II GSK 1095/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki przewozowej, uznając, że oznakowanie pojazdu i używanie taksometru podczas przewozu okazjonalnego narusza przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Spółka S.-T. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na używaniu pojazdu do przewozu okazjonalnego z oznakowaniem przypominającym taksówkę (taksometr, nazwa firmy, numer telefonu, lampa na dachu). Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał ten wyrok w mocy, uznając, że wykładnia przepisów dotyczących zakazów dla przewozów okazjonalnych była prawidłowa i służyła ochronie zarówno innych przedsiębiorców, jak i pasażerów.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki S.-T. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną. Kara została nałożona za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.) podczas wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób. Spółka została ukarana za umieszczenie w pojeździe taksometru, oznaczeń z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy oraz urządzenia na dachu, co było sprzeczne z art. 18 ust. 5 u.t.d. GITD i WSA uznały, że takie oznakowanie i wyposażenie pojazdu upodabnia go do taksówki, co jest niedozwolone przy przewozach okazjonalnych, a celem przepisów jest zapobieganie konkurencji i wprowadzaniu w błąd. Spółka zarzucała błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wykładnia przepisów dokonana przez WSA była prawidłowa. Sąd podkreślił, że zakazy zawarte w art. 18 ust. 5 u.t.d. mają na celu odróżnienie przewozów okazjonalnych od taksówkowych i ochronę rynku oraz konsumentów. NSA stwierdził, że użyte w ustawie pojęcia takie jak 'taksometr', 'nazwa przedsiębiorcy' czy 'urządzenie techniczne' należy interpretować celowościowo, zgodnie z celem wprowadzenia zakazów, a nie tylko literalnie. Sąd uznał, że umieszczenie na pojeździe elementów wskazujących na możliwość zamówienia przewozu lub identyfikujących przedsiębiorcę, nawet jeśli nie są to oficjalne dane firmy, narusza zakaz. Podobnie, wszelkie urządzenia techniczne na dachu, które mogą przyciągać uwagę i upodabniać pojazd do taksówki, są niedozwolone. NSA oddalił skargę kasacyjną, utrzymując w mocy wyrok WSA i zasądzając koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, stanowi naruszenie przepisów art. 18 ust. 5 lit. a/, b/, c/ ustawy o transporcie drogowym.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przepisy te należy interpretować celowościowo, aby zapobiec konkurencji ze strony podmiotów nieposiadających licencji taksówkowej i chronić pasażerów przed wprowadzeniem w błąd. Wszelkie urządzenia i oznaczenia upodabniające pojazd do taksówki lub umożliwiające zamówienie przewozu są niedozwolone przy przewozach okazjonalnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Zakazuje umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych pojazdem do 9 osób.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa skutki oddalenia skargi przez WSA.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa skutek oddalenia skargi kasacyjnej.
Pomocnicze
u.t.d. art. 92 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Określa wysokość kar pieniężnych za naruszenie przepisów.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy zasady praworządności i prowadzenia postępowania.
k.p.a. art. 77
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy obowiązku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uchylenia wyroku WSA w przypadku naruszenia przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy wymogów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa zakres rozpoznania sprawy przez NSA w granicach skargi kasacyjnej.
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
Konstytucja RP art. 8
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
Konstytucja RP art. 22
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na interes publiczny.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowa wykładnia przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d. przez sądy administracyjne, uwzględniająca celowościowy charakter zakazów. Naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym poprzez umieszczenie w pojeździe do przewozu okazjonalnego taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy i urządzenia technicznego na dachu. Brak naruszenia zasady wolności gospodarczej przez stosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 18 ust. 5 lit. a/, b/, c/ u.t.d. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 77 k.p.a. Argumentacja o niezastosowaniu wykładni celowościowej w sposób zgodny z zamiarem ustawodawcy. Argumentacja o braku dowodów na powiązanie napisu na pojeździe z nazwą Spółki.
Godne uwagi sformułowania
Celem tej regulacji było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, jak również wprowadzanie klientów w błąd co do faktu posiadania licencji na transport drogowy taksówką i stosownych kwalifikacji. Pod pojęciem 'taksometr' użytym w art. 18 ust. 5 lit. a/ u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, a niewidniejąca w rejestrze. Niedopuszczalne jest umieszczanie na dachu pojazdu wszelkich urządzeń technicznych, które mogą przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów do tak wyposażonego pojazdu i w ten sposób czynią go konkurencyjnym wobec taksówki, a jednocześnie mogą spowodować błąd co do rodzaju pojazdu i charakteru przewozu.
Skład orzekający
Joanna Sieńczyło - Chlabicz
przewodniczący
Tadeusz Cysek
członek
Zbigniew Czarnik
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozów okazjonalnych, zakazów dotyczących oznakowania pojazdów i używania taksometrów w transporcie drogowym, a także wykładnia celowościowa przepisów prawa administracyjnego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i może być stosowane w sprawach o podobnym stanie faktycznym i prawnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne przestrzeganie przepisów dotyczących transportu drogowego i jak sądy interpretują przepisy w celu ochrony rynku i konsumentów. Pokazuje też, jak drobne detale w oznakowaniu pojazdu mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
“Czy taksometr w "okazjonalnym" busie to już przestępstwo? NSA wyjaśnia.”
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1095/11 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2012-08-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-05-30 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący/ Tadeusz Cysek Zbigniew Czarnik /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane VI SA/Wa 1784/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2010-12-08 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 270 aer. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Dz.U. 2007 nr 125 poz 874 art. 5, art. 6, art. 18 ust. 5 lit. a, art. 18 ust. 5 lit. b, art. 18 ust. 5 lit. c Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz Sędzia NSA Tadeusz Cysek Sędzia del. WSA Zbigniew Czarnik (spr.) Protokolant Anna Wojtowicz - Hess po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. – T. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 grudnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1784/10 w sprawie ze skargi S. – T. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od S. – T. Spółki z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. VI SA/Wa 1784/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. (dalej: WSA w W.) oddalił skargę S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: Spółka) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD) z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy: Dnia [...] lutego 2010 r. funkcjonariusze Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w W. na terenie P. L. O. w W. poddali kontroli samochód marki [...]. W oparciu o ustalenia kontroli wszczęto z urzędu postępowanie w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., dalej: u.t.d.), o czym zawiadomiono Spółkę. Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...], której nadano rygor natychmiastowej wykonalności, M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wymierzył Spółce karę pieniężną w łącznej kwocie 15.000,00 zł, uznając, że wykonywała przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a/, b/, c/ u.t.d. Wysokość kar jednostkowych wymierzono w oparciu o treść art. 92 ust. 1 u.t.d. i Ip. 2.9. pkt 1, 2, 3 załącznika do u.t.d., tj. a) za umieszczenie lub używanie w pojeździe taksometru - 5.000 zł; b) za umieszczanie na pojeździe oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy - 5.000 zł oraz c) za umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych - 5.000 zł. W toku kontroli ustalono bowiem, że na dachu pojazdu znajdowało się plastikowe urządzenie bez instalacji elektrycznej z dwustronnym napisem "[...]", w pojeździe zamontowany był drogomierz firmy [...] połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną, a na bokach pojazdu oraz na banerze pojazdu widniał numer telefonu "[...]", przy czym na każdym boku jedna z cyfr zasłonięta była nalepką o treści tożsamej z umieszczoną na urządzeniu na dachu pojazdu. Na dowód tego wykonano dokumentację fotograficzną i przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Ustalono również, że pojazd został zgłoszony do licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Po rozpatrzeniu odwołania Spółki decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Powołując się na przepis art. 4 pkt 11 u.t.d., definiujący pojęcie przewozu okazjonalnego, GITD zwrócił uwagę na związane z nim zakazy wskazane w art. 18 ust. 5 u.t.d. oraz sankcje za ich naruszenie określone w art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z l.p. 2.9 pkt 1, 2, 3 załącznika do u.t.d. W ocenie organu Spółka prowadziła działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Miało o tym świadczyć oznaczenie pojazdu wskazujące, że służy do odpłatnego przewozu osób, wydruk z kasy fiskalnej z danymi strony oraz zeznanie kierowcy, który do chwili kontroli wykonał jeden kurs. Spółka legitymowała się też licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Na pojeździe znajdowało się urządzenie techniczne, odpowiadające przepisowi art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., ponieważ w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób mogło wywołać wrażenie, że pojazd mógł zostać zatrzymany w celu zawarcia umowy przewozu. Pełniło zatem funkcję znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny przewóz osób, co jest zakazane powołanym przepisem. Zamontowane na pojeździe urządzenie upodabniało pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy taksówką, a cech takich posiadać nie powinno. Ponadto na bokach, masce oraz z tyłu pojazdu umieszczono nazwę Spółki, czym naruszono art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. Wprawdzie użyta na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywała się z zarejestrowaną firmą Spółki, to jednak w powołanym przepisie mowa jest o nazwie, a nie firmie. Dlatego w ocenie GITD naruszono zakaz umieszczania na pojeździe wykorzystywanym do przewozów okazjonalnych osób nazwy przedsiębiorcy. Naruszenia takiego nie stanowił napis "[...]", ponieważ nie udowodniono, aby ciąg znaków "[...]" stanowił numeru telefonu, pod którym możliwe byłoby zamówienie usługi przewozu. Organ odwoławczy uznał też, że z naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. a/ u.t.d. zamontowano w pojeździe drogomierz połączony z kasą fiskalną, który pełnił funkcję taksometru. Końcowo stwierdzono, że wbrew zarzutom odwołania nie naruszono prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, a organ przeprowadzający kontrolę nie musiał o niej powiadamiać Spółki, ponieważ nie przeprowadzał jej w siedzibie przedsiębiorcy, lecz była to kontrola drogowa. Z kolei rygor natychmiastowej wykonalności nadano zgodnie z art. 93 ust. 3 u.t.d. Skargę na decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. wniosła Spółka, domagając się jej uchylenia. Zarzuciła naruszenie przepisów art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. przez błędne ustalenie, że pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny. Skarżąca wskazała na naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a/, b/, c/ u.t.d. w zw. z art. 7 i 77 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie oraz art. 55 ust. 1a u.t.d. przez przeprowadzenie czynności kontrolnych pod nieobecność skarżącej lub jej przedstawiciela. Spółka stwierdziła, że przepisy prawa nie zabraniają znakowania pojazdów danymi przedsiębiorcy lub umieszczania na nich urządzeń technicznych, jeżeli nie wykonuje się nim przewozów okazjonalnych, a tych nie udowodniono. Zakwestionowała też, aby na pojeździe zamontowane było urządzenie techniczne, jak również, że umieszczono oznaczenia przedsiębiorcy. Napis "[...]" jest różny od nazwy "[...]", a w postępowaniu nie wykazano powiązań Spółki z nazwą "[...]". W odpowiedzi na skargę GITD wnosił o jej oddalenie. Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. WSA w W., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 715, dalej p.p.s.a.) oddalił skargę wobec braku usprawiedliwionych podstaw. W ocenie Sądu I instancji, GITD prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i przyjął, że odpowiada dyspozycji przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Okazany podczas kontroli wypis z licencji Spółki na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej zarejestrowanej na Spółkę i z danymi Spółki potwierdziły, że była ona podmiotem wykonującym przewóz. Kierowca nie okazał przy tym licencji na transport drogowy osób taksówką, a pojazd nie spełniał wymogów taksówki określonych w art. 2 pkt 43 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908). To zaś przemawiało za uznaniem, że Spółka wykonywała przewóz okazjonalny w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. Sąd podkreślił, że w świetle przepisów art. 5 ust. 1 i art. 6 u.t.d. istnieje różnica między wykonywaniem na podstawie właściwej licencji krajowego transportu drogowego osób, w tym przewozu okazjonalnego, do którego uprawniona była Spółka, a transportu drogowego taksówką. Ograniczenia uprawnień przedsiębiorców we wskazanych obszarach wprost przewidziano w art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją tego zróżnicowania są wynikające z art. 18 ust. 5 lit. a/–c/ u.t.d. zakazy. W krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się bowiem: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Celem tej regulacji było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, jak również wprowadzanie klientów w błąd co do faktu posiadania licencji na transport drogowy taksówką i stosownych kwalifikacji. W ocenie Sądu I instancji, GITD dokonał prawidłowej wykładni przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d. Trafnie wyjaśnił, dlaczego zainstalowany na dachu pojazdu przedmiot spełniał przesłanki urządzenia technicznego, a posłużenie się wykładnią celowościową było zabiegiem prawidłowym. Na dachu pojazdu nie może bowiem znajdować się jakiekolwiek oznakowanie charakterystyczne dla taksówki, natomiast baner reklamowy z napisem i numerem telefonu je właśnie przypominał. Zabronione jest również umieszczenie na pojeździe mylących oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Elementy te nie muszą występować łącznie, a wystarczy że pozwolą na ich powiązanie z przedsiębiorcą wykonującym przewóz okazjonalny. Ponadto nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe nie musi być tożsama z firmą ujawnioną we właściwym rejestrze. Dlatego umieszczenie na pojeździe napisu zawierającego element wspólny z nazwą - firmą Spółki stanowiło naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. Sąd podzielił także ocenę organu, że zamontowany w pojeździe drogomierz połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną był urządzeniem równorzędnym funkcjonalnie z taksometrem, ponieważ także służył do obliczania należności za przebytą drogę. Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego naruszenia art. 55 ust. 1a u.t.d., ponieważ w rozpoznawanej sprawie przeprowadzono kontrolę drogową, a nie kontrolę w siedzibie Spółki. Skargę kasacyjną od wymienionego wyroku złożyła Spółka, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, zasadzenia kosztów postępowania oraz wstrzymania wykonania wyroku i decyzji organu I i II instancji. Powołując się na przepisy art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. wyrokowi WSA w W. zarzucono: I. Naruszenie prawa materialnego: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w zw. z art. 8 i 11 k.p.a. w zw. z art. 2, 8 i 22 Konstytucji RP, przez zastosowanie przy wykładni pojęć ustawowych wykładni celowościowo-funkcjonalnej w sposób niezgodny z zamiarem ustawodawcy, wbrew zasadzie wolności gospodarczej i bez wyjaśnienia przyczyny niezastosowania wykładni innego rodzaju, co skutkowało: niewyjaśnieniem stronie zasadności przesłanek przy załatwianiu sprawy, uwzględnienie interesu społecznego jednej grupy zawodowej przy rozpoznawaniu sprawy indywidualnej o nałożeniu kary, czym obniżono zaufanie do organów Państwa przez zastosowanie wykładni rozszerzającej pojęć z art. 18 ust. 5 u.t.d., co skutkować ma niepewnością wykładni prawa i brakiem możliwości dostosowania się do zmian interpretacji pojęć zawartych w normie prawnej, 2) art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, iż umieszczony na pojeździe napis "[...]" stanowił oznaczenie przedsiębiorcy, a ciąg znaków "[...]" numer telefonu przedsiębiorcy, 3) art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że z materiału dowodowego wynikało, że umieszczony na dachu pojazdu baner reklamowy stanowił urządzenie techniczne, 4) art. 18 ust. 5 lit. a/ u.t.d. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że z materiału dowodowego wynikało, że urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną było tożsame z taksometrem; II. Naruszenie przepisów postępowania, a to art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 77 i 107 k.p.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez przyjęcie przez WSA w W., że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, a zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do potwierdzenia przypisanych Spółce naruszeń oraz że wydruk z kasy fiskalnej był wystarczający do przyjęcia, że wykonywała przewóz okazjonalny. Błędy w ustaleniach miały wpływ na wynik sprawy, ponieważ skutkowały przypisaniem Spółce deliktu administracyjnego z art. 18 ust. 5 lit. a/ - c/ u.t.d. Skarżąca kasacyjnie uważa, że w sprawie nie przeprowadzono postępowania dowodowego w kwestii ustalenia związku pomiędzy napisem na pojeździe "[...]", a nazwą Spółki, zwłaszcza że na terenie województwa mazowieckiego nie tylko strona posługuje się nazwą "[...]". Tym samym nie doszło do wypełnienia dyspozycji art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. Z naruszeniem art. 141 p.p.s.a. WSA w W. nie zawarł w uzasadnieniu wyroku opisu urządzenia – baneru reklamowego, umieszczonego na dachu pojazdu i nie wyjaśnił, dlaczego uznano je za odpowiadające ustawie. Zastosowaną przez Sąd I instancji argumentację o "wprowadzaniu w błąd" i "odbieraniu klientów" uznano za zbyt daleko idącą oraz będącą wynikiem niedozwolonej wykładni rozszerzającej przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2011 r. oddalono wniosek Spółki o wstrzymanie wykonania wydanych w sprawie decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a więc w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą środek zaskarżenia. Z urzędu bierze pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. W niniejszej sprawie te okoliczności nie występują. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W skardze zarzucono zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odnosi się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, bo tylko przy przyjęciu, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył tych przepisów możliwa jest ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego. Kasator w kolejnych punktach tego zarzutu kwestionuje ocenę prawną niespornego w gruncie rzeczy stanu faktycznego i poczynionych przez organ ustaleń. W sprawie nie jest sporne co znajdowało się na dachu pojazdu, jakie napisy były na jego bokach oraz jakie urządzenie służyło do obliczania należności za przejazd, ani też fakt, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny osób kontrolowanym pojazdem i nie miał licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Przedmiotem sporu jest tylko kwalifikacja prawna niespornych ustaleń i zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a/, lit. b/ i lit. c/ u.t.d. w stanie faktycznym sprawy. W ramach omawianego zarzutu kasator nie kwestionuje zakresu postępowania dowodowego i poczynionych ustaleń, ani też nie wyjaśnia, na czym polegało naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. Wywody skargi w istocie nie zmierzają do zakwestionowania wyników postępowania dowodowego i poczynionych ustaleń, a jedynie podważają zastosowanie prawa materialnego w niewadliwie ustalonym stanie faktycznym. Zatem NSA uznaje, że postawiony Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a. i w związku z art. 151 p.p.s.a. jest nieuzasadniony. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. został przez kasatora sprecyzowany w jednym zdaniu, w którym kasator wskazuje, że obowiązkiem Sądu było wykazanie dlaczego uznał, że umieszczone na dachu pojazdu urządzenie uznał za urządzenie techniczne o jakim stanowi art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Tak sformułowany zarzut musi być uznany za nieusprawiedliwiony. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku zajął wyraźne stanowisko, wskazując, że urządzenie umieszczone na dachu jest urządzeniem technicznym objętym zakazem z art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Dodać można, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić podstawę uchylenia wyroku oddalającego skargę tylko wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera obligatoryjnych elementów i przez to orzeczenie sądu pierwszej instancji nie poddaje się kontroli. W sprawie niniejszej omawiany zarzut kasacyjny jest nieusprawiedliwiony. Z tego powodu zarzuty procesowe skargi kasacyjnej są nieusprawiedliwione. Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnych NSA najpierw ocenił zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 8 i art. 11 k.p.a. oraz w związku z art. 2, art. 8 i art. 22 Konstytucji RP. Podkreślić należy, że na gruncie u.t.d. obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny. Uzasadnieniem dla wprowadzenia tych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem podobnym do taksówki i omijanie restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu taksówką od transportu okazjonalnego polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te rodzaje przewozów. Zdaniem NSA, zastosowanie wskazanej wyżej wykładni celowościowo- funkcjonalnej nie narusza konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej. Z zasady wolności gospodarczej, wyrażonej w Konstytucji RP i ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej – (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.) wynika, że jej zakresem objęta jest sfera wolności wyboru formy prowadzenia działalności gospodarczej oraz jej zakresu i przedmiotu. Z ustawy o transporcie drogowym wynika, że ustawodawca daje przedsiębiorcy prawo podejmowania i wykonywania działalności w zakresie transportu drogowego osób na podstawie licencji, o której stanowi art. 5 u.t.d. albo na podstawie licencji określonej w art. 6 u.t.d. Z faktu zróżnicowania zasad i form podejmowania oraz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na przewozie osób, w tym ograniczeń adresowanych do przewoźników świadczących usługi przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym, wynikają odmiennie określone warunki transportu drogowego wykonywanego taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 u.t.d. Zatem nie można zasadnie wywodzić naruszenia wskazanych wyżej zasad konstytucyjnych. Wybór formy podejmowania i prowadzenia działalności polegającej na przewozie osób następuje bowiem z zachowaniem zasady pełnej wolności i swobody. Przepisy u.t.d. stwarzają tylko warunki wyboru określonej formy działalności polegającej na przewozie osób, precyzyjnie wskazują konsekwencje takiego wyboru. Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że prawodawca tworzy równe dla wszystkich przedsiębiorców reguły prowadzenia przedmiotowej działalności gospodarczej (zob. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 1561/10), a to oznacza, że nie jest trafny zarzut wskazujący na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 8 i art. 11 k.p.a. oraz w związku z art. 2, art. 8 i art. 22 Konstytucji RP. W ocenie NSA nietrafny jest także zarzut błędnej wykładni prawa materialnego, to jest błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a/, b/ i c/ u.t.d Wskazane przepisy stanowią, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Wprowadzając te zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr; nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy; lampa lub inne urządzenie techniczne", nie definiując tych pojęć. Nie ma racji kasator twierdząc, że użyte w art. 18 ust. 5 lit. a/ u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej taksometru", znajdującej się w "przepisach prawa", których jednak nie wskazuje. Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera takiej definicji, natomiast stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a/ u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd. Wobec tego wykładnia wspomnianego przepisu przyjęta przez Sąd pierwszej instancji była prawidłowa. Sąd pierwszej instancji także prawidłowo zinterpretował użyte w art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. pojęcia "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy". Dla należytego rozumienia istotnego dla sprawy zakazu wskazanego w przepisie należy przypomnieć, że zakazy w art. 18 ust. 5 wprowadzono dla zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz dla ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju wykonywanego przewozu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego jak zostaje określony numer telefonu umieszczony na pojeździe. Istotne jest, czy ciąg cyfr (także wkomponowanych w adres internetowy) pozwala zamówić usługę przewozu okazjonalnego osób wykonywaną przez przedsiębiorcę pojazdem opatrzonym numerem. Chodzi zatem o każdy numer telefonu lub jego przekształcenia, pod którym można zamówić usługę przewozu osób wykonywaną przez przedsiębiorcę nieposiadającego licencji na wykonywanie przewozu taksówką. Umieszczanie na pojeździe numeru telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, jest przywilejem przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką na podstawie posiadanej stosownej licencji. Takie oznakowanie auta jest natomiast zakazane dla wszystkich innych przedsiębiorców wykonujących okazjonalny przewóz osób. Zakaz objęty art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów (nazwa, adres, telefon), gdyż tylko takie rozumienie omawianego przepisu czyni zadość celowi, dla którego przepis ten został wprowadzony. Zwrócić należy uwagę, że ustawodawca posłużył się określeniem nazwa a nie firma, zatem nie musi to być nazwa, pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, a niewidniejąca w rejestrze. W konsekwencji za bezzasadny należy uznać także zarzut naruszenia przez wyrok WSA w W. art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Przy interpretacji użytych w tym przepisie pojęć "lamp lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, wskazówek dla wykładni użytych zwrotów również należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Zakazy te wprowadzono w celu uniemożliwienia szczególnego wyróżniania się pojazdów objętych zakazem. Zakaz wprowadzono dla ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju wykonywanego przewozu, a także dla ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji. Ustawodawca nie zdefiniował określenia urządzeń technicznych objętych zakazem. Uznać zatem należy, że w ramach zakazu objętego art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. niedopuszczalne jest umieszczanie na dachu pojazdu wszelkich urządzeń technicznych, które mogą przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów do tak wyposażonego pojazdu i w ten sposób czynią go konkurencyjnym wobec taksówki, a jednocześnie mogą spowodować błąd co do rodzaju pojazdu i charakteru przewozu. Przyjmując wskazany sposób rozumienia treści art. 18 ust. 5 lit. a/–c/ u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny uznał wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego za nieusprawiedliwione. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania kasacyjnego NSA orzekł na podstawie art. 209 w związku z art. 204 pkt 1, a także art. 205 § 2 i art. 207 § 2 p.p.s.a., zasadzając od Spółki na rzecz organu administracji kwotę 900 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym, mając na uwadze, że radca prawny organu brał udział tylko na rozprawie przed NSA, a nakład pracy z tym związany uzasadniał zasądzenie kosztów w części.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI