Pełny tekst orzeczenia

II GSK 858/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II GSK 858/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-11-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-05-20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dariusz Zalewski
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/
Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2218/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-01-19
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2218/21 w sprawie ze skargi I. Sp. z o.o. w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2021 r. nr Sp.204.2020 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
I.
Decyzją z 21 kwietnia 2021 r. Sp.204.2020 Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej oddalił wniosek [...] (wnioskodawca, skarżąca, spółka) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "elNFO: doręczenie" nr R.283471, udzielonego na rzecz [...] (uprawniony) oraz rozstrzygnął w przedmiocie kosztów. Organ orzekał na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm. - dalej jako pwp).
Jak wyjaśnił, objęty wnioskiem o unieważnienie znak towarowy przeznaczony jest do oznaczania towarów i usług z klas: 9, 38 i 39, tj.:
09: urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu; magnetyczne nośniki danych, płyty (dyski) z nagraniami; urządzenia i instrumenty elektryczne oraz elektroniczne do komunikacji oraz telekomunikacji; urządzenia i instrumenty do przesyłania, zachowywania i odbierania danych i informacji; serwery i urządzenia informatyczne; oprogramowanie komputerowe, w tym oprogramowanie komputerowe wspomagające prowadzenie działalności finansowej, bankowej, informatycznej, telekomunikacyjnej, projektowej i ubezpieczeniowej; oprogramowanie komputerowe do przechowywania i przetwarzania danych; komputery i systemy komputerowe; urządzenia elektroniczne wspomagające bezpieczeństwo i przesyłanie danych, elektroniczne urządzenia kryptograficzne, elektroniczne tablice ogłoszeniowe;
38: usługi w zakresie: obsługi klientów przy wykorzystaniu sieci Internet w zakresie zapewnienia dostępu do elektronicznej skrzynki pocztowej; udostępniania informacji z możliwością elektronicznego przyjmowania i przekazywania informacji o przesyłkach; usługi umożliwiające komunikację pomiędzy użytkownikiem a siecią komputerową, w tym Internet; usługi w zakresie dostępu do sieci komputerowych, w szczególności Internetu, w tym w sposób mobilny i bezprzewodowy; usługi w zakresie udostępniania dostępu do baz danych; usługi w zakresie udostępniania internetowych kont; usługi w zakresie obustronnej transmisji danych; usługi portali internetowych polegające na dostarczaniu użytkownikom danych oraz informacji tekstowych i obrazowych za pośrednictwem Internetu; usługi przekazywania on-line kartek z życzeniami; usługi przesyłania Informacji tekstowej i obrazowej za pomocą komputera; usługi przesyłanie telekopii; usługi telekomunikacyjne; informacja o powyższych usługach;
39: usługi w zakresie: pakowania, dostarczania i przechowywania przesyłek, paczek i korespondencji; frankowania przesyłek pocztowych; transportu samochodowego, usługi kurierskie; usługi logistyki transportu; usługi dostarczania towarów zamówionych korespondencyjnie; informacja o składowaniu; informacja o transporcie.
Sporny znak towarowy jest oznaczeniem słowno-graficznym zawierającym elementy słowne "elNFO: doręczenie" oraz element graficzny - trzy czerwone fantazyjne figury geometryczne stylizowane na trąbkę.
Zdaniem organu, znak spełnia kryteria określone w art. 120 ust. 1 pwp i może być znakiem towarowym. Forma przedstawieniowa spornego oznaczenia, postrzeganego jako całość, umożliwia jego percepcję za pomocą zmysłu wzroku. Oznaczenie to jest również jasne i precyzyjne, a przy tym niezbyt skomplikowane, dlatego może być zapamiętane w wyniku jednego aktu poznawczego. Oznaczenie nadaje się do pełnienia funkcji znaku towarowego, bowiem posiada zdolność odróżniania, czyli spełnia warunek abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Znak obejmujący przy tym warstwę słowną "eINFO: doręczenie" oraz element graficzny w postaci stylizowanej trąbki, ma charakter samodzielny i odrębny względem rozpatrywanych towarów i usług. Forma przedstawieniowa (grafika) tego znaku nie wskazuje bowiem w żaden sposób towarów i usług do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy. Z powyższych względów znak ten, w rozumieniu art. 120 pwp, spełnia wymogi jako oznaczenie, które może z definicji pełnić funkcję znaku towarowego nadającego się do odróżniania towarów i usług.
Zdaniem organu nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 pwp.
Organ ponownie przypomniał, analizując sporne oznaczenie, że jest ono oznaczeniem słowno-graficznym. Wszystkie elementy są w kolorze czerwonym na białym tle. Warstwa słowna spornego oznaczenia posiada w istocie elementy o konkretnym znaczeniu. Wyraz "doręczenie" oznacza po prostu doręczenie.
Zdolność odróżniającą znaku towarowego należy oceniać analizując jego całokształt, z uwzględnieniem wszystkich elementów słownych i graficznych, w tym kolorystyki, układu graficznego, wyróżniających elementów graficznych, itp. Należy zauważyć, że słowa "elNFO: doręczenie" nie są jedynym elementem spornego znaku towarowego. Poza tym zwrotem, sporny znak towarowy zawiera również szatę graficzną w postaci umieszczonego w lewej części znaku charakterystycznego motywu graficznego - stylizowanej trąbki. Grafika ta, ze względu na umiejscowienie (logo to znajduje na samym początku) oraz sposób przedstawienia (element ten jest większy niż czcionka zamieszczonych obok elementów słownych), zostanie dostrzeżona przez potencjalnego odbiorcę, dlatego nie może zostać pominięta przy analizie znamion odróżniających. Ponadto całość występuje w kolorze czerwonym na białym tle. W ocenie organu, element graficzny w postaci trąbki stanowi charakterystyczny motyw, który jest całkowicie fantazyjny w stosunku do wszystkich towarów i usług sygnowanych spornym znakiem. Nie można również powiedzieć, że szata graficzna spornego znaku jest uboga. Zarówno element graficzny jak i barwy oznaczenia przemawiają za uznaniem dostatecznej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia.
W ocenie Urzędu, nie ma przeciwwskazań do tego, aby znak składał się lub zawierał elementy słowne o charakterze nieodróżniającym, jeżeli jako całość tworzy kompozycję fantazyjną i odróżniającą. W niniejszej sprawie sporny znak zawiera elementy słowne o charakterze informacyjnym, posiadające konkretne znaczenie, lecz jako całość jest słowno-graficzną kompozycją elementów słownych, barw i grafiki. O zdolności odróżniającej spornego znaku decyduje przede wszystkim jego szata graficzna. Organ uznał, że powyższe elementy graficzne nie mają charakteru informującego lub opisowego w stosunku do towarów i usług oznaczanych spornym znakiem. Szata graficzna spornego znaku nie zawiera bowiem żadnych cech informacyjnych w odniesieniu do tych towarów i usług. Odbiorcy usług oznaczonych spornym znakiem potraktują jego szatę graficzną jako element wyróżniający i fantazyjny.
Sporny znak towarowy, rozpatrywany jako całość, posiada dostateczne znamiona odróżniające w stosunku do towarów i usług nim oznaczanych. Powyższy znak składa się bowiem ze słów "elNFO: doręczenie", które sugerują rodzaj usług sygnowanych znakiem oraz z szaty graficznej, która ma charakter fantazyjny w stosunku do przedmiotowych towarów i usług. Tym samym nie można uznać spornego znaku towarowego za oznaczenie składające się wyłącznie z elementów opisowych, a co za tym idzie pozbawione dostatecznych znamion odróżniających.
Organ jeszcze raz podkreślił, że oceniany znak towarowy zawiera połączenie elementów słownych i graficznych, które analizowane jako całość mają abstrakcyjny i fantazyjny charakter w stosunku do towarów i usług sygnowanych danym znakiem. Przesądza o tym charakterystyczna grafika, która, z uwagi na umiejscowienie oraz wielkość względem pozostałych elementów, nie zostanie pominięta przez potencjalnych odbiorców.
Odnosząc się do argumentu wnioskodawcy, że zgłoszenie spornego znaku oraz czterech innych znaków z określeniem elNFO i innymi niedystynktywnymi elementami świadczy o próbie zmonopolizowania niedystynktywnych terminów przez jednego przedsiębiorcę, organ stwierdził, że co do zasady udzielenie wyłącznego prawa ochronnego na znak towarowy daje przedsiębiorcy monopol na wykorzystanie tego znaku towarowego w obrocie, jednakże w formie oraz kompozycji na jaką zostało udzielone prawo ochronne. Taka sytuacja nie uniemożliwia natomiast pozostałym przedsiębiorcom wykorzystywania zwrotów informacyjnych oraz słów powszechnie używanych do określania rodzaju towaru lub usługi w komunikacji z odbiorcami, nawet jeśli są elementami zastrzeżonego znaku towarowego. Pozostali uczestnicy obrotu mogą wykorzystywać zwroty informacyjne, będące elementami chronionych oznaczeń jednakże w granicach, które nie naruszają wyłącznego prawa. Sporny znak nie ogranicza więc możliwości innych przedsiębiorców w przekazywaniu informacji o rodzaju świadczonych usług. Uprawniony do znaku towarowego ma natomiast prawo do wyłącznego wykorzystywania znaku towarowego w formie zastrzeżonej, obejmującej kompozycję słowno-graficzną.
II.
Wyrokiem z 19 stycznia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2218/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] na ww. decyzję Urzędu Patentowego.
Wyjaśniając zajęte stanowisko, WSA w pierwszej kolejności przybliżył przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie, a dotyczące abstrakcyjnej i konkretnej zdolności odróżniającej.
Biorąc to pod uwagę zauważył, podobnie jak Urząd Patentowy, że mamy do czynienia ze znakiem towarowym, który nadaje się do odróżniania w obrocie towarów lub usług przeznaczonych do oznaczania towarów i usług z klas 9, 38 i 39.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem analiza odróżniającego charakteru złożonego znaku towarowego może być dokonywana po części w odniesieniu do każdego z tworzących go wyrazów lub elementów oddzielnie, jednak w każdym wypadku musi opierać się na całościowym sposobie postrzegania tego znaku przez właściwy krąg odbiorców.
Na znak towarowy "eINFO: doręczenie" składają się słowa oraz szata graficzna w postaci umieszczonego w lewej części znaku charakterystycznego motywu graficznego stylizowanej czerwonej trąbki. Grafika ta, stanowi charakterystyczny motyw, który jest całkowicie fantazyjny w stosunku do wszystkich towarów i usług sygnowanych spornym znakiem. Logo to pozwala na identyfikację podmiotu, od którego znak pochodzi. [...] to największy operator pocztowy w Polsce, jest spółką Skarbu Państwa, która świadczy usługi pocztowe oraz bankowe. Jej historia sięga XVI wieku. Okoliczność posługiwania się przez uprawnionego logo przedstawiającym trąbkę jest faktem powszechnie znanym. W takiej formie używane jest od 2013 roku. Wprowadzone barwy (czerwona trąbka na białym tle) podkreślają zaś narodowy charakter placówki.
Sąd podzielił stanowisko organu, że grafika ta ze względu na umiejscowienie oraz sposób przedstawienia, zostanie dostrzeżona przez potencjalnego odbiorcę, dlatego nie może być ona pominięta przy analizie znamion odróżniających. Element graficzny w postaci trąbki stanowi charakterystyczny motyw, który jest całkowicie fantazyjny w stosunku do wszystkich towarów i usług sygnowanych spornym znakiem. Zarówno element graficzny jak i barwy oznaczenia przemawiają za uznaniem dostatecznej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia, które sugerują rodzaj usług sygnowanych znakiem oraz z szaty graficznej, która ma charakter fantazyjny w stosunku do przedmiotowych towarów i usług.
Tym samym nie można uznać spornego znaku towarowego za oznaczenie składające się wyłącznie z elementów opisowych, a co za tym idzie pozbawione dostatecznych znamion odróżniających.
Należy przy tym stwierdzić, że sporny znak towarowy ma charakter samodzielny i odrębny względem rozpatrywanych towarów i usług. Zdolność odróżniającą znaku towarowego należy oceniać analizując jego całokształt, z uwzględnieniem wszystkich elementów słownych i graficznych, w tym kolorystyki, układu graficznego, wyróżniających elementów graficznych, itp. W przypadku spornego znaku powiązanie elementu graficznego z warstwą słowną zapewnia zdolność odróżniającą całemu znakowi.
Za nieuzasadnione WSA uznał również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Nie znajdują one potwierdzenia w aktach sprawy. Przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Organ ocenił zebrany materiał dowodowy (art. 77 § 1), ustosunkował się do wszystkich istotnych twierdzeń, a także uzasadnił wyczerpująco swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Organ rozważył wszystkie istotne w sprawie okoliczności faktyczne i materiał dowodowy przedstawiony przez strony.
III.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł [...], kwestionując go w całości i zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
a. art. 141 § 4 PPSA poprzez:
- dokonanie niewłaściwej i niepełnej oceny stanu faktycznego, co skutkowało ograniczeniem kontroli legalności postępowania organu administracji;
- brak należytego uzasadnienia podstawy prawnej orzeczenia;
b. art. 151 PPSA w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., dalej jako "KPA") poprzez akceptację przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaniechań Urzędu Patentowego RP, polegających na braku całościowego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niedokonaniu wszechstronnej oceny dowodów, tj.:
- podzielenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie poglądu Organu o samodzielnym charakterze spornego oznaczenia względem oznaczanych nim towarów i usług wyłącznie z uwagi na element graficzny zawarty w spornym oznaczeniu, podczas gdy ów element graficzny nie przesądza o dystynktywnym charakterze oznaczenia, gdyż stanowi on prostą i niewyróżniającą kombinację nieznacznie zmodyfikowanych figur geometrycznych, a pozostała część spornego oznaczenia (tj. zestawione elementy słowne "eINFO" i "doręczenie" mające w języku polskim utrwalone znaczenie) ma charakter wyłącznie opisowy;
- przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że Organ prawidłowo ocenił charakter odróżniający spornego znaku towarowego względem oznaczonych nim towarów i usług z uwagi na element graficzny zawarty w spornym oznaczeniu, podczas gdy znak towarowy rozpatrywany jako całość stanowi wskazanie rodzaju towarów i usług w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410, z późn. zm., dalej również jako: "PWP") w brzmieniu na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego, zaś element graficzny oznaczenia nie eliminuje takiego odbioru znaku przez przeciętnego odbiorcę;
co skutkowało bezzasadnym oddaleniem skargi, podczas gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powinien był uwzględnić skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 KPA;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 PWP w brzmieniu na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 PWP, poprzez błędną wykładnię, polegającą na nieuzasadnionym przyjęciu, że powiązanie elementu graficznego z warstwą słowną spornego znaku towarowego zapewnia zdolność odróżniającą całemu znakowi, nawet jeżeli znak sporny składa się z elementów słownych o charakterze wyłącznie informacyjnym, a element graficzny znaku jest banalny i nie wpływa na możliwość zindywidualizowania towarów i/lub usług jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie wyroku i rozpoznanie sprawy co do istoty poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego. W każdym powyższym przypadku wniosła również o zwrot niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
IV.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestnik postępowania - [...], wniósł o jej oddalenie w całości, dopuszczenie na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. dowodów uzupełniających z dokumentów wymienionych w odpowiedzi (lit. a-p), a także o zasądzenie niezbędnych kosztów postępowania.
W odpowiedzi na pismo uczestnika postępowania, strona skarżąca kasacyjnie w piśmie z 23 października 2025 r. podtrzymała dotychczasowe stanowisko, wniosła o przeprowadzenie dowodów z załączonych dokumentów, w tym wydruków ze stron internetowych oraz o pominięcie dowodów załączonych przez uczestnika do odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Z kolei [...] w piśmie z 12 listopada 2025 r. wniosła ponownie o oddalenie skargi kasacyjnej w całości z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw oraz o pominięcie na podstawie art. 106 § 3 i § 5 w zw. z art. 193 p.p.s.a. dowodów zgłoszonych w stanowisku skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
V.
Skarga kasacyjna, w okolicznościach niniejszej sprawy, jest nieuzasadniona.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej.
VI.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do najdalej idącego zarzutu, podnoszącego naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., należy przypomnieć, że ten przepis prawa można rozważać jako samodzielną podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku z zasady wyjątkowo, a więc wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie zawiera w ogóle stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa jego kontrola instancyjna, np. brak w nim realnej oceny prawnej zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie przyjmuje się, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron postępowania, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy poprzez wniesienie skargi kasacyjnej zainicjowana zostanie jego kontrola.
Inną natomiast kwestią jest siła przekonywania argumentów użytych przez Sąd pierwszej instancji dla wykazania zasadności wydanego orzeczenia. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętych ustaleń, kierunku wykładni oraz zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła zostać oceniona, wymaga postawienia odmiennych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego wymaga art. 174 pkt 2 p.p.s.a. To więc, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, a jednocześnie zbieżne ze stanowiskiem organu (bądź vice versa) nie oznacza jeszcze, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne albo też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego orzeczenia.
Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zwalczać dokonanej przez WSA oceny dowodów, rekonstrukcji stanu faktycznego, jak i przyjętej wykładni prawa czy jego zastosowania. Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie podnosi, w ramach omawianego uchybienia, "dokonanie niewłaściwej i niepełnej oceny stanu faktycznego, co skutkowało ograniczeniem kontroli legalności postępowania organu administracji" jak i "brak należytego uzasadnienia podstawy prawnej orzeczenia".
Wbrew ocenie skarżącej kasacyjnie spółki, wypowiedź WSA jest jednoznaczna i wyraźnie odnosi się do podstaw prawnych wydanej decyzji, negując przywoływane przez stronę twierdzenia o braku zarówno abstrakcyjnej jak i konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego. Ponadto, wypowiedź WSA dotycząca czy to historii [...], czy to kwestii użytych barw (nawiązujących do barw narodowych), czy wreszcie charakteru użytych elementów opisowych i ich wpływu na znak, formułowana jest po to, aby podkreślić zarówno abstrakcyjną jak i konkretną zdolność odróżniającą spornego znaku.
W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (nr 1 lit. a skargi kasacyjnej) jest chybiony.
VII.
Niezasadne są również pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, a więc procesowy zarzut sprecyzowany w pkt 1 lit. b oraz materialny zarzut z pkt 2, przy czym ten ostatni dotyczy w istocie nie tyle błędnej wykładni co niewłaściwego zastosowania powołanych przepisów ustawy, w ustalonych realiach sprawy.
Zauważyć należy, że jakkolwiek wskazane wyżej zarzuty nawiązują do obu rodzajów naruszeń przewidzianych w art. 174 p.p.s.a., to jednak uchybienia te (procesowe i materialne) w istocie rzeczy podważają, w swym całokształcie (tyle, że z różnych perspektyw), końcową ocenę okoliczności sprawy zaprezentowaną przez organ i zaakceptowaną przez WSA, która miała doprowadzić do wadliwego uznania, że w sprawie nie zmaterializowały się podstawy do unieważnienia spornego prawa ochronnego na znak towarowy, określone w art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. ust. 2 pkt 1 i 2 pwp (takie właśnie podstawy unieważnienia spornego znaku towarowego spółka ostatecznie wskazała w toku postępowania przed Urzędem Patentowym).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty te mają względem siebie komplementarny charakter, co uzasadnia ich łączne rozpoznanie, bowiem negują posiadanie przez sporne oznaczenie abstrakcyjnej i konkretnej zdolności odróżniającej. Te dwie zasadnicze kwestie stanowią przy tym oś sporu w niniejszej sprawie.
Podniesiono już wyżej, że stawiając zarzut materialnoprawny (art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 2 pkt 1 i 2 pwp), strona wskazuje na błędną wykładnię powołanych przepisów prawa, tj. przyjęcie, że powiązanie elementu graficznego z warstwą słowną znaku zapewnia zdolność odróżniającą całemu znakowi, nawet jeżeli znak ten składa się z elementów słownych o charakterze wyłącznie informacyjnym, a element graficzny jest banalny i nie wpływa na możliwość zindywidualizowania towarów i/lub usług jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak również decyzji Urzędu Patentowego, nie potwierdza tego rodzaju tezy, tj. że dokonano wadliwej wykładni prawa, przesądzając, że połączenie elementów słownych o charakterze wyłącznie informacyjnym z banalnym elementem graficznym, zawsze będzie dawać podstawę do przyjęcia, że znak ma abstrakcyjną, a zarazem także konkretną zdolność odróżniającą. Istota twierdzenia spółki nie tkwi w eksponowanej w skardze kasacyjnej błędnej wykładni prawa, gdyż takiej w sprawie nie dokonano, a w jego niewłaściwym zastosowaniu. Zdaniem skarżącej kasacyjnie spółki w realiach sprawy mamy do czynienia z banalną grafiką i wyłącznie opisowymi/informacyjnymi elementami słownymi. Jest to zatem - co oczywiste - kwestia oceny stanu faktycznego i dokonanej subsumcji normy prawnej, a nie jej błędnego zrekonstruowania w ramach wykładni.
Odnosząc się zatem do posiadania przez sporny znak abstrakcyjnej zdolności odróżniającej, za trafne należało uznać odwołanie się przez WSA i organ do art. 120 ust. 1 i 2 pwp, który definiuje pojęcie znaku towarowego. Brzmienie tego przepisu z daty zgłoszenia spornego znaku wskazuje, że znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Za znak towarowy można więc uznać bardzo szeroką gamę oznaczeń, przedstawionych w formie graficznej, na które składają się m.in. wyrazy, rysunki, ryciny, liter, cyfr, kształty, a nawet dźwięki, itd., o ile oznaczenia tego rodzaju umożliwiają odróżnianie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. Ustalając istnienie abstrakcyjnej zdolności odróżniającej, mamy zatem do czynienia ze swoistym testem, czy określone oznaczenie, widziane w sposób abstrakcyjny, a więc na tym etapie w oderwaniu od konkretnych towarów, zgłoszonych do ochrony, może być po prostu postrzegane jako znak towarowy. Inaczej mówiąc, czy oznaczenie ma na tyle wyraźny i klarowny potencjał odróżniający, że można nim oznaczać towary lub usługi w ogóle.
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości, podobnie jak Sąd pierwszej instancji i Urząd Patentowy, że zestawienie grafiki i słów informacyjnych spornego znaku towarowego, zasługuje na przypisanie im, jako całości, abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Sporne oznaczenie może być więc znakiem towarowym jako takim i służyć oznaczaniu towarów/usług. Stanowi bowiem połączenie grafiki i warstwy słownej, które widziane razem, a nie osobno, czynią z oznaczenia znak towarowy. Co przy tym istotne, nie można uznać, aby prezentowana w spornym znaku grafika, była banalna, a przez to niedostrzegalna czy nieistotna. Już samo to, że skarżąca kasacyjnie wskazuje różne warianty postrzegania użytych figur (np. trąbka, układ postaci), przeczy takiemu stanowisku.
Jeszcze raz należy podkreślić, że ocena całościowa spornego znaku przekonuje, że posiada on abstrakcyjną zdolność odróżniającą, może więc pełnić rolę znaku towarowego. Stanowisko skarżącej spółki polemizuje natomiast z dokonaną przez organ i zaakceptowaną przez WSA oceną tego oznaczenia.
Odnośnie do drugiej w kolejności, bezwzględnej przeszkody rejestracyjnej, a więc konkretnej zdolności odróżniającej (niedystynktywności) zgłoszonego oznaczenia należy wskazać, że chodzi w tym przypadku o to, że dane oznaczenie, oceniane obiektywnie, w powiązaniu ze zgłoszonymi do ochrony towarami i/lub usługami oraz modelem przeciętnego konsumenta (odbiorcy), nie pozwoli odróżnić objętych towarów/usług dokonanym zgłoszeniem od tego samego rodzaju asortymentu, pochodzącego od innego przedsiębiorcy. Poza więc posiadaniem abstrakcyjnej zdolności odróżniającej danego oznaczenia (zdolności do bycia znakiem jako takim), dane oznaczenie musi także nadawać się do odróżniania zgłoszonych do ochrony towarów/usług, a więc posiadać konkretną zdolność odróżniającą o pierwotnym charakterze.
Niewątpliwie znak towarowy musi identyfikować w obrocie dostatecznie wyraźnie towary/usługi. W tym celu posiadać powinien na tyle charakterystyczne cechy, które widziane jako całość, dają realne przekonanie, że taki znak, powiązany z towarami/usługami, zostanie zapamiętany przez klientów. W efekcie, klient dokona świadomego wyboru, kierując się skojarzeniem znaku i towaru/usługi z konkretnym źródłem pochodzenia (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2313/15).
W doktrynie i judykaturze nie ma sporu co do tego, że znak musi być oceniany jako całość, a nie jako jego wyrwane elementy, które samodzielnie mogą nie mieć dostatecznych znamion odróżniających. Wątpliwości zazwyczaj dotyczą oceny spełnienia tej przesłanki w konkretnych, ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy.
Dokonując oceny niniejszej sprawy pod tym względem, należy podkreślić, że Sąd pierwszej instancji oraz organ dokonały prawidłowej oceny spornego oznaczenia przez pryzmat sumy wszystkich elementów składowych znaku. Z oceny tej wynika, że warstwa słowna ma charakter typowo informacyjny. Niemniej jednak, sporny znak towarowy jest znakiem słowno-graficznym, zatem należy oceniać wszystkie jego elementy. Jeżeli pozostawałaby do oceny jedynie warstwa słowna, albo jeżeli użyta grafika miałaby wyłącznie pozorne (poboczne) znaczenie, wówczas można byłoby przyjąć, że znak rzeczywiście nie posiada ani abstrakcyjnej ani tym bardziej konkretnej zdolności odróżniającej. Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 2 pkt 2 pwp z zastrzeżeniem art. 130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
W niniejszej sprawie, jakkolwiek organ i WSA wyraźnie wskazują - czego strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, błędnie formułując wątpliwości co do zawłaszczania przez sporny znak towarowy oznaczeń ogólnoinformacyjnych - że warstwa słowna znaku nie byłaby wystarczająca, gdyż jest informacyjna, to jednak nie można nie dostrzegać tego, że znak posiada także szatę graficzną, co powoduje, że może służyć do odróżniania towarów/usług uprawnionego od towarów/usług innych podmiotów. Wbrew więc ocenom skarżącej kasacyjnie, które nie zostały poparte żadnymi uzasadnionymi motywami, szata graficzna spornego znaku towarowego, niemalże identyczna z innymi znakami przynależnymi [...] np. R.307264 i R.263937, nie jest banalna, a przez to niedystynktywna i nie pozostaje tym samym bez wpływu na całe sporne oznaczenie. Jest całkowicie odwrotnie, gdyż grafika spornego znaku rodzi jednoznaczne skojarzenia z trąbką, będącą znakiem rozpoznawczym (tak kiedyś jak i obecnie) urzędów pocztowych. W grafice tej można się także doszukiwać innych niż trąbka obrazów np. postaci ludzkich (por. charakterystyczne w tym względzie kształty głów i ramion).
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tym samym zarzutów skargi kasacyjnej, które sugerują banalność użytej grafiki, nadmiernie zarazem eksponując warstwę słowną, bez wątpienia informacyjną, ale nie wiodącą w całości znaku.
Względem tej ostatniej kwestii podkreślić należy zasadę, że uprawnieni do tzw. znaków słabych, a więc mało dystynktywnych (czego nie należy mylić z całkowitym brakiem dystynktywności), muszą się godzić ze współistnieniem w obrocie innych oznaczeń, wykorzystujących te same elementy. Użyte w przypadku analizowanego znaku towarowego wyrażenie, może więc - w myśl wskazanej zasady - zostać użyte także przez inne podmioty, jako ogólnoinformacyjne. Słusznie więc podkreśla organ, co akceptuje WSA, że ochroną objęta jest dokładnie taka forma znaku, jaka została zarejestrowana, a więc z warstwą słowną i graficzną, na którą składają się nie tylko kształty ale także i kolory.
VIII.
Odnosząc się końcowo do wzajemnych wniosków stron pozostających w sporze, o przeprowadzenie wymienionych w złożonych pismach procesowych dowodów z dokumentów, należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest przede wszystkim granicami skargi kasacyjnej i co do zasady nie prowadzi postępowania dowodowego w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a., który przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego zebranego przez organ. W związku z powyższym należy wskazać, że przedkładane przez strony dowody stanowią w istocie potwierdzenie stanowiska formułowanego w skardze kasacyjnej i odpowiedzi na nią. W konsekwencji mają więc wspierać twierdzenia stron. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił je zatem jako dalsze rozwinięcie stanowiska stron. Nie zmieniły one przy tym końcowego wyniku sprawy.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, którą oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.