II GSK 159/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, uznając, że umowa o dzieło nie tworzy stosunku pracy.
Sprawa dotyczyła kary nałożonej na przedsiębiorcę za wykonywanie transportu drogowego bez licencji. Kluczowym zagadnieniem była interpretacja pojęcia 'pracownik' w kontekście przewozu na potrzeby własne. Przedsiębiorca twierdził, że kierowca wykonujący przewóz na podstawie umowy o dzieło był jego pracownikiem. Sądy obu instancji uznały, że umowa o dzieło nie jest umową o pracę, a zatem kierowca nie był pracownikiem w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało obowiązkiem posiadania licencji i nałożeniem kary. NSA potwierdził tę interpretację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę G. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Sprawa dotyczyła kontroli drogowej pojazdu należącego do firmy G. B., podczas której stwierdzono przewóz ziemi na potrzeby własne z naruszeniem przepisów dotyczących dokumentacji pracy kierowcy oraz brak wymaganej licencji. Kluczowym elementem sporu była kwalifikacja umowy cywilnoprawnej (umowy o dzieło) zawartej z kierowcą F. B. jako umowy o pracę. Sądy administracyjne, odwołując się do definicji pracownika z Kodeksu pracy oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, uznały, że umowa o dzieło nie spełnia warunków stosunku pracy, a zatem kierowca nie był pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji, przewóz nie mógł być uznany za transport na potrzeby własne, co uzasadniało nałożenie kary za jego wykonywanie bez licencji. G. B. w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego, argumentując, że należy badać rzeczywistą treść stosunku prawnego, a nie tylko nazwę umowy, i że umowa o dzieło w tym przypadku wykazywała cechy stosunku pracy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że organ administracji nie jest właściwy do samodzielnego ustalania stosunku pracy, a interpretacja pojęcia 'pracownik' zgodnie z Kodeksem pracy jest prawidłowa w kontekście ustawy o transporcie drogowym, zwłaszcza że przepis ten stanowi wyjątek i powinien być interpretowany ściśle.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, umowa o dzieło nie jest umową o pracę, a kierowca wykonujący przewóz na jej podstawie nie jest pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym.
Uzasadnienie
Sąd odwołał się do definicji pracownika z Kodeksu pracy oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym pojęcia kodeksowe są wzorcowe. Umowa o dzieło nie spełnia cech stosunku pracy, w szczególności nie wynika z niej podporządkowanie pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.t.d. art. 4 § pkt 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Pojęcie 'pracownik' użyte w tym przepisie należy rozumieć zgodnie z definicją z art. 2 Kodeksu pracy. Przewóz na potrzeby własne wymaga, aby pojazd był prowadzony przez pracownika przedsiębiorcy.
Pomocnicze
k.p. art. 2
Kodeks pracy
Definicja pracownika jako osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.
k.p. art. 22 § § 1
Kodeks pracy
Definicja stosunku pracy jako zobowiązania pracownika do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Sąd kasacyjny odrzucił argumentację skarżącego, że należy badać treść umowy na podstawie tego przepisu, wskazując na właściwość sądu pracy do takich ustaleń.
p.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia przepisów postępowania, która nie została przytoczona w skardze.
p.p.s.a. art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna oddalenia skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 185 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Interpretacja pojęcia 'pracownik' w art. 4 pkt 4 u.t.d. zgodnie z Kodeksem pracy. Umowa o dzieło nie jest stosunkiem pracy. Organ administracji nie jest właściwy do ustalania istnienia stosunku pracy.
Odrzucone argumenty
Umowa o dzieło, mimo nazwy, w rzeczywistości stanowiła stosunek pracy ze względu na cechy podległości, wykonywania pracy w określonych godzinach i pod kierownictwem. Należy badać treść umowy, a nie tylko jej nazwę, zgodnie z art. 22 § 1 k.p.
Godne uwagi sformułowania
Kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Organ administracji nie był właściwy do dokonania samodzielnych ustaleń, iż osoba prowadząca pojazd mimo zawartej z nią umowy cywilnoprawnej była w rzeczywistości pracownikiem w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy, gdyż do takich ustaleń właściwy jest wyłącznie sąd powszechny (sąd pracy).
Skład orzekający
Joanna Kabat-Rembelska
przewodniczący
Kazimierz Brzeziński
sprawozdawca
Maria Jagielska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'pracownik' w kontekście ustawy o transporcie drogowym i odróżnienie go od umów cywilnoprawnych, takich jak umowa o dzieło."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego kontekstu ustawy o transporcie drogowym i kary pieniężnej. Właściwość sądu pracy do ustalania stosunku pracy jest kluczowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o pracę a umowami cywilnoprawnymi, co ma znaczenie dla wielu przedsiębiorców i pracowników, zwłaszcza w kontekście przepisów branżowych.
“Umowa o dzieło to nie praca? Sąd wyjaśnia, kiedy transport drogowy wymaga licencji.”
Dane finansowe
WPS: 8000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 159/08 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2008-06-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2008-01-02 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/ Kazimierz Brzeziński /sprawozdawca/ Maria Jagielska Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane VI SA/Wa 725/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2007-07-12 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2004 nr 204 poz 2088 art. 4 pkt 4 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Kazimierz Brzeziński (spr.) Sędzia del. WSA Maria Jagielska Protokolant Katarzyna Janicka po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 12 lipca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 725/07 w sprawie ze skargi Grzegorza Boby na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od G. B. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 (dziewięćset) zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu skargi G. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. z dnia [...] listopada 2006 r. w części nakładającej na G. B. karę pieniężną w kwocie 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji - oddalił skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy: W dniu [...] lipca 2006 r., w miejscowości B., na drodze krajowej Nr 933 M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. poddał kontroli drogowej samochód ciężarowy marki K. nr rej. [...], będący własnością G. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "Z. R. – B. Inż. G. B.". W protokole kontroli ustalono, że kierowcą pojazdu był F. B. oraz że wykonywał on przewóz ziemi na potrzeby własne. W trakcie kontroli kierowca okazał wykresówki z 18 i 19 lipca 2006 r., nie okazał natomiast wykresówek za okres od 2 lipca 2006 r. do 17 lipca 2006 r. lub odpowiedniego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w tym okresie. Ponadto stwierdzono, iż kierowca wykonywał transport drogowy (przewozy) na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy, bowiem nie okazał m. in. świadectwa kwalifikacji zawodowej oraz zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie. Pismem z dnia [...] lipca 2006 r. Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił G. B. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie nieprawidłowości stwierdzonych w trakcie kontroli i wezwał G. B. do nadesłania kserokopii dokumentu przewozowego na przewóz ziemi oraz dokumentu potwierdzającego stosunek pracy F. B. W piśmie z dnia [...] lipca 2006 r. G. B. wyjaśnił, że nie posiada dokumentu przewozowego na stwierdzony przewóz ziemi oraz że posiada zezwolenie tylko na wykonywanie przewozów drogowych na potrzeby własne. Podniósł, iż ziemia przewożona była na zlecenie Dyrektora Domu Opieki Społecznej w B. w związku z wykonywanymi tam przez jego firmę robotami. Przedstawił zaświadczenie wystawione dla F. B., orzeczenie lekarskie Nr [...] F. B., umowę o działo nr [...] z dnia 18 lipca 2006 zawartą z F. B., zaświadczenie Nr [...] o ukończeniu przez F. B. kursu dokształcającego kierowców przewożących rzeczy oraz orzeczenie psychologiczne Nr [...] F. B. Starostwo Powiatowe w O. pismem z dnia 19 października 2006 r. poinformowało M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, iż G. B. zgłosił pojazd m-ki K. o nr rej. [...] do wykonywania przewozów drogowych na potrzeby własne oraz że nie figuruje on w ewidencji udzielonych licencji. Decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego umorzył postępowanie administracyjne prowadzone w stosunku do G. B. dotyczące wykonywania przewozu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnienia wszystkich wymagań określonych ustawą, kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne oraz nałożył na G. B. kary pieniężne w łącznej kwocie 8.500 zł., na którą składa się: 1) kara 500 zł - za wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty - wykresówki. 2) kara 8000, zł - za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, Jako podstawę prawną tej kary organ podał art. 92 ust. 1 i ust. 4 utd i lp.1.1. załącznika do tej ustawy. W uzasadnieniu organ wskazał, że kontrolowany kierowca nie jest pracownikiem firmy G. B., to zaś oznacza, że pracodawca nie spełnia podstawowego warunku dla uznania wykonywanego przez niego przewozu drogowego za przewóz na potrzeby własne. Od tej decyzji w części dotyczącej kary w wysokości 8000 zł. odwołał się G. B. wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania lub przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 4 ust. 4 utd przez uznanie, że osoba wykonująca zatrudnienie na podstawie umowy o dzieło, nie jest pracownikiem w rozumieniu tego przepisu. Wskazał, że istotą umowy zawartej przez skarżącego z F. B. nie było osiągnięcie określonego rezultatu, lecz wykonanie przez pewien okres usług. Zdaniem skarżącego F. B. wykonywał zatrudnienie na podstawie stosunku pracy. Po rozpatrzeniu odwołania G. B. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w kwestionowanej części. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę G. B. na decyzję organu odwoławczego wskazując, że w myśl art. 4 pkt 3, lit. a) utd. transport drogowy stanowi każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 tej ustawy, czyli warunków przewozu na potrzeby własne. Cechą przewozu na potrzeby własne, określoną w art. 4 pkt 4 lit. a) utd. jest prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje na swój użytek pojęcia pracownika. Sąd wskazał, że Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 r. K 2/94; (OTK 1994/2/36) podkreślił, iż "kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie." Skoro więc ustawodawca w ustawie o transporcie drogowym posłużył się pojęciem "pracownik", ale go nie zdefiniował, to zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w art. 2 Kodeksu pracy. Brak podstaw do tworzenia w drodze wykładni odrębnej, szerszej definicji tego pojęcia, skoro ustawodawca, tworząc cały słowniczek pojęć użytych w ustawie o transporcie drogowym, nie zdefiniował pojęcia pracownika. W myśl powołanego przepisu Kodeksu pracy, pracownikami są osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Nie mieszczą się w tej definicji osoby zatrudnione na podstawie umowy o dzieło, a taką umowę przedłożył do akt sprawy skarżący. Sąd uznał, że umowa ta nie spełnia warunków umowy o pracę i jest umową cywilną o wykonanie dwóch konkretnych zadań przewozowych w wyznaczonym terminie. Umowa ta wbrew twierdzeniom skarżącego nie zawiera żadnych cech właściwych dla umowy o pracę, a w szczególności nie wynika z niej cecha podległości pracodawcy i stosowania się do jego poleceń. W ocenie Sądu stosunek łączący skarżącego z F. B. nie był więc stosunkiem pracy, a F. B. nie był pracownikiem skarżącego. Wskazując na powyższe Sąd uznał, że organ prawidłowo przyjął, że kierujący pojazdem kierowca nie był pracownikiem przedsiębiorcy oraz że przejazd nie spełniał przesłanki przewozu na potrzeby własne, wymienionej w art. 4 pkt 4, lit. a) utd, polegającej na kierowaniu pojazdem przez pracownika przedsiębiorcy, a zatem był transportem drogowym, który wymagał licencji. Skoro kontrolowany przejazd był wykonywany bez licencji, w ocenie Sądu, organ zasadnie nałożył na skarżącego kwestionowaną karę. G. B. zaskarżył powyższy wyrok skarga kasacyjną i wnosząc o jego uchylenie w całości zarzucił, że został on wydany z naruszeniem prawa materialnego tj. art. 4 pkt. 4 utd. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w szczególności przyjęcie, iż przewóz mający miejsce w dniu [...] lipca 2006 r., nie spełniał wymogów przewozu na potrzeby własne w rozumieniu tego artykułu, albowiem kontrolowany pojazd nie był prowadzony przez pracownika przedsiębiorcy. Wskazując na powyższą podstawę kasacyjną skarżący, na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., wniósł o: - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; - zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg norm przepisanych W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że ustawa o transporcie drogowym nie definiuje na swój użytek pojęcia pracownika, a różne jej przepisy posługują się szerszymi określeniami, jak "zatrudniony kierowca, zatrudnić kierowcę, zaświadczenie potwierdzające zatrudnienie kierowcy". W tym stanie rzeczy dla doprecyzowania pojęcia pracownika z art. 4 pkt. 4 tej ustawy prawidłowe i konieczne jest odwołanie się do przepisów Kodeksu pracy. Nie jest jednak właściwe poprzestanie na samej tylko definicji z art. 2 k.p. określającej, jako pracownika, jedynie osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę. Z całokształtu przepisów Kodeksu pracy wynika intencja ochrony praw pracowników. Jednym z przepisów, z których ochrona ta wynika, jest art. 22 § 1 k.p. stanowiący, że zatrudnienie spełniające warunki wymienione w art. 22 § 1 k.p., jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Art. 22 § 1 k.p. stanowi , że stosunek pracy to stosunek prawny na podstawie którego pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Z powyższych przepisów wynika, że dla określenia charakteru stosunku prawnego łączącego strony należy badać treść umowy, a nie tylko jej nazwę. Nazwa umowy np. umowa o dzieło czy umowa zlecenia, nie ma decydującego znaczenia dla oceny o jaką umowę chodzi. Przy ustalaniu czy kierowca był pracownikiem przedsiębiorcy wykonującego przewóz na potrzeby własne, nie można się więc oprzeć tylko na nazwie łączącej strony umowy i definicji art. 2 k.p . Należy badać treść umowy, a status kierowcy oceniać na podstawie art. 2 k.p. w zw. z art. 22 § 11 i § 12 K.p. Tylko jeśli łączący strony stosunek prawny nie zawiera cech stosunku pracy, można przyjąć, że kierowca nie jest pracownikiem przedsiębiorcy (por. wyrok WSA z 9 marca 2006 r., VI SA/ Wa 2254/05 Lex nr 223341). W wyroku z 29 listopada 2005 r., (VI SA/WA 794/05 Lex Nr 191946) Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. przyjął, iż intencją ustawodawcy nie było ograniczenie użytego tam pojęcia pracownika, jedynie do osoby, z którą zawiązano stosunek pracy na podstawie umowy o pracę, lecz także dopuszczenie możliwości prowadzenia pojazdów przedsiębiorcy na podstawie umów podobnych charakteryzujących się tymi samymi, jak umowa o pracę elementami istotnymi. Zdaniem skarżącego taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Skarżący zauważył, że F. B. nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, a zatrudniony został w miejsce kierowcy , który rozwiązał stosunek pracy ze skarżącym. Wykonywał też takie same obowiązki, jak jego poprzednik. Z istoty samej umowy od dzieło wynika, iż jest ona umową rezultatu. Z analizy natomiast łączącego strony stosunku jednoznacznie wynika, iż wykazywał on większość cech charakterystycznych dla zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, w szczególności pracownik był zobowiązany do osobistego świadczenia pracy, był podporządkowany pracodawcy, wykonywał pracę w sposób ściśle określony, w określonych godzinach i pod kierownictwem pracodawcy, jego praca miała charakter odpłatny. Skarżący stwierdził, że pomimo nadania umowie nazwy umowy o dzieło, nie można jej zaliczyć do tej kategorii umów oraz że strony w dniu 18 lipca 2006 r., zawarły stosunek pracy na czas określony w tej umowie. Wskazując na powyższe, skarżący podniósł, że w niniejszej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki wykonywania niezarobkowego transportu drogowego na potrzeby własne, określone w art. 4 pkt. 4 utd. uzasadniające uwzględnienie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarżący uzasadniając w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 4 pkt 4 utd. podniósł, że kierowca prowadzący pojazd, mimo zawartej z nim umowy cywilnoprawnej o dzieło w rzeczywistości był pracownikiem, ponieważ wykonywał czynności przewidziane dla pracownika, charakterystyczne dla zatrudnienia na podstawie stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. Według skarżącego naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie nastąpiło przez to, że w rzeczywistości stan faktyczny, gdy chodzi o zatrudnienie kierowcy jest inny niż przyjął to Sąd I instancji. Przy pomocy tak sformułowanego zarzutu skarżący kwestionuje naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 4 utd. Zarzutu tego podzielić nie można, gdyż zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, bowiem próba taka mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek wyłącznie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej przewidzianej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., która nie została przytoczona w podstawie skargi kasacyjnej. Ubocznie tylko zauważyć należy, że organ administracji nie był właściwy do dokonania samodzielnych ustaleń, iż osoba prowadząca pojazd mimo zawartej z nią umowy cywilnoprawnej była w rzeczywistości pracownikiem w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy, gdyż do takich ustaleń właściwy jest wyłącznie sąd powszechny (sąd pracy). Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie dokonał też wadliwej wykładni art. 4 pkt 4 ud. przez przyjęcie, iż użyte w tym przepisie określenie "pracownik" dotyczy pracownika w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. Wprawdzie w ustawie o transporcie drogowym nie ma odesłania do przepisów Kodeksu pracy, ale też w ustawie tej nie ma samodzielnej definicji pojęcia "pracownik" na użytek tej ustawy. Stąd też Sąd I instancji trafnie oparł się na legalnej definicji pojęcia "pracownik" zawartej w art. 2 k.p. Stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie znajduje pełne oparcie w powołanym przez ten Sąd orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, w którym podkreśla się, że kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy oraz pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe, przy czym istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie (wyrok TK z 18.10.1994 r. sygn. K-2/94 − OTK 1994/2/36). Sąd I instancji trafnie przy tym zauważył, że ustawodawca w ustawie o transporcie drogowym posługuje się pojęciem szerszym od pojęcia pracownik, a mianowicie "zatrudnieni kierowcy" czy też "zatrudnione osoby", co wskazuje na zamierzone użycie w art. 4 pkt 4 lit. a) utd. pojęcia "pracownik", zwłaszcza iż jest to przepis szczególny przewidujący wyjątek od obowiązku posiadania licencji i dotyczy przypadku niezarobkowego przewozu drogowego − przewozu na potrzeby własne, a zatem powinien być interpretowany ściśle. W przepisie tym jednoznacznie zaś stwierdzono, iż dotyczy on pojazdu samochodowego używanego do prowadzenia przez samego przedsiębiorcę lub jego pracowników. Z przytoczonych powodów Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że prowadzący pojazd kierowca nie był pracownikiem skarżącego oraz że przejazd pojazdu nie spełniał wszystkich przesłanek przewozu na potrzeby własne określonych art. 4 pkt 4 utd., a zatem wymagał licencji, której brak uzasadniał nałożenie na skarżącego kwestionowanej kary. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI