Pełny tekst orzeczenia

II FSK 405/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II FSK 405/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-12-02
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-03-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Wolf- Kalamala /przewodniczący/
Renata Kantecka
Aleksandra Wrzesińska- Nowacka /sprawozdawca zdanie odrebne/
Symbol z opisem
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania
Hasła tematyczne
Podatek dochodowy od osób fizycznych
Sygn. powiązane
III SA/Wa 2325/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-08-10
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 183 § 2 pkt 4, art. 134 § 1, art. 170
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2651
art. 275 § 2, art. 229
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r.  Ordynacja podatkowa (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Wolf- Kalamala Sędziowie Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska- Nowacka (spr.) cvs Sędzia WSA (del.) Renata Kantecka Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej L. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 sierpnia 2022 r. sygn. akt III SA/Wa 2325/21 w sprawie ze skargi L. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2015 r. oddala skargę kasacyjną CVS
Uzasadnienie
1. Zaskarżonym wyrokiem z 10 sierpnia 2022 r., sygn. akt III SA/Wa 2325/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę L. C. (dalej jako "skarżąca") na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z 26 kwietnia 2021 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2015 r.
Pełna treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jak i innych wyroków powołanych poniżej, dostępna jest na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl/.
2.1. Wywiedzioną od powyższego wyroku skargą kasacyjną, pełnomocnik skarżącej zaskarżył opisany powyżej wyrok w całości. W skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
1) wystąpienie przesłanki wskazanej w art. 183 § 2 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), gdyż w ocenie strony skarżącej skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa,
2) wystąpienie przesłanki wskazanej w art. 18 § 1 pkt 5 p.p.s.a. sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach w których świadczył usługi prawne na rzecz jednej ze stron lub jakiekolwiek inne usługi związane ze sprawą,
3) art. 127 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2022 r., poz. 2651 ze zm., dalej jako "o.p.") poprzez niezachowanie dwuinstancyjności postępowania podatkowego.
Pełnomocnik skarżącej wniósł również zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj.:
4) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprzeanalizowanie sprawy przez WSA w Warszawie złożonej skargi w sytuacji, gdy decyzja organu podatkowego została wydana z naruszeniem art. 121 § 1 o.p. poprzez nieprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych,
5) art. 170 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie prawomocnego orzeczenia wydanego przez WSA w Warszawie o sygn. akt III SA/Wa 2075/19 w zakresie braku szczegółowego uzasadnienia, dlaczego rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie jest odmienne od podjętych w poprzednich sprawach,
6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA w Warszawie skargi w sytuacji, gdy decyzja organu podatkowego została wydana z naruszeniem:
a) art. 180 o.p. w zakresie dopuszczenia jako dowód zeznań świadka w postaci proboszcza parafii Rzymskokatolickiej [...] w zakresie potwierdzenia ile i w jaki sposób otrzymał darowizn z pominięciem art. 275 § 2 o.p., czyli zastępując dowody z dokumentów zeznaniami świadka, który zeznania składał w trakcie postępowania prowadzonego w 2021 r., a dotyczyły one roku 2015, co wskazywałoby na fakt posiadania wręcz fenomenalnej wiedzy w zakresie kto, kiedy i ile przekazał darowizny z pominięciem regulacji zawartej w art. 275 o.p.,
b) art. 275 § 2 o.p. poprzez niewystąpienie do banku z żądaniem sporządzenia i przekazywania informacji o zdarzeniach stanowiących podstawę do skorzystania przez podatnika z ulg podatkowych, jeżeli zostały wykazane w deklaracji złożonej przez podatnika,
uzasadniającym uchylenie orzeczenia ze względu na istotne naruszenie przepisów postępowania, w szczególności polegające na naruszeniu przepisów:
- prawa proceduralnego w zakresie orzekania przez skład sądu orzekającego, który był sprzeczny z przepisami prawa, przez co wypełniona została przesłanka
- prawa proceduralnego w zakresie nie zachowania dwuinstancyjności postępowania podatkowego, przez co wypełniona została dyspozycja art. 247 § 1 pkt 3) i 7) w zw. z art. 127 o.p.
- prawa materialnego w zakresie ograniczenia postępowania podatkowego do żądania złożenia wyjaśnień i zastąpienia dowodów z dokumentów zeznaniami świadka, zamiast zgromadzenia dokumentów w trybie art. 275 § 2 o.p., przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i cofnięcie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez uprawniony skład orzekający, który nie podlegał będzie wyłączeniu z orzekania.
2.2. Organ podatkowy nie skorzystał możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
2.3. Na rozprawie w dniu 2 grudnia 2025 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko. Pełnomocnik organu podatkowego pomimo prawidłowego zawiadomienia nie stawił się na rozprawie.
3.Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
3.1. W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów, których uwzględnienie mogło skutkować stwierdzeniem nieważności postępowania i uzasadniałoby uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do rozpoznania od początku sądowi pierwszej instancji w prawidłowo ukształtowanym składzie. W przypadku zaistnienia przesłanki nieważności skarżący nie musi wskazywać związku przyczynowego między uchybieniem procesowym powodującym nieważność postępowania a wynikiem sprawy. Również NSA, uwzględniając nieważność postępowania z urzędu, nie bada tej kwestii. O nieważności postępowania decyduje waga uchybień procesowych, a nie skutki, które wynikają lub mogą z nich wyniknąć (por. H. Knysiak-Sudyka [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, red. T. Woś, Warszawa 2016, art. 183 oraz przywołane tam piśmiennictwo i orzecznictwo). Strona powołała się na istnienie przesłanki nieważności wymienionej w art.183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. z dwóch powodów – udziału w rozpoznaniu sprawy sędziego powołanego na to stanowisko w wyniku uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, której członkowie będący sędziami zostali powołani na podstawie art. 9a ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, w brzmieniu nadanym ustawą z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz.3 ) oraz na to, że jeden z członków składu powinien być wyłączony od orzekania na podstawie art. 18 § 1 pkt 5 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdza jednak, aby skład sądu był sprzeczny z przepisami prawa (art.183 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Istotnie, w składzie orzekającym zasiadali sędziowie Dariusz Czarkowski i Jacek Kaute. Pierwszy z nich został powołany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na stanowisko sędziego WSA w Warszawie 26 maja 2020 r. na podstawie uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr 350/2019 z 21 marca 2019 r. Z kolei Jacek Kaute został powołany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na stanowisko sędziego WSA w Warszawie w dniu 20 lutego 2019 r. na podstawie uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr 464/2018 z 19 października 2018 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażanym zresztą już wcześniej przez ten sąd (por. wyroki NSA z 15 listopada 2023 r., I FSK 2040/22 z 10 grudnia 2024 r., II GSK 836/24; z 10 lutego 2026 r., II FSK 221/25; z 19 marca 2025 r., II FSK 2155/23) uprawnienia do orzekania w składach sądu administracyjnego wynikają z faktu otrzymania nominacji na określone stanowisko we wskazanym sądzie administracyjnym lub delegacji do orzekania w określonym sądzie. Przez akt powołania osoba staje się sędzią i jest uprawniona do orzekania. Akt powołania jest aktem kształtującym status sędziego - osoba powołana przez Prezydenta RP jest uprawniona do orzekania w określonym sądzie (postanowienie NSA z 19 października 2007 r., sygn. akt I OSK 1543/07). Brak jest podstaw do stwierdzenia, że sędzia/asesor został powołany w sposób sprzeczny z przepisami prawa, jedynie przez okoliczność powołania sędziego na wniosek tzw. nowej KRS. Polski sąd administracyjny jest sądem unijnym z wszelkimi tego stwierdzenia konsekwencjami. Należy zatem zauważyć w pierwszej kolejności, że sąd (sędzia) krajowy, jako sąd unijny w znaczeniu funkcjonalnym, stosuje prawo unijne. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wszystkie organy państw członkowskich są związane zasadą pierwszeństwa prawa unijnego; wymóg ten dotyczy sądów krajowych, organów administracyjnych i samorządu terytorialnego. Proces ten w przeważającej mierze warunkuje skuteczność prawa unijnego. Zasada pierwszeństwa jest zatem ukierunkowana na zapewnienie efektywności prawa unijnego. Z orzecznictwa TSUE wynika także, że ciężar przestrzegania prawa unijnego ciąży na sądach krajowych. Innymi słowy, to sądy państw członkowskich mają obowiązek zapewnić efektywną ochronę praw jednostek wynikających z prawa unijnego, a więc zapewnić temu prawu maksymalną skuteczność (wyrok C-14/83 V. C. ECLI:EU:C:1984:153). Waga zasady efektywności wynika z tego, że to ta zasada w sposób najdalej idący kształtuje uprawnienia przysługujące jednostkom i obowiązki nakładane na państwa członkowskie i ich organy. Zasada efektywności służy także sprecyzowaniu obowiązków sądów krajowych rozstrzygających sprawę z "elementem europejskim", w szczególności obowiązek interpretowania prawa krajowego zgodnie z prawem unijnym. Nieważność postępowania z powodu sprzecznego z prawem składu sądu orzekającego zachodzi w każdym wypadku, gdy skład ten był sprzeczny z przepisami prawa (por. uchwała SN z 18 grudnia 1968 r., III CZP 119/68, OSP 1970/1, poz. 4, z glosą W. Berutowicza). Wymienia się tutaj m.in. kwestie takie jak nieprawidłowy skład sądu (np. jedno lub trzyosobowy), czy brak podpisów wszystkich członków składu orzekającego pod sentencją wyroku. Przy czym w pojęciu "skład sądu" mieści się także i to, czy w składzie orzekającym bierze udział uprawniony sędzia. Samodzielną przesłanką wyłączenia sędziego/asesora nie może być wyłącznie wadliwość procesu powoływania sędziego, ale musi ponadto wystąpić konkretna okoliczność, która prowadzi do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 KPP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Oznacza to konieczność indywidualnego podejścia do orzeczeń wydawanych przez sędziów powołanych do sądów powszechnych lub administracyjnych, a także do kwestii związanych z ich wyłączeniem (zob. też zdanie odrębne Sędziego Krzysztofa Wojtyczka do wyroku ETPC z 3 lutego 2022 r. A. Sp. z o.o. przeciwko Polsce). Tym samym nie do zaakceptowania jest interpretacja, w myśl której sędzia/asesor powołany na wniosek tzw. nowej KRS nie posiada in genere przymiotu bezstronności niezbędnego do orzekania w każdej rozpoznawanej przez niego sprawie. Nie stanowi wystarczających podstaw do uznania, że sędzia/asesor został powołany w sposób sprzeczny z przepisami prawa, jedynie okoliczność powołania go na wniosek tzw. nowej KRS. Okoliczność ta nie opiera się bowiem na wnioskach związanych z indywidualną oceną zachowania sędziego/asesora co do jego bezstronności i niezawisłości. Wątpliwości w tym zakresie muszą mieć bowiem charakter realny, a nie potencjalny. Tego rodzaju wątpliwości nie przedstawiła zaś skarżąca. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł potrzeby poszukiwania tego rodzaju przesłanek z urzędu. Skarżąca w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie wnosiła o wyłączenie członków składu na podstawie art. 5a ustawy z 25 lipca 2002 Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz.z1267). Przedstawione powyżej stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku z 9 lipca 2020 r. V. versus L., C-272/19 (ECLI:EU:C:2020:535), Trybunał w § 54 wskazał, że: "co się tyczy warunków mianowania sędziego orzekającego w sądzie odsyłającym, należy na wstępie przypomnieć, że sam fakt, iż władze ustawodawcze lub wykonawcze uczestniczą w procesie mianowania sędziego, nie może prowadzić do powstania zależności sędziego od tych władz ani do wzbudzenia wątpliwości co do jego bezstronności, jeśli po mianowaniu zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie otrzymuje instrukcji w ramach wykonywania swoich obowiązków (zob. podobnie wyrok z 19 listopada 2019 r., A.K. i in. (...), C-585/18, C-624/18 i C-625/18, EU:C:2019:982, § 133 i przytoczone tam orzecznictwo)." Konkludując fragment uzasadnienia dotyczący niezawisłości sądów państw członkowskich, jako istotnego elementu państwa prawa, TSUE w § 56 stwierdził, że " (...) Niezawisłość sądu krajowego powinna bowiem, również pod kątem warunków, w jakich dochodzi do mianowania jego członków, być oceniana z uwzględnieniem wszystkich istotnych czynników.".
Nie ma także racji skarżąca wskazując na istnienie ustawowej przesłanki wyłączenia sędziego Dariusza Czarkowskiego z uwagi na zatrudnienie go przed powołaniem na stanowisko sędziowskie w Izbie Administracji Skarbowej (wcześniej Izbie Skarbowej) w Warszawie na stanowisku radcy prawnego. Stosownie do art. 18 § 1 pkt 5 p.p.s.a. sędzia jest wyłączony z mocy ustawy w sprawach, w których świadczył usługi prawne na rzecz jednej ze stron lub jakiekolwiek inne usługi związane ze sprawą. Podstawy wyłączenia nie stanowi zatem świadczenie usług prawnych na rzecz jednej ze stron lub jakiejkolwiek innych usług, jeżeli nie były one w jakikolwiek sposób związane z rozpoznawaną z udziałem tego sędziego sprawą. W orzecznictwie podkreśla się, że przyczyna wyłączenia sędziego z mocy ustawy, wskazana w art. 18 § 1 pkt 4 p.p.s.a., musiałaby (w świetle § 1 ww. artykułu) zaistnieć na gruncie niniejszej sprawy w znaczeniu materialnoprawnym, to jest w zakresie stosunku administracyjno-prawnego skonkretyzowanego w decyzji zaskarżonej do sądu pierwszej instancji. Innymi słowy wskazany sędzia musiałby wcześniej być pełnomocnikiem strony w sprawie podatku dochodowego skarżącej za rok 2015, sporządzać opinię prawną dotyczącą tej sprawy, przygotowywać pisma procesowe w tej sprawie. Sam fakt świadczenia przez sędziego w przeszłości usług prawnych na rzecz organu (reprezentowania go w roli radcy prawnego) nie świadczy o braku obiektywizmu. Skarżący musiałby wykazać, że stosunek sędziego do niniejszej sprawy był determinowany jego przeszłością zawodową wskazując przykładowo, że będąc pełnomocnikiem organu prezentował w analogicznych sprawach pogląd zbieżny z wyrażonym w zaskarżonym wyroku (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2008 r., I FSK 1570/08, postanowienie NSA z 7 stycznia 2015 r., II OSK 1395/13). Strona skarżąca w tej sprawie nie wykazała, że Dariusz Czarkowski świadczył jakiekolwiek usługi prawne na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie związane z tą konkretną sprawą skarżącej, dotyczącą zobowiązania skarżącej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2015 r.
3.2. Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadny uznaje także zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprzeanalizowanie sprawy przez WSA w Warszawie złożonej skargi w sytuacji, gdy decyzja organu podatkowego została wydana z naruszeniem art. 121 § 1 o.p. poprzez nieprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Strona skarżąca jako uzasadnienie tego zarzutu przywołała wyrok NSA z 8 stycznia 2020 r., II FSK 397/18, w którym dokonano wykładni m.in. art.121 § 1 o.p. Przywołując jako naruszony przez sąd pierwszej instancji art.134 § 1 p.p.s.a. strona uznała, że sąd nie odniósł się do zarzutu naruszenia w postępowaniu podatkowym art. 121 § 1 o.p. Art.134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd pierwszej instancji nie jest związany zarzutami skargi (poza wyjątkiem wskazanym w art. 57a p.p.s.a., nie mającym zastosowania do skarg na decyzje), a jedynie granicami sprawy. Tych granic (podmiotowych i przedmiotowych) sąd pierwszej instancji nie przekroczył. Nie ma także racji skarżąca, że sąd nie odniósł się do podniesionego przez nią zarzutu naruszenia art.121 § 1 o.p. Sąd rozważył bowiem ten zarzut, o czym świadczy argumentacja zawarta na stronach 18-19 uzasadnienia. Tym samym zarzut ten jest niezasadny.
3.3. Nie doszło także do naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 170 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie prawomocnego orzeczenia wydanego przez WSA w Warszawie o sygn. akt III SA/Wa 2075/19 w zakresie braku szczegółowego uzasadnienia, dlaczego rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie jest odmienne od podjętych w poprzednich sprawach. Było to bowiem zbędne. Rozstrzygnięcie zaskarżone i wskazane przez skarżącą nie pozostają ze sobą w sprzeczności. W sprawie przywołanej sąd uznał za prawidłową decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej uchylającą decyzję odmawiającą stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r., bowiem przyznał rację organowi odwoławczemu co do tego, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia, nie badając przesłanek możliwości odliczenia od podstawy opodatkowania darowizny na rzecz parafii, w tym nie poszukiwał dowodów na jej dokonanie (umów, dowodów wpłaty na rachunek i sprawozdania z przeznaczenia środków). W zaskarżonym wyroku sąd te same dowody uznał za istotne dla rozstrzygnięcia. Nie miał podstaw do uznania, że konieczne było uchylenie organu pierwszej instancji, skoro organ przeprowadził postępowanie dowodowe w tym zakresie (wzywał skarżącą do przedstawienia dowodów związanych z dokonaniem darowizny i jej wysokości) , a także wezwał proboszcza do wyjaśnień i przedstawienia dokumentów. Wyjaśnienia te i dokumenty przedstawione przez proboszcza organ ocenił zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Ponadto zauważyć należy, że w obu tych sprawach dowody dotyczyły dwóch różnych lat podatkowych. Dowody w obu tych sprawach nie musiały zatem być identyczne.
3.4. Nie doszło także do naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 180 i art.275 § 2 o.p. w zakresie dopuszczenia dowodu z zeznań świadka - proboszcza parafii, która według twierdzeń skarżącej została przez nią obdarowana- w zakresie potwierdzenia ile i w jaki sposób proboszcz otrzymał darowizn. Zdaniem strony sąd zaakceptował zastąpienie dowodów z dokumentów zeznaniami świadka, który zeznania składał w trakcie postępowania prowadzonego w 2021 r., a dotyczyły one zdarzeń z roku 2015, co wskazywałoby na fakt posiadania wręcz fenomenalnej wiedzy w zakresie kto, kiedy i ile przekazał darowizny z pominięciem regulacji zawartej w art. 275 o.p., oraz art. 275 § 2 o.p. poprzez niewystąpienie do banku z żądaniem sporządzenia i przekazywania informacji o zdarzeniach stanowiących podstawę do skorzystania przez podatnika z ulg podatkowych, jeżeli zostały wykazane w deklaracji złożonej przez podatnika. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że art. 275 § 2 o.p. ma zastosowanie w toku czynności sprawdzających, nie odnosi się natomiast do postępowania podatkowego, które już się toczyło i zakończyło wydaniem decyzji. Ponadto ani sąd, ani organ nie twierdziły, że dowód z zeznań proboszcza miałby zastąpić dowód z dokumentów. Skierowanie żądania złożenia wyjaśnień było nakierowane na uzyskanie informacji, czy dowody z dokumentów były w ogóle sporządzane. W ten sposób organ pozyskał choćby dowód z dokumentu w postaci umowy darowizny. Gdyby proboszcz potwierdził, że środki zostały wpłacone na konto, organ uzyskałby informację, do jakiego banku skierować wniosek o udostępnienie wyciągów z rachunków bankowych bądź też mógłby uzyskać dowód wpłaty od proboszcza obdarowanej Parafii. Organ poprzez przesłuchanie świadka chciał zatem uzyskać dowód na dokonanie darowizny, zawarcie umowy darowizny i sposób przekazania środków. Trudno uznać, że w ten sposób naruszył art. 180 o.p., skoro dopuścił dowód mający przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i jednocześnie dopuszczony przez prawo. Obowiązkiem organu, zgodnie z art. 122 i art. 187 § 1 o.p., jest zebranie i rozpatrzenie wszystkich dowodów mających znaczenie dla załatwienia sprawy. Dopuszczając dowód z zeznań proboszcza czynił zadość tym obowiązkom, zwłaszcza że strona nie przedstawiła dowodów na te okoliczności mimo żądania organu.
3.5. Nie doszło także do naruszenia art. 247 § 1 pkt 3 i pkt 7 w zw. z art. 127 o.p. Przeprowadzenie dowodu przez organ odwoławczy w świetle art. 229 o.p. nie może być uznane za naruszenie zasady dwuinstancyjności. Przy takim rozumieniu tego przepisu należałoby założyć brak racjonalności ustawodawcy, który nie widzi możliwości uzupełnienia dowodów w postępowaniu odwoławczym i zarazem dopuszcza taką możliwość. Problem leży nie w samym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, ale jego zakresie. Jeśli ma ono charakter uzupełniający, dotyczy tylko niewielkiej części dowodów i tylko niektórych faktów, to zasada wynikająca z art.125 § 1 i 2 o.p. (prostoty i szybkości postępowania) przemawia za przeprowadzeniem tego dowodu w postępowaniu odwoławczym, a nie – zwracaniem sprawy do organu pierwszej instancji, z koniecznością ponownego jej rozpoznania. Organ odwoławczy przeprowadził w tej sprawie jedynie postępowanie uzupełniające, dopuszczając dowody załączone przez stronę skarżącą do odwołania i ocenił je jako nieistotne dla sprawy (umowy darowizn przedstawione przez stronę zostały zawarte w 2016 r. a więc nie mogły dotyczyć zobowiązania podatkowego za 2015 r.).
3.7. Z tych powodów skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art.184 p.p.s.a.
|s. WSA (del.) Renata |s. NSA Małgorzata |s. NSA Aleksandra |
|Kantecka |Wolf-Kalamala |Wrzesińska-Nowacka |
Zdanie odrębne
Zdanie odrębne sędziego Aleksandry Wrzesińskiej-Nowackiej
1. Nie negując argumentacji uzasadnienia w zakresie zarzutów dotyczących oceny legalności decyzji, dokonanej przez sąd pierwszej instancji zgłaszam zdanie odrębne co do rozstrzygnięcia. Moim zdaniem, w sprawie tej Naczelny Sąd Administracyjny powinien albo uchylić zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.Dz.U. 2024 r. poz.935, dalej: "p.p.s.a.") z uwagi na zaistnienie przesłanki nieważności postępowania wymienionej w art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a., albo co najmniej zawiesić postępowanie do czasu rozstrzygnięcia sprawy C-521/21, toczącej się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zauważyć należy, że w tym wypadku strona skarżąca kasacyjnie miała wątpliwości co do prawidłowości składu orzekającego w sądzie pierwszej instancji i wątpliwości co do niezależności sądu i niezawisłości sędziego. Do tego zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny musiał się zatem odnieść nie tylko w ramach badania przesłanek nieważności z urzędu (art.183 § 1 p.p.s.a.), ale przede wszystkim w ramach rozpoznania skargi kasacyjnej w jej granicach.
2. W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że z uwagi na wagę wskazanych w art. 183 § 2 p.p.s.a. uchybień ani skarżący, powołując się na przyczyny nieważności, ani sąd uwzględniający nieważność postępowania, nie muszą wskazywać związku przyczynowego między uchybieniem procesowym powodującym nieważność postępowania a wynikiem sprawy. O nieważności postępowania decyduje waga uchybień procesowych, a nie skutki, które wynikają lub mogą z nich wyniknąć (por. H. Knysiak-Sudyka [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, red. T. Woś, Warszawa 2016, art. 183 i przywołane tam piśmiennictwo oraz wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2006 r., II OSK 437/05). Ustawodawca przywiązuje dużą wagę do usuwania z obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych tak istotnymi wadami, skoro badanie istnienia tych przesłanek powinno być dokonywane z urzędu (art.183 § 1 zdanie pierwsze in fine p.p.s.a.), a także skoro dozwala na wyjście poza granice zaskarżenia, nakazując w sytuacji nieważności uchylenie wyroku w całości nawet przy jego zaskarżeniu tylko w części (art. 186 p.p.s.a.). Nieważność postępowania stanowi także przesłankę do uchylenia wyroku przez sąd pierwszej instancji w ramach tzw. autokontroli (art. 179a p.p.s.a.). Podkreślić należy, że ustawodawca w art. 183 § 1 p.p.s.a. użył sformułowania "bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania". Oznacza to bezwzględny obowiązek badania przez Naczelny Sąd Administracyjny istnienia przesłanek wskazanych w art. 183 § 2 p.p.s.a. w każdej sprawie poddanej kontroli instancyjnej. Sąd w tym zakresie nie jest związany stanowiskiem strony, w szczególności uwzględnienie istnienia przesłanek nieważności postępowania nie wymaga uzyskania zgody stron postępowania lub wskazania przez stronę na istnienie tych przesłanek. W tej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut naruszenia art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. jest niezasadny. Uznał, że okoliczności wskazujące w tej indywidualnej sprawie na brak bezstronności sędziego powinny być wskazane przez stronę. Sąd odwołał się w tym zakresie do orzecznictwa polskich sądów administracyjnych, do zdania odrębnego do jednego z wyroków ETPC, a także do jednego z orzeczeń TSUE. Doszedł do przekonania, że jednak powołanie na stanowisko sędziego daje danej osobie prawo do orzekania (votum). Poglądów tych nie podzielam z powołanych niżej przyczyn.
3. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 45 ust. 1 stanowi, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Konstytucyjne prawo do sądu obejmuje prawo do odpowiedniego ukształtowania ustroju i pozycji organów rozpoznających sprawy. Ustrój ten obejmuje: niezależność sądów, niezawisłość sędziów oraz ich bezstronność. Niezależność oznacza brak wpływu organów władzy wykonawczej i ustawodawczej na proces orzekania, niezawisłość dotyczy zarówno aspektu wewnętrznego (własne poczucie sędziego, że kieruje się on wyłącznie prawem oraz własnym sumieniem), jak i zewnętrznego (stworzenie warunków orzekania, w których zewnętrzny obserwator ma przekonanie o niezawisłości i bezstronności sędziego). Niezawisłość oznacza też samodzielność sędziego oraz wykluczenie tzw. sędziego dyspozycyjnego. Brak realizacji tych elementów oznacza naruszenie prawa do sądu (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 października 2007 r., SK 7/06, OTK-A 2007/9/108). Jak wskazuje się w piśmiennictwie (por. P. Tuleja [w:] P. Czarny, M. Florczak-Wątor, B. Naleziński, P. Radziewicz, P. Tuleja, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2023, art. 45) konstytucyjne gwarancje niezawisłości sędziów i niezależności sądów są zbieżne z gwarancjami przewidzianymi w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284; dalej: "EKPC"), art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U.UE.C.2016.202.389, dalej: "KPP") i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej (dalej:"TUE"). Przepisy te statuują obowiązek państw członkowskich ustanowienia środków niezbędnych dla skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem UE. Zasada ta stanowi regułę ogólną prawa UE wynikającą z tradycji konstytucyjnych państw członkowskich oraz art. 6 i 13 EKPC. Ustalając, czy mamy do czynienia z "sądem" w rozumieniu art. 47 KPP, trzeba brać pod uwagę: ustawową podstawę działania, stały charakter, obligatoryjność jurysdykcji, kontradyktoryjność postępowania oraz jego niezależność i niezawisłość sędziów. Niezależność wymaga, aby sąd rozstrzygał sprawy autonomicznie, nie podlegał żadnej służbowej hierarchii oraz był chroniony przed ingerencją i naciskami zewnętrznymi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 27 lutego 2018 r. C-64/16, ZOTSiSPI 2018/2/II-395). Niezależność sądów wymaga m.in.: odpowiednich zasad powoływania sędziów i kształtowania składu sądu, zagwarantowania trwałości kadencji sędziów, odpowiednich reguł ich wyłączania lub odwoływania. Celem tych gwarancji jest ochrona przed wpływem czynników zewnętrznych oraz neutralność względem rozstrzyganych interesów. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje się, że standardy prawa do sądu obejmują także zachowanie reguł przewidzianych przez ustawę w przypadku kształtowania składu sądu (por. np. orzeczenia ETPC: P[...] v. B[...], pkt 33; z 4.05.2000 r., B[...] v. S[...], skarga nr 31657/96; z 17.11.2009 r., I[...] v. P[...], skarga nr 39279/05; 2.04.2013 r., M[...] v. S[...], skarga nr 23103/07, pkt 29.). W wyroku z 1.12.2020 r., Á[...] v. I[...], (skarga nr 26374/18) Europejski Trybunał Praw Człowieka wyjaśnił, że w świetle art. 6 ust. 1 Konwencji sąd zawsze musi być "ustanowiony przez prawo", co stanowi odzwierciedlenie zasady rządów prawa (pkt 211), a celem tego wymogu jest zapewnienie, aby ustrój sądownictwa w demokratycznym społeczeństwie nie był zależny od uznania władzy wykonawczej, lecz regulowany prawem pochodzącym od parlamentu (pkt 214). Następnie Trybunał stwierdził, że nieprzestrzeganie prawa krajowego na etapie pierwotnego powołania sędziego do pełnienia urzędu może prowadzić do naruszenia prawa do sądu ustanowionego zgodnie z prawem. Stanowisko to ma na celu ochronę sądownictwa przed bezprawnym wpływem z zewnątrz, w szczególności ze strony władzy wykonawczej, a także przed ingerencjami pochodzącymi od ustawodawcy lub samej władzy sądowniczej. W świetle tego stanowiska proces powołania sędziego wymaga w związku z tym ścisłej kontroli, a naruszenia prawa regulującego ten proces mogą sprawić, że udział sędziego w rozpoznaniu sprawy będzie "nieprawidłowy" (pkt 226). Mając to na uwadze, Trybunał uznał, że proces powołania sędziego z istoty stanowi nieodłączny element pojęcia ustanowienia sądu przez prawo (pkt 227). Ponadto Trybunał uwzględnił w wyroku, że zaprezentowane podejście może prowadzić do kolizji z zasadami pewności prawa i nieusuwalności sędziów (pkt 239–240), które także są wywodzone z art. 6 ust. 1 Konwencji, w związku z tym przyjął, że stwierdzenie naruszenia standardu sądu ustanowionego przez prawo wymaga zbadania, czy nieprawidłowości w procesie powołania sędziego były poważne oraz czy w okolicznościach sprawy została zachowana sprawiedliwa i proporcjonalna równowaga między konkurencyjnymi zasadami (pkt 243). W celu przeprowadzenia takiej oceny Trybunał wprowadził trzystopniowy test (pkt 244–252) obejmujący: po pierwsze, ustalenie wystąpienia oczywistego (obiektywnego i rzeczywistego) naruszenia prawa krajowego regulującego proces powołania sędziego; pod drugie, stwierdzenie, że naruszenie to dotyczy fundamentalnych zasad tego procesu i godzi w istotę standardu sądu ustanowionego przez prawo, który ma zapewnić działanie sądownictwa w sposób wolny od nieuzasadnionej ingerencji i po trzecie, zweryfikowanie zgodnie z zasadą subsydiarności, czy sądy krajowe kwalifikują uchybienie przepisom regulującym powołanie sędziego jako naruszenie prawa do sądu ustanowionego przez prawo, z zastrzeżeniem możliwości niepodzielenia tej oceny przez Trybunał, jeżeli ustalenia w tym zakresie będą arbitralne lub oczywiście bezzasadne. ETPC rozważał także w tym wyroku stosunek zachodzący pomiędzy wymogiem ustanowienia sądu na podstawie prawa oraz pozostałymi komponentami prawa do sądu, które według art. 6 ust. 1 Konwencji powinno być realizowane także przed sądem niezależnym i bezstronnym. Przyjął, że pomiędzy tymi gwarancjami istnieje bliska współzależność (pkt 218 i 231), ponieważ służą one osiągnięciu wspólnego celu, jakim jest przestrzeganie podstawowych zasad praworządności i podziału władz, ale nie prowadzi to do zdublowania ich funkcji (pkt 233). Wymóg ustanowienia sądu na podstawie prawa jest instytucjonalnym rozwiązaniem, które zapewnia ochronę sądu przed niedopuszczalnym wpływem i nieskrępowaną uznaniowością innych władz państwowych (pkt 234) . Gwarancja ta pozwala więc osiągnąć standard prawa do sądu, który powinien być niezależny i bezstronny. Prawne uregulowanie procesu powołania sędziego i stosowanie w nim kryteriów wyboru opartych na kompetencjach umożliwia zabezpieczenie niezależności sądu w początkowej fazie powołania sędziego. W tym nie wyczerpuje się jednak istota standardu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu, ponieważ gwarancja ta rozciąga się na cały okres sprawowania urzędu, a ponadto odnosi się do sfery osobistych przymiotów sędziego, od którego należy oczekiwać odporności na naciski z zewnątrz, co jest przejawem nieskazitelności charakteru (pkt 234). Na tle tego wyroku w piśmiennictwie wyrażono pogląd, że jeżeli sędzia mianowany z naruszeniem art. 6 ust. 1 Konwencji zgodnie z testem progowym określonym przez Trybunał rozstrzyga w sprawie dotyczącej praw o charakterze cywilnym czy zarzutów karnych przeciwko określonej osobie, czy to samodzielnie, czy to w wieloosobowym składzie orzekającym, nie ma konieczności analizowania osobno faktycznej rzetelności tego procesu in concreto. Naruszenie prawa do sądu ustanowionego ustawą jako samodzielnego prawa i podstawowego organicznego elementu praworządności tworzy niewzruszalne domniemanie braku rzetelności postępowań, w których brał udział sędzia powołany niezgodnie z prawem (R. Spano, Zasada rządów prawa jako gwiazda przewodnia w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - trybunał strasburski a niezawisłość sądownictwa, EPS 2021, nr 5, s. 4-16, M. Górski, Perspektywa prawa jednostki do sądu należycie ustanowionego: zastosowanie testu Ástráðsson w Polsce, EPS 2023, nr 11, s. 33-41).
Tożsame stanowisko co do właściwego powołania sędziów jako komponentu prawa do sądu zajął także Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 26 marca 2020 r., sprawy połączone C-542/18 R[...] i C-543/18 R[...] v. R[...] i H[...] v. K[...] (pkt 73–75).
4. Ustawą z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Rady Sądownictwa (Dz.U. z 2018 r. poz. 3) zmieniono zasady wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa będących sędziami, przekazując prawo do ich wyboru Sejmowi i eliminując udział środowiska sędziowskiego z wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa. Zmiana ta, jak wynika z orzecznictwa zarówno sądów polskich (uchwała trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, OSNKW 2020, nr 2, poz. 7, Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 maja 2021 r., II GOK 2/18), jak i europejskich (przykładowo wyroki TSUE z19 listopada 2019 r. w sprawach połączonych C – 585/18, C – 624/19 i C – 625/18; z 21 grudnia 2024 r., C-22/22, wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 8 listopada 2021 r. w sprawie D[...] przeciwko P[...]- skargi nr 49868 i 57511/19; z 23 listopada 2023 r. w sprawie W[...] przeciwko P[...] -skarga nr 50849/21) spowodowała, że Krajowa Rada Sądownictwa utraciła swoją konstytucyjną tożsamość, a tym samym zdolność do wskazywania Prezydentowi RP kandydatów na urząd sędziego w sposób gwarantujący ich bezstronność i niezależność w wymierzaniu sprawiedliwości. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, konieczne jest, aby Krajowa Rada Sądownictwa jako organ uczestniczący w powołaniu sędziów gwarantowała obiektywizację tego procesu. Powinna ona być niezależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Zapobiega to powstaniu wątpliwości co do niezawisłości sędziów od czynników zewnętrznych oraz zapewnia ich neutralność względem uczestników postępowania (P. Tuleja [w:] P. Czarny, M. Florczak-Wątor, B. Naleziński, P. Radziewicz, P. Tuleja, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2023, art. 45). W wyrokach ETPC (przywołanym wyroku w sprawie D[...], oraz w wyroku z 3 lutego 2022 r. w sprawie A[...] spółka przeciwko P[...], skarga 1469/20), zwrócono dodatkowo uwagę na to, że sądową kontrolę uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w zakresie powołań na stanowiska sędziowskie sprawuje Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która (z uwagi na sposób powołania sędziów w niej orzekających) nie stanowi sądu w rozumieniu art. EKPC (por. wyroki TSUE z 29 maja 2024 r., C-720/21; z 21.06.2024 r., C-810/23). Występująca w tym zakresie dysfunkcja ma charakter systemowy i w świetle orzecznictwa wpłynęła niekorzystnie na dotychczasowe powołania i może systematycznie wpływać na przyszłe powołania sędziów nie tylko do izb SN, ale także do sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych. Ze względu na to ETPC w wyroku W[...] przeciwko P[...], stosując tryb wydania wyroku pilotażowego, osobno zalecił wypracowanie środków mających na celu również zapewnienie skutecznej kontroli sądowej uchwał KRS, w których proponuje się kandydatów do powołania na urzędy sędziowskie przez Prezydenta RP (pkt 329 wyroku) i zalecenie to w równym stopniu odniósł do powołań nie tylko sędziów SN, ale także sędziów sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych, które są dotknięte tą samą wadą systemową (pkt 324 wyroku). Jak podkreśla M.Walasik (M. Walasik, Sędzia bez sądu ustanowionego prawem, PiP 2025, nr 10, s. 3-32.) brak dostępu do ochrony sądowej w procesie wyłaniania kandydatów na sędziów jest wobec tego osobnym czynnikiem uniemożliwiającym osiągnięcie standardu prawa do sądu ustanowionego na podstawie prawa i stanowi jego samoistne oraz kwalifikowane naruszenie, które powoduje, że sędziowie obejmujący urząd w takim trybie nie tworzą sądu ustanowionego zgodnie z prawem. Naruszenie to ma charakter niezależny i występuje obok wady prawnej związanej z odebraniem KRS atrybutów organu niepodatnego na arbitralne wpływy władzy wykonawczej i ustawodawczej w procesie rekomendacji kandydatów na stanowiska sędziowskie. Zauważyć należy ponadto, że przebieg konkursów przed dotkniętą tymi wadami Krajową Rady Sądownictwa nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że zapewniono równe warunki konkursu i jego przebieg pozwalał na wybór osób, które w największym stopniu spełniały przesłanki powołania ich na wolne stanowisko sędziowskie i poza wiedzą prawniczą charakteryzowały się także nieskazitelnością charakteru.
5. W kontekście powyższych rozważań należy także przypomnieć, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej (art. 184 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych –tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267). Jak wskazuje się w piśmiennictwie i orzecznictwie, podstawową funkcją sądownictwa administracyjnego jest ochrona wolności i praw podmiotowych jednostki i innych podmiotów prawa w stosunkach z administracją publiczną oraz utrwalanie zasady państwa prawa. Trybunał Konstytucyjny uznał, że zasada dostępu obywateli do sądu w celu umożliwienia im obrony interesów przed niezawisłym sądem jest jednym z fundamentalnych założeń państwa. Stwierdzał również, że prawo jednostki do rzetelnego i publicznego procesu, w którym są rozstrzygane prawa jednostki o charakterze administracyjnym i cywilnym, wynika z zasady państwa prawa (por. wyrok TK z 25 lutego 1992 r., K. 3/91,, OTK 1992, nr I, poz. 1, E. Plesnarowicz-Durska [w:] Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Komentarz, Warszawa 2014, art. 1 i przywołane tam piśmiennictwo.). Realizowanie przez sąd administracyjny prawa do sądu w sprawach administracyjnych należy postrzegać m.in. jako konsekwencję zasady podziału władz, zastrzegającej sprawowanie administracji na rzecz organów władzy wykonawczej. W takim przypadku podejrzenie, że sędzia sądu administracyjnego został powołany w procedurze, w której organ mający znaczący wpływ na wynik postępowania konkursowego nie jest niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej, może budzić uzasadnione podejrzenie, że sąd, w którego składzie zasiada, nie stanowi sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. W szczególności może u zewnętrznego obserwatora powstać wrażenie, że sędzia powołany w takich warunkach nie jest samodzielny, a może być dyspozycyjny. Zauważyć należy, że w dokonując zmian regulacji dotyczących wymiaru sprawiedliwości w istocie nie ukrywano, że reformy te mają służyć podporządkowaniu władzy sądowniczej innym władzom (wynikało to wprost z wypowiedzi przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości Stanisława Piotrowicza, przedstawianych w 2018 r. w Sejmie i na spotkaniach z wyborcami, w których stwierdzał on, że wymiar sprawiedliwości wyemancypował się z państwa, postawił się ponad innymi władzami, narodem i przeszedł do roli panowania i że sędziowie muszą odejść od nastawienia panowania do poczucia służebnej roli względem społeczeństwa, https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-piotrowicz-wymiar-sprawiedliwosci-wyemancypowal-sie-z-panstw,nId,2580984).
6. W składzie orzekającym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wydał zaskarżony wyrok zasiadali Jacek Kaute i Dariusz Czarkowski. Powołanie na stanowisko sędziego WSA było dla obu tych sędziów pierwszym powołaniem na stanowisko sędziego. W przypadku obu tych sędziów skład Krajowej Rady Sądownictwa wydającej uchwałę o przedstawieniu ich kandydatury Prezydentowi RP był już ukształtowany na podstawie art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. O ile w dacie wydania uchwały dotyczącej Jacka Kaute od uchwał Rady przysługiwało odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, o tyle w terminie do wniesienia odwołania od uchwały dotyczącej Dariusza Czarkowskiego przepis art. 44 ust. 1a ustawy o KRS (przewidujący odwołanie od uchwały KRS w przedmiocie powołania na stanowisko sędziego) utracił moc w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 marca 2019 r., K 12/18 (opublikowanego w Dzienniku Ustaw z 1 kwietnia 2019r.). Dopiero od 23 maja 2019 r. zmieniono art. 44 ust. 1 ustawy o KRS i przywrócono możliwość odwołania do Sądu Najwyższego. Odwołania te rozpoznawała jednakże Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która (z uwagi na sposób powołania sędziów w niej orzekających) nie stanowi sądu w rozumieniu art. 6 EKPC (por. wyroki TSUE z 29 maja 2024 r., C-720/21; z 21.06.2024 r., C-810/23). Należało zatem w tej sprawie co najmniej przeprowadzić za ETPC test, o którym mowa w sprawie Á[...], aby mieć pewność, że w procesie powołania na stanowisko sędziego wystąpiło oczywiste (obiektywne i rzeczywiste) naruszenie prawa krajowego regulującego proces powołania sędziego, naruszenie to dotyczyło fundamentalnych zasad tego procesu i godziło w istotę standardu sądu ustanowionego przez prawo, który ma zapewnić działanie sądownictwa w sposób wolny od nieuzasadnionej ingerencji oraz że uchybienie przepisom regulującym powołanie sędziego stanowiło naruszenie prawa do sądu ustanowionego przez prawo. Testu tego nie przeprowadzono. Zauważyć przy tym należy, że Komisja Wenecka i DGI podtrzymały stanowisko z opinii z października 2024 r., że orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nie mogły unieważnić mianowania tych sędziów i faktycznie tego nie uczyniły. Zauważyły jednak, że chociaż ustalenia sądów europejskich dotyczą przede wszystkim zgodności składu organu orzekającego z normami praw człowieka, mają one również implikacje dla statusu prawnego samych sędziów, co skłoniło ETPC i Komitet Ministrów do podkreślenia potrzeby "rozwiązania" kwestii statusu tych sędziów (Wspólna opinia Komisji Weneckiej i Dyrekcji Generalnej do spraw Praw Człowieka i Państwa Prawa (DGI) Rady Europy w sprawie projektu ustawy o statusie sędziów mianowanych lub awansowanych w latach 2018-2025 oraz innych kwestii związanych z tą sprawą- https://www.coe.int/en/web/venice-commission/-/cdl-ad-2026-002-e). Ponadto zauważyć należy, że przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej toczy się obecnie postępowanie w sprawie C - 521/21 z pytania prejudycjalnego SR Poznań-Stare Miasto w Poznaniu. Sąd krajowy zapytał TSUE o następujące kwestie:
1. Czy art. 2 i 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej ("TUE") oraz art. 6 ust. 1-3 TUE w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych ("KPP") należy rozumieć w ten sposób, że nie jest sądem ustanowionym na podstawie ustawy w rozumieniu prawa Unii sąd, w którego składzie zasiada osoba powołana na stanowisko sędziego w tym sądzie w procedurze, w której:
a) wyboru osoby wskazanej do nominacji sędziowskiej Prezydentowi RP dokonała obecna Krajowa Rada Sądownictwa, wybrana sprzecznie z polskimi przepisami konstytucyjnymi i ustawowymi, która nie jest organem niezależnym i nie zasiadają w niej przedstawiciele środowiska sędziowskiego powołani w jej skład niezależnie od władzy wykonawczej i ustawodawczej, a tym samym nie doszło do skutecznego złożenia wniosku o powołanie na urząd sędziego przewidzianego w prawie krajowym;
b) uczestnikom konkursu nominacyjnego nie przysługiwało odwołanie do sądu w rozumieniu art. 2 i 19 ust. 1 TUE oraz art. 6 ust. 1-3 TUE w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych;
2. Czy art. 2 i art. 19 ust. 1 TUE w związku z art. 47 KPP należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji, gdy w składzie sądu zasiada osoba powołana w warunkach opisanych w punkcie 1:
a) stoją one na przeszkodzie stosowaniu przepisów prawa krajowego, które badanie zgodności z prawem powołania takiej osoby na urząd sędziego przekazują do wyłącznej właściwości izby Sądu Najwyższego, składającej się wyłącznie z osób powołanych na urząd sędziego w warunkach opisanych w punkcie 1, i które zarazem nakazują pozostawienie bez rozpoznania zarzutów dotyczących powołania na urząd sędziego, przy uwzględnieniu kontekstu instytucjonalnego oraz systemowego;
b) wymagają one, w celu zapewnienia skuteczności prawa europejskiego, takiej wykładni przepisów prawa krajowego, która umożliwi sądowi, również z urzędu, wyłączenie takiej osoby od rozpoznania sprawy na podstawie - stosowanych przez analogię - przepisów o wyłączeniu sędziego, który jest niezdolny do orzekania [iudex inhabilis];
c) wymagają one, aby sąd krajowy w celu zastosowania prawa unijnego i osiągnięcia effet utile pominął wyrok krajowego trybunału konstytucyjnego, o ile wyrok ten uznaje za niezgodne z prawem krajowym rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu podniesienia okoliczności wadliwości powołania sędziego, które nie spełniało wymogów Unii Europejskiej dotyczących niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu art. 19 ust. 1 TUE w związku z art. 47 KPP;
d) wymagają one, aby sąd krajowy w celu zastosowania prawa unijnego i osiągnięcia effet utile pominął wyrok krajowego trybunału konstytucyjnego, jeśli stoi on na przeszkodzie wykonaniu postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE w przedmiocie środków tymczasowych, które to postanowienie nakazuje zawieszenie stosowania przepisów krajowych uniemożliwiających badanie przez sądy krajowe spełnienia wymogów Unii Europejskiej dotyczących niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu art. 19 ust. 1 TUE w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych.
Niewątpliwie rozstrzygnięcie w sprawie C-521/21 mogłoby mieć wpływ na wynik tej sprawy i uzasadniało zawieszenie postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
7. Znane mi są orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których wyrażono pogląd, że udział w procesie powołania na stanowisko sędziego organu, którego zależność od innych władz ma charakter systemowy, nie przesądza o wadliwości powołania sędziego, którego dokonał Prezydent RP (por. wyroki NSA z 7 marca 2024 r., III FSK 218/22) bądź o potencjalnej jego stronniczości (por. wyroki NSA z 8 marca 2023 r., II OSK 620/20; z 23 sierpnia 2023 r., III FSK 1125/22). Nie podzielam wyrażonych w nich poglądów. Nie można bowiem dokonywać wykładni art. 144 ust. 3 pkt 17 w Konstytucji z pominięciem art. 179 ustawy zasadniczej, zgodnie z którym Prezydent RP powołuje sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Jeśli działający organ, którego skład osobowy został ukształtowany na podstawie art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa występuje z wnioskami o powołanie danej osoby na stanowisko sędziowskie, to wniosku takiego nie można uznać za wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Jak wskazano wyżej, to państwo ma zapewnić procedurę, zgodnie z którą organ dokonujący wyboru kandydatów będzie niezależny od wpływu innych władz. Obecne wady tej procedury mogą budzić u postronnego obserwatora wątpliwości co do niezawisłości powołanego w niej sędziego, a to stanowi już o wadliwości składu sądu.
8. Uważam także, że co najmniej po wyroku ETPC w sprawie W[...] przeciwko P[...] każdy sąd krajowy obowiązany jest do podjęcia działań zmierzających do ograniczenia negatywnych dla państwa prawa skutków systemowych naruszeń prawa do sądu. Podzielając zdanie, że zmiana systemowa w procedurach powoływania sędziów (w tym przed wszystkim w zakresie Krajowej Rady Sądownictwa i procedury rzeczywistej kontroli sądowej rozstrzygnięć podejmowanych w toku procedury powołania na stanowisko sędziego) wymaga działań władzy ustawodawczej, uważam jednak, że prawem i obowiązkiem sędziego jest poprawna interpretacja prawa, a więc prowadzona w taki sposób, aby zapewnić najlepszą realizację celu normy i treści określonych nakazów oraz zakazów z uwzględnieniem hierarchii regulacji prawnych, pozwalająca na dokonywanie wyboru w wypadku różniących się rezultatów wykładni na rzecz treści normatywnych najlepiej odpowiadających dobru wspólnemu i dobru jednostek, do których prawo jest adresowane. Jest to konieczne w celu wykonywania najważniejszej funkcji sądów, którą jest ochrona istoty zasad państwa prawa. Sądy to jedna z władz państwa, a państwo zobligowane jest zgodnie z art. 9 Konstytucji do wykonania wyroku ETPC, jeśli poddało się jego jurysdykcji. Stosując przepisy krajowe, organy władzy publicznej powinny czynić to w taki sposób, by ich treść była jak najbardziej spójna z zasadami prawa międzynarodowego. Odwoływanie się do prawa międzynarodowego może następować na płaszczyźnie wykładni językowej, systemowej, a w szczególności na płaszczyźnie wykładni funkcjonalnej (P. Tuleja [w:] P. Czarny, M. Florczak-Wątor, B. Naleziński, P. Radziewicz, P. Tuleja, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2023, art. 9). Uznanie składu sądu za niezgodny z przepisami nie usunęłoby wprawdzie systemowego problemu powołań sędziowskich, jednak zapobiegłoby naruszeniu prawa do sądu w konkretnej sprawie.
Zdaję sobie również sprawę, że stwierdzenie nieważności z uwagi na skład sądu lub zawieszenie postępowania nie sprzyja szybkości i sprawności postępowania sądowego. Trzeba sobie jednak zadać pytanie, czy szybkość postępowania w sytuacji, gdy orzeczenie nie jest wydane przez niezależny sąd i niezawisłych sędziów rzeczywiście stanowi realizację prawa do sądu.