Pełny tekst orzeczenia

II GSK 2043/18

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II GSK 2043/18 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-11-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-12-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Cezary Pryca
Małgorzata Rysz /przewodniczący/
Marek Krawczak /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6170 Adwokaci i aplikanci adwokaccy
Hasła tematyczne
Uprawnienia do wykonywania zawodu
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1685/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-01-18
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 1999
art. 65 pkt 1
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze - tekst jedn.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 141 § 4 w zw. z 145 §  1 pkt 1 lit c i w zw. z art. 80  §    §   §
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) Protokolant Izabela Kołodziejczyk po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1685/17 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 kwietnia 2017 r. nr DZP-III-6010-120/17/2 w przedmiocie sprzeciwu wobec wpisu na listę adwokatów 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od J. L. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1685/17 oddalił skargę J. L. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 kwietnia 2017 r. nr DZP-III-6010-120/17/2 w przedmiocie sprzeciwu od wpisu na listę adwokatów.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
J. L. zwrócił się do Okręgowej Rady Adwokackiej w K. z wnioskiem o wpis na listę adwokatów w trybie art. 65 i 66 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo o adwokaturze, w związku z zajmowaniem stanowiska sędziego. Do wniosku dołączył kwestionariusz osobowy, życiorys, odpis dyplomu ukończenia wyższych studiów prawniczych, świadectwo ukończenia studiów podyplomowych, dyplom złożenia egzaminu sędziowskiego, zaświadczenie o niefigurowaniu w kartotece karnej Krajowego Rejestru Karnego, powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Kędzierzynie - Koźlu, zaświadczenia o odbytych szkoleniach, świadectwo pracy oraz opinie współpracujących sędziów i rekomendacje adwokatów.
W oparciu o załączone dokumenty oraz uzupełniony materiał dowodowy ustalono, że skarżący, obwiniony o to, że jako sędzia Sądu Rejonowego w J. uchybił godności urzędu sędziego w ten sposób, że w dniu 30 września 2012 r. w K., w miejscu publicznym, użył w stosunku do poszkodowanego słów i gestów powszechnie uznanych za obraźliwe, a nadto poprzez kopnięcie oraz celowe uderzenie prowadzonym przez siebie samochodem osobowym w samochód osobowy prowadzony przez poszkodowanego umyślnie uszkodził go na kwotę co najmniej 3 411, 82 zł, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2016, poz. 2062 z późn. zm.) został skazany na karę dyscyplinarną złożenia sędziego z urzędu. Podstawą prowadzenia postępowania dyscyplinarnego było postępowanie karne zakończone prawomocnym skazaniem skarżącego na karę grzywny za przestępstwo z art. 288 § 1 kodeksu karnego.
Na posiedzeniu Okręgowej Rady Adwokackiej w K., poprzedzającym rozpatrzenie wniosku o wpis na listę adwokatów, stawił się skarżący, który podkreślił incydentalny charakter zachowania jakiego dopuścił się w dniu 30 września 2012 roku, które stanowiło podstawę wydania wyroków sądów dyscyplinarnych i karnych oraz zaprezentował wyraźnie krytyczny stosunek do tego czynu.
Okręgowa Rada Adwokacka w K., przyjmując za podstawę wpisu na listę adwokatów art. 65 pkt 1 - 4, art. 66 ust. 1 pkt 3 oraz art. 68 ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze, uznała, że wniosek skarżącego o wpis na listę adwokatów zasługuje na uwzględnienie z uwagi na posiadane przez niego wykształcenie, potwierdzone dyplomami, zaświadczeniami i certyfikatami oraz przebieg jego kariery zawodowej, w tym wieloletnie wykonywanie pracy orzeczniczej sędziego, jak również pełnienie funkcji kierowniczych na poziomie wydziałów jak i całego sądu.
Minister Sprawiedliwości analizując niniejszą sprawę wskazał na obowiązujące przepisy ustawy Prawo o adwokaturze m.in. na art. 69a ust. 1 ww. ustawy. Zgodnie z art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze, może zostać wpisany na listę adwokatów ten kto ma nieskazitelny charakter i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata.
Zdaniem organu, w sprawie niniejszej z zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego z dnia 3 lutego 2017 r. wynika, iż skarżący nie figuruje również w Kartotece Karnej tego Rejestru. Minister Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że Sąd Rejonowy w K. skazał skarżącego na karę grzywny w toku postępowania prowadzonego pod sygn. akt IX K 919/13, wobec jej wykonania w sierpniu 2015 r. skazanie uległo zatarciu, stosownie do treści art. 107 § 4a kodeksu karnego.
W ocenie organu, skarżący spełnia wynikające z art. 65 ustawy Prawo o adwokaturze wymagania formalne, to w ocenie Ministra Sprawiedliwości nie można przyjąć, iż spełnia wymóg nieskazitelnego charakteru i daje swym dotychczasowym zachowaniem rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata (art. 65 pkt 1 ustawy). Z akt sprawy wynikało również, że Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny w K1. orzekł wobec skarżącego karę dyscyplinarną złożenia sędziego z urzędu. Orzeczenie uprawomocniło się dnia 25 października 2016 r.
Minister Sprawiedliwości powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, że w świetle wskazanych okoliczności faktycznych dokonał negatywnej oceny przesłanki rękojmi skarżącego, dotyczącej uprzedniego zachowania, polegającego na tym, że podczas wykonywania zawodu sędziego, w dniu 30 września 2012 r. w K., w miejscu publicznym, użył w stosunku do innej osoby słów i gestów powszechnie uznanych za obraźliwe, a nadto poprzez kopnięcie oraz celowe uderzenie prowadzonym przez siebie samochodem osobowym w samochód osobowy prowadzony przez poszkodowanego umyślnie uszkodził go, powodując dodatkowo straty materialne. Podkreślił, że zatarcie skazania w rozumieniu prawnokarnym na gruncie postępowania administracyjnego nie oznacza, że zachowanie takie nie miało miejsca. Zachowanie to nadal istnieje jako fakt społeczny i winno być przedmiotem oceny, szczególnie przy badaniu przesłanki spełniania rękojmi należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego. Ponadto, w ocenie Ministra Sprawiedliwości, okoliczność, że skazanie za określone przestępstwo uległo zatarciu, nie wyłącza możliwości oceny zachowania się osoby, w stosunku do której zatarcie nastąpiło, w celu ustalenia, czy spełnia ona ustawowo określone przesłanki. Stwierdził, że zwrotu "skazanie uważa się za niebyłe" nie można interpretować w ten sposób, że uważa się je za niebyłe z mocą wsteczną, a więc, że skazany odzyskuje m.in. wypracowane przed zapadnięciem wyroku dobre imię.
Ponadto organ uznał, że na ocenę nieskazitelności charakteru skarżącego pod kątem rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu adwokata miał wpływ fakt dopuszczenia się zachowania, które skutkowało skazaniem w postępowaniu dyscyplinarnym na karę najsurowszą i uniemożliwiającą powrót do danego zawodu - karę dyscyplinarną złożenia sędziego z urzędu.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, dopuszczenie się przez skarżącego zachowań będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, sygn. akt ASD 1/13, rzutuje na jego wiarygodność, odpowiedzialność oraz uczciwość. Swoim zachowaniem sprzeniewierzył się on podstawowym zasadom wykonywanego zawodu sędziego wynikającym z art. 82 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, który stanowi, że powinien on w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska sędziego i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności. Ponadto istotne znaczenie dla dokonanej oceny miała przy tym okoliczność, że od zaistnienia zdarzeń będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego upłynęło niespełna 5 lat, a od uprawomocnienia się orzeczenia dyscyplinarnego, tj. od dnia 25 października 2016 roku upłynęło niespełna pół roku. Nie są to okresy wystarczające do przyjęcia, że skarżący odzyskał przymiot nieskazitelności charakteru i daje rękojmię należytego wykonywania zawodu adwokata.
Reasumując, Minister Sprawiedliwości stwierdził, iż skarżący nie spełniał przesłanki określonej w art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze, co podważa jego przydatność do wykonywania zawodu adwokata, jako zawodu zaufania publicznego sprawowanego zarówno w interesie wymiaru sprawiedliwości, jak i przyszłych klientów.
Powyższą decyzję Ministra Sprawiedliwości, skarżący zaskarżył do Sądu I instancji, który stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
WSA zgodził się z Ministrem Sprawiedliwości, że skarżący nie spełnia przesłanki wpisowej przewidzianej w art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze. Z niespornego bowiem stanu faktycznego w sprawie wynika, że skarżący był skazany prawomocnym wyrokiem Sądu za przestępstwo z art. 288 § 1 k.k., w konsekwencji czego wszczęte zostało przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się orzeczeniem kary najsurowszej tj. złożeniem sędziego z urzędu.
Sąd I instancji stwierdził, że jest pewna granica postępowania, której z racji szczególnych wymogów urzędu sędziego, jak również adwokata będącego zawodem zaufania publicznego nie można przekroczyć. Czyn jakiego dopuścił się skarżący został popełniony z winy umyślnej, używanie przez skarżącego w stosunku do pokrzywdzonego słów obelżywych negatywnie charakteryzuje skarżącego w sferze moralno-etycznej a zatem prawidłowo organ uznał, że skarżący nie jest nieskazitelnego charakteru oraz nie daje rękojmi należytego wykonywania zawodu adwokata.
Sąd I instancji nie podzielił również słuszności zarzutu skargi dotyczącego niepodpisania sprzeciwu przez osobę uprawnioną w terminie 30 dni od dnia doręczenia, albowiem uchwała o wpisie wraz z aktami sprawy wpłynęła do Ministerstwa Sprawiedliwości w dniu 30 marca 2017 r. a sprzeciw został podpisany w dniu 13 kwietnia 2017 r. a zatem został skutecznie dokonany.
Zdaniem WSA niezasadnie również skarżący wywodził, że decyzję w sprawie podpisała osoba nieuprawniona. W myśl art. 37 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (Dz. U. z 2012 r. poz. 392 i z 2015 r. poz. 1064) minister wykonuje swoje zadania przy pomocy sekretarza i podsekretarzy stanu, gabinetu politycznego ministra oraz dyrektora generalnego urzędu a zakres czynności sekretarza i podsekretarzy stanu ustala właściwy minister, zawiadamiając o tym Prezesa Rady Ministrów. Zaskarżoną decyzję w dniu 13 kwietnia 2017 r. podpisał podsekretarz stanu Ł. P. zgodnie z przepisami § 5 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 1 pkt 2 obowiązującego w tej dacie zarządzenia nr 139/17/BM Ministra Sprawiedliwości z dnia 11 kwietnia 2017 r. w sprawie ustalenia zakresu czynności członków kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Dyrektora Generalnego Urzędu, wydanego z upoważnienia art. 37 ust. 2 ustawy o Radzie Ministrów.
Pismem z 30 maja 2018 r., skarżący zaskarżył w całości powyższy wyrok Sądu I instancji, któremu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. 2022r. poz. 329; dalej: "p.p.s.a.") zarzucił naruszenie:
1. naruszenie prawa materialnego, a to art. 65 pkt. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że - przesłanki wpisu na listę adwokatów, w postaci przymiotu "nieskazitelnego charakteru i dotychczasowego zachowania, dającego rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata", mogą zostać sprowadzone do oceny jednorazowego zachowania, bez konieczności badania tegoż zachowania przez pryzmat całej drogi życiowej skarżącego, - podczas gdy sytuację z dnia 30 września 2012 r. należy ocenić li tylko jako incydent, nie rzutujący na możliwość wykonywania przez Skarżącego zawodu adwokata;
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. i w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; powoływanej dalej jako: "k.p.a."), polegające na braku odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do argumentów skargi (bądź też na nierzetelnym odniesieniu się do tych argumentów), co skutkowało błędnym przyjęciem przez WSA, że organ administracyjny, podczas ustalania okoliczności z art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze (Dz.U.2017.2368 tj. z dnia 8 grudnia 2017 r.), tj. nieskazitelności charakteru skarżącego, wcześniejszego zachowania i dawania przez niego rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu adwokata, dokonał oceny całokształtu materiału dowodowego, nie przekraczając przy tym zasad swobodnej oceny dowodów, przy czym uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem prowadziło do błędnego ustalenia, że skarżący nie spełnia przesłanek wpisu na listę adwokatów wskazanych w art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący przedstawił argumenty na poparcie zarzutów zawartych w petitum.
Pismem z 9 listopada 2018 r. organ odpowiedział na skargę kasacyjną wnosząc o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie sprzeciwu od wpisu na listę adwokatów stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej oddalenie na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Ponieważ sformułowane w skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a., zarzuty naruszenia przepisów postępowania pozostają w funkcjonalnym związku z zarzutami błędnej wykładni przepisu prawa materialnego tj. art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał te zarzuty łącznie.
Zgodnie z art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze na listę adwokatów może być wpisany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata.
Art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze jest normą zawierającą kryteria ocenne (zob. wyrok TK z 7 maja 2002 r., sygn. akt SK 20/00, publ. OTK-A 2002/3/29). W hipotezie tej normy prawnej ustawodawca posłużył się zwrotami niedookreślonymi. Nie oznacza to jednak dowolności rozstrzygnięcia organów administracji w zakresie oceny stanu faktycznego i konkluzji wynikających z tej oceny. Im bardziej niedookreślone są przesłanki podjęcia decyzji, tym bardziej szczegółowe, pełne i przekonujące musi być uzasadnienie powodów przyjęcia przez organ stosujący prawo danego rozumienia określonego pojęcia. Proces ustalania treści pojęcia podlega pełnej kontroli poprawności metodologicznej i merytorycznej również w tym zakresie, w jakim decyzja opierająca się na normie zawierającej pojęcia niedookreślone podlega rygorom określonym w art. 107 k.p.a. Poprawność rozumowania organu stosującego prawo podlega pełnej kontroli legalności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zawód adwokata jest zawodem zaufania publicznego. Wprowadzając wymogi dotyczące charakteru osoby zawód ten wykonującej, czy też rękojmi prawidłowego wykonywania, ustawodawca stworzył normatywne przesłanki dla zapewnienia odpowiedniej realizacji zadań przypisanych temu zawodowi. Kryteria te wprowadzone są w tym celu, by zagwarantować odpowiedni poziom zawodowy i moralny członków korporacji.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było usprawiedliwionych podstaw, aby kwestionować wyrażoną w sprzeciwie Ministra Sprawiedliwości ocenę odnośnie do braku spełniania przez stronę przesłanki nieskazitelnego charakteru i dawania swym dotychczasowym zachowaniem rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu adwokata, o której mowa w art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze.
Odnosząc się do wymienionych zarzutów kasacyjnych, w korespondencji do dotychczasowych argumentów należy podnieść, że Minister Sprawiedliwości ma prawo do badania w ramach przyznanej mu kompetencji do wyrażania sprzeciwu od wpisu na listę adwokatów tego wpisu z punktu widzenia wszystkich wymagań wynikających z art. 65 pkt 1 przywołanej ustawy (por. wyroki NSA z dnia: 2 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1840/14; 26 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 804/14; 31 marca 2009 r., sygn. akt II GSK 1001/08), a decyzja o sprzeciwie od wpisu na listę adwokatów posiadając cechy nadzorczego środka oddziaływania merytorycznego, powinna być zawsze podjęta, gdy tylko są jednoznaczne podstawy do zakwestionowania legalności uchwały organu samorządu zawodowego o wpisie (wyrok NSA z dnia 5 lutego 2008 r., sygn. akt II GSK 325/07).
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie nie ma podstaw, aby twierdzić, że kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja podjęta została w warunkach braku jednoznaczności, czy też dostateczności podstaw kwestionowania legalności uchwały o wpisaniu strony na listę adwokatów.
Jakkolwiek w rozpatrywanej sprawie nie jest sporne to, że uległo zatarciu skazanie za czyn, którego dopuścił się skarżący w dniu 30 września 2012 r., a więc w czasie gdy pełnił urząd sędziego, to jednak w relacji do charakteru tego czynu oraz rażącego wręcz stopnia naruszenia porządku prawnego i daty wydania prawomocnego wyroku wymierzającego za ten czyn, jako uchybiający godności urzędu sędziego, karę dyscyplinarną złożenia z urzędu (12 luty 2016 r.), nie sposób jest za uzasadnione uznać stanowisko kasatora, że organ nadzoru, w konsekwencji wadliwego podejścia do rozumienia art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze, wadliwie przepis ten zastosował, dokonując niedostatecznej oceny spełniania przez stronę wymogu, o którym mowa w tym przepisie.
Skoro z przepisu tego wynika, że na listę adwokatów może być wpisany ten kto, jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata, to z punktu widzenia oceny spełniania omawianego wymogu przez ubiegającego się o wpis na listę adwokatów, okoliczność dopuszczenia się czynu naruszającego porządek prawny siłą rzeczy - mimo że skazanie za ten czyn uległo zatarciu - nie niweczy potrzeby (konieczności) uwzględniania faktu jego popełnienia zwłaszcza, że zatarciu skazania opartemu na fikcji prawnej uznania skazania za niebyłe w sferze prawnej, nie towarzyszą dalej idące jeszcze konsekwencje, a mianowicie, że za niebyłe należałoby również uznać zdarzenia, które legły u podstaw skazania, a więc obiektywnie istniejące fakty (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2015 r., sygn. akt I CSK 893/14).
Stąd też, jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, badając, czy kandydat daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu zaufania publicznego, organ zobowiązany jest brać pod uwagę wszystkie okoliczności składające się na wizerunek kandydata, a tym również znane mu zdarzenia, które stanowiły podstawę wydania wyroku skazującego, mimo że skazanie uległo zatarciu (por. np. wyroki NSA z dnia: 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1791/16; 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1686/16; 11 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2052/12). Ma to więc tę konsekwencję, że - w sytuacji gdy, "rękojmia" to zespół cech osobistych charakteru i zachowań składających się na wizerunek osoby zaufania publicznego, na której nie ciążą żadne zarzuty podważające jej wiarygodność, zaś pojęcie "nieskazitelnego charakteru" to cechy wartościujące konkretną osobę, ale nie w sferze intelektualnej i profesjonalnej, lecz wyłącznie etyczno – moralnej, a zatem przymioty osobiste, takie jak: uczciwość w życiu prywatnym i zawodowym, uczynność, pracowitość, poczucie odpowiedzialność za własne słowa i czyny, stanowczość, odwaga cywilna, samokrytycyzm, a "dotychczasowe zachowanie" oznacza zachowanie osoby ubiegającej się o wpis na listę adwokatów do czasu jego dokonania i to takie, które, odpowiadając ocenom moralnym i etycznym, gwarantuje właściwe wykonywanie zawodu adwokata (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1791/16) - organ nie może pomijać faktów o doniosłym znaczeniu dla wyniku oceny spełniania przez kandydata omawianego wymogu, zwłaszcza zaś faktów kojarzonych z - nawet jednostkowym (por. wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 259/15) - czynem, którego popełnienie jednoznacznie świadczy o umyślnym lekceważeniu i naruszeniu porządku prawnego. Fakty tego właśnie rodzaju - a więc takie jak ten, który w sprawie nie jest sporny - jako doniosłe fakty społeczne, których ciężar gatunkowy należy uznać za przeważający w relacji do okoliczności, na potrzebę uwzględnienia których zwracał uwagę Sąd I instancji - nadal bowiem istnieją i mogą być brane pod uwagę przy ocenie sylwetki kandydata ubiegającego się o wpis na listę adwokatów (por. wyrok NSA z dnia 2 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1840/14), a rezultat tej oceny może wyrażać się w omawianej sytuacji we wniosku - który w świetle przedstawionych argumentów nie może być uznany za dowolny - o braku spełniania wymogu, o którym mowa w art. 65 pkt 1 ustawy Prawo o adwokaturze.
NSA w składzie rozpoznającym sprawę w sporze co do kwestii odbudowy rękojmi utraconej przez kandydata z powodu ocenionych negatywnie zachowań stoi na stanowisku, że nie ma żadnych usprawiedliwionych podstaw, aby twierdzić, że raz utracona rękojmia jest utracona na zawsze. Istnieje możliwość odzyskania cechy nieskazitelnego charakteru, jednakże nie jest to prawo o charakterze bezwarunkowym. Tak jak na ocenach jest oparte ustalenie o braku rękojmi do wykonywania zawodu zaufania publicznego, tak samo na ocenie musi być oparte ustalenie o odbudowie rękojmi. Ocenie powinny być poddane różnorodne okoliczności, np. czas, jaki upłynął od zdarzenia, które stanowiło podstawę zakwestionowania rękojmi, postawa osoby po utracie rękojmi, charakter czynu, który doprowadził do utraty rękojmi. Przy badaniu tych okoliczności, które nie mogą mieć charakteru zamkniętego, nie można przyjmować jakiegokolwiek automatyzmu, czy też wyznaczać jakiekolwiek bezwzględne ramy czasowe. Są to bowiem zagadnienia trudne do zdefiniowania. Dlatego też ocena wszystkich przesłanek składających się na rozumienie rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu zaufania publicznego powinna być dokonywana indywidualnie i po rozważeniu wszystkich okoliczności konkretnej sprawy (por wyrok NSA z dnia 4 października 2022 r., sygn. akt II GSK 822/19).
Przy ocenie odbudowy rękojmi nie można również pominąć rodzaju i charakteru czynu, który doprowadził do utraty rękojmi. Im zdarzenia bardziej drastyczne, o dużym ciężarze gatunkowym i znacznej szkodliwości, tym trudniej uznać za możliwą szybką do przeprowadzenie odbudowę dobrego imienia człowieka, tym bardziej osoby zaufania publicznego. Takie rażące uchybienia trudno ulegają wymazaniu z pamięci społecznej. Inaczej należy zaś ocenić sytuacje, w których chodzi o pojedyncze i incydentalne czyny karalne. Takie czyny po pewnym, trudno zdefiniowalnym czasie nienagannego zachowania kandydata po wyroku, jako określone fakty społeczne, stracą jakiekolwiek znaczenie praktyczne.
Biorąc pod uwagę powyższe należy przyjąć, że udowodnienie rękojmi po uprzednim skazaniu zdeterminowane jest ziszczeniem się wielu przesłanek. Wymagana jest przy tym aktywność kandydata, która nie może wyłącznie polegać na złożeniu wniosku o wpis na listę adwokatów, ale nade wszystko na aktywnej postawie zmierzającej do wykazania, że daje pozytywną prognozę co do rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu adwokata.
NSA uznał, że skarżący nie udowodnił, że swoim aktywnym zachowaniem oraz uzewnętrznianymi cechami osobowości, aby poczynił kroki w celu "zrehabilitowania się". Według autora skargi kasacyjnej incydentalne zdarzenie, za które skarżący został pociągnięty do odpowiedzialności, nie kreuje aktualnego jego wizerunku. Tymczasem z akt sprawy wcale nie wynika, jaki jest aktualny wizerunek skarżącego. W istocie więc brak było danych pozwalających stwierdzić jak skarżący obecnie wykonuje obowiązki zawodowe i czy istnieją uzasadnione podstawy do przyjęcia, że będzie prawidłowo wykonywał zawód adwokata. Opinie współpracujących sędziów i rekomendacje adwokatów, na które wskazuje autor skargi kasacyjnej w istocie dotyczą okresu kiedy skarżący sprawował godności urzędu sędziego. W sytuacji kiedy skarżący został skazany na karę dyscyplinarną złożenia sędziego z urzędu, trudno uznać te opinie jako pokazujące aktualny wizerunek skarżącego.
W świetle przedstawionych argumentów omawiane zarzuty kasacyjne należało uznać za niezasadne, a stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie, za prawidłowe.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną i na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.