II GSK 290/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki przewozowej od wyroku WSA, uznając, że wykonywany przez nią przewóz był okazjonalny i wymagał spełnienia dodatkowych warunków, a przepisy ustawy o transporcie drogowym nie naruszają Konstytucji ani prawa UE.
Spółka X. Sp. z o.o. zaskarżyła skargą kasacyjną wyrok WSA, który oddalił jej skargę na decyzję GITD nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Spółka twierdziła, że wykonywała krajowy transport drogowy na podstawie licencji, a nie przewóz okazjonalny, oraz że przepisy ustawy o transporcie drogowym są niezgodne z Konstytucją i prawem UE. NSA oddalił skargę, uznając, że przewóz był okazjonalny, wymagał spełnienia dodatkowych warunków, a przepisy są zgodne z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki X. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Spółka kwestionowała kwalifikację wykonywanego przewozu jako okazjonalnego, podnosząc, że posiada licencję na krajowy transport drogowy osób samochodem osobowym. Zarzucała również naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym niezgodność przepisów ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP oraz dyrektywami UE, argumentując, że nie zostały one prawidłowo notyfikowane. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA i organów administracji. Sąd uznał, że przewóz wykonany przez kierowcę działającego na rzecz spółki, zamówiony przez aplikację Uber i opłacony gotówką, miał charakter odpłatnego przewozu okazjonalnego. Podkreślono, że pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, a spółka nie spełniła dodatkowych warunków określonych w ustawie. NSA odrzucił zarzuty dotyczące niezgodności przepisów z Konstytucją i prawem UE, uznając, że przepisy te nie naruszają zasady wolności gospodarczej ani zasady równości, a także że nie stanowią przepisów technicznych wymagających notyfikacji. Sąd uznał, że spółka, chcąc wykonywać przewozy taksówką, powinna posiadać odpowiednią licencję taksówkarską. NSA nie dopatrzył się również naruszeń przepisów postępowania, uznając, że postępowanie było prowadzone zgodnie z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, przewóz taki stanowi odpłatny przewóz okazjonalny, który wymaga spełnienia warunków określonych w art. 18 ust. 4a i 4b ustawy o transporcie drogowym, a pojazd musi spełniać kryteria konstrukcyjne lub dodatkowe wymogi.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przewóz zamówiony przez aplikację Uber i opłacony gotówką jest odpłatnym przewozem okazjonalnym. Podkreślono, że pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, a spółka nie spełniła dodatkowych wymogów ustawowych, co skutkowało nałożeniem kary.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
u.t.d. art. 4 § pkt 1 i pkt 11
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 5b § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 4a i 4b pkt 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
u.t.d. art. 20
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 22
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 31 § ust. 3
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 32 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Konstytucja RP art. 20
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 22
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 32 § ust. 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.c. art. 772
Kodeks cywilny
k.c. art. 781
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przewóz wykonany przez spółkę miał charakter odpłatnego przewozu okazjonalnego. Pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, a spółka nie spełniła dodatkowych wymogów ustawowych. Przepisy ustawy o transporcie drogowym dotyczące przewozu okazjonalnego nie są przepisami technicznymi wymagającymi notyfikacji. Przepisy ustawy o transporcie drogowym nie naruszają Konstytucji RP ani prawa UE. Posiadanie licencji na krajowy transport drogowy osób samochodem osobowym nie zwalnia z obowiązku spełniania warunków przewozu okazjonalnego.
Odrzucone argumenty
Kwalifikacja przewozu jako okazjonalnego była błędna; spółka wykonywała krajowy transport drogowy na podstawie licencji. Przepisy ustawy o transporcie drogowym stanowią przepisy techniczne, które nie zostały prawidłowo notyfikowane Komisji Europejskiej. Przepisy ustawy o transporcie drogowym naruszają art. 20, 22, 31 ust. 3, 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 10 k.p.a.
Godne uwagi sformułowania
Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że zgodnie z tytułem ustawy wszystkie wskazane w niej formy i odmiany przewozu stanowią transport drogowy, a tym samym przewóz okazjonalny nie jest czymś innym niż transport drogowy, lecz stanowi jedną z jego uregulowanych ustawą form. Trafnie zauważył także WSA, iż omawiane przepisy nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. TSUE potraktował firmę Uber jako wykonującą w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa) to oczywistym jest, że skarżąca jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonywała usługę transportową. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy.
Skład orzekający
Wojciech Kręcisz
przewodniczący
Małgorzata Rysz
sprawozdawca
Izabella Janson
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego w transporcie drogowym, kwalifikacja usług świadczonych przez platformy typu Uber, zgodność przepisów krajowych z prawem UE i Konstytucją RP w kontekście transportu drogowego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w określonym czasie, choć jego interpretacja przepisów ma szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy popularnej usługi przewozu osób (Uber) i jej zgodności z przepisami prawa transportowego, co jest tematem budzącym zainteresowanie zarówno prawników, jak i szerszej publiczności.
“Uber jako przewóz okazjonalny? NSA rozstrzyga, czy kierowcy muszą spełniać dodatkowe wymogi.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 290/20 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-07-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-03-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Izabella Janson
Małgorzata Rysz /sprawozdawca/
Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Wr 462/19 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2019-12-18
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 259
art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2, art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4, art 1 § 1 i 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c);
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 7, 77 § 1, art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2019 poz 58
art 4 pkt 1 i pkt 11, art. 5b ust. 1 pkt 1 i art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2, art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 oraz art. 5b ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 20 w zw. z art 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej X. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 462/19 w sprawie ze skargi X. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 sierpnia 2019 r. nr BP.501.1048.2019.0164.DL1.6267 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od X. Sp. z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1 350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji") wyrokiem z 18 grudnia 2019 r., sygn. akt III SA/Wr 462/19, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę X. Sp. z o.o. we W. (dalej zwaną "skarżącą" lub "Spółką"), na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD") z 14 sierpnia 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
I
W dniu 9 maja 2019 r. przy ul. [...] w W., odbyła się kontrola drogowa pojazdu marki [...] (nr rej. [...]), którym kierował P. Z. (dalej zwany "kierowcą"). Kierujący wykonywał przewóz w imieniu i na rzecz Spółki. W chwili zatrzymania do kontroli, kierujący wykonywał usługę przewozu dwóch pasażerów z ul. [...] na ul. [...] w W.. Usługę zamówił jeden z pasażerów za pomocą aplikacji Uber. Po wykonaniu usługi kierowca pobrał opłatę w gotówce w kwocie 13,99 zł i wydał paragon fiskalny. Opisaną usługę kierujący wykonał pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Do kontroli kierujący okazał m.in. wypis nr 002 z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, jaką udzielono Spółce. Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole.
W związku z powyższym Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany "DWITD"), pismem z 9 maja 2019 r., zawiadomił Spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego.
Decyzją z 5 czerwca 2019 r. DWITD nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 8.000,00 zł. Wymierzona kara stanowiła konsekwencję wykonania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, podanego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, jak i warunków, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, tj. naruszenia określonego w Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Decyzją z 14 sierpnia 2019 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096; dalej zwanej "k.p.a."), art. 4 pkt 11 i 22, art. 18 ust. 4a, ust. 4b, art. 92a ust. 1, 3 i 7 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 58; dalej zwanej "u.t.d."), oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., po rozpoznaniu odwołania Spółki, GITD utrzymał w mocy w całości decyzję DWITD z 5 czerwca 2019 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób, albowiem pojazd ten nie służył do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
GITD wskazał także, że nie spełniono przesłanki z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., który wymaga zawarcia umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa w sytuacji wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a ponieważ złożenie oświadczenia woli w formie elektronicznej, za pośrednictwem aplikacji zainstalowanej w smartfonie, odbywa się poza lokalem przedsiębiorstwa i poza kontrolowanym pojazdem.
W ocenie organu drugiej instancji, w sprawie nie miały także zastosowania regulacje art. 92c u.t.d.
Spółka wniosła do WSA skargę na powyższą decyzję. Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji oddalił skargę strony.
W ocenie Sądu, organy administracji zasadnie wywiodły, w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy oraz ustalony stan faktyczny, że zatrudniony przez skarżącą Spółkę kierowca wykonywał przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a pojazd, którym wykonywano usługę, nie odpowiadał wymaganiom przewidzianym w ustawie o transporcie drogowym dla wykonywania przewozu okazjonalnego. Jako prawidłową na tle okoliczności sprawy Sąd ocenił również wykładnię przepisu art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b) i c) u.t.d., prowadzącą w rezultacie do uznania, że w sprawie nie wystąpiły warunki o jakich mowa w tym przepisie.
WSA zaznaczył, że rozstrzygając sporne zagadnienie organy obowiązane były działać zgodnie z obowiązującymi w dacie istotnej dla sprawy przepisami, wobec czego wyjątek z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. mógłby zostać stwierdzony jedynie wówczas, gdyby umowa została zawarta w formie pisemnej, a nie w formie dokumentowej - art. 772 k.c. Forma pisemna bezspornie nie została zachowana. WSA uznał, że odwołanie się przez skarżącą do zmian sposobów kontraktowania wymuszonych cyfryzacją jest o tyle nietrafione, że obowiązująca od 1 stycznia 2020 r. nowelizacja art. 18 ust. 4b u.t.d. zakłada wyjątek na rzecz umowy zawartej w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 k.c. (aktualne brzmienie art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b) u.t.d.), wobec czego nie ulega wątpliwości, że ustawodawca wykluczył ewentualność odwołania się do formy dokumentowej. Sąd nie uznał za sporządzony w formie elektronicznej dokument "Umowa na Usługi Transportowe" (znajdujący się na k. 31 oraz k. 49 akt administracyjnych), jako że wbrew wzmiance umieszczonej w końcowej części tego dokumentu ("Niniejsza Umowa została podpisana elektronicznie przez Pasażera i Przewoźnika"), brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, by pismo to opatrzono kwalifikowanymi podpisami, których wymaga art. 781 k.c.
WSA nie zgodził się także z wykładnią skarżącej art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. c) u.t.d. poprzez przyjęcie, iż "lokalem przedsiębiorstwa" w rozumieniu tego przepisu może być również pojazd służący wykonaniu umowy, w którym to następuje płatność gotówkowa. Sąd uznał, że zarówno prawne jak i potoczne rozumienie pojęcia "lokal" odwołuje się do nieruchomości, względnie do jej części, stanowiącej element budynku. Wskazał przy tym, że u.t.d. nie definiuje lokalu na potrzeby tego aktu, a nowelizacja u.t.d. od 1 stycznia 2020 r. przewiduje w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b) u.t.d. zawarcie umowy w lokalu przedsiębiorstwa "będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości".
Za bezzasadny Sąd pierwszej instancji uznał także zarzut skargi, że art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b w zw. art. 4 pkt 11 u.t.d. stanowią przepisy techniczne, które nie zostały notyfikowane Komisji Europejskiej. Zdaniem WSA, w sprawie nie mamy do czynienia z przepisami technicznymi, które podlegają notyfikacji, zgodnie z dyrektywą notyfikacyjną.
Zdaniem Sądu, zastosowane w sprawie przepisy nie naruszają wartości (zasad) konstytucyjnych. Skarżąca spółka jest podmiotem gospodarczym prowadzącym działalność w innym zakresie niż osoba prowadząca działalność gospodarczą w zakresie przejazdów taksówkowych i nie może domagać się takiego samego zakresu uprawnień jak tamta osoba, może natomiast nabyć te uprawnienia w przewidzianej prawem drodze. Z uwagi na powyższe, Sąd oddalił wniosek skarżącej Spółki o wystąpienie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego.
Ponadto, w opinii WSA, trafnie dowodzi GITD, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d.
W nawiązaniu do podniesionych w skardze zarzutów natury procesowej, Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że większość z tych zarzutów nie była uzasadniona. Organy administracji publicznej zgromadziły materiał dowodowy w zakresie umożliwiającym zastosowanie przepisów prawa materialnego. Charakter przewozu, a także, cechy konstrukcyjne pojazdu zostały ustalone w oparciu o informacje stwierdzone w toku kontroli drogowej, uzupełnione zeznaniami świadków (pasażerów) i utrwalone w protokole kontroli.
Sąd podzielił również stanowisko GITD odnośnie do celowości przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu z przesłuchania świadka. Trafnie w tym kontekście podniósł organ drugiej instancji, że pasażer był już przesłuchiwany podczas kontroli drogowej, m.in. na okoliczność tego, czy przed wykonaniem przewozu zawierał jakąkolwiek umowę o przewóz.
W nawiązaniu do podnoszonych przez stronę zarzutów, zmierzających do wykazania, że prezes zarządu Spółki został pozbawiony czynnego uczestnictwa w postępowaniu WSA podniósł, że z akt administracyjnych wynika, że prezes zarządu Spółki z przysługujących uprawnień procesowych skorzystał, wyrażając swoje stanowisko w sprawie w piśmie z 14 maja 2019 r., do którego dołączono, istotną, zdaniem Spółki, dokumentację, poddaną następnie ocenie organów orzekających w sprawie. Sąd wskazał również, że z treści protokołu kontroli wynika, że reprezentujący przewoźnika prezes zarządu Spółki był obecny podczas kontroli i wniósł zastrzeżenia do protokołu kontroli.
Za uzasadniony WSA uznał natomiast zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. na etapie postępowania przed organem drugiej instancji poprzez niedopełnienie przez GITD umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w sprawie. Uchybienie to, w ocenie Sądu, nie dawało jednak dostatecznych podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji jako że na tym etapie nie były przeprowadzane żadne nowe dowody, a organ drugiej instancji bazował na dowodach zgromadzonych przed organem pierwszej instancji.
II
Skarżąca zaskarżyła skargą kasacyjną powyższy wyrok domagając się jego uchylenia oraz uchylenia decyzji organów obu instancji i umorzenia postępowania. Natomiast w przypadku uznania, że brak jest podstaw do wydania orzeczenia reformatoryjnego, w szczególności w razie uwzględnienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA.
Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania przed WSA i postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj:
1) naruszenie art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na braku kompleksowego rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionej przez skarżącą w skardze zarzutu, iż "krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym" (regulowany w art. 4 pkt 1 i art. 5b) nie jest tożsamy z "przewozem okazjonalnym samochodem osobowym" (regulowanym w art. 4 pkt 1 11 i art 18 ust. 4b u.t.d. oraz błędne ustosunkowanie się przez WSA w uzasadnieniu wyroku, iż art. 5b ust. 1, art. 18 ust 4a i 4b w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. nie stanowią przepisów technicznych, które nie zostały prawidłowo notyfikowane Komisji Europejskiej w świetle art. 8 ust. 1 dyrektywy nr 98/34/ WE Parlamentu Europejskiego i Rady, a więc nie mogą być stosowane wobec jednostek, a także nieustosunkowanie się przez WSA w uzasadnieniu wyroku do zarzutu, iż art. 18 ust. 4a i art. 18 ust. 4 b u.t.d. stanowią naruszenie art 6 ust 1 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;
2) naruszenie art 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 4 pkt 1 i pkt 11, art. 5b ust. 1 pkt 1 i art 18 ust. 4a i 4b pkt 2 u.t.d., polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organów obu instancji, pomimo błędnego ustalenia, iż pojęcie: "krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym" – zdefiniowany w art. 4 pkt 1 i art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. jest tożsame z pojęciem "przewóz okazjonalny samochodem osobowym" – zdefiniowanym w art. 4 pkt 11 i art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., co doprowadziło do wadliwego przyjęcia przez podmioty orzekające w niniejszej sprawie, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny, podczas gdy wykonywała ona krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, na którego podjęcie i wykonywanie posiadała stosowną licencję wydaną na podstawie art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 oraz art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedsiębiorca posiadający licencję na przewóz osób samochodem osobowym w krajowym transporcie drogowym – w tym przypadku skarżąca – aby świadczyć usługi przewozu osób samochodem osobowym musi spełniać warunki przewozu okazjonalnego określone w art. 18 ust. 4a lub ust. 4b pkt 2 u.t.d., podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów powinna prowadzić do wniosku, że przedsiębiorca posiadający licencję na przewóz osób samochodem osobowym w krajowym transporcie drogowym nie musi spełniać tych warunków, podobnie jak, na co wskazał WSA w wyroku, osoby posiadające licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką (wydaną na podstawie art. 5b ust 1 pkt 3 u.t.d.), co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego zastosowania art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 u.t.d. w sytuacji, w której przepisy te nie powinny były znaleźć zastosowania;
2) art 5b ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. w zw. z art. 20 w zw. z art. 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, aby świadczyć usługi przewozu osób samochodem osobowym musi dodatkowo spełniać wymogi określone w art. 18 ust. 4a lub 4b pkt 2 u.t.d., podczas gdy uwzględnienie wskazanych norm konstytucyjnych przy wykładni ww. przepisów u.t.d. doprowadziłoby do uznania, że wymogi wskazane w art. 18 ust. 4a i ust 4b pkt 2 nie mają w ogóle zastosowania do przedsiębiorców posiadających licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym;
3) ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia zarzutu z pkt II.2 petitum, zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 20 w zw. z art. 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 i Konstytucji – poprzez ich niezastosowanie – oraz art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. – poprzez ich bezpodstawne zastosowanie – w sytuacji, w której WSA powinien był odmówić zastosowania art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. ze względu na ich sprzeczność ze wskazanymi przepisami Konstytucji, która to sprzeczność polega na wprowadzeniu arbitralnych, nieproporcjonalnych i dyskryminujących dodatkowych wymogów, które muszą spełnić podmioty świadczące usługi przewozu osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodami osobowymi, w szczególności w porównaniu do osób świadczących usługi przewozu osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówkami;
4) ewentualnie, w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że przepisy o przewozie okazjonalnym mają zastosowanie do skarżącej, zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 1 i 2 i Konstytucji – poprzez ich niezastosowanie – oraz art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. – poprzez ich bezpodstawne zastosowanie – polegające na nieuzasadnionym pominięciu, że określony w art. 18 ust. 4a u.t.d. wymóg, aby przewóz okazjonalny był wykonywany jedynie pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, zaś przewóz okazjonalny samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a jest dopuszczalny wyłącznie w przypadku spełnienia dodatkowych wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., stanowi w rzeczywistości niekonstytucyjne, arbitralne i niczym nieuzasadnione kryterium różnicujące sytuację podmiotów, które świadczą usługi przewozu okazjonalnego za pomocą samochodów osobowych oraz podmiotów, które świadczą takie usługi za pomocą pojazdów samochodowych przeznaczonych konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, co w konsekwencji powinno było prowadzić do odmowy zastosowania wskazanych powyżej przepisów, jako niezgodnych z Konstytucją;
5) poprzez błędne przyjęcie, iż art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. może być zastosowany wobec skarżącej, w sytuacji gdy przedmiotowe przepisy stanowią przepisy techniczne, które nie zostały prawidłowo notyfikowane Komisji Europejskiej w świetle art. 8 ust. 1 dyrektywy nr 98/34/ WE Parlamentu Europejskiego i Rady, a więc zdaniem TSUE – na taki przepis nie można się powoływać wobec jednostek.
W sytuacji, gdyby NSA nie podzielał stanowiska skarżącej, iż cytowane powyżej przepisy u.t.d., a w szczególności art. 18 ust. 4a i 4b oraz art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz obecnie obowiązującej dyrektywy (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady – autor skargi kasacyjnej wniósł o zwrócenie się przez NSA do TSUE z wnioskiem o zbadanie, czy art. 18 ust. 4a i 4b oraz art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE oraz obecnie obowiązującej dyrektywy (UE) 2015/1535, a w związku z tym, czy powinny być notyfikowane Komisji Europejskiej oraz czy są zgodne z prawem i praktyką Unii Europejskiej.
Jednocześnie, w przypadku zajścia okoliczności wskazanych w pkt 8 uzasadnienia skargi kasacyjnej, na podstawie art. 193 Konstytucji RP wniesiono, aby NSA zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym co do zgodności regulacji zawartych w art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 u.t.d. z art. 20 w zw. z art. 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, albowiem w ocenie skarżącej regulacje te są sprzeczne ze wskazanymi przepisami Konstytucji RP.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie ma ona uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują potrzebę łącznego ich rozpatrzenia.
W skardze kasacyjnej sformułowano bardzo liczne zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, które sprowadzają się do błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 1 i pkt 11, art. 5b ust. 1pkt 1, art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. oraz art. 6 ust. 1 u.s.d.g., a także naruszenia art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3 i art. 32 Konstytucji RP. Z tymi zarzutami ściśle powiązano zarzuty procesowe, tj. art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a., art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, także w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. Ponadto zarzucono naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Przede wszystkim stwierdzić należy, iż pomimo ich mnogości i rozbudowania, zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej w znacznej części powtarzają się w tym znaczeniu, że w istocie zmierzają do podważenia tych samych ocen wyrażonych przez Sąd pierwszej instancji, będących wynikiem przeprowadzonej przez ten Sąd kontroli legalności zaskarżonej decyzji.
Podstawowym zagadnieniem prawnym, które legło u podstaw wszystkich zarzutów kasacyjnych z zakresu prawa materialnego i procesowego, było to, czy w niniejszej sprawie usługa wyświadczona przez skarżącą (w tym przypadku działał na jej rzecz – jako przedsiębiorcy – kierowca) spełniała przesłanki definicji przewozu okazjonalnego i czy musiała je spełniać.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, iż zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Stosownie zaś do art. 5b ust. 1 u.t.d., uzyskania odpowiedniej licencji wymaga podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, uprawniona jest konstatacja WSA, iż organy obu instancji prawidłowo uznały, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, wymagający nie tylko uzyskania odpowiedniej licencji, ale również spełnienia warunków wymaganych prawem dla tego typu przewozu. Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że zgodnie z tytułem ustawy wszystkie wskazane w niej formy i odmiany przewozu stanowią transport drogowy, a tym samym przewóz okazjonalny nie jest czymś innym niż transport drogowy, lecz stanowi jedną z jego uregulowanych ustawą form.
Tym samym zarzut błędnego utożsamienia przez Sąd pierwszej instancji pojęcia "krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym" z "przewozem okazjonalnym samochodem osobowym" i błędnego zakwalifikowania działania skarżącej jako wykonywania przewozu okazjonalnego, nie znajduje oparcia w obowiązującym prawie.
Trafnie zauważył także WSA, iż omawiane przepisy nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Traktują one jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących działalność na podstawie ogólnej "licencji transportowej", wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 u.t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.), które – w świetle u.t.d. – zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych – innych dla licencji na przewozy okazjonalne oraz innych dla "licencji taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie "licencji taksówkowej".
Reasumując, posiadając licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., można wykonywać przewozy o różnym charakterze, to jest przewozy regularne, specjalne, wahadłowe i okazjonalne, o ile poza posiadaniem licencji na przewóz osób, spełnia się dodatkowe warunki dopuszczalności każdego z ww. rodzajów przewozów wynikające z przepisów prawa. Posiadając zaś tzw. "licencję taksówkarską", o której mowa w art. 5b pkt 3 cyt. ustawy, można dokonywać przewozów osób tylko taksówką. Powoduje to, że prawidłowa jest konstatacja WSA, iż wykonany przewóz nosił charakter przewozu okazjonalnego, gdyż nie spełniał cech przewozu regularnego, regularnego specjalnego ani wahadłowego, opisanych w art. 4 pkt 7, 9 i 10 u.t.d. Taka właśnie sytuacja, w ocenie składu orzekającego, miała miejsce w analizowanej sprawie.
Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał również zarzut naruszenia art. 4 pkt 11 u.t.d. (w zw. z art.8 ust. 1 dyrektywy (UE) 98/34 Parlamentu Europejskiego i Rady obowiązującej w czasie uchwalania ustaw zmieniających ustawę o transporcie drogowym). W ocenie NSA, w okolicznościach sprawy istniały podstawy do uznania, że wykonywany przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). Organy w toku postępowania administracyjnego jednoznacznie wyjaśniły kwestię, dotyczącą tego czy przed rozpoczęciem kontrolowanego przewozu została zawarta umowa określająca warunki jego wykonania. Pasażer takiej umowy nie zawierał (usługę zamówił przy pomocy aplikacji Uber, a okazana przez przedsiębiorcę umowa nie była w istocie przez niego podpisana). Zapłata za wykonany przewóz została uregulowana gotówką w pojeździe, kierujący wydał paragon fiskalny. W takiej sytuacji należy uznać, iż przewóz miał niewątpliwie charakter odpłatny. Sam przewóz został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącej (kierującego) z aplikacji Uber, służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Sposób funkcjonowania aplikacji nie był między stronami sporny. Korzystała z niej tak skarżąca (działający na jej rzecz – jako przedsiębiorcy – kierowca), jak i pasażer i to dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem.)
Za prawidłowy należy więc uznać pogląd WSA, że charakter wykonanej usługi jako transportu drogowego nie może ulegać wątpliwości. W związku z tym, że w niniejszej sprawie usługa zamówiona została poprzez aplikację Uber, trafnie wskazał również Sąd pierwszej instancji, że w sprawie nie mamy do czynienia z przepisami technicznymi wymagającymi notyfikacji. Należy podkreślić, że działalność taka podlegała ocenie Trybunału Sprawiedliwości, który wyrokiem z 20 grudnia 2017 r., C-434/15 orzekł, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Skoro zatem TSUE potraktował firmę Uber jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa) to oczywistym jest, że skarżąca jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonywała usługę transportową.
Z powyższych względów prawidłowa jest więc konstatacja, że wskazane w skardze kasacyjnej przepisy nie mają charakteru technicznego, nie wymagają notyfikacji i w związku z tym mogą być stosowane.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela też stanowisko, iż stosownie do art. 18 ust. 2 u.t.d. i zawartego w nim zwrotu "z zastrzeżeniem ust. 3" oba ustępy stanowią jedną treściową całość i odnoszą się jedynie do wykonywania przewozów wahadłowych i okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym, podczas gdy strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób.
Za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw uznać należało również zarzut naruszenia art. 18 ust. 4a i 4 b u.t.d.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowo stwierdzono, że skarżąca dokonywała przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., jak i nie "podpadającym" pod wyjątki z art. 18 ust. 4b u.t.d. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Konkludując, zdaniem NSA, wszystkie wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego – ustawy o transporcie drogowym – nie są usprawiedliwione, ponieważ WSA prawidłowo uznał, że skarżąca w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową, chcąc zaś realizować takie przewozy – jak przewozy taksówką – przedsiębiorca powinien posiadać licencję taksówkową.
W świetle przywołanych przepisów, za prawnie relewantne fakty ustalone w postępowaniu administracyjnym w sprawie zastosowania omawianej sankcji administracyjnej należy uznać właśnie te okoliczności.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił też zarzutów skargi kasacyjnej – naruszenia w sprawie przepisów u.t.d. w zw. z przepisami Konstytucji RP (art. 5b ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b w zw. z art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP) poprzez nakładanie wymogu spełnienia dodatkowych warunków przewozu okazjonalnego. Zdaniem NSA, ograniczenia przewidziane w omawianych przepisach nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 4 do 5 u.t.d. Zdaniem Sądu, postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepisy art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób. Bez istnienia takich przepisów przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez przejmowanie ich klientów przez przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Z powyższych względów trudno byłoby uznać, aby przepis ten naruszał wymienione przez skarżącą przepisy Konstytucji, tym bardziej w sytuacji, gdy zasada wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 Konstytucji RP, nie jest wartością absolutnie chronioną. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r., II GSK 189/09; wyrok NSA z 25 września 2012 r., II GSK 1125/11 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższych względów podzielając wykładnię przepisów prawa materialnego, dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał za zasadne ściśle powiązanych z tą problematyką zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Analizując te zarzuty Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż w istocie sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 k.p.a. Odnosząc się zatem do zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd pierwszej instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały ustalone istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji trafnie nie podzielił zarzutów skargi akcentujących niedostateczne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego.
W ocenie NSA, nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przejawiające się w braku wyczerpującego ustosunkowania się do podniesionych w skardze zarzutów oraz błędne ustosunkowanie się do zarzutu w przedmiocie przepisów technicznych. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r., II OSK 1485/11 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i – w razie kontroli instancyjnej – Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2013 r., II OSK 1751/11 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. W szczególności WSA odniósł się do kwestii czy wskazane w skardze przepisy stanowią "przepisy techniczne" i czy podlegały notyfikacji Komisji Europejskiej. Odwołał się w tej kwestii m.in. do orzecznictwa sądów administracyjnych (str.12 uzasadnienia). To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki NSA: z 27 lipca 2012 r., I FSK 1467/11 oraz z 13 maja 2013 r., II FSK 358/12 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., II GSK 2671/16 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W końcu należy zwrócić uwagę, iż powołane w skardze kasacyjnej przepisy art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. mają charakter norm ustrojowych. Art. 1 p.p.s.a. zawiera legalną definicję sprawy sądowoadministracyjnej i określa zakres regulacji, o której mowa w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Omawiana regulacja może być naruszona tylko wtedy, gdy w sprawie dochodzi do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi, albo kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem, a z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie (zob. wyrok NSA z 14 marca 2012 r., II GSK 121/11 oraz wyrok NSA z 29 sierpnia 2017 r., II GSK 3340/15 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżąca kasacyjnie nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Nie wykazano również, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż legalność. To, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem art. 1 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 13 czerwca 2017 r., II FSK 1275/15 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć także art. 3 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W przedmiotowej sprawie WSA dokonał kontroli działalności administracji publicznej oraz zastosował środek określony w ustawie, zatem przepis ten nie mógł zostać naruszony. Dlatego nieuzasadnione było powoływanie się na te przepisy.
W okolicznościach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi też potrzeby kierowania do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego we wskazanym przez stronę zakresie, gdyż zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie nie wyłoniły się kwestie, które nie mogłyby być rozstrzygnięte samodzielnie. Sąd nie musi też kierować pytania do Trybunału, jeżeli jest przekonany, że mające zastosowanie w rozpoznawanej sprawie przepisy są zgodne z Konstytucją RP.
Ponadto, odnosząc się do wniosku strony skarżącej kasacyjnie o wystąpienie do TSUE z pytaniem prejudycjalnym należy zauważyć, iż również on nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem TSUE, ocena potrzeby wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym wykładni lub ważności aktu prawa unijnego należy do sądu krajowego, w tym sądu ostatniej instancji. Określone zagadnienie, aby mogło być przedmiotem pytania prejudycjalnego, powinno dotyczyć kwestii interpretacji prawa unijnego znajdującego zastosowanie w sprawie zawisłej przed sądem krajowym. Samo jednak podniesienie kwestii dotyczącej prawa unijnego przez stronę postępowania nie przesądza o potrzebie skierowania takiego pytania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie poddanej kontroli instancyjnej nie zachodziła uzasadniona wątpliwość co do wykładni wskazanych przepisów prawa unijnego.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.), na które złożyło się wynagrodzenie w kwocie 1 350 zł za udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym profesjonalnego pełnomocnika, który nie prowadził sprawy w pierwszej instancji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI