Pełny tekst orzeczenia

II FZ 31/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II FZ 31/26 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2026-05-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2026-04-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Płusa /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6113 Podatek dochodowy od osób prawnych
Hasła tematyczne
Wstrzymanie wykonania aktu
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 61 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Dnia 7 maja 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Płusa po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 2 marca 2026 r. sygn. akt I SA/Łd 74/26 w zakresie wstrzymania wykonania w sprawie ze skargi Z. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 10 grudnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2021 r. postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 2 marca 2026 r. sygn. akt I SA/Łd 74/26 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił Z. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. (dalej jako "Spółka") wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 10 grudnia 2025 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2021 r.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że Spółka wniosła o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wniosku Spółka wskazała, że skutkiem zaskarżonej decyzji jest zwiększenie wysokości podatku CIT za 2021 r. z kwoty wynikającej z deklaracji złożonej przez Spółkę tj. 498 039 zł do kwoty określonej przez organ podatkowy w wysokości 1 035 415 zł. Kwota rzekomo należnego, a niezapłaconego podatku dochodowego wynosi 537 376 zł, który podlegałby egzekucji przez organy skarbowe, poprzez zajęcie m.in. jej rachunków bankowych i wierzytelności wraz z należnymi odsetkami od zaległości podatkowych liczonymi od dnia 1 lipca 2022 r. (z uwagi na okres pandemii odroczono obowiązki sprawozdawcze, a tym samym obowiązek rozliczenia podatku dochodowego za 2021 r. do dnia 30 czerwca 2022 r.). Na dzień złożenia skargi wysokość samych odsetek od zaległości podatkowych wynosi 279 715,25 zł, zatem łączna kwota egzekucji w przypadku braku wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji to 817 091 zł. W uzasadnieniu wniosku Spółka podkreśliła, że z uwagi na wysokość dotychczas naliczonych odsetek oraz groźbę wszczęcia egzekucji przez organy podatkowe, Spółka w dniu 30 grudnia 2025 r. dokonała zapłaty kwoty głównej podatku, tj. kwoty 537 376 zł. Zapłata nastąpiła wyłącznie w celu wstrzymania dalszego naliczania odsetek od należności głównej przez organ podatkowy. Na podstawie zaskarżonej decyzji organ podatkowy może jednak nadal dochodzić dotychczas naliczonych, a niezapłaconych odsetek od zaległości podatkowych. Z uwagi zatem na konieczność zabezpieczenia środków na prowadzenie dalszej działalności gospodarczej i utrzymanie płynności finansowej, Spółka nie może uregulować odsetek od zaległości podatkowych w kwocie niemal 300 000 zł. Przedmiotem działalności Spółki jest dochodzenie na drodze przedsądowej i sądowej roszczeń z art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2024 r. poz. 1497, z późn. zm.), tj. zwrotu kosztów w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego) wobec banków. Spółka potrzebuje kapitału na opłacenie kosztów dochodzenia roszczeń, w tym; opłat sądowych, opłat skarbowych, wynagrodzenia kancelarii prawnej, utrzymania zespołu administracyjnego i oprogramowania IT. Spółka musi na bieżąco dochodzić tych roszczeń, gdyż mogą one ulec przedawnieniu i nie może oczekiwać na prawomocne rozpoznanie skargi.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, Spółka przywołała we wniosku jedynie ogólnikowe, hipotetyczne stwierdzenia, zaś do wniosku nie załączyła jakichkolwiek dokumentów, z których wynikałoby, jaka jest jej aktualna sytuacja majątkowa i finansowa (np. bilans, rachunek zysków i strat, sprawozdania z przepływów pieniężnych), co pozwoliłoby porównać rozmiar ciążącej na niej należności, do jej rzeczywistych możliwości płatniczych oraz zweryfikować związek przyczynowo - skutkowy między wykonaniem decyzji, a skutkami dla sytuacji finansowej, majątkowej czy organizacyjnej Spółki.
Ponadto Sąd uznał, że braki wniosku, w zakresie uzasadnienia, jak i dowodów przedłożonych na ich poparcie, nie dały podstaw do zastosowania wobec Spółki instytucji ochrony tymczasowej, albowiem w istocie nie wykazała ona wpływu wykonania zakwestionowanej decyzji na możliwość wystąpienia po stronie Spółki niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Na powyższe postanowienie Spółka wniosła zażalenie, zaskarżając je w całości i wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu podatkowego pierwszej instancji, a także o zwrot kosztów postępowania. Ponadto Spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z szeregu dokumentów załączonych do zażalenia. Zaskarżonemu postanowieniu Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", poprzez uznanie, że nie uprawdopodobniła niebezpieczeństwa wyrządzenia jej znacznej szkody wskutek wykonania zaskarżonej decyzji - w zakresie odsetek od należności podatkowej, stwierdzonej zaskarżoną decyzją - ani ryzyka spowodowania tym samym trudnych do odwrócenia skutków.
Spółka przywołała szereg argumentów wymienionych w 18 punktach na 4 stronach zażalenia na poparcie powyższej tezy. Spółka wskazała, że może być zmuszona do zlikwidowania działalności gospodarczej z uwagi na brak środków pozwalających jej na bieżące utrzymanie. Spółka wyraziła obawę, że nie dotrwa do sytuacji, gdy skarga wniesiona na zaskarżoną decyzję zostanie rozpoznana - nawet na korzyść Spółki - ani gdy Spółka znów zacznie uzyskiwać przychody z sądowych spraw windykacyjnych. Spółka wskazała, że istnieje od 2018 r., jednakże jej istnienie jest zagrożone nie kryzysem gospodarczym, nierentownością biznesu, złym zarządzeniem, ale działalnością organów podatkowych. Wyłącznie wstrzymanie wykonalności decyzji, które w ocenie Spółki są w sposób oczywisty błędne i były wynikiem celowo przewlekłych postępowań skarbowych, mogłoby uchronić Spółkę przed stanem zagrożenia dalszego istnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie jest niezasadne.
Zgodnie z art. 61 § 3 P.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Decyzja o skorzystaniu z możliwości ubiegania się o udzielenie ochrony tymczasowej należy do strony postępowania. Z uwagi na powyższe, na wnioskodawcy ciąży obowiązek choćby uprawdopodobnienia, iż jego wniosek zasługuje na uwzględnienie. Aby wniosek mógł być rozpatrzony pozytywnie, strona musi poprzeć go stosownymi twierdzeniami i dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Sąd musi bowiem dysponować wiarygodnie wykazanymi faktami, które pozwolą mu na zastosowanie przedmiotowej instytucji. Sąd uprawniony jest do uwzględnienia wniosku, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Przesłanki w postaci wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków należy wiązać z sytuacją, która może powstać, gdy zaskarżony do sądu akt administracyjny zostanie wykonany, a następnie na skutek uwzględnienia skargi akt ten zostanie wzruszony.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie trafnie uznał, że Spółka nie wykazała, iż egzekucja należności objętych sporną decyzją spowoduje dla niej niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, Spółka w niniejszej sprawie we wniosku podała, że może być zmuszona do zlikwidowania prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na brak środków pozwalających jej na bieżące utrzymanie. Tym samym nie dotrwa do sytuacji, gdy niniejsza sprawa zostanie rozpoznana - nawet na jej korzyść - ani gdy znów zacznie uzyskiwać przychody z sądowych spraw windykacyjnych.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji weryfikuje prawidłowość tego rozstrzygnięcia pod kątem przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a., biorąc pod uwagę wyłącznie okoliczności faktyczne i prawne, na podstawie których mógł orzekać ten Sąd.
W kontekście powyższego za trafne należało zatem uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie Spółka we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie wykazała, że egzekucja należności objętych tą decyzją spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudne do odwrócenia skutki, w postaci zaprzestania prowadzenia przez tę spółkę działalności gospodarczej. Ogólnie wskazane okoliczności, skonkretyzowane w pewnym stopniu dopiero na etapie zażalenia, same w sobie nie mogły być bowiem podstawą do uwzględnienia tegoż wniosku przez Sąd pierwszej instancji.
Na marginesie jedynie należy dodać, że wskazywanie przez Spółkę ponoszenia straty w ostatnich latach działalności nie przesądza o uznaniu zasadności wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Spółka sama wskazuje, że oczekuje zysków z prowadzonych przez nią spraw sądowych i utrzymuje się z zysków wygenerowanych w latach poprzednich (tak. s. 3 zażalenia - k 58 akt sprawy). Należy mieć również na uwadze, że Spółka dopiero z zażaleniem nadesłała dokumentację mającą potwierdzać okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Warto nadmienić, że każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że postanowienie w zakresie wstrzymania wykonania aktu lub czynności sąd, na podstawie art. 61 § 4 P.p.s.a., może zmienić lub uchylić w każdym czasie w razie zmiany okoliczności.
Nie budzi wątpliwości, że hipotetyczna likwidacja działalności gospodarczej w wyniku wykonania decyzji powoduje trudne do odwrócenia skutki, o których jest mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Rzecz w tym, że na Spółce - jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji - ciąży obowiązek przynajmniej uprawdopodobnienia, że okoliczność na którą się powołuje może mieć miejsce. Sprowadza się on do przedstawienia konkretnych zdarzeń oraz dokumentacji finansowej, które mogłyby uprawdopodobnić, że wykonanie zaskarżonego orzeczenia faktycznie spowoduje znaczną szkodę lub powstanie trudnych do odwrócenia skutków. Tymczasem we wniosku Spółka ograniczyła się do nader lakonicznego i gołosłownego stwierdzenia, że jest przedsiębiorcą, a na skutek wykonania decyzji będzie zmuszona zlikwidować prowadzoną działalność gospodarczą. Ponadto Spółka wskazała na stronie 2 zażalenia, że prowadzi aktualnie ok. 356 postępowań sądowych, a zatem posiada tym samym zdolność zaciągania zobowiązań (k. 57 akt sądowych). Wobec tego, Sąd odwoławczy nie może merytorycznie przesądzić o wystąpieniu przesłanek określonych w art. 61 § 3 P.p.s.a., warunkujących wstrzymanie wykonania i tym samym - orzec o trafności zażalenia.
Wywieranie skutków finansowych dla Spółki jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, lecz jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 lipca 2009 r. sygn. akt I FSK 450/09; z dnia 15 grudnia 2014 r. sygn. akt II FZ 1741/14; treść uzasadnienia ww. postanowień oraz innych orzeczeń sądów administracyjnych powołanych w niniejszym uzasadnieniu dostępna jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Jak wskazuje orzecznictwo, fakt zmniejszenia ilości środków pozostających w dyspozycji dłużnika w efekcie zapłaty należności podatkowych nie jest argumentem przemawiającym za wstrzymaniem wykonania decyzji (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygn. akt II FZ 248/08; z dnia 23 grudnia 2014 r. sygn. akt II FZ 2008/14).
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny nadmienia, że postanowienia w sprawie wstrzymania aktu lub czynności sąd może zmienić w każdym czasie w razie zmiany okoliczności, o czym stanowi art. 61 § 4 P.p.s.a. To jednak w interesie Spółki leży takie sformułowanie wniosku, aby powołane w nim okoliczności wskazywały na wystąpienie w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. oraz poparcie zawartych we wniosku twierdzeń stosownymi dokumentami. Sąd musi mieć bowiem wiedzę o konkretnych okolicznościach przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu lub czynności, jak również możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża Spółkę.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.[pic]