II GSK 113/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-06-18
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowykara pieniężnabadanie techniczneodpowiedzialność administracyjnaprzedsiębiorcakierowcaustawa o transporcie drogowymNSAskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną przedsiębiorcy transportowego, który kwestionował nałożenie kary pieniężnej za brak ważnego badania technicznego pojazdu, uznając odpowiedzialność za naruszenie za obiektywną i niezależną od winy kierowcy.

Przedsiębiorca transportowy wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, który utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie przewozu taksówką bez ważnego badania technicznego. Skarżący argumentował, że jest jedynie zarządzającym transportem, a nie podmiotem wykonującym przewóz, oraz że naruszenie było niezależne od jego woli. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, podkreślając obiektywny charakter odpowiedzialności administracyjnej w transporcie drogowym i brak skutecznego obalenia domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez przedsiębiorcę O. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który oddalił jego skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną. Kara została nałożona za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, a konkretnie za wykonywanie przewozu taksówką, która nie posiadała ważnego badania technicznego. Skarżący podnosił dwa główne zarzuty: po pierwsze, że błędnie uznano go za podmiot wykonujący przewóz drogowy (art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym), podczas gdy był jedynie zarządzającym transportem (art. 92a ust. 2 u.t.d.). Po drugie, zarzucał błędną wykładnię przepisów dotyczącą możliwości i obowiązku przewidywania naruszeń, argumentując, że odpowiedzialność za posiadanie dokumentów i stan techniczny pojazdu spoczywała na kierowcy na mocy umowy zlecenia. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna w zakresie transportu drogowego ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Wystarczające jest stwierdzenie faktu naruszenia. Sąd uznał, że skarżący, jako przedsiębiorca posiadający licencję na przewóz osób taksówką i zgłaszający do niej kontrolowany pojazd, był podmiotem wykonującym przewóz drogowy w rozumieniu art. 92a ust. 1 u.t.d. Podkreślono, że umowa cywilnoprawna z kierowcą nie może stanowić podstawy do zmiany zasad odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy. Sąd wskazał również, że brak ważnego badania technicznego nie jest okolicznością nadzwyczajną, której nie można przewidzieć, a przedsiębiorca ma obowiązek zapewnić właściwą organizację pracy i nadzór nad stanem technicznym pojazdów. Tym samym, skarżący nie wykazał przesłanek zwalniających go od odpowiedzialności na podstawie art. 92c u.t.d.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów, która nie jest uzależniona od winy. Wystarczające jest stwierdzenie faktu naruszenia.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym ma charakter obiektywny i służy zapewnieniu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przedsiębiorca odpowiada za działania i zaniechania własne oraz osób, którymi się posługuje, a umowa z kierowcą nie może zwalniać go z tej odpowiedzialności. Brak ważnego badania technicznego nie jest okolicznością nadzwyczajną, której nie można przewidzieć.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 7

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1a

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 193

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Skarżący nie był podmiotem wykonującym przewóz drogowy, lecz zarządzającym transportem. Naruszenie było wynikiem zdarzeń i okoliczności niezależnych od woli skarżącego, których nie mógł przewidzieć. Odpowiedzialność za brak ważnego badania technicznego i posiadanie dokumentów spoczywała na kierowcy na mocy umowy zlecenia.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność administracyjna podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania własne jak i kierowcy, nawet jeśli te wynikają z obowiązków umownych brak badania będący efektem zaniedbania nie jest okolicznością niemożliwą do przewidzenia, na którą skarżący nie miał wpływu

Skład orzekający

Gabriela Jyż

przewodniczący

Dorota Dąbek

sędzia

Marek Krawczak

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej w transporcie drogowym oraz interpretacja przesłanek zwalniających z tej odpowiedzialności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w szczególności braku ważnego badania technicznego pojazdu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu odpowiedzialności w transporcie drogowym, który ma znaczenie praktyczne dla wielu przedsiębiorców. Podkreśla obiektywny charakter kar administracyjnych.

Przedsiębiorco, odpowiadasz za błędy kierowcy? NSA wyjaśnia obiektywną odpowiedzialność w transporcie.

Dane finansowe

WPS: 675 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 113/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-06-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek
Gabriela Jyż /przewodniczący/
Marek Krawczak /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Sygn. powiązane
II SA/Sz 122/20 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2020-09-24
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del.WSA Marek Krawczak (spr.) Protokolant asystent sędziego Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 września 2020 r. sygn. akt II SA/Sz 122/20 w sprawie ze skargi O. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 grudnia 2019 r. nr BP.501.2138.2019.1834.SZ16.10621 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O. B. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 24 września 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 122/20, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; powoływanej dalej jako: "p.p.s.a."), oddalił skargę O. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł O. B. zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie. Nadto, wniósł o zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Na podstawie art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 174 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. prawa materialnego (tj. art. 92a ust. 1 oraz art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - Dz. U. Nr 125, poz. 1371 z późn.zm. powoływanej dalej jako: "u.t.d."), polegające na uznaniu, że skarżący jest podmiotem wykonującym przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, o którym stanowi art. 92a ust. 1 u.t.d., podczas gdy w rzeczywistości jest on zarządzającym transportem, o którym stanowi art. 92a ust. 2 u.t.d.;
2. prawa materialnego (tj. art. 92c ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d.) przez błędną jego wykładnię, polegająca na przyjęciu, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem oraz podmiot zarządzający transportem ma możliwość i obowiązek przewidywać i zapobiegać wszelkim naruszeniom ustawy o transporcie drogowym, nawet wówczas gdy zgodnie z zawartymi umowami z poszczególnymi kierowcami miał on zapewnić tym kierowcom środki i możliwości organizacyjne w zakresie posiadania wszelkich dokumentów upoważniających do wykonywania pracy jako kierowca taksówki, a także do dokonywania przeglądów technicznych, zaś kwestia samego wykonania przeglądu technicznego i ciągłego posiadania przy sobie przez kierowcę wszelkich wymaganych dokumentów była już obowiązkiem tych kierowców.
Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. m.in. wyrok NSA z 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1869/17). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Oceniając zarzuty skargi kasacyjnej należy wskazać, że z uwagi na ich komplementarny charakter, w istocie tkwiący w próbie zwalczania poczynionych ustaleń faktycznych i dokonanej kwalifikacji prawnej zachowania skarżącego, uzasadnione jest ich łączne rozpoznanie, z punktu widzenia przede wszystkim norm prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w sprawie.
Przed przystąpieniem do rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej, wskazać należy, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym stwierdził, że ona oraz poprzedzająca ją decyzja są zgodne z prawem.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, wskazać należy, że zarzuty skarżącego kasacyjnie sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że stan faktyczny niniejszej sprawy uprawnia do stwierdzenia, że skarżący jest podmiotem wykonującym przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, o którym stanowi art. 92a ust. 1 u.t.d., podczas gdy w rzeczywistości jest on zarządzającym transportem, o którym stanowi art. 92a ust. 2 u.t.d.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92 a ust. 7 u.t.d.). Na mocy lp. 9.1 tego załącznika wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd sankcjonowanej jest karą pieniężną w wysokości 2.000 zł.
Trafnie Sąd pierwszej instancji zauważył, iż w sprawie bezsporna jest okoliczność, że w dniu 21 sierpnia 2019 r. w trakcie kontroli samochodu osobowego (taksówki) kierowanego przez R. A., ujawniono, że pojazd nie posiadał wymaganego prawem ważnego badania technicznego, gdyż te upłynęło w dniu 10 sierpnia 2019 r. Nie budzi również wątpliwości, że kierujący okazał do kontroli licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób ww. taksówką wystawioną na rzecz skarżącego - przedsiębiorcy. Natomiast kwestią sporną pozostaje zasadność nałożenia na skarżącego za wskazane naruszenie kary w oparciu o art. 92a ust. 1 u.t.d.
W ocenie NSA, okoliczności sprawy nie potwierdzają, że wnoszący skargę kasacyjną nie był podmiotem wykonującym przewóz drogowy. Jak wynika bowiem z akt sprawy, skarżący jest przedsiębiorcą, który prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Świadczy o tym wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i uzyskana przez niego licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Do licencji tej zgłoszono kontrolowany pojazd o nr. rejestracyjnym [...] i właśnie ta licencja została okazana przez kierującego podczas kontroli. Również pozostałe dowody zgromadzone w sprawie (tj. zeznania kierowcy jak i przedłożona umowa zlecenia zawarta pomiędzy skarżącym a kierującym) potwierdzają, że odpowiedzialność za naruszenie warunków przewozu drogowego ponosi skarżący. Przewóz drogowy wykonywany był bowiem w jego imieniu przez zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia kierowcę. Powyższe dowodzi więc, że zasadnie przyjęto, iż skarżący jako przedsiębiorca prowadzący działalność transportową mieści się w kręgu podmiotów określonych w art. 92a ust. 1 u.t.d., a zatem odpowiada za uchybienie sankcjonowane w załączniku nr 3 u.t.d.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że argumentacja skargi kasacyjnej sprowadzająca się do twierdzenia, iż skarżący nie był podmiotem wykonującym przewóz, lecz zarządzającym transport, wobec czego kara powinna zostać wymierzona na podstawie art. 92a ust. 2 nie zasługuje na akceptację. Ponadto, należy wskazać, że jak słusznie podkreślił Sąd Wojewódzki, iż nawet gdyby w realiach niniejszej sprawy uznać skarżącego za zarządzającego transportem, o którym mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., to wówczas i tak nie doszłoby do zmiany zasad wymiaru kary.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie wykazano również, że w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w związku z art. 92c ust. 1a u.t.d. Brak było podstaw by uznać, że skarżący wykazał wystąpienie przewidzianych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanek zwalniających go od odpowiedzialności, tj. okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. W tym zakresie nie wskazano, aby zgodnie ze starannością właściwą dla profesjonalnego podmiotu zostały podjęte działania, które zapobiegłyby tego rodzaju sytuacji w praktyce.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślił, że przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. - stanowiący podstawę wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej - ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny (por. np. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11). Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki NSA z dnia: 23 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3554/16; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 2096/17). Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (zob. np. wyrok NSA z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika.
Ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W rozpoznawanej sprawie jednak tego domniemania skarżący skutecznie nie obalił.
Podkreślić trzeba, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że organy orzekające w sprawie prawidłowo oceniły wpływ skarżącego na naruszenie ustawy o transporcie drogowym. Sąd pierwszej instancji również rozważając kwestię ewentualnego braku wpływu na naruszenie wyjaśnił, że na skarżącym jako przedsiębiorcy ciąży obowiązek dokonania aktualnego okresowego badania technicznego pojazdu potwierdzającego jego zdatność do ruchu. W konsekwencji zatem powinien dochować maksimum staranności, aby takie badanie odbyło się. Przy czym nie może się z tego obowiązku zwolnić poprzez przerzucenie odpowiedzialności na kierowcę za pomocą zawartej z nim umowy o indywidualnej odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie. Nie wnikając w ustalenia tej umowy podkreślenia wymaga, że umowa cywilnoprawna nie może stanowić podstawy do zmiany zasad odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest odpowiedzialnością obiektywną, dlatego do uwolnienia się od niej nie wystarczy powołanie się na zawinione działanie kierowcy. Przedsiębiorca ponosi bowiem odpowiedzialność za działania i zaniechania własne jak i kierowcy, nawet jeśli te wynikają z obowiązków umownych. Nie można również zgodzić się z sugestią skargi, że zawinione naruszenie przepisów prawa przez kierowcę było wynikiem zdarzeń i okoliczności całkowicie niezależnych od woli skarżącego, na które nie miał wpływu i których nie mógł przewidzieć. W tej mierze zwrócić należy uwagę, że brak badania będący efektem zaniedbania nie jest okolicznością niemożliwą do przewidzenia, na którą skarżący nie miał wpływu. Sprawowanie nadzoru, czy dany pojazd posiada aktualne okresowe badania techniczne nie nastręcza większych trudności i nie wymaga od przedsiębiorcy każdorazowej czynności sprawdzania przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe. Właściwa organizacja pracy w takim przypadku byłaby wystarczająca, a skoro doszło do naruszeń, to oznacza to, że takowej nie zapewniono. Podkreślenia także wymaga, że to w gestii przedsiębiorcy leży dokonywanie bieżącej kontroli i takiego doboru osób, aby naruszenia nie zachodziły. Stąd tłumaczenie, że skarżący w zakresie zarządzania transportem w swoim przedsiębiorstwie wywiązał się z obowiązku zawarcia z kierowcami takich umów i przyjęcia takich rozwiązań, które dyscyplinują osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdami nie mogło odnieść zamierzonego skargą skutku.
Podsumowując należy stwierdzić, że w świetle całokształtu zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, w szczególności treści protokołu kontroli drogowej z dnia 21 sierpnia 2019 r. prawidłowo nie dano wiary, że skarżący nie miał wpływu na przedmiotowe naruszenie ustawy o transporcie drogowym.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI