II GSK 18/22

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-17
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowymiędzynarodowy transportkara pieniężnacertyfikat pojazdukontrola drogowaobowiązek okazania dokumentubariera językowaodpowiedzialność przewoźnikaustawa o transporcie drogowym

NSA oddalił skargę kasacyjną przewoźnika, uznając, że brak okazania ważnego certyfikatu dla naczepy podczas kontroli jest równoznaczny z jego nieposiadaniem, a bariera językowa nie zwalnia z odpowiedzialności.

Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika za międzynarodowy transport drogowy bez ważnego certyfikatu dla naczepy. Kierowca nie okazał dokumentu podczas kontroli, tłumacząc to barierą językową. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a NSA utrzymał ten wyrok w mocy. Sąd uznał, że nieokazanie dokumentu jest równoznaczne z jego nieposiadaniem, a bariera językowa nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania ani wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną O. w M. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sprawa dotyczyła międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy z Niemiec na Białoruś, podczas którego kierowca nie okazał ważnego certyfikatu dla naczepy. Sąd pierwszej instancji uznał, że brak ważnego certyfikatu dla naczepy (okazany certyfikat był nieważny) stanowi podstawę do nałożenia kary. Sąd podkreślił, że obowiązek posiadania i okazania certyfikatu wynika z przepisów, a późniejsze przedstawienie dokumentu nie ma wpływu na sprawę. Odnosząc się do bariery językowej, WSA stwierdził, że nie zwalnia ona z odpowiedzialności, a wszystkie czynności urzędowe odbywają się w języku polskim. NSA w pełni podzielił stanowisko WSA. Sąd uznał, że nieokazanie dokumentu podczas kontroli jest równoznaczne z jego nieposiadaniem w pojeździe, a obowiązek posiadania i okazywania dokumentów jest kluczowy dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. NSA odrzucił argumentację skarżącej o błędnej wykładni przepisów, niewłaściwym zastosowaniu prawa materialnego (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.) oraz naruszeniu przepisów proceduralnych, w tym odmowie przeprowadzenia dowodu z oświadczenia kierowcy. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter administracyjny i nie jest oparta na winie, a bariera językowa czy błędy kierowcy nie zwalniają przewoźnika z odpowiedzialności, chyba że wystąpiły nadzwyczajne i nieprzewidywalne okoliczności. Skargę kasacyjną oddalono, zasądzając koszty postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, nieokazanie dokumentu na żądanie organu kontroli jest równoznaczne z jego nieposiadaniem w pojeździe, co stanowi naruszenie przepisów.

Uzasadnienie

Obowiązek posiadania i okazania certyfikatu wynika z przepisów ustawy o transporcie drogowym i jest kluczowy dla prawidłowej kontroli. Późniejsze przedstawienie dokumentu nie wpływa na ocenę naruszenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust. 1, 3, 7 pkt 1

Ustawa o transporcie drogowym

Nakłada administracyjną karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

u.t.d. art. 87 § ust. 1 pkt 3 lit. a i g

Ustawa o transporcie drogowym

Określa wymogi, jakie musi spełniać kierowca, w tym obowiązek posiadania i okazywania określonych dokumentów.

u.t.d. § lp. 3.4 pkt 1 załącznika nr 3

Ustawa o transporcie drogowym

Określa wysokość kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe certyfikatu potwierdzającego spełnienie wymogów bezpieczeństwa.

Pomocnicze

u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1

Ustawa o transporcie drogowym

Określa przesłanki umorzenia postępowania w przypadku, gdy naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 183 § ust. 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organów administracji w zakresie wyjaśniania stanu faktycznego.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Ocena materiału dowodowego.

k.p.a. art. 10 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Zapewnienie czynnego udziału strony w postępowaniu.

k.p.a. art. 76 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Dowodowa wartość dokumentów urzędowych.

Ustawa o języku polskim art. 5 § ust. 1 i 2

Język polski jako język urzędowy w postępowaniu.

Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Białoruś o międzynarodowych przewozach drogowych art. 6

Regulacje dotyczące międzynarodowych przewozów drogowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieokazanie ważnego certyfikatu dla naczepy podczas kontroli jest równoznaczne z jego nieposiadaniem w pojeździe. Bariera językowa kierowcy nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania ani wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika. Naruszenie przepisów o transporcie drogowym przez kierowcę obciąża przewoźnika, który ponosi odpowiedzialność administracyjną.

Odrzucone argumenty

Nieokazanie dokumentu do kontroli nie jest tożsame z nieposiadaniem go w ogóle w pojeździe. Naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć (bariera językowa). Naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez błędne uznanie materiału dowodowego i nieprzeprowadzenie dowodu z oświadczenia kierowcy.

Godne uwagi sformułowania

nieokazanie dokumentów do kontroli tożsame jest z nieposiadaniem w ogóle w pojeździe wymaganego zezwolenia nieznajomość języka polskiego nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy ma charakter administracyjny, która nie jest oparta na zasadzie winy

Skład orzekający

Dorota Dąbek

przewodniczący

Małgorzata Rysz

sprawozdawca

Izabella Janson

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obowiązku posiadania i okazywania dokumentów w transporcie drogowym, odpowiedzialności przewoźnika oraz wpływu bariery językowej na odpowiedzialność."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów o transporcie drogowym i nie może być bezpośrednio stosowane do innych branż bez odpowiedniej analogii.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje praktyczne konsekwencje nieznajomości przepisów i barier językowych w międzynarodowym transporcie. Jest to ciekawy przykład interpretacji przepisów dotyczących odpowiedzialności administracyjnej.

Bariera językowa nie chroni przed karą! NSA wyjaśnia, kiedy brak dokumentu to brak odpowiedzialności.

Dane finansowe

WPS: 12 000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 18/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-01-10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/
Izabella Janson
Małgorzata Rysz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2788/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-07-13
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant asystent sędziego Natalia Składanek po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lipca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2788/20 w sprawie ze skargi O. w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 5 października 2020 r. nr BP.501.1691.2019.0949.LD5.9174 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O. w M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwanym: "WSA", "Sądem pierwszej instancji") wyrokiem z 13 lipca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2788/20 oddalił skargę O. w M. (dalej zwanej: "skarżącą", "Spółką") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego: "GITD", "organem") z 5 października 2020 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 14 kwietnia 2019 r. na autostradzie A2 (Stryków) przeprowadzono kontrolę drogową zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] i naczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował Pan V.G.. Kierujący wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy O. w M.. Kierujący przewoził ładunek towaru z Niemiec na Białoruś. Do kontroli kierujący okazał m. in. zezwolenie CEMT/ECMT BY nr [...] i certyfikat nr BY/D [...] dla ww. ciągnika ważny do dnia 23 czerwca 2019 r. oraz certyfikat nr [...] wydany dla ww. naczepy w dniu 28 lutego 2012 r., potwierdzające spełnienie przez pojazd odpowiednich wymogów bezpieczeństwa i warunków dopuszczenia do ruchu. Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole z 14 kwietnia 2019 r.
Decyzją z 9 sierpnia 2019 r. WITD nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia. Jako podstawę prawną organ pierwszej instancji wskazał art. 92a ust. 1,6,7 u.t.d. oraz lp. 3.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca podniosła, że podczas wykonywania skontrolowanego przewozu drogowego kierujący posiadał ważny certyfikat dla naczepy, ale nie zrozumiał jakiego dokumentu żądali kontrolujący go inspektorzy.
Pismem z 28 kwietnia 2020 r. GITD zawiadomił stronę o zmianie kwalifikacji prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego z lp. 3.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia na lp. 3.4 pkt 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe certyfikatu potwierdzającego spełnienie przez pojazd odpowiednich wymogów bezpieczeństwa lub warunków dopuszczenia do ruchu wymaganego odpowiednio do posiadanego zezwolenia.
W tym stanie rzeczy GITD zaskarżoną do WSA decyzją z 5 października 2020 r. uchylił decyzję Łódzkiego WITD z 9 sierpnia 2019 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł i ponownie nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. x, art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. a i g, 92a ust. 1 i 3 oraz ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm.- dalej u.t.d.), art. 6 ust. 1 umowy z dnia 20 maja 1992 r. między Rządem Rzeczpospolitej Polskiej a Rządem Republiki Białoruś o międzynarodowych przewozach drogowych (M. P. z 2001 r. nr 4 poz. 40 ze zm.) oraz lp. 3.4 pkt 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Decyzja ta stała się przedmiotem skargi do WSA w Warszawie, który wydał opisany na wstępie wyrok. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji uznał, że istota sporu dotyczy nałożenia na skarżącą jako podmiot wykonujący międzynarodowy transport drogowy rzeczy - przewóz towarów z Niemiec na Białoruś - kary pieniężnej za brak ważnego certyfikatu potwierdzającego spełnienie przez naczepę odpowiednich wymogów bezpieczeństwa i warunków dopuszczenia do ruchu. Z akt sprawy wynika, że ważny certyfikat kierujący posiadał tylko dla ciągnika, zaś okazany podczas kontroli certyfikat nr [...] był wydany dla naczepy w dniu 28 lutego 2012 r. zatem w dniu kontroli był nieważny, ponieważ takie certyfikaty są ważne tylko przez 12 miesięcy.
Sąd powołał się na moc dowodową dokumentu urzędowego, jakim jest protokół kontroli i wyjaśnił, że w toku kontroli kierowca nie okazał ważnego certyfikatu dla naczepy, choć taki obowiązek wynika z treści lp.3.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Regulacja ta wyraźnie stanowi, że kierowca musi posiadać w pojeździe ten certyfikat, co jest równoznaczne z koniecznością okazania tego certyfikatu na żądanie Inspektora Transportu Drogowego. Natomiast, wbrew zarzutom skargi, późniejsze (czyli po kontroli) przedstawienie przez Skarżącą ważnego certyfikatu dla naczepy, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutu oparcia materiału dowodowego na protokole sporządzonym przy udziale obywatela Białorusi niewładającego językiem polskim (kierowcy) Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 4 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.) język polski jest językiem urzędowym. W świetle art. 5 ust. 1 i 2 tej ustawy, podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do oświadczeń woli, podań i innych pism składanych organom, o których mowa w art. 4. Oznacza to, że wszystkie oświadczenia składane przed organami władzy publicznej muszą być składane w języku polskim. Wyjaśnił, że GITD nie jest zobowiązany do powołania tłumacza podczas kontroli drogowej. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa.
WSA nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku dowodowego zawartego w skardze dotyczącego oświadczenia kierowcy, bowiem ta sporna okoliczność została już oceniona przez organy w toku postępowania i na podstawie tak zebranego materiału dowodowego zasadnie uznano, że kierowca nie posiadał w pojeździe ważnego certyfikatu naczepy w chwili kontroli.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wniosła też o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonego do akt sprawy oświadczenia kierowcy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 92a ust. 1 i 3 oraz ust. 7 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej: u.t.d.) oraz Ip. 3.4 pkt. 1 załącznika nr 3 do tejże ustawy, poprzez ich niewłaściwą wykładnię i przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za organem II instancji, że nieokazanie dokumentów do kontroli tożsame jest z nieposiadaniem w ogóle w pojeździe wymaganego zezwolenia;
b) art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie przejawiające się w przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za organem II instancji, że w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała przesłanka warunkująca umorzenie postępowania z uwagi na okoliczność, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia, oraz że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć, a to z uwagi na barierę językową, na skutek której kierowca nie okazał organowi kontrolującemu wymaganego certyfikatu potwierdzającego zgodność spełnienia przez naczepę odpowiednich warunków technicznych i wymogów bezpieczeństwa;
2. na podstawie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a to:
a) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. i art. 76 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 10 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że zaskarżona decyzja oraz decyzja I Instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a w wyniku czego oddalenie skargi, podczas gdy bariera językowa miała decydujący wpływ na nieokazanie przez kierowcę certyfikatu dotyczącego naczepy w trakcie kontroli przy jednoczesnym dysponowaniu owym dokumentem przez kierowcę;
b) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieprzeprowadzenie dowodu z załączonego do skargi oświadczenia kierowcy V. G. z 15 kwietnia 2019 r .
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie postawionych w jej petitum zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ, wniósł o jej oddalenie, o zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego, a także wniósł o jej rozpoznanie na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona i podlegała oddaleniu.
Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej zwanej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna została skierowana przeciwko wyrokowi WSA, którym ten Sąd oddalił skargę na decyzję GITD, wydaną w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za naruszenie przez skarżącą przepisów ustawy o transporcie drogowym. Została ona oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. i kwestionuje przede wszystkim błędną wykładnię prawa dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, w zakresie przyjęcia, że na podstawie art. 92a ust. 1, 3 oraz 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 3.4 pkt 1. załącznika nr 3 do tej ustawy, "nieokazanie dokumentów do kontroli tożsame jest z nieposiadaniem w ogóle w pojeździe wymaganego zezwolenia", co wprost wiąże się z postawionym przez skarżącą kasacyjnie zarzutem naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie nieuprawnionej oceny przez Sąd pierwszej instancji materiału dowodowego, jako wystarczającego do rozstrzygnięcia sprawy, w sytuacji, gdy bariera językowa miała decydujący wpływ na nieokazanie dokumentu w trakcie kontroli, przy dysponowaniu nim przez kierowcę, a także nieprzeprowadzenia uzupełniającego postepowania dowodowego. W tym też zakresie skarżąca kasacyjnie upatruje ponadto nieprawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego poprzez niesłuszne w jej ocenie nałożenie na Spółkę kary pieniężnej, w sytuacji gdy w sprawie zaistniała przesłanka umożliwiająca umorzenie postępowania z uwagi na ziszczenie się przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Przechodząc do analizy sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, należy zwrócić uwagę, że przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej. Autor skargi kasacyjnej powinien zatem wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego. Chodzi więc o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Autor skargi kasacyjnej musi wykazać, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. (por. m.in. wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2668/15). Natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.
Rozpoznając zatem podniesiony w pkt 1a) petitum skargi kasacyjnej – zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego poprzez błędną ich wykładnię należy przypomnieć, że przedmiotem zaskarżenia do WSA w Warszawie stała się decyzja GITD nakładająca karę pieniężną w związku z naruszeniem opisanym w lp. 3.4 pkt 1 załącznika nr 3 do u.t.d. Z jego treści wynika, że administracyjnej karze pieniężnej w kwocie 12.000 zł podlega podmiot wykonujący międzynarodowy przewóz drogowy, bez posiadania w pojeździe certyfikatu potwierdzającego spełnienie przez pojazd odpowiednich wymogów bezpieczeństwa lub warunków dopuszczenia do ruchu wymaganego odpowiednio do posiadanego zezwolenia.
Spór zatem kształtuje stanowisko skarżącej, która twierdzi, że nieokazanie certyfikatu (w momencie zwrócenia się o niego przez kontrolera) nie jest równoznaczne z brakiem posiadania go w pojeździe. Rozwijając ten zarzut, skarżąca wskazuje, że WSA w Warszawie nie przeprowadził również wykładni art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. g u.t.d., jak i nie wziął jej pod uwagę przy wykładni zarzucanych przepisów ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca twierdzi, że dokument znajdował się w pojeździe, a nadto istniał w dniu kontroli, a jedynie nie został okazany.
Jak wynika natomiast z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, na jego 10. stronie, w pierwszym akapicie, WSA dokonuje wykładni spornego zagadnienia wskazując m.in., że obowiązek okazania dokumentu wynika z treści lp. 3.4 załącznika nr 3 do u.t.d. Regulacja ta wyraźnie stanowi, że kierowca musi posiadać w pojeździe certyfikat, co jest równoznaczne z koniecznością okazania go na żądanie Inspektora Transportu Drogowego, zaś późniejsze przedstawienie certyfikatu pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Nie ma racji skarżąca kasacyjnie, iż Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni zakwestionowanych w pkt 1a) petitum skargi kasacyjnej przepisów ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu skarżonego wyroku zaprezentowano prawidłową interpretację przepisów u.t.d. Co istotne w sprawie, treść art. 92a ust. 1, 3 oraz 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 3.4 pkt 1. załącznika nr 3 do tej ustawy, który jest przepisem sankcjonującym, powinna być wykładana z uwzględnieniem wykładni systemowej oraz celowościowej tej regulacji, a zatem mając na uwadze treść przepisu sankcjonowanego tj. art. 87 ust. 1 u.t.d., w którym to ustawodawca określił wymogi, jakie musi spełniać kierowca, związane z posiadaniem niezbędnych dokumentów. W ocenie NSA tak zdekodowana norma nie pozostawia wątpliwości co do jej treści. Natomiast sposób rozumienia spornego zagadnienia, jak proponuje skarżąca, przeczy przedstawionej powyżej wykładni. Skoro bowiem już z samej treści, przytoczonego przez skarżącą art. 87 ust. 1 u.t.d. wynika, że kierowca podczas wykonywania przewozu drogowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli określone w przepisie dokumenty, to odmienne w tym zakresie stanowisko skarżącej prowadziłoby do sprzecznych z logiką wyników, bowiem obowiązek posiadania i co za tym idzie okazywania dokumentu, istnieje w toku oraz w czasie kontroli.
Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. II GSK 11319/19, wskazując, że "kierowca podczas wykonywania przewozu drogowego musi zatem spełniać wymogi przepisane prawem, w tym te związane z posiadaniem niezbędnych dokumentów. Oznacza to, że ma rzeczywiście (tj. realnie) posiadać wyliczone w przepisach dokumenty, tzn. mieć je przy sobie (inna sprawa w jakiej formie), a nie w bliżej nieokreślonym miejscu. Posiadanie dokumentów połączone jest z obowiązkiem ich okazania na żądanie uprawnionego organu kontroli, gdyż służy jej prawidłowej i sprawnej realizacji. Odpowiedzialność za należyte wyekwipowanie kierowcy w niezbędne dokumenty spoczywa więc na przewoźniku realizującym przewóz. Nie może być przy tym wątpliwości, że na tym etapie informatycznego rozwoju kraju, ustawodawca nadal łączy spełnienie obowiązków "posiadania dokumentów" nie tylko z faktem ich posiadania jako takich (pozyskania w przewidzianym trybie), lecz wskazuje na konieczność ich posiadania w danym momencie, tj. w czasie wykonywania przewozu i odbywającej się kontroli drogowej" (za: wyrok NSA z 22 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1134/19).
Tego rodzaju wykładnia spornych przepisów uzasadniona jest w istocie możliwością wyegzekwowania od użytkowników ruchu drogowego przestrzegania przepisów prawa, która ma na celu ochronę podstawowych wartości jak zdrowie i życie uczestników ruchu drogowego poprzez zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Chodzi tu zatem o zapewnienie, aby po drogach publicznych poruszali się wyłącznie kierowcy legitymujący się wszystkimi koniecznymi do uzyskania zezwoleniami czy certyfikatami, które mogą zostać skontrolowane przez powołane do tego organy. W tym kontekście jedynym uprawnionym wnioskiem wynikającym z treści art. 87 ust. 1 u.t.d. jest to, iż zakłada on w swoim literalnym brzmieniu obowiązek posiadania przez kierowcę dokumentów oraz ich okazania, a nie ich istnienia w bliżej nieokreślonym czasie oraz miejscu.
Z tego też względu, zarzut podniesiony w pkt 1a) petitum skargi kasacyjnej okazał się bezzasadny.
Przechodząc do rozpoznania postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należy na wstępie zauważyć, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają normy prawa materialnego, albowiem to one stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, albo – tak jak w rozpatrywanej sprawie – nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, wyznaczając tym samym zbiór prawnie relewantnych faktów koniecznych do załatwienia sprawy. Wobec zaprezentowanej powyżej wykładni przepisów nakładających na przedsiębiorcę wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy obowiązek posiadania w pojeździe certyfikatu potwierdzającego spełnienie przez pojazd odpowiednich wymogów bezpieczeństwa lub warunków dopuszczenia do ruchu, istotną okolicznością w sprawie było zatem ustalenie, czy kierowca wykonujący w jego imieniu przejazd wylegitymował się tego rodzaju dokumentem na żądanie upoważnionych do kontroli Inspektorów Transportu Drogowego.
Zgodnie z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei z art. 77 § 1 k.p.a. wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Co więcej, zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z treści tego przepisu wywodzi się, że ocena kompletnego materiału dowodowego powinna być pełna i wnikliwa, organ, co do zasady, nie jest skrępowany w swoich ocenach co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów, ich znaczenia oraz wiarygodności. Z kolei art. 10 § 1 k.p.a. traktuje o konieczności zapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie. Natomiast w myśl art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Stanowisko skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia ww. przepisów skupia się na podważaniu ustaleń poczynionych przez Inspektorów Transportu Drogowego, negując kompletność oraz ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, a przede wszystkim prowadzenie kontroli w sytuacji, w której obecny przy kontroli kierowca nie władał językiem polskim.
Pozbawione jest ono jednak usprawiedliwionych podstaw. NSA podziela argumentację oraz ocenę wyrażoną w zaskarżonym wyroku Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którą nie doszło, w tym przypadku, do nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, który WSA przyjął za podstawę wyrokowania. Ustalenia, jakie poczynił organ, a zaaprobował Sąd pierwszej instancji opierały się na prawidłowo sporządzonym protokole kontroli. Ma on znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a zatem, jako sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Możliwe jest oczywiście przeprowadzenie kontrdowodu, choćby na podstawie innego dokumentu urzędowego, a rolą organu jest ich ocena, zbadanie i wyciągnięcie z ich treści spójnych wniosków.
Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu wynika zatem, że w dniu 14 kwietnia 2019 r. kontroli poddany został kierowca wykonujący transport drogowy rzeczy za pomocną zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki [...] oraz naczepy marki [...] Kierowca okazał zezwolenie CEMT/ECMT BY nr [...] i certyfikat nr BY/D [...] dla ww. ciągnika ważny do dnia 23 czerwca 2019 r. oraz certyfikat nr [...] wydany dla ww. naczepy w dniu 28 lutego 2012 r. Nie przedstawił zatem ważnego certyfikatu dla naczepy, bowiem certyfikaty są ważne tylko przez 12 miesięcy. Z kontroli sporządzony został protokół – kierowca odmówił jego podpisania.
Skarżąca podnosi, że aktualny, ważny, dokument znajdował się w pojeździe, a jedynie nie został okazany, następnie odnaleziono go i przedstawiono organowi w toku postępowania przy piśmie z 10 kwietnia 2019 r. Powyższe nie znajduje jednak oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, zaś skarżąca nie przedstawia wiarygodnych dowodów mogących obalić ustalenia organu, w tym wynikające ze sporządzonego protokołu. Niezależnie od tego, skoro na gruncie przeprowadzonej wykładni przepisów prawa materialnego, ukształtowany został obowiązek posiadania rzeczonego dokumentu w pojeździe, a co za tym idzie, obowiązek okazania go do kontroli na żądanie Inspektorów Transportu Drogowego, to zaniechanie w tym zakresie przez kierowcę będzie obciążać przedsiębiorcę transportowego.
Nie sposób podzielić w tym miejscu argumentacji skarżącej kasacyjnie dotyczącej bariery językowej, gdyż jak wynika z przedłożonych akt postępowania administracyjnego, kierowca co prawda nie podpisał się pod protokołem kontroli, jednakże czynnie w niej uczestniczył, okazując inne wymagane przez Inspektorów Transportu Drogowego dokumenty. Stwierdzić również należy, że skarżąca, jako podmiot wykonujący międzynarodowe przewozy rzeczy, profesjonalista, powinna zadbać o takie wyszkolenie swoich kierowców, aby Ci wiedzieli jakie dokumenty wymagane są w toku kontroli drogowej. NSA podziela ponadto stanowisko wyrażone przez Sąd pierwszej instancji, co do braku obowiązku powołania tłumacza podczas kontroli drogowej, gdyż jak słusznie wskazuje WSA w Warszawie, w świetle art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.), podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do oświadczeń woli, podań i innych pism składanych organom, o których mowa w art. 4. Oznacza to, że wszystkie oświadczenia składane przed organami władzy publicznej muszą być składane w języku polskim. Nieznajomość języka polskiego nie może zostać uznana jako przesłanka wyłączająca odpowiedzialność za naruszenie prawa.
Tym samym należy ocenić podniesione zarzuty w pkt 2a petitum skargi kasacyjnej za bezzasadne. Stan faktyczny został ustalony i oceniony w sprawie prawidłowo. Skarżąca nie rozwija ponadto w jaki sposób w sprawie miało dojść do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. oraz w jakim stopniu naruszenie to miałoby mieć wpływ na wynik sprawy. Już zatem z tego względu, zarzut w tym zakresie nie może znaleźć uzasadnienia.
Odnosząc się natomiast do stawianego przez skarżącą kasacyjnie zarzutu naruszenia przepisów postępowania tj. art. 106 § 3 p.p.s.a. wskazać należy, iż zasadniczo w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego, gdyż sprawuje on kontrolę legalności w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przed organem administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt administracyjny (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Wyjątek od tej zasady został uregulowany w art. 106 § 3 p.p.s.a., który umożliwia przeprowadzenie w postępowaniu przed sądem dowodu uzupełniającego z dokumentów, jeżeli łącznie spełnione są dwa warunki:
1) jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości,
2) nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Zgodnie zaś z treścią art. 106 § 5 p.p.s.a. do postępowania dowodowego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Wobec tego przedmiot rozpatrzenia przez sąd administracyjny mogą stanowić dokumenty urzędowe (art. 244 § 1 k.p.c.), stanowiące dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone, oraz dokumenty prywatne (art. 245 k.p.c.), stanowiące dowód tego, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie.
Oświadczenie kierowcy jest dokumentem prywatnym. Zostało ono sporządzone w języku obcym. Należy jednak pamiętać, że to w interesie strony, wywodzącej skutki prawne z wnioskowanego do przeprowadzenia dokumentu, jest złożenie go w takiej formie, która umożliwia wykorzystanie go jako materiału dowodowego. Innymi słowy to strona powinna zadbać o to, aby dokument sporządzony w języku obcym został przetłumaczony na język polski. Dotyczy to zwłaszcza postępowania przez sądem administracyjnym, które – jak już odnotowano – umożliwia przeprowadzenie w postępowaniu przed sądem dowodu uzupełniającego z dokumentów, jeżeli nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tym samym, w ocenie NSA, przeprowadzenie dowodu z dokumentu sporządzonego w języku obcym i nieprzetłumaczonym na urzędowy język polski, przeczy zasadom jakie regulują postępowanie dowodowe przed sądami administracyjnymi.
Niezależnie od tego stwierdzić należy, że skarżąca kasacyjnie w zakresie omawianego zarzutu, w lakonicznym uzasadnieniu nie wykazała, że przeprowadzenie wnioskowanego dowodu było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości dotyczących zgodności z prawem zaskarżonej do WSA decyzji, a także że nie spowodowałoby to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Złożony przez nią wniosek dotyczył okoliczności, jak wskazuje WSA na str. 11. uzasadnienia, już ocenionej przez organy w toku postępowania, na podstawie której stwierdzono, że kierowca certyfikatu w pojeździe nie posiadał. Uznać zatem należy, że odmowa przeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji dowodu z dokumentu, który nie został przetłumaczony na język polski, a nadto dotyczył okoliczności już ocenionej, w realiach rozpoznawanej sprawy nie stanowiła naruszenia przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. Tym samym odnosząc się do komplementarnego z omawianym zarzutem wniosku skarżącej kasacyjnie o przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu, NSA nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia.
Końcowo należy odnieść się do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego tj. niezastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jego rozpatrzenie po przeanalizowaniu pozostałych zarzutów dotyczących naruszeń przepisów postepowania, uzasadnione jest tym, że dopiero przy niekwestionowanym, albo niepodważonym stanie faktycznym można wypowiadać się co do prawidłowości zastosowania prawa materialnego.
W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy ma charakter odpowiedzialności administracyjnej, która nie jest oparta na zasadzie winy, zatem do jej zaktualizowania się wystarczające jest - co do zasady - jedynie stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez wykonującego ten transport. Ma to więc miejsce również wtedy, gdy do naruszenia doszło w wyniku zachowania kierowcy, którym posługuje się przewoźnik, jak również jeżeli do naruszenia doszło w sposób niezawiniony przez przedsiębiorcę.
Wyjaśnić należy, że skarżąca, jako profesjonalista na rynku transportowym powinna przed rozpoczęciem przewozu upewnić się, czy wykonujący w jej imieniu przewozy kierowca posiada wszystkie wymagane i aktualne dokumenty. Uchybienia kierowcy w tym zakresie nie mogą powodować, że w stosunku do skarżącej zostanie wyłączona jej odpowiedzialność. Słuszne w kontekście tego rodzaju odpowiedzialności jest również twierdzenie, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Rzeczą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest więc zatrudnianie odpowiedzialnych kierowców, jak również stosowanie takich rozwiązań organizacyjnych, w tym ich przeszkolenia oraz posługiwania się odpowiednim taborem drogowym, które będą zapobiegać nawet przypadkowemu naruszaniu przez kierowców przepisów transportowych.
Dotychczasowe orzecznictwo w kwestii rozumienia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. jednolicie przyjmuje, że powołana regulacja dotyczy wyłącznie sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych oraz nadzwyczajnych. Jedynie więc okoliczności i zdarzenia o takim charakterze są tymi, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć i nie miał na nie wpływu. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy i umorzenie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej jest możliwe w przypadku powołania się przez niego na zaistnienie zdarzeń i okoliczności o charakterze wyjątkowym oraz nadzwyczajnym, ustalenia przez organ, że wystąpiły one w sprawie, a także wykazania ich wpływu na wykonywanie transportu drogowego. Przesłanki uwalniające od odpowiedzialności przewoźnika nie odnoszą się sensu stricto do zachowania samego przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, lecz do wyjątkowych sytuacji, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy dochowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć.
Skoro kierowca nie okazał na żądanie kontrolującego inspektora wymaganego dokumentu, to jest to okoliczność obciążająca przewoźnika, bowiem ten nie podjął działań niezbędnych, aby zapewnić przewóz zgodny z prawem. Nie kwalifikuje się więc ona do okoliczności, których nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.). W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko prezentowane w orzecznictwie, że wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy, w sytuacji gdy naruszenie przepisów u.t.d. wynika z działania kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego, prowadziłoby do unikania sankcji przez ten podmiot, wyłącznie z powodu błędów w szkoleniu i/lub nadzorze bądź też niewłaściwego wyposażenia używanego taboru.
Mając powyższe na uwadze nie sposób uznać, aby zostały spełnione przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Tym samym bezzasadny okazał się zarzut określony w pkt 1b petitum skargi kasacyjnej dotyczący niezastosowania ww. przepisu prawa materialnego.
W rekapitulacji wszystkich przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego zasądzonych od skarżącej na rzecz organu administracji publicznej, znajduje podstawę w przepisach art. 204 pkt 1 i 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI