SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Jacek Czaja (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prokuratora Okręgowego w Szczecinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 444/21 w sprawie ze skargi Prokuratora Okręgowego w Szczecinie na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 24 lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie wynagrodzenia za dozór pojazdu oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE I. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 12 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 444/21, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę Prokuratora Okręgowego w Szczecinie na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 24 lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie wynagrodzenia za dozór pojazdu. II. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Prokurator Okręgowy w Szczecinie i zaskarżając ten wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie oraz uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z 24 lutego 2021 r., nr [...]. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 153 p.p.s.a. poprzez zaniechanie oceny należnego dozorcy wynagrodzenia z punktu widzenia sprawowania należytego dozoru, wbrew wytycznym Naczelnego Sądu Administracyjnego określonym w wyroku z dnia 23 lipca 2020 r., sygn. akt: I OSK 3064/19, i uznaniu za zasadne symbolicznego obniżenia wynagrodzenia o kwotę 100 zł, stanowiącą wartość bazową pojazdu, przy jednoczesnym nieuwzględnianiu dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w tej sprawie oceny prawnej dotyczącej stanu faktycznego, wskazującej na nienależyte wypełnienie przez Z. S. obowiązków dozorcy w zakresie należytego zabezpieczenia pojazdu, ponieważ na prowadzonym przez niego parkingu podczas przechowywania pojazdu doszło do jego znacznego uszkodzenia - wybicia szyby tylnych drzwi, pogięcia dachu, zniszczenia wnętrza nadwozia, braku reflektora przedniego, urwania luterek, co powinno mieć wpływ na odpowiednie obniżenie wynagrodzenia za dozór pojazdu, 2) obrazy art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256, dalej: "k.p.a.") polegającej na zaaprobowaniu dowolnych ustaleń organu odwoławczego wskazujących na to, że nie można wykluczyć, że część uszkodzeń jest samoistnym następstwem postępującego przez lata procesu korozji i wcześniejszych naruszeń, których następstwem było pęknięcie szyby, podczas gdy ze znajdującej się w aktach opinii rzeczoznawcy T.H. jednoznacznie wynika, że na etapie przechowywania pojazdu przez dozorującego doszło do takich mechanicznych uszkodzeń pojazdu zarówno zewnętrznych, jak i w jego wnętrzu, które uniemożliwiły jego eksploatację, 3) obrazy art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że na parkingu dozorcy pozostawiono pojazd bez gwarancji zapłaty za jego przechowywanie oraz odebrania go w rozsądnym terminie, podczas gdy brak jest jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia takiej tezy; 2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 102 § 1 i 2 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2020 r., poz. 1427; dalej: u.p.e.a.) i art. 322 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 1575; dalej: k.p.c.), poprzez zaniechanie uwzględnienia wszystkich okoliczności niezbędnych do ustalenia wysokości wynagrodzenia należnego dozorującemu pojazd, tj. okoliczności nienależytego wykonania zobowiązania przez dozorującego pojazd i niedochowania przez dozorującego należytej staranności przy sprawowaniu dozoru, skutkującego znacznymi uszkodzeniami samochodu powstałymi podczas dozorowania pojazdu, co skutkowało niezasadnym obniżeniem wynagrodzenia dozorcy jedynie o symboliczną kwotę 100 zł, podczas gdy wynagrodzenie za przechowywanie pojazdu powinno uwzględniać należyte wykonanie zobowiązania i dochowanie przez przechowującego należytej staranności oraz być odpowiednie do wartości świadczonej przez niego usługi, a nie wyłącznie wartości przedmiotu dozorowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. III. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. 1. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania – określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. – jak też nie zachodzą przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenie oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej. 2. Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyznacza granice, w jakich NSA uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja – będąca przepisem szczególnym – modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została spełniona. 3. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszenie prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga z podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) dotyczy - mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania. 4. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że celowe jest rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), przy czym w tym zakresie najdalej idącym jest zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy wymaga bowiem ustalenia wstępnego, a mianowicie, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd. 5. Formułując zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. podniesiono w skardze kasacyjnej, że sąd pierwszej instancji nie wykonał wytycznych NSA zawartych w wyroku z 23 lipca 2020 r., sygn. akt: I OSK 3064/19, poprzez zaniechanie oceny należnego dozorcy wynagrodzenia z punktu widzenia sprawowania należytego dozoru - uznając za zasadne symboliczne obniżenie wynagrodzenia o kwotę stanowiącą wartość bazową pojazdu (100 zł), jak też nie uwzględnił dokonanej przez NSA w tej sprawie oceny prawnej dotyczącej stanu faktycznego, wskazującej na nienależyte wypełnienie przez Z. S. obowiązków dozorcy. 6. Jak wynika z wydanego w rozpoznawanej sprawie wyroku NSA z 23 lipca 2020 r., sygn. akt: I OSK 3064/19, ujęte w nim zostało zalecenie skierowane bezpośrednio do organu administracji, zawierające ocenę prawną dotychczasowego postępowania organów administracji publicznej oraz wskazania w zakresie postępowania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. NSA między innymi stwierdził, że na podstawie art. 102 § 1 i 2 u.p.e.a. i odpowiednio stosując art. 322 k.p.c., "organ obniży wysokość należnego przechowawcy wynagrodzenia, z uwagi na niedopełnienie przez przechowawcę wymaganej staranności". Jak zauważył NSA w tym wyroku, usprawiedliwiony okazał się zarzut naruszenia art. 102 § 1 u.p.e.a. przez przyznanie wnioskodawcy pełnego wynagrodzenia za dozór pojazdu, mimo że nie wykonał on należycie obowiązków dozorcy, wskutek czego pojazd podczas dozorowania został znacznie uszkodzony i doszło z tej przyczyny do utraty jego wartości. NSA stwierdził także, że mając na uwadze znikomą wartość samochodu - w dniu oględzin nie posiadał wartości użytkowej i handlowej - organ orzekający o wynagrodzeniu za dozór pojazdu winien na podstawie art. 102 § 1 i 2 u.p.e.a. i art. 322 k.p.c. (per analogiam) obniżyć to wynagrodzenie w odpowiedniej części. Ponadto NSA stwierdził, że jeśli przechowawca czuwał i strzegł pojazdu przed jego utratą lub jakąkolwiek szkodą, wynagrodzenie za przechowanie pojazdu należy się przechowawcy w określonej wysokości, a jeśli przechowawca zaniedbał tego obowiązku, wynagrodzenie przechowawcy winno być odpowiednio obniżone, przez przyznanie odpowiedniej sumy według oceny organy, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, mając na uwadze nienależyte wykonanie zobowiązania. 7. Jak wynika z kwestionowanego rozstrzygnięcia SKO, dokonując oceny należnego dozorcy wynagrodzenia z punktu widzenia należytego sprawowania dozoru, organ stwierdził, że kierując się wskazanym przez NSA kryterium wartości pojazdu w chwili jego oględzin, uwzględnił fakt, że niezależnie od stanu technicznego pojazdu jego wartość bazowa na dzień 19 maja 2017 r. wynosiła 100 zł. SKO uznało także, że stwierdzone (przez biegłego) wady pojazdu, wynikające z nienależytego sprawowania dozoru, uczyniły ten pojazd bezużytecznym i bezwartościowym, jednakże niezależnie od wykazanej staranności w jego dozorze, pojazd po blisko 13 latach przechowywania nie przedstawiał wartości wyższej aniżeli 100 zł, co w ocenie organu pozwoliło obniżyć wynagrodzenie dozorcy o 100 zł. Organ podniósł także, że pojazd w dacie przyjęcia do przechowania nie był poddany szczegółowej ocenie, a z racji jego umieszczenia na niezadaszonym parkingu oraz z uwagi na 13 letni postój w takich warunkach, nie można stwierdzić, czy chociażby część uszkodzeń nie jest samoistnym następstwem postępującego przez lata procesu korozji, czy wcześniejszych wad (ujawnionych później). 8. Powyższe ustalenia podzielił sąd pierwszej instancji, stwierdzając, że SKO dokonało prawidłowej oceny wynagrodzenia dozorcy z tytułu sprawowania nadzoru, a jego obniżka jest odpowiednia. WSA wskazał, że sporny samochód w dniu jego przyjęcia na parking miał co najmniej 18 lat, a w dniu dokonywania oceny technicznej pojazdu w roku 2017, pojazd był o 13 lat starszy, przy czym widoczne ślady korozji niewątpliwie nie pozostały bez wpływu na jego kondycję. WSA dodał, że pojazd był przechowywany na parkingu niezadaszonym i nie mógł być w tym czasie użytkowany czy też uruchamiany, a ustalenie jego wartości bazowej w kwocie 100 złotych należy uznać za adekwatne do jego wieku. Ponadto, mając na uwadze ocenę techniczną, to niezależnie od tego w jaki sposób dozorca dbałby o powierzone mu mienie (zapobiegłby chociażby pozbawieniu pojazdu reflektora lub lusterek), pojazd ten przedstawiał jedynie wartość złomu i nie można było mu przypisać żadnej wartości handlowej czy użytkowej. 9. Przytoczenie zasadniczych ustaleń organu oraz ich oceny dokonanej przez WSA, konieczne było w świetle przyjętej konstrukcji zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, naruszenie tego przepisu wyraża się w zaniechaniu "oceny należnego dozorcy wynagrodzenia z punktu widzenia sprawowania należytego dozoru". Tak sformułowany zarzut nie mógł być uznany za zasadny. Podkreślić trzeba, że stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. podstawy kasacyjne muszą być uzasadnione, co oznacza, że w skardze kasacyjnej niezbędne jest uzasadnienie każdego zarzutu oraz wykazanie, na czym polegało naruszenie przepisów prawa przez sąd pierwszej instancji. Zasada ta wynika z ustawowo określonego modelu kontroli instancyjnej sprawowanej przez NSA, w którym rozpoznanie sprawy przez NSA ogranicza się do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, wykluczając ponowne rozpoznanie sprawy w całości – art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). 10. Kierując się powyższymi zasadami oraz mając na uwadze okoliczności rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisu art. 153 p.p.s.a., w zakresie wskazanym w skardze kasacyjnej. Trzeba zauważyć, że istota podniesionego zarzutu zawiera się w stwierdzeniu o zaniechaniu - wbrew wytycznym NSA - oceny należnego dozorcy (przechowawcy) wynagrodzenia z punktu widzenia sprawowania należytego dozoru. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę stwierdza, że teza ta pomija oczywistą okoliczność przeprowadzenia przez organ w spornym postanowieniu takiej oceny, której rezultat sąd pierwszej instancji skontrolował i zaakceptował w całości. Ocena ta znalazła wyraz zarówno w treści rozstrzygnięcia SKO, jak i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, o czym była mowa wyżej (zob. pkt 7 i 8). Inną kwestią jest, czy zastosowany dla ustalenia należnego dozorcy wynagrodzenia mechanizm jego korekty mieści się w granicach wyznaczonych przepisem art. 322 k.p.c., a więc odpowiada przesłance oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. 11. Ocenę prawną co do braku należytej staranności - w rozumieniu art. 102 § 1 u.p.e.a. - dozorcy, wyrażoną przez NSA w omawianym wyroku, organ przyjął wprost w spornym postanowieniu, co nie jest sporne. Z tego powodu kluczowa dla ustalenia wysokości należnego dozorcy wynagrodzenia pozostała kwestia wpływu niezachowania wymaganej staranności na wysokość wynagrodzenia, a w istocie na zakres jego obniżenia w odniesieniu do wartości potencjalnie należnej - w danych okolicznościach sprawy - w przypadku prawidłowo wykonywanego dozoru. Za punkt wyjścia tych ustaleń organ przyjął niesporny w sprawie brak wartości użytkowej i handlowej pojazdu po zakończeniu przechowania (wartość złomu) oraz ustalenia rzeczoznawcy T.H. (ocena techniczna nr 9/05/17), z których wynikało, że biorąc pod uwagę rodzaj i stan omawianego pojazdu na dzień odholowania na parking, niezależnie od stanu technicznego tego pojazdu po ponad 12 latach przechowywania, jego wartość rynkowa wynosiłaby 100 zł. 12. Powyższe ustalenia organu, zaakceptowane przez sąd pierwszej instancji, nie zostały w skardze kasacyjnej podważone i z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną jest nimi związany. Co więcej, autor skargi kasacyjnej ustalenia te wskazuje w skardze kasacyjnej, podnosząc jednak - w uzasadnieniu tej podstawy kasacyjnej - że rezultatem nienależytego wypełniania obowiązków dozorcy w zakresie zabezpieczenia pojazdu podczas przechowywania, było znaczne uszkodzenie pojazdu - wybicie szyby tylnych drzwi, pogięcie dachu, zniszczenie wnętrza, brak reflektora przedniego, urwanie lusterek, co "powinno mieć wpływ na odpowiednie obniżenie wynagrodzenia za dozór pojazdu i co zostało wskazane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie". 13. Odniesienie się do powyższego twierdzenia wymaga poczynienia istotnego zastrzeżenia dotyczącego znaczenia związania ustaleniami faktycznymi przyjętymi przez sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie, w świetle których brak jest podstaw do zakwestionowania - opartego na tych ustaleniach i potwierdzonego w opinii technicznej rzeczoznawcy - wniosku WSA, że "niezależnie od tego w jaki sposób dozorca dbałby o powierzone mu mienie (zapobiegłby chociażby pozbawieniu pojazdu reflektora lub lusterek), pojazd ten przedstawiał jedynie wartość złomu, nie można było mu przypisać natomiast żadnej wartości handlowej czy użytkowej" Trafnie przy tym WSA zauważył, podzielają tym samym pogląd organu, że nie można obarczać dozorcy skutkami zaniechań Starosty Goleniowskiego, który nie podejmował - w czasie gdy pojazd posiadał jeszcze chociaż minimalną wartość - jakichkolwiek działań w celu odebrania pojazdu, pomimo poinformowania przez dozorcę o "zalegających na jego parkingu pojazdach". 14. Wyprowadzone z ustalonego stanu faktycznego wnioski oraz ocena ustaleń organu dokonana przez sąd pierwszej instancji, o których wyżej mowa, mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia zarzutu nieuwzględnienia przez WSA wpływu uszkodzenia przechowywanego pojazdu na odpowiednie obniżenie wynagrodzenia za dozór pojazdu. Przypomnieć bowiem trzeba, że NSA w powołanym wyroku z 23 lipca 2020 r. (sygn. akt: I OSK 3064/19) nie przesądził zakresu korekty tego wynagrodzenia, ale stwierdził, że organ ma wziąć pod uwagę, że z powodu nienależytego dozoru pojazd "został znacznie uszkodzony i doszło z tej przyczyny do utraty jego wartości", co powinno prowadzić do odpowiedniego obniżenia wynagrodzenia z uwagi na utratę wartości rzeczy - "w stosunku do wynagrodzenia za przechowanie rzeczy nieuszkodzonej". Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę stwierdza, że z tych wszystkich powodów zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. uznać należało za nieusprawiedliwiony. 15. Niezasadne okazały się także zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które w skardze kasacyjnej powiązano z zaakceptowaniem przez sąd pierwszej instancji ustaleń SKO co do tego, że nie można wykluczyć, że część uszkodzeń pojazdu była samoistnym następstwem postępującego przez lata procesu korozji i wcześniejszych jego "naruszeń". W tym zakresie sąd pierwszej instancji stwierdził jedynie, że prawidłowo organ zauważył, że pojazd nie został poddany szczegółowym badaniom, a już wtedy miał ślady rdzy na nadprożu, wgniecenia nadwozia na bokach i tylnej klapie oraz zniszczony radioodtwarzacz i z tego względu nie można wykluczyć, że część uszkodzeń pojazdu była samoistnym następstwem tego stanu pojazdu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może być wątpliwości, że wyrażone przez organ oraz powtórzone przez WSA sformułowanie należy do kategorii ocennych i nie wykracza poza przypuszczenie oparte na doświadczeniu, a nie jest ustaleniem co do faktów. Przede wszystkim zaś zastosowanie tej formuły - oddającej specyfikę całkowicie niezrozumiałej długotrwałej bierności organów administracji w zakresie uregulowania statusu spornego pojazdu - pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, co także czyni ten zarzut niezasadnym (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Analogicznie ocenić należy zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a., odnoszący się do stwierdzenia, że na parkingu dozorcy pozostawiono przedmiotowy pojazd bez gwarancji zapłaty za jego przechowywanie oraz odebrania go w rozsądnym terminie. 16. Za niezasadny należało uznać naruszenia prawa materialnego - art. 102 § 1 i 2 u.p.e.a. i art. 322 k.p.c., co miało wyrażać się w zaniechaniu uwzględnienia wszystkich okoliczności niezbędnych do ustalenia wysokości wynagrodzenia należnego dozorującemu pojazd. Wskazać należy, że zastosowanie w niniejszej sprawie zasady określonej w art. 322 k.p.c. było obowiązkiem organu - w związku z art. 153 p.p.s.a. - jednakże to do organu należało dokonanie oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, spośród których za kluczową organ uznał kwestię utraty wartości pojazdu, na co zresztą wskazał NSA w powołanym wyroku z 23 lipca 2020 r. (sygn. akt: I OSK 3064/19). Przesłanka ta została uwzględniona w spornym postanowieniu i tylko z racji niskiej wartości pojazdu - jako obiektywnego czynnika - nie można zakwestionować zastosowanego przez organ mechanizmu korekty wynagrodzenia. Argument skargi kasacyjnej, że wysokość wynagrodzenia winna być "odpowiednia" do wartość świadczonej przez usługi, a nie wyłącznie do wartości przedmiotu dozorowania, nie mógł skutecznie podważyć prawidłowości zastosowania przez organ art. 102 § 1 i 2 u.p.e.a. do ustalonego stanu faktycznego, bowiem w tym zakresie pełna wartość wynagrodzenia za prawidłowo wykonywaną usługę była - co do zasady - niekwestionowana (9.538,40 zł), a spór dotyczył zagadnienia obniżenia tej wysokości, o czym była już mowa wyżej, a co organ wykonał w granicach określonych w art. 322 k.p.c., czego skarga kasacyjna skutecznie nie podważyła. 17. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Pełny tekst orzeczenia
II GSK 2609/21
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.