II GSK 704/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-11-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-04-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Joanna Kabat-Rembelska /sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane VI SA/Wa 587/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-18 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 1373 art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 ust. 5 i 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 ust. 5 i 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 ust. 5 i 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) art. 102 ust. 5 pkt 24, art Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j. Dz.U. 2017 poz 459 art. 750, art. 734, art. 627 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 587/20 w sprawie ze skargi O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. w R. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 18 września 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 587/20, oddalił skargę O. Sp. z o.o. w R. (dalej także: skarżąca, płatnik, Spółka) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z 18 listopada 2019 r., nr 1320/2019/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej także: ZUS) pismem z 26 maja 2017 r. zwrócił się do Dyrektora Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez B.B (dalej także: zainteresowana, uczestniczka postępowania) z tytułu wykonywania od 21 do 22 stycznia 2013 r. na rzecz płatnika składek O. Sp. z o.o. w R. umowy nazwanej "umową o dzieło", w istocie będącej umową o świadczenie usług, do której, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. 2017 r. poz. 459, ze zm.; dalej: k.c.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiotem umowy było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na kursie dokształcającym dla pielęgniarek w zakresie opieki nad pacjentami z portem naczyniowym. Dyrektor Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, decyzją z 26 września 2017 r., ustalił, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 k.c., w okresie od 21 do 22 stycznia 2013 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z 18 listopada 2019 r. wydaną na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podzielił stanowisko Dyrektora Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, że przedmiotem umowy zawartej przez spółkę z B.B. było przeprowadzenie wykładów, a z treści umowy nie wynika, aby zakładała ona osiągnięcie z góry określonego, pewnego i obiektywnie weryfikowalnego rezultatu, bo za taki rezultat nie można uznać zdobycia określonej wiedzy przez uczestników wykładów. Uczestniczka postępowania zobowiązała się jedynie do starannego dokonania wszystkich czynności niezbędnych do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia i wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Prezes NFZ podkreślił, że przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Przedmiot ten został określony w formie czynności do wykonania, a nie sprecyzowanego rezultatu do osiągnięcia. Zdaniem organu prace wykonywane przez B.B. wymagały podjęcia wielu powtarzalnych i jednorodnych czynności. Zawarta umowa była zatem umową o świadczenie usług dydaktycznych, zaś zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach osoba wykonująca pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę wniesioną przez O. Sp. z o.o. w R. W ocenie WSA organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny umowy poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowe zastosowanie obowiązujących przepisów prawa, co doprowadziło do słusznych wniosków, że zakwestionowana umowa zawarta przez skarżącą z uczestniczką postępowania, której przedmiotem było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na kursie dokształcającym dla pielęgniarek w zakresie opieki nad pacjentami z portem naczyniowym była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło. Zdaniem Sądu pierwszej instancji o prawidłowym zakwalifikowaniu poddanej ocenie umowy, jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu – świadczy jej przedmiot, tj. przeprowadzenie wykładów na kursie dokształcającym dla pielęgniarek w zakresie opieki nad pacjentami z portem naczyniowym. W jego ocenie wszelkie działania zainteresowanej podjęte w ramach umowy, które doprowadziły do opracowania materiałów dydaktycznych oraz przeprowadzenia wykładów sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartej umowy, jakim było wygłoszenie bliżej niesprecyzowanych wykładów dla kursantów na szkoleniu dokształcającym. Zdaniem WSA z treści umowy nie wynika by zainteresowana zobowiązała się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładów w trakcie szkoleń, w oparciu o swoją wiedzę i praktykę. Przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. W konsekwencji, przedmiotem umowy była określona czynność, a nie jej wynik, co przesądzało o jej kwalifikacji jako umowy starannego działania – umowy o świadczenie usług. Uznanie, że umowa nie stanowi umowy o dzieło uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżąca, jako płatnik składek, była zobowiązana do obliczenia i pobrania składek z dochodu zainteresowanej oraz ich odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. O. Sp. z o.o. w R. zaskarżył powyższy wyrok w całości, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia na swoją rzecz kosztów postępowania. Ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że w stanie faktycznym sprawy uczestnik podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego uczestnika i skarżącą, tj. umowy o dzieło; b) naruszenie przepisu art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że uczestnik w stanie faktycznym sprawy wykonywał czynności na rzecz skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez uczestnika miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym uczestnik nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu; c) naruszenie przepisu art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której skarżącą i uczestnika łączyła umowa o dzieło. Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany jest granicami skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej zostały podniesione jedynie zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Powołane w skardze kasacyjnej przepisy przewidują, że obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu w rozumieniu Kodeksu cywilnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach), obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach), obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; Dz. U. z 2020., poz. 266 ze zm., dalej: "u.s.u.s."), a za osobę pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą (art. 8 ust. 1 pkt 2a u.s.u.s.). W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za brak określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Jakkolwiek sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieuzyskania, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem zakwestionowanej przez Prezesa NFZ umowy było opracowanie przez uczestniczkę postępowania materiałów dydaktycznych na wskazane przez skarżącą zagadnienie - opieki nad pacjentami z portem naczyniowym, a następnie wygłoszenie wykładu podczas organizowanych przez spółkę szkoleń. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21 oraz powołane tam orzecznictwo; treść tych wyroków jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Skarżąca w rozpoznawanej sprawie akcentuje, że uczestniczka była odpowiedzialna za przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Czynności te były wykonane przez uczestniczkę jednorazowo, a rezultatem zawartej umowy był utwór materialny w postaci prezentacji, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Poprawność wykonania dzieła była sprawdzana poprzez obserwację szkolenia i kontrolę prawidłowości jego przeprowadzenia z punktu widzenia karty zaliczenia. Według spółki zawarta umowa miała charakter umowy o dzieło, gdyż spółka była zainteresowana osiągnięciem rezultatu w postaci przeprowadzenia wykładu. Zgodnie z treścią § 1 umowy zawartej między skarżącą a uczestniczką, spółka zamawia wykonanie, a uczestniczka zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładu. Tym samym rezultat został przez strony umowy z góry określony – jest on samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny. Uczestniczka zobowiązała się do wykonania oznaczonego dzieła, a zatem starania, praca wykonana przez uczestniczkę miała doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jakim jest przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Zdaniem skarżącej istotnym elementem wskazującym na to, jaki stosunek rzeczywiście łączył strony umowy są postanowienia § 2 umowy, na mocy którego skarżąca zobowiązała się do wydania, na żądanie uczestniczki, wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi, natomiast uczestniczka obowiązana była rozliczyć się z otrzymanych rzeczy oraz zwrócić te, których nie zużyła do wykonania dzieła najpóźniej w dniu wydania dzieła. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę, skarżąca bowiem pomija istotne cechy przedmiotu umowy i okoliczności jej wykonywania. Należy podzielić wyrażony w zaskarżonym wyroku pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c. Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując umowę oraz okoliczności jej realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Sąd ten zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładu nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego oraz że samo zawarcie w umowie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umowy umową o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tej umowy, jako mającej za przedmiot określone czynności (przygotowanie i przeprowadzenie wykładów na wskazany temat), a nie ich rezultat. Ochronie prawa autorskiego, zgodnie z art. 1 ust. 21 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.), nie podlegają działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazywania, co tym samym powoduje, że sam pomysł, czy też koncepcja wykładu (jeżeli nie została skonkretyzowana w danym wykładzie, jako utworze, a ze skargi kasacyjnej nie wynika, aby mogło, czy też miało być inaczej) nie podlega ochronie (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 543/13 oraz II UK 548/13 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 października 2013 r., sygn. akt I ACa 1233/12). Z punktu widzenia celu umowy o dzieło, o którym mowa w art. 627 k.c., za ustalony, oczekiwany i wcześniej nieistniejący rezultat umożliwiający zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego, nie sposób jest uznać przeprowadzenia cyklu wykładów, albowiem nie stanowi to żadnego zmaterializowanego rezultatu. Nie sposób także pominąć, że wykłady stanowiące przedmiot umowy – zważywszy na miejsce, terminy ich przeprowadzenia oraz przedmiot – stanowiły cykl powtarzających się czynności, a ściślej rzecz ujmując cykl usystematyzowanych i powtarzających się zajęć o charakterze dydaktycznym, co uzasadnia wniosek, że ich celem było przekazanie wiedzy z danej dziedziny w ramach oferowanego programu kształcenia zatwierdzonego przez Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych. Jako niekonsekwentną i niezasadną należało uznać argumentację przedstawioną w skardze kasacyjnej zmierzającą do podważenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Skarżąca neguje dydaktyczny charakter wykładu przygotowanego i przeprowadzonego przez zainteresowaną pomijając istotną okoliczność wygłoszenia go na kursie dokształcającym dla pielęgniarek w zakresie opieki nad pacjentami z portem naczyniowym, czyli przedsięwzięciu o charakterze szkoleniowym, ze swej natury służącego przekazywaniu wiedzy. Spółka podkreśla też niepowtarzalność wykładu, podczas gdy z samej treści jego tytułu wynika powtarzalność poruszanej tematyki. Ani zatem z treści zawartej umowy, ani z okoliczności jej wykonania, nie wynikały takie cechy, które uzasadniałyby twierdzenie Spółki o takim charakterze tego wykładu, który pozwalałby uznać go za dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, uznał zawartą między skarżącą a uczestniczką postępowania umowę za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tej umowy uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Podsumowując NSA stwierdza, że nie są zasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika Prezesa NFZ (radcy prawnego), który reprezentował organ w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji oraz sporządził i wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną (por. uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).
Pełny tekst orzeczenia
II GSK 704/21
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.