Pełny tekst orzeczenia

II GSK 2818/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II GSK 2818/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-05-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-12-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/
Marcin Kamiński /przewodniczący/
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Ruch drogowy
Sygn. powiązane
VIII SA/Wa 458/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-09-11
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 622
art. 102 ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami  - t.j.
Dz.U. 2023 poz 259
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151,  art. 153, art. 170, art. 174, art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2023 poz 775
art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a § 1 i art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1047
art. 5 ust. 1, art. 2 pkt 15
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2024 r. sygn. akt VIII SA/Wa 458/24 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu z dnia 16 kwietnia 2024 r. nr SKO.DP.4114.28.504.2024 w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, po wznowieniu postępowania oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 września 2024r., sygn. VIII SA/Wa 458/24 oddalił skargę K. K. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu (dalej: Kolegium, SKO) z 16 kwietnia 2024 r. odmawiającą uchylenia decyzji, po wznowieniu postępowania, w sprawie zatrzymania prawa jazdy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją Starosty R. (dalej: Starosta) z 10 stycznia 2024 r., odmówiono uchylenia we wznowionym postępowaniu, decyzji tego organu z 13 listopada 2020 r. w sprawie zatrzymania stronie na okres trzech miesięcy prawa jazdy kat. [...] nr [...], wydanego 7 lipca 2015 r. przez Starostę. Powodem zatrzymania prawa jazdy było przekroczenie przez kierującego dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym w miejscowości I., na ulicy [...].
Wniosek o wznowienie postępowania złożony 9 stycznia 2023 r. strona zgłosiła z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 grudnia 2022 r. sygn. akt. 4/21. Starosta wznowił postępowanie, a następnie po jego przeprowadzeniu, decyzją z 23 lutego 2023 r. odmówił uchylenia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
Wskutek odwołania strony, Kolegium decyzją z 17 kwietnia 2023 r. utrzymało w mocy ww. rozstrzygnięcie Starosty.
W następstwie rozpoznania skargi wnioskodawcy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 13 lipca 2023 r., sygn. akt. VIII SA/Wa 378/23 uchylił decyzję Kolegium oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty i zobowiązał organy do jednoznacznego ustalenia, czy w czasie zdarzenia w miejscu kontroli było ograniczenie prędkości lub ten odcinek drogi był oznakowany jako droga w terenie zabudowanym oraz czy pomiar prędkości był dokonany prawidłowo. Zalecił także ustalenie, dlaczego nie podjęto próby ukarania strony mandatem karnym.
W postępowaniu przeprowadzonym zgodnie z wytycznymi Sądu, Starosta w decyzji z 10 stycznia 2024 r. ponownie odmówił uchylenia decyzji z 13 listopada 2020r. w sprawie zatrzymania Stronie na okres 3 miesięcy prawa jazdy. W podstawie prawnej decyzji powołano: art. 151 § 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r., poz.775 z późn. zm.; dalej k.p.a.) w związku z art. 7 ust. 11 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks kamy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015r. poz. 541 ze zm.); art. 102 ust. 1 pkt 4, art. 102 ust.1c i ust. 1e oraz art, 102 ust. 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2023, poz. 622 z późn. zm.; dalej: u.k.p.) w związku z art.135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r.- Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2023 r. poz. 1047 z późn. zm.; dalej: p.r.d.).
Po rozpatrzeniu odwołania wnioskodawcy, SKO decyzją z 16 kwietnia 2024 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Wyjaśniło, że podstawą wznowienia była przesłanka z art. 145a § 1 k.p.a. odsyłająca do wyroku TK, tutaj: o sygn. akt K 4/21 (opubl. Dz. U. z 19 grudnia 2022 r., poz. 2659), w którym Trybunał stwierdził, że art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541, ze zm.), rozumiany w ten sposób, że podstawę wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 u.k.p. stanowi wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 p.r.d., jest niezgodny z art, 2 Konstytucji RP.
Jak ustaliło Kolegium, podstawę do zatrzymania Skarżącemu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1d u.k.p. stanowiła przekazana zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 2 lit a p.r.d. informacja z Komendy Miejskiej Policji w R. o opisanym przekroczeniu przez Stronę dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Kolegium podniosło, że w uzasadnieniu wyroku w sprawie VIII SA/Wa 378/23 Sąd stwierdził, że Skarżący, zarówno na etapie postępowania administracyjnego, jak i sądowego podnosił, że informacja Policji stanowiąca podstawę zatrzymania prawa jazdy nie odzwierciedla stanu rzeczywistego, gdyż nie dopuścił się naruszenia prawa, polegającego na przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym, zwłaszcza że pomiaru dokonano na drodze, na której nie było oznakowania, że jest to teren zabudowany.
Kolegium podzieliło stanowisko Starosty, który ,ponownie rozpoznając sprawę, uzyskał informację od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie Rejon w Radomiu, że w dniu zdarzenia na drodze krajowej nr [...] na odcinku R.- Z., w km. 32+600 występowało ograniczenie prędkości do 50 km/h, wynikające z oznakowania D-42 - obszar zabudowy, potwierdzoną przez Komendę Miejską Policji w R. - Wydział Ruchu Drogowego, że pomiar prędkości został wykonany w obszarze zabudowanym, oznaczonym pionowymi znakami drogowymi D-42. Dodało też, że obszar zabudowany to obszar wzdłuż drogi, gdzie znajduje się zabudowa (miejska, wiejska, przemysłowa) i w związku z tym może panować tam wzmożony ruch - zarówno pieszych, jak i pojazdów. Takimi cechami charakteryzowała się ulica [...] w I. i choćby z tego powodu należało ograniczyć prędkość nawet wobec ewentualnego braku jej oznakowania znakiem D-42 przy wjeździe z drogi (ulicy) podporządkowanej, w tym przypadku z ulicy [...].
Co do wyjaśnień Strony, SKO nie uwzględniło ich, gdyż miejscem kontroli była ulica [...] objęta znakiem D-42, a przy tym nie było możliwe ustalenie, czy faktycznie Skarżący wjeżdżał z ulicy [...].
Co do pomiaru prędkości, Kolegium podało, że dokonano go za pomocą laserowego urządzenia Ultralyte [...] nr fabryczny [...], spełniającego wymagania określone dla przyrządów do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego (przyrządów radarowych, przyrządów laserowych i prędkościomierzy kontrolnych) w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonanych podczas prawnej kontroli meteorologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U z 2019r. poz. 1081), wydanym na podstawie art. 9a ustawy - Prawo o miarach. Przepisy te stanowią o wartości błędów granicznych przyrządu dopuszczalnych podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium, która wynosi +/- 3 km/h dla prędkości do 100 km/h i +/- 3% wartości mierzonej dla prędkości powyżej 100 km/h. Przyjęto więc, że wskazanie przyrządu do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego z aktualnym świadectwem legalizacji stanowi wynik pomiaru prędkości pojazdu, czyli że wskazania przyrządu pomiarowego odzwierciedlają rzeczywistą prędkość pojazdu. Organ zwrócił uwagę, że przyrząd laserowy [...] Ultralyte nr [...] był ponownie skalibrowany oraz spełniał parametry specyfikacji technicznej producenta dla pomiarów prędkości i odległości.
Kolegium podało też, że z załączonej kopii pokwitowania zatrzymania prawa jazdy, nie wynikało, aby Skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia. Okoliczność ta wynikała z notatnika służbowego funkcjonariusza Policji dokonującego kontroli, w którym zapisano, że Skarżący przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 52 km/h oraz przyznał się do wykroczenia, jednak oświadczył, że zadzwoni do prawnika, czy ma przyjąć mandat. Zgodnie z art. 41 Kodeksu wykroczeń, kierujący za wykroczenie został pouczony przez policjanta. Jednocześnie zatrzymano mu dokument prawa jazdy za pokwitowaniem.
W rezultacie SKO podzieliło stanowisko organu I instancji o braku przesłanek do uchylenia decyzji z 13 listopada 2020 r. o zatrzymaniu Stronie prawa jazdy na trzy miesiące, z powodu przekroczenia prędkości o 52 km/h w terenie zabudowanym. Zaznaczyło, że inne okoliczności, jak niepodjęcie próby ukarania Strony mandatem i zastosowanie pouczenia za popełnione wykroczenie, wobec spełnienia przesłanek do zastosowania art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nie zostały uwzględnione. Zwróciło uwagę, że aktualnie brak jest możliwości jednoznacznego ustalenia przebiegu zdarzenia, w trakcie którego doszło do zatrzymania prawa jazdy. Według funkcjonariusza Policji skarżący nie kwestionował popełnienia wykroczenia i ze względu na sytuację materialną oraz wyrażoną skruchę zastosowano pouczenie. Taką możliwość dawały przepisy Kodeksu wykroczeń. Z kolei skarżący zaprzeczał, że przyznał się do popełnienia wykroczenia i wnioskował o niekaranie go mandatem, jednak wyjaśnienia te uznano za gołosłowne i nie poparte żadnymi dowodami.
Co do zarzutu, czy skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia, z przyczyn obiektywnych nie został jednoznacznie ustalony. Na pokwitowaniu zatrzymania prawa jazdy nie ujęto takiej informacji, ale wynikało to z zapisów w notatniku służbowym sporządzonych przez funkcjonariusza policji w dniu zdarzenia oraz notatki sporządzonej przez niego w toku postępowania. Wynika z nich również, że skarżący kontaktował się z prawnikiem w celu uzyskania porady, czy ma przyjąć mandat. Zatem w świetle wyjaśnień strony oraz zapisków w notatniku służbowym Policji, SKO uznało, że nie można ustalić w sposób niebudzący wątpliwości, przebiegu kontroli drogowej, a w szczególności zachowania funkcjonariusza policji, który wobec popełnienia wykroczenia nie usiłował ukarać strony mandatem tylko zastosował pouczenie, co pozbawiło skarżącego możliwości dochodzenia swoich racji przed sądem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi strony, oddalił ją na mocy art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259; dalej: p.p.s.a.). Nie miał WSA wątpliwości, że wobec wytycznych wynikających z wyroku z 13 lipca 2023 r. w sprawie sygn. akt VIII SA/Wa 378/23, postępowania dowodowe zostało uzupełnione, a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia. Zostało ustalone, że skarżący został zatrzymany na drodze w terenie zabudowanym, gdzie występowało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Sąd zaakcentował, że to na stronie należało takie przygotowanie przejazdu, aby nie naruszyć stosownych przepisów. Ponadto skarżący został zatrzymany nie na drodze – ul.[...], ale na drodze ul. [...], usytuowanej w granicach miasta i winien dostosować prędkość pojazdu do obowiązujących znaków na tej właśnie drodze. Wyjaśnione zostały także okoliczności dokonanego pomiaru prędkości, za pomocą urządzenia Ultralyte [...] nr fabryczny [...]. Zostało także uzupełnione postępowanie w zakresie kopii pokwitowania zatrzymania prawa jazdy, z którego nie wynikało, że skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia. Jednakże okoliczności zdarzenia zostały udokumentowane zapisami w notatniku służbowym funkcjonariusza policji dokonującego kontroli, potwierdzającymi, że w stosunku do zatrzymanego zastosowano pouczenie.
Z wyrokiem WSA nie zgodził się skarżący i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA). Zaskarżył orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił na podstawie:
1. art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynika sprawy, a mianowicie:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art 151 p.p.s.a. poprzez przeprowadzenie niepełnej kontroli legalności decyzji administracyjnej i niedostrzeżenie przez Sąd I instancji naruszenia przez organy przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a tym samym petryfikowanie naruszenia przez organy;
b) art 7, art 8 § 1, art 77 § 1, art 80, art 81a § 1 i art 107 § 1 k.p.a. i wyrażonych w tych przepisach zasad prawdy obiektywnej, zasady zaufania do władzy publicznej i kierowania się zasadą proporcjonalności, zasady oficjalności, zasady ciężaru dowodu, bezpośredniości i zupełności zgromadzonego materiału i swobody jego oceny oraz zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony, zgodnie, z którymi to zasadami obciążenie strony sankcją administracyjną musi być poprzedzone jednoznacznym, niebudzącym jakichkolwiek wątpliwości ustaleniem faktu, iż istotnie naruszyła ona prawo, z którym to naruszeniem ustawa wiąże odpowiedzialność administracyjną, natomiast w niniejszej sprawie ustalenie faktów stanowiących podstawę zatrzymania prawa jazdy nastąpiło bez zastosowania tolerancji błędu urządzenia pomiarowego;
c) art 81a § 1 k.p.a. oraz art. 10 ust. 2 Prawa przedsiębiorców i wyrażonej w tych przepisach zasady rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości faktycznych na korzyść strony poprzez niezastosowanie tych przepisów i nierozstrzygnięcie występujących w niniejszej sprawie poważnych wątpliwości, co do faktu popełnienia naruszenia prawa na korzyść strony, lecz wydanie decyzji administracyjnej i zatrzymanie prawa jazdy pomimo braku pewności, co do tego, że w ogóle doszło do przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym;
d) art 102 ust. 1 pkt 4 i ust 1d u.k.p. w zw. z § 21 ust 1 lit b rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 roku w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, poprzez zatrzymanie prawa jazdy skarżącemu i przyjęcie, że podany wynik pomiaru prędkości jest wynikiem rzeczywistym, podczas gdy jak wynika z w/w rozporządzenia oraz specyfikacji urządzenia laserowego [...]Ultralyte błąd pomiaru dla tego rodzaju urządzenia to +/- 2 km/h, co za tym idzie, skarżący mógł się poruszać z prędkość 100km/h lub 104 km/h;
e) art 5 ust. 1 p.r.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że droga ul. [...] była prawidłowo pomimo tego, iż wjazd na drogę ul. [...] z ulicy [...] nie zawierał znaku D-42, tj. teren zabudowany, znak ten jest umieszczony jedynie na początku ulicy i na końcu, a powinien być umieszczony także na każdej ulicy łączącej się z ul. [...].
Wskazując na powyższe zarzuty Skarżący wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym; zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Organ – Kolegium nie zajął stanowiska codo skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna Strony nie zasługuje na uwaględnienie.
Należy na wstępie wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 182 § 2 i § 3 p.p.s.a. (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), ponieważ Skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a druga strona – organ w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy zauważyć, że sprawa, której wynik kontrolował Sąd I instancji, była już przedmiotem oceny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 lipca 2023 r., sygn. akt VIII SA/Wa 378/23, po rozpoznaniu skargi Strony, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a., uchylił decyzję SKO z 17 kwietnia 2023 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty z 23 lutego 2023 r.
W ocenie Sądu – w świetle treści wyroku Trybunału o sygn. K 4/21 - organ powinien mieć pewność przed wydaniem decyzji na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., że do przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym doszło. Dlatego zobowiązał organy przy ponownym przeprowadzaniu postępowania do dokonania ustaleń, w tym na podstawi dowodów wskazanych przez Skarżącego. W szczególności zalecił ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości: czy w czasie zdarzenia w miejscu kontroli było ograniczenie prędkości, ewentualnie czy ten odcinek drogi był oznakowany jako droga w terenie zabudowanym; czy pomiar prędkości był prawidłowo wykonany i czy ustalono przekroczenie prędkości z uwzględnieniem dopuszczalnego błędu pomiaru, jak i dlaczego wobec stwierdzonego naruszenia nie podjęto próby ukarania Skarżącego mandatem. Dopiero nie budzące wątpliwości ustalenia faktyczne podjęte z zachowaniem przepisów prawa administracyjnego mogły doprowadzić do odmowy uchylenia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
Należy podkreślić, że żadna ze stron nie skarżyła opisanego wyroku i stał się prawomocny.
Tym samym organy ponownie rozpatrując sprawę oraz Sąd I instancji, wydając zaskarżony w obecnej sprawie wyrok, z mocy art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a., związane były oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w ww. orzeczeniu WSA w sprawie VIII SA/Wa 378/23. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem rozstrzygnięcia. Z kolei art. 170 p.p.s.a. stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
W tej sytuacji ocena prawna i wskazania WSA w sprawie VIII SA/Wa 378/23 wiążą również Sąd odwoławczy.
Oznaczają więc wspomniane uregulowania, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Naruszenie zaś przez organy postanowień art. 153 p.p.s.a. uzasadniałoby możliwość powtórnego zaskarżenia aktu lub czynności na tej podstawie i spowodowałoby uchylenie ich przez sąd administracyjny. Działania naruszające zasadę związania orzeczeniem sądu, muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych, już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego (por. wyroki NSA z: 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97; 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10). Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną oraz w przypadku zmiany prawa lub zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy, ale tylko tych zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów (por. wyroki NSA z: 28 października 2024 r., sygn. akt I OSK 937/23; 7 sierpnia 2024 r., sygn. akt I GSK 530/24; opublikowane, podobnie jak orzeczenia niżej cytowane: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt kontrolowanej sprawy, WSA w zaskarżonym wyroku, mimo że wprost nie odwoływał się na związanie oceną prawną i zaleceniami wyroku WSA w sprawie VIII SA/Wa 378/23 czy art. 153 p.p.s.a., to jednak rozważał, czy organy zastosowały się do oceny prawnej i wskazówek ze sprawy VIII SA/Wa 378/23 i doszedł do wniosku, że wobec wytycznych wynikających z wyroku VIII SA/Wa 378/23 postępowanie dowodowe zostało uzupełnione.
Nie było zaś podnoszone ani przez WSA, ani przez żadną ze stron, aby uległy zmianie przepisy lub istotne okoliczności faktyczne.
Zatem skarżący kasacyjnie, aby postawić skuteczne zarzuty wobec obecnie skarżonego wyroku WSA, przede wszystkim powinien był zgłosić zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. i wykazać, w jakim zakresie doszło do naruszenia tej regulacji.
Kasator zaś nie zgłosił zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., czy to w zarzutach, czy w ich uzasadnieniu. Do tego postawił jedynie zarzuty oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., czyli powinien był zarzucić wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy wyjaśnić, że oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jest niezbędne w sytuacji, gdy strona zamierza kwestionować stan faktyczny przyjęty przy wyrokowaniu przez Sąd I instancji. Przy tym wobec oparcia zarzutów na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przypomnienia wymaga, że nie każde naruszenie przepisów postępowania, nawet gdyby miało być uznane za uzasadnione, może skutkować uchyleniem zaskarżonego orzeczenia, lecz tylko takie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w tym przepisie, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z potrzebą co najmniej uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a mianowicie, że następstwa zarzucanych uchybień przepisów postępowania były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny.
Zatem niepodniesienie zarzutu naruszenia przez WSA w kontrolowanym orzeczeniu art. 153 p.p.s.a., oznaczało, że WSA, który akcentował uzupełnienie postępowania dowodowego w myśl wytycznych wyroku w sprawie VIII SA/Wa 378/23, wykonał zalecenia zawarte we wcześniejszym wyroku, a Skarżący nie podważył skutecznie stanowiska Sądu I instancji co do oceny zaskarżonej decyzji. Tym samym zarzuty obecnie rozpoznawanej skargi kasacyjnej okazały się być nieskuteczne.
Za nieskuteczny należało uznać zarzut postawiony w pkt 1.ppkt a) – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. z tego też powodu, albowiem przepisy te określają jedynie kompetencję sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego rodzaju przepisy, mające charakter ogólny (blankietowy), nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, a zarzut skargi kasacyjnej nie może ograniczać się do wskazania ich naruszenia bez powiązania z zarzutem naruszenia innych przepisów, co właśnie Skarżący kasacyjnie uczynił (por. wyrok NSA z 14 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 4333/21). Do tego uzasadnienie skargi kasacyjnej, mimo obowiązku nałożonego na kasatora przez art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie zawiera uzasadnienia tego zarzutu.
Nietrafne także okazały się zarzuty sformułowane w pkt 1.ppkt b), c) d), które ze względu na wzajemne powiązanie można było ocenić komplementarnie. Sprowadzają się do podważania ustaleń dotyczących przekroczenia przez Skarżącego o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym dozwolonej prędkości, z uwagi na błędy pomiaru urządzenia mierzącego prędkość (ppkt d) i niezastosowanie tolerancji błędu urządzenia pomiarowego (ppkt b), co doprowadziło do niezastosowania zasady rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść strony, czyli art. 81a § 1 k.p.a.
Przede wszystkim, gdy chodzi o dokładność urządzenia pomiarowego, Sąd I instancji prawidłowo ocenił ustalenia organów, które oparły się na dołączonych dokumentach dotyczących kalibracji i legalizacji ponownej laserowego urządzenia pomiarowego, którego prawidłowości użycia Skarżący nie podważał, a jedynie wskazania pomiaru. Na pokwitowaniu zatrzymania prawa jazdy wystawionego przez funkcjonariusza Policji podczas kontroli drogowej zostało wpisane, że powodem zatrzymania dokumentu było przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 52 km/h. Strona podpisała to pokwitowanie przy jego odbiorze. Taką samą wielkość przekroczenia prędkości przez Skarżącego ujęto w notatniku służbowym w notatce z kontroli przeprowadzonej 23 września 2020 r., a w rezultacie w decyzji Starosty o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, której Strona nie zaskarżyła. To ostatnie zachowanie Strony można odczytać jako niekonsekwentne skoro miała zostać pozbawiona przez kontrolujących prawa do obrony wskutek udzielenia jej upomnienia jej na podstawie art. 41 k.w., co z kolei miało uniemożliwić Stronie obronę jej stanowiska. Wobec wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy obronę swoich racji mogła Strona przeprowadzić w postępowaniu administracyjnym, odwołując się od ww. decyzji Starosty albo nie przyjąć pouczenia, skoro kontaktowała się z prawnikiem podczas kontroli, ale w sprawie przyjęcia mandatu.
Do tego powołany przez Skarżącego przepis § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia odnosi się do wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządu podczas badań w laboratorium (a nie w trakcie używania, np. podczas kontroli), które wynoszą: ± 1% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h.
W świetle zgromadzonych przez organy dowodów i przeprowadzonej ich wyczerpującej oceny przez organy, następnie przyjętej przez WSA, niezasadne okazały się zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., także i z tego powodu, że Skarżący nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać naruszenie każdego z powołanych przepisów.
Za oczywiście bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 30 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców. Zarzut ten ze względu na jego wadliwość konstrukcyjną podlega oddaleniu bez dalszej merytorycznej oceny. Sąd administracyjny nie może bowiem bezpośrednio naruszyć szczególnego przepisu procesowego (stanowiącego lex specialis względem ogólnego przepisu art. 81a § 1 k.p.a.) adresowanego do organów administracji publicznej orzekających w sprawach przedsiębiorców. Na tle uzasadnienia skargi kasacyjnej brak jest również podstaw do dalszej rekonstrukcji treściowej tak sformułowanego zarzutu (por. wyrok NSA z 29 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 1269/22).
Niezrozumiały okazał się także zarzut zgłoszony w pkt 1.ppkt e) podnoszący naruszenie art. 5 ust. 1 p.r.d., który określa hierarchię dyrektyw obowiązujących w ruchu drogowym, płynących z różnych źródeł (zakres przedmiotowy) oraz ich adresatów (zakres podmiotowy). Kolejność ich obowiązywania pozostaje w ścisłym związku z porządkiem ich wymienienia (wyrok NSA z 5 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3505/15; R.A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, LEX 2008, komentarz do art. 5). Przepis ten wskazuje bowiem, że uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli (tzw. służby ruchu), sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania, niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe (ust. 1). Nadmienić należy, że przepisu tego nie stosowały ani organy, ani WSA. Natomiast definicję obszaru zabudowanego zawiera art. 2 pkt 15 p.r.d. mówiący, że obszar zabudowany, to obszar oznaczony odpowiednimi znakami drogowymi. Zgodnie z § 58 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2310 z późn. zm.) obszar zabudowany oznaczony jest znakami D-42 "obszar zabudowany" i D-43 "koniec obszaru zabudowanego".
Z powyższych przyczyn skargę kasacyjną Strony na mocy art. 184 p.p.s.a. należało oddalić.