Pełny tekst orzeczenia

II GSK 2108/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II GSK 2108/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-09-11
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-11-21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Cezary Pryca /przewodniczący sprawozdawca/
Joanna Kabat-Rembelska
Krzysztof Sobieralski
Symbol z opisem
6201 Prawo wykonywania zawodu lekarza, aptekarza pielęgniarki, położnej
Hasła tematyczne
Inne
Skarżony organ
Minister Pracy i Polityki Społecznej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1133
art. 54 ust. 1 , art. 60 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Krzysztof Sobieralski Protokolant asystent sędziego Marta Górniak po rozpoznaniu w dniu 11 września 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 4069/21 w sprawie ze skargi O. T. na decyzję Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 30 czerwca 2021 r. nr DUS-III.501.1.4.2021.JŻ w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wystawiania zaświadczeń lekarskich 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Uzasadnienie
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 maja 2022 r., sygn. akt V SA/Wa 4069/21, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę O. T. (dalej jako: "skarżący") na decyzję Ministra Rodziny i Polityki Społecznej (aktualnie: "Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej") z dnia 30 czerwca 2021 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wystawiania zaświadczeń lekarskich.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Skarżący zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o udzielenie upoważnienia do wystawiania zaświadczeń lekarskich (druków ZUS ZLA).
Decyzją z dnia 3 września 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych upoważnił skarżącego do wystawiania ww. zaświadczeń.
Decyzją z dnia 31 maja 2021 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych cofnął przyznane skarżącemu upoważnienie na okres 12 miesięcy.
Na skutek odwołania, decyzją z dnia 30 czerwca 2021 r., Minister Rodziny i Polityki Społecznej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Skargę na powyższą decyzję organu złożył skarżący. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że ograny ustaliły, w oparciu o wyniki przeprowadzonej przez lekarza orzecznika ZUS kontroli wystawianych przez Skarżącego zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy ZUS ZLA, powtarzające się nieprawidłowości w dokumentacji medycznej. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w pismach lekarza orzecznika ZUS kierowanych do Skarżącego, w których informowano o stwierdzonych w wyniku kontroli zaświadczeń następujących nieprawidłowościach: mała czytelność dokumentacji medycznej; brak badania przedmiotowego; brak zapisów o zastosowanej terapii; brak adnotacji o wydanym zwolnieniu lekarskim; do jednego bardzo mało czytelnego opisu badania przypisane różne daty wizyt; z historii choroby wynika, że leczenie zakończono, co zostało opatrzone wpisem; brak wpisu o orzeczeniu czasowej niezdolności do pracy; zasadność zwolnienia budzi poważne wątpliwości; przedstawiona do zwolnienia dokumentacja lekarska nie daje podstaw do uznania zwolnienia lekarskiego za zasadne; brak lekarskiego badania przedmiotowego; brak odpowiednich adnotacji o wydanym ZUS ZLA: czasokres i nr statystyczny choroby; brak zapisów zaleconej terapii i leków – z ich dawkowaniem i ewentualnych zabiegów rehabilitacyjnych; brak badań obiektywnych (rtg, TK, MR) mogących potwierdzić zgłoszone przez pacjenta objawy i dolegliwości. Stwierdzone przez lekarza orzecznika ZUS braki w dokumentacji medycznej w zakresie informacji dotyczących stanu zdrowia lub stanu funkcjonowania oraz procesu diagnostycznego, leczniczego, pielęgnacyjnego lub rehabilitacji stanowiły naruszenie § 10 pkt 4 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2020 r. poz. 666; dalej jako: rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania), a w zakresie prowadzenia dokumentacji medycznej przed 14 kwietnia 2020 r. - § 10 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015 r. poz. 1261; rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania).
Ponadto organy ustaliły, że skarżący nagminnie wystawiał druki ZUS ZLA na okresy przekraczające okresy maksymalne, na jakie jako felczer mógł wydać ubezpieczonemu orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy, co stanowiło naruszenie art. 3a ustawy z 20 lipca 1950 r. o zawodzie felczera (Dz. U. z 2021 r. poz. 742; dalej jako: "ustawa o zawodzie felczera").
Tego rodzaju stwierdzone uchybienia dawały Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych podstawę do wydania decyzji w przedmiocie cofnięcia Skarżącemu upoważnienia do wystawiania zaświadczeń. Sąd potwierdził, że organy orzekające w niniejszej sprawie nie przekroczyły uznania administracyjnego przyznanego im na mocy art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2021 r. poz. 1133 ze zm.; dalej jako: "ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa").
W ocenie Sądu rozstrzygając o cofnięciu skarżącemu przyznanego mu upoważnienia do wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, organy wzięły pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności rodzaj stwierdzonych uchybień w wystawianiu zaświadczeń lekarskich i ich powtarzalność, jak również wyjaśniły powody, dla których argumenty skarżącego nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły spowodować odstąpienia od zastosowania wobec niego dolegliwości przewidzianej w ww. art. 60 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
Mając powyższe na uwadze Sąd pierwszej instancji uznając, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, oddalił skargę.
II
Od przedmiotowego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, ze zm.; dalej jako: "k.p.a.") poprzez nieuwzględnienie, że organ orzekający w sprawie nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, m. in. sytuacji wystąpienia na terenie Polski stanu epidemii od dnia 20 marca 2020 r. do dnia 16 maja 2022 r. i udzielaniem porad lekarskich w innych formach niż stacjonarnie tzw. teleporad, a także narodowości skarżącego i związanymi z tym problemami w posługiwaniu się językiem polskim, przy jednoczesnym dopuszczeniu go do wykonywania zawodu felczera, a następnie lekarza, na terytorium Polski, a powyższe miało wpływ na to, że skarżący miał obiektywne i akceptowalne przez uprawnione organy (Minister Zdrowia), trudności ze szczegółowym sporządzeniem dokumentacji medycznej, a wydane decyzję dotknięte są w tym zakresie istotnymi brakami uzasadnienia:
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 9 ustawy oraz z art. 7 ust. 9 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2021 r. poz. 790 ze zm.; dalej jako: "ustawa o zawodach lekarza i dentysty") poprzez ich błędną wykładnie, polegającą na przyjęciu, że skarżący jest obowiązany szczegółowo wypełniać dokumentację medyczną pacjentów i tym samym biegle posługiwać się językiem polskim, podczas gdy z ustawy o zawodach lekarzach, na mocy której Minister Zdrowia wydał decyzję nr 896/2021/L z dnia 26 listopada 2021 r. o udzieleniu zgody na wykonywanie zawodu lekarza przez skarżącego wynika, że skarżący nie ma obowiązku znajomości języka polskiego, tym samym organ administracji publicznej nie może czynić skarżącemu zarzutu braków w dokumentacji, które wynikają z niedostatecznej znajomości języka, a co skutkuje dokonanie interpretacji ww. przepisów z naruszeniem zasad wynikających z art. 8 k.p.a. oraz sfomułowanie uzasadnienia decyzji z pominięcie wymogów wynikających z art. 11 k.p.a.;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 60 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że uznanie administracyjne pozwalało na cofnięcie skarżącemu uprawnień do wystawiania zaświadczeń lekarskich, w sytuacji gdy Minister Zdrowia w dniu 26 listopada 2021 r. wydał wobec skarżącego decyzję nr 896/2021/L z dnia 26 listopada 2021 r. o udzieleniu zgody na wykonywanie zawodu lekarza, co wskazywało na to, że skarżący spełnia wymogi wykonywania zawodu lekarza w Polsce, a w ustawodawca godzi się na pewne ograniczenia w pracy skarżącego związane z niedostateczną znajomością języka polskiego, w konsekwencji z możliwymi do wystąpienia brakami lub błędami w dokumentacji medycznej związanym z brakiem dostatecznym umiejętności posługiwania się językiem polskim na piśmie.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie obu zaskarżonych decyzji. Na podstawie § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 18) skarżący wniósł o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Pełnomocnik skarżącego w skardze kasacyjnej oświadczył, że nie zostały one opłacone w całości ani w części. Skarżący wniósł także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
III
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Minister Rodziny i Polityki Społecznej wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz o zasądzenie zwrotu od Skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a., w tym kosztów zastępstwa procesowego.
IV
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej należy podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Rodziny i Polityki Społecznej stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy był wystarczający do uznania, że wydanie zaskarżonej decyzji cofającej skarżącemu, na okres 12 miesięcy, uprawnienia do wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby, pobytu w szpitalu albo innym zakładzie leczniczym podmiotu leczniczego wykonującego działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne albo konieczności osobistego sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny, nastąpiło zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz zarzuty naruszenia prawa materialnego. W takim przypadku w pierwszej kolejności należy rozpoznać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej odwołując się do treści art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. zarzuca Sądowi pierwszej instancji, iż nie uwzględnił tego, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w sytuacji, gdy na terenie Polski obowiązywał stan epidemii od 20 marca 2020 r. do 16 maja 2022 r., a to skutkowało koniecznością udzielania tzw. teleporad, a także nie wziął pod uwagę narodowości skarżącego i związanych z tym trudności w posługiwaniu się językiem polskim oraz faktu dopuszczenia skarżącego do wykonywania zawodu felczera a następnie lekarza.
W związku z powyższym zauważyć należy, że materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
Zgodnie z art. 60 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w wystawianiu zaświadczeń lekarskich, w szczególności gdy zaświadczenie lekarskie zostało wystawione bez przeprowadzenia bezpośredniego badania ubezpieczonego, bez udokumentowania rozpoznania stanowiącego podstawę orzeczonej czasowej niezdolności do pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może, w formie decyzji, cofnąć upoważnienie, o którym mowa w art. 54 ust. 1, na okres nieprzekraczający 12 miesięcy od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, że przywołany przepis opiera się na uznaniu administracyjnym, a więc, że organ może albo zastosować sankcję przewidzianą w tym przepisie, albo odstąpić od orzekania o tej sankcji, biorąc pod uwagę interes społeczny i słuszny interes obywateli. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym uznanie administracyjne nie oznacza dowolności, a sądowa kontrola opartej na nim decyzji sprowadza się właśnie do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności. Istotne jest więc to czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Przy czym wskazać należy, że kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść poza systemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2021 r sygn. akt II OSK 1352/19; wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt III OSK 340/21).
Wobec powyższego i biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy, należało podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym organy nie przekroczyły przyznanego im uznania administracyjnego, na mocy przywołanego wcześniej art. 60 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Rozstrzygając o cofnięciu skarżącemu kasacyjnie przyznanego mu upoważnienia do wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, organy wzięły pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym również te podnoszone przez zainteresowanego i mające stanowić o jego słusznym interesie. Organy wyjaśniły przy tym powody, dla których argumenty skarżącego kasacyjnie nie zasługiwały na uwzględnienie.
Zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy wskazuje, że w okresie objętym kontrolą tj. od 7 maja 2018 r. do 30 kwietnia 2021 r. w dokumentacji medycznej sporządzanej przez skarżącego stwierdzono szereg nieprawidłowości. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że zaświadczenia lekarskie o czasowej niezdolności do pracy wystawiane były bez udokumentowania rozpoznania stanowiącego podstawę orzeczonej czasowej niezdolności do pracy, kontrolowana dokumentacja medyczna nie zezwalała na potwierdzenie prawidłowości ustaleń w zakresie orzeczonej w przypadku badanego pacjenta czasowej niezdolności do pracy i jej okresu, brak udokumentowania w dostateczny sposób przeprowadzenia badania lekarskiego podmiotowego (wywiadu lekarskiego) oraz przedmiotowego (badania fizykalnego) wskazującego na rozpoznanie stanowiące podstawę orzeczonej niezdolności do pracy, brak pełnych informacji dotyczących stanu zdrowia, procesu diagnostycznego i leczniczego, opisu udzielonych świadczeń zdrowotnych, zaleceń, dokumentacja była prowadzona w sposób niestaranny, wpisy są nieczytelne w całości lub w części.
Ponadto z akt sprawy wynika, że w okresie objętym kontrolą skarżący wystawił 97 zaświadczeń ZUS ZLA na okres przekraczający 7 dni oraz 1402 druki ZUS ZLA na czasookresy pozostające w ciągłości, które przekraczały 14 dni.
Powyższe wskazuje na naruszenie przez skarżącego przepisu art.3a ustawy o zawodzie felczera, który to przepis stanowi, że starszy felczer albo felczer może wydać ubezpieczonemu orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy jednorazowo do 7 dni, z tym że łącznie orzeczony okres niezdolności do pracy nie może być dłuższy niż 14 dni.
W tym stanie rzeczy w ocenie NSA brak jest podstaw do uznania, że przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia wskazanych wyżej przepisów postępowania. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika natomiast, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. W związku z tym zarzut ten należy uznać za niezasadny.
W zakresie w jakim zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na podstawie kasacyjnej opisanej w art.174 pkt 1 p.p.s.a. przypomnieć należy, że kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego, bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu.
Tak więc skoro błędna wykładnia prawa materialnego, rozumiana jest jako wadliwe zrekonstruowanie normy prawnej z konkretnego przepisu prawa, wyrażające się w mylnym zrozumieniu jego treści, przez to w wadliwym ustaleniu jego sensu normatywnego przez Sąd pierwszej instancji, to do naruszenia w opisany sposób przepisów prawa materialnego może dojść tylko wówczas, gdy Sąd pierwszej instancji dokonuje wykładni konkretnego przepisu prawa. Natomiast poza sporem pozostaje okoliczność, że w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji nie mógł dopuścić się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisu art. 7 ust.9 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty bowiem nie dokonywał wykładni wskazanego przepisu prawa.
W ocenie NSA nie jest również uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie prawa poprzez błędną wykładnię art. 60 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. W szczególności zauważyć należy, że stwierdzone nieprawidłowości dotyczą w znacznej mierze okresu poprzedzającego wprowadzenia stanu epidemii, a trudności w posługiwaniu się językiem polskim nie mogą powodować ograniczeń w zastosowaniu regulacji prawnych przewidzianych w § 10 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania, zwłaszcza jeśli uwzględni się regulacje zwarte w art. 53 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2005/36/WE z dnia 7 września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (Dz.U.UE.L.2005.255.22) uzupełnionej w 2013 r. dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/55/UE z dnia 20 listopada 2013 r. zmieniającą dyrektywę 2005/36/WE w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych i rozporządzenie (UE) nr 1024/2012 w sprawie współpracy administracyjnej za pośrednictwem systemu wymiany informacji na rynku wewnętrznym, poprzez wyraźne uwzględnienie możliwości weryfikacji stopnia znajomości języka w przypadku osób wykonujących zawód mający wpływ na bezpieczeństwo pacjentów.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił w całości od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu, uznając, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie powinien ponosić kosztów postępowania kasacyjnego.