Pełny tekst orzeczenia

II GSK 297/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II GSK 297/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-11-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-03-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Monika Krzyżaniak
Patrycja Joanna Suwaj
Wojciech Maciejko /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1851/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-08-13
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 146
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Dz.U. 2018 poz 1025
art. 750 w zw. z art. 734, art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - tekst jednolity
Dz.U. 2024 poz 572
art. 7, art. 9 i art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Maciejko (spr.) Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 sierpnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1851/21 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 14 kwietnia 2021 r. nr 245/2021/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. Sp. z o.o. w G. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1851/21 oddalił złożoną przez P. Sp. z o.o. z siedzibą w G. (zwanej dalej Spółką [...]) skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 14 kwietnia 2021 r., nr 245/2021/Ub utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 7 czerwca 2017 r., nr MOWWSMSII/293-UŚ/17 orzekającą o ustaleniu obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego K. M. w okresie od 3 września 2012 r. do 15 września 2012 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy o zleceniu. W wyroku tym, z powołaniem się na art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.), Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżoną decyzję wydano prawidłowo stosując art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej ze środków publicznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 146, zwanej dalej u.ś.o.). Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej Prezesem NFZ) zgodnie z przepisami prawa zakwalifikował umowę zawartą między Spółką O. a K. M. na okres od 3 września 2012 r. do 15 września 2012 r. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, pomimo tego, że strony nazwały ją umową o dzieło. Treścią stosunku umownego było wykonywanie przez K. M. badań ultradźwiękowych ciepłociągu preizolowanego położonego przy ul. T. w G., w okresie objętym umową. W ocenie Sądu I instancji, zakres przedmiotowy umowy wskazywał, że jest to umowa określona w art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024 r., poz. 1061, zwanej dalej k.c.), a tym samym w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o. Umowa polegała na świadczeniu usług o charakterze technicznym; K. M. zobowiązany był do zbadania (skontrolowania i przetestowania) w określonym przedziale czasowym poszczególnych parametrów rurociągu w celu stwierdzenia bezpieczeństwa jego dalszego użytkowania, w tym prawidłowości sposobu, w jaki został położony. W celu realizacji tych czynności wykonawca musiał posiadać odpowiednie uprawnienia techniczne wskazujące na posiadanie specjalistycznej wiedzy technicznej. Badanie ciepłociągu stanowiło element większego przedsięwzięcia gospodarczego, w postaci budowy ciepłociągu. Jego zadania były zadaniami o powtarzalnym charakterze i były pozbawione elementu innowacyjnego, wymagały starannego działania, nie zaś osiągnięcia rezultatu typowego dla umowy o dzieło, o jakim mowa w art. 627 k.c. Umowa nie przewidywała wytworzenia dzieła, tzn. z góry zindywidualizowanego rezultatu. Taki zakres świadczenia umownego przesądził, iż wykonawca świadczył specjalistyczną usługę, wykonując czynności natury faktycznej, świadczył pracę właściwą zawodowi technicznemu. Wykonywał rodzajowo określone czynności badania technicznego instalacji. Z tytułu takiej umowy wykonawca podlegał zatem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt1 lit. e u.ś.o., zaś zgodnie z art. 85 ust. 4 u.ś.o. płatnik obowiązany był obliczać i pobierać z dochodu ubezpieczonego składkę na ubezpieczenie zdrowotne.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosło P. Sp. z o.o. z siedzibą w G.. W skardze kasacyjnej, Spółka [...] zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania w postaci:
1) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niepełne wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nieustosunkowanie się do argumentacji skarżącej co do charakteru spornej umowy, która wypełniała warunki stawiane umowie o dzieło, pomimo tego, że skarżąca sformułowała w skardze zarzuty naruszenia przez organy: a) art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art.15 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych kwestii, w tym sposobu wykonania umowy i pominięcie, czy wykonawca świadczył proste, cykliczne, długotrwałe i powtarzalne czynności i czy wykonywał część większego procesu oraz czy współdziałał z innymi osobami; b) art. 75 § 1 k.p.a., poprzez nieuprawnione nieprzeprowadzenie dowodu z zeznania, powołując się na dokonane już ustalenia w oparciu o dokumenty, co wprowadza bezzasadnie gradację środków dowodowych; skarżąca chciała bowiem zanegować treść dokumentów zeznaniem świadka; c) art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i nieuwzględnienie, że umowa była umową o dzieło; d) art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę dowodów i przyjęcie, że dokumenty wskazujące na zawarcie umowy o dzieło mogą być podstawą przyjęcia, iż umowa była umową o świadczenie usług; e) art. 109 ust. 3a u.ś.o., poprzez nieprzeprowadzenie przez organ "własnego postępowania" dowodowego i oparcie się na dowodach zgromadzonych lub wytworzonych przez wnioskodawcę;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art.138 § 1, art. 15, art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że tych przepisów k.p.a. organ nie naruszył w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy;
3) art. 145 § 1 pkt 1lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne ustalenie przez Sąd I instancji, że te przepisy k.p.a. nie zostały przez organy naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a także
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo zaistnienia przesłanek do jej uwzględnienia.
Skarżąca Spółka [...] wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł
o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W badanej sprawie nie wystąpiły podstawy nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczają podstawy określone w art. 174 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niepełne wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nieustosunkowanie się do argumentacji skarżącej co do charakteru spornej umowy, która wypełniała warunki stawiane umowie o dzieło, pomimo tego, że skarżąca sformułowała w skardze zarzuty naruszenia przez organy: a) art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art. 15 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych kwestii, w tym sposobu wykonania umowy i pominięcie ustalenia czy wykonawca świadczył proste, cykliczne, długotrwałe i powtarzalne czynności, czy wykonywał część większego procesu oraz czy współdziałał z innymi osobami; b) art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieuprawnione nieprzeprowadzenie dowodu z zeznania, powołując się na dokonane już ustalenia w oparciu o dokumenty, co wprowadzało bezzasadnie gradację środków dowodowych (skarżąca chciała bowiem zanegować dokumenty zeznaniem świadka); c) art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i nieuwzględnienie, że umowa była umową o dzieło; d) art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę dowodów i przyjęcie, że dokumenty wskazujące na zawarcie umowy o dzieło mogły być podstawą przyjęcia, iż umowa stanowiła umowę o świadczenie usług; e) art. 109 ust. 3a u.ś.o., poprzez nieprzeprowadzenie przez organ "własnego postępowania" dowodowego i oparcie się na dowodach zgromadzonych lub wytworzonych przez wnioskodawcę. Istota tego zrzutu sprowadza się do zarzucenia wadliwości uzasadnienia wyroku Sądu I instancji polegającej na tym, iż Sąd ten nie dał wyrazu w pisemnych motywach wyroku, z jakich powodów uznał, że orzekające organy nie dopuściły się naruszenia regulacji procesowych o postępowaniu wyjaśniającym (art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 8, art. 11, art. 12, art. 15 k.p.a.) opierając w toku instancji ustalenia faktyczne na dowodach, jakie m.in. załączono do wniosku wszczynającego postępowanie, pochodzącego od Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Nowym Sączu, skierowanym do Dyrektora Małopolskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (zd. pierwsze). Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania (zd. drugie). W badanej sprawie art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. nie znajdował zastosowania, bowiem wyrok I instancji oddalał skargę. Nie naruszono też jednak art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. W uzasadnieniu wyroku I instancji przedstawiono stan sprawy (s. 1-9 uzasadnienia), przytoczono zarzuty skargi (s. 9 i 10 uzasadnienia), zaprezentowano stanowisko strony przeciwnej (s. 10), przywołano podstawę prawną (s. 1 i 18 uzasadnienia) oraz ją obszernie wyjaśniono prezentując wyniki wykładni (s. 13-17 uzasadnienia). Niezależnie od tego, oceniono zaskarżoną decyzję z punktu widzenia naruszeń przepisów o postępowaniu wyjaśniającym (w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) nie dopatrując się ich naruszenia ze strony organu (s. 18 uzasadnienia). Wbrew ocenie zawartej w skardze kasacyjnej, nie jest naruszeniem przepisów prawa procesowego, a zwłaszcza zasady oficjalności, to że organ oparł swoje ustalenia na dokumentach, które już inicjator postępowania (Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Nowym Sączu) załączył do podania. Po pierwsze, przepis szczególny art. 109 ust. 3a u.ś.o. wprost przewiduje, iż to obowiązkiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w wypadku inicjowania postępowania w sprawie o ustalenie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, jest "dołączenie kopii posiadanych dokumentów i informacji uzasadniających treść żądania". Nie można więc czynić organowi (Prezesowi NFZ) zarzutu, że z tych – przewidzianych przepisem prawa – środków dowodowych (zwłaszcza umowy o dzieło, rachunku i protokołu odbioru dzieła, a także materiałów z kontroli przeprowadzonej u płatnika) skorzystał i poddał badaniu, a następnie ocenił moc dowodową i wiarygodność. Po drugie, skarżąca nie kwestionuje kluczowej dla wyniku sprawy, treści stosunku prawnego inkorporowanego w tekście umowy łączącej Spółkę [...] i zatrudnionego przez nią K. M.. Ta zaś umowa, nazwana przez strony umową o dzieło, stanowiła podstawę materiału dowodowego; wymagała rekonstrukcji treści zobowiązania oraz sposobu wykonania postanowień umowy przez strony, a następnie podciągnięcia tego zachowania pod art. 750 k.c. (co rodziło obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.) lub też pod art. 627 k.c., jak uczyniły to umawiające się strony (co nie rodziło obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakres przedmiotowy umowy wskazywał, że czynności realizowane przez wykonawcę przesądzały o zawarciu umowy o
o świadczenie usług, do której stosuje się art. 750 w zw. z art. 734 k.c., a nie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.; w konsekwencji, właściwie przyjął Prezes NFZ, a następnie Sąd I instancji, że K. M. podlegał w okresie realizacji tej umowy, jako świadczący usługi, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o. Nie ulega kwestii, że rozstrzygające znaczenie dla wyniku sprawy na zakwalifikowanie umowy zawartej między skarżącą a uczestnikiem postępowania jako jednej z dwu ww. relacji cywilnych (dzieła lub umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdują przepisu o zleceniu). Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlega bowiem m.in. osoba wykonująca pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia. Stosownie do art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, zgodnie z art. 734 i nn. k.c., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do umów starannego działania, nie zaś – jak w przypadku umowy o dzieło z art. 627 k.c. – do umów rezultatu. Chociaż sama definicja zlecenia zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 22 października 2020 r., sygn. akt II GSK 3939/17, 15 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 280/21, 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 1951/23, 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II GSK 2685/24). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło, przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem dzieła jest zatem rezultat stanowiący wyraz zindywidualizowanej aktywności twórcy (autora) dzieła. Zakres świadczeń umownych jakie miał zrealizować K. M. na rzecz Spółki O. prezentował się wyraźnie. K. M. zobowiązany był do zbadania (skontrolowania i przetestowania) w określonym przedziale czasowym poszczególnych parametrów rurociągu w celu stwierdzenia bezpieczeństwa jego dalszego użytkowania, w tym prawidłowości sposobu, w jaki został położony. W celu realizacji tych czynności wykonawca musiał posiadać odpowiednie uprawnienia techniczne wskazujące na opanowanie specjalistycznej wiedzy technicznej. Podstawowy zakres zobowiązania wykonawcy obejmował stawienie się w miejscu badań (lokalizacji rurociągu) i dokonanie rewizji stanu technicznego przy pomocy specjalistycznego sprzętu (w tym oprzyrządowania do emitowania sygnału i utrwalania zapisu za pomocą ultradźwięków). Efekt aktywności wykonawcy nie był dziełem, bowiem przyjęcie kolejnego podobnego zlecenia zrodzi po stronie uczestnika dokładnie taką sama sekwencję czynności technicznych i doprowadzi do rekonstrukcji przebiegu i stanu urządzenia, czym zresztą uczestnik na co dzień się trudni zawodowo. Tego rodzaju aktywność jest więc regularną, zdatną do powtórzenia, czynnością zawodową technika o odpowiedniej specjalizacji. Wiadomości specjalne z zakresu obsługi urządzeń badawczych oraz konstrukcji oraz parametrów instalacji przesyłowych służyła wyłącznie do zrelacjonowania stanu technicznego i lokalizacji urządzenia, tj. pozyskania informacji niedostępnych dla osób bez takiej wiedzy i specjalistycznego wyposażenia. Wynik pracy technika badającego rurociąg, do osiągnięcia którego powinien zmierzać taki specjalista m.in. za pomocą emisji ultradźwięków, jest prostą relacją ze stanu pewnego wycinka świata przyrody. Pod względem rodzajowym, efekty pracy technika są wciąż te same; obejmują odwzorowanie stanu urządzeń zgodnie z ich rzeczywistym ulokowaniem i kondycją techniczną. Taka aktywność nosi cechy rutynowości. Relacja technika służyła następnie dającemu zlecenie do podjęcia cennych decyzji gospodarczych o szerszym wymiarze, w tym inwestycyjnych, co bezspornie miało miejsce w badanej sprawie. Istotą umowy o dzieło jest wytworzenie dzieła, a więc wygenerowanie własną aktywnością widocznej, zindywidualizowanej, innowacyjnej, zmierzalnej zmiany w otaczającej rzeczywistości. Umowa nie przewidywała wytworzenie dzieła, tzn. z góry zindywidualizowanego rezultatu; wyników pracy wykonawcy nie można było nazwać efektem jego twórczości. Jeżeli przyczyny niezależne od wykonawcy (przeszkody ukryte w gruncie, brak odbioru danych niezawiniony przez wykonawcę przy sprawnie działających urządzeniach) spowodowałyby zaporę dla pozyskania informacji o sprawności i lokalizacji rurociągu – umowa wciąż byłaby umową wykonaną, a wynagrodzenie – wynagrodzeniem należnym. Wykonawca wykonałby bowiem badania, a tylko ich wynik (jako bezużyteczny) nie zadowalałby dającego zlecenie. Taki zakres świadczenia umownego przesądził, iż wykonawca świadczył specjalistyczną usługę, do której zastosowanie znajdował art. 750 k.c. Z tytułu takiej umowy wykonawca podlegał zatem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt1 lit. e u.ś.o., zaś zgodnie z art. 85 ust. 4 u.ś.o. płatnik obowiązany był obliczać i pobierać z dochodu ubezpieczonego składkę na ubezpieczenie zdrowotne.
Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1, art. 15, art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że tych przepisów k.p.a. organ nie naruszył w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (powołany w zarzutach: drugim, trzecim i czwartym), jak i art. 151 p.p.s.a. (powołany w ostatnim z zarzutów skargi kasacyjnej) są regulacjami kierunkowymi i wskazują treść rozstrzygnięcia (uwzględniającego skargę lub oddalającego skargę) gdy w toku postępowania sąd administracyjny wykryje lub nie wykryje wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności polegające na naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, względnie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). To natomiast, na czym polegał ten wpływ i czy przekroczył granicę "istotnego" w żadnej mierze już z treści zarzutów nie wynika; Naczelny Sąd Administracyjny nie może ani domniemywać, ani uzupełniać treści zarzutów skargi kasacyjnej, z racji brzmienia art. 183 § 1 w zw. z art. 174 p.p.s.a. Już w ramach poprzedniego zarzutu natomiast (zawierającego opis sposobu naruszenia prawa przez Sąd I instancji) oceniono, że Prezes NFZ nie dopuścił się naruszenia art. 7, art. 9 i art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Ta ocena zachowuje tu swoją aktualność. Zatem Sąd I instancji oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. nie naruszył prawa aprobując sposób gromadzenia i oceny materiału dowodowego przez organ. Naruszenia tego Sąd I, zgodnie z prawem, instancji nie stwierdził ani w stosunku do organu I instancji, ani też w stosunku do organu odwoławczego, zatem art. 15 i art. 138 § 1 k.p.a. również nie uległy naruszeniu, w zakresie, w jakim organ II instancji zastosował art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne ustalenie przez Sąd I instancji, że te przepisy k.p.a. nie zostały przez organy naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W ramach tego zarzutu, jak wynika to z uzasadnienia skargi kasacyjnej, skarżąca chciała wykazać, że oprócz dowodów z dokumentów, które dopuścił w toku postępowania Prezes NFZ, nie przeprowadził on dowodu z przesłuchania świadka (D. C.), który mógł przytoczyć okoliczności przemawiające za tym, że umowa była jednak umową o dzieło. Jak wynika z art. 78 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (§ 1); organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy (§ 2). Kluczowe dla trafności tego zarzutu jest to, że sporną umowę zawarto w formie pisemnej, co z konieczności sprowadza konieczność udzielenia mocy dowodowej i wiarygodności utrwalonym na piśmie oświadczeniom obu umawiających się stron. Jak już wcześniej wykazano sposób zachowania się stron utrwalony w tekście umowy oraz niekwestionowany w żadnej fazie postępowania zakres obowiązków umownych wykonawcy, powodował, że kontynuowanie postępowania dowodowego w tym zakresie, nie tylko nie wypełniałoby wymogów art. 78 § 1 k.p.a. (skoro już wcześniej wykazano okoliczność istotną dla sprawy, a więc zakres przedmiotowy umowy), ale prowadziłoby do naruszenia prawa, zwłaszcza do przewlekłości postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem podejmowane byłyby czynności dowodowe, które nie były "niezbędne do załatwienia sprawy", jak wymagał tego wspomniany przepis.
Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).