UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 89/24 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1. USTALENIE FAKTÓW 1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. B. B. (1) w dniu 1 grudnia 2023 roku we W. gmina O. w drogerii H. zabrał w celu przywłaszczenia wodę toaletową marki C. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 389,99 złotych, wody perfumowanej C. K. My E. o pojemności 100 ml. o wartości 479,99 złotych, zabierając mienie o łącznej wartości 869,98 złotych na szkodę (...) sp. z o.o., (...)-(...) K., ul. (...) to jest o czyn z art. 278 § 1 kk, 1.1.2. B. B. (1) w dniu 4 grudnia 2023 roku we W. gmina O. w drogerii H. wspólnie i w porozumieniu z innym ustalonym mężczyzną usiłował zabrać w celu przywłaszczenia wodę toaletową marki V. (...) ml o wartości 369,99 złotych, V. C. (...) ml o wartości 369,99 złotych, V. (...) ml o wartości 489,99 złotych - mienie o łącznej wartości 1229,97 złotych na szkodę (...) sp. z o.o., (...)-(...) K., ul. (...) lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na interwencję pracowników ochrony to jest o czyn z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 278 § 1 kk, 1.1.3. B. B. (1) w okresie od 29 listopada 2023 roku do 30 listopada 2023 roku we W. gmina O. oraz w C., działając w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu takiej samej sposobności dopuścił się niżej wymienionych zachowań: a) w dniu 29 listopada 2023 roku w C. w drogerii R. przy ulicy (...) zabrał w celu przywłaszczenia wodę toaletową marki P. (...) o pojemności 80 ml. o wartości 339,99 złotych, P. R. U. o pojemności 100 ml. o wartości 299,99 złotych, zabierając mienie o łącznej wartości 639,98 złotych na szkodę (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł., b) w dniu 29 listopada 2023 roku we W. gmina O. w drogerii R. zabrał w celu przywłaszczenia wodę toaletową marki P. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 226,99 złotych, Burberry L. o wartości 329,99 złotych, zabierając mienie o łącznej wartości 556,98 złotych na szkodę (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł., c) w dniu 30 listopada 2023 roku we C. w drogerii R. przy ulicy (...) zabrał w celu przywłaszczenia wodę toaletową marki T. (...) o pojemności 90 ml. o wartości 329,99 złotych, na szkodę (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł. dokonując zaboru mienia o łącznej wartości 1526,95 złotych na szkodę (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł. to jest o czyn z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 12 § 2 kk, 1.1.4. B. B. (1) w dniu 29 listopada 2023 roku we W. gmina O. w drogerii H. zabrał w celu przywłaszczenia wodę toaletową marki V. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 439,99 złotych, V. C. N. o pojemności 90 ml. o wartości 469,99 złotych, zabierając mienie o łącznej wartości 909,98 złotych na szkodę (...) sp. z o.o., (...)-(...) K., ul. (...) to jest o czyn z art. 278 § 1 kk. 1.1.5. B. B. (1) 7.w dniu 6 stycznia 2024 roku w mieszkaniu znajdującym się w C. przy ulicy (...) usiłował dokonać z zamiarem bezpośrednim zabójstwa S. G. (1), w ten sposób, że siekierą zadał co najmniej 3 uderzenia w jego głowę, powodując obrażenia w postaci : 8.-złamania kości szczękowej prawej i jarzmowej prawej 9.- rany ciętej łuku jarzmowego lewego obejmującej płatek małżowiny usznej 10.- otarcia naskórka, zasinienia i obrzęku tkanek miękkich powiek oka prawego 11.- otarć naskórka i obrzęku tkanek miękkich w obrębie twarzy 12.- niewielkiego obrzęku tkanek miękkich policzka prawego 13.- zaczerwienienia skóry w obrębie małżowiny usznej lewej 14.- obrzęku tkanek miękkich ręki lewej 15.- otarcia naskórka w obrębie kciuka ręki lewej 16.- otarcia naskórka w obrębie dłoniowej powierzchni ręki lewej 17.- obrzęku tkanek miękkich i otarcia naskórka w obrębie ręki prawej, 18.przy czym opisane powyżej złamania skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała S. G. (1) na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na działania obronne podjęte przez pokrzywdzonego tj. czynu zabronionego z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk w zb. z art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1.1.1.1. w dniu 1 grudnia 2023 roku we W. gmina O. B. B. (1) udał się do drogerii H.. Będąc w sklepie zdjął z półki wodę toaletową marki C. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 389,99 złotych oraz wodę perfumowaną C. K. My E. o pojemności 100 ml. o wartości 479,99 złotych i włożył je pod rozpięta kurtkę, a następnie opuścił sklep, nie dokonując zapłaty. Zabrane mienie o łącznej wartości 869,98 złotych stanowiło własność (...) sp. z o.o., (...)-(...) K., ul. (...). Po wyjściu ze sklepu przekazał on zabrane przedmioty znanemu sobie – ustalonemu mężczyźnie, od którego otrzymał za nie 100 zł. a.wyjaśnienia b.zeznania P. R. c.zeznania K. F. d.protokół oględzin monitoringu a. 195,253,298,329,635-64 b. b.178 c. 273-274 d. 288-295 1.1.2.1. w dniu 4 grudnia 2023 roku we W. gmina O. B. B. wspólnie z innym ustalonym mężczyzną udali się do drogerii H. w celu kradzieży perfum. Na miejsce podwiózł ich kolejny mężczyzna, który oczekiwał na nich przed galerią i który miał im zapłacić za przyniesione kosmetyki. Przebywając na terenie sklepu (...). B. i drugi ustalony mężczyzna byli obserwowani przez pracowników ochrony P. R. i K. F., którzy zauważyli, że mężczyźni chowają pod ubranie opakowania z półek sklepowych. W pewnym momencie ustalony mężczyzna opuścił sklep bez zapłaty. K. F. udał się za nim, zatrzymał go, a powracając, zatrzymał także B. B.. Przy mężczyznach odnaleziono wodę toaletową marki V. (...) ml o wartości 369,99 złotych, V. C. (...) ml o wartości 369,99 złotych, V. (...) ml o wartości 489,99 złotych. Mienie to o łącznej wartości 1229,97 złotych stanowiło własność (...) sp. z o.o., (...)-(...) K., ul. (...) i powróciło do sprzedaży. a.wyjaśnienia b.zeznania P. R. c.zeznania K. F. d.protokół oględzin monitoringu a. 195,253,298,329,635-641 b.178 c.273-274 d.304-316,317-326 1.1.3.1. w okresie od 29 listopada 2023 roku do 30 listopada 2023 roku B. B. przebywał we W. gmina O. oraz w C.. a) w dniu 29 listopada 2023 roku w C. wszedł do drogerii R. przy ulicy (...), a następnie przebywając na terenie sklepu zabrał z górnej półki sklepowej wodę toaletową marki P. (...) o pojemności 80 ml. o wartości 339,99 złotych, P. R. U. o pojemności 100 ml. o wartości 299,99 złotych. Schował je pod kurtkę i nie podchodząc do kas opuścił sklep. Zabrał mienie o łącznej wartości 639,98 złotych stanowiącą własność (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł.. b) w dniu 29 listopada 2023 roku we W. gmina O. wszedł do w drogerii R.. W sklepie podszedł do jednej z półek i zabrał wodę toaletową marki P. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 226,99 złotych, Burberry L. o wartości 329,99 złotych, a następnie schował je pod kurtkę. Następnie, skierował się do drzwi i nie podchodząc do kas opuścił sklep. Zabierał mienie o łącznej wartości 556,98 złotych stanowiące własność (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł.. c) w dniu 30 listopada 2023 roku we C. wszedł do drogerii R. przy ulicy (...). Po wejściu do sklepu rozmawiał przez chwilę przez telefon, a następnie z półki zabrał wodę toaletową marki T. (...) o pojemności 90 ml. o wartości 329,99 złotych i bez zapłaty opuścił sklep. Zabrane mienie stanowiło własność (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przy ul. (...), (...)-(...) Ł.. Zabrane przedmioty przekazał ustalonemu znanemu sobie wcześniej mężczyźnie, z którym przyjechał razem na miejsce. Mężczyzna powiedział mu wcześniej jakie konkretnie kosmetyki będzie potrzebował, i miał mu za nie zapłacić, gdy je sprzeda. Pieniędzy jednak B. B. nie otrzymał. a.wyjaśnienia b.protokoły oględzin monitoringu c.protokół oględzin telefonu a. 195,253,298,329,635-641 b. 264-266,270- (...)-281 c. 220-247 1.1.4.1. w dniu 29 listopada 2023 roku B. B. udał się do W., gmina O. do drogerii H.. Po wejściu do środka sklepu zabrał z półki wodę toaletową marki V. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 439,99 złotych oraz V. C. N. o pojemności 90 ml. o wartości 469,99 złotych, po czym nie podchodząc do linii kas opuścił sklep. Zabrane mienie o łącznej wartości 909,98 złotych stanowiło wartość (...) sp. z o.o., (...)-(...) K., ul. (...).Kosmetyki B. B. przekazał ustalonemu mężczyźnie, a które miał otrzymać pieniądze. a. wyjaśnienia b. zeznania E. Ż. c. protokół oględzin a. 195,253,298,329,635-641 b. 299-303 c. 334-336 1.1.5.1. W dniu 05. 01. 2024 r. B. B. przebywał w C., gdzie wcześniej poznał S. G. (1). Tego dnia obydwaj mężczyźni spotkali się na placu (...) II w C.. B. B. ponieważ wówczas był osobą bezdomną zapytał S. G., czy mógłby u niego przenocować, a ten zgodził się, ponieważ był mróz. B. B. spędził noc w mieszkaniu S. G., śpiąc na fotelu. Rano – 06. 01. 2024 r. - opuścił mieszkanie. W dniu 06. 01. 2024 r. około godz. 17. 00 S. G. wyszedł z mieszkania i na placu (...) II w C. ponownie spotkał B. B., który z innym mężczyzną spożywał alkohol. S. G. również spożywał alkohol. B. B. powiedział do S. G., że chciałby do niego później przyjść, bo nie ma gdzie się podziać, a ten zgodził się. Wieczorem B. B. przyszedł do mieszkania zajmowanego przez S. G. w C. przy ul. (...), przynosząc ze sobą 4 piwa. W mieszkaniu było zimno, B. B. miał na sobie dwie kurtki, w których pozostał. S. G. rozpalił w piecu, używając przy tym siekiery, którą postawił następnie koło pieca. Obydwaj usiedli na fotelach stojących naprzeciwko siebie w pokoju z piecem, pili piwo i rozmawiali. a.wyjaśnienia b.zeznania B. B. a.50-51,53-55, 635-641,677,728. b.17-18,39-41,349, 671-675, 722-728. 1.1.5.2. Gdy B. B. przyszedł do mieszkania S. G. ten nie miał żadnych widocznych obrażeń swojego ciała. a.zeznania S. G. b.wyjaśnienia a. 725 b. 54, 641 7.1.1.5.3. W trakcie rozmowy B. B., jak i S. G. byli nietrzeźwi. B. B. wziął do ręki siekierę o całkowitej długości 47, 5 cm, głowicą o długości 17, 5 cm osadzoną na trzonku z tworzywa sztucznego koloru żółto – czarnego i trzymał ją za trzonek. W pewnym momencie zamachnął się i uderzył obuchem siekiery w głowę S. G. trafiając go w prawą stronę twarzy. S. G. został zamroczony i zaczął krwawić z prawej części twarzy, a krew zalewała mu oko. Następnie, B. B. zaczął machać siekierą w kierunku głowy S. G., a ten zasłaniał się przed tymi uderzeniami rękoma, zbijając siekierę. B. B. powiedział do S. G. „zaje..ę” (k. 18 i 39). S. G. zasłaniając się rękoma czuł uderzenia siekiery o wierzchnie części obydwu dłoni. W trakcie zasłaniania się rękoma otrzymał uderzenie siekierą w głowę - nad prawym okiem, a także uderzenie zadane ostrą częścią siekiery kierowane w jego lewą część głowy. Na skutek zasłonięcia się ręką przez S. G. uderzenie to spowodowało ranę ciętą łuku jarzmowego lewego obejmującą płatek małżowiny usznej. S. G. schwycił siekierę za ostrze i próbował ją wyrwać trzymającemu za trzonek B. B.. Doszło do szarpaniny w trakcie której S. G. ciągnąc do siebie i próbując wyrwać siekierę, rozerwał granatowo – czerwoną kurtkę z kapturem, którą miał na sobie B. B.. Doszło do rozerwania prawej kieszeni tej kurtki. B. B. ostatecznie wyrwał siekierę z uchwytu S. G. i wtedy został odepchnięty. S. G. po uwolnieniu się wybiegł z pokoju i opuścił mieszkanie, w którym pozostał B. B.. Na skutek zajścia S. G. doznał obrażeń w postaci : 8.-złamania kości szczękowej prawej i jarzmowej prawej 9.- rany ciętej łuku jarzmowego lewego obejmującej płatek małżowiny usznej 10.- otarcia naskórka, zasinienia i obrzęku tkanek miękkich powiek oka prawego 11.- otarć naskórka i obrzęku tkanek miękkich w obrębie twarzy 12.- niewielkiego obrzęku tkanek miękkich policzka prawego 13.- zaczerwienienia skóry w obrębie małżowiny usznej lewej 14.- obrzęku tkanek miękkich ręki lewej 15.- otarcia naskórka w obrębie kciuka ręki lewej 16.- otarcia naskórka w obrębie dłoniowej powierzchni ręki lewej 17.- obrzęku tkanek miękkich i otarcia naskórka w obrębie ręki prawej. a.zeznania S. G. b.protokół badania trzeźwości B. B. c.dokumentacja medyczna S. G. d.protokół oględzin siekiery e.protokół oględzin osoby oskarżonego f.protokół oględzin S. G. g.opinia sądowo-lekarska h.opinia z zakresu badań genetycznych a.18, 39-40,671-675, 722-728. b.16 c.21-23 d.45-46 i 120-124 e.42-44 i 85-103. f.24-34 g.357-363 h.369-374 1.1.5.4. Po opuszczeniu pokoju, S. G. wyszedł z budynku, a następnie skierował się w stronę pobliskiej ulicy, aby zatrzymać kogoś z kierujących i poprosić o pomoc. Po odejściu od domu około 20 metrów wziął śnieg i przetarł sobie twarz, żeby się ocucić. Następnie, doszedł do drogi, gdzie zatrzymał przejeżdżającego samochodem A. O. (1), który na jego prośbę zadzwonił na numer 112. Na pytanie dyspozytora o to co się stało S. G. odpowiedział, że został zaatakowany w domu siekierą, przez mężczyznę z którym spożywał alkohol. Następnie, na miejsce przybyli funkcjonariusze Policji – P. N. (1) i P. J. (1). S. G. przekazał im również, że w swoim mieszkaniu został uderzony w głowę siekierą, przez mężczyznę z którym spożywał alkohol. Po przyjeździe na miejsce zespołu ratunkowego S. G. został odwieziony do szpitala, a funkcjonariusze Policji udali się do mieszkania, w którym przebywał B. B.. Na miejscu, zastali B. B., który został zatrzymany. Podczas zatrzymania nie był on agresywny i twierdził, że został zaatakowany przez S. G. siekierą i wówczas w obronie własnej uderzył go ręką w twarz, po czym S. G. upadł na podłogę, a następnie wstał i opuścił mieszkanie. a.zeznania S. G. b.zeznania A. O. c.zeznania P. N. d.zeznania P. J. e.zeznania M. Ł. a.18, 39-40,671-675, 722-728. b.65, 642-643 c.346,644-645 d.365-366,646-647. e.354,648-649 1.1.5.5. U S. G. zdiagnozowano zespół zależności alkoholowej – co wpływa na jego pamięć krótkotrwałą. Ma jednak prawidłową zdolność do postrzegania, jak i odtwarzania postrzeżeń. a.opinia B. B. a.729-730 1.1.1. do 1.1.5. B. B. jest osobą uzależnioną od alkoholu. Nie rozpoznano u niego objawów choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego, ani innych zakłóceń funkcji psychicznych, które skutkowałyby znacznym ograniczeniem lub zniesieniem zdolności do rozpoznania znaczenia zarzuconych mu czynów i pokierowania swoim postępowaniem. a.opinia sądowo – psychiatryczna. a. 391- 409 1.1.1. do 1.1.5. B. B. był już wcześniej karany: - za przestępstwa przeciwko mieniu: wyrokiem Sądu Rejonowego w Ciechanowie z dnia 08. 11.2016 r. w sprawie IIK 529/16 za czyn z art. 292 § 1 kk na karę grzywny; wyrokiem Sądu Rejonowego w Ciechanowie z dnia 22. 10.2018 r. w sprawie IIK 655/18 za czyn z art. 286 § 1 kk na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono; wyrokiem Sądu Rejonowego w Ciechanowie z dnia 21. 09.2021 r. w sprawie IIK 431/21 za czyn z art. 284 § 3 kk na karę grzywny; - za przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji: wyrokiem Sądu Rejonowego w Przasnyszu z dnia 14. 10.2021 r. w sprawie IIK 66/21 za czyn z art. 178 a § 1 kk na karę 8 miesięcy ograniczenia wolności; wyrokiem Sądu Rejonowego w Przasnyszu z dnia 05. 11.2021 r. w sprawie IIK 797/20 za czyn z art. 178 a § 1 kk na karę grzywny. a. Karta karna a. 341-343. 0.1.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1 B. B. 7.w dniu 6 stycznia 2024 roku w mieszkaniu znajdującym się w C. przy ulicy (...) usiłował dokonać z zamiarem bezpośrednim zabójstwa S. G. (1), w ten sposób, że siekierą zadał co najmniej 3 uderzenia w jego głowę, powodując obrażenia w postaci : 8.-złamania kości szczękowej prawej i jarzmowej prawej 9.- rany ciętej łuku jarzmowego lewego obejmującej płatek małżowiny usznej 10.- otarcia naskórka, zasinienia i obrzęku tkanek miękkich powiek oka prawego 11.- otarć naskórka i obrzęku tkanek miękkich w obrębie twarzy 12.- niewielkiego obrzęku tkanek miękkich policzka prawego 13.- zaczerwienienia skóry w obrębie małżowiny usznej lewej 14.- obrzęku tkanek miękkich ręki lewej 15.- otarcia naskórka w obrębie kciuka ręki lewej 16.- otarcia naskórka w obrębie dłoniowej powierzchni ręki lewej 17.- obrzęku tkanek miękkich i otarcia naskórka w obrębie ręki prawej, 18.przy czym opisane powyżej złamania skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała S. G. (1) na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na działania obronne podjęte przez pokrzywdzonego tj. czynu zabronionego z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk w zb. z art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1.2.1. B. B. został zaatakowany przez S. G., który próbował go uderzyć siekierą, wyprowadzając cios z okolic swojego biodra, lecz B. B. złapał siekierę ręką i doszło do szarpaniny między nimi. B. B. raz lewą ręką uderzył S. G. w twarz, a następnie na skutek szarpania się przewrócili się oni na podłogę. B. B. upadł na swój prawy bok, a S. G. na lewy bok. Po upadku nie było już między nimi kontaktu fizycznego i szarpania się. Po chwili S. G. wstał i opuścił pokój. Do powstania obrażeń S. G. doszło podczas upadku. a. wyjaśnienia 50-51,53-55, 635-641, 650,677,728, 730-731. 7.2. OCena DOWOdów 0.1.2.1 Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1.1.1 a.wyjaśnienia b.zeznania P. R. c.zeznania K. F. d.protokół oględzin monitoringu a. Wynikające z wyjaśnień B. B. fakty podlegające ocenie w tym miejscu - nie były kwestionowane w tej sprawie. Brak było też dowodów wskazujących na inną wersję przebiegu zajścia. Nie były nim bowiem wyjaśnienia oskarżonego, który nie kwestionował tak swojego sprawstwa, jak i przyjętych okoliczności popełnienia tego czynu. Brak było też innych dowodów, które by wskazywały na inny jego przebieg. Opis podany przez oskarżonego w pełni pokrywał się natomiast zarówno z zeznaniami świadków z punktu b. i c., jak i dowodem z punktu d. b. i c. zeznania świadków sąd uznał za w pełni wiarygodne. Były one logiczne, konsekwentne i spójne wewnętrznie, a zarazem spójne z pozostałymi dowodami, a przede wszystkim z niekwestionowanym przez strony dowodem z punktu d. d. sam dowód (treść), jego rzetelność, czy poprawność, nie były kwestionowane przez strony postępowania, a sąd z urzędu również nie znalazł do tego podstaw. 1.1.2.1. a.wyjaśnienia b.zeznania P. R. c.zeznania K. F. d.protokół oględzin monitoringu a. do d. jak w punkcie 1.1.1.1. 1.1.3.1. a.wyjaśnienia b.protokoły oględzin c.protokół oględzin telefonu a. Wynikające z wyjaśnień B. B. fakty podlegające ocenie w tym miejscu - nie były kwestionowane w tej sprawie. Brak było też dowodów wskazujących na inną wersję przebiegu zajścia. Oskarżony w tych przypadkach nie opisywał szczegółowo swojego zachowania w sklepie, stwierdził natomiast (k – 298), że kradzieży w drogeriach R. w dn. 29 i 30 listopada 2023 r. dokonywał dla ustalonego (znanego mu) mężczyzny i „to on kazał konkretne perfumy kraść i ja to dla niego robiłem. Na teren każdej drogerii wchodziłem samemu i kradłem jedno lub dwa opakowania perfum, po czym wychodziłem.” Jednocześnie jednak, w toku całego postępowania przyznawał się do tych kradzieży i nie kwestionował okoliczności wynikających z treści stawianych mu zarzutów (k - 638, 641). Postawa ta – zdaniem sądu - nie budziła też wątpliwości, ponieważ brak było dowodów, które by wskazywały na inny przebieg tych kradzieży, czy okoliczności ich popełnienia. Wyjaśnienia oskarżonego w pełni pokrywały się też z dowodem z punktu d, a częściowo także z punktu c. b. sam dowód (treść), jego rzetelność, czy poprawność, nie były kwestionowane przez strony postępowania, a sąd z urzędu również nie znalazł do tego podstaw. c. sam dowód (treść), jego rzetelność, czy poprawność, nie były kwestionowane przez strony postępowania, a sąd z urzędu również nie znalazł do tego podstaw. Dowód ten wskazuje natomiast, że oskarżony w dniu 30. 11. 2023 r. robił zdjęcia kosmetyków w sklepach i kontaktował się m.in. z ustalonym mężczyzną, z którym wówczas przyjechał, co jest w pełni zgodne z wersją podaną przez oskarżonego. 1.1.4.1. a. wyjaśnienia b. zeznania E. Ż. c. protokół oględzin a. Wynikające z wyjaśnień B. B. fakty podlegające ocenie w tym przypadku – również nie były kwestionowane w tej sprawie. Brak było też dowodów wskazujących na inną wersję przebiegu zajścia. Oskarżony w toku całego postępowania przyznawał się do tego czynu i nie kwestionował okoliczności wynikających z treści stawianego mu zarzutu (k - 638, 641). Postawa ta – zdaniem sądu - nie budziła wątpliwości, ponieważ brak było dowodów, które by wskazywały na inny przebieg zdarzenia, czy inne okoliczności jego popełnienia. Wyjaśnienia oskarżonego w pełni pokrywały się z dowodami tak z punktu b., jak i c. b. zeznania świadka sąd uznał za w pełni wiarygodne. Były one logiczne, konsekwentne i spójne wewnętrznie, a zarazem spójne z niekwestionowanym przez strony dowodem z punktu c. c. sam dowód (treść), jego rzetelność, czy poprawność, nie były kwestionowane przez strony postępowania, a sąd z urzędu również nie znalazł do tego podstaw. 1.1.5.1. a. i b. a. i b. Fakty podlegające ocenie w tym miejscu - nie były kwestionowane w tej sprawie. W spójny sposób wynikały one zarówno z wyjaśnień, jak i zeznań pokrzywdzonego. Ponadto, brak było dowodów wykluczających te ustalenia. Tym samym, sąd uznał ich twierdzenia za wiarygodne. 1.1.5.2. a. i b. a. Sąd przyjął, te okoliczności na podstawie twierdzenia pokrzywdzonego, nie znajdując podstaw do odmówienia mu wiary. Niewątpliwym bowiem było (w świetle dokumentacji zdjęciowej z k. 26 do 34 i opinii biegłej z k. 357-363), że u S. G. występowały obrażenia. Brak jest jednak – zdaniem sądu – jakichkolwiek okoliczności, nie mówiąc już o dowodach – na to, że powstały one u niego przed ocenianym zajściem, bądź w innych okolicznościach. Dowodem takim nie były nawet wyjaśnienia B. B. (b.). W trakcie przesłuchiwania go w toku całego właściwie postępowania, nie wskazywał on przecież, aby w dniu 06. 01. 2024 r. przed przybyciem do domu pokrzywdzonego, czy też już w mieszkaniu, ale przed ocenianym zajściem, widział u niego obrażenia na ciele. Zdaniem sądu – z przyczyn, które zostaną omówione odrębnie, nie można też było dać wiary oskarżonemu, że powstały one na skutek upadku na podłogę podczas szarpaniny. Niezależnie jednak od tego, twierdzenia oskarżonego, nie wskazywały na wcześniejsze występowanie obrażeń. Tym samym, sąd nie dysponując w tym zakresie żadnymi innymi dowodami, dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonego. 1.1.5.3. a.zeznania S. G. b.protokół badania trzeźwości B. B. c.dokumentacja medyczna S. G. d.protokół oględzin siekiery e.protokół oględzin osoby oskarżonego f.protokół oględzin S. G. g.opinia sądowo-lekarska h.opinia z zakresu badań genetycznych a. Sąd dokonując ustaleń w zakresie użycia siekiery podczas ocenianego zdarzenia oparł się na zeznaniach pokrzywdzonego. W tym zakresie sąd dysponował właściwie jedynie dwoma bezpośrednimi źródłami dowodowymi, tj. twierdzeniami oskarżonego i pokrzywdzonego, którzy podawali wykluczające się wersje. Z powodów omówionych oddzielnie, sąd nie znalazł podstaw do dania wiary wyjaśnieniom oskarżonego. Oparł się natomiast na relacji S. G., który konsekwentnie twierdził, że został zaatakowany siekierą przez oskarżonego, otrzymał co najmniej trzy uderzenia tą siekierą w głowę (jedno obuchem w prawą część twarzy, jedno – jak to określił „obcochę” w prawą część głowy, jedno w lewą część głowy, które spowodowało rozcięcie ucha). Niezmiennie twierdził też, że oskarżony oprócz tych uderzeń, próbował zadać mu też inne uderzenia siekierą (machając nią), a on zasłaniał się przy tym rękoma i czuł jak był uderzany w „wierzchnie” części obu dłoni. Twierdził też, że był moment, kiedy złapał za siekierę w okolicach jej ostrza i próbował ją wyrwać. Doszło wtedy do szarpaniny, a na koniec odepchnął oskarżonego i opuścił pokój. Okoliczności te opisywane były przez niego niezmiennie i konsekwentnie. Sąd dostrzega i zdaje sobie sprawę, że w jego zeznaniach pojawiał się też szereg nieścisłości, a jego wersje przebiegu zdarzenia były zmienne co do niektórych szczegółów – jak np. czy oskarżony zaatakował, uspokoił się i znów zaatakował, wstawania poszczególnych uczestników z foteli, czy ilości gróźb. Nie dotyczyło to jednak powyżej wskazanych głównych, a zarazem kluczowych momentów zdarzenia. Ponadto, zdaniem sądu, tego typu różnice dają się wytłumaczyć nie tylko dynamiką samego zajścia, lecz przede wszystkim tym, że świadek podczas zdarzenia był nietrzeźwy, a ponadto już po pierwszym uderzeniu siekierą został zamroczony. Przekonującym dla sądu było to, co podała biegła B. B., która stwierdziła, że – „za wiarygodnością przemawia też jego emocjonalne opowiadanie całej historii, to że opisuje fakty, ale też i własne odczucia. Dysponuje umiejętnością chronologicznego przenoszenia się w czasie. Z moich informacji, które zdobyłam, świadek ma zdiagnozowany zespół zależności alkoholowej, co może też wpływać na to, że pamięć krótkotrwała u niego jest gorsza, co oznacza, że te zeznania składane zaraz po zdarzeniu są mniej spójne. … natomiast od sierpnia, z akt wynika, że świadek jest w abstynencji, dlatego też wydarzenia mogły mu się poukładać.” (k – 729-730). Z tego też względu, sąd za bardziej przekonujące uznał relacje świadka złożone przed sądem. Biegła nie stwierdziła też u S. G. żadnych zaburzeń w postrzeganiu, jak i odtwarzaniu postrzeżeń. O wiarygodności S. G. – według sądu – świadczyło jednak przede wszystkim to, że jego relacja znajdowała pokrycie w zgromadzonych dowodach. Opis przebiegu zajścia, sposobu użycia siekiery oraz ilości i umiejscowienia uderzeń, zdaniem sądu –w pełni koresponduje ze stwierdzonymi u niego na ciele obrażeniami. Jest więc spójny z dowodami z pkt. g. i f. Na obuchu siekiery stwierdzono też naniesioną krew S. G., co wynika z dowodu z pkt. h. W ocenie sądu, wątpliwym jest, aby ślad ten mógł zostać naniesiony w wyniki przebiegu zajścia według opisu oskarżonego). Ponadto, w relacji pokrzywdzonego przewija się cały czas, że największe krwawienie pojawiło się u niego zaraz po pierwszym uderzeniu siekierą – po prawej tronie. Pozostaje to spójne ze śladami krwawymi ujawnionymi podczas oględzin jego osoby (k – 26, 27, 30) oraz zeznaniem A. O.. Świadek ponadto, zaraz po opuszczeniu domu kolejnym spotykanym osobom – A. O., P. N. i P. J. konsekwentnie opisywał, że został zaatakowany siekierą, co również zdaniem sądu przekonuje do autentyczności jego wersji. Pokrzywdzony nie potrafił określić, czy podczas zajścia doszło do rozerwania kurtki oskarżonego. Tą okoliczność sąd ustalił jednak na podstawie dowodu z punktu e. Sąd przyjął też, że słowa jakie wypowiedział oskarżony po zadaniu pierwszego uderzenia to „zaje..ę” (k. 18 i 39). Na wypowiadanie takich właśnie słów wskazywały bowiem też wyjaśnienia oskarżonego (choć sąd nie dał wiary, że wypowiadał je pokrzywdzony). b. Dokument, jak i wynikające z niego okoliczności nie były kwestionowane przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu także nie znalazł do tego podstaw, dlatego uznał je za wiarygodne w całości. c. Dokument, jak i wynikające z niego okoliczności nie były kwestionowane przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu także nie znalazł do tego podstaw, dlatego uznał je za wiarygodne w całości. Z dokumentu tego jednoznacznie wynikało, że S. G. spożywał w okresie poprzedzającym zdarzenie duże ilości alkoholu, ponieważ będąc przyjmowanym zaraz po zajściu do szpitala miał 1, 16 promila tego alkoholu w organizmie. d. do f. Dokumenty, jak i wynikające z nich okoliczności nie były kwestionowane przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu także nie znalazł do tego podstaw, dlatego uznał je za wiarygodne w całości. g. Opinia nie budziła wątpliwości. Nie była ona kwestionowana przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu doszedł do wniosku, że była ona zupełna, jasna i nie zawierała sprzeczności. W jej przypadku nie zachodziły zatem przesłanki z art. 201 kpk, dlatego sąd uznał ją za wiarygodną i rzetelną w całości. h. Opinia nie budziła wątpliwości. Nie była ona kwestionowana przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu doszedł do wniosku, że była ona zupełna, jasna i nie zawierała sprzeczności. W jej przypadku nie zachodziły zatem przesłanki z art. 201 kpk, dlatego sąd uznał ją za wiarygodną i rzetelną w całości. 1.1.5.4. a.zeznania S. G. b.zeznania A. O. c.zeznania P. N. d.zeznania P. J. e.zeznania M. Ł. a. Fakty podlegające ocenie w tym miejscu, a wynikające z zeznań pokrzywdzonego - nie były właściwie kwestionowane w tej sprawie. W spójny sposób wynikały one zarówno z zeznań pokrzywdzonego, jak i dowodów opisanych w punktach b do e. Dodatkowo można zauważyć, iż słowa S. G., że po odejściu od domu około 20 metrów wziął śnieg i przetarł sobie twarz, żeby się ocucić, zdają się być potwierdzone, tym, że na zdjęciu wykonanym podczas oględzin miejsca zdarzenia widać leżący (choć w niewielkiej ilości) śnieg (k. 6). Ponadto, brak było też dowodów wykluczających te ustalenia. Tym samym, sąd uznał te twierdzenia za wiarygodne. b. do e. zeznania świadków sąd uznał za w pełni wiarygodne. Były one konsekwentne, niezmienne i logiczne. Pozostawały też w zgodności z pozostałymi dowodami, a przy tym brak było dowodów wykluczających słowa podane przez te osoby. Sąd nie znalazł tez podstaw do przypisania tym osobom jakiegokolwiek interesu faktycznego bądź prawnego by podawać wersje nieprawdziwe. Fakty wynikające z tych ocenianych relacji były też właściwie bezsporne w niniejszym postepowaniu. 1.1.5.5. a.opinia B. B. Opinia nie budziła wątpliwości. Nie była ona kwestionowana przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu doszedł do wniosku, że była ona zupełna, jasna i nie zawierała sprzeczności. W jej przypadku nie zachodziły zatem przesłanki z art. 201 kpk, dlatego sąd uznał ją za wiarygodną i rzetelną w całości. Biegła nie widziała też konieczności przeprowadzania żadnych dodatkowych badań czy ustaleń, uznając przedstawiony jej materiał za kompletny i formułując kategoryczne wnioski. 1.1.1. do 1.1.5. a.opinia sądowo – psychiatryczna. Opinia ta nie budziła wątpliwości. Nie była ona kwestionowana przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu doszedł do wniosku, że była ona zupełna, jasna i nie zawierała sprzeczności. W jej przypadku nie zachodziły zatem przesłanki z art. 201 kpk, dlatego sąd uznał ją za wiarygodną i rzetelną w całości. 1.1.1. do 1.1.5. Karta karna Dokument, jak i wynikające z niego okoliczności nie były kwestionowane przez strony postępowania. Sąd – działając z urzędu także nie znalazł do tego podstaw, dlatego uznał je za wiarygodne w całości. 0.1.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.1.1.do1.1.4. Zeznania P. Ż. W ocenie sądu, fakty podawane przez świadka w ocenianych zeznaniach nie miały znaczenia dla istotnych ustaleń faktycznych w sprawie, jak i oceny zasadności zarzutów oskarżonego. 1.1.1.do1.1.4. Zeznania A. K. Sąd dokonując ustaleń faktycznych nie opierał się na dowodzie – w postaci protokołu zeznań. W pierwszej kolejności dlatego, że dowód ten dotyczył okoliczności niekwestionowanych. Ponadto, strony wniosły ostatecznie o uznanie protokołu z tych zeznań bez odczytywania jego treści (k- 650). Sąd wziął jednak pod uwagę, że A. K. jest podejrzanym o popełnienie tego samego czynu, a więc przysługuje mu choćby prawo do odmowy zeznań – art. 183 § 1 kpk. Uznając dowód za niepotrzebny, a zarazem procesowo nieuczciwy, sąd pominął ten dowód. 1.1.5. Zeznania M. M. Dowód ten dotyczył okoliczności niekwestionowanych, a zarazem nie mających znaczenia z punktu widzenia ustaleń faktycznych 1.1.1.do1.1.5 Pozostałe dowody ujawnione na rozprawie, a dotychczas nie omówione Sąd uznał, że dowody te nie miały znaczenia dla istotnych ustaleń faktycznych oraz oceny zasadności zarzutów oskarżonego. 1.2.1. wyjaśnienia W ocenie sądu, zdecydowana większość okoliczności związanych z ocenianym zdarzeniem była bezsporna i wynikała w spójny sposób z przeprowadzonych dowodów. Nie dotyczy to tylko okoliczności użycia siekiery. Bezspornym był sam fakt, że w dniu 06. 01. 2024 r. w C. w mieszkaniu zajmowanym przez S. G. doszło do zajścia z udziałem S. G. i B. B., podczas którego użyta została siekiera, z którą bezpośredni kontakt mieli obydwaj. Spornym, a zarazem kluczowym było natomiast to kto, w jakich okolicznościach i w jaki sposób użył tej siekiery. W tym zakresie sąd dysponował właściwie jedynie dwoma bezpośrednimi źródłami dowodowymi, tj. twierdzeniami oskarżonego i pokrzywdzonego, którzy podawali wykluczające się wersje. Sąd po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego nie dał wiary wersji oskarżonego, uznając ją za niespójną, nielogiczną, a przede wszystkim sprzeczną z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Oskarżony, właściwie od momentu zatrzymania twierdził, że siekiery użył wobec niego S. G., który chciał nią go uderzyć, lecz oskarżony złapał za siekierę, doszło do szarpaniny, a oskarżony bronił się jedynie. Uwagę zwraca jednak fakt, że oskarżony w zmienny sposób opisywał sposób w jaki miał się bronić. Przy zatrzymaniu przez funkcjonariuszy Policji podał on im, że bronił się ponieważ zaatakował go S. G., a polegało to na tym, że uderzył on raz w twarz pokrzywdzonego – na skutek czego ten przewrócił się a potem wstał i wyszedł. Zwraca uwagę fakt, że nie było tu mowy o tym, że oskarżony został zaatakowany siekierą, że była szarpanina pomiędzy nim, a pokrzywdzonym, a także że przewrócili się obydwaj na podłogę. Wersja ta konsekwentnie wynika z zeznań świadków P. N. i P. J., a także notatki z k. 1. Świadek P. N. zeznał, że wówczas oskarżony przekazał mu, że bronił się ponieważ miał zostać przez pokrzywdzonego popchnięty lub uderzony, a „B. nie wspominał nic o siekierze” (k – 346). Inaczej przedstawił to już natomiast oskarżony podczas pierwszych przesłuchań (k – 50, 54, 75). Podał wtedy właśnie, że bronił się, bo pokrzywdzony chciał go uderzyć siekierą, ale on złapał ją, doszło do szarpaniny i obydwaj się przewrócili. Pokrzywdzony po chwili wstał i wyszedł, a on podczas zajścia nie uderzył go ręką, ani siekierą (w ogóle nie uderzył). Widać tu wyraźną odmienność co do rodzaju ataku który miał mieć miejsce, sposobu obrony, jak i reakcji pokrzywdzonego. Jeszcze inaczej opisał to B. B. przed sądem. Oskarżony wyjaśniając spontanicznie stwierdził, że pokrzywdzony zamachnął się na niego, on złapał siekierę i wtedy odruchowo uderzył pokrzywdzonego z pięści w twarz. Wtedy zaczęli się bardziej szarpać i przewrócili się obydwaj (a nie sam pokrzywdzony od uderzenia) na podłogę, z której po chwili wstali i S. G. wyszedł (k – 635-636). Następnie oskarżony potwierdził odczytane mu wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego. Zapytany o uderzenie ręka w twarz wyjaśnił – „ Ja wcześniej nie mówiłem o tym uderzeniu tylko dopiero dzisiaj na rozprawie, bałem się o tym zeznać, bo miałem poważny zarzut. Bałem się, że to pogorszy moją sytuację, że zrobiłem mu krzywdę.” (k – 639). Jest to jednak samo w sobie mało przekonujące tłumaczenie skoro mówił o uderzeniu ręką już policjantom przy zatrzymaniu. Nie była to jednak ostatnia wersja przebiegu zajścia. Początkowo przed sądem oskarżony stwierdził, że pokrzywdzony trzymając siekierę za trzonek jedna ręką wziął zamach na wysokości bioder i wtedy „Ja złapałem za siekierę lewą ręką. Ja złapałem tą siekierę gdzieś po środku, może bliżej tego ostrza. Ja złapałem później tą siekierę drugą ręką.” (k – 640). Na koniec stwierdził natomiast – „Jak pokrzywdzony próbował uderzyć mnie siekierą to trzymał tą siekierę w lewym ręku. Tą lewą ręką próbował zadać mi cios. Ja chwyciłem tą siekierę prawą ręką. Ja tą siekierę trzymałem prawą ręką” (k – 730). Pytany o wyjaśnienie odmienności, podtrzymał jedynie , że złapał siekierę prawa ręką (k – 731). Wyjaśnienia oskarżonego cechują się zatem bardzo dużą zmiennością. Widać też, że podawana przez niego wersja dostosowywana była do sytuacji wynikającej z aktualnych czynności w których uczestniczył. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie były zatem wyjątkowo zmienne, a tym samym już tylko z tych powodów mało przekonujące i wiarygodne. Niezależnie od powyższych uwag, zauważyć należy, że z każdej z tych podanych powyżej wersji wynika, że oskarżony ani razu nie uderzył S. G. siekierą. Tymczasem, na obuchu tej siekiery ujawniono i zabezpieczono ślady krwi i DNA S. G. (k – 45-46, 122 oraz 374). Przeczy to zatem – zdaniem sądu – wersji oskarżonego, a wspiera raczej wersję pokrzywdzonego. Co jednak ważniejsze, wszystkie wersje oskarżonego wskazują, że „co najwyżej” uderzył on ręką w twarz pokrzywdzonego. Kompletnie – zdaniem sądu - nie koresponduje to z umiejscowieniem i rodzajem obrażeń pokrzywdzonego. Wniosek taki jest tym bardziej uzasadniony, że z twierdzeń oskarżonego wynika jednocześnie, że pokrzywdzony miał również przewrócić się na podłogę. Jak to natomiast sprecyzował B. B. – „Ja się przewróciłem na lewą stronę, a Pan G. był naprzeciwko mnie więc musiał upaść na prawą stronę.” (k – 640). Oskarżony dodał też – co zdaniem sądu równie istotne – „Ja upadłem a G. też upadł na podłogę. On upadł obok. Jak leżeliśmy to nie mieliśmy ze sobą kontaktu, nie szarpaliśmy się.” (k – 640). Gdyby zatem przyjąć sugestię wynikającą ze słów oskarżonego, że uderzył pięścią w prawą część twarzy S. G. i wywołał tym pęknięcie kości pod okiem (założenie, że byłby to najsilniejszy uraz), a pokrzywdzony upadł na prawą stronę i uderzył się o siekierę lub inny twardy element (np. podłoga), to nadal nie koresponduje to z obrażeniami S. G.. Skąd bowiem w takim mechanizmie wziął się uraz lewej części jego głowy, a także obrażenia rąk. Nie można tego przecież wyjaśnić samym upadkiem na prawą stronę, skoro po upadku miało już nie być szarpaniny, ani nawet kontaktu z oskarżonym. Dodatkowo relacja B. B. wyklucza – zdaniem sądu – powstanie obrażeń na rękach pokrzywdzonego, skoro ten cały czas – zadając uderzenie i szarpiąc się z oskarżonym, miał trzymać siekierę za trzonek, a ze słów oskarżonego wynika wprost, że nie został nawet uderzony przez S. G.. Nie trzeba zdaniem sądu, mieć wiedzy specjalnej, aby uznać, że w podanym mechanizmie i przebiegu zdarzenia nie mogłoby dojść do powstania wszystkich obrażeń stwierdzonych u pokrzywdzonego. Tym bardziej, że nawet ze sporządzonej opinii wynika, że do powstania opisanych w niej „obrażeń ciała (w tym obrażeń na rękach) doszło wskutek czynnego działania narzędzia twardego, tępego a w przypadku otarć naskórka dodatkowo krawędzistego lub upadku na taki przedmiot.”, a jeśli chodzi o ranę ciętą to „w wyniku działania narzędzia ostrokończystego przesuwanego stycznie wzdłuż skóry” (k – 362). Nie bez znaczenia zdaniem sądu jest także to, że pokrzywdzony zaprzecza zarówno temu, że został uderzony ręką, jak i temu, że w ogóle przewrócił się. Dodatkowo zwraca też uwagę, że z protokołu oględzin B. B. (przeprowadzonych zaraz po zajściu) wynika, iż miał on dość liczne i rozległe obrażenia na obu dłoniach, a nie tylko lewej, a te widoczne na dłoni lewej nie wydawały się żadną miarą późniejszymi (k – 88 - 89). Zdaniem Sądu, przeczy to zatem również wersji oskarżonego. Także wygląd miejsca, w którym doszło do zdarzenia, nie prowadzi do wniosku, że do tak licznych i rozległych (w wielu miejscach) obrażeń pokrzywdzonego mogłoby dojść na skutek upadku pokrzywdzonego (protokół oględzin mieszkania i dokumentacja zdjęciowa z k 10,11,14). Wobec powyższych okoliczności opis przebiegu użycia w tym zajściu siekiery – podany przez oskarżonego, nie tylko jest zmienny, ale i nielogiczny oraz sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, a ponadto nie koresponduje zupełnie z innymi występującymi w sprawie dowodami. Dlatego też, sąd uznał w tym zakresie wyjaśnienia za pozbawione wiarygodności. 2. 3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1 Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem 1. B. B. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej 1.1.1i 1.1.4. Zarzuty te – zdaniem sądu – wykazują tak duże podobieństwo (tak co do stanów faktycznych, jak i ocen prawnych), że mogą zostać objęte wspólnymi rozważaniami. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że oskarżony w tych przypadkach dopuścił się popełnienia czynu stypizowanego w art. 278 § 1 k.k. Z ustaleń sądu wynika bowiem, że oskarżony w dniu 1 grudnia 2023 roku przebywając we W. w drogerii H. wziął z półki sklepowej wodę toaletową marki C. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 389,99 złotych oraz wodę perfumowaną C. K. My E. o pojemności 100 ml. o wartości 479,99 złotych, natomiast w dniu 29 listopada 2023 roku we W. w drogerii H. zabrał z półki wodę toaletową marki V. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 439,99 złotych oraz V. C. N. o pojemności 90 ml. o wartości 469,99 złotych. Następnie, w obu przypadku wyszedł ze sklepu nie dokonując zapłaty za zabierane ze sobą kosmetyki. Takie zachowanie oskarżonego stanowiło – w ocenie sądu – zabór w rozumieniu omawianego przepisu albowiem oskarżony wszedł w posiadanie cudzych rzeczy bez zgody podmiotu uprawnionego do władania nimi – tj. w obu tych przypadkach na szkodę (...) sp. z o.o., (...)-(...) K.. Nie miał też żadnego tytułu prawnego do dysponowania tymi kosmetykami. Jednocześnie okoliczności zdarzenia wskazują, że oskarżony pozbawiając uprawnioną spółkę władztwa nad tymi przedmiotami, działał w celu przywłaszczenia tych kosmetyków. Nie tylko przemieścił je bowiem poza teren sklepów, ale potem przekazał innemu ustalonemu mężczyźnie, oczekując w zamian za nie pieniędzy. Tym samym, oskarżony swoim zachowaniem zrealizował w pełni znamię czynności wykonawczych ujętych w treści art. 278 § 1 k.k. W ocenie sądu, wątpliwości nie budziła także wina oskarżonego. Jako osoba dorosła i w pełni poczytalna posiadał zdolność do rozpoznania znaczenia swoich czynów i pokierowania swoim postępowaniem. Potwierdzają to też wnioski opinii sądowo – psychiatrycznej. Oskarżony miał świadomość tego, że zabierane przedmioty nie są jego własnością i nie jest on uprawniony do dysponowania nimi. Wiedział też bez wątpienia, iż dopuszcza się czynu zabronionego. Zasadnym jest więc wniosek, że oskarżony dokonując w tych przypadkach zaboru, nie tylko miał świadomość bezprawności swojego zachowania (ukrywał pod ubraniem kosmetyki), ale i w każdym z tych przypadków, chciał popełnić czyn zabroniony. Oskarżony działał zatem z zamiarem bezpośrednim, czym w pełni wyczerpał znamiona występku z art. 278 § 1 kk, który w tych obu przypadkach został przyjęty - za podstawę jego skazania. 1.1.2. Zgodnie z treścią art. 278 § 1 kk odpowiedzialność ponosi ten, kto zabiera cudzą rzecz ruchomą w celu jej przywłaszczenia. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego – zdaniem sądu - oskarżony w dniu w dniu 4 grudnia 2023 roku we W. przybył z innym ustalonym mężczyzną do drogerii H. w celu dokonania kradzieży perfum. Z wyjaśnień oskarżonego wprost wynika, że on, jak i drugi ustalony sprawca spotkali się tego dnia na mieście i zostali namówieni przez kolejnego ustalonego mężczyznę, aby dokonali dla niego kradzieży perfum. W tym też celu, obydwaj zostali zawiezieni do centrum handlowego, gdzie znajdowała się drogeria H.. Po przyjeździe oskarżony i drugi ustalony sprawca opuścili samochód i od razu udali się do drogerii, gdzie po wejściu do sklepu, każdy z nich udał się do oddzielnego regału sklepowego, skąd brał perfumy (k – 195). Okoliczności te wskazują jednoznacznie – zdaniem sądu – że oskarżony wraz z drugim ustalonym sprawcą działali wspólnie, a zarazem w porozumieniu, realizując wspólny i ten sam cel – tj. zabór kosmetyków dla osoby która oczekiwała na nich przed drogerią. Ponieważ, w toku postępowania ustalono, że drugi sprawca objęty jest odrębnym postępowaniem karnym, które nie zakończyło się, sąd w tym zakresie dokonał zmiany opisu czynu przypisanego B. B.. W świetle ustalonego stanu faktycznego nie budziło wątpliwości sądu, że oskarżony i drugi ustalony sprawca przebywając na terenie sklepu zabrali z półek sklepowych i schowali pod ubrania : wodę toaletową marki V. (...) ml o wartości 369,99 złotych, V. C. (...) ml o wartości 369,99 złotych, V. (...) ml o wartości 489,99 złotych, a więc mienie o łącznej wartości 1229,97 złotych. Takie zachowanie oskarżonego stanowiło – w ocenie sądu – próbę zaboru w rozumieniu omawianego przepisu albowiem oskarżony chciał wejść (i wszedł) w posiadanie cudzej rzeczy bez zgody podmiotu uprawnionego do władania nią, a więc w pierwszej kolejności pokrzywdzonej spółki. Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżony działał w celu pozbawienia pokrzywdzonej spółki władztwa nad tymi produktami. Oskarżony co prawda bowiem nie opuścił jeszcze sklepu, lecz zrobił to współdziałający z nim mężczyzna, który nie dokonał zapłaty. Cel ten niewątpliwie przyświecał także oskarżonemu. Obydwaj sprawcy mieli przecież przekazać ukradzione kosmetyki temu samemu mężczyźnie oczekującego na nich przed sklepem. Jednocześnie okoliczności zdarzenia wskazują jednoznacznie, że oskarżony działał w celu przywłaszczenia tych przedmiotów. Po tym bowiem, jak wszedł w ich posiadanie, miał przekazać je trzeciemu mężczyźnie w zamian za co miał otrzymać zapłatę za nie. Tym samym, oskarżony swoim zachowaniem zrealizował znamię czynności wykonawczych ujętych w treści art. 278 § 1 k.k. W ocenie sądu, wątpliwości nie budziła także wina oskarżonego. Jako osoba dorosła i w pełni poczytalna posiadał zdolność do rozpoznania znaczenia swojego czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Oskarżony także i w tym przypadku miał świadomość tego, że zabierane przedmioty nie są jego własnością i nie jest on uprawniony do dysponowania nimi. Wiedział też bez wątpienia, iż dopuszcza się czynu zabronionego . Zasadnym jest więc wniosek, że oskarżony dokonując zaboru, chciał popełnić czyn zabroniony. Oskarżony działał zatem z zamiarem bezpośrednim. Ponieważ jednak ostatecznie nie doszło do zaboru mienia (trwałego usunięcia spod władztwa uprawnionej spółki), gdyż obydwu sprawców zatrzymała ochrona sklepu, w tym przypadku, sąd przyjął działanie w formie usiłowania – w rozumieniu art. 13 § 1 kk. 1.1.3. Nie budziło również wątpliwości, że także ten czyn oskarżonego wyczerpywał znamiona kradzieży zwykłej w rozumieniu art. 278 § 1 kk. Jak wynika z ustaleń faktycznych w okresie od 29 listopada 2023 roku do 30 listopada 2023 roku B. B. przebywał we W. gmina O. oraz w C. i wówczas zabrał z półek sklepowych: a) w dniu 29 listopada 2023 roku w C. w drogerii R. przy ulicy (...) wodę toaletową marki P. (...) o pojemności 80 ml. o wartości 339,99 złotych, P. R. U. o pojemności 100 ml. o wartości 299,99 złotych. b) w dniu 29 listopada 2023 roku we W. gmina O. wodę toaletową marki P. (...) o pojemności 100 ml. o wartości 226,99 złotych, Burberry L. o wartości 329,99 złotych c) w dniu 30 listopada 2023 roku we C. w drogerii R. przy ulicy (...) wodę toaletową marki T. (...) o pojemności 90 ml. o wartości 329,99 złotych. We wszystkich tych przypadkach nie miał on żadnego tytułu prawnego do tych przedmiotów, ani też zgody na dysponowanie nimi. Mimo tego, zabrał je z półek sklepowych i wyniósł ze sklepów nie informując o tym obsługi i nie dokonując zapłaty za nie. Nie nabył tym samym skutecznie prawa do nich. Tym samym, usunął je spod władztwa uprawnionej spółki – tj. (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł.. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego po ich wyniesieniu ze sklepów oskarżony zabrane przedmioty przekazał ustalonemu znanemu sobie wcześniej mężczyźnie, z którym przyjechał razem na miejsce, i który miał mu za nie zapłacić, gdy je sprzeda. W tym świetle nie budzi wątpliwości to, że oskarżony dokonał zaboru tych przedmiotów w celu ich przywłaszczenia. Zadysponował bowiem nimi, chcąc w ten sposób uzyskać dla siebie środki finansowe. Zachowania opisane w punktach a, b i c zostały ocenione przez sąd jako wyczerpujące znamiona czynu ciągłego w rozumieniu art. 12 § 2 kk. Każde z nich – samodzielnie stanowiłoby wykroczenie, gdyż wartość mienia objętego zaborem nie przekraczała każdorazowo kwoty 800 zł. Wszystkie zostały jednak popełnione w krótkich odstępach czasu – tj. na przestrzeni 2 dni, a także stanowiły wykroczenia z art. 119 § 1 kw o charakterze umyślnym. Według sądu były tez popełnione przy wykorzystaniu takiej samej sposobności. Oskarżony był podwożony przez tego samego mężczyznę, wchodził do sklepów tej samej sieci, gdzie obowiązywały takie same zabezpieczenia i organizacja personelu – co wykorzystywał i w taki sam sposób dokonywał zaboru mienia, a następnie opuszczał sklep. Niewątpliwie towarzyszył mu też cały czas tożsamy zamiar. Z tego względu sąd uznał, że oskarżony wyczerpał znamiona art. 12 § 2 kk, który przyjął za podstawę jego skazania, co skutkowało również przyjęciem art. 278 § 1 kk – z uwagi na łączna wartość mienia. 1.1.5. Przepis art. 148 § 1 k.k. stanowi, że ten kto zabija człowieka podlega karze pozbawienia wolności na czas od lat 10 do 30 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. Przepis art. 148 § 1 kk penalizuje zbrodnię zabójstwa w typie podstawowym. Wskazać należy, że zbrodnia zabójstwa polega od strony przedmiotowej na spowodowaniu śmierci człowieka. Dotyczy to każdego zachowania sprawcy, o ile możliwe jest obiektywne przypisanie skutku w postaci śmierci człowieka. Owo przypisanie wymaga wykazania istnienia związku przyczynowego między ustalonym zachowaniem sprawcy, a skutkiem penalizowanym wskazanym przestępstwem. Związek przyczynowy warunkujący odpowiedzialność karną powstaje tylko wtedy, gdy ma charakter bezpośredni, a więc gdy działanie sprawcy jest – jeżeli nie wyłączną, to w każdym razie wystarczającą – przyczyną powstania określonego skutku przestępczego ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 1982 roku, II KR 308/81, OSNKW 1982/4–5, poz. 20). Dla odpowiedzialności karnej z art. 148 § 1 k.k. nie jest konieczne uświadomienie sobie przez sprawcę w sposób szczegółowy i precyzyjny mechanizmu, w którym ma nastąpić śmierć ofiary. Od strony podmiotowej zachowanie sprawcy zbrodni zabójstwa charakteryzuje się umyślnością, zarówno w postaci zamiaru bezpośredniego, a więc sytuacji, gdy sprawca chce popełnić czyn zabroniony, jak i w postaci zamiaru ewentualnego – sytuacji, gdy sprawca przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego, godzi się na to (art. 9 § 1 k.k.). Podkreślić należy, iż warunkiem koniecznym jest ustalenie zamiaru sprawcy na podstawie okoliczności, jakie towarzyszą zabójstwu, zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2009 roku, II AKa 33/09, Apel. W-wa 2010/1/4). Dla przyjęcia, że sprawca działał w zamiarze zabójstwa nie wystarczy ustalenie, że działał on umyślnie, chcąc popełnić jakiekolwiek przestępstwo przeciwko zdrowiu lub przewidując możliwość jego popełnienia na to się godził, lecz konieczne jest ustalenie, że także skutek w postaci śmierci człowieka swym zamiarem obejmował ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 1975 roku, II KR 59/75, OSNPG 1975/11–12, poz. 110). Podkreślić należy, że do okoliczności, na podstawie których należy poczynić ustalenia co do zamiaru sprawcy, zalicza się nie tylko godzenie w ważne dla życia ludzkiego organy, siłę ciosu, ich wielokrotność, rodzaj i rozmiary użytego narzędzia, głębokość i kierunek ran, rodzaj uszkodzeń ciała, stopień zagrożenia dla życia ludzkiego, lecz również stosunek sprawcy do pokrzywdzonego, jego właściwości i dotychczasowy tryb życia, zachowanie przed popełnieniem przestępstwa, a także pobudki, motywy oraz tło zdarzenia. Uzewnętrznione przejawy zachowania sprawcy pozwalają wnioskować o jego zamiarze ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 04 czerwca 2013 roku, II AKa 88/13, LEX nr 1331049; por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 12 lipca 2012r. II AKa 193/12, Lex nr 1213785; por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 listopada 2012r. II AKa 205/12, Lex nr 1259660). Ocena postaci umyślności (treści zamiaru) powinna być dokonywana z należytą wnikliwością i powinna być oparta na odtworzeniu rzeczywistych przeżyć psychicznych sprawcy. Treść ich należy ustalać na podstawie wszystkich okoliczności danego wypadku, ze szczególnym uwzględnieniem pobudek i zachowania się sprawcy, jego właściwości osobistych, charakteru i stopnia rozwoju umysłowego. Nie budzi też najmniejszej wątpliwości, że rolą sądu jest ustalenie zamiaru, który towarzyszył sprawcy w momencie realizacji znamion ocenianego czynu. Przenosząc owe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy Sąd ustalił, iż wyczerpanie przez oskarżonego B. B. znamion przedmiotowych zarzucanego mu czynu nie budziło wątpliwości, choć należało mu przypisać jego popełnienie w formie usiłowania – w rozumieniu art. 13 § 1 kk. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego B. B. w dniu 06. 01. 2024 r. uderzył obuchem siekiery w głowę S. G. trafiając go w prawą stronę twarzy. S. G. został zamroczony i zaczął krwawić z prawej części twarzy, a krew zalewała mu oko. Następnie, B. B. zaczął machać siekierą w kierunku głowy S. G., a ten zasłaniał się przed tymi uderzeniami rękoma, zbijając siekierę. B. B. powiedział do S. G. „zaje..ę” (k. 18 i 39). S. G. zasłaniając się rękoma czuł uderzenia siekiery o wierzchnie części obydwu dłoni. W trakcie zasłaniania się rękoma otrzymał uderzenie siekierą w głowę - nad prawym okiem, a także uderzenie zadane ostrą częścią siekiery kierowane w jego lewą część głowy. Na skutek zasłonięcia się ręką S. G. uderzenie to spowodowało ranę ciętą łuku jarzmowego lewego obejmującą płatek małżowiny usznej. Z ustaleń tych wynika zatem, że oskarżony zadał S. G. co najmniej trzy uderzenia: obuchem siekiery w prawą część twarzy, siekierą w prawą część głowy – częściowo zbite (zmiana kierunku) przez pokrzywdzonego ręką oraz wyhamowane ręką przez S. G. w lewą część głowy – ostrzem siekiery. Umiejscowienie tych ciosów i wywołanych nimi obrażeń – zdaniem sądu – pozwala na przyjęcie, że mogło to wywołać skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego. Świadczy o tym fakt, że wszystkie uderzenia kierowane były w głowę S. G., a więc część ciała na której znajdują się istotne dla życia organy. Jest to też część bardzo wrażliwa na urazy, a w szczególności przy użyciu tak niebezpiecznego narzędzia jak siekiera o takich rozmiarach (całkowitej długości 47, 5 cm, głowicą o długości 17, 5 cm osadzoną na trzonku z tworzywa sztucznego). Okoliczności zajścia wskazują, że zadawane uderzenia stanowiły realne niebezpieczeństwo dla życia pokrzywdzonego, gdyż siła z jaką były zadawane, nie była niska. Z opinii sądowo – lekarskiej wynika (k – 362), że zadawane były z siłą co najmniej średnią. Nie wolno przy tym zapominać, że jedno z nich doprowadziło do złamania kości szczękowej prawej i jarzmowej prawej, a drugie (wyhamowane ręką pokrzywdzonego) do rany ciętej łuku jarzmowego lewego obejmującej płatem małżowiny usznej. W ocenie sądu, szczególnie to uderzenie zadane w lewą część głowy, było niebezpieczne i mogło doprowadzić do śmierci S. G.. Wynika to z tego, że zostało zadane w ten sposób, że w głowę godziła ostra część używanej siekiery, a sam cios został wyhamowany przez rękę pokrzywdzonego, którą ten się zasłonił. Zdaniem sądu, gdyby nie działania obronne, ostrze siekiery mogłoby wejść w kości czaszki pokrzywdzonego na wysokości mózgu, co łączyło się z wysokim i bezpośrednim niebezpieczeństwem wywołania skutku w postaci śmierci. Wynika z tego jednoznacznie, że umiejscowienie tego ciosu, ale i pozostałych, obiektywnie mogło prowadzić do skutku w postaci nawet zgonu S. G.. Skutek taki jednak nie nastąpił, właśnie z uwagi na działania obronne pokrzywdzonego. Działanie oskarżonego – w tym ocenianym przypadku było jednak wystarczającą przyczyną do zaistnienia określonego skutku przestępczego – w postaci śmierci człowieka. W ocenie sądu, okoliczności zajścia prowadzą do wniosku, że oskarżony działał wówczas z zamiarem pozbawienia życia S. G.. Przemawiają za tym takie okoliczności jak to, że zadawał on wszystkie uderzenia siekierą, wyprowadzając je w kierunku głowy pokrzywdzonego. Użył on zatem tego narzędzia w sposób wskazujący na zamiar pozbawienia życia. U oskarżonego nie stwierdzono choroby psychicznej, ani upośledzenia umysłowego. Będąc osobą dorosłą i poczytalną, nie trzeba mieć wiedzy specjalnej z zakresu medycyny, aby uświadamiać sobie, że głowa jest bardzo istotną i wrażliwą częścią ciała ludzkiego, a zarazem istotną dla życia człowieka. Oskarżony zadawał więc ciosy w miejsce które mogło skutkować zgonem S. G.. Z okoliczności zdarzenia nie wynika też, żeby były to ciosy zadane w celu postraszenia pokrzywdzonego, czy też jedynie zranienia go. W ocenie sądu, na zamiar zabójstwa wskazuje też inne zachowanie oskarżonego. Po zadawaniu kolejnych ciosów w jego zachowaniu nie widać było przecież najmniejszych oznak tego, że wcześniej nie chciał on zrobić krzywdy pokrzywdzonemu. Nie tylko nie zaprzestał uderzania, ale (choćby po pierwszym uderzeniu) nie podjął przecież żadnych czynności zmierzających do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu bądź wezwania pogotowia. Nie pojawił się u niego żaden odruch wskazujący na to, że to co się wydarzyło wcześniej przestraszyło go bądź zdziwiło. Jak wskazuje natomiast tak logika, jak i doświadczenie życiowe byłaby to normalna reakcja u człowieka, który zrobił coś niechcianego lub posunął się za daleko. Co więcej, oskarżony już po zadaniu pierwszego uderzenia obuchem siekiery powiedział do S. G. „zaje..ę” (k. 18 i 39). Wydźwięk tej wypowiedzi, w połączeniu z przystąpieniem do kolejnych uderzeń kierowanych w głowę pokrzywdzonego przemawia zdaniem sądu za wnioskiem, że wówczas jego nastawienie było takie, aby osiągnąć skutek w postaci zgonu S. G.. Okoliczności te – zdaniem sądu – prowadzą zarazem do wniosku, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia S. G., a tym samym w warunkach winy. Art. 13 § 1 kk stanowi natomiast, że odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje. Realizacja znamion czynu opisanego w art. 148 § 1 kk następuje poprzez osiągnięcie skutku w postaci śmierci człowieka. W ocenianym przypadku, skutek taki nie nastąpił, gdyż S. G. żyje. W świetle ustalonego stanu faktycznego nie ulega wątpliwości, że oskarżony bezpośrednio zmierzał do dokonania czynu, który miał pozbawić życia, lecz skutek w postaci zgonu nie nastąpił z uwagi na podjęcie działań obronnych przez S. G., a następnie ucieczkę. Oskarżony w zamiarze swym zmierzał jednak do osiągnięcia takiego skutku. Jego zachowanie w pełni wyczerpywało zatem znamiona czynu opisanego w art. 148 § 1 kk w formie usiłowania w rozumieniu art. 13 § 1 kk, które to zostały przyjęte za podstawę jego skazania. 8. Z ustalonego stanu faktycznego wynika jednocześnie , że zachowaniem swoim – poprzez zdane uderzenia siekierą, oskarżony spowodował u S. G. obrażenia w postaci : 9.-złamania kości szczękowej prawej i jarzmowej prawej 10.- rany ciętej łuku jarzmowego lewego obejmującej płatek małżowiny usznej 11.- otarcia naskórka, zasinienia i obrzęku tkanek miękkich powiek oka prawego 12.- otarć naskórka i obrzęku tkanek miękkich w obrębie twarzy 13.- niewielkiego obrzęku tkanek miękkich policzka prawego 14.- zaczerwienienia skóry w obrębie małżowiny usznej lewej 15.- obrzęku tkanek miękkich ręki lewej 16.- otarcia naskórka w obrębie kciuka ręki lewej 17.- otarcia naskórka w obrębie dłoniowej powierzchni ręki lewej 18.- obrzęku tkanek miękkich i otarcia naskórka w obrębie ręki prawej. 20.Zgodnie z treścią art. 157 § 1 kk odpowiedzialności karnej podlega ten, kto swoim zachowaniem powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia inny niż określony w art. 156 § 1 kk. W niniejszej sprawie ustalone przez sąd, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, zachowanie oskarżonego wyczerpywało znamiona tego występku. B. B. niewątpliwie bowiem wywołał powyżej opisane obrażenia ciała. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, zachowanie oskarżonego polegające na uderzaniu siekierą było bezpośrednią przyczyną powstania tych obrażeń. Biegły ustalił natomiast, że obrażenia te, w postaci złamania, skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała S. G. (1) na okres powyżej 7 dni (k – 361). Zdaniem Sądu, w niniejszym przypadku wątpliwości nie budziła też wina oskarżonego. Także w tym przypadku, należy przyjąć, że oskarżony jako osoba dorosła i w pełni poczytalna posiadał zdolność do rozpoznania znaczenia swojego czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Oskarżony niewątpliwie uderzając siekierą (w tym ostra jej częścią) i kierując uderzenia w stronę głowy innej osoby, wiedział, że spowoduje obrażenia ciała i chciał tego. W tym zakresie działał on zatem również w warunkach zamiaru bezpośredniego. Jego zachowanie było tym samym zawinione, a więc wyczerpywało wszelkie znamiona opisane w art. 157 § 1 kk, który w świetle art. 11 § 2 kk również stał się podstawą jego skazania. ☐ 1.1 Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem ----- ------ Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ----- ☐ 1.2 Warunkowe umorzenie postępowania ----- ----- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ----- ☐ 1.3 Umorzenie postępowania ----- ----- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ----- ☐ 1.4 Uniewinnienie ----- ----- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia ----- 2 KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności B. B. II II Wymierzając karę za czyny z pkt. od 1.1.1.do1.1.4. sąd zastosował art. 91 § 1 kk. Wszystkie te zachowania miały bowiem miejsce na przestrzeni kilku dni – od 29. 11. 2023 r. do 04. 12. 2023 r., a więc popełnione zostały w krótkich odstępach czasu. Do ich popełnienia doszło z wykorzystaniem takiej samej sposobności – przy wykorzystaniu nieuwagi pracowników i niedostatecznych środków ochrony dwóch sieci sklepów zajmujących się sprzedażą w tej samej branży. Dotychczas, nie zapadł też żaden wyrok dotyczący któregokolwiek z tych przestępstw. Dlatego, sąd za wszystkie te czyny wymierzył jedna karę na podstawie art. 91 § 1 kk. Przy wymierzaniu kary za okoliczność obciążającą należy uznać fakt, że B. B. działał w zamiarze bezpośrednim i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie. Sąd przy wymierzaniu kary miał też na uwadze także to, że nie był to jego pierwszy konflikt z prawem. B. B. był już przecież karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Okoliczności te prowadzą do wniosku, że oceniane w tym postępowaniu zachowanie nie miało charakteru incydentalnego w jego życiu. Jego postępowanie wskazuje natomiast na trwałą i narastająca wręcz tendencje do popełniania przestępstw. Okoliczności te wykluczały łagodne potraktowanie. Z drugiej strony sąd wziął pod uwagę niewielką jednak wartość mienia. Wyniosła ona łącznie nieco ponad 4 500 zł, co w odniesieniu do obrotów obydwu pokrzywdzonych firm, stanowi o wyrządzeniu im niewielkiej szkody. Czyny te miały co prawda powtarzalny charakter, lecz na bardzo krótkim jednak odcinku czasu. Niewątpliwie zostały one też popełnione w związku z sytuacją w jakiej się wówczas znajdował oskarżony – nadużywający alkoholu. W takich okolicznościach, sąd uznał, że karą odpowiednią, a zarazem wystarczającą – szczególnie z punktu widzenia prewencji ogólnej, będzie kara zbliżona jednak do dolnej granicy ustawowego zagrożenia i dlatego wymierzył karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. B. B. I. I. Sąd przy wymiarze kary kierował się dyrektywą wynikającą z art. 11 § 3 kk i na podstawie art. 148 § 1 kk wymierzył karę w granicach najniższego ustawowego zagrożenia za tą zbrodnię – tj. 10 lat pozbawienia wolności. Była to zarazem kara wnioskowana przez oskarżyciela publicznego. Sąd nie znalazł podstaw do orzekania kary surowszej, uwzględniając następujące okoliczności : 1. Wina oskarżonego. Oskarżony dopuścił się tego czynu w zamiarze bezpośrednim. 2. Społeczna szkodliwość czynu. Społeczna szkodliwość czynu oskarżonego jest najwyższa z możliwych, co wynika z faktu godzenia w najcenniejszego dobra, jakim jest życie ludzkie. Oskarżony godził w najistotniejsze dobro chronione prawem, tj. życie człowieka, jednak jego działanie spowodowało skutek jedynie w postaci lekkich obrażeń ciała pokrzywdzonego, których proces leczenia nie był ani szczególnie dolegliwy, ani długotrwały; 3. Motywacja. Okoliczności sprawy nie doprowadziły sądu do wniosku, że oskarżony kierował się naganną motywacją, lecz raczej świadczą o tym, że był to efekt działania pod wpływem emocji danej chwili oraz stanu nietrzeźwości, a nie przejaw demoralizacji, zepsucia, czy zaplanowania; 4. Sposób popełnienia przestępstwa. Zachowanie oskarżonego nie było nacechowane jakąś szczególnie dużą agresją czy brutalności, a w szczególności nie wykazywało się nieustępliwością bądź konsekwencją. Oskarżony nie wykazywał jakiejś większej determinacji – co wynika choćby z tego, że nie próbował utrudniać ucieczki pokrzywdzonemu, czy też gonić go. 5. Zachowanie po popełnieniu przestępstwa. Po popełnieniu czynu oskarżony pozostał jednak na miejscu, nie próbował uciekać bądź zacierać śladów. Nie podjął jednak żadnej próby udzielenia pomocy pokrzywdzonemu, ani zniwelowania skutków swoich działań; 6. Właściwości osobiste. Oskarżony jest osobą zdrową. Oskarżony jest osobą uzależniona od alkoholu, a w trakcie popełnienia ocenianego czynu był nietrzeźwy. Jednakże okoliczności te nie wyłączały, ani nie ograniczały jego poczytalności. 7. Postawa oskarżonego. Oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia usiłowania zabójstwa S. G.. Nie kwestionował swojego udziału w zdarzeniu, znacząco jednak umniejszając swoją w nim rolę. Sąd wziął też pod uwagę, że pokrzywdzony nie domagał się dla oskarżonego surowej kary; Mając na względzie powyższe okoliczności, sąd wymierzył karę 10 lat pozbawienia wolności (w granicy dolnego ustawowego zagrożenia) uznając ją za odpowiednią do wagi czynu i winy, a zarazem wystarczającą z punktu widzenia celów zapobiegawczych i wychowawczych kary. IV. IV. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności (a więc tej która będzie podlegała wykonaniu), Sąd zaliczył okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w tej sprawie w związku z jego zatrzymaniem, tj. tj. od dnia 04. 12. 2023 r. g. 17. 00 do 06. 12. 2023 r. godz. 15. 20 i od 07. 01. 2024 r. godz. 12. 50; V. V. Na podstawie art. 46 § 2 k.k. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego S. G. kwotę 20.000 (dwudziestu tysięcy) złotych – tytułem nawiązki. W niniejszym postępowaniu pokrzywdzony nie występował jako oskarżyciel posiłkowy, ani nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Strony postępowania nie prowadziły szczegółowego postępowania dowodowego w zakresie szkody lub krzywdy pokrzywdzonego. Na podstawie przeprowadzonych dowodów nie dało się precyzyjnie ustalić jaką pokrzywdzony poniósł szkodę materialną w związku z tym zajściem i w jakiej ewentualnie wysokości. Z zeznań S. G. wynika jedynie, że ponosi on koszty związane wykupowaniem leków na recepty. Jak sam jednak przyznał nie zbierał on tych recept (k – 728), nie potrafił też określić jakie to są leki. Stwierdził jedynie, że leki bierze cały czas od zajścia oraz, że są to głównie leki przeciwbólowe. Sąd nie widzi podstaw do podważania samej okoliczności zażywania tego typu leków, co niewątpliwie łączy się z ponoszeniem kosztów. Niewątpliwie, zajście to wywołało też krzywdę po stronie pokrzywdzonego. Jak stwierdził chciałby on – jak to nazwał „rękojmię”, a „To jest za ten ból i cierpienie. Ja cały czas mam dolegliwości bólowe po tym zajściu i zawroty głowy, nigdy wcześniej takich nie miałem. Boli mnie prawa strona twarzy, strasznie drętwieje. Te dolegliwości pojawiają się tak, że jest taki dzień, że nic nie ma, ale jest i tak, że w nocy nie mogę spać.” (k – 728). Zajście to zaburzyło zatem jego normalny rytm funkcjonowania. Wywołało też u niego dolegliwości bólowe w związku z odniesioną raną i złamaniami. Niewątpliwie samo zajście było też nieprzyjemne i nerwowe. Na podstawie tych okoliczności, sąd uznał, że zasadnym będzie przyznać pokrzywdzonemu nawiązkę w kwocie 20 000 zł. Zasądzona przez Sąd kwota nie ma z pewnością charakteru symbolicznego, nie osiąga jednak wygórowanego rozmiaru, a także jest odpowiednia, czyli ustalona na poziomie odpowiadającym poczuciu sprawiedliwości, szczególnie w kontekście zagrożenia życia, w jakim znalazł się pokrzywdzony. Sąd doszedł do przekonania, iż zasądzona kwota spełni też cel kompensacyjny, jaki tego typu środek ma osiągnąć. Sąd ma świadomość, że z punktu widzenia oskarżonego może to być kwota wysoka. Niemniej jednak, oskarżony jest młodym, zdrowym mężczyzną i może zarobkować (tak w zakładzie karnym, jak i po jego opuszczeniu), by spłacić tą należność, choćby stopniowo i w miarę możliwości. VI. VI. Na podstawie art. 46 § 1 kk, sąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę na rzecz: – (...) sp. z o.o. w K. kwoty 869, 98 zł tytułem naprawienia w całości szkody wyrządzonej czynem z punktu 1.1.1. – (...) Sp. z o.o. w Ł. kwoty 1526, 95 zł tytułem naprawienia szkody wyrządzonej czynem z punktu 1.1.3. – (...) Sp. z o.o. w Ł. kwoty 909, 98 zł tytułem naprawienia w całości szkody wyrządzonej czynem z punktu 1.1.4 Kwoty te stanowią równowartość nie odzyskanych środków majątkowych, utraconych w efekcie tych czynów. Na skutek zachowania oskarżonego w mieniu pokrzywdzonych spółek nastąpiło bowiem uszczuplenie. Szkód tych dotychczas oskarżony w żaden sposób nie naprawił. Sąd nie zasądzał natomiast obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej czynem z punktu 1.1.2., gdyż zagarnięte wówczas mienie zostało odzyskane, a nie wykazano innej szkody. B. B. VII. VII. Postępowanie zostało zakończone wydaniem wyroku skazującego. Zabezpieczone w sprawie dowody stały się zatem zbędne dla postępowania karnego, dlatego sąd na podstawie art. 230 § 2 kpk nakazał zwrot dowodów rzeczowych: - S. G. (1) dowód rzeczowy opisany w wykazie dowodów rzeczowych nr I/22/24/P pod pozycją II (k – 155 akt sprawy); - oskarżonemu dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr I/22/24/P pod pozycją I (k – 155 akt sprawy). Przedmioty przed ich zabezpieczeniem należały bowiem do tych osób. 3. 1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ----- ----- ----- ----- 7.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności VIII Z uwagi na niewielkie możliwości majątkowe i zarobkowe oskarżonego, sąd zwolnił go w całości z obowiązku zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych – zgodnie z treścią art. 624 § 1 kpk. Tym bardziej, że w ocenie sądu, oskarżony w pierwszej kolejności powinien skupić się na zapłacie należności zasądzonych na rzecz pokrzywdzonych. IX W niniejszym postępowaniu pokrzywdzony - (...) sp. z o.o., (...)-(...) K. – występował w charakterze oskarżyciela posiłkowego i był reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego. Czyny dotyczące tego pokrzywdzonego – okazały się występkami i postępowanie doprowadziło do skazania za nie. Z tego względu pełnomocnikowi należało się wynagrodzenie za udział w postępowaniu sądowym (art. 627 kpk i 616 § 1 pkt 2 kpk). Wysokość stawek stanowiących podstawę naliczania wynagrodzenia Sąd przyjął na podstawie § 5 ust. 3 i § 17 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14. 05. 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. 2024. 764 t.j.) X. Oskarżony korzystał z pomocy obrońcy z urzędu, który uczestniczył w rozprawach. Z tego względu obrońcy należało się wynagrodzenie za udział w postępowaniu sądowym. Wysokość stawek stanowiących podstawę naliczania wynagrodzenia Sąd przyjął na podstawie § 4 ust. 3, § 17 ust. 2 pkt 5 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14. 05. 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2024. 763 t.j.) 8. Podpis sędzia (spr.) Maciej Górzyński sędzia (del.) Jakub Szczepański
Pełny tekst orzeczenia
II K 89/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.