że formalne stanowisko nie zawsze jest kluczowe dla przypisania odpowiedzialności, a administracyjny charakter odpowiedzialności może być zaskakujący dla obwinionych.

Czy formalne stanowisko decyduje o odpowiedzialności w transporcie? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ka 331/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2013r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce II Wydział Karny w składzie Przewodniczący: SSO Marek Konrad Protokolant: Ewa Pędzich przy udziale oskarżyciela: po rozpoznaniu w dniu: 11.12.2013r. sprawy: Z. R. obwinionego z art. 92 ust. 3 i 4 Ustawy o Transporcie Drogowym z powodu apelacji: obrońcy obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Przasnyszu z dnia 05.09.2013r. w sprawie IIW 207/13 orzeka: I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. II. Zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za II instancję w tym kwotę 50zł tytułem opłaty. Sygn. akt IIKa 331/13 UZASADNIENIE Z. R. obwiniony został o to, że: W dniu 21 czerwca 2012r. w miejscowości K. ( droga krajowa (...) ) ujawniono, że będąc osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie (...) lodów, mrożonek i art. Spożywczych (...) naruszył przepisu ustawy o transporcie drogowym w ten sposób, że dopuścił kierowcę A. R. (1) do naruszenia przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i odpoczynku oraz aktywności kierowcy Tj. o czyn z art. 92 ust 3 i 4 załącznik nr 2 lp. 16 Ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym . Sąd Rejonowy w Przasnyszu w sprawie IIW 207/13, wyrokiem z dnia 5 września 2013r., uznał obwinionego za winnego dokonania zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 92 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym skazał i wymierzył mi karę 500zł zł. grzywny. Obciążył obwinionego kosztami sądowymi w tym opłatą. Apelację od przedmiotowego wyroku wniósł obrońca obwinionego i zarzucił mu: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść wyroku, tj niezasadne ustalenie, że: - obwiniony był w czasie popełnienia czynu i jest nadal osobą zarządzając transportem w przedsiębiorstwie (...) - obwiniony dopuścił się czynu z winy umyślnej, 2. błędną ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań świadka A. C. , zeznań świadka A. R. (1) akt osobowych obwinionego i umowy cywilnoprawnej na podstawie której obwiniony świadczył usługo na rzecz pracodawcy. W konkluzji apelacji skarżący wniósł o: - zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu czyny - uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i umorzenie postępowania, Ewentualnie o: Uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Sąd zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna a podnoszone w niej zarzuty i argumentacja nie została podzielona przez Sąd Okręgowy. Zasadniczo pomimo sformułowania dwóch odrębnych zarzutów w treści apelacji uznać należy, iż skarżący postawił jeden zarzut – zarzut błędu w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Trudno bowiem uznać, iż zarzut z pkt 2 stanowić może samodzielny zarzut apelacyjny skoro odnosi się do oceny materiału dowodowego poczynionego przez Sąd Rejonowy, który w konsekwencji miał doprowadzić do błędu w ustaleniach fatycznych w zakresie rodzaju i charakteru świadczonych przez obwinionego czynności. Kluczową kwestią w sprawie niniejszej jest ustalenie, czy w istocie obwiniony był w przedsiębiorstwie (...) osobą odpowiedzialną za transport -w kontekście stosownych zapisów Ustawy z dnia 6 września 2001r. o Transporcie drogowym . Zdaniem Sądu Okręgowego, a wbrew twierdzeniom skarżącego, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku niniejszego postępowania pozwala na udzielenie pozytywnej odpowiedzi w tym zakresie. Warto na wstępie podkreślić, iż odpowiedzialność osoby „odpowiedzialnej za transport” w kontekście treści Ustawy o transporcie drogowym, ukształtowana jest jako odpowiedzialność o charakterze administracyjnym: „Odpowiedzialność określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. ma charakter administracyjny co oznacza, że nie jest ona oparta na zasadzie winy i do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony. Należy przy tym podkreślić, że adresatami sankcji określonej w art. 92 ust. 1 u.t.d. jest podmiot wykonujący przewóz drogowy oraz podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem. Odpowiedzialności na podstawie tego przepisu nie podlegają kierowcy wykonujący fizycznie przewóz na rzecz przedsiębiorcy, tj. kierujący pojazdem w ramach przewozu czy transportu, lecz sam przedsiębiorca, na którego rzecz przewóz jest wykonywany. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 kwietnia 2013 r. II SA/Gl 156/12, ( LEX nr 1316753). Podzielając tezę wyrażona w powyżej cytowanym orzeczeniu podnieść należy, iż zarzut dotyczący braku winy po stronie obwinionego w kontekście możliwości przypisania mu odpowiedzialności za popełnienie zarzucanego czynu – nie ma znaczenia. Odpowiedzialność „rodzi” się w momencie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Niewątpliwie – a okoliczność ta nie była kwestionowana, doszło do naruszenia obowiązków związanych z transportem drogowym, przez jednego z kierowców zatrudnionych w Przedsiębiorstwie (...) . Otóż A. R. (1) w trakcie wykonywania czynności kierowcy nie realizował obowiązku rejestracji prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi za pomocą urządzenia rejestrującego te dane. Jak zeznał, powodem tego był fakt, początkowo urządzenie to uległo uszkodzeniu a następnie po jego naprawie nie było przez A. R. (2) uruchamiane. Jak zeznał A. R. (2) w firmie był chaos i bałagan, nikt nie sprawdzał czy urządzenia te były uruchamiane przez kierowców, nikt też nawet nie odbierał tarcz tachografów. Sąd Okręgowy podzielił ocenę dowodu w postaci zeznań tego świadka – jak słusznie stwierdził Sąd Rejonowy są one spontaniczne i szczere i w pełni oddają panujące w N. warunki pracy kierowców i w zasadzie całkowity brak nadzoru nad wykonywaną przez nich pracą. Jednocześnie znamienne jest to, iż jak to wynika z zeznań A. R. (2) to właśnie obwiniony mówił świadkowi o używaniu tarczek oraz pytał go „czy wszystko w porządku”. Dodał także, że obwiniony przynosił tarczki, kiedy się „skończyły”. Znamienność tego dowodu, zdaniem Sądu Okręgowego, tkwi w tym, iż jak wynika z tychże zeznań, faktyczną pieczę nad wykonywaniem przez kierowców swoich obowiązków sprawował w N. właśnie obwiniony. Słusznie jednocześnie Sąd Rejonowy odmówił wiarygodności zeznaniom świadka A. C. . Sąd Okręgowy podziela pogląd Sadu Rejonowego co do braku bezstronności tego świadka. A. C. w swoich zeznaniach przeczy nawet tezom głoszonym przez A. R. (2) o bałaganie, braku odpowiedniego przeszkolenia kierowców i obiegu dokumentacji w postaci tarcz tachografów. Przechodząc do zasadniczego zarzutu zawartego apelacji – błędu w ustaleniach faktycznych a dotyczącego tego, że to nie obwiniony był osobą zarządzającą transportem w N. , podnieść należy, iż zarzut ten jest chybiony a argumentacja zawarta w treści środka odwoławczego w ocenie Sądu Okręgowego stanowi li tylko polemikę z dowodami w sprawie a także pewnego rodzaju selektywny dobór okoliczności, który miałby wyłączać winę obwinionego. Zgodnie z treścią Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009 z dnia 21 października 2009r., ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE, - „zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy”. Jakkolwiek zgodzić można się ze skarżącym, iż pomiędzy pracodawcą a obwinionym nie została zawarta umowa dotycząca tego, że to on będzie osobą zarządzającą transportem o tyle okoliczność ta w ocenie Sądu Okręgowego nie wyłącza odpowiedzialności obwinionego. Skarżący bowiem, zdaje się nie dostrzegać brzmienia treści art. 92 ust. 3 Ustawy o Transporcie drogowym, w którym to zapisie ustawowym stwierdzono, iż odpowiedzialności podlega – oprócz wskazanych w przepisie osób „ każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym”. Co zostało powiedziane wyżej, Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji skarżącego co do wykonywania obowiązków nadzoru w oddziale N. w Ł. , w którym zatrudniony był A. R. (2) , przez T. T. . Przeczą tej tezie zeznania świadka R. . Faktyczną pieczę i nadzór nad kierowcami – w zakresie ich pracy, jako kierownik techniczny sprawował właśnie obwiniony – on miał rozliczać czas ich pracy, odbierać tarcze tacho, a zatem – był właśnie tą inną osobą wykonującą czynności związane z przewozem drogowym. Tym samym w pełni zasadne jest przypisanie mu przez Sąd Rejonowy popełnienia zarzucanego mu czynu. Stąd też Sąd nie podzielając zarzutów zawartych w apelacji zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI