Pełny tekst orzeczenia

II GSK 158/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II GSK 158/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-07-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-01-23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Ostrowska /sprawozdawca/
Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Wojciech Maciejko
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 193/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-04-18
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 622
art. 102 ust. 1 pkt 4.
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami  - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 193/24 w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2023 r. nr KOA/6099/Ru/23 w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
I.
Starosta Legionowski (dalej: Starosta, organ I instancji) decyzją z dnia 9 listopada 2023 r., zatrzymał R.S. (dalej: skarżący) prawo jazdy kategorii B, nr [...] wydane przez Starostę, na okres trzech miesięcy, tj. od dnia 29 sierpnia do 29 listopada 2023 r. włącznie. Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu wskazano, że organ kontroli ruchu drogowego Komendy Stołecznej Policji pismem z dnia 29 sierpnia 2023 r. poinformował Starostę, że w dniu 19 sierpnia 2023 r. skarżący kierując pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h. W konsekwencji Starosta zobowiązany był do wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy, na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2023 r., poz. 622 ze zm.; dalej: u.k.p. lub ustawa o kierujących pojazdami)
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie (dalej: SKO, Kolegium, organ odwoławczy) decyzją z dnia 4 grudnia 2023 r. utrzymało w mocy decyzję Starosty z dnia 9 listopada 2023 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p.
II.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2024 r. o sygn. akt VI SA/Wa 193/24 na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę R.S.
Sąd I instancji stwierdził, że w związku z kierowaniem przez skarżącego pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym w dniu 29 sierpnia 2023 r., Starosta zasadnie wydał decyzję zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, zaś Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wskazano, że z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. wynika, iż starosta jest zobligowany do wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy - gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Sąd I instancji wskazał, iż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniono właściwie. Zdaniem Sądu organy obu instancji prawidłowo zinterpretowały przepisy mające zastosowanie w sprawie. Ponadto skarżącemu umożliwiono czynny udział w postępowaniu oraz możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Sąd zwrócił także uwagę na różnice postępowania w sprawie dotyczącej zatrzymania prawa jazdy, gdzie właściwy organ administracji koncentruje się na "informacji o zatrzymaniu prawa jazdy" na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 988; dalej: p.r.d. lub prawo o ruchu drogowym) oraz postępowania mandatowego, w którym przedmiotem czynności Policji i (ewentualnie) sądu orzekającego w sprawie o wykroczenie są okoliczności zdarzenia drogowego, polegającego na niezastosowaniu się do ograniczenia prędkości. Sąd podkreślił, że ani starosta, ani SKO nie posiadają uprawnień do badania okoliczności zdarzenia drogowego i prawidłowości postępowania organów kontroli ruchu drogowego, ponieważ w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 102 ust. 1 pkt. 4 u.k.p., organy administracyjne nie ustalają winy kierowcy. Z woli ustawodawcy organ opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji, która ma charakter dokumentu urzędowego i korzysta z domniemania prawdziwości informacji w nim zawartych.
III.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. art. 42 ust. 2 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 zd. 1 oraz art. 1 zd. 2 Protokołu nr 1 i nr 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 135 ust. 1 pkt. 2 lit a p.r.d. w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i art. 102 ust. 1c u.k.p., w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5, ust. 1c, ust. 1d i ust. 1da u.k.p., w zw. z art. 7 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks kamy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541) oraz art. 137 ust. 1 pkt 2 p.r.d. w zw. z art. art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, w zw. z art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zw. z art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zw. z art. 31 ust 1, 2, 3 Konstytucji RP, w zw. z art. 2 Konstytucji RP, w zw. z art. 32 Konstytucji RP poprzez oparcie całej sprawy na informacji z policji co jest sprzeczne z konstytucją i przyjęcie za wiarygodny pomiaru wadliwego z wadliwego urządzenia;
Jednocześnie skarżący wskazał, że w sprawie przed TK o sygn. akt K 4/21 rozpoczętej na wniosek Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego z udziałem Rzecznika Praw Obywatelskich, obecnie Sejm przyjął takie samo stanowisko, że jest niekonstytucyjna procedura 50+ tak jak w tej sprawie.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy 64 ust 1, 2 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. w zw. z art. 14 EKPCz i art. 6 EKPCz w zw. z art. 45 Konstytucji RP, w zw. z art. 177 Konstytucji RP w zw. z art. 7 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541) w zw. z art. 102 ust. 1 pkt. 4, ust. 1c, 1d, 1e, ust. 3 u.k.p. w zw. z art. 135 ust. 1 pkt. 1a u.k.p. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że wyłącznie informacja z policji jest wystarczającą przesłanką zatrzymania prawa jazdy, nawet w sytuacji, gdy pomiar prędkości jest oczywiście błędny i jest dokonany nieprawidłowym urządzeniem, nie zastosowano błędu pomiarowego, a także nie zweryfikowano czy czyn został popełniony w terenie zabudowanym, a także Sąd przyjął, że uprawnienie do kierowania pojazdami ma charakter osobisty, a nie jest objęte prawem człowieka do własności i argument ten przemilczał;
III. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a., w zw. z art. 8 k.p.a., w zw. z art. 7a k.p.a. oraz 7b k.p.a. w związku z art. 32 Konstytucji RP oraz art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji w zw. z art. 35 § 2 k.p.a., w zw. z art. 75 § 1 i 2 k.p.a., w zw. z art. 77 § 1 i 4 k.p.a., w zw. z art. 80 k.p.a. oraz w zw. z art. 8 i 11 k.p.a., w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 76 § 3 k.p.a. w zw. art. 7 ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541) w zw. z art 81a § 1 k.p.a. w zw. z § 19 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U. z 2014 r., poz. 281; dalej: rozporządzenie z 2014 r.) w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz art. 135 ust. 1 pkt 1 u.k.p. w zw. z art, 4 k.p.w., w zw. z art. 8a ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach w. z art. 9a prawa o miarach w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. § 23 ust. 1 § 24 ust. 2 pkt. 7 i 8 rozporządzenia z 2014 r. oraz art. 9 prawa o miarach poprzez nierozpoznanie zarzutów skarżącego, w zakresie:
a) zweryfikowania informacji policyjnej, wygenerowanej przez policjantów w zakresie zarówno prędkości jak rzeczywiście istniejącego terenu zabudowanego;
b) pominięciu błędu pomiarowego 3%, jakie cechuje każde urządzenie i pominięcie także tzw. najazdówki i błędów pracy samego urządzenia z uwagi na brak sprawdzenia w GUM;
c) brak odniesienia zawieszenia postępowania z uwagi na tok spraw przed TK i błędnego uznania, że nie istnieje tożsamość spraw przed TK a dotyczą one identycznej sytuacji jednoosobowego wymiaru sprawiedliwości stosującego niewiarygodne urządzenia;
d) wątpliwości co do rzetelności urządzeń pomiarowych i praktyki GUM w tym przedmiocie, bowiem pozostają bardzo poważne wątpliwości co do rzetelności pracy tych urządzeń;
co miało istotny wpływ na wydanie wyroku, oddalającego skargę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sytuacji, gdy normy te obligowały Sąd do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów przedstawiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Pismem z dnia 1 grudnia 2024 r. skarżący wskazał, że zrzeka się rozprawy.
IV.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie albowiem nie ma usprawiedliwionych podstaw i podniesione w niej zarzuty nie podważają prawidłowości wyroku Sądu I instancji.
Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że skarżący składając skargę kasacyjną oświadczył, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie, a strona przeciwna nie zajęła stanowiska co do tego wniosku, Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 182 § 3 p.p.s.a., rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym.
Należy także wstępnie wskazać, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok, którym Sąd I instancji oddalił skargę R.S. na decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Starosty z dnia 9 listopada 2023 r. w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
We wniesionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej sformułowano zarzut naruszenia prawa materialnego oraz zarzut naruszenia przepisów postępowania. Przedmiot obu zarzutów, jak i kierunek argumentacji pozostają w ścisłym związku, koncentrując się zasadniczo wokół błędnego, zdaniem skarżącego kasacyjnie (cyt.) - "oparcia całej sprawy na informacji z policji co jest sprzeczne z konstytucją i przyjęcie za wiarygodny pomiaru wadliwego z wadliwego urządzenia". Podniesiony w petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego wraz z jego uzasadnieniem, w swojej istocie sprowadza się do zarzucenia Sądowi I instancji:
- błędnej wykładni przepisów Konstytucji RP (art. 64 ust. 1, 2 i 3, art. 45, art. 177), przepisów Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. (art. 1, art. 14 i art. 6) w zw. z art. 7 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c, 1d, 1e i ust. 3 u.k.p. oraz "art. 135 ust. 1 pkt 1a u.k.p." poprzez przyjęcie, że wyłącznie wystarczającym do zatrzymania prawa jazdy jest informacja Policji o przekroczeniu dozwolonej prędkości ponad określoną jej wartość bez rozważenia prawidłowości przeprowadzonego pomiaru prędkości i terenu jakiego pomiar ten miał dotyczyć;
- błędnego przyjęcia, że uprawnienie do kierowania pojazdami ma charakter prawa osobistego, a nie objętego prawem człowieka do własności.
W ramach natomiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania, skarżący kasacyjnie, wymieniając w pkt III petitum skargi kasacyjnej szereg przepisów proceduralnych zarzucił Sądowi I instancji m.in.:
- niezweryfikowanie informacji policyjnej, wygenerowanej przez policjantów w zakresie zarówno prędkości jak rzeczywiście istniejącego terenu zabudowanego;
- nieodniesienie się do zarzutu niezawieszenia postępowania w sytuacji gdy pełnomocnik skarżącego kasacyjnie zainicjował postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Trybunałem Konstytucyjnym (dalej: TK) w sprawach tożsamych ze sprawą niniejszą.
Przechodząc do rozpatrzenia zarzutu naruszenia prawa materialnego, w pierwszej kolejności należy zauważyć, iż w treści tego zarzutu wadliwie przywołano "art. 135 ust. 1 pkt 1a u.k.p.", gdyż, jeśli to oznacza art. 135 ustawy o kierujących pojazdami, to w dacie wystawiania zawiadomienia przez organ Policji, przepis ten nie obowiązywał, zaś zawarta w tym przepisie regulacja przed jej uchyleniem (z dniem 10 lutego 2012 r.) dotyczyła skierowania na badania lekarskie w przypadku kierowania pojazdami w stanie nietrzeźwości. Nie mniej jednak powyższe niedopatrzenie autora skargi kasacyjnej nie powoduje nieuwzględnienia omawianego zarzutu, gdyż sam zarzut, w powiązaniu z podnoszonym jako naruszony art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, nakazuje przyjęcie, że skarżącemu kasacyjnie chodziło nie o naruszenie art. 135 powołanej ustawy (u.k.p.) lecz o naruszenie art. 135 ustawy prawo o ruchu drogowym.
Oceniając powyższy zarzut należy stwierdzić, iż skarżący kasacyjnie nie ma racji podnosząc, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. i art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a p.r.d. oraz wadliwego przyjęcia, że samo zawiadomienie o zatrzymaniu prawa jazdy jest wystarczającą podstawą decyzji o jego zatrzymaniu.
Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., który był podstawą utrzymanej w mocy rozstrzygnięciem SKO w Łodzi decyzji Starosty Legionowskiego, starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przepis ten obowiązuje w niezmienionym brzmieniu od daty jego dodania przez ustawodawcę, czyli od 18 maja 2015 r. Wykładnię tego przepisu, na co słusznie wskazał Sąd I instancji w kontrolowanym wyroku, wielokrotnie przeprowadzał Naczelny Sąd Administracyjny, wydając także w tym zakresie uchwałę siedmiu sędziów z dnia 1 lipca 2019 r., sygn. akt sygn. akt I OPS 3/18. W uchwale tej wskazano, iż podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności wykroczeniowej kierującego pojazdem za powyższe przekroczenie dopuszczalnej prędkości, nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy.
Rozpatrując przedstawioną w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentację należy wskazać (co też uczynił Sąd I instancji), iż wprowadzenie przepisów umożliwiających czasowe zatrzymanie prawa jazdy w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o 50 km/h, podyktowane było koniecznością większego dyscyplinowania kierujących pojazdami w przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, chociażby przez wzbudzenie obawy przed utratą możliwości legalnego kierowania pojazdami w sytuacji nagminnego i rażącego przekraczania przez kierowców dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym. (vide: uzasadnienie projektu ustawy, Sejm RP VII kadencji, druk nr 2586; uchwała NSA z dnia 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18).
Przedstawiona powyżej wykładnia normy materialnoprawnej art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., w konsekwencji wyznacza także zakres postępowania dowodowego w sprawie zatrzymania prawa jazdy w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przepis ten (o niezmienionej treści od 18 maja 2015 r.) wskazuje, że podstawą wydania decyzji, o której mowa powołanym przepisie jest informacja pochodząca od organów Policji, o której mowa w art. 135 ust. 1 pkt 2a prawa o ruchu drogowym, przekazana staroście jako organowi właściwemu w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Powyższa informacja stanowi dokument urzędowy i w tym zakresie podlega weryfikacji w trybie postępowania administracyjnego. Obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa nie przewidują odrębnych narzędzi przeprowadzania tej weryfikacji przez starostę. Odpowiedzialność za treść tej informacji natomiast ponosi podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, a w aspekcie odszkodowawczym Skarb Państwa (zob. uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18; wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 670/17 oraz z dnia 17 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 873/22).
W związku z powyższym starosta na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest zobowiązany do wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym oraz na podstawie art. 102 ust. 1c u.k.p. nadać jej rygor natychmiastowej wykonalności, jednakże w prowadzonym w tej sprawie postępowaniu powinien uwzględnić zapadłe w tym zakresie wyroki Trybunału Konstytucyjnego, w tym wyrok z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21. Organ powinien więc, zgodnie z normami k.p.a., przeprowadzić czynności wyjaśniające w ramach wszczętego postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, co też w niniejszej sprawie Starosta uczynił zwracając się, po otrzymaniu pisma od R.S., do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji o zajęcie stanowiska w sprawie i ustosunkowanie do podniesionych kwestii dotyczących dokonanego pomiaru prędkości.
Starosta Legionowski w wydanej decyzji wskazał, iż w toku prowadzonego postępowania organ uwzględnił wniesione przez stronę wyjaśnienia i przeprowadził postępowanie dowodowe, respektując tym samym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21. W toku prowadzonego postępowania inicjatywa dowodowa skarżącego ograniczyła się jedynie do wniesienia powyższego pisma w dniu 14 września 2023 r., które organ rozpatrzył. Jak wynika z akt sprawy Starosta, w toku dodatkowego postępowania wyjaśniającego, uzyskał od Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji pismo informujące, że przedmiotową interwencję poddano ponownej analizie. Na podstawie zarejestrowanego materiału wideo ustalono, że kierujący popełnił wykroczenie, a pomiar prędkości, przy użyciu tylnej kamery wideorejestratora, wykonany został prawidłowo. Jednocześnie poinformowano, iż wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządów pomiarowych odnoszą się do czynności wykonywanych podczas procedury obejmującej prawną kontrolę metrologiczną pomiarów, w tym legalizacji pierwotnej oraz wtórnej i nie dotyczą one czynności realizowanych przez policjantów podczas kontroli ruchu drogowego. Uzyskane świadectwo zatwierdzenia oraz posiadanie przez miernik aktualnej legalizacji świadczy o spełnianiu przez przyrząd polskich wymogów metrologicznych. Potwierdzono więc, że pomiar wykonano urządzeniem wiarygodnym (decyzja Starosty Legionowskiego, s. 2). Istotnym aspektem w rozpatrywanej sprawie, który był także wzięty pod uwagę przez organ, był fakt przyjęcia pouczenia przez skarżącego po przeprowadzonej interwencji Policji w dniu 29 sierpnia 2023 r. Kierowca przyjął pouczenie, nie żądał skierowania sprawy do sądu powszechnego. Jak wskazał organ odwoławczy w kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji "jest to zatem okoliczność, która podlega ocenie jako dowód przemawiający za słusznością stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Gdyby bowiem kierowca w dacie zdarzenia był przekonany, że jechał wolniej, nie przyznawałby wobec policji, że było inaczej."
Analiza przeprowadzonego przez Starostę postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie wskazuje tym samym, że organ uwzględnił znaczenie konsekwencji wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21, a także uwzględnił je również Sąd I instancji, kontrolując zgodność z prawem zaskarżoną decyzję SKO.
Należy zauważyć, iż wspomniany przez Starostę, a także przez skarżącego kasacyjnie negatywny, zakresowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21 dotyczy konstytucyjności art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541, z późn. zm.). Zgodnie z tym wyrokiem wymieniony wyżej przepis "rozumiany w ten sposób, że podstawę wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1212, z późn. zm.), stanowi wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.), jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej."
Systemowa analiza zakresowego wyroku TK z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21 oraz obowiązującego od 2015 r. w niezmienionym brzmieniu art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. wskazuje jednoznacznie, iż Starosta Legionowski miał nie tylko prawo, ale i obowiązek wydać na podstawie powyższego przepisu decyzję administracyjną o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy z uwzględnieniem powyższego wyroku TK. Decyzja taka ma charakter związany, a organom nie przysługuje w tym zakresie uznanie. Okolicznością faktyczną, na podstawie, której organ stwierdza wystąpienie tej przesłanki jest przekroczenie przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2024 r., sygn. akt II GSK 1139/24), zaś w przypadku poddania w wątpliwość powyższej okoliczności faktycznej organ jest zobowiązany przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające. W rozpatrywanej sprawie Starosta, uwzględniając wyrok TK z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21, przeprowadził ponowne postępowanie dowodowe mające na celu wyjaśnienie okoliczności popełnienia przez skarżącego czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, w tym kwestii dotyczących dokonanego pomiaru prędkości.
Podsumowując tą część rozważań, stwierdzić należy, że wprawdzie na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. starosta jest zobowiązany wydać decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jednakże, zgodnie z wyrokiem TK z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21 zobowiązany jest także przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, gdyż informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 p.r.d. nie może stanowić wyłącznej podstawy do wydania tej decyzji. W rozpatrywanej sprawie Starosta Legionowski przeprowadził powyższe dodatkowe postępowanie wyjaśniające, uzyskując od organu kontroli ruchu drogowego szczegółowe wyjaśnienia, również w zakresie dokonanego pomiaru prędkości.
W odniesieniu natomiast do zarzutu przyjęcia przez Sąd I instancji, że uprawnienie do kierowania pojazdami ma charakter osobisty, a nie jest objęte prawem człowieka do własności, stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na co wskazuje analiza uzasadnienia zaskarżonego kasacyjnie wyroku, nie przeprowadził rozważań odnośnie rodzaju i charakteru uprawnienia jakim jest uprawnienie do prowadzenia pojazdów, wobec czego omawiany zarzut jest niezasadny.
Oceniając jednakże istotę tego zarzutu, Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, iż nie podziela wywodów autora skargi kasacyjnej uzasadniających tezę, iż prawo do prowadzenia pojazdu jest prawem człowieka do własności (chronionym art. 64 Konstytucji RP), która w ocenie skarżącego kasacyjnie wynika z możliwości zarobkowego wykorzystywania tegoż prawa i jego powiązania z wykonywaniem ogólnie rozumianej pracy zarobkowej. Analiza obowiązujących przepisów ustawowych wskazuje, iż prawo od kierowania pojazdami posiada w istocie charakter prawa osobistego. Jak wynika z analizy przepisów ustawy o ruchu drogowym i ustawy o kierujących pojazdami, uprawnienie do kierowania pojazdami jest ściśle związane z osobą, która prawo takie nabyła. Wynika to przede wszystkim z wymogów, jakie obie ustawy stawiają ubiegającemu się o uzyskanie tego uprawnienia, również ściśle powiązanych ze zdolnościami psychomotorycznymi przyszłego kierowcy oraz niezbędną wiedzą teoretyczną i praktyczną jaką podmiot ubiegający się nadanie mu prawa do kierowania pojazdami musi zdobyć przed dopuszczeniem go do ruchu publicznego. Wskazać przy tym należy, że NSA również w tej kwestii już się wypowiadał, stwierdzając, że posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdami nie jest prawem podstawowym o konstytucyjnym umocowaniu (por. wyroki NSA z: 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 670/17; 17 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 873/22).
Rozpatrując natomiast zarzut proceduralny sformułowany w pkt III petitum skargi kasacyjnej dotyczący braku odniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutu niezawieszenia postępowania "z uwagi na tok spraw w TSUE oraz przed TK i błędnego uznania, że nie istnieje tożsamość spraw przed TK, a dotyczą one identycznej sytuacji jednoosobowego wymiaru sprawiedliwości stosującego niewiarygodne urządzenia", należy wskazać, iż zarzut ten nie był podniesiony w skardze na decyzję SKO wniesionej do WSA w Warszawie, stąd też Sąd ten nie mógł się do niego odnieść. Ponadto, uzasadnienie rozpatrywanej skargi kasacyjnej nie zawiera uszczegółowienia powyższego zarzutu i nie wyjaśnia na czym miałaby polegać kwestia prejudycjalna. Ponadto art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stanowi o fakultatywnym a nie obligatoryjnym zawieszeniu postępowania.
Konsekwencją powyższych rozważań jest stwierdzenie niezasadności zarówno zarzutu naruszenia prawa materialnego, jak i zarzutu naruszenia przepisów postępowania sformułowanych w rozpatrywanej skardze kasacyjnej, gdyż wyrok Sądu I instancji w rozpatrywanej sprawie okazał się być zgodny z prawem i nie narusza norm postępowania sądowoadministracyjnego.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.